Forum Sport Rowery
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    rower z silniczkiem

    06.05.09, 13:18
    Od chwili przejścia na emeryturę spełniam swoje młodzieńcze
    fantazje.Raz do roku wyjazd rowerem w Polskę / ok 1000 km/z
    namiotem, śpiworem ,karimatą .I tak już siedem lat. W ubiegłym roku
    koło Strzelc Opolskich widziałam cyklistów na rowerach z
    silniczkami.Bardzo mnie to zainteresowało ,bo o kondycję dbam ale np
    trasa z Iławy do Olsztyna ,czy okolice Jury to w moim wieku ,kiedy
    ciężko pedałuje nie wszystko widzę co piękne na trasie.
    Jaka jest możliwość i koszt założenia takiego silnika do
    pięciobiegowego roweru miejskiego -bo takim jeżdżę.No i musi
    emerytury na to wysterczyć .aga
    Obserwuj wątek
      • spector1 Re: rower z silniczkiem 07.05.09, 09:22
        Koszt takiego silnika to ok 700 zł -Allegro.
        Montaż takiego silnika wymaga umiejętności odpowiadających
        rozłożeniu całego roweru na części i ponownego go złożeniu.

        www.silniki24.info.pl/Instrukcja%20obs%B3ugi%20i%20monta%BFu.doc

        W przeszłości niektórzy sprzedawcy na Allegro oferowali
        montaż silnika za 28zl przy odbiorze osobistym.

        Trzeba się upewnić jaka jest trwałość tych silników.
        Np silniki Sky Hawk - produkowane w Chinach rozlatywały się
        b.szybko.

        Silnik z większą zębatką, montowaną do koła po przeciwnej stronie
        wielotrybu bedzie lepiej radził sobie podczas stromych
        podjazdów.

        To ile biegów ma twój rower nie ma znaczenia.Istotny jest
        rozmiar koła i kształt ramy.
        Przed kupnem silnika trzeba być pewnym, że zębatkę będzie można
        zamontować do koła oraz konstrukcja ramy pozwoli na przymocowanie
        silnika do niej bez żadnych problemów.
        Prawdopodobnie nie będzie problemu ze wspomaganiem silnika
        (pedałowanie) przy podjazdach.W instrukcji nic o tym nie piszą.

        Ciekaw jestem czy autor głupiego wpisu potrafi uzupełnić
        tłumaczenie instrukcji i wyjaśnić wątpliwości, które
        zasygnalizowałem.

        Spector


      • dr.krisk Re: rower z silniczkiem 07.05.09, 13:59
        Po pierwsze gratuluję pogody ducha, aktywności i tak dalej! Jako że
        i mnie za jakiś czas czeka emerytura (niewysoka, bom budżetowy), to
        sam też przymierzam się spełnienia marzeń. Motocykl już sobie
        kupiłem :)

        Co do pomysłu z silniczkiem - mam wątpliwości. No bo fajnie,
        właczysz go sobie na podjeździe, ale większość trasy musisz sama
        taszczyć ten kawał żelastwa + paliwo. Tak więc zyskujesz na
        podjazdach, tracisz na płaskim.
        Czy nie lepiej zainwestować w dobry, lekki rower? Różnica pomiędzy
        wspinaniem się pod górkę na tanim żelaziaku a lekkim aluminiowym
        crossie jest olbrzymia.
      • Gość: hottee Re: rower z silniczkiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.09, 21:05
        Może Cię zainteresują rowery holenderskie z silniczkiem, mają doskonałe recenzje
        w Holandii:
        www.chillride.pl/browse:400/rowery+elektryczne
        Niekoniecznie namawiam Cię na nowy, bo cena jest dość zaporowa. Używany holender
        z silniczkiem byłby dużo dużo tańszy, jest ich trochę na Allegro, mozesz też
        popytać osoby handlujące holenderkami, może nawet sprowadzą na zamówienie
        uzywany a w dobrym stanie egzemplarz. Ja osobiście wybrałabym takie rozwiązanie,
        chińszczyzny bałabym się.
        PS.Z powyższym sklepem nie mam nic wspólnego, chodziło mi tylko o pokazanie roweru.
      • Gość: Michał Re: rower z silniczkiem IP: 193.23.61.* 08.05.09, 14:42
        Polecam holenderski rowerek z silniczkiem w tylnym kole. Ja taki
        kupiłem (używany - 3 letni) na Allegro. Właściwie nic przy nim nie
        musiałem robić. Od listopada przejechałem na nim 1700 km. Cała
        przyjemność polega na tym, że można go używać również jak zwykły
        rower. Jest oczywiście cięższy.
        Zobacz na sites.google.com/site/saxonettecompanion/
          • aga-kosa Re: rower z silniczkiem 08.05.09, 19:38
            Dziękuję za pomoc .Te z silnikami el. mają naprawdę zaporową cenę .Doszłam do
            wniosku ,że w tym roku na początku czerwca wybiorę się swoim "Pegasusem "/ 5
            biegów i leciutki/.Zmechanizuję się jak będę bardziej wiekowa.
            Znalazłam piękna trasę nad Bałtyk przez Piłę , Borne Sulinowo, Połczyn, Bobolice
            aż do Grzybnicy na kamienne kręgi.
            PS W ubiegłym roku byłam na Jurze i w tamtych Bobolicach z ruin zamku powstaje
            bardzo ładny obiekt,obok właściciel buduje wypasiony hotel ale pole namiotowe
            zostaje.Pozdrowienia .aga
            • Gość: Michał Re: rower z silniczkiem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.05.09, 19:19
              W majowy weekend przejechałem w 3 dni trasę Piła, Borne Sulinowo,
              Czaplinek, Drahim, Kalisz Pomorski, Krzyż. Właśnie na tym rowerku z
              silniczkiem. Używałem go tylko pod góry i pod wiatr. Pozostałą część
              pokonałem na pedałach wioząc cały ekwipunek biwakowy - łącznie z
              namiotem. Chwalę sobie ten rodzaj silniczkowej pomocy. Wystarczy
              jedna solidna góra i pomoc się docenia. Pedałować oczywiście wówczas
              też trzeba. Same 30 cm3 to za mało. Ale o ileż lżej. Zostaje wiele
              sił na ścieżki po poziomej. Oczywiście nie jest to rower na
              prawdziwe górskie ścieżki. Piszę o bocznych asfalcikach np.
              Pojezierza Drawskiego.
                • Gość: Michał Re: rower z silniczkiem IP: 193.23.61.* 11.05.09, 07:39
                  To jest tylko rower. Silniczek jest pomocniczy. Z tej idei wynika
                  sposób jego używania. Tak, między innymi, jeżdżą Holendrzy. Coś w
                  tym jest jeżeli firma Saxonette (silnik Sachs) sprzedaje te rowerki
                  w tysiącach do wielu krajów.
                  Wątek jest o rowerze z silniczkiem - nikt nikogo nie zmusza do
                  bawienia się w tę formę podróży. Według mojej oceny silniczek bardzo
                  się przydaje. Jeździłeś kiedyś na takim zmotoryzowanym rowerku.
                  Spróbuj i później oceń.
                  • settembrini Re: rower z silniczkiem 11.05.09, 10:25
                    zal by mi bylo pieniedzy. za tych 10.000 pln, ktore trzeba wydac na takie
                    holenderskie krzyzowki mozna kupic bardzo przyzwoity rower + bardzo przyzwoity
                    skuter. ale wiadomo, kazda potwora znajdzie swego amatora, podobnie jest z tymi
                    motorowerami.
                    • Gość: Michał Re: rower z silniczkiem IP: 193.23.61.* 11.05.09, 13:21
                      Kupiłem rowerek na Allegro za 1500 zł (komplet z silniczkiem). "Te"
                      chińskie motorowery w podobnych cenach długo nie pojezdżą. No i nie
                      o to chodzi aby jechać na silniku ale pomagać sobie w trudnych
                      sytuacjach. Rower ma silnik z założenia pomocniczy - to nie jest
                      motorower ani maszyna do połykania kilometrów. Nowy rower Saxonette
                      kosztuje stanowczo za dużo. Patrz
                      www.spartamet.nl/pages/saxonette/saxonette.html
                    • laicow Re: rower z silniczkiem 16.07.09, 20:25
                      nowe elektroradery. sa bardzo drogie nawet w niemczech-ale maja
                      swoje zalety. to rower na bardzo dluga krajowa wycieczke. jako
                      miejski sprawdza sie z racji wagi tak sobie. byle przeszkoda i
                      trzeba nosic kilka kg wiecej. sa do kupienia na allegro silniki
                      benzynowe do roweru. ale nie mam o nich dobrej opinii. sa
                      ciezkie i zawodne. predzej czy poxniej zaczynaja niemilosiernie
                      halasowac. chinskie sa w ogole poza jakimikolwiek kryteriami
                      jakosci. lepiej zainwestowac w 8 biegowy. 28 " , z przerzutka w
                      piascie. sakwami po bokach i torpedem w piascie przedniej.
                      ale to moje zdanie
                  • stan2300 Re: rower z silniczkiem 16.09.09, 11:28
                    nie spotkalem nic wspanialszego wole litr bezyny jak jedno piwo ,on daje
                    swobode poruszania sie po miescie i nie tylko a jesli komus sie cos przydazylo
                    zniszczyl przednie kolo lub rame mam dwie do dyspozycji od roweru spartamat
                    ,pseldo-mechanik sprofanowal 3 silniki ,waly korbowe przekladnie wyrzucil na
                    zlom udalo mi sie przejac bloki silnika ,cylindry sa jak lusterka .pozdrawiam
                    wszystkich z klubu i zycze dlugo dobrej pogody . mam jescze dwa rowery z
                    silnikami firmy sachs
                • spector1 Re: rower z silniczkiem 11.05.09, 11:01
                  settembrini napisał:

                  > ale jaki ma sens targac ze soba dodatkowych 10 kilo (jesli nie
                  wiecej) w postac
                  > i
                  > silnika, ktory daje ulge na podjazdach, a ciazy w kazdej innej
                  sytuacji?

                  Chyba nie jeżdziłeś na ultra lekkich rowerach (7 kg) i cięższych
                  o 10kg trekkingach.

                  Średnie prędkośći w płaskim terenie (nawet na dystansach 100-150km),
                  uzyskiwane na ultralekkiej szosówce i trekkingu cięższym o 10kg
                  (z szosowymi kołami) różnią się minimalnie,o ok 2-3km/h.

                  W płaskim terenie ciężar roweru nie ma większego znaczenia.
                  www.analyticcycling.com/ForcesSpeed_Page.html
                  Przeciętny turysta dysponuje średnią mocą 100W,mały silniczek to
                  dodatkowe 100W. Mając do dysozycji 200W można pokonywać bez problemu
                  wszelkie podjazdy.
                  Korzystanie z silnika przy podjazdach czy pod silny wiatr
                  jest uzasadnione dla osób, nie dysponujące większą mocą a lubiącą
                  dłuższe wypady.

                  Spector

                  • settembrini Re: rower z silniczkiem 11.05.09, 11:13
                    ok, to co piszesz jest przekonujace, ale te rowery z silniczkiem waza jednak 30 kg w gore. wydaje mi sie, ze 30 a 15 kg robi jakas roznice, nawet na plaskim. a co do moich doswiadczen- sakwa ma byc moze nieco wyzej srodek ciezkosci, ale naladowana na 10 dniowy wyjazd wazy +- tyle co silnik. w manewrowosci jest gigantyczna roznica w porownaniu do roweru bez niej. sprobuj to to wlozyc do pociagu, wejsc na peron (a wiadomo jak dostosowane sa polskie dworce). w koncu mowa jest o turystycznych zastosowaniach, bo na dojazd do pracy to jak najbardziej wygodna rzecz.
                  • Gość: Michał Re: rower z silniczkiem IP: 193.23.61.* 11.05.09, 13:14
                    Właśnie to miałem na myśli. Normalnie po przejechaniu 80-100 km mam
                    już dosyć. Ten sam lub wiekszy dystans z pomocą silniczka
                    (podjazdy!) jest zwyczają przyjemnością. Nadal ma się chęć na
                    oglądanie, zwiedzanie i "spotkania z ciekawymi ludźmi" :-) Na
                    płaskim ciężar silniczka nie odgrywa dużej roli. Jest nisko
                    zawieszony. Źle załadowane, wysoko umieszczone sakwy są znacznie
                    bardziej dolegliwe. Rowerek z drugiej ręki kosztował w całości tylko
                    1500 zł. Nowy jest stanowczo zbyt drogi jak na nasze warunki - około
                    2100 euro.
                    Aby nie było wątpliwości - mam też lekki rower. Ale jak tu na niego
                    coś załadować? Rama długo nie wytrzyma...
            • flatron2008 Re: rower z silniczkiem 11.05.09, 09:20
              Gość portalu: Michał napisał(a):

              > Dojeżdżanie do pracy nie różni się specjalnie od turystyki.

              Taaak, w latach 70. można byo obejrzeć w telewizji materiały o tym,
              jak przystosować składak wigry do turystyki, jednak nikt zdrowy na
              umyśle nie będzie twierdził, że to miało sens ;-)
                  • Gość: Michał Re: rower z silniczkiem IP: 193.23.61.* 11.05.09, 13:06
                    Tu się zgadzam. Zarówno dojeżdżanie do pracy może być ekstremalne
                    ciężkie jak i turystka rowerowa może być prosta, łatwa i przyjemna.
                    W jednym i drugim mogą być skrajności. Ze swojego doświadczenia
                    wiem, że turystykę w której zachowuje się luzik i czas na wszystko
                    można uprawiać bez wysiłku ze zwyczajną prostą przyjemnością. Ten
                    rowerek kupiłem z drugiej ręki. Ma 3 lata i kosztował mnie 1500 zł
                    (razem z silniczkiem). Przejechałem nim w kilka miesięcy 1750 km.
                    Silniczek używam pomocniczo. Przy obciążeniu sakwami, namiotem,
                    śpiworem itp dodatkowy ciężar nisko zawieszonego silniczka jest mało
                    znaczącym. Muszę jednak dodać, aby nie narażać się na nagany - nie
                    pcham się z tym w prawdziwe góry i wertepy.
                    • stan2300 Re: rower z silniczkiem 05.06.09, 09:55
                      witam was moi kochani jestem posiadaczem takiego cacka ,nie zamienilbym go na
                      zaden nawet nalzejszy rower ,uzytkuje go juz 9 lat a rower ma juz lat 20
                      przejechalem nim juz ponad 12tys.km znam wszystkie iego slabe strony jednakze
                      nie bylo zdazenia zeby mnie nie dowiozl do domu ,a co do gor ja miszkam na
                      wzgorzach morenowych i silnik sobie b.dobrze radzi najwyzej pracujemy wspolnie
                      jesli chce podjechac szybciej a do normalnej jazdy po prostu silnika nie
                      wylaczam jesli ktos potrzebowalby porady technicznej sluze pomoca jednoczesnie
                      moge pomoc w zakupie takiego roweru bo u mnie gosc przywozi z holandi i tki
                      zapalany na linknie ok.1100zl a z rozrusznikiem elektr.ok 1600zl .nie widze nic
                      wspanialszego w duzym miescie nie wiem co to sa korki i gdzie zaparkowac zycze
                      milej eksploatacji wiatru we wlosach i dobrej pogody
                      • Gość: Michal Re: rower z silniczkiem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.06.09, 09:53
                        Jestem zaskoczony ilością kilometrów, które przejechałeś na tym
                        rowerku. Rozumiem, że piszesz o Spartamet lub Saxonette z
                        silniczkiem Sachs wbudowanym w tylne koło (
                        sites.google.com/site/saxonettecompanion/ ). Po 2500 km
                        zużyła mi się tylko gumka-amortyzator przy tłumiku. To drobiazg. Nie
                        myślałem jednak, że silniczek może mieć taki przebieg. Czy przez te
                        tysiące kilometrów coś naprawiałeś, wymieniałeś?
                        • stan2300 Re: rower z silniczkiem 18.06.09, 12:02
                          witam wsztstkich uzytkownikow sachsa ,otoz jesli chodzi o naprawy
                          1-co wymienilem to poduszke tlumnika,nastepnie silnik tracil
                          moc ,majac 12lat ,okazalo sie ze tlumnik zarosl nagarem i silnik nie
                          mogl wyzucic spalin ,mala dziorka w tlumniku na jakis czas zalatwila
                          sprawe ,po 2czy 3 latach podobny objaw ,ale przyczyna byla w czym
                          innym ,zaroslo nagarem okienko wylotu spalin przy cylinrze ,zostala
                          dziurka srednicy olowka .silniczek ten ma filterek na doplywie
                          paliwa do gaznika ,jednakze nie jest on w stanie zatrzymac bardzo
                          drobnego mulku ktory osadza sie w komorze plywaka i po pewnym czasie
                          unieruchamia plywak co powoduje wyciek paliwa ,co za tym idzie
                          koniecznosc zdiecia gaznika i wyczyszczenie komory plywakowej
                          a pierwszym problemem dzieki ktoremu ten rower dostal sie w moje
                          rece byli pekniecie ciegielka przepustnicy gazu w miejscu
                          wcisnietego stalowego kolka sterujacego przepustnica (posiadacze
                          wiedza o co chodzi)jednakze to nie stanowilo problemu
                          pozdrawiam i zapraszam uzytkownikow tego sprzetu do dyskusji
                          • Gość: Michal Re: rower z silniczkiem IP: 193.23.61.* 22.06.09, 19:49
                            Taki nagar może być od zwykłego miksolu. Ja leję półsyntetyk Castrol
                            2T w stosunku 1:50 (20 ml na litr benzyny). Podobno przejście z
                            oleju typu mixol (mineralnego) na syntetyk może rozszczelnić silnik.
                            Więc nie radzę.
                            Jaki olej stosujesz?
                            Czy używasz zwykłej Pb95 czy lepszej?
                            Jak zachowuje się sprzęgiełko? Moje jest dość głośne przy pierwszym
                            dodaniu gazu (zanim załapie). Robi się też hałas gdy przekroczy się
                            25 km/godz (np z górki) - trzeba wówczas zamknąć gaz i się toczyć
                            lub gnać na pedałach. Czy masz tak samo?
                      • Gość: piotras41 Re: rower z silniczkiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.09, 20:00
                        witam mam problem z tym rowerkiem i poszukuje porady technicznej mój saxonette
                        niechce zapalić ani na linke ani na rozrusznik iskra jest paliwo też chyba coś z
                        gażnikiem bo jak długo stoi to kapie paliwo w okolicy gażnika a świeca jest
                        sucha mam pytanie czy ktoś w Polsce serwisuje te silniki bądŻ naprawia proszę
                        pomocy mój gg 7003415 mój mail bigmax@poczta.onet.pl
                        • stan2300 Re: rower z silniczkiem 16.07.09, 15:30
                          witam i pozdrawiam dopiero dzisiaj zajrzalem ponownie na to forum
                          i nie wiem czy pod dobry adres sie wstrzelilem ,ale odpowiem jesli
                          dzwigienke masz ustawipna w pozycje stop i wycieka paliwo to
                          zdemontuj gaznik i wyczysc tylko komore plywakowa nic wiecej nie
                          rozbieraj bo nie ma potrzeby a mozna sobie narobic balaganu odnosnie
                          nie palenia jesli jest iskra i silnik dostaje paliwo a raczej go
                          nie dostaje -sprawdz bolczyk osadzony w plastykowym ciegielu dodania
                          gazu moze jest nadpekniete i nie podnosi przepustnicy do gory ,czy
                          silnik chce pracowac sprawdz wlewajac niewielka ilosc paliwa przez
                          otwor swiecy i sproboj zapalic .silnik powinienh sie odezwac
                          jesli chcialbys wiecej cos wiedziec to pisz do mnie na
                          stan2300@tlen.pl lub dzwon 501259911 sluze zawsze pomoca
                          pozdrawiam
      • marek123499 Re: rower z silniczkiem 22.06.09, 10:52
        witam ! posiadam taki rowerek z silniczkiem sachs i mam problem gdy zatrzymam
        się i nie zamknę benzyny to mam wyciek paliwa.Paliwo cieknie przez filtr
        pawietrza co może być przyczyną takiego stanu rzeczy.Proszę o podpowiedz.
        Dziękuję i pozdrawiam!
        • Gość: Michal Re: rower z silniczkiem IP: 193.23.61.* 22.06.09, 19:41
          Chyba masz za luźną linkę rozruchu. Regulacja jest w górnej części
          linki - przy kierownicy. Normalnie gdy wyłączysz silnik linka
          podnosi dźwignię przy silniku i zamyka dopływ paliwa zaworkiem
          znajdującym się poniżej. Lekkie naciągnięcie powinno pomóc. Po
          regulacji ostrożnie sprawdź przy zdjętej osłonie (tej osłaniającej
          dźwigienki gaz-ssanie). Gdy przesadzisz możliwe jest złamanie owych
          dźwigienek nad silnikiem.
          • marek123499 Re: rower z silniczkiem 22.06.09, 21:35
            Rozkręciłem gażniczek w membrana jest dziurka nie mam zielonego pojęcia czy ta
            dziurka powinna być bo którędy paliwo dochodzi do gażnika może to jest przyczyną
            tego wycieku teraz zauważyłem że za dużo tego paliwa daje zalewa świecę i
            silniczek nie pali, a jak zapali na początku dobrze ciągnie potem słabnie jak
            włączę ssanie zanim zgaśnie dostaje znowu kopa . Po przełączeniu na normal
            idzie trochę i historia się powtarza .Wracając do membrany czy w Polsce można
            dostać taką część może ktoś się orientuje.
            • Gość: Michal Re: rower z silniczkiem IP: 193.23.61.* 22.06.09, 21:50
              Ta membrana o której piszesz to chyba ta pod wejściem wężyka i pod
              dwoma wkrętami od góry. Nie pamiętam, ale chyba ta membrana ma
              dziurkę, która jest od dołu przymykana dzwignią rozruchową gdy jest
              w pozycji stop. Możesz szukać na www.ebay.pl wpisując saxonette lub
              spartamet. Na Allegro.pl facet z Torunia (sprzedaje rowerki z
              silniczkiem) ma czasem też części ale trzeba do niego zadzwonić.
              Z objawów wynika, że za dużo benzyny dławi silniczek. Gdy włączysz
              ssanie to dodatkowo dajesz więcej benzyny, mniej powietrza -
              powinien zupełnie się zdusić. Czy oby pływak się nie zacina, lub
              jest dziurawy? Wtedy też podaje za dużo paliwa bo tonie. Hej.
              • marek123499 Re: rower z silniczkiem 22.06.09, 22:15
                O tą właśnie chodzi membrankę ,wydaje mi się że powinna być szczelna bo ta
                dziurka jest przy samej krawędzi. nie umiem inaczej wytłumaczyć:)a wkrętów jest
                trzy od góry dwa po bokach i jeden między dzwigienkami . Jeśli chodzi o pływak
                to jest w porządku nie jest dziurawy.Znalazłem faceta w Gdańsku może mi pomoże w
                zakupie tej membranki .Dzięki za podpowiedzi ,a z tym naprężeniem linki jutro
                sprawdze czy to coś da .Pozdrawiam.
                • Gość: Michal Re: rower z silniczkiem IP: 193.23.61.* 23.06.09, 08:52
                  Z doświadczenia wiem, że przy takiej amatorskiej robocie trzeba
                  rozebraną część fotografować :-) Zrobiłem tak z moim gaźniczkiem ale
                  niestety tej membranki nie uwieczniłem. Chyba masz rację - nie
                  pamiętam tam dziurki z boku. Zresztą takie jej umiejscowienie
                  powinno mieć jakieś uzasadnienie (jakiś kanalik za nią?). Powodzenia!
                  • marek123499 Re: rower z silniczkiem 23.06.09, 10:44
                    Dzięki Ci bardzo za rysunki. Czekam na odpowiedz z Gdyni czy mają takie
                    membranki, a jak nie to nie wiem co zrobić czy to da się jakoś
                    skleić:)próbowałem silikonem ale benzyna zrobiła swoje i powstały tylko farfocle
                    dobrze że nie dostały się do gażnika:)Ten drugi rysunek nie przedstawia tej
                    membranki, znalazłem jakiś sklep w Holandii i tam też jest rysunek tego
                    gażniczka i wszystkich części.www.spartamet-onderdelen.nl/ super stronka
                    dużo rzeczy można się dowiedzieć trochę Google żle tłumaczy ale można się
                    domyślić jak coś się kuma w tej materii.Nie zabardzo wiem jak można z tym
                    sklepem pohandlować ,ale można korzystać z ich wiadomości. Pozdrawiam!
                        • Gość: joker31 Re: rower z silniczkiem IP: *.torun.mm.pl 04.07.09, 00:43
                          witam zakupiłem taki rowerek w celu dojazdu do pracy mój model
                          pochodzi z poczatku lat 90 był mało uzywany wiadomo po zakupie
                          musiałem go troche dopieścić ale treaz chodzi o.k. uważam że jest
                          idealny do dojazdu do pracy jeśli ktoś nie chce dojeżdzać do pracy
                          spocony i nieświeży.sporym problemem jest zastosowany rozmiar opon
                          który ma sie nijak do przystosowania dróg rowerowych a tak rowerek
                          oceniam na 5 wzbudza spore zainteresowanie.
                          • stan2300 Re: rower z silniczkiem 17.07.09, 15:36
                            witam ichcialbym doradzic co zrobic aby nie przecinac detek .mialem ten sam
                            problem ,rozwiazalem go w ten sposob ze stara detke przecialem
                            od wewnatrz po obwodzie wlozylem w nia nowa detke i zalozylem na kolo i
                            skonczyly sie problemy pozdrawiam
                            • Gość: jopasek Re: rower z silniczkiem IP: *.adsl2.static.versatel.nl 20.03.10, 02:01
                              Witajcie użytkownicy Sparty i Saxy :)
                              Osobiście jeżdżę na Sparcie mieszkam w Nl ale do Polski zworze co pewien czas
                              taki rower a to na sprzedaż a to dla kogoś z rodziny. Jak by ktoś miał jakiś
                              problem z częściami nowymi lub używanymi chętnie pomogę - kupie przed wyjazdem
                              do PL. Jak by ktoś chciał taki rowerek kupić, to też przywiozę. Pozdrawiam i jak
                              coś Polecam się. Kontakt do mnie to: gg:1864751 lub email: jopasek@o2.pl
              • stan2300 Re: rower z silniczkiem 28.07.09, 11:37
                witam wszystkich uzytkownikow i chcialbym podac informacje ze bede
                mial dostep do czesci do tych silniczkow ,jesli ktos potrzebuje cos
                to piszcie na stan 2300@ tlen.pl zycze wiatru we wlosach i
                bezawaryjnej eksploatacji
                • Gość: magda Re: rower z silniczkiem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.08.09, 11:32
                  Witam,
                  wlasnie mam zamiar kupiuc sobie taki rowerek...
                  Chce nim dojezdzac do pracy( 10km),po drodze nie ma zadnych duzych
                  wzniesien. Czy kupno takiego rowerka to jest dobry pomsl,czy
                  przejedzie bez niczego 10 km w jedna strone bo z rana to zabardzo
                  nie chce mi sie pedalowac ;-). Jesli tak to jakie polecacie skad i
                  czy nowe czy uzywane...
                  za odpowiedz z gory dziekuje
                  • marek123499 Re: rower z silniczkiem 18.08.09, 09:55
                    Witam ! Pomysł dobry rowerek super mało pali ,bez problemu na jednym tankowaniu
                    zrobisz ponad 100km.Myślę że na nowy taki rowerek to mało kogo stać bo to kwota
                    około 2000 euro:( ,ale na używany na allegro można sobie pozwolić.Polecam ten
                    www.allegro.pl/item716635621_rower_z_silnikiem_pomocniczym_saxonette_sachs.html
                    po dobrym właścicielu.Zyczę udanego zakupu i przyjemności z jazdy .Pozdrawiam!
                    • stan2300 Re: rower z silniczkiem 28.08.09, 15:10
                      ja mam taki pojazd z 1989roku posiadam go od 9 lat a zrobilem juz ok 15000km
                      jesli bym zamienil to na taki sam tylko nowszy ,nie ma nic wspanialszego moge
                      udzielic informacji odnosnie ew. problemow jesli takowe wynikna ,posiadam
                      rowniez w nadmiaze linki wszystkie szczeki hamulcowe zbiorniczki paliwa manetki
                      gazu i 4 rozne ramy od holendrow i przednie kola pozdrawiam wszyskich
                      milosnikow tego sprzetu
                      • marek123499 Re: rower z silniczkiem 07.09.09, 14:39
                        Witam wszystkich użytkowników tego typu rowerów ,chciałbym na tym forum
                        podziękować stan2300 za szybkie i pomyślne załatwienie części do mojego roweru ,
                        dzięki niemu przywróciłem swój rower do ''życia'' , jeszcze raz dziękuję i
                        polecam wszystkim !!!
                          • 1946zeglarz1946 Re: rower z silniczkiem 17.12.09, 20:42
                            Nareszcie natrafiłem na odpowiednie forum i jestem pod wrażeniem wielkiej
                            życzliwości.
                            Przeszło siedem lat temu [wtedy-56 lat] miałem ciężki udar. Po roku od tamtego
                            wydarzenia nauczyłem się ponownie jeździć rowerem. Mam solidnego górala-damkę.
                            Łatwiej zaczynać i kończyć jazdę. Nie pokonuję dużych dystansów, na ogół tylko
                            spacery do 10 km, za to prawie codziennie, chyba, że bardzo ślisko, lub
                            intensywne opady. Najdalej jeżdżę z Warszawy [Bródno]nad Zalew Zegrzyński [22
                            km]. Z tym, że ostatnio mam mniej sił witalnych, szybko dostaję zadyszki. Aby
                            zupełnie nie rezygnować z roweru, zamierzam na wiosnę kupić aluminiowe Trendy ze
                            wspomaganiem elektrycznym. Reklamują zasięg co najmniej 25 km. Waga 23 kg.
                            Wybrałbym napęd w tylnej piaście, gdyż muszę bicykl wstawiać do windy w pozycji
                            pionowej a prawdopodobnie nie uradziłbym zbyt ciężkiego przodu. Cena w allegro
                            poniżej 2000 zł.
                            Chciałbym się dowiedzieć co sądzicie o tym pomyśle?
                          • Gość: 1946zeglarz1946 Potrzeba przesiadki na rower elektryczny IP: *.chello.pl 18.12.09, 12:47
                            Witam !!!
                            Przeszło siedem lat temu [wtedy-56 lat] miałem ciężki udar. Po roku od tamtego
                            wydarzenia nauczyłem się ponownie jeździć rowerem. Mam solidnego górala-damkę.
                            Na męskim trudniej zaczynać i kończyć jazdę. Nie pokonuję dużych dystansów, na
                            ogół tylko spacery do 10 km, za to prawie codziennie, chyba, że bardzo ślisko,
                            lub zbyt intensywne opady. Najdalej jeżdżę z Warszawy [Bródno]nad Zalew
                            Zegrzyński [22
                            km]. Z tym, że ostatnio mam mniej sił witalnych, szybko dostaję zadyszki. Aby
                            zupełnie nie rezygnować z roweru, zamierzam na wiosnę kupić aluminiowe Trendy ze
                            wspomaganiem elektrycznym. Reklamują zasięg co najmniej 25 km. Waga 23 kg. Ta
                            wersja nie ma opcji skuter, więc troszeczkę trzeba pedałować. Wybrałbym napęd w
                            tylnej piaście, gdyż muszę bicykl wstawiać do windy w pozycji pionowej a
                            prawdopodobnie nie uradziłbym zbyt ciężkiego przodu. Cena w allegro poniżej 2000 zł.
                            Chciałbym się dowiedzieć co sądzicie o tym pomyśle?
                            • Gość: Józek Toruń Re: Potrzeba przesiadki na rower elektryczny IP: 89.229.54.* 06.05.10, 21:16
                              Mam 60 lat, kupiłem rower elektryczny z ekobike we Wrocławiu nazywa się
                              EcoTravel, ma duże 28” koła. W sumie wspaniały rowerek możesz o nim poczytać na
                              stronce ekobike. Jeżdżę nim od miesiąca, jestem bardzo zadowolony. Dojeżdżam
                              codziennie do pracy 11 km w jedna stronę. Najdalej udało mi się przejechać bez
                              doładowywania akumulatora 87km. Myślę, ze na dojazdy na ryby, tez będzie
                              doskonale się sprawował. Gorąco polecam taki lub podobny rowerek najważniejsze
                              ze są lekkie. Pozdrawiam
                            • maxdesign Re: Potrzeba przesiadki na rower elektryczny 30.11.11, 17:23
                              Witam
                              Przez przypadek zazanajomiłem sie z tematem rowerów elektrycznych- czyli
                              wspomagania pedałowania.Zakupiłem w Ecobike komplet napę + bateria +elektronika
                              i zamontowałem do swojego klasycznego roweru.
                              Rewelacja : czytam różne wypowiedzi i jestem zaskoczony nieznajomościa tematu.
                              Przedewszystkim silnik z przodu wieksza moc pod górke. Koło z silnikem waży ok 1 kg
                              bateria litowo jonowa bo lekka (ok.1,6kg ). Mój rower zwiększył masę o ok 3,3kg
                              to żaden problem. W zależności od techniki jazdy - trzeba współpracować przerzutkami i nie traktować napędu jak wyścigowego( np. zryw na starcie) to
                              bateria wytrzyma do ok 45km. Oczywiście szanować baterie prawidłowo ją ładować
                              Przejechałem rowerem tym napędem ponad 150km sama przyjemność.
                              Bateria starczy na 3 lata.
                              Obecnie najdroższe są w tych rowerach bateria litowo-jonowe ok 250 Euro
                              Jak ma Pan pieniądze to radzę spojrzęc na najnowszy rodzaj napędu firmy BOsch
                              umieszczony na suporciwe to jest cudeńko. Momtują je firmy niemieckie Goricke Batavus itp. Ale cena roweru z tym napędem ponad 2200Euro
                              Na naszym rynku optymalnie cena do jakości to EcoTravel z firmy Ecobike z Wrocławia 4.200zł ( w czym sam napęd z baterią to 2500zł)
                              Mam 54 lata i kłopoty z kolanami. Na prawdę warto zwłaszcza pokonywać wzniesienia.
                              pozdrawiam
                              • Gość: fikus Re: Potrzeba przesiadki na rower elektryczny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.13, 11:23
                                Polecam wszystkim rower elektryczny, to rewelacyjna sprawa, ja się również do elektryka przekonałem i nie zamienię go na nic innego. Przed zakupem totalnie nie wiedziałem o istnieniu takiego roweru, ale tak mnie to zaciekawiło, że postanowiłem go nabyć, a kupiłem go w sklepie mocnerowery.pl przede wszystkim duży wybór i sprzęt jest solidny :) Polecam wszystkim miłośnikom rowerów :)
      • goldnet Re: rower z silniczkiem 20.03.10, 10:43
        NIe chodzi o silnik, musisz jak go masz opłacać składki jak za
        motorower czyli skuter i robić przeglądy - to bezsens ale tak jest.
        Koszt to 500 złoty wraz z silnikiem.
          • stan2300 Re: rower z silniczkiem 30.03.10, 13:54
            witam dawno mnie tu nie bylo widze ze mozna nawiazac kontakt w
            sprawie czesci co do ustawienia dzwigni to w czasie jazdy powinna
            byc ustawiona w pozycji pokazujacej to polozenie srodkowe ,natomiast
            jesli gasnie silnik to znaczy ze przytkana jest dysza glowna i jest
            zbyt mala ilosc paliwa w stosunku do powietrza dlatego jedzie ci na
            ssaniu jak przymkniesz mu powietrze ale on nie ma wtedy swoich
            osiagow i wiecej pali,jesli ktos ma klopoty sluze rada uzytkuje taki
            rower juz 11lat i przejechalem na tym silniku dobrze ponad 15tyskm
            kontakt do mnie to stan2300@tlen.pl

            > bajki gadasz za darmo jezdze w polsce sie nie rejestruje , bo to
            wolnobiezny
            > pojazd, i ma pedaly liczy sie jako rower.
            • grze-siuk Re: rower z silniczkiem 30.03.10, 14:22
              haj, stan, pomuz. czyscilem gaznik pare razy czysty i dysza, w bezynie
              exstrakcyjnej, na ssaniu idzie i duzo pali na wajha obok gazy nie chce, tylko
              zapali i gasnie. czy membrana ma cos z tym wspulnego>>> bo u mnie dziura byla
              ale ja ominalem i paliwo puscilem tak jak isc powinno, . bo tak to ni lalo sie
              przez filtr. i na ssaniu obrotow pelnych osiagnac nie moge?? pomoz>> fajny z e
              startem, ale czesci to drogiem membrana 100 zl, powiedz co zrobic>> ta wajha na
              jazde to ma byc po srodku czy z boku???
              • stan2300 Re: rower z silniczkiem 31.03.10, 08:45
                witam wiec tak dzwignia sterujaca po uruchomieniu na ssaniu musisz
                przesunac do przodu do mometu jak poczujesz takie psztykniecie to
                znaczy ze kolka wskoczyla w gniazdo jesli bedziesz przesowal dalej
                to powodujesz wylaczenie chyba ze w twoim przypadku masz wylaczenie
                w stacyjce jesli masz z elektrostartem ,druga sprawa silnik nie
                bedzie ci chcial chdzic jak filtr powietrza bedzie przesaczony
                olejem a to sie niestety zdarza,bo jak dostanie bezyny to bezyna
                wyparuje a zostaje olej ,wymocz filtr w bezynie ,dobrze go w niej
                wyplukaj ,bezyne mozesz wlac do zbiornika
                (mycie oczywiscie w czystej bezynie bez oleju),drugi problem jaki
                wystepuje to zarastanie otworow w tlumniku nagarem i silnik nie ma
                sily wyrzucic spalin ,jesli zdemontujesz tlumnik sprawdz okienko
                wylotu spalin z cylindra ,u mnie zaroslo ze otwor byl srednicy
                olowka ,z tlumnikiem morzesz sie bawic wlewajac do srodka nafty
                ktora zmiekcza nagar ,lub rozrobisz w goracej wodzie kreta i zalac
                tlumnik na 48 godz,pozniej go dobrze wyplukac lecz nie daje
                gwarancji jak dlugo bedzie dobrze funkcjonowal ja po prostu
                wywiercilem z tylu dwa otwory fi6 jest troche glosniejszy ale idzie
                mysle ze twoj ma dekompresator i jesli tlumnik jest zapchany to
                cisnienie spalin w zapchanym tlumniku rownowazy podcisnienie z
                kolektora ssacego i mozesz miec rowniez trudnosci z
                uruchomieniem ,procz mojego rowerka mam jeszcze dwaherkulesy nowsze
                z rama z jednej rury i trzy ramy od takich rowerow rozne modele ,
                byly kompletne z silnikami ale trafily do mechanikanika ktory nie
                umial uruchomic to rozebral silniki i wywiozl na zlom ,tylko tyle mi
                sie udalo uratowac ,co do czesci ,jak bym mial kupowac w sklepie to
                czesci byly drozsze jak ten rower wiec wolalbym kupic za 500 z
                allegro drugi taki sam i mam wszystkie czesci pozdrowka
                • grze-siuk Re: rower z silniczkiem 02.04.10, 09:49
                  DO CZEGO DEKOMPRESOR SLUZY? CZY PRZEZ NIEGO PALIWO DOCHODZI DO SILNIKA?UMYLEM
                  FILTR W BEZYNIE EKSTRAKCYJNEJ O OK. TERAZ. A JAK JA ZROBILEM DZIUR PARE W
                  OBUDOWIE BY WIECEJ POWIETRZA DOCHODZILO CZY TO NIE PRZESZKADZA SILNIKOWI? BO NA
                  FILMACH WIDZIALEM WOGOLE NA ZEWNATRZ FILTR POWIETRZA. POZIOM PALIWA NA PLYWAKU
                  USTAWILEM JAK FABRYCZNIE BYLO, BO WIECEJ REGULACJI GAZNIKA NIE MA, POZA OBROTAMI
                  SILNIKA.A DYSZKA PALIWA JAKA SREDNICE MA? JAK PATRZYLEM TO NIEWIEM CZY KTOS TAM
                  W NIEJ NIE POSZERZAL SREDNICY,JA MIESZANKE 1;100 ROBIE. BO CHYBA TAK WSZYSTKO
                  USTAWIONE MUSI BYC ZE ODPOWIEDNIA DAWKA PALIWA I POWIETRZA POWINNA BYC , TO
                  WTEDY CHODZI DOBRZE. TLUMIK MAM W DOBRYM STANIE JESZCZE, BEZ TLUMIKA PROBOWALEM
                  JEZDZIC, TO BARDZO GLOSNO CHODZI. POZDRO.
                      • wolfigen Re: rower z silniczkiem 13.05.10, 09:44
                        grze-siuk napisał:

                        > witam. czy ktos wie gdzie sie wlewa olej do silnika rowerowego 80
                        cc? jaki ole
                        > j
                        > i ile? i nie chodzi mi o mieszanke paliwowa.


                        jesteś pewny ,ze to nie jest dwusów?
                    • xyz192 Re: rower z silniczkiem 04.05.10, 10:32
                      WITAM
                      Jestem tu nowy więc jeżeli ten temat już był to przepraszam ale nie znalazłem.
                      Właśnie stałem się posiadaczem roweru z silnikiem Sparta i miał bym kilka pytań odnośnie eksploatacji 1-jaki powinien być skład mieszanki paliwowej?2-jaki powinien być akumulator do tego rowerku posiadam e-starter ale brak akumulatora i nie bardzo wiem jaki to powinien być może ktoś dysponuje takim i prześle fotkę wraz z parametrami takiej baterii.Z góry dziękuje:)
                      • Gość: stan2300 Re: rower z silniczkiem IP: 153.19.3.* 06.05.10, 11:00
                        witam wszystkich milosnikow rowerow z silnikiem ,dokladnie rowerow
                        a nie scigaczy rowerowych bo rower z silnikiem pomocniczym ma pewne
                        obwarowania ,przede wszystkim szybkosc na silniku to 25 km/h ,a
                        pojemnosc nie przekraczajaca 50cmm i taki rower moze poruszac sie po
                        sciezkach rowerowych i chodnikach dla pieszych pod warunkiem ze
                        chodnik ma szerokosc co najmniej 2 m,ale z preferecja dla
                        pieszych,te wszystkie chinszczyzny o pojemnosci 60i 80 cmm montowane
                        do rowerow dyskwalifikuja ich z nazwy rower i powinny byc
                        rejstrowane i to nie jako mopedy bo nie spelniaja warunkow
                        mopeda ,przekroczona pojemnosc i predkosc ,wiec powinny byc
                        rejstrowane jako motocykle i tym warunkom tez nie odpowiadaja gdyz
                        droga hamowania motocykla przy szybkosci 50 km/h wynosi 7,5 metra,a
                        na tak waskich oponach napewno rower tego nie zrobi`,wiec na takim
                        pojezdzie jesli glupota wezmie górę nad rozsądkiem ,to jest to
                        niechybie sprzet do produkcji warzyw .wszystkich
                        uzytkownikow i pasjonatow rowerow z silnikiem sachs zapraszam na
                        forum ktore utworzylem ,gdzie bedziemy mogli udzielic sobie porad
                        technicznych ewentualnej wymiany czesci ,gdyz to co chca za czesci
                        uzywane na allegro to rozboj w bialy dzien ,piszcie zapytania i
                        spostrzezenia na www.rowersachs.fora.pl ja uzytkuje rower z tym
                        silnikiem juz 11lat a rower ma jch 21 i spisuje sie wspaniale,do
                        osoby pytajacej o akumulatory ,nowe kosztuja 40euro ale polak
                        potrafi ,wiec z wkretarki 12v,po rozebranu i uformowaniu wg.krztaltu
                        do rowera mozna zrobic nowy zestaw wykonalem juz cos
                        takiego ,wielkos ognw jest taka sama xyz192
                        napisał:

                        > WITAM
                        > Jestem tu nowy więc jeżeli ten temat już był to przepraszam ale
                        nie znalazłem.
                        > Właśnie stałem się posiadaczem roweru z silnikiem Sparta i miał
                        bym kilka pytań
                        > odnośnie eksploatacji 1-jaki powinien być skład mieszanki
                        paliwowej?2-jaki pow
                        > inien być akumulator do tego rowerku posiadam e-starter ale brak
                        akumulatora i
                        > nie bardzo wiem jaki to powinien być może ktoś dysponuje takim i
                        prześle fotkę
                        > wraz z parametrami takiej baterii.Z góry dziękuje:)
            • grze-siuk Re: rower z silniczkiem 30.03.10, 15:22
              witam, ja ta wajha ma byc ustawiona na jazde?? po srodku czy z boku?? ja jezdze
              po srodku i tak to jdzie jak z boku to nie chce>> i nie wiem jak byc powinno bo
              po srodku na ssaniu to duzo pali i sily nie ma>> i niewiem co mam zrobic>> a czy
              membrana z tym ze bez ssanie nie idzie ma cos wspolnego??bo ja ominalem membrane
              i paliwo puscilem inna droga>
      • wolfigen Re: rower z silniczkiem 13.05.10, 09:54
        miałem kiedyś coś takiego :
        pl.wikipedia.org/wiki/Plik:Moped_old.jpg
        fotografia roweru z silnikiem "gnom"..tyle, ze niemieckiej
        konstrukcji w oryginale rower razem z silnikiem. napędzający
        był specjlany wałek na oponę przednią a uruchamiane to było
        dzwignią opuszczaną na koło--czyli na "pych".....pewnie można
        takie silniki kupić teraz: Przedsiębiorstwo Handlowo-Remontowo-
        Produkcyjne
        "Krupet"
        Marek Kruczek
        ul. Robotnicza 3
        Dębica
        tel. 014 6702443 ...podobno cena nowego to koło tysiąca
        złotych. ale może na allegro bywaja uzywane
          • Gość: jopasek Sprzedam spartamet IP: *.adsl2.static.versatel.nl 01.06.10, 04:12
            Sprzedam rowery rama typu "damka" Spartamet renomowanej firmy SPARTA.
            Rowery mają wyregulowane gaźniki (regulacje wykonywał Stan), pracują bardzo płynnie.
            Dane techniczne:
            zapalany linką
            spalanie 1,5l / 100 km (bak paliwa 2,0l)
            prędkość max. 27km/h (ograniczona elektronicznie)
            posiada standardowe ślady użytkowania silniki sprawne w 100%
            Kontakt:
            gg.1864751
            skype. jopasek
            kom. 508273117
            e-mail. jopasek(małpa)tlen.pl
            Rowerki takie jak na zdjęciach:
            img267.imageshack.us/img267/9085/czarnyn.jpg
            img375.imageshack.us/img375/285/szary.jpg
            Cena 1100zł /sztuka
      • parsi Re: rower z silniczkiem 08.03.12, 15:53
        Kupiłem niedawno mojej babci rower elektryczny a informacje czerpałem z tej strony: www.roweryelektryczne.info . Opinia babci o rowerze elektrycznym była bardzo pochlebna, zwłaszcza że dawniej bardziej dużo jeździła a teraz zdrówko już nie to...
          • sspox Re: rower z silniczkiem 19.02.14, 08:59
            jezeli jestes pewien ze zalewa silnik paliwem to znaczy ze masz zbyt bogata mieszanke:

            1.Za duzo paliwa podaje gaznik:
            -regulacja ustawienia dyszy(jest kilka pozycji)
            -nieszczelny plywak w komorze gaznika(czasem nawet zalewa paliwem filtr powietrza)

            2.Za malo powietrza dostaje gaznik
            -sprawdz czy regulacja tzw ssania dziala poprawnieczasem dzwignia zmieniasz polozenie a przepustnica w srodku pozostaje w pozycji ssanie

            A ja mam inne pytanka bo wlasnie szykuje sie do zamontowania chinskiego silnika "80ccm"(plan na poprawienie odnosnie halasu i regulacji mieszanki juz mam i wdroze zanim zostanie zamontowany na rower).

            Rower Welton narazie jest w remoncie kapitalnym:
            -wzmacniane kola stozkowe 26"
            -wymiana hamulcow na markowe V-breaki
            -centrowanie promieniowe i boczne kolek
            -opony /zmiana z 1,95" na 2,1"

            No i oczywiscie oswietlenie przednie silniejsze i tylnie ledowe na akumulator .

            Przesiadam sie z auta na rower w celu redukcji kosztow eksploatacji i obslugi auta w sezonie wiosenno letnim ale pracuje na zmiany i dystans do pokonania to 30km/dzien(15km w jedna strone)

            Mam zatem pytanie do tych co posiadaja i uzytkuja rowery wyposazone w silniki cz to 50ccm czy 80ccm:

            -Ile Wam spalaja L/100km(na dotarciu i po dotarciu)50ccm a ile 80ccm?
            -Jak wygladaja Wasze dzienne przebiegi( ile km i jaka V max/Vsr/ V przelotowa przyjemna?)
            -Jaki przebieg maja Wasze maszyny vs awaryjnosc?
            -Czy uzywanie roweru z wylaczonym silnikiem to katorga?(plan mam taki by w razie awarii na trasie zdejmowac lancuch(spinka)ale to tylko wtedy jak faktycznie bylyby spore oprory przekladni i kolka sprzegla.

            Nie piszcie o wzgledach prawnych zastosowania 80ccm w rowerze bo je znam(silnik bez oznakowania wiec moge utrzymywac ze jes 48ccm)
        • Gość: wahn Re: rower z silniczkiem IP: 62.61.58.* 19.04.12, 22:52
          Lepiej-uczciwiej-będzie kupić skuter. Po co kalać rower-urzadzenie z definicji napędzane siłą mięśni- jakimś silnikiem, a fuj! mezalians. Po pierwsze będzie cieżki jak motorower i jazda czymś takim po płaskim to gehenna. Jazda pod górkę na silniku pomoze tylko to zelastwo wepchnąć do góry. Dobrej klasy lekki rower na przyzwoitym osprzecie porusza sie sprawniej niż taki pokraczny wehikuł-który rowerm już nazwać nie sposób. Sam nieraz(normalnym rowerem) wyprzedzałem bez problemów takie groteskowe urządzenia pierdzące i smrodzące na ścieżkach rowerowych, wywołując zdumione spojrzenia dosiadajacych ich właścicieli. To idea równie chora(moim zdaniem) jak przypinanie komuś biegajacemu rekreacyjnie odrzutowy silniczek spalinowy(co by sie bidak nie męczył). Rower z załozenia ma byc wprawiany w ruch WYSIŁKIM mięśni a nie pojazdem dla wygodnickich leniuszków.
        • gentile1 Re: rower z silniczkiem 20.08.12, 13:53
          Urządzenie napędzane silnikiem NIE JEST ROWEREM! Tak jak samochodem nie jest karoseria napędzana pedałami i łancuchem. Proszę nie zaśmiecać forum poświęconego rowerom i nie zasmradzac spalinami rowerowej tematyki. To śmieszne pojazdy dla leni i niepełnosprawnych
      • ubuntu21 Re: rower z silniczkiem 18.09.12, 14:17
        Myślę że najlepszym rozwiązaniem jest tor gokartowy
        www.gokarty.futurehost.pl/index.php
        wiem że ludzie w różnym wieku inaczej na to patrzą
        ale przecież trzeba wszystkiego spróbować :)
        Polecam ci byś spróbowała czegoś odważnego nawet w
        starszym wieku :)
        • aga-kosa Re: rower z silniczkiem 01.08.13, 08:52
          Wiecie co - pytanie o silniczek zadałam w 2009 po powrocie z Jury i miło mi, że tyle osób ma szansę zadawać pytania.
          Mnie na duchu podnieśli Forumowicze wypowiedzią, że jak zaliczyłam Jurę to silnik mi nie jest potrzebny.
          Muszę powiedzieć:
          W 2010 miałam operację jelita - ale już w 2011 udało mi się wrócić do zakręconego hobby. W 2012 byłam na D.Śląsku w pobliżu Kotliny Kł a w tym roku w Licheniu . W ubiegłym roku startowałam w krosie górskim z drugim miejscem wśród pań powyżej 40 roku. Ale tylko dlatego, że rywalki wymiękły i do mety dojechałyśmy we dwie.
          Może naprawdę pytanie o silnik było za wczesne. ;) aga
    Inne wątki na temat:

    Popularne wątki

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka