Gość: Mario
IP: *.suwalki.cvx.ppp.tpnet.pl
21.06.03, 16:19
Dlaczego Apator przegrał?
Lepiej startowali zawodnicy z Włókniarza i wykorzystali maksymalnie swój tor.
Mniej błędów zrobili od naszych zawodników i to jest cala filozofia. Nasi
zawodnicy nie ustrzegli się błędów których było za dużo.
O jakich błędach pan mówi?
Chociażby błędy Tomka Bajerskiego czy Wiesława Jagusia. Tony Rickardsson
zgubił tak samo punkty. Teraz tylko razem dodać i byłby odwrotny wynik. Błędy
te polegały na samym starcie już. Zostawali pod taśma i źle rozgrywali
pierwszy wiraż.
Czy to nie jest tak że te gwiazdy po początkowej fazie zawodów później nie
pracują tak intensywnie jak rywal nad sprzętem? Bo to nie jest pierwszy raz
kiedy Apator prowadził kilkoma punktami a jednak przegrał.
Tu bym tak nie powiedział bo Robertowi Sawinie zatarł się motor i się
wywrócił i to nie chodzi tylko o to. Każdy z nich pogubił gdzieś punkty.
Co się z drużyną stało po 8 biegu?
Co się stało to było widać. Wnioski trzeba wyciągnąć po meczu. Każdy zawodnik
wie co się stało.
Kto najbardziej zawiódł?
Trudno powiedzieć kto najwięcej zawiódł. Słabiej pojechał Tomek Bajerski,
Wiesław Jaguś, Tony Rickardsson chociaż jechał z bólem, ale wspomógł nas.
Zastanawiał się czy nie odpuścić sobie. Przyjechał, jeździł.
Dlaczego juniorzy nie zdobywają punktów?
Po paru błędach tak samo. Adrian prowadził swoje biegi i oddał Czerwińskiemu
czy Pietraszce z kolei Marcin słabiej startował walczył na trasie ale lepsi
okazali się Włókniarze.
Taka sytuacja jest już od co najmniej roku...
To znaczy taka sytuacja; młodzi musza jeździć i na pewno będą jeździć. Robią
postępy i będą jeździć.
Źródło: www.sportowefakty.pl
Nie wiem jak Wy uważacie ale na tym forum są przeprowadzane znacznie bardziej
dogłębne analizy niż robi to sam trener.Widzieliście
Miedzińskiego "prowadzącego swoje biegi" ???Chyba że dla juniorów przyjechać
na 3 miejscu to tak jak go wygrać.Juniorzy muszą jeździć,hmm... może i muszą
ale tak się nie dzieje.Przynajmniej w Toruniu.