Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Trwają kwalifikacje w GP Belgii

    15.09.07, 14:26
    To zdanie, że pozwolę sobie użyć popularnego ostatnio słówka, jest
    porażające:
    "Świetne szóste miejsce zajął Włoch z Toro Rosso Vitantonio Liuzzi,
    który był 6"
    :-D
    Obserwuj wątek
      • Gość: Zawiedziony Trwają kwalifikacje w GP Belgii IP: *.dyn.optonline.net 15.09.07, 14:35
        Gazeta schodzi na psy, artykuly coraz bardziej denne i duzo bledow:(
        • luksusowy_yacht Re: Trwają kwalifikacje w GP Belgii 15.09.07, 14:43
          schodzi na psy to malo powiedziane. czasem mam wrazenie, tam pracuja
          same tumany:
          ""Gdy z bocznej ulicy wyjeżdżał osobowy volksvagen, samochody się
          zderzyły"
          wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4486793.html
          • mageillusionist Ach Ci mechanicy 15.09.07, 20:15
            Moim zdaniem BMW powinno zmienić kilku mechaników ;]
            • Gość: Z pijanego gangu eSBek Ryszard Grabski atrakcją Euro 2012 IP: 62.233.214.* 15.09.07, 22:16
              ]]]]] Komenda ukryła wypadek pijanego policjanta Piotr
              Żytnicki 2007-09-07, ostatnia aktualizacja 2007-09-07 19:12:07.0 4
              promile alkoholu we krwi miał policjant, który wjechał w dom.
              Komenda ujawniła sprawę po tygodniu.Samochodem po pijanemu kierował
              37-letni starszy aspirant, zatrudniony w jednym z wydziałów
              operacyjnych Komendy Wojewódzkiej Policji w Gorzowie (ze względu na
              charakter pracy ani policja, ani prokuratura nie chcą ujawnić
              inicjałów funkcjonariusza). W policji pracował od 13 lat.Wpadł w
              sobotę 1 września, krótko po godz. 23, kiedy po służbie prywatnym
              samochodem wjechał w budynek mieszkalny w Sulechowie. Nikomu na
              szczęście nic poważnego się nie stało. Badanie krwi wykazało, że
              funkcjonariusz miał 3,6 promila alkoholu. Policjant tłumaczył, że
              odebrał telefon i musiał jechać do domu w ważnych sprawach
              rodzinnych. Zwykle w takich wypadkach karę wymierza sąd 24-
              godzinny. Ale tym razem prokuratura odstąpiła od trybu
              przyspieszonego. - Funkcjonariusz został zatrzymany dla potrzeb
              policji, która prowadziła swoje postępowanie. Ponadto trzeba było
              dokonać oględzin samochodu i zabezpieczyć go - w taki sposób
              tłumaczy tę decyzję Kazimierz Rubaszewski, rzecznik Prokuratury
              Okręgowej w Zielonej Górze, która sprawę prowadzi.W czwartek
              informację o wszczęciu postępowania prokuratura opublikowała na
              swojej stronie internetowej. Do tego czasu policja na temat
              pijanego funkcjonariusza milczała. - Informacja o zatrzymaniu
              dotarła do nas z opóźnieniem. Uznaliśmy, że dzień rozpoczęcia
              śledztwa przez prokuraturę będzie najlepszym dniem na przekazanie
              tej informacji środkom masowego przekazu - tak pięciodniową zwłokę
              tłumaczy rzecznik lubuskiej policji Agata Sałatka.Pijanego
              policjanta zawieszono w wykonywaniu obowiązków służbowych. W
              przyszłym tygodniu, jeszcze przed zakończeniem prokuratorskiego
              postępowania, policjant zostanie wyrzucony ze służby.Piotr Żytnicki

              Tekst pochodzi z portalu Gazeta.pl - www.gazeta.pl © Agora SA


              www.pl.indymedia.org/pl/2007/09/31660.shtml
              Z pijanego gangu :

              www.policyjnyserwisinformacyjny.fora.pl/viewforum.php?f=3
              • Gość: Z pijanego gangu eSBek Ryszard Grabski atrakcją Euro 2012 IP: 62.233.214.* 15.09.07, 22:19
                /// Komenda ukryła wypadek pijanego policjanta Piotr Żytnicki
                2007-09-07, ostatnia aktualizacja 2007-09-07 19:12:07.0 4 promile
                alkoholu we krwi miał policjant, który wjechał w dom. Komenda
                ujawniła sprawę po tygodniu.Samochodem po pijanemu kierował 37-
                letni starszy aspirant, zatrudniony w jednym z wydziałów
                operacyjnych Komendy Wojewódzkiej Policji w Gorzowie (ze względu na
                charakter pracy ani policja, ani prokuratura nie chcą ujawnić
                inicjałów funkcjonariusza). W policji pracował od 13 lat.Wpadł w
                sobotę 1 września, krótko po godz. 23, kiedy po służbie prywatnym
                samochodem wjechał w budynek mieszkalny w Sulechowie. Nikomu na
                szczęście nic poważnego się nie stało. Badanie krwi wykazało, że
                funkcjonariusz miał 3,6 promila alkoholu. Policjant tłumaczył, że
                odebrał telefon i musiał jechać do domu w ważnych sprawach
                rodzinnych. Zwykle w takich wypadkach karę wymierza sąd 24-
                godzinny. Ale tym razem prokuratura odstąpiła od trybu
                przyspieszonego. - Funkcjonariusz został zatrzymany dla potrzeb
                policji, która prowadziła swoje postępowanie. Ponadto trzeba było
                dokonać oględzin samochodu i zabezpieczyć go - w taki sposób
                tłumaczy tę decyzję Kazimierz Rubaszewski, rzecznik Prokuratury
                Okręgowej w Zielonej Górze, która sprawę prowadzi.W czwartek
                informację o wszczęciu postępowania prokuratura opublikowała na
                swojej stronie internetowej. Do tego czasu policja na temat
                pijanego funkcjonariusza milczała. - Informacja o zatrzymaniu
                dotarła do nas z opóźnieniem. Uznaliśmy, że dzień rozpoczęcia
                śledztwa przez prokuraturę będzie najlepszym dniem na przekazanie
                tej informacji środkom masowego przekazu - tak pięciodniową zwłokę
                tłumaczy rzecznik lubuskiej policji Agata Sałatka.Pijanego
                policjanta zawieszono w wykonywaniu obowiązków służbowych. W
                przyszłym tygodniu, jeszcze przed zakończeniem prokuratorskiego
                postępowania, policjant zostanie wyrzucony ze służby.Piotr Żytnicki

                Tekst pochodzi z portalu Gazeta.pl - www.gazeta.pl © Agora SA


                www.pl.indymedia.org/pl/2007/09/31660.shtml
                Z pijanego gangu :

                www.policyjnyserwisinformacyjny.fora.pl/viewforum.php?f=3
        • Gość: arkadiusz Re: Trwają kwalifikacje w GP Belgii IP: 80.48.225.* 15.09.07, 16:00
          to po jaka cholere tu zagladasz? przerzuc sie na 'fakt'
          • luksusowy_yacht Re: Trwają kwalifikacje w GP Belgii 15.09.07, 16:42
            uspokoj sie, bo sie spocisz
            • konra2 zawsze cos nie tak z jego bolidem ....... :-( 15.09.07, 17:20
              :-(
              • frant3 Pocieszenie dla kibiców Kubicy (są i dobre strony) 15.09.07, 19:01
                Startując z pietnastego miejsca, Kubica może się bardziej wykazać, niż z piątego. Kubica ma szansę pokazać klasę i wyprzedzić aż np. dziesięciu kierowców (początkowo dużo słabszych, później coraz lepszych). Natomiast z piątego, przy tak silnej konkurencji (Ferrari i McLaren) trudno o awans, chociażby o jedno miejsce.

                --
                Frant - nic nowego
                • Gość: Horn Re: Pocieszenie dla kibiców Kubicy (są i dobre st IP: *.dip.t-dialin.net 15.09.07, 19:47
                  Racja !!!!
          • Gość: naprawdetrzezwy Już? Spociłeś się? Ale już ci przeszło? IP: *.axelspringer.pl 15.09.07, 18:29
            Otóż zagląda tu, bo tak chce.
            I żówno ci do tego.
            Co więcej - zastosuj do siebie tę technikę nieprowadzenia rozmów i (wersja
            light) nie czytaj jego wypowiedzi lub (wersja hard) wyłącz komputer.


            Już jarzysz? (bo wiem, że nie rozumiesz)
            • Gość: muka! Re: Już? Spociłeś się? Ale już ci przeszło? IP: *.aster.pl 15.09.07, 18:42
              Te, synku, nie broń tak tego "Faktu" bo IP ci się wyświetla. Wydawca ci płaci za
              obronę dobrego imienia swoich tytułów czy sam z siebie tak kochasz swoją firmę
              :PPP?
          • solarv Re: Trwają kwalifikacje w GP Belgii 16.09.07, 12:28
            Gość portalu: arkadiusz napisał(a):

            > to po jaka cholere tu zagladasz? przerzuc sie na 'fakt'
        • Gość: ajw Re: Trwają kwalifikacje w GP Belgii IP: *.vc.shawcable.net 15.09.07, 18:42
          zgadzam sie, do tego wiele wyrazow przekreconej angielszczyzny, proste bledy
          ortograficzne, prymitywnie klecone zdania. Chyba tych miernych redaktorow nawet
          "NIE" by nie zatrudnilo
          • Gość: pacov1 Re: Trwają kwalifikacje w GP Belgii IP: *.gprspla.plusgsm.pl 16.09.07, 07:55
            A co, czytasz NIE, czy tylko tak napisali w Gazecie Polskiej?
      • Gość: X Re: Trwają kwalifikacje w GP Belgii IP: *.chello.pl 15.09.07, 15:31
        Nick coś kiepsko... Gdyby nie przesunięcie Kubicy o 10 pól do tyłu Heidfeld byłby dopiero siódmy. Zanosi się kiepski weekend dla BMW. Szkoda.
        • Gość: Maciek Re: Trwają kwalifikacje w GP Belgii IP: *.chello.pl 15.09.07, 16:00
          Nick pojechał w Q3 wolniej od Nico Rosberga przede wszystkim dlatego, że miał dużo bardziej obciążony samochód. Specyfika toru SPA jest taka, że na jednym okrążeniu zużywa się sporą ilość paliwa, a jednocześnie każdy kilogram paliwa nieprzeciętnie wyraźnie wpływa na osiągany czas jednego kółka - wszystko przez to, że jedna pętla to ponad 7 kilometrów. Zespół BMW Sauber żeby nie dopuścić do sytuacji, w której oba ich bolidy zjeżdżają na dotankowanie na tym samym okrążeniu musiał do jednego z bolidów nalać zdecydowanie więcej paliwa.
          Nie wiem na czym polega selekcja "faworyzowanego" kierowcy w zespole BMW (w niektórych zespołach decyduje np. wynik Q2, w innych jest rotacja między kierowcami, etc.) ale dzisiaj (podobnie jak w paru innych wyścigach, m.in. w tych, w których Kubica dojeżdżał na czwartym miejscu) łatwiej było Polakowi. Podejrzewam, że z reguły wszystko zależy od "wizji" (w niektórych kręgach tzw. "widzimisię") Dr. Mario. Zapewne ważnym czynnikiem była awaria silnika w bolidzie Kubicy - z jednej strony team pewnie nie chciał jeszcze bardziej utrudniać i tak trudnego zadania jakie stoi przed Polakiem, z drugiej: mogli nie chcieć ryzykować z silnikiem Heidfelda. Chociaż silnik w bolidzie tego ostatniego nie był aż tak bardzo eksploatowany na Monzie (ostatnie kółka we Włoszech Nick wyraźnie odpuścił, Kubica chyba trochę niepotrzebnie tam szarżował na finiszu). Wracając do wątku z wyborem faworyta: może być też tak, że awaria nie miała znaczenia wcale, a Thiessen po prostu wcześniej założył, że Robert powalczy na "szybkich" torach: Monza i SPA.

          Tak czy inaczej jutro Heidfeld powinien bez problemów poradzić sobie z Rosbergiem i dojechać na co najmniej piątym miejscu. W przypadku Kubicy decydujący będzie start. Jeśli uda mu się przebić do czołówki (co najmniej pierwsza dziesiątka) - będzie dobrze. Jeśli nie: będzie tracił jadąc za wolniejszymi od siebie, a punktowana ósemka odjedzie mu na dystans, którego nie odrobi nawet "w boksach". Optymistycznie obstawiam 7-8 miejsce.
      • Gość: vince i bardzo dobrze IP: 91.109.112.* 15.09.07, 15:49
        I bardzo dobrze.. przynajmniej Robert bedzie mial okazje udowodnic
        ze jest dobrym kierowca i troche powyprzedzac...
        A tak 5 pozycja to standard bo nie ma szans z lepszymi bolidami
        Ferrari i McLarena.
        Moze wreszczie nie bedzie nudno..
        • Gość: Maciek Re: i bardzo dobrze IP: *.chello.pl 15.09.07, 16:08
          "Bardzo dobrze" to byłoby gdyby był na co najmniej dziesiątym miejscu. Będąc piętnastym przez pół wyścigu będzie się ścigał z wcale nie kiepskimi Kovalainenem, Schumacherem, Coulthardem i Buttonem, a jak już ich wyprzedzi (najpewniej dzięki odpowiedniej taktyce zjeżdżania do pitstopu) czołówka będzie już tak daleko (pierwsza piątka-szóstka zapewne będzie Kubicę dublować), że znów będziesz oglądał "nudny" wyścig. Cała nadzieja w udanym starcie (coś jak Hamilton w GP Europy, ale tam Lewis startował z dziesiątego pola).
          • Gość: s Re: i bardzo dobrze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.07, 16:22
            zapewne o massie zapomniales?
            • Gość: Maciek Re: i bardzo dobrze IP: *.chello.pl 15.09.07, 16:33
              No, to dla "pocieszenia" przypomnę osiągnięcia Felipe Massy.
              GP Wielkiej Brytanii - start z pola numer 22, na mecie na miejscu piątym
              GP Węgier - start z pola numer 14., na mecie na miejscu 13. (zdublowany)
      • Gość: Zbyszek Trwają kwalifikacje w GP Belgii IP: *.ssnet.pl 15.09.07, 16:22
        Że też Heidfeld'owi nie zdarzają się takie rzeczy jak wymiana silnika i spadek
        na 15 pozycję, notoryczne awarie skrzyni biegów, wymiana opon trwająca 17
        sekund, świetna strategia tankowania po kilku okrążeniach, przez które traci się
        kilka miejsc... itd. Wygląda na to że Kubica jest po prostu strasznym pechowcem
        w zespole BMW Sauber. W wyścigu czy eliminacjach wywalczy sobie lepsze czasy i
        lepszą pozycję od swojego kolegi z zespołu, a potem dojeżdża do mety za nim,
        najczęściej z winy mechaników, strategów itd. czyli krótko mówiąc - reszty
        zespołu. Nie chcę wierzyć, w to, że to nie są zbiegi okolicznośći, bo jak można
        sabotować jednego z własnych kierowców, ale zaczyna mnie to w******ć.
        • Gość: marek Re: Trwają kwalifikacje w GP Belgii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.07, 16:30
          w prasie angielskiej piszą,że BMW robi doświadczenia na Kubicy.W
          sumie nie jest to zbyt dziwne, przeciez swojemu nie będą szkodzić.To
          samo dotyczy Alonso i Hamiltona.Odkąd Hami zaczął wygrywać to Angole
          mają w nosie Alonso.Mam nadzieję,że za rok Robert przejdzie do
          lepszej ekipy i wtedy pokaże co potrafi.
        • Gość: Maruda Re: Trwają kwalifikacje w GP Belgii IP: *.netcologne.de 15.09.07, 16:30
          Poprostu Heidfeldt jezdzi z glowa... a Robercik za brutalnie eksploatuje auto....
          • Gość: polit Re: Trwają kwalifikacje w GP Belgii IP: *.dsl.speedlinq.nl 15.09.07, 16:43
            tak masz racje ,on chce bardzo wygrywac ,i strasznie dobija swoj
            bolid.ale powinien w koncu zrozumiec ze te dwa inne bolidy sa
            naprawde lepsze.nie wiem czy go dalej beda trzymac w bmw.on jest za
            bardzo napalony na sukces .boje sie zeby to sie zle dla niego nie
            skonczylo.
            • Gość: Maciek Re: Trwają kwalifikacje w GP Belgii IP: *.chello.pl 15.09.07, 17:28
              Ty tak na poważnie? Proszę Cię. Kierownictwo BMW Sauber to nie są jacyś histeryzujący idioci typu "prezez klubu piłkarskiego grającego w Orange Ekstraklasie". Oni nie od dziś doskonale wiedzą jaki Kubica ma waleczny charakter i wiedzą, że to jest Polaka atut. Senna, Schumacher, Alonso, Prost, Lauda - to wszystko były/są walczaki. Oczywiście na obecnym etapie taka ambicja może przynieść niepożądane skutki (wypadek w Kanadzie, żyłowanie silnika we Włoszech), ale wierzę, że z tych lekcji i Kubica i zespół wyciągną odpowiednie wnioski. Ostudzi się gorącą głowę Polaka, ale i poprawi wytrzymałość silników - w końcu gdyby na Monzie Polak walczył do końca o pierwsze miejsce, np. z Alonso, to też by ten silnik zajechał.

              P.S. Przypomę jeszcze jeden cytat: "Mamy w zespole materiał na Mistrza Świata". Słowa szefa sportowego BMW Sauber. O kim mógł to powiedzieć? O Heidfeldzie, który nigdy w karierze nie przyjechał na metę na pierwszym miejscu? Może o Timo Glocku, który nawet nie dostał szansy pojechać za Kubicę w USA? Może o nastoletnim Vettelu, którego bez żalu oddano do Toro Rosso? Proszę Was rodacy - nie róbmy paniki wokół przyszłości Roberta. Trochę optymizmu. Jak dobrze pójdzie to za parę lat podium Formuły 1 będzie wyglądało tak: img530.imageshack.us/img530/4065/2000hamiltkubicarosbergyj4.jpg
          • Gość: Horn Re: Trwają kwalifikacje w GP Belgii IP: *.dip.t-dialin.net 15.09.07, 19:50
            .....a Robercik za brutalnie eksploatuje auto..

            a ty uzywasz glowy jeszcze oszczedniej od nicka..
        • Gość: Maciek Re: Trwają kwalifikacje w GP Belgii IP: *.chello.pl 15.09.07, 17:01
          Heidfeldowi też zdarzają się takie rzeczy. Nie ukończył wyścigu w Indianapolis i w Hiszpanii (o ile dobrze pamiętam tam też miał wypadek w boksie - źle przykręcono mu koło).

          Poza tym: faktem jest także to, że Kubica jest niejako "testerem" w teamie BMW Sauber. To na "nim" sprawdza się rozmaite taktyki (nie zawsze udane: GP Monako, GP Węgier), to w jego garażu doświadczenia nabierają mechanicy zespołu (inż. pracujący w zeszłym roku z Kubicą dzisiaj pracuja dla Heidfelda), to zapewne w jego bolidzie rozmaite nowinki wprowadzane są w pierwszej kolejności. Jest to naturalna kolej rzeczy. Nie dlatego, że Kubica jest Polakiem, a Heidfeld Niemcem. Nie dlatego, że Kubicy jest kierowcą za dobrym albo za słabym. Nie dlatego, że zespołowi nie zależy na wynikach. Po prostu Polak jest kierowcą młodszym, bardziej perspektywicznym. Na dłuższą metę to on będzie walczył o Mistrzostwo Świata, nie już ponad trzydziestoletni Heidfeld. Kubica, razem z zespołem, jest do tej walki przygotowywany. Póki co team rozwija się aż za szybko - kiedy doścignie ścisłą czołówkę na eksperymentowanie i eliminowanie wpadek nie będzie czasu. Trzeba będzie po prostu wykorzystać szansę i nie pozwalać sobie na najmniejsze błędy.

          Dlatego paradoksalnie: im więcej przygód (bezpiecznych oczywiście) Kubicy i jego teamu dzisiaj tym na przyszłość lepiej. Kiedy będzie walczył o czempionat w F1 to nie wjedzie już krzywo do boksu, kable do urządzeń wkręcających opony nie będą za krótkie, nie będzie jeździł w Monako na jeden pitstop, nie będzie zjeżdżał do boksu po 11 kółkach na Hungaroringu, a skrzynia biegów będzie umocowana prawidłowo.

          Także z racji tego, że Kubica jest kierowcą młodym, a jego mechanicy nie są tak doświadczeni jak ci Heidfelda Polak jest otoczony większą opieką szefostwa. Pomyłki są mu wybaczane, nie musi martwić się o kontrakt, itd. Pamiętajmy jak duży dostał kredyt zaufania - w połowie sezonu zastąpił byłego mistrza świata.

          P.S. Także wartym odnotowania jest fakt, że Kubica to prawdziwy skarb dla inżynierów. Jego uwagi co do technicznych aspektów Formuły 1 są dla zespołu bardzo pomocne - takich ludzi się ceni. Ceni się bardzo. Jak bardzo pokazała afera w MacLarenie. Alonso z De la Rosą dostawali tajne informacje o Ferrari i wykorzystywali je. Potem Alonso szantażował Dennisa, że ujawni informacje o tych niecnych praktykach. Dlaczego Hiszpana nie wyrzucono z zespołu? Bo jest świetnym fachowcem. Kiedy on i De la Rosa kombinowali na wszystkie sposoby jak usprawnić bolid brytyjski pupil Hamilton był na wakacjach. Lewis po prostu nie potrafi zrobić tego, co Fernando - ten ostatni zresztą kilka razy głośno marudził, że partner z zespołu po prostu "ściąga" od niego ustawienia samochodu. Podobny "dar" jak FA ma Robert Kubica - i m.in. dlatego dla BMW Sauber jest on cenniejszy niż Heidfeld, czy Vettel.
          • Gość: Jagiello Bardzo dobrze i madrze napisane panie Maciek! IP: 81.196.55.* 15.09.07, 17:27
            Szkoda ze tak malo intelligentnych postow tu jest of Kubicy i F1!
            • Gość: Schuja Re: Bardzo dobrze i madrze napisane panie Maciek! IP: *.pools.arcor-ip.net 15.09.07, 18:59
              Chcesz inteligentne posty, to czytaj; Kubica won z zespolu BMW. Co
              jakis tam Polak ma do szukania w naszym , niemieckim aucie.Niech
              jezdzi se syrenka albo polonezem.Haslo na jutro ,Polacy , rece precz
              od F-1.
              • Gość: sHUJu Re: Bardzo dobrze i madrze napisane panie Maciek! IP: *.dip.t-dialin.net 15.09.07, 19:53
                no napisz cos pederasto po niemiecku, to dopiero bedzie
                inteligencja buahahahahahaha..!!
              • Gość: hrb Uszaszowski Oj. ty nieboraku !! IP: *.VIC.netspace.net.au 16.09.07, 11:28
                Zalosny RENCISTO !!!
                • Gość: Schuja Re: Oj. ty nieboraku !! IP: *.pools.arcor-ip.net 16.09.07, 12:41
                  Ciekawe , skad taki wniosek ,ty Gastarbeiterze .Polactwo znowu
                  kwiczy jak swinia.
                  • Gość: P Re: Oj. ty nieboraku !! IP: *.bb.sky.com 16.09.07, 13:07
                    Przeciez ty zmywasz gary u bauera,a nie my ,spojrz w lustro bezpanstwowy kundlu
                    nizinny.
      • Gość: pocalujta_wujta I pewnie bedzie mial wolny start IP: *.mad.east.verizon.net 15.09.07, 17:29
        Zapewne jest zatankowany do pelna po ostatniej rundzie (to mu wolno bo
        juz i tak dostal kare wiec nic mu nie grozi dodatkowo). Zapewne bedzie
        walczyl na ilosc stopow... choc w sumie nic nie wiadomo. Wiadomo
        natomiast ze bedzie mial ciazka przeprawe z Buttonem i Coulthardem by
        dogonic czolowke. Jak tego dokona to Trulli nie powinien byc
        przeszkoda a Rosberg musi twardo bronic pozycji by nie ulec choc
        Williams ma teraz dobry bolid wiec nie bedzie latwo. Cala reszta to
        pionki do ominiecia na pierwszych zakretach.
        • Gość: beny Re: I pewnie bedzie mial wolny start IP: 217.153.67.* 15.09.07, 17:51
          Mojm zdanie Kubica ma stosunkowo lekki bolid i mam cichą nadzieje że
          na starcie zdobędzie 2 może 3 pozycje. O ile w pierwszym zakręcie
          nie będzie żadnego wypadku co jest niestety bardzo możliwe. Swoją
          drogą Robert ma dużo szczęścia że awaria przytrawiła mu się akurat
          na tym torze. Są tam co najmniej trzy dobre miejsca do wyprzedzania.
          Mam nadzieje że Kubica je dobrze wykorzysta.
          • Gość: robi Re: I pewnie bedzie mial wolny start IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.07, 18:59
            Mam nadzieję i faktycznie w to wierzę, że Robert wejdzie na mecie do pierwszej
            ósemki i zdoędzie 1-2 punkciki. Niemniej mnie by już wyrosła gula na jego
            miejscu, bo co za dużo pecha, to niezdrowo
          • Gość: luk widzieliscie ten pierwszy zakret IP: *.infinity.net.pl 15.09.07, 22:14
            tam na pewno na poczatku bedzie kraksa..i to w srodku stawki. Ja nie
            licze na punkty Roberta jutro. Podobnie bylo niedawno z Massa
        • monster1972 jest raczej mniej zatankowany od Heidfelda... 15.09.07, 19:41
          i bedzie chcial szarpnąć na pierwszych 2-5 okrazeniach...

          obstawiam, ze Kubica zjedzie do pita na maks 15 okrązeniu

          a moze i wczesniej

          :)

          no chyba, ze cud sie stał i Robert mając ciezki samochód pojechał
          szybciej od Nicka... to by bylo cos nowego:)



          kibic
          • Gość: monster1972 a nie mowilem? Kubica zjechał na 15 okrążeniu:) IP: 213.172.177.* 16.09.07, 15:27
            szkoda, ze to nie wystarczyło...

            ehh

      • Gość: mateusz A może IP: *.subscribers.sferia.net 15.09.07, 19:57
        Może Robert pokusi się o taki "cud" jak ostatnio? Tylko żeby dobrze wjechał do
        pit stopu...
      • Gość: as Re: Trwają kwalifikacje w GP Belgii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.07, 21:10
        Cala prawda: pl.youtube.com/watch?v=Zi-iLIiLxoA
      • Gość: ja Re: Trwają kwalifikacje w GP Belgii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.07, 01:36
        Colin McRae nie żyje.....
      • Gość: Fritz Colin McRae RIP [ ' ] IP: *.cable.mindspring.com 16.09.07, 05:32
        Wszystkie media o tym piszą na swoich stronach a gazeta.pl śpi. W katastrofie
        helikoptera zginął Colin McRae i jego 5 letni syn. Kiedy ukaże się jakaś
        wzmianka o tym wydarzeniu? Czy wy wszyscy tam w redakcji poszliście do domów i
        zamknęliście budynek na 4 spusty?
      • Gość: Kibic K Trwają kwalifikacje w GP Belgii IP: *.devs.futuro.pl 16.09.07, 10:29
        Poprawcie się bo Kubica wystartuje dzisiaj jako 14 gdyż Fisichela
        też wymieniał silnik po kwalifikacjach.
      • Gość: Robert Walecki Fisichella też wymienił silnik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.07, 10:36
        spryciarze, tą liste startową to chyba obliczyliście sami a nie wzieiscie jej z
        informacji FIA, Giancarlo Fisichella też wymienial silnik
        • Gość: ambi Na GW news musi się najpierw pleśnią pokryć. IP: *.multimo.gtsenergis.pl 16.09.07, 10:58
          Dopiero wtedy go zmieniają.
      • Gość: Jurek Trwają kwalifikacje w GP Belgii IP: *.bielsko.dialog.net.pl 16.09.07, 12:49
        Nie 15. tylko 14.!
      • vtec_z Re: Trwają kwalifikacje w GP Belgii - wyniki 16.09.07, 13:03
        Czy ktoś w GW (red. mik?) weryfikował publikowane dane? tabela wyników (czasy)
        wygląda śmiesznie gdy od 10 pozycji czasy znów są niższe...
        Warto zajrzeć np. tutaj:
        www.fia.com/sport/Championships/F1/F1_Qualifying/2007/Belgium/qualifying.html
      • Gość: cromi Trwają kwalifikacje w GP Belgii IP: *.48.jawnet.pl 16.09.07, 13:46
        a mi przypadla do gustu tatyka bmw
        maja ustabilizowane pozycje tak w przypadku konstruktorow
        jak kierowcow

        wiec kombinuja
        jak tu udziwnic zeby media mowily o teamie najwiecej

        dobrze sie stalo ze hedfield jest tym zachowawczym
        kubica fighterem
        z reguly team przesadza
        co do mozliwosci bolidu
        ale wystarczy jeden przypadek na 20 wyscigow
        kubica zajmie miejsce na podium
        i dotrze wreszcie do wszystkich bmw = kubica

        pzdr.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka