Gość: fanka... IP: *.tktelekom.pl 01.12.07, 17:16 strasznie sie boje o Mariusza mam nadzieje że sie mu nic nie stało i będzie mógł grać.....!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: magdaa Wlazły: Coś chrupnęło IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.12.07, 17:22 jak pech to pech, a Mariusz ma do tego szczęście. życzmy mu szybkiego powrotu do zdrowia, bo bez niego czarno widzę nasze dalsze rozgrywki. oczywiście wierzę w innych zawodników, ale nie ma co się oszukiwać: Wlazły to najlepszy zawodnik w naszej kadrze, w dodatku najlepiej punktujący. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tyy Wlazły: Coś chrupnęło IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.12.07, 17:24 Moim zdaniem to ten idiota węgeirski z numerem 6. nadepnął mu na stopę. ;/ Chyba naślę na niego kogoś. ;/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sylwia Wlazły: Coś chrupnęło IP: 212.160.234.* 01.12.07, 17:25 Kocham cie Mariusz:***.Mam nadzieje ze nic powaznego sie niestalo. Slyszalam ze cos ze stawem skokowym. Oby nie powtorzyla sie historia z bartkiem kurkiem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: siatkareczka Re: Wlazły: Coś chrupnęło IP: 213.17.231.* 01.12.07, 17:31 Miejmy nadzieję, że ta kontuzja to nic poważnego, bo czarno widzę nasze dalsze kwalifikacje do IO. Tak samo jak czarno widzę jutrzejszy mecz. Oby chłopcy dali radę. Nie ma co oszukiwać, Mariusz jest najlepszym polskim zawodnikiem, co pokazał dzisiaj - 4 asy w pierwszym secie, w drugim po jego zagrywkach prowadziliśmy 4:0, kończył wiele ataków. Wracaj do zdrowia! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DamnPrincess Wlazły: Coś chrupnęło IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.07, 17:44 Ciężki będzie jutrzejszy mecz, jeśli Mariusza tam nie będzie :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: denerw no coś ty... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.12.07, 17:51 ... to nie będzie cięzki mecz, 0:3 i gramy dopiero w maju a nie w styczniu. Po co sobie komplikowac życie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alexz_a Wlazły: Coś chrupnęło IP: *.toya.net.pl 01.12.07, 17:53 To tamten węgierski przyjmujący nadepnął mu na nogę, widać to było na tych wszystkich powtórkach. Wielka szkoda, że zawsze jemu przytrafia się to, co najgorsze=( Mariusz, wracaj do zdrowia, bo my cię potrzebujemy!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jot Wlazły: Coś chrupnęło IP: 80.54.169.* 01.12.07, 17:54 Dziwne, że nigdy w czasie meczu ligowego nie ma kontuzji . Tylko w czasie gry w reprezentacji ?!?!?! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rade [...] IP: *.hsd1.il.comcast.net 01.12.07, 18:21 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: opty Spokojnie, to tylko skręcenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.07, 07:21 Mariusz zeskoczył po bloku na stopę Węgra, takie kontuzje często się zdarzają, przed ME taką kontuzję miał Piotr Gruszka, ale teraz to strasznie niefortunne dla naszego zaspołu, mam nadzieję, że chłopaki się zmobilizują i z Grześkiem też wygrają :) a Mariuszowi życzę powrotu do zdrowia, jak najszybciej Odpowiedz Link Zgłoś