Gość: kosmoz IP: *.axelspringer.pl 04.01.08, 09:20 blazers - "smugi", brzmi to słabo :) i nie dodaje chluby. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Behemot Re: Thriller w Chicago. Portland górą po dwóch do IP: 212.124.244.* 04.01.08, 09:47 No nareszcie po tylu latach Portland się odradza! Go Blazers!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: S8 Thriller w Chicago. Portland górą po dwóch dogr... IP: 195.205.254.* 04.01.08, 09:56 gosciu ze zdjecia w koszulce bulls 32. prawie jak 23 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jeremy999988888 Thriller w Chicago. Portland górą po dwóch dogr.. IP: *.4web.pl 04.01.08, 10:23 "15 zwyciestwo 'SMUG'"... Ja rozumiem, że Pan redaktor nie zna języka, w końcu do czego może to mu byc potrzebne, ale przecież mają tam jakichś korektorów, ktoś jeszcze to czyta. Trail blazer to ładna, opisowa nazwa trapera, podróżnika, pioniera pochodząca z czasów gorączki złota, a nie "świetlista smuga". Myślałem, że czasy pana Włodka Szaranowicza i karkołomnych tłumaczeń nazw zespołów i wymawiania nazwisk graczy według jakichś własnych reguł fonetycznych już się skończyły. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zygmunt Re: Thriller w Chicago. Portland górą po dwóch do IP: *.ssp.dialog.net.pl 04.01.08, 10:31 Roy miał 11 asyst, nie zbiórek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RonDzik Deng Sudanczykiem? IP: 212.113.198.* 04.01.08, 10:37 Hmm... nie jestem tak do konca przekonany czy Deng jest Sudanczykiem. gra w reprezentacji wielkiej brytanii w kosza, sam widzialem ich mecz ze slowacja bodajze. Wychowal sie tez w UK. wiec ciezko stwierdzic tak do konca Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Insider Couple thoughts... IP: *.dsl.emhril.sbcglobal.net 04.01.08, 17:21 Problemy Chicago zaczely sie z chwila zejscia Denga. Braklo tych kilku punktow a przede wsz. jego gry na obronie. Outlaw byl za szybki dla reszty. W drugiej dogrywce obie druzyny po prostu padly. Co sie dziwic-cztery mecze w 5 dni-plus podroze. Co do Portland: widzialem ich wczoraj,widzialem rok temu-i musze powiedziec,ze mlodziaki robia postepy.Szczegolnie Outlaw,Aldridge i Roy. Przypominaja mi Bulls z poprzedniego roku... Duzo biegaja,dobra obrona i mnostwo rzutow z dystansu. Dobry coach.Trzyma dyscypline.Na razie go sluchaja... Brakuje im deski.Ale to jeszcze chudzielce,fizycznie jeszcze sa za slabi na walke pod koszem. Oden na pewno pomoze na defensywie.Kawal chlopa przeciez. Zobaczymy co wymysla z nim w ataku.Gosciu,jak pamietam byl bardzo surowy w Ohio State. Ale zawsze bedzie mogl podawac... Jak na razie Portland-dla mnie-to kilka lat zanim cos beda znaczyc w lidze,szczegolnie na Zachodzie. Poza tym,jestem ciekawy jak zareaguja na presje i oczekiwania kibicow w przyszlym sezonie. Co wymysla kiedy ich inne druzyny rozszyfruja. Oby nie skonczyli jak Bulls... Odpowiedz Link Zgłoś