Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Quo vadis LFC

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.03, 18:42
    Oczekując na mecz Wisły pozwolę sobie dla rozluźnienia ,rozpocząć wątek
    trochę z innej beczki.
    Po ostatnich wyczynach Liverpoolu mr Gerard Houlier awansował na pierwszą
    pozycję w rankingu trenerów, którzy najszybciej pożegnają się z posadą w tym
    sezonie Premirship. Za jednego funta postawionego na tą ewentualność można
    wygrać 4 - przed sezonem 7. Na forum LFC kibice robią rankingi jego
    następców, a Jurek Dudek po raz drugi z rzędu (na dwa mecze) został wybrany
    graczem meczu. W tle brytyjska prasa domaga się wejścia Kirklanda za Dudka i
    tak na prawdę to nic nie wiadomo.Uważam , że Houlier powinien odejść bo jego
    czas się skończył, zresztą LFC nigdy nie grał zjawiskowego futbolu ale to co
    teraz pokazują woła o pomstę do nieba. Z drugiej strony wiadomo że lubi Dudka
    i daje mu grać wbrew napływającym z róznych stron sugestiom.Sam nie wiem co
    byłoby lepsze. Jeśli kogoś ten temat interesuje, czekam na opinie. pzdr.
    Obserwuj wątek
      • Gość: Natalia Re: Quo vadis LFC IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.03, 20:28
        Liverpoool gra kiepsko ale nie sadze ze problemem jest tylko osoba trenera,choc
        zgadzam sie ze chyba nadszedl czas na zmiany, Mysle w duzy blad popelniono na
        samym poczatku kiedy klub w ramach przygotowan do nowego sezonu zdecydowal sie
        na turnee po Azji, druga sprawa-za bardzo skupiono sie na wzmocnieniu ofensywy
        tymczasem obrona Liv przypomina sito, martwi mnie najbardziej postawa Riise
        ktorego uwazam za bardzo dobrego pilkarza a ktory to prezentuje ostatnimi czasy
        bardzo, bardzo slaba dyspozycje, trzecia sprawa-Kewell-przed sezonem
        okrzykniety postacia nr 1 Liverpool'u, przyszlym leaderem tymczasem juz
        pierwszy mecz pokazal ze kluczowym graczem jest Gerrard, a sztab szkoleniowy
        jak na zlosc zamiast wyeliminowac najwieksza wade Gerrarda, przez ktora to non
        stop dostaje kartki i przesiaduje potem na lawce najwazniejsze mecze, czyli
        slizg zlaczonymi nogami, skupia sie na Kewell'u. Zreszta nie wiem czy to dobry
        pomysl by Kewell gral na prawym skrzydle, lewa to jego strona, na prawym zawsze
        Houllier wystawial Dioufa i bylo dobrze, do tego nalezy znalezc nastepce dla
        Hamanna, nastepce ktory bylby rownym partnerem dla Gerrarda, Heskey jest moim
        zdaniem do odstawki, na jego miejsce stanowczo powinien zostac wprowadzony
        Baros, a jesli chodzi o bramkarzy uwazam ze Dudek zawsze stal na straconej
        pozycji jesli chodzi o ang prase bo przeciez rywalizuje z Anglikiem, ktory ma
        byc w przyszlosci numerem 1 w ang reprezentacji, i znowu uwazam ze zle zrobiono
        pozostawiajac ich razem, Arsenal chcial kupic Dudka, chcial Kirklanda nalezalo
        jednego oddac, bo to ze obydwaj sa w jednym klubie nie wrozy dla zadnego nic
        dobrego-Dudek bedzie ciagle pod presja bryt prasy czyhajacej na jego bledy,
        Kirkland bedzie czekal na blad Dudka by moc wskoczyc na jego miejsce a jesli do
        tego nie dodzie to zamiast sie rozwijac bedzie siedzial na lawce, ewentualnie
        wejdzie w jakis mniej waznych spotkaniach, ale patrzac na forme Liverpoolu
        wydaje sie ze w tym roku mniej waznych meczow nie bedzie, ale los bywa zmienny,
        w zeszlym roku Liverpoolowi sie nie wiodlo choc na poczatku nic na to nie
        wskazywalo,w tym roku moze byc odwrotnie, poczekajmy w koncu to dopiero
        poczatek emocji
      • Gość: mu fan Re: Quo vadis LFC IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 26.08.03, 21:57
        Hehehe A Kewell odrzucił ofertę Man United bo stwierdzil że teraz L'pool
        bedzie na fali a MU bedzie się staczać...I teraz ma...A jak w LFC nic sie nie
        zmieni to naprawde mogą walczyc o utrzymanie...Bo jak się remisuje 0-0 z Aston
        Villą-zespołem który ledwo ledwo utrzymał się w Premiership-to to nie wróży
        nic dobrego!!Jestem zagorzałym fanem MU lecz(sam nie wiem czemu) życzę
        L'poolowi wszystkiego najlepszego:)
        • Gość: Natalia Re: Quo vadis LFC IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.03, 11:47
          ja tez kibicuje United, od dziecka ale szkoda mi Liverpoolu bo to dobry klub z
          wielkimi tradycjami,
      • Gość: mu fan Re: Quo vadis LFC IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 27.08.03, 22:06
        A skąd jestes Natalia?:)
        Ja kibicuję United od 1997. A do Liverpoolu czuję sympatię:) Ale musze
        przyznać że nie oglądałem meczów Liverpoolu,tylko stykałem się z opiniami że
        L'pool to drewniaki itp.Jak raz obejrzałem ich mecz,to okazało się że opinie
        te nie są zbytnio przesadzone.....no cóż..może potrzebna jest zmiana
        trenera,może jakiś jeden zawodnik który rozruszałby grę,kiedy nie idzie(tak
        jak w MU Cristiano w meczu z Boltonem)...pozdr:)
      • Gość: mu fan Re: Quo vadis LFC IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 27.08.03, 23:54
        O ,proszę jak L'pool we "wspaniałym stylu" powstrzymał Tottenham.hehe Dla
        odmiany remis 0-0:) 2pkt w 3 meczach....A Dudek pewnie znowu bedzie graczem
        meczu bo nie puścił gola:)
        • Gość: Natalia Re: Quo vadis LFC IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.03, 19:56
          Ja jestem z Warszawy, a United kibicuje od zawsze, tak sie jakos zlozylo ze
          dziadek nauczyl mnie kochac pilke nozna jak bylam dzieckiem, a United byli
          pierwszym zagranicznym klubem ktory zrobil na mnie takie wrazenie. Nie pamietam
          ile wtedy mialam lat, ale poniewaz kibicuje United jakos moje zainteresowania
          przerzucily sie tez na cala angielska pilke i tak to juz zostalo.A Liverpool
          lubie, nie wiem w zasadzie dlaczego. Przyznam sie tez ze lubie (choc mu nie
          kibicuje)Arsenal, a w zasadzie nie chodzi tu o klub a raczej o ich 4 Magicznych
          Francuzow- Henryego, Piresa, Vieire i tego starego lisa Wengera. Nie cierpie
          zas, nie znosze Leeds(z wyjatkiem Smitha)a teraz i Chelsea, ktora robi z siebie
          drugi Real. Ciekawa tylko jestem co bedzie gdy Abramowicz zbankrutuje, kto
          bedzie wtedy gral w Chelsea, Mutu, Veron?Pierwsi uciekna...Pozdrawiam Natalia
          • Gość: mu fan Re: Quo vadis LFC IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 28.08.03, 20:35
            Ja tez z Wawy:) Wybierasz się może do Championsa na mecz MU-Assenal?:) Czy
            jestes szczęsliwą posiadaczką C+?
            • Gość: Natalia Re: Quo vadis LFC IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.03, 21:03
              Niestety nie mam C+:(, ale zostalam wstepnie zaproszona do kolezanki, wstepnie
              bo jeszcze nie wiem jak wypadnie jej wakacyjny wyjazd, jesli ona nie bedzie
              mogla to moze sie wybiore do jakiegos pubu ale to sie jeszcze okaze, pozdrawiam
              N.
              • Gość: mu fan Re: Quo vadis LFC IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 28.08.03, 22:48
                Polecam Championsa w Marriocie.W Weekendy jest rabat 50% więc piwo kosztuje
                (duże) 6zł wiec tak jak w pubie a nie jest rozcięczane:) I można obejrzec
                meczyk w super atmosferze...co tam się ostatnio działo na meczu MU-
                Arsenal...hehehe
              • lupus.lupus Re: Quo vadis LFC 29.08.03, 12:12
                Gość portalu: Natalia napisał(a):

                > Niestety nie mam C+:(,

                Natalia,nie wiem czy wiesz,że na DSF w niedzielę chyba około 14.oo jest bardzo
                ciekawe omówienie kolejki w Anglii z obszernymi skrótami spotkań.Nie wiem czy w
                poniedziałki ukazuje się też na tym samym kanale "Laola".W zeszłym sezonie
                można było w soboty oglądać całe spotkanie.

                Pozdrawiam.

                Jak oceniasz wyniki losowania MU w CH L. Potyczki z Rangersami będą
                fascynujące : )
                • Gość: Natalia Re: MU-Rangers IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.03, 12:44
                  Kolejna batalia o Wielka Brytanie!:) Mam nadzieje ze MU pojdzie lepiej niz
                  Liverpoolowi z Celticiem, a propos Rangers-Blackburn Rovers have agreed a
                  £7.5million fee with Glasgow Rangers for Barry Ferguson. The Scottish
                  international could make his debut at Chelsea tomorrow.-Man Utd maja wiec
                  ulatwione zadanie, pozdrawiam
                • Gość: mu fan Re: Quo vadis LFC IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 29.08.03, 13:18
                  lupus.lupus napisał:

                  > Gość portalu: Natalia napisał(a):
                  >
                  > > Niestety nie mam C+:(,
                  >
                  > Natalia,nie wiem czy wiesz,że na DSF w niedzielę chyba około 14.oo jest
                  bardzo
                  > ciekawe omówienie kolejki w Anglii z obszernymi skrótami spotkań.Nie wiem
                  czy w
                  >
                  > poniedziałki ukazuje się też na tym samym kanale "Laola".W zeszłym sezonie
                  > można było w soboty oglądać całe spotkanie.
                  >
                  > Pozdrawiam.
                  >
                  > Jak oceniasz wyniki losowania MU w CH L. Potyczki z Rangersami będą
                  > fascynujące : )

                  Wiem że jest to na DSF...Problem w tym że w jebanym Aster City nie ma już
                  żadnych niemieckich kanałów ani DSF ani RTL NICCCCCCCCCCCCCCCCCCC.
                  Rangersów to oni zmiotą...Rangersi prawie cały czas w lidze grają mecze ze
                  słabeuszami,nie mogą się ograć na najwyższym poziomie.MU nie da im szans..
                  • Gość: Natalia Liga Mistrzow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.03, 14:47
                    Tak samo mowiono przed meczem Liv-Celtic:P, ale United to United. Nasza grupa
                    jest w porzadku, Arsenal jest moze w troche ciekawszej, ale to bez roznicy. Tak
                    wogole to wszystkie grupy sa jakies...dziwne, nie ma wsrod nich supermocnych
                    czy superslabych, choc interesujaco zapowiadaja sie rogrywki dla Celticu, czy
                    Deportivo. Szkoda ze Newcastle nie bedzie w tym roku w LM:( Wszyscy uwzieli sie
                    na Liverpool i mowia tylko o slabej grze The Reds, tymczasem Newcastle niczym
                    na razie nie blyszcza. pozdrawiam N.
                    • Gość: Natalia Re: Szczesliwi posiadacze Aster City IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.03, 16:27
                      a jesli chodzi o 'szczesliwych' posiadaczy Aster City, to faktycznie swego
                      czasu nagle poznikaly wszystkie niemieckie kanaly, ktore pokazywaly LM i PUEFA,
                      nie mam tez SkyNews ktore zawsze pokazywalo najszybciej wyniki, skroty z meczy
                      oraz dokladnie sledzilo wszystkie info zwiazane z ang pilka. Pamietam ten dzien
                      kiedy wlaczylam telewizje by zobaczyc gole z poprzedniego dnia a tam zamiast
                      serwisu sportowego pokazla sie o zgrozo stacja meteo!Dwa razy przezylam takie
                      rozczarowanie, za drugim razem bylo jednak gorzej, po wlaczeniu tv 4,
                      szwedzkiej tv4, ktora zawsze pokazywala mecze Pucharu Anglii, na ekranie
                      zamiast meczu pojawily sie wyscigi psow!Od tamtej pory jak typowy 'szczesliwy'
                      posiadacz Aster City z lekiem wlaczam telewizor w obawie co pokaze mi sie na
                      ekranie...
                      • Gość: tommasi Re: Szczesliwi posiadacze Aster City IP: *.ghnet.pl / 192.168.16.* 29.08.03, 20:07
                        coz, moim skromnym zdaniem Liv ma po prostu zbyt slaby sklad na odegranie w
                        lidze znaczacej roli. Zaden trener nie dokaze cudow dysponujac taka ekipa. A
                        juz naprawde zdrowy smiech mnie ogarnia, kiedy slysze o 'fenomenalnym'
                        gerrardzie. To zwykly, tyle ze waleczny, obdarzony przecietna technika guy. Nie
                        da sie zbudowac druzyny na samych fighterach - ktos musi byc kreatywny. Czyli
                        musi dysponowac naprawde dobra technika, to po prostu punkt wyjscia. Latwo
                        teraz zrozumiec, dlaczego niezbedni sa gracze spoza UK - bo angole dobrej
                        techniki po prostu nie maja... Wnioski narzucaja sie juz same - Liv po prostu
                        musi wymienic spora czesc skladu. Zakupy ludzi z wysp moim zdaniem sa zupelnie
                        chybione - raz, ze tacy zawodnicy sa drodzy, a dwa, ze kiepscy.
                        moim zdaniem, ludzie ktorzy przydaliby sie: rosicky, makelele, stankowic, van
                        der vaart, camoranesi, no i jeszcze jakichs 2 snajperow (owen do piachu, heskey
                        too)
                        ciao,
                        tommasi
                        • Gość: Natalia Re: Szczesliwi posiadacze Aster City IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.03, 21:01
                          Gość portalu: tommasi napisał(a):

                          > coz, moim skromnym zdaniem Liv ma po prostu zbyt slaby sklad na odegranie w
                          > lidze znaczacej roli. Zaden trener nie dokaze cudow dysponujac taka ekipa. A
                          > juz naprawde zdrowy smiech mnie ogarnia, kiedy slysze o 'fenomenalnym'
                          > gerrardzie. To zwykly, tyle ze waleczny, obdarzony przecietna technika guy.
                          Nie
                          >
                          > da sie zbudowac druzyny na samych fighterach - ktos musi byc kreatywny. Czyli
                          > musi dysponowac naprawde dobra technika, to po prostu punkt wyjscia. Latwo
                          > teraz zrozumiec, dlaczego niezbedni sa gracze spoza UK - bo angole dobrej
                          > techniki po prostu nie maja... Wnioski narzucaja sie juz same - Liv po prostu
                          > musi wymienic spora czesc skladu. Zakupy ludzi z wysp moim zdaniem sa
                          zupelnie
                          > chybione - raz, ze tacy zawodnicy sa drodzy, a dwa, ze kiepscy.
                          > moim zdaniem, ludzie ktorzy przydaliby sie: rosicky, makelele, stankowic, van
                          > der vaart, camoranesi, no i jeszcze jakichs 2 snajperow (owen do piachu,
                          heskey

                          Nie do konca sie z tym zgadzam, choc jest w tej wypowiedz troche prawdy. Ja
                          rowniez uwazam ze Heskey nie pasuje do druzyny Liv, to w mojej opinii taki
                          pilkarz na jeden, dwa mecze, czasami sam potrafi przesadzic o rezultacie,ma
                          jeden bardzo dobry mecz ale nie wiedziec czemu nie gra rowno, i na nastepnym
                          Houllier musi go juz zmieniac badz sadza na lawce. Owen zas troche stracil
                          kiedy po mistrzostwach swiata za czesto grywal, mimo iz wyraznie byl zmeczony,
                          wystepowal praktycznie w kazdym spotkaniu, na dodatek musial brac caly ciezar
                          gry na siebie. ale Owena nie nalezy nigdy lekcewazyc, jak pomoc sie juz troche
                          zgra i zacznie nalezycie nagrywac pilki Owen moze powocic do dawnych zadac i
                          zajac sie wylacznie strzelaniem bramek. slabym punktem Liv jest obrona i mysle,
                          ze tu trener musi poszukac wzmocnien. Jednak klucz do dobrej dyspozycji druzyny
                          lezy w zgraniu, na tym opiera sie sila The Reds, zeby dobrze grali oni musza
                          tworzyc kolektyw, zespol, tym nadrabiaja braki w technice. a w sprawie
                          Gerrarda, fakt nie dysponuje on super technika, ale czasami nie to sie liczy
                          najbardziej. Gerrard jest typem takiego gracza, spaja gre pozostalych, uklada
                          ja, bez niego Liverpool gra wyraznie gorzej, pozdrawiam
                        • Gość: capulet Re: Szczesliwi posiadacze Aster City IP: *.osiedle.net.pl 30.08.03, 11:14
                          Gość portalu: tommasi napisał(a):

                          > Latwo teraz zrozumiec, dlaczego niezbedni sa gracze spoza UK - bo angole
                          dobrej techniki po prostu nie maja...

                          Jeśli rzeczywiście zawodnicy spoza UK są tak potrzebni to jakim cudem
                          mistrzostwo zdobył MU, który w pomocy spoza UK miał tylko Verona, który odegrał
                          w trakcie sezonu mała rolę i wiele razy napastnikom drogi do bramki nie
                          otwierał... a w drużynie królowali jakby nie patrzeć sami mieszkańcy Wysp:
                          Keano, Scholesy, Giggs i Beckham... Więc Angole chyba jednak swoją technikę
                          mają albo chociaż kreawyności im odmówić nie można. A jeśli chcesz mi
                          powiedzieć, że cały sukces wypada przypisać Ruudowi to ja odpowiem, że spora
                          część bramek padała po dobrych podaniach a nie indywidualnych akcjach van
                          Nistelrooya. Więc wychodzi na to, że to zespół oparty o graczy z Wysp jest na
                          tychże Wyspach najlepszy a na wskroś francuski Arsenal znów musiał uznać
                          wyższość MU (już o kosmopolitycznej Chelsea nie mówiąc).

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka