Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Oscar Pistorius biegnie w protezach na igrzyska

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.08, 20:19
    Jaklas bzdura, aby polmaszyna (dolna czesc ciala) sciagala sie z nie tak samo
    wydajnymi ludzmi
    Obserwuj wątek
      • Gość: Master Oscar Pistorius biegnie w protezach na igrzyska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.08, 20:20
        Absurd. Już sobie wyobrażam skok w dal na sprężystych protezach. Fajnie, że
        chłopak ma marzenia, ale to nie jest sprawiedliwe. Po to jest paraolimpiada,
        by tam mógł wystartować.
        • Gość: barells Re: Oscar Pistorius biegnie w protezach na igrzys IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.08, 20:25
          Trochę to nie w porządku. Wiem, że facet wiele przeszedł ale chyba nie powinien
          startować razem z pełnosprawnymi zawodnikami.
          • Gość: szalony Re: niech idzie na całość. skok w zwyż albo w dal IP: *.globalconnect.pl 16.05.08, 20:51
            niech idzie na całość. może się okazać,że będzie nowy magiczny
            rekord w dal albo w zwyż. tylko jaki to ma sens. tu nie chodzi o
            niepełnosprawność i wyrównaie szans. bo w takim wyścigu to biegacze
            z nogami są jakby mnie pełnosprawni.
            • Gość: kkk a niech biegnie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.08, 21:45
              czy jemu nogi same biegają? czy jakaś maszyna wykonuje za niego czynności? czy
              on jest cyborgiem?

              otóż nie. gość lata temu stracił nogi, do wyników doszedł ciężkim treningiem, a
              nie sztucznymi nogami(fakt że ma specjalnie przystosowane do biegania
              protezy-cacuszka będące efektem pracy techników, ale jak "pełnosprawny"
              sportowiec biegnie w lepszych butach czy płynie w specjalnym kombinezonie to już
              nikogo nie razi). A stwierdzenie że trzeba się będzie okaleczać, żeby osiągać
              dobre wyniki to faktycznie czysta fantazja. przypadek jest jednostkowy i
              wyjątkowy. ktoś powie że to niesprawiedliwość i że takie zawody nie mają sensu,
              że wypacza to rywalizację w sporcie, odpowiem - przecież i tak wygra nakoksowany
              "pełnosprawny" biegacz i za pare lat dowiemy się że tylko się mamiliśmy i
              wierzyliśmy w czystą rywalizację.

              Poza wszystkim ciekaw jestem ile osób zobaczy zawody lekkoatletyczne tylko
              dlatego, że pobiegnie tam ten facet:)
              • mlasskacz Za chwilę zacznie się roić od sprinterów na protez 16.05.08, 22:00
                ach. Jesli wygra coś na tej olimpiadzie.
                • Gość: kkk Re: Za chwilę zacznie się roić od sprinterów na p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.08, 22:20
                  naprawdę w to wierzysz? poza tym nie sądzę żeby ktoś się specjalnie okaleczał
                  żeby zdobyć medal, a nawet jeśli to przystosowanie się do biegania w czymś takim
                  zajmuje sporo czasu(tak jak przystosowanie się do "normalnego" chodzenia przy
                  użyciu protez)

                  a poza tym co z tego? czy to takie straszne że ludzie okaleczeni też mogą
                  rywalizować z w pełni sprawnymi(a nawet nadsprawnymi bo na dopingu)?
                  • Gość: libacjator Re: Za chwilę zacznie się roić od sprinterów na p IP: *.proxnet.pl 16.05.08, 22:38
                    Hm, deczko bajdurzysz.
                    Ciekawym, co powiesz, gdy chęć udziału w zawodach bokserskich zgłosi człowiek z
                    tytanowymi implantami rąk? Wiele lat trenował, to i ma mocny cios?
                    • Gość: ała Skoczek wzwyż na sprężynowych protezach? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.08, 23:08
                      Skoczek wzwyż na sprężynowych protezach?
                      Bokser z tytanowym implantem dłoni?
                      Skoczek w dal z elastyczną protezą?
                      Kick - boxer z ołowianą protezą stopy?
                      Łucznik ze wszczepioną zmodyfikowaną soczewką oka?

                      Coś jeszcze?
                      • Gość: ja Absurd. IP: *.tsi.tychy.pl 17.05.08, 09:42
                        Czekam na sprężyste protezy do skoku wzwyż, komputer-protezę, który umożliwi
                        upośledzonym umysłowo na start w zawodach szachowych itp.
                      • Gość: dot... Re: Skoczek wzwyż na sprężynowych protezach? IP: *.icpnet.pl 17.05.08, 11:29
                        Rozumiem, że do tej kategorii zaliczasz polską tenisistkę, która co prawda nie
                        ma jednej ręki, ale drugą pokonuje swoich przeciwników i może jedynie tego
                        dokonywać z niepełnosprawnymi bo ze zdrowymi (cokolwiek to może znaczyć) nie
                        może rywalizować.
                        • Gość: Master Natalia Partyka nie ma protezy. Ogólnie szacunek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.08, 12:15
                          dla niej. I na igrzyska chyba już się zakwalifikowała.
                          I jak najbardziej ona rywalizuje z całkowicie zdrowymi. W jej sporcie
                          brak jednej ręki nie przeszkadza tak bardzo. T są dwa nieporównywalne
                          przpadki.
              • Gość: le ming Kant, nic wiecej IP: *.aster.pl 16.05.08, 22:14
                > czy jemu nogi same biegają?

                Od kolan w dol wlasciwie tak :-P

                > pełnosprawny" sportowiec biegnie w lepszych butach czy płynie w
                > specjalnym kombinezonie to już nikogo nie razi).

                Nikogo nie razi, bo zeby taki sam kostium czy buty dostac, wystarczy podpisac
                umowe ze sponsorem. A zeby miec takie same protezy, trzeba najpierw stracic
                nogi. Nie widzisz roznicy, czy tak sobie gadasz, zeby gadac?
                • Gość: kkk Re: Kant, nic wiecej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.08, 22:33
                  "właściwie" robi różnicę:P

                  ale jeżeli taki kombinezon czy sprzęt daje przewagę to chyba też kant? kantem są
                  też różnice genetyczne, w budowie ciała, zmiany w organizmie, które powstają na
                  skutek przebytych chorób, przecież byle kto sportowcem nie zostaje- musisz mieć
                  predyspozycje. w zawodowym sporcie niemal wszyscy "kantują".

                  a poza tym jak widać temu panu nie dają sztuczne kończyny takiej
                  "przewagi"(jeżeli o jakiejkolwiek przewadze można mówić) żeby osiągał wyniki
                  równe najlepszym biegaczom.
                  • Gość: le ming Re: Kant, nic wiecej IP: *.aster.pl 16.05.08, 23:02
                    > w zawodowym sporcie niemal wszyscy "kantują".

                    Przeginasz z tym "kantowaniem" - ale niech ci bedzie. Tylko ze wszystkie inne
                    "kanty" sa dostepne rowniez dla tego pana na protezach: choroby, genetyka,
                    doping, superwdzianko... A protezy ma tylko on. I tylko on dzieki nim mniej sie
                    meczy.
                    • Gość: Lopez Re: Kant, nic wiecej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.08, 00:32
                      Zgodnie z testami, które przeprowadził nie masz racji. Wykazały, że męczy się
                      tak jak pełnosprawnie urodzeni, bo mimo że nie ma obciążenia na łydki, ma
                      większe obciążenie na inne partie mięśni, które pracują przy biegu. A trybunał
                      przyznał mu rację, więc niestety, z całym szacunkiem, Ty jej nie masz.
                      • Gość: le ming Re: Kant, nic wiecej IP: *.aster.pl 17.05.08, 01:44
                        Oczwiscie. Raczej wyrazam tu swoja opinie, niz uzurpuje sobie prawo do
                        wszechwiedzy i stuprocentowego obiektywizmu. Werdykt trybunalu szanuje, igrzysk
                        ogladal nie bede (z powodow, ze tak powiem, obiektywnych), przy swoim zdaniu na
                        razie bede obstawal. Problem, jak sadze, lezy w tym, ze ktos tam zrobil testy,
                        biegacz zrobil swoje testy, kogos przekonal i trybunal przyznal mu racje. A ja
                        podejrzewam, ze nawet metodyka takich testow jest w powijakach, bo takich spraw
                        do tej pory nie bylo. Nie bardzo wiedza, co powinni badac - skoro testy
                        przeciwnikow daja wyniki dla nich korzystane, a testy zwolennika - korzystne dla
                        niego. Caly ten werdykt wydaje mi sie zatem dety, ale przeciwko startowi goscia
                        protestowac nie bede.
                      • Gość: greg Re: Kant, nic wiecej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.08, 10:42
                        [...]A trybunał przyznał mu rację, więc niestety, z całym
                        szacunkiem, Ty jej nie masz [...]

                        Brawo, normalnie trzeba Ciebie zgłosić do jakiejś nagrody, za
                        przedstawianie "własnego" zdania. To, ze jakieś gremium coś ogłosiło
                        wcale nie oznacza, ze maja rację.
                        W tym przypadku należałoby sprawdzić czy ta komisja zna się na
                        fizyce, chociażby sprężystości. sam mozeż wykonać proste
                        doświadczenie, zrób z różnych materiałów coś na kształt sprężyn i
                        zobacz jak one działają. powinieneś zobaczyć, ze nie wszystkie
                        sprężynują tak samo.
                  • Gość: greg Re: Kant, nic wiecej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.08, 10:37
                    kolego kkk, chyba nigdy nie uczyłeś sie fizyki, a o budowie ciała
                    człowieka nie masz wogóle pojęcia. Tyle komentarza do Twoich
                    wypowiedzi.
                    • Gość: Lopez Re: Kant, nic wiecej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.08, 12:47
                      Bardzo dziękuję, obejdę się bez nagród, obawiam się:) Retoryka fajna rzecz, ale
                      szkoda że jak się nie ma za dużo do powiedzenia ad rem, zaczyna się ad hominem:)
                      Nie żebym się dziwił za bardzo:)

                      Otóż, dowodzi się, grogi Gregu, pozytywnie, a nie negatywnie. Więc bardzo mi
                      przykro, ale Twoje "argumenty" można o kant dupy potłuc:)

                      "To, ze jakieś gremium coś ogłosiło
                      > wcale nie oznacza, ze maja rację.
                      > W tym przypadku należałoby sprawdzić czy ta komisja zna się na
                      > fizyce, chociażby sprężystości."

                      No pewnie, teoretycznie każdy kto coś powie może mieć albo nie mieć racji,
                      zwłaszcza skoro teza się nam nie podoba no nie?:) Tylko że niestety nic nie
                      wynika z tego pustego truizmu. I idący za nim bzdurny postulat, aby trybunał
                      udowodniał teraz, że nie jest wielbłądem, to niestety absurd:))) Sorry stary,
                      ale takie brednie możesz opowiadać dzieciom z 4 klasy. Trybunał arbitrażowy,
                      czego chyba najwyraźniej nie wiesz pisząc o nim per "jakaś Komisja", to ciało
                      składające się z ekspertów róznych dziedzin prawa i innych nauk, a do swojej
                      dyspozycji mają kilka komisji ad-hoc oraz ekspertyzy naukowe ze środowisk
                      uczelnianych i instytutów, które i owszem zamawiają bardzo często. Więc jeżeli
                      masz wątpliwości, czy znają się na czymś to ty powinieneś udowodnić, fizyku za
                      dychę, że nie wiedzą o czym mówią. Jak narazie nie udowodniłeś nic, a Twoja
                      mowa-trawa nie robi niestety na mnie wrażenia:)

                      A co do kolegi leminga, oczywiście ma prawo do własnej opinii. Wcześniejsze
                      wydały mi się jednak nieco na wyrost bez podawania żadnych dowodów, i to one
                      szczerze mówiąc brzmiały jak nieco dęte, bez urazy. Bo dowodów na to, że testy
                      sportowca są detę nie przedstawia, aczkolwiek wątpliwości rozumiem. Niemniej,
                      myślę że warto przeczytać coś więcej na ten temat, wtedy lepiej się obejmuje
                      sprawę, bo gazeta za wiele nie opisuje.
                      np: www.timesonline.co.uk/tol/sport/more_sport/athletics/article3484822.ece
                      albo
                      en.wikipedia.org/wiki/Oscar_Pistorius
                  • Gość: kk Re: Kant, nic wiecej IP: 74.9.205.* 19.05.08, 20:17
                    Czytanie to trudna umiejetnosc, a czytanie ze zrozumieniem to sztuka
                    tejemna dostepna tylko nielicznym.

                    > a poza tym jak widać temu panu nie dają sztuczne kończyny takiej
                    > "przewagi"(jeżeli o jakiejkolwiek przewadze można mówić) żeby
                    osiągał wyniki
                    > równe najlepszym biegaczom.

                    Gdybys, przeczytal(a) tekst to zauwazylbys argument, ze technologia
                    ma ogromne pole do rozwoju, natomiast ludzkie miesnie nie tak bardzo.

                    W tym roku mial czasy gorsze od najlepszych, zle nie wimy co jego
                    sponsor trzyma w zanadrzu.
                    "Wyscig zbrojen" to bardzo trafna analogia. Dzis Dunczycy Maja
                    Pistoriusa, jutro Brytyjczycy albo Amerykanie znajda innego, ktory
                    bardzo chce, ale mu natura nie dala i zaloza mu konkurencyjne
                    protezy.

                    Ale ja osobiscie nie mam wyrobionego zdania.

                    Z jednej strony mozna argumentowac, ze przeciez przepisy pozwalaja
                    zawodnikom chorym na katar brac lekarstwa przed zawodami.
                    Astmatycy, cukrzycy i inni przewlekle chorzy albo rekonwalescenci
                    tez jakos funkcjonuja w sporcie (glownie dzieki lekom) a rozne
                    komitety walcza z nadurzyciami we wspomaganiu farmokologicznym (bo
                    przeciez przeciwdzialanie objawom choroby to wspomaganie).
                    Mozna powiedziec, ze dopuszczenie protez, to tylko wprowadzenie
                    symtrii.

                    Ale co, jesli przecitny zawodnik ulegnie kontuzji ale z proteza
                    bedzie w stanie wygrywac z najlepszymi? (Czy Armstrong byl
                    najlepszy przed choroba, czy tylko przecietny?) Dotychczas nikt
                    nawet nie probal takich rzeczy, ale po tym werdykcie tylko czekac,
                    az pojawia sie "kontuzje" wymagajace protez.

                    Ten ruch z Pitoriusem to albo pociagniecie marketingowe majace na
                    celu przyciagniecie widzow na stadiony i przed telewizory (taki
                    wspolczesny czlowiek-slon) albo jakas nieudolna proba zrownania
                    szans wszystkich chcacych wygrac olimpiade.

                    Ciekawi mnie czy ruszy lawina (na pewno nie od razu) i jakich form
                    beda probowali ulomni sportowcy.

      • Gość: jimmy Co to, 1 kwietnia? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.08, 20:20
        jw
      • honecker32 Paraolimpiada i olimpiada powinny byc razem 16.05.08, 20:36
        wiem czas igrzysk wydluzylby sie , oczywiscie sportowcy nie- i
        pelnosprawni powinni startowac osobno. Przed ta sama publicznoscia
        np o 11.00 kwalifikacje sprawnych a o 11.15 niepelnosprawni
        Dodatkowo klasyfikacja medalowa powinna byc sumowana.
        • Gość: gość Re: Paraolimpiada i olimpiada powinny byc razem IP: *.adsl.inetia.pl 16.05.08, 22:35
          dokładnie tak powinno być :)
      • Gość: nick Oscar Pistorius biegnie w protezach na igrzyska IP: *.icpnet.pl 16.05.08, 20:46
        szanuję człowieka, ale to będzie dyskryminacja osób zdrowych
      • Gość: kid Oscar Pistorius biegnie w protezach na igrzyska IP: *.icpnet.pl 16.05.08, 20:53
        nie przesadzacie? nakoksowani kolesie mogą brać udział w olimpiadzie, a gość na
        protezach nie? chyba nikt przy zdrowych zmysłach nie wierzy już w to, że medale
        na igrzyskach zdobywa się na wodzie mineralnej. to wyścig farmaceutyczny. takie
        są realia. niestety. jak uważają, że ma za duże szanse na wygraną to niech
        odstawią sterydy, obetną sobie nogi i założą protezy. proste, prawda?
      • Gość: hejos Oscar Pistorius biegnie w protezach na igrzyska IP: *.mtvk.pl 16.05.08, 20:55
        ciekawe czy decyzja byłaby taka, gdyby Pistorius biegał obecnie 400 metrów w czasie powiedzmy 35sek?
        • keras Re: Oscar Pistorius biegnie w protezach na igrzys 16.05.08, 21:05
          Polityczna poprawność doprowadzona do absurdu!
          Jak Pistorius przybiegnie ostatni to o sprawie zapomnimy na jakiś czas, ale
          jeśli nie, każdy zawodnik którego Pistorius pokona będzie miał prawo być
          rozgoryczony, bo nie wiadomo na ile wynik będzie zależał od protez.
          Bardzo nie podoba mi się ta decyzja!
      • Gość: graf Oscar Pistorius biegnie w protezach na igrzyska IP: *.chello.pl 16.05.08, 21:05
        A w maratonie zawodnicy na wózkach będą mogli startowć?
      • Gość: kid Oscar Pistorius biegnie w protezach na igrzyska IP: *.icpnet.pl 16.05.08, 21:11
        @graf: w maratonie osoby na wózkach mogą startować od dawna.
        • Gość: Marek Re: Oscar Pistorius biegnie w protezach na igrzys IP: *.centertel.pl 16.05.08, 21:23
          Gość portalu: kid napisał(a):

          > @graf: w maratonie osoby na wózkach mogą startować od dawna.


          ...i uzyskane przez nich wyniki liczone są w odrębnej
          klasyfikacji.
          • halfoat Re: Oscar Pistorius biegnie w protezach na igrzys 16.05.08, 21:26
            to się dopiero nazywa dyskryminacja
      • o90 kompletny absurd ale 16.05.08, 21:34
        kogo interesuje jeszcze olimpiada w chinskim obozie koncentracyjnym ?

        TV z olimpiada wystawiam w oknie
      • Gość: kononowicz Oscar Pistorius biegnie w protezach na igrzyska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.08, 21:38
        Już widzę jak za kilka lat zdrowi biegacze będą ucinać sobie giry by biegac i wygrywać w protezach.
      • Gość: Antek Oscar Pistorius biegnie w protezach na igrzyska IP: *.ramtel.pl 16.05.08, 21:49
        To jest skandal!
      • Gość: pit_44 Re: Oscar Pistorius biegnie w protezach na igrzys IP: *.chello.pl 16.05.08, 22:00
        A jak do protezy zamontuje sobie sprężyny i skoczy wzwyż 5 metrów
        też będzie wszystko OK?
      • Gość: z7 Forza Lazio IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.08, 22:12
        brawo Pistorius, wielki kibic Lazio
      • Gość: kkkk Oscar Pistorius biegnie w protezach na igrzyska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.08, 22:13
        Jeżeli Trybunał stwierdził, ze jego protezy nie dają mu przewagi nad
        zdrowymi biegaczami - to niech na olimpiadzie uzyje innych np. mniej
        spręzystych, moze za to bardziej wygodnych - i wtedy sie zobaczy.
        • Gość: wiesia Re: Oscar Pistorius biegnie w protezach na igrzys IP: *.ny325.east.verizon.net 16.05.08, 22:25
          tak tak, najlepiej niech sobie dwa kolki przywiaze do nog i wtedy sie zobaczy...
      • dizlexik Oscar Pistorius biegnie w protezach na igrzyska 16.05.08, 22:27
        Może to zabrzmi brutalnie. Jak ktoś stracił nogi to niech zapomni o olimpiadzie.
        Jestem ciekaw czy ten Oscar wystartował by na olimpiadzie gdyby nie stracił nóg.
        wątpię.
        • Gość: wiesia Re: Oscar Pistorius biegnie w protezach na igrzys IP: *.ny325.east.verizon.net 16.05.08, 22:31
          biorac pod uwage, ze ten gosc od dziecka uprawial sport wyczynowo nie widze w
          tym nic dziwnego ze kolejnym krokiem jest olimpiada
          • dizlexik Re: Oscar Pistorius biegnie w protezach na igrzys 16.05.08, 22:45
            Jakby miał normalne nogi, to ok. Nie można stwierdzić w 100%, czy dzięki ten
            protezą biega szybciej, niż by miał normalne nogi czy nie. Ponadto to tworzy
            niebezpieczny precedens w sporcie. Ja myślę, że to jest po prostu chora ambicja
            tego gościa i tyle.
            • Gość: wiesia Re: Oscar Pistorius biegnie w protezach na igrzys IP: *.ny325.east.verizon.net 17.05.08, 00:41
              pewnie jest ambitny, moze i do przesady nie wiem ale znajdz sportowca w
              dzisiejszych czasach ktory nie jest.
              • Gość: 7i Re: Oscar Pistorius biegnie w protezach na igrzys IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.08, 08:45
                pl.youtube.com/watch?v=1so1ZMgpg2w
      • Gość: Krzysiek Następni nie będą się okaleczać, ale założą buty IP: *.sie.vectranet.pl 16.05.08, 23:11
        tak zrobione jak te protezy, skoro jeden może biegać na sprężynach, to inni też mogą, i wtedy będzie fajne widowisko. Przecież wydolność nawet tych na koksie już się skończyła.
        • Gość: dra2 Re: Następni nie będą się okaleczać, ale założą b IP: *.chello.pl 17.05.08, 00:13
          Co do tego komentzarza, że lepsze buty są dopingiem. Taka protea także
          bo nie każdy niepełnosprawny może sobie na protezy pozwolić a może też
          by chciał biegać z pełnosprawnymi. Niech sobie chlpaczek jedzile na
          olimpiade ale co najwyżej w biegu pokazowym sam na bieżni.
          • Gość: wiesia Re: Następni nie będą się okaleczać, ale założą b IP: *.ny325.east.verizon.net 17.05.08, 00:49
            co to za argument?

            nie kazdego szczerbatego wojtusia, ktory biega sobie po szkolnym boisku stac na
            dobre buty a moze tez o takich marzy. wiec wojtusia trzeba zapisac do klubu, jak
            jest dobry to w koncu znajdzie sponsora, ktory mu takie buty kupi.. itd. a jak
            go nikt nie wysle do klubu bo np nie ma pieniedzy to nici z talentu wojtusia :(

            wiec o czym piszesz w koncu? przeciwko prawu jednego goscia do biegania w
            protezach czy walczysz o socjalistyczna utopie?
            • Gość: woz Re: Następni nie będą się okaleczać, ale założą b IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.08, 01:49
              Biedny Wojtuś jak nie mam normalnych nóg, niech zapomni o olimpiadzie. Niedługo
              takich Wojtusiów będzie więcej, a niektórzy będą chcieli mieć takie nogi jak
              Wojtuś. Wiesz co to jest precedens?
              • Gość: wiesia Re: Następni nie będą się okaleczać, ale założą b IP: *.ny325.east.verizon.net 17.05.08, 02:05
                jaki precedens?

                nie on jeden biega na tych protezach. inni tez tylko nie osiagaja takich wynikow
                wiec sie nie pchaja startowac na olimpiade.
                • comrade Re: Następni nie będą się okaleczać, ale założą b 17.05.08, 09:09
                  Jak ktoś spytał powyżej - czy gdyby gość miał 35 sekund na 400 metrów to myślisz
                  że też by mu pozwolono na start?
            • Gość: greg Re: Następni nie będą się okaleczać, ale założą b IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.08, 10:47
              takich głupot jak Twoje dawno nie czytałem, właściwie trudno
              zrozumieć o co ci chodzi. chyba chcizłeś po prostu coś napisać.

              a z fizyki to wogóle coś wiesz?
      • Gość: Pit Oscar Pistorius biegnie w protezach na igrzyska IP: *.dip.t-dialin.net 17.05.08, 00:34
        Po prostu nonsens!
      • Gość: v to musi być ciężkie przeżycie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.08, 00:54
        Przegrać bieg z człowiekiem bez nóg. Można się kompleksów nabawić
      • Gość: Sceptyczny Kompletnie bez sensu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.08, 01:10
        Skoro on może biegać z pełnosprawnymi, to może w ogóle zrezygnować z
        paraolimpiady? Niech wszyscy biegają/skaczą/pływają itd. razem, a jeśli
        niepełnosprawni będą zajmować ostatnie miejsca... cóż, mogli przecież wstawić
        sobie super protezy, prawda? :-/
        • Gość: le ming Re: Kompletnie bez sensu IP: *.aster.pl 17.05.08, 01:48
          Niepelnosprawni biegacze maraton wygraliby w cuglach. Moze sie okazac, ze i
          poldlugie dystanse (10 km, na przyklad) rowniez. Wiec z ta dominacja
          pelnosprawnych to nie jest takie oczywiste...
      • Gość: protezy [...] IP: *.cg.shawcable.net 17.05.08, 07:40
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • Gość: limier Oscar Pistorius biegnie w protezach na igrzyska IP: *.magma-net.pl 17.05.08, 09:46
        Do kategorii ludzi SPRAWNYCH, NIEPEŁNOSPRAWNYCH, należy dodać kategorię ludzi
        NADSPRAWNI. Co to oznacza? Powinno się dla takich ludzi zorganizować specjalne
        igrzyska!
        • Gość: Dinozaur Re: Oscar Pistorius biegnie w protezach na igrzys IP: *.dip0.t-ipconnect.de 17.05.08, 10:05
          Pytanie jest trochę inne : co warci są ci wściekle drodzy sportowcy jeżeli
          przegania ich ktoś z drewnianymi lub blaszanymi nogami albo przeskakuje ich
          13-letni chłopczyk ? Pamiętacie jeszcze Eddie the Eagle , brytyjskiego skoczka
          narciarskiego , który nie umiał ani jeździć na nartach , ani skakać i jak w
          końcu zaczął przeskakiwać zawodowych sportowców to go wyrotowano ? Albo piłka
          kopana ( ponad 95% meczy ustawione ) . Czy jest jeszcze jakiś sens w ładowaniu
          pieniędzy w sport wyczynowy i kiboli ?
          • Gość: dzamper Re: Oscar Pistorius biegnie w protezach na igrzys IP: *.stk.vectranet.pl 20.05.08, 20:22
            eddie miał tylko raz przedostanie miejsce i to dlatego, że jednego zdyskwalifikowali
      • sapervodicka to juz jest farsa 17.05.08, 10:03
        moze protezy pletwy zalozyc jeszcze i w plywaniu brac udzial:
        oczywiscie zadnej nieuczciwej przewagi nie ma..

        chodzi o to ze czlowiekowi niepelnosprawnemu nie wolno odmowic bo to
        by bylo niepoprawne politycznie-takie jest przeslanie
      • Gość: realista Gazeta specjalnie (wg. mnie) pomija bardzo wazna IP: *.range217-43.btcentralplus.com 17.05.08, 12:02
        dla tego przypadku sprawe:
        Decyzja, po przesluchaniu ekspertow z obu stron (z pewnoscia byli
        to 'prawdziwi eksperci' a nie amatorzy-fizycy jak sie obawiali
        niektorzy z uczestnikow tego forum; inna sprawa, iz jest to zupelnie
        wyjatkowy/precedensowy przypadek gdzie tak do konca to b. trudno
        ocenic efekt stosowania takich protez) zapadla tylko indywidualnie,
        jesli tylko Pistorius dostanie nowe protezy to cala procedura (=
        ustalenie czy to 'pomaga' czy 'nie pomaga') zacznie sie od nowa!

        I kazdy inny skoczek, biegacz czy miotacz musi przejsc takie badanie
        indywidualnie jesli ma jakas 'extra-pomoc'.

        To powinno uspokoic np. Plawge, ale mnie sie to osobiscie (jak
        zreszta wiekszosci przedmowcow) nie podoba; podobnie jest
        z 'uzywkami', ktorych liste (zabronionych) co chwile nalezy
        modyfikowac i dopisywac nowe...... Obecnie Pistorius 'zazywa
        witaminy', zas za kilka lat odkryje sie materialowy
        odpowiednik .... 'sterydow'...

        Czyli nowe pole minowe - 'materialowe sterydy'.

        Aha - zaniepokoila mnie tez uwaga jednego z angielskich znawcow
        tematu: 'no to teraz, jak sie tyle krzyku kolo Pistoriusa narobilo,
        bedzie on atrakcja super-meetingow lekko-atletycznych'. Czy tez
        wiec rzeczywiscie chodzi o mozliwosc 'bycia Olimpijczykiem', czy tez
        (jak czesto w zyciu - 'jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o .....
        pieniadze') finansowe perspektywy sa prawdziwym bodzcem tej sprawy.

        I tu nawet nie oskarzam samego Pistoriusa, ktory wydaje sie byc
        bardzo szczerym, prostolinijnym sportowcem. Mysle, iz w jego
        otoczeniu jest jednak sporo ...... hien (jakze 'pomocne' zwierze w
        jego kraju!). Oj zycie, zycie.....
      • Gość: gif Może od razu użądzić wyścigi robotów? IP: *.klc.vectranet.pl 17.05.08, 12:54
        Przy takim podejściu za kilka lat w najlepszym przypadku za kilka lat
        lekkoatletyka stanie się czymś w rodzaju sportu motorowego.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka