Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Ale o co chodzi Zenek?

    29.05.08, 19:32
    Stead nie wystartuje? Zenek na co Ty czekasz? Trzymasz go na mecz w Gdańsku,
    gdzi będzie najtrudniejszy mecz sezonu? może warto by dać Simonowi trochę
    szans na rozjeżdżenie się na polskich torach? Stead dobrze pojechał w Rybniku,
    póżniej słabiutko, ale np. Jonas potrzebował całego sezonu, by rozkręcić się
    na dobre!

    jeśli teraz nie dasz mu okazji jeździć, to nielicz, że z powietrza złapie formę!
    Obserwuj wątek
      • Gość: Jazon Re: Ale o co chodzi Zenek? IP: *.tvk.torun.pl 30.05.08, 15:03
        Inna sprawa ze Stead to 'lokalny matador', który gdyby miał nauczyc sie jeździc
        w Polsce to juz by mu sie chyba udało. W koncu nie jedzie u nas pierwszy sezon.
        Pamietam ze w Toruniu regularnie dawał ciała, i jedyny zdaje sie dobry wystep
        zanotował jadąc na maszynach podstawionych przez któregoś z zawodników
        krajowych- po prostu swoich nie potrafił przygotowac na dłuższe polskie tory i
        zwyczajnie brakowało mocy. Jesli dotad sie z tym nie uporał to chyba lepiej
        stawiac na innych.
        • czawez Re: Ale o co chodzi Zenek? 30.05.08, 23:10
          W tym roku mała zmiana u Steada. Ma polskiego mechanika, Witka Gromowskiego.
          Oczywiście to nie jest wielkie nazwisko na rynku, ale Sawina swego czasu nie
          narzekał.
          • Gość: Szrek Re: Ale o co chodzi Zenek? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.08, 08:02
            Coś mi sie wydaje, że w Polonii znów komuś zaszkodziła "wysokość"
            fotela lidera. Powietrze jakby tam nazbyt rozrzedzone czy coś w tym
            guście. I teraz nie wiem: czy to zwykła arogancja czy też całkowita
            głupota? Przed rokiem ta sama "cecha" polonijnego charakteru
            doporowadziła klub (od 1 miejsca w Eligowej tabeli) aż do... I ligi.
            Widać łatwiej się uczyć na cudzych błędach niż własnych, zwłaszcza
            gdy własne można zrzucić na przykład na konto nieistniejącej "zmowy"
            ligowych rywali
            • Gość: baca Re: Ale o co chodzi Zenek? IP: *.adsl.inetia.pl 01.06.08, 19:49
              Cosik mnie sie widzi co miłośnicy myster Steada majom dzisiok zaś
              nowy jargument. Hej.
              • Gość: Szrek Re: Ale o co chodzi Zenek? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.08, 07:15
                No znów dał pacjent ognia nie powiem. Tyle tylko, że dziś nikt z nas
                już /na szczęście?/ nie będzie wiedział, czy proponowany wcześniej w
                jego miejsce junior nie byłby jeszcze bardziej... nieskuteczny.
                • Gość: baca Re: Ale o co chodzi Zenek? IP: *.adsl.inetia.pl 02.06.08, 14:36
                  A to sie tak da?
                  • czawez Re: Ale o co chodzi Zenek? 02.06.08, 15:06
                    Mój faworyt zawiódł na całej lini.
                    Zapraszam na www.itv24.com.pl, tam dzisiaj powinna pojawić się
                    relacja z meczu.
                    • Gość: Jazon Re: Ale o co chodzi Zenek? IP: *.tvk.torun.pl 02.06.08, 21:46
                      Chyba Czawez na złego konia stawiasz;-) Wyglada na to że im wyzsze oczekiwania
                      wobec Stead'a tym gorzej radzi sobie na torze. Nie stracicie jezeli zastapi go
                      Hefenbrock czy nawet jakis junior (najwyzej ten jeden punkt taniej klubowi wyjdzie;)
                      • czawez Re: Ale o co chodzi Zenek? 02.06.08, 23:44
                        no właśnie zupełnie nie kumam dlaczego nie punktuje. Dobry technik, super
                        refleks, polski mechanik i to wszystko równa się 1 pkt w Rawiczu.
                        Dramat.

                        W swoim pierwszym starcie wyskoczył z Okoniem na 5:1, ale Okoń wywiózł go na
                        pierwszym łuku i było pozamiatane. Póżniej walczył, walczył i walczył, ale
                        bardziej ze sobą niż z rywalami.
                        • Gość: Jazon Re: Ale o co chodzi Zenek? IP: *.tvk.torun.pl 03.06.08, 10:22
                          Moze dlatego ze 'dobry technik' ma okazje wykorzystać ten potencjał tylko na
                          angieskich torach które sa krótsze i składaja się głownie z zakrętów- wtedy nie
                          trzeba na maksa dawać po garach na prostej. Moze Stead po prostu nie potrafi
                          opanowac silniejszego motocykla albo ma odruch 'nieodkręcania gazu'? Zagadka
                          nieomal na miare postawy Lindgrena w Zielonej Górze- niemniej moim zdaniem nie
                          ma co liczyć że się rozjeździ (co najwyzej w nastepny sezon wejdzie z niskim
                          KSM- moze po kolejnej reformie ligi bedzie to miało znaczenie ? ;)
                          • Gość: Szrek Re: Ale o co chodzi Zenek? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.08, 05:36
                            To dlaczego ten sam Stead potrafi zdobywać sporo punktów na torze w
                            Peterborough? To chyba też w Anglii a tor długością i geometrią
                            bardzo przypomina tory polskie
                            • Gość: Jazon Re: Ale o co chodzi Zenek? IP: *.tvk.torun.pl 04.06.08, 12:43
                              Nie wiem- jesli masz jakąs teorię to prosze bardzo. Ja stawiałbym że rywalizował
                              tam z innymi żużlowcami ktorych sprzet tez został przygotowany pod kątem torów
                              angielskich.
                              • Gość: baca Re: Ale o co chodzi Zenek? IP: 83.238.144.* 04.06.08, 20:32
                                Coż za przenikliwość!
                                • Gość: Szrek Re: Ale o co chodzi Zenek? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.08, 22:54
                                  Zatem:
                                  - w Polsce jeździ źle choć sprzęt przygotowuje mu polski mechanik
                                  a
                                  - w Anglii na torze bardzo przypominającym tory polskie jeździ
                                  lepiej, bo jego rywalami są zawodnicy, których maszyny
                                  przygotowywane są specjalnie na tory angielskie?
                                  Gdzie tu sens? Może przyczyna tkwi w tym, że zawodnik nie ma czasu
                                  na odpowiednie przygotowanie siebie (choćby mentalnie) do startów w
                                  Polsce, bo na przykład wzywany jest na zawody w ostatniej chwili?
                                  Nie pamiętam, czy to w jego przypadku ale działacze "szczycili się",
                                  że podpisali kontrakt "bez gwarantowanej ilości startów". Nie ma jak
                                  uwolnić się od jednego problemu ściąganiem sobie innego na głowę.
                                  • Gość: Jazon Re: Ale o co chodzi Zenek? IP: *.tvk.torun.pl 05.06.08, 00:24
                                    Jeżeli jeździsz z zawodnikami ktorzy maja sprzet przygotowany po podobnym katem,
                                    to byc może faktycznie bardziej zaczynaja sie liczyc umiejetnosci 'techniczne',
                                    refleks itp. Nie wymaga to zapewne zmiany nawyków- tak przynajmniej mysle, i nie
                                    zmieni tego fakt ze baca (dla odmiany po polsku-wzruszyłem sie) znalazł sobie
                                    tutaj dogodny cel. Natomiast czy zawinił fakt ze Stead jest powoływany 'na
                                    ostatnia chwilę' nie wiem, jednak historia jego dotychczasowych dokonań na
                                    polskich torach pozwala wątpic ze dowolna ilośc czasu na przygotowanie jednak
                                    bedzie za mała- zawodnikiem gwarantujacym punky ma być od czasów startów w
                                    Toruniu, i jakos ciagle sie nie udaje.
                                    • Gość: baca Re: Ale o co chodzi Zenek? IP: *.adsl.inetia.pl 05.06.08, 08:27
                                      Ty jajzon widza co nie mo już taki opcji żebyś napisał jakiś post
                                      bez powoływania sie na mój jałtorytet. To miło z twojej strony.
                                      Gdybyś tak jesce zechcioł walcyć fair a nie stosował swojej jedynej
                                      broni w postaci kasowania postów łobnażających twoją nieudolność to
                                      byłoby jesce milej. Widza coś sie jesce nie zabrał za wątek który
                                      cie totalnie skompromitował jako moderatora - czyżby samokrytyka?
                                      • Gość: Szrek Re: Ale o co chodzi Zenek? IP: *.gprs.plus.pl 05.06.08, 09:15
                                        Dochodzimy chyba do miejsca, z którego "widać", że Stead po prostu
                                        nie nadaje się do naszej ligi. Ciekawe, kto następny da się nabrać i
                                        go zakontraktuje? Chyba tylko klub, którego działacze wskutek swej
                                        nieudolności lub też małej wiarygodności u klasowych zawodników będą
                                        zmuszeni zakontraktować ligową "zapchajdziurę". W końcu historia
                                        lubi się powtarzać...

                                        Baco, Panocku nie widzita co my ło niebie a Wy dyć znuf ło chlebie
                                        • Gość: baca Re: Ale o co chodzi Zenek? IP: *.ip.netia.com.pl 05.06.08, 16:44
                                          A skąd wicie ło cym ja jak ten połowe mi kasuje bo mu tak wygodniej.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka