Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Roman Imielski: Licz zawsze na siebie

    IP: 213.134.163.* 11.10.03, 19:26
    Boniek się w piersi nie uderzy bo gdzieś w głębi serca i tak
    pewnie wciąż mu się wydaje że gdyby prowadził kadrę to miałaby
    ona swój, nowowczesny styl i grała pięknie. Taki po prostu
    jest. Głupi. A jego wypowiedziom szkoda poświęcać czas bo, jak
    widać, gówno są warte, jak cały on.
    Obserwuj wątek
      • Gość: neonek nic sie nie stalo... IP: *.client.attbi.com 11.10.03, 19:28
        przeciez jeszcze wiele bedzie takich eliminacji...
        Dajmy Janasowi szanse...
        LISTEK PRECZ!!!
        • Gość: MFC BONIEK nie ma prawa otwierać gęby ... IP: *.acn.pl / 10.71.9.* 11.10.03, 19:39
          Przypominam : Ten koleś skompromitował się, najpierw żałosnymi
          wynikami swojego zespołu, a potem sposobem odejścia ze stołka
          <informacja o rezygnacji przekazana przez telefon>. Kto jak
          kto, ale on nie powinien się mądrzyć ... PZDR
      • Gość: wilhelm Boniek nic już nie mów! IP: *.kety.sdi.tpnet.pl 11.10.03, 19:37
        prawda Boniek powienien odejść i nie interesować sie polską piłką
        ostatnio krytykował Szczęsnego jako komentatora że wprowadza
        negatywną otoczkę wokół polskiej drużyny a teraz taka wypowiedź
        a To przecież jemu zawdzięczamy kompromitującą porażkę z Łotwą
        • Gość: Zjawa Re: Boniek nic już nie mów! IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 12.10.03, 12:17
          Boniek to juz daleka przeszlosc. Dajmy mu spokoj i zapomnijmy o nim bo nie
          wolno zyc ciaglymi wspomnieniami. Do tego jest zarozumialy, pyszalkowaty i
          bardzo arogancki.
          Na temat aktualnej pilki noznej to taka jest moja opinia: Byl bardzo dobry
          czas i przyszly chude dni. Jest to napewno wina dzialaczy i szkoleniowcow.
          Biznes za wszelka cene i lepiej sprzedac dobrze zapowiadajacego sie pilkarza
          do obcego klubu gdzie bedzie "grzal" lawke rezerwowych niz zatrzymac w kraju i
          zmusic do treningu. To grzanie lawek ich naprawde nie rozwija. Wczorajszy mecz
          ponownie wykazal, ze lepsi byli wegrzy. Przewaga podan dochodzila do nogi
          partnera. Nasi wiekszosc podan knocili niemozebnie. W szybkiej, zespolowej
          pilce to nie ma prawa przyniesc sukcesu. Pchac sie natomiast na afisze z takim
          zespolem nie ma sensu. Dlaczego szczescie ma decydowac na mistrzostwach kto
          zwyciezy. Niech to jednak pozostanie zalezne od umiejetnosci pilkarskich.
          Pouczmy sie kolejne kilka lat i sprobujmy ponownie.
      • Gość: buuuuu boniek ty nieudaczniku won IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 11.10.03, 19:43
      • Gość: BOBO Re: Roman Imielski: Licz zawsze na siebie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.03, 19:50
        Bniek ty szmaciarzu. moglbys przynajmniej nie klaskac sedesem
      • Gość: Rynio Re: Roman Imielski: Licz zawsze na siebie IP: *.look.ca 11.10.03, 19:50
        Szwecja nawet nie potrafila zdobyc bramki z karnwgo w tym
        meczu,ja mysle ze oni sie po prostu bali zeby nie trafic na nasz
        zespol w finalach bo raz juz dostali w dupe od nas w 74 roku.
      • Gość: kibic siatki oj jak mi przykro! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.03, 19:53
        moze teraz docenicie to co osiągnęła siatkówka !
      • Gość: Ducze Re: Roman Imielski: Licz zawsze na siebie IP: *.icpnet.pl 11.10.03, 20:01
        Jeżeli Boniek nie wierzy w naszą reprezentację to jakim prawem
        śmiał być jej trenerem. Była gwiazda polskiej piłki chyba juz
        zapmniała 1986 rok jak dostaliśmy od Anglików w grupie 3:0 i 4 od
        Brazylii. Gdzie wtedy byłeś Boniek? Może też już nie wierzyłeś w
        Polską reprezentację?
        • Gość: Mirek z Kanady Ruda Malpa stul pysk IP: 24.82.96.* 11.10.03, 20:14
          Boniek zawodnikiem byl niezlym (ale uwazam, ze nie wybitnym.
          Moim zdaniem w jego czasach duzo lepszym i zawsze niedoceniamym
          napastnikiem byl czarodziej pilki Mirek Okonski)ale poza pilki
          kopaniem na niej sie wcale nie zna.

          Powinien sie wreszcie raz na zawsze zamknac! Naprawde nic nie
          upowaznia go do zabierania glosu.

          A teraz o Janasie - powinien odejsc po przez rok udowodnil, ze
          sie tez do prowadzenia kadry nie nadaje. Wygral dwa mecze, ktore
          mial prawo przegrac. Zupelnie jednal spartolil oba mecze ze
          Szwecja i ten z Wegrami w Polsce.

          Moze naprawde cas pomyslec o sensownym szkoleniowcu z innego
          kraju?...
        • matrek Re: Roman Imielski: Licz zawsze na siebie 12.10.03, 05:17
          Daj spokoj z 86 rokiem, bo wowczas dwie poprzeczki Bonka wlasnie
          w pierwszych minutach meczu z Brazylia, (w tym jedna z takiej
          przewrotki jaka dzisiaj Ronaldo moze sie tylko przysnic) mogly
          przesadzic o przebiegu i wyniku tamtego spotknia, gdyby pilka
          poleciala kilka centymetrow nizej, a ze skonczylo sie wowczas
          koszmarnym wynikiem - coz, w tamtym meczu to akurat nie Bonka
          wina. A tamte mistrzostwa byly dla nas bez jakiegokolwiek
          porownania lepsze niz ostatnie, najgorsze w historii ...
      • Gość: Boluo Re: Roman Imielski: Licz zawsze na siebie IP: *.telia.com 11.10.03, 20:17
        P.Boniek po swoich fantastycznych osiagnieciach na stanowisku
        trenera reprezentacji ,powinien byc osoba ignorowana w kregach
        pilkarskich.Jezeli chodzi o mecz Szwecji ,to oni chyba nas nie
        lubia.Juz raz nam zrobili niedzwiedzia przysluge ,w
        analogicznej sytuacji wygrywajac z nami (chociaz mieli pierwsze
        miejsce w grupie),co dalo awans Anglii.Mam nadzieje, ze sie im
        zrewanzujemy w niedalekiej przyszlosci.
      • Gość: bęc Co ten facet p.ieprzy? IP: *.telia.net 11.10.03, 20:39
        Dlaczego zabrakło akurat tych punktów z Łotwą?
        Dlaczego nie tych szesciu ze Szwecją, albo trzech z Węgrami?
        Szwedom można było nakopać, co pokazała Łotwa.
        Łotwa nie była taka słaba, bo wygrała i z Polską i ze
        Szwecją.
        A Szwedzi nie odpuscili, tylko dostali kopa od Łotyszy.

        A kto to ten Roman Imielski? To jakis pseudonim
        Wołowskiego lub Steca?
        • Gość: R Re: Szwedzi odpuscili. IP: *.telia.com 11.10.03, 22:43
          Ogladalem mecz Szwecja-Lotwa. Niestety to Szwedzi odpuscili. Zachowali sie
          profesjonalnie: dbali o swoje kosci i cofali nogi, tempo bylo bardzo wolne.
          A dlaczego zagrali tak dobrze w meczu Szwecja-Polska (2:0) w 1999 roku ? Tez
          profesjonalnie: Dlatego ze na nich patrzyli Anglicy, a kazdy Szwed chce
          zarabiac funty i placic mniejsze podatki.
          Szwedzi grali na wolnych obrotach i liczyli ze pilka sama wpadnie do siatki.
          Rzeczywiscie, czasami wygladalo tak jakby specjalnie nie chcieli trafic do
          bramki.
      • Gość: Arek DO PANA ROMANA IMIELSKIEGO jest ten post !!!!!!!!!! IP: 155.37.33.* 11.10.03, 20:39
        Panie Imielski z pana taki sam dziennikarz jak z Bonka trener
        ale wieszac psy na Bonku to pan umie.Ja bym powiesil psy na
        PZPN,Listkiewiczu,Janasie i samych pilkarzach.Takie stwierdzenie
        ze Boniek przegral el.jest bardzo glupie i tylko switczy o
        panskim dylatanctwie panie Imielski i nie zanjomosci tematu
        pilkarskiego a nawet faktow lub nienawisci do Bonka,wiec gdzie
        pana etyka panie Imielski.Boniek oczywiscie nie nadaje sie na
        trenera ale to o czym pan pisze panie Imielski widac ze pan tez
        nie nadaje sie na dziennikarza.A teraz fakty.Boniek nieudolnie
        prowadzil kadre to fakt i wszyscy wiemy to ale Boniek rozegral 2
        mecze w el.jeden przegrany z Lotwa u siebie a drugi wygrany z
        San Marino na wyjzezdzie i dal sobie spokoj szybko jeszcze pod
        koniec 2002.Jego poprzednik niejaki Janas,ktory jest troche
        lepszym trenerem od Bonka pokazal malo i widac ze za malo.Ze
        slabej grupy nie stac nas bylo nawet na baraze i zajelismy
        ostatecznie 3 miejsce czyli kompromitacja.Janas rozegral 6
        meczow i co najwazniejsze zremisowal w Polsce z Wegrami to byla
        porazka naszej druzyny pozniej zagral ze Szwecja fatalnie i dwie
        porazki kompromitujace w tym jedna u siebie w Chorzowie i w tych
        2 meczach w Polsce z Wegrami i Szwecja pogrzebal Janas te el.
        taka jest prawda panie Imielski bo i cala ta reprezentacja jest
        malo warta jeden mecz dobry na 6 Janasa to bardzo malo zeby grac
        nawet w barazach.Puknij sie pan w glowe panie Imielski i pisz
        pan z sensem albo wogole.Dziekuje.
        • Gość: m Re: DO PANA ROMANA IMIELSKIEGO jest ten post !!!! IP: *.kabaty.2a.pl 12.10.03, 00:44
          Gość portalu: Arek napisał(a):

          > Panie Imielski z pana taki sam dziennikarz jak z Bonka trener
          > ale wieszac psy na Bonku to pan umie.Ja bym powiesil psy na
          > PZPN,Listkiewiczu,Janasie i samych pilkarzach.Takie
          stwierdzenie
          > ze Boniek przegral el.jest bardzo glupie i tylko switczy o
          > panskim dylatanctwie panie Imielski i nie zanjomosci tematu
          > pilkarskiego a nawet faktow lub nienawisci do Bonka,wiec
          gdzie
          > pana etyka panie Imielski.Boniek oczywiscie nie nadaje sie na
          > trenera ale to o czym pan pisze panie Imielski widac ze pan
          tez
          > nie nadaje sie na dziennikarza.A teraz fakty.Boniek
          nieudolnie
          > prowadzil kadre to fakt i wszyscy wiemy to ale Boniek
          rozegral 2
          > mecze w el.jeden przegrany z Lotwa u siebie a drugi wygrany z
          > San Marino na wyjzezdzie i dal sobie spokoj szybko jeszcze
          pod
          > koniec 2002.Jego poprzednik niejaki Janas,ktory jest troche
          > lepszym trenerem od Bonka pokazal malo i widac ze za malo.Ze
          > slabej grupy nie stac nas bylo nawet na baraze i zajelismy
          > ostatecznie 3 miejsce czyli kompromitacja.Janas rozegral 6
          > meczow i co najwazniejsze zremisowal w Polsce z Wegrami to
          byla
          > porazka naszej druzyny pozniej zagral ze Szwecja fatalnie i
          dwie
          > porazki kompromitujace w tym jedna u siebie w Chorzowie i w
          tych
          > 2 meczach w Polsce z Wegrami i Szwecja pogrzebal Janas te el.
          > taka jest prawda panie Imielski bo i cala ta reprezentacja
          jest
          > malo warta jeden mecz dobry na 6 Janasa to bardzo malo zeby
          grac
          > nawet w barazach.Puknij sie pan w glowe panie Imielski i pisz
          > pan z sensem albo wogole.Dziekuje.




          arek masz racje !!!!!!!!!!!!!
          tylko ze winni sa wszyscy ci co tak krzeczeli zeby engela
          wywalic a prawda jest taka ze jerzy by z palcem w dup... wyszed
          z tej grupy:)
          no ale popelnil błond nie wygral mistrzost swiata co dla wielu
          stalo sie rowno znaczne z tym ze jes to dup... i jego kadra tez
          janas listkiewicz i cale koleczko wzajemnej adoracj musi
          odejsc:)
      • Gość: abc Re: Roman Imielski: Licz zawsze na siebie IP: *.nowa-wies.sdi.tpnet.pl 11.10.03, 20:53
        W "sprawie szwedzkiej" są dwie kwestie błędnie interpretowane
        tak przez dziennikarzy (vide tekst pana Imielskiego), jak i
        kibiców. Otóż mamy do czynienia z dwiema odrębnymi sprawami:
        1) postawy Szwedów w meczu z Łotwą: tu możemy przyjąć, iż była
        to sensacyjne, ale jak najbardziej zasłużone zwycięstwo Łotyszy;
        można by w to uwierzyć, gdyby nie różnica klasy dzieląca oba
        zespoły; w tej sytuacji mamy po prostu w Polsce p r a w o
        uważać, iż Szwedzi odpuścili mecz, a mogli inaczej; pan Imielski
        zapyta jak ? ano tak jak w poprzednich eliminacjach, gdy żyły
        sobie wypruli by wyeliminować Polskę, a dac awans Anglii;
        oczywiste były też powody, a to mianowicie, że wielu Szwedów
        grało i gra do dzisiaj w angielskich klubach; jak widać z Polską
        nie liczyli się wcale, i jest to po prostu kolejna klęska
        polskiej "dyplomacji sportowej"; takie coś istnieje, i w tym
        kontekście mówienie, iż należy "radzić sobie samemu jest po
        prostu absurdalne: po to by osiągać wyniki trzeba umieć
        rozgrywać mecze nie tylko na boisku, ale także w gabinetach
        działaczy (wcale to nie oznacza korupcji, ale po prostu
        umiejętny lobbing, o którym nasi działacze nie mają pojęcia);
        2) inną kwestią jest słusznie podnoszona sprawa porażki z Łotwą,
        gdy trenerem był Boniek i remisu z Wegrami, gdy drużyną zajmował
        się juz Janas; i tu oczywiście należało sobie "radzić samemu" i
        po prostu wygrac oba mecze.
        To wszystko o czym w punkcie 2) nie oznacza jednak, iż mozna
        przejść do porządku dziennego odnośnie punktu 1). Jeżeli bowiem
        pogodzimy się z takim traktowaniem, jakie Szwedzi zarezerowali
        dla naszej drużyny, to juz nigdy nie podniesiemy się, i być może
        za kilka lat będą nas "spuszczać" na korzyść Luksemburga czy San
        Marino. Na pewno trzeba się jakoś "postawić", dając to odczuć
        partnerom, no a przede wszystkim należałoby mieć działaczy
        znających świat - i to nie tylko futbolu.
        A na razie, naprawdę nie widzę powodu, dla którego należałoby
        pod hasłem "sami przegraliśmy", rozgrzeszać Szwedów. Wyobraźmy
        sobie, iż my w takiej samej sytuacji przegrywamy ze wspomnianymi
        San Marino czy Luksemburgiem ? Jestem pewien, iz pan Imielski
        pisałby o wstydzie jaki przyniosła polska reprezentacja. Inna
        sprawa, ze Wam w "Gazecie" ciągle się chce pouczać tych
        nacjonalistów Polaków, by rozumieli zawsze i wszedzie potrzeby
        innych, a o swoich nie pamiętali (bo to wstyd, a poza tym trzeba
        liczyć "tylko na siebie"); ja rozmumiem, że to jest jakas ogólna
        linia polityczno-edukacyjna, ale po co ją stosować do sportu ?
        • Gość: BUSH BUSZOWSKI ALES NAPUNKTOWAL!!!! IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 11.10.03, 21:21
          Gość portalu: abc napisał(a):

          > W "sprawie szwedzkiej" są dwie kwestie błędnie interpretowane
          > tak przez dziennikarzy (vide tekst pana Imielskiego), jak i
          > kibiców. Otóż mamy do czynienia z dwiema odrębnymi sprawami:
          > 1) postawy Szwedów w meczu z Łotwą: tu możemy przyjąć, iż była
          > to sensacyjne, ale jak najbardziej zasłużone zwycięstwo
          Łotyszy;
          > można by w to uwierzyć, gdyby nie różnica klasy dzieląca oba
          > zespoły; w tej sytuacji mamy po prostu w Polsce p r a w o
          > uważać, iż Szwedzi odpuścili mecz, a mogli inaczej; pan
          Imielski
          > zapyta jak ? ano tak jak w poprzednich eliminacjach, gdy żyły
          > sobie wypruli by wyeliminować Polskę, a dac awans Anglii;
          > oczywiste były też powody, a to mianowicie, że wielu Szwedów
          > grało i gra do dzisiaj w angielskich klubach; jak widać z
          Polską
          > nie liczyli się wcale, i jest to po prostu kolejna klęska
          > polskiej "dyplomacji sportowej"; takie coś istnieje, i w tym
          > kontekście mówienie, iż należy "radzić sobie samemu jest po
          > prostu absurdalne: po to by osiągać wyniki trzeba umieć
          > rozgrywać mecze nie tylko na boisku, ale także w gabinetach
          > działaczy (wcale to nie oznacza korupcji, ale po prostu
          > umiejętny lobbing, o którym nasi działacze nie mają pojęcia);
          > 2) inną kwestią jest słusznie podnoszona sprawa porażki z
          Łotwą,
          > gdy trenerem był Boniek i remisu z Wegrami, gdy drużyną
          zajmował
          > się juz Janas; i tu oczywiście należało sobie "radzić samemu"
          i
          > po prostu wygrac oba mecze.
          > To wszystko o czym w punkcie 2) nie oznacza jednak, iż mozna
          > przejść do porządku dziennego odnośnie punktu 1). Jeżeli
          bowiem
          > pogodzimy się z takim traktowaniem, jakie Szwedzi zarezerowali
          > dla naszej drużyny, to juz nigdy nie podniesiemy się, i być
          może
          > za kilka lat będą nas "spuszczać" na korzyść Luksemburga czy
          San
          > Marino. Na pewno trzeba się jakoś "postawić", dając to odczuć
          > partnerom, no a przede wszystkim należałoby mieć działaczy
          > znających świat - i to nie tylko futbolu.
          > A na razie, naprawdę nie widzę powodu, dla którego należałoby
          > pod hasłem "sami przegraliśmy", rozgrzeszać Szwedów. Wyobraźmy
          > sobie, iż my w takiej samej sytuacji przegrywamy ze
          wspomnianymi
          > San Marino czy Luksemburgiem ? Jestem pewien, iz pan Imielski
          > pisałby o wstydzie jaki przyniosła polska reprezentacja. Inna
          > sprawa, ze Wam w "Gazecie" ciągle się chce pouczać tych
          > nacjonalistów Polaków, by rozumieli zawsze i wszedzie potrzeby
          > innych, a o swoich nie pamiętali (bo to wstyd, a poza tym
          trzeba
          > liczyć "tylko na siebie"); ja rozmumiem, że to jest jakas
          ogólna
          > linia polityczno-edukacyjna, ale po co ją stosować do sportu ?
          POWIEM KROTKO W CALYCH ROZGRYWKACH BYLO ZA DUZO "GDYBANIA" A ZA
          MALO DOBREGO KOPANIA
        • Gość: R Dla siebie IP: *.telia.com 11.10.03, 22:54
          Szwedzi wcale sie nie przejmowali tym kto pojdzie dalej, czy Lotwa, czy Polska,
          cz Wegry. Zagrali bardzo slaby mecz bo po co narazac kosci ? Tempo meczu bylo
          bardzo bardzo slabe, i Lotysze spokojnie po stracie pilki wracali na swoja
          polowe, a Szwedzi stawali przed polem karnym. Dopiero 20 min przed koncem meczu
          przyspieszyli i wtedy Lotwa zaczela sie gubic. Tzn Lotysze nie zasluguja na
          szybka pilke, wystarczy przyspieszyc i Lotwa odpada. Ale Szwedom zal bylo
          poswiecac kosci i walczyc do upadlego.
          Dla Anglii tez nie grali tylko DLA SIEBIE. Oczy Anglii byly zwrocone na nich i
          dobra gra z Polska dawala szanse na gre w lidze angielskiej za o wiele lepsze
          pieniadze niz w lidze szwedzkiej (gdzie teraz gra F.Ljungberg ?)

          Dlatego mozecie pominac wszystkie spiskowe teorie narodowe, grali przede
          wszystkim dla SIEBIE.
          • Gość: que? Re: Dla siebie IP: *.acn.pl / *.acn.pl 12.10.03, 01:37
            Ljungberg i wtedy grał w Arsenalu. :)
        • Gość: marcy DZIĘKI, podpisuję się!!!!!!!!!!!! IP: *.edox4.net 12.10.03, 13:32
          Mam taki sam pogląd, a p. Imielski nadaje się do pisania
          bajek!!! Trzeba zawsze liczyć na siebie, nie czyń drugiemu...,
          ucz się ucz... i podobne moralizatorskie brednie!!!

          I wiesz co jeszcze boli? Że chłopaki z U21 zapieprzali do końca,
          wywalczyli szwedzkiej młodzieżówce w ostatnich 10min drugie
          miejsce, a nas Skandynawowie w meczu z Łotwą potraktowali jak
          śmieci. Zwyczajnie nie chcieli pomóc.

          Od teraz zawsze i wszędzie PRZECIW SZEDZKIEJ DRUŻYNIE. Za brak
          szacunku, profesjonalizmu, ambicji i fair play. I bez
          relatywizowania p. IMIELSKI!!!!!!!

      • Gość: antyBoniek Re: Roman Imielski: Licz zawsze na siebie IP: *.blich.krakow.pl 11.10.03, 21:09
        Panie Boniek prosze sobie siedziec w Rzymie, zajac sie kariera
        tenisowa corki, handlowac sztuka albo schabowymi.. byl Pan
        najwiekszym Polskim Pilkarzem, najwieksza bunczuczna geba i
        najwiekszym tchorzem w calej historii.. prawda jest taka, ze
        nikt nie zawiodl kibicow tak jak Pan.. jednym slowem smutek i
        nostalgia.. wciaz nie uslyszalem przeprosin za te zenade w Pana
        wykonaniu.. i wciaz czekam ale pewnie na prozno..
      • Gość: Tomek Ze sportowym pozdrowieniem! IP: rat:* / 192.168.1.* 11.10.03, 21:11
        Życzę Łotwie wszystkiego NAJLEPSZEGO w barażach czyli Hiszpanii,
        Holandii albo Turcji. Cześć!
      • Gość: romek Re: Roman Imielski: Licz zawsze na siebie IP: *.ciechanow.cvx.ppp.tpnet.pl 11.10.03, 21:17
        Imielski kto ty jesteś że otwierasz dziub?
      • Gość: jużsamniewiemcomyśleć Re: Roman Imielski: Licz zawsze na siebie IP: *.chello.pl 11.10.03, 21:47
        Panie Zbbigniewie,
        Ku.wa pańska mać, najpierw zrobił Pan z naszej drużyny totalne
        lebiegi, które umieja podawać tylko do tyłu, a w w prasie
        węgiersiej wrzuca Pan antypolskie wypowiedzi. Jak to mówią ...
        na Madagaskar!!!
        Ps. Jestem człowiekiem wysokiej kulutury i może stwierdzenia są
        za ostre, ale trochę wcięty jestem, poza tym kibicuję "naszym"
        bez względu na wszystko. I jest mi przykro, że nieudacznik -
        trener (boże broń nieudacznik-piłkarz) Boniek, takie sądy
        wygłasza publicznie.
      • Gość: bodzio Re: Roman Imielski: Licz zawsze na siebie IP: *.acn.pl 11.10.03, 21:54
        boniek - spieprzaj na białe niedzwiedzie.
        Przyłączam sie do bojkotu szwecji i szwedów.
      • Gość: Dravot Odsunac Bonka od pilki IP: *.acn.waw.pl 11.10.03, 22:29
        Modlicie sie do tego bonka jakby byl nie wiadomo kim... moze i
        pilkarz byl zniego niezly ale to tyle... stracil dla nas
        eliminacje i jeszcze ma czelnosc sie odzywac!!!! A w to ze w
        polsce nie ma dobrych pilkazy w zyciu nie uwierze, po prostu
        przez ludzi takich jak pan Zbigniew marnujemy nasze talenty...
        Prawa dla Listkiewicza: Janas to dobry wybor
        • Gość: Zyziek Re: Odsunac Bonka od pilki IP: *.gemini.net.pl / 192.168.23.* 12.10.03, 12:31
          Chyba zapominasz o tym co Boniek zrobil dla polskiel ligi!!! A
          to ze nie jest5e dobrym trenerem nie znaczy ze nie zna sie na
          pilce, a tym bardziej ze ma zakaz wypowiadania sie. Przeciez to
          by paranoja jakas byla...
      • Gość: humbak Re: Roman Imielski: Licz zawsze na siebie IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 11.10.03, 23:10
        panie Boniek,powoli staje sie pan tak samo nie znosny jak pan
        Tomaszewski. To beszczelnosc do kwadratu,zajechal pan dwie
        drurzyny we wloskiej lidze do tego stopnia ze spadly do drugiej
        moze lepiej czasem sie nie odzywac. Brawo nasi pilkarze za
        zwyciestwo szkoda ze spoznione ale...
      • Gość: ad54 Re: Roman Imielski: Licz zawsze na siebie IP: *.nitka.net.pl 11.10.03, 23:21
        Wstyd,że Boniek który był wspaniałym piłkarzem o niewyparzonej
        gębie ale przynajmniej miał swoje zdanie,teraz zamienił się w
        płaczliwego nieudacznika,który nie potrafi się przyznać,że nie
        nadaje się na trenera.
      • Gość: marekk15 to nie Boniek przegrał tylko piłkarze IP: 195.116.153.* 11.10.03, 23:54
        Zrzucanie winy na Bońka, tak jak to uczynił pan Imieliński, jest nieuczciwe. Z
        Estończykami przegrali piłkarze na boisku a nie ich selekcjoner, który ma ich
        do dyspozycji dopiero na krótko przed meczem. Polscy kibice mają w sobie
        nadmiar agresji a judzące, zaślepione i niemadre komentarze w stylu pana
        Imielińskiego tylko tę agresywność potęgują. Zawsze uważałem, że Gazeta
        wychowuje fanatyków a nie sympatyków futbolu i to się znowu potwierdziło
        • Gość: que? Re: to nie Boniek przegrał tylko piłkarze IP: *.acn.pl / *.acn.pl 12.10.03, 01:43
          a ty widzę bardzo zorientowany. z kim my to przegraliśmy? Estonią? :)
      • Gość: Blady Re: Roman Imielski: Licz zawsze na siebie IP: *.nowysacz.cvx.ppp.tpnet.pl 12.10.03, 00:10
        Boniek debil i zdrajca bez honoru.Nie wpóśćmy go do Polski
        niech zgnije wRzymie!!!!!!
      • Gość: Zenon Re: Roman Imielski: Licz zawsze na siebie IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 12.10.03, 00:20
        Boniek byl dobrym pilkarzem ale trenerem?-powiedzmy marnym.
        Blad zostal popelniony tuz po misrzostwach Swiata kiedy to
        wyrzucono Engela. Gdyz druzyna jego miala juz doswiadczenie i
        zgranie. "Teraz szuka sie dziuty nie w tej kieszeni"
      • Gość: tomala Re: Roman Imielski: Licz zawsze na siebie IP: 80.51.57.* 12.10.03, 00:28
        a ja dzis slyszalem ze Boniek nie dawal wywiadu dla wegierskich
        gazet .... i komu tu wierzyc ....
        powiem wiecej dziennikarze polscy od sportu sa do bani...
        pierwsi sa do krytykowania i najlepiej by bylo zeby Polska
        reprezentacja tylko przegrywala bo wtedy mozna sobie pojezdzic
        po wszystkim i wszystkcich...
        a powiem tylko jedno to nie Boniek i Janas przegrali te
        elimnacje a pan prezes Listkiewicz.
        Jak chcial zmienic trenera to mogl to zrobic w przerwie zimowej
        zeby nastepca mial czas na spokojna prace a ze wybral tez nie
        najlepszego to juz inna sprawa. I mamy to na co zasluzylismy bo
        rozpierdzielac cos to my jako narod umiemy przykladnie.
        Aha i jeszcze jedno uwielbiam te komentarze i wypowiedzi w stylu
        a bo my nie mamy dobrych pilkarzy, slabsi techniczne ble ble ble
        no moze i nie jestesmy hiszpanami, jugoslowianami ale gorsi od
        szwedow czy niemcow w wyszkoleniu to nie jestemy. Tylko ze oni
        jak cos im nie wyjdzie to nie ropieprzja wszystkiego tylko
        spokojnie pracuja dalej i dlatego oni maja druzyny i wyniki a my
        nie.
      • Gość: wz Szwed ma krechę - po raz drugi IP: *.visp.energis.pl 12.10.03, 00:52
        Panie Imielski - to Szwedzi dali d..y nie my. Mimo iż nie gramy
        dobrze powinniśmy grać dalej bo jesteśmy lepsi od Wegier i
        Łotwy. Niestety szwedzi zachowali sie nieprofesjonalnie i mam
        tylko nadzieję że kiedyś bedziemy się mogli tym skurwysynom
        zrewanżować. Rozumiałem gdy wyrzuclili nas z baraży na rzecz
        anglików - to było ok ale teraz? Teraz nie rozumiem.
        • Gość: tsa Re: Szwed ma krechę - po raz drugi IP: *.dialup.mindspring.com 12.10.03, 01:46
          Gość portalu: wz napisał(a):

          > Panie Imielski - to Szwedzi dali d..y nie my. Mimo iż nie
          gramy
          > dobrze powinniśmy grać dalej bo jesteśmy lepsi od Wegier i
          > Łotwy. Niestety szwedzi zachowali sie nieprofesjonalnie i mam
          > tylko nadzieję że kiedyś bedziemy się mogli tym skurwysynom
          > zrewanżować. Rozumiałem gdy wyrzuclili nas z baraży na rzecz
          > anglików - to było ok ale teraz? Teraz nie rozumiem.

          Dokladnie tak jest. Kij tym skurw___nom w dupe!

    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka