skip_yeti
29.10.08, 09:56
Chciałbym podziękować wszystkim osobom, które pomogły przy przygotowaniu lodowiska. Gdyby nie one, nie było by nawet tego kartofliska, które stworzyliśmy.
Skład tejże ekipy był następujący:
Tomek Korolko
Agnieszka Marzęcka
Tomek Walczak
Paweł Burlewicz
Kasia Wicik
Karolina Florek
Paweł Frynia
Dziękuję też tym uczestnikom i osobom towarzyszącym, którzy umieli się powstrzymać przed zrzucaniem na mnie odpowiedzialności za warunki.
Jeszcze słówko o lodzie. W niedzielę udało się uzyskać najlepszy lód w historii zawodów na Torwarze. Niestety, nawet wtedy daleko mu było do minimalnych wymogów stawianych tafli curlingowej. Obawiam się, że nawet najlepszy ajsmaster nie wyciągnie wiele więcej. To samo dotyczy Tafli, Spodka, Bombonierki, Oliwii. Obiekty te mają techniczne ograniczenia, którym nawet tygodniowe "znęcanie" się nad lodem nie gwarantuje dobrych warunków. Mają na to wpływ m.in. system mrożenia, wentylacja, budowa obiektu oraz jakość wody (bardzo ważny czynnik).
Odwiedziłem już dużo lodowisk. Najlepszy lód moim zdaniem był na Retkinii na parach mieszanych i ździwiły mnie informacje o kiepskich warunkach w czasie TK seniorów. Niektórzy też miło wspominają Bielsko (słusznie), ale tamten obiekt na razie zaliczam do kategorii "jednorazowych".
Obiekty na których mógłbym chyba dac gwarancję jakości lodu (chciałbym poznać zdanie Kazika) mając do dyspozycji lodowisko minimum 3 dni przed imprezą to: Janów, Krynica, Sanok (pod warunkiem wytępienia obsługi), Retkinia, oraz po opanowaniu kapania z sufitu i uszczelnieniu band - toruński Mentor.
A'propos pomysłu Jajo - turniej na jednym torze raczej odpada, ale na dwóch...