Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    a propos kolejnej edycji

    11.12.08, 16:45
    Jesienna edycja zakończyła sie, jednak mimo dobrej zabawy jest jeszcze trochę
    do poprawienia. Mam nadzieję, iż kolejna edycja przyniesie zmiany w przypadku
    ograniczenia zapisu do większej liczby lig prywatnych oraz konieczność
    zadeklarowania przynależności klubowej i regionalnej przy założeniu zespołu,
    tak aby nie było sytuacji jakie miały miejsce w ost. edycji. Liczę, że
    zmniejszenie nagrody kolejki do 100 zł zaprocentuje pojawieniem się nagród w
    ligach regionalnych i klubowych. Ponadto mam nadzieję na ograniczenie zjawiska
    hurtowego "menadzerowania" jakie ma miejsce od momentu wprowadzenia nagród
    pieniężnych. Zmniejszenie możliwości zakładania liczby drużyn choćby do kilku
    wyrówna szanse w rywalizacji, bo w końcu tworzenie zespołów różniących się
    różną kombinacją kapitanów i składów to nie menadzerowanie a matematyka, i
    gdzie tu zabawa? Mniej wirtualnych drużyn oraz większa liczba graczy
    przyniesie podniesienie poziomu gry.
    Obserwuj wątek
      • dejv Re: a propos kolejnej edycji 11.12.08, 17:11
        tak wogole to sa jakies ograniczenia ?? jest ze z 1 loginu mozna zalozyc 5
        druzyn tak ?? ale czy moge miec jako jan kowalski 10 kont i w zwiazku z tym 50
        druzyn ??

        co do zmian popieram wszystklo to co napisal kolega przede mna plus dodalbym
        zmiany do punktacji...nawet nie zmiany a powrot do tego co bylo kiedys czyli:

        - asysta przy golu samobojczym...w zasadzie nie musi sie to nazywac asystsa bo
        to nie jest czysta asysta ale powiedzmy pkt za wywalczenie gola samobojczego tak
        jak z karnym...

        - pkt za wywalczenie rzutu wolnego z zastrzezeniem ze musi to byc rzut wolny
        bezposredni wykonany przez zawodnika bez wczensiejszych podan itp.
        • pkpk1 Re: a propos kolejnej edycji 02.01.09, 16:43
          mam nadzieję że któraś z powyższych sugestii trafi gdzie trzeba-należy tępić
          bezsens zawsze i wszędzie
          patrząc realnie człowiek z jedna albo nawet kilkoma drużynami niema szans nawet
          najmniejszych z takimi "prezesami" co maja od kilkudziesięciu do kilkuset
          drużyn-gdzie tu zabawa?rozumiem że kasa dla niektórych jest najważniejsza ale
          dajmy chociaż równe szanse wszystkim !
      • gadam Re: a propos kolejnej edycji 03.01.09, 00:12
        A widzicie inną szanse na zaistnienie w tej grze niż zostanie
        hurtownikiem? Bo ja nie. Tak więc jak nic się nie zmieni to albo nie
        będę grał albo zrobię kilkadziesiąt drużyn. Po 6 kolejkach zostanie
        mi pewnie w czołówce ze dwie ekipy i na nich się skupię. Najlepszym
        tego dowodem jest gostek który ma ekipy Podhale w WLM. Po 3
        kolejkach miał facet parę ekip w pierwszej dwudziestce. Teraz po 6
        jest liderem a drugą ma w pierwszej dziesiątce. Jest to chore ale
        nie stosując ich broni człowiek nie ma szans na nic. Tak więc
        apeluję do organizatorów o wyeliminowanie tego procederu, a
        przynajmniej w dużym stopniu jego utrudnienie.
        • piast78 Re: a propos kolejnej edycji 03.01.09, 19:19
          dokładnie, j.w. - gołym nieuzbrojonym okiem:) widać, że ta zabawa jest tylko dla
          ludzi produkujących masowo drużyny !!! ci co maja nawet i po kilka zespołów są
          naiwniakami sponsorującymi hurtowników bo teoretycznie zawsze można mieć super
          fuksa i zajść daleko tą jedna albo paroma zespołami ale szansa na to jest bardzo
          mała a hurtownia i tak zawsze znajdzie sie w czołówce bo obstawionych kombinacji
          ma bez liku
          • artjaw1 Re: a propos kolejnej edycji 10.01.09, 12:54
            Wygrałem konkurs mając 10 drużyn. Ale wiadomo że jak ktoś ma 100 drużyn to jego szanse na sukces są większe...
            • gadam Re: a propos kolejnej edycji 10.01.09, 15:27
              Gratulacje. Miałeś naprawdę cholernego nosa. Chylę przed Tobą
              czoło:) Posiadanie kilkudziesięciu drużyn tak naprawdę pomaga
              uplasować powiedzmy ze 3 ekipy w czołówce po paru kolejkach. Potem
              to pole manewru jest coraz mniejsze bo już potrzebny jest nos i
              wyczucie przy robieniu zmian. Ja miałem 5 drużyn i najlepsza była na
              1200 miejscu w generalce tak więc szcególnego nosa nie miałem:) Ale
              postaram się poprawić w następnej edycji.
              • gadam Re: a propos kolejnej edycji 10.01.09, 15:31
                A poza tym rozumiem organizatorów że nie ukrucają hurtownictwa bo
                mimo to że założyć ekipę można bezpłatnie to potem za każdą zmianę,
                wizytę u sponsora trzeba bulić. A jak się ma parę drużyn w czołówce
                to aż żal nie dokonywać w nich żadnych zmian:). A poza tym budżet na
                nagrody w porównaniu np z takim menadżerem na Onecie jest całkiem
                spory, a ta kasa na nagrody musi skądś być wzięta. Tak więc ja
                pasuję i już nie protestuję przeciwko hurtowni:)
                • piast78 Re: a propos kolejnej edycji 10.01.09, 20:38
                  posiadanie kilku drużyn to nie jest najgorsza sprawa, tragedią jest megahurt
                  gdzie są dziesiątki albo setki drużyn zakładane przez jednego prezesa-przy małej
                  liczbie liczy się wiedza, wyczucie-szczęście a przy hurcie matematyka.... owszem
                  każdy megahurtownik prędzej czy później będzie musiał zacząć myśleć przy
                  zmianach ale skoro zakłada on tyle drużyn zabijając zabawę dla wielu i szanse na
                  zwycięstwo, a potem i tak zarządza tylko kilkoma z swojej czołówki to czy
                  niemożna zmniejszyć liczby zespołów na jednego prezesa do rozsądnej liczby?
                  organizator finansowo nie straci ( patrz j.w.)a reszta graczy w końcu będzie
                  miała jakieś szanse
                  • zbigibu Re: a propos kolejnej edycji 12.01.09, 14:29
                    Do piast78:
                    Tylko troche zapomniales, ze nawet w momencie ograniczenia liczby
                    druzyn (czysto teoretycznie przyjmijmy, ze do 10-uwazam to za
                    rozsadna liczbe) pojawia sie jeszcze inna kwestia. A mianowicie to,
                    ze kazdy ma jakas rodzinke i znajomych, ktorzy bez problemu
                    udostepnia swoich danych. Wiec wystarczy najblizsza rodzinka, kilku
                    wujkow i cioc, paru kuzynow i kumpli, no i 20 X 10 = 200...no i
                    wracamy do punktu wyjscia...:/
                    Nie da sie przypilnowac i udowodnic czy ktos rzeczywiscie gra czy
                    tylko jest tzw."slupem" i jak dla mnie ten wlasnie argument niestety
                    ucina kwestie dyskusji o ograniczeniu liczby druzyn, ktore tak
                    naprawde nic wcale nie ograniczy...:(
                    Wiec niestety pozostaje sie chyba bawic w ta gre na takich zasadach
                    jakie ma. I tak uwazam, ze na przestrzeni kilku lat zasady gry sie
                    wyklarowaly i sa teraz przejrzyste. A poprawienie kilku rzeczy
                    naprawde uczyni ta gre jeszcze lepsza. Mam tu oczywiscie na mysli
                    hurtownictwo jednokolejkowe, ktore wreszcie chyba zostalo
                    dostrzezone przez organizatorow i mam nadzieje, ze bedzie wytepione
                    w przyszlej rundzie zmniejszeniem nagrody kolejki do jakiejs
                    symbolicznej kwoty badz koszulki oraz wpadke z dopisywaniem sie do
                    lig w ostatniej chwili(jesli gracz jest kibicem to chyba umie sie
                    okreslic juz na poczatku...) To chyba na razie tyle :) mam nadzieje,
                    ze od czasu do czasu przeczyta to co piszemy ktos z opiekunow forum
                    i to wszystko co jest tu napisane nie przejdzie bez zadnego echa...
                    • piast78 Re: a propos kolejnej edycji 12.01.09, 21:19
                      przychodzi mi na myśl wiele możliwości rodzajów ograniczeń, np. na osobę na
                      numer telefonu, na ip komputera itd ale aby ograniczyć negatywne zjawisko trzeba
                      by zastosować coś naprawdę wyrafinowanego tylko nieznane są nam możliwości
                      systemu by coś proponować, więc w kwestii propozycji zostaje czekanie na ruch
                      organizatorów... ci popularność gry rozumieją chyba inaczej bo przynajmniej już
                      jakieś próby ograniczeń by się znalazły... ja osobiście bym proponował
                      rozwiązania najprostsze np. ograniczenie liczby dni na zakładanie drużyn (ale
                      lista transferowa musiała by być znana jeszcze wcześniej), konieczność
                      zakładania każdorazowo nowych kont (wykorzystując stare można zakładać masowo
                      drużyny bez wysiłku)gdzie kwestia formularza zgłoszeniowego by była na tyle
                      rozbudowana aby przy każdym zgłoszeniu trzeba było spędzić trochę czasu, większa
                      odpłatność za zgłoszenie (jedno darmowe założenie, reszta po 5 czy 10 zł-większa
                      suma to i większe ryzyko inwestycji), pewnie pomysłów by było wiele ale i tak
                      ruch i dobra wola należy do organizatorów, inaczej zostanie albo liczenie na
                      szczęście albo stworzenie na tyle dużej własnej armady zespołów aby nie zatonąć
                      w tłumie


      • agnsam Re:oj naiwniacy! oj... 04.01.09, 12:57
        ja już przerabiałem te wszystkie zmiany regulaminu coś z 9-8 razy. I
        nic, dosłownie nic! Osiągnąłem tylko to, że zawiesili grę na jedną
        edycję, by wszystko zmienić na lepsze. Dzisiaj Wy znowu wychodzicie
        z nowymi propozycjami zmian. No to się pytam - CHCECIE ZNOWU
        ZAWIESZENIA GRY?
        • piast78 głos rozsądku... 04.01.09, 13:53
          Takich szantaży to my się nie boimy:) są alternatywy i propozycje oddolne prosto
          z ludu:) na czas kryzysu of corse - sam aktywnie piszę od lat na forum i widzę
          że liczba osób zaangażowanych systematycznie spada, na forum jest coraz mniej
          merytorycznej polemiki, a to wszystko dlatego bo większości dawnych graczy już
          niema. Wystarczy popatrzeć ilu polaków gra w fantasy premierlig a stanie się
          jasne jak można przyciągnąć do siebie ludzi. Cieszę się że jest wiele ciekawych
          i nowych pomysłow ( szybka piłka, puchary i itp) ale podstawowe zasady gry
          działają w taki sposób że bez co najmniej 50-tki zespołów to niema co liczyć na
          sukces w zabawie. Zamykając oczy nie sprawisz że problem zniknie...
        • gadam Re:oj naiwniacy! oj... 04.01.09, 20:31
          Nikt nie chce zawieszenia gry tylko ograniczenia pewnych patologi.
          Może ktoś posłucha głosu ludu i wprowadzi małe zmiany:)
          • mrozowsk2 Re:oj naiwniacy! oj... 05.01.09, 12:32
            Ja na to patrze tak. Wygraj Lige to biznes jak każdy inny, musi się
            opłacać. Ilość drużyn na gracza nie zostanie ograniczona bo im
            więcej druzyn tym więcej smsów, czyli większy zysk. Można sie
            burzyć, że detaliści w tym systemie giną,albo przyjąć warunki, które
            jednak cobyśmy nie powiedzieli sa równe dla wszystkich.Pamietajmy ze
            po pierwszej kolejce i tak musimy płacic za zmiany w każdej druzynie
            grajacej od 1 kolejki,więc jeśli decydujesz sie na hurtownie to
            musisz ja opłacać.Dopóki ktos nie wymyśli innego systemu
            przynoszącego organizatorowi porównywalne zyski nic sie w tej
            materii nie zmieni.Z drugiej strony można wskazać przykłady z
            ostatnich edycji gdzie na pudle stawali prezesi z jedno cyfrowa
            liczba drużyn,czyli można.Powodzenia prezesom detalistom,
            hurtownikom, tym poczatkujacym i zawodowym wyjadaczom w nadchodzacej
            niebawem XVI edycji zycze.
            • warp-75 Re:oj naiwniacy! oj... 05.01.09, 23:28
              wcześniej czy później formuła hurtowników się wypali, zagranicą tyle
              lat jakoś im się udaje prowadzić tego typu grę bez hurtu, ale u nas
              jak zawsze i obalenie komuny trochę trwało, a z tego co widzę to tak
              naprawdę w setce są ciągle ci sami hurtownicy kosztem innych
              naiwnych prezesów singli z małymi nielicznymi wyjątkami, nabijamy
              kasę ludziom nastawionym wyłącznie na zysk, i gdzie tu zabawa dla
              dzieci to hazard dla dorosłych, może trzeba dopisać +18, wejściowe
              100 zł
            • zbigibu Re:oj naiwniacy! oj... 06.01.09, 00:06
              Wątek 1:
              Podzielam zdanie Morozowskiego! "Business is business"- takie czasy
              nastaly, ze wszystko musi sie oplacac... I ja wcale sie nie dziwie
              organizatorom. Ten konkurs to nie impreza charytatywna i tutaj nie
              bedzie nikt robil nic za darmo. Dla idealistow polecam gre w
              konkursie rownolegle ze znajoomymi np. w zeszycie albo w Excelu ;p
              A argumenty detalistow sa dla mnie troche smieszne. Ze niby nie
              wsyzscy maja rowne szanse. Przeciez nikt nikomu nic nie zabrania!
              Kazdy moze zalozyc druzyn ile chce. A jesli nawet zalozy ich
              kilkaset a jest slaby to i tak nic nie wygra. Moim zdaniem przez
              niektorych przemawia frustracja... Zgodze sie z tym, ze wygranie
              jednej z kolejek to czysta matematyka, ale nie z tym, ze jest nia
              wygranie calego konkursu. Oczywiscie, ze teoretycznie wieksze szanse
              maja Ci ktorzy maja wiecej druzyn, ale po pierwsze praktyka nie
              zawsze idzie w parze z teoria a poza tym konkurs dla wsyzstkich
              startuje w jednym momencie, wiec wszyscy maja ROWNE!!! szanse
              zakladania druzyn. I wcale nie uwazam zakladania wiekszej liczby
              druzyn jako cos zlego. Zeby zakonczyc konkurs w pierwszej dziesiatce
              trezba byc po prostu dobrym(dla niedowiarkow proponuje przesledzic
              historie czolowych kilku druzyn-wtedy zobacza jak malo punktow mialy
              niektore z nich po kilku kolejkach). Moi znajomi byli pare razy w
              czolowej dziesiatce majac nie wiecej niz 10 druzyn. POza tym za
              zmiany i sponsorow hurtownicy tez musza placic, wiec jesli ktos
              poswieci 500zl. i zajmie na koniec 8 miejsce to nie bedzie chyba
              rewelacyjnie zadowolony;) Wiec prowadzenie olbrzymiej liczby druzyn
              tez jest jakims ryzykiem.
              Wątek 2:
              Patologia bylo dla mnie tylko zakladanie po kilkaset druzyn przed
              dana kolejka. Ale to mozna skutecznie wyeliminowac zmniejszajac
              wygrana do 100(o tym juz wczesniej byla dyzkusja). Jako, ze nic w
              przyrodzie nie ginie to proponowalbym nagradzanie pierwszej 20 a nie
              dziesiatki, co byloby tez z korzyscia dla organiztorow, poniewaz
              wiecej ludzi bedzie gralo "do konca".
              Wątek 3:
              Aha, nagradzanie lig prywatnych i regionalnych nie jest chyba
              najlepszym pomyslem , bo kase zgarna Ci co i tak juz ja zgarna w
              generalce...
              POzdrawiam wszystkich prezesow i zachecam do konstruktywnej
              polemiki;), która zawsze (jeśli oczywiscie zostanie przez kogos z
              góry przeczytana) moze przyniesc cos dobrego...
              • piast78 Re:oj naiwniacy! oj... 07.01.09, 17:21
                cóż.. tekst miał pobudzić do myślenia nad kuriozalnymi elementami gry w której
                wszyscy tu obecni uczestniczymy a wyszło jak zwykle... no ale w sumie prawo
                głosu mają tez i zwolennicy hurtowni:(
                biznes dla gazety jest taki że ci co dawniej grali wiele sezonów w obliczu
                "prezesów hurtowych" spasowali i już ich tu niema i to nie jest mały procent
                ludzi - jeżeli chodzi o równość szans to ja bym sie zastanowił nad tym
                stwierdzeniem, bo jak ktoś gra jedną drużyna a drugi wystawi setkę i więcej
                matematycznie obliczonych składów to ja bym sie zastanowił głęboko nad sensem
                gry dla wszystkich co nie mają tyle czasu aby tak zrobić, ale w sumie najlepiej
                napisać że frustracja przesłania pole widzenia a jak się nie podoba to wolna
                wola, tylko że każdy na tym forum zabiera głos raczej by zabawę ulepszyć niż jej
                zaszkodzić i o tym należy pamiętać !!!
                • warp-75 Re:oj naiwniacy! oj... 07.01.09, 21:40
                  niestety wychodzi jak zwykle :)

                  hurtownicy zarzucają detalistom (singlom) zawsze brak chęci, wręcz
                  lenistwo, równe szanse, ale chyba "oczywistą oczywistością" jest że
                  mając kilka drużyn ma się mniejsze szanse na końcowy sukces niż
                  zakładając setki drużyn, owszem są wyjątki, zaznaczam wyjątki, w tej
                  grze start jak w każdej grze cholernie się liczy, dlatego każdy boi
                  się że nie liczyłby się już w grze po pierwszej kolejce, jak zawsze
                  są wyjątki o których koledzy prezesi piszą, ale jeżeli nie rozumie
                  się równe szanse tj. ja mam jedną czy 10 drużyn i konkurent ma jedną
                  czy 10 drużyn, to jakie są to równe szanse, co do regulaminu zgoda,
                  ale napewno nie sportowo, chcielibyście oglądać taką ligę - jedna
                  Wisła Kraków i 15 Legii Warszawa ???

                  PS. Czekam faktycznie, aż ktoś założy 1000 drużyn o tej samej nazwie
                  tego samego prezesa, aż nie chce się patrzeć jak widzę te same nazwy
                  drużyn jednego prezesa, można by nadawać lidze nazwę imieniem
                  prezesa, który założył najwięcej drużyn :) i jeszcze jedno gazeta
                  musi zarabiać kasę, my wg mnie niekoniecznie
                  • zbigibu Re:oj naiwniacy! oj... 08.01.09, 01:00
                    Do Piast78:
                    NIe mozna od razu tez popadac w skrajnosci... ze np. jedna druzyna
                    przeciw 100 i ze argumentem jest niby brak czasu... Przeciez
                    zalozenie np. 15 druzyn nie wymaga chyba az tak duzego poswiecenia i
                    tego czasu. Ci co sa calkowiecie przeciw hurtowni (zaznacze w ogole,
                    ze nie naleze do hurtownikow i nigdy nie mialem powyzej 15 druzyn)
                    nie dostrzegaja tez pewnych rzeczy o ktorych pisalem wczesniej. NUIe
                    bronie hurtowni, ale jak piszecie, ze hurtownia zagarnia kase to nie
                    zgadzam sie z tym. A to po pierwsze dlatego, ze Ci ludzie tez NIE
                    graja ZA DARMO. Mam wrazenie, ze wiekszosc moze nawet dokladac... Bo
                    hurtownikow jest kilkudziesieciu a nagrod do zgarniecia juz nie az
                    tak duzo... Pomyslcie nad tym
                    • piast78 Re:oj naiwniacy! oj... 08.01.09, 19:27
                      rozumiem wcześniejsze argumenty bardzo dobrze, tylko uważam że trzeba uwypuklać
                      te negatywne aspekty wspólnej zabawy które powodują to iż zabawa na pewnym
                      etapie jest bez sensu... niestety
                      można oczywiście zrobić w jeden wieczór i setkę składów, wszystko jest możliwe
                      tylko po co ma trwać taki stan że 10% hurtowni bawi sie w inwestorów ale z dużą
                      doza pewności nawet na zwrot nakładów a 90% osób musi (oprócz wiedzy) liczyć na
                      duży fuks (matematyka nie wymaga takiego szczęścia tylko w dużej mierze wiedzy
                      na co postawić)-patrząc na przekrój zwycięzców to sporej części
                      inwestorów(niemożna ich nazwać fanami piłki nożnej)taki układ sie opłaca bo
                      zawsze po min 30-40% nagród maja zwykle dla siebie, i w sumie nieważne czy w tym
                      sezonie jeden hurtownik więcej stracił bo w kolejnym to sobie odbije, a nam
                      kibicom i fanom futbolu ma pozostać sponsoring tych ludzi? stąd moje wywody na
                      tym forum
                      nie powiem sam miałem nieraz wiele drużyn ale to zabija element zabawy a oprócz
                      nagród o to chyba chodzi?
                      • gadam Re:oj naiwniacy! oj... 08.01.09, 21:15
                        To pochwal się ile miałeś nawrócony hurtowniku:)?
                        • piast78 Re:oj naiwniacy! oj... 09.01.09, 06:49
                          jasne, zamiast merytorycznej rozmowy przechodzimy na docinki? na pewno nie
                          więcej niż niejeden tu piszący, po prostu uważam że każde mnożenie składów od
                          strony zabawowej nie ma sensu
      • jacques78 1,22 zł za założenie drużyny i po kłopocie 23.01.09, 13:00
        Jałowa dyskusja. Sztuczne ograniczenia drużyn zakładanych przez jedna osobę do 5 czy 10 są nierealne i nie da się ich wyegzekwować, przypisywanie drużyn do nr telefony tez nie ma sensu.

        Rozwiązanie jest bardzo proste: 1,22 zł za założenie drużyny i po kłopocie!

        Dla mających jeden lub kilka zespołów różnica będzie żadna a raczej nikt nie założy wtedy kilkuset drużyn (z bywają i tacy co na każda kolejkę zgłaszają po kilkadziesiąt nowych).
      • rejmistrz Re: a propos kolejnej edycji 26.01.09, 14:59
        Nihil novi

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka