Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Kto zagra przeciw Wlochom z Szymkiem w pomocy?

    IP: *.lublin.mm.pl 10.11.03, 14:41
    do wyboru jest:

    A\ Lewandowski
    B\ Kukielka

    :|
    Obserwuj wątek
      • Gość: Cyfra Re: Kto zagra przeciw Wlochom z Szymkiem w pomocy IP: *.dip.t-dialin.net 10.11.03, 18:21
        Gość portalu: m04 napisał(a):

        > do wyboru jest:
        >
        >
        > B\ Kukielka
        >
        1. FC Nürnberg: Schäfer (3) - Nikl (3), Wolf (2,5), Paulus (3), L. Müller
        (3) - Kukielka (2), Larsen (2,5) - Mintal (2,5) - Vittek (2,5), Ciric (3),
        Krzynowek (2) - Trainer: Wolf

        1. FC Union Berlin: Wulnikowski (3) - Page (3,5) - Sandmann (5), Persich (4),
        Pfuderer (4,5) - Molata (4,5), Okeke (5) - Sobotzik (5) - Baumgart (5), Keita
        (4), Bruns (4,5) - Trainer: Votava

        Tore: 1:0 Vittek (9.), 2:0 Mintal (50.), 3:0 Krzynowek (53.)
        • Gość: m04 Re: Kto zagra przeciw Wlochom z Szymkiem w pomocy IP: *.lublin.mm.pl 10.11.03, 18:36
          tak, tak.

          ale mam powazne obawy, czy aby Wlosi nie okaza sie lepsi od Unionu Berlin.
          • Gość: Cyfra Re: Kto zagra przeciw Wlochom z Szymkiem w pomocy IP: *.dip.t-dialin.net 10.11.03, 19:33
            Kiekielka i Krzynowek sa ostatnio w rewelacyjnej formie ,ale czy to na Wlochow
            wystarczy to juz inna sprawa.
      • Gość: Kiwny Re: Kto zagra przeciw Wlochom z Szymkiem w pomocy IP: *.chello.pl 10.11.03, 19:32
        Moim zdaniem optymalne ustawienie to Szymkowiak na prawym skrzydle a w środku
        Mila Zdebel Sobolewski
        wiem że niestety nie są z różnych powodów powołani

        a z tych 2 co podałeś do wyboru to chyba bez różnicy bo w podstawowym składzie
        nie powinno ich być
      • Gość: m04 Re: Kto zagra przeciw Wlochom z Szymkiem w pomocy IP: *.lublin.mm.pl 10.11.03, 21:11
        Szymkowiaka dopadla goraczka. Jak sie rozchoruje, to bedzie ladny meksyk.


        I jeszcze a propos Kukielki - wszyscy wiemy jak skonczyl nasz wielki Król
        Drugiej Bundesligi... Oby z Mariuszem bylo inaczej, choc szczerze mówiac
        watpie.
        • Gość: Porter Re: Kto zagra przeciw Wlochom z Szymkiem w pomocy IP: *.ikc.pl / 217.153.99.* 10.11.03, 23:21
          Tak narzekasz na kolejnych zawodnikow... Czy moglbys zatem przypomniec mi jakis
          udany wystep Szymkowiaka, przesadzajacy o jego przydatnosci do reprezentacji?
          Bo Twoje pytanie nalezaloby postawic w zasadzie troche inaczej: Kto zagra
          przeciw Wlochom w pomocy, podczas gdy Szymek bedzie pajacowal, klocil sie z
          sedziami i tracil kluczowe pilki w srodku pola? Bo z Wegrami rozgrywal
          napastnik - Rasiak.
          Ja wiem, nie znam sie na pilce lepiej, niz Twoja siostra (pozdrowienia), ale
          jakichs spektakularnych osiagniec Szymkowiaka w reprezentacji nie spostrzeglem.
          Na, ale Ty sie znasz, wiec mi je przypomnij.
          Moim zdaniem na srodku pomcy powinien grac Zdebel, ktory zbiera dobre noty w
          Bochum, a jako defensywny - Lewandowski. Jezeli nie Zdebel - to Mila. A
          Szymkowiak jest dobry na slabsze druzyny naszej ligi. Jak bedziemy grali z
          przeciwnikiem tej klasy - nalezy koniecznie wystawic Szymkowiaka, bo on wtedy
          pokaze im, kto tu rzadzi. W reprezentacji z silniejszym przeciwnikiem Szymek
          moze grac na prawej stronie, jesli akurat Zajac bedzie w slabszej dyspozycji.
          Nie powolywanie Mili, bo ma grac w olimpijskiej, to nonsens: Jest jedna wazna
          reprezentacja - narodowa. Trzymajac chlopaka w olimpijskiej, hamuje sie go w
          rozwoju. Olimpiada w pilce noznej ma trzeciorzedne znaczenie. Najwazniejsze sa
          Mistrzostwa Swiata i do tych Mistrzostw nalezy budowac juz druzyne.
          • Gość: m04 Re: Kto zagra przeciw Wlochom z Szymkiem w pomocy IP: *.lublin.mm.pl 11.11.03, 01:12
            Gość portalu: Porter napisał(a):

            > Tak narzekasz na kolejnych zawodnikow... Czy moglbys zatem przypomniec mi
            jakis
            >
            > udany wystep Szymkowiaka, przesadzajacy o jego przydatnosci do reprezentacji?
            > Bo Twoje pytanie nalezaloby postawic w zasadzie troche inaczej: Kto zagra
            > przeciw Wlochom w pomocy, podczas gdy Szymek bedzie pajacowal, klocil sie z
            > sedziami i tracil kluczowe pilki w srodku pola? Bo z Wegrami rozgrywal
            > napastnik - Rasiak.
            > Ja wiem, nie znam sie na pilce lepiej, niz Twoja siostra (pozdrowienia), ale
            > jakichs spektakularnych osiagniec Szymkowiaka w reprezentacji nie
            spostrzeglem.
            >
            > Na, ale Ty sie znasz, wiec mi je przypomnij.
            > Moim zdaniem na srodku pomcy powinien grac Zdebel, ktory zbiera dobre noty w
            > Bochum, a jako defensywny - Lewandowski. Jezeli nie Zdebel - to Mila. A
            > Szymkowiak jest dobry na slabsze druzyny naszej ligi. Jak bedziemy grali z
            > przeciwnikiem tej klasy - nalezy koniecznie wystawic Szymkowiaka, bo on wtedy
            > pokaze im, kto tu rzadzi. W reprezentacji z silniejszym przeciwnikiem Szymek
            > moze grac na prawej stronie, jesli akurat Zajac bedzie w slabszej dyspozycji.
            > Nie powolywanie Mili, bo ma grac w olimpijskiej, to nonsens: Jest jedna wazna
            > reprezentacja - narodowa. Trzymajac chlopaka w olimpijskiej, hamuje sie go w
            > rozwoju. Olimpiada w pilce noznej ma trzeciorzedne znaczenie. Najwazniejsze
            sa
            > Mistrzostwa Swiata i do tych Mistrzostw nalezy budowac juz druzyne.



            Siostrze staram sie czasem tlumaczyc pewne rzeczy zwiazane z pilka, wiec i
            Tobie spróbuje. W obu przypadkach mam wrazenie walenia grochem o sciane, ale co
            tam.

            Szymkowiak nikomu nie musi udowadniac swoich umiejetnosci, bo kazdy obdarzony
            wzrokiem je widzi. Wislak potwierdzil je takze w spotkaniach z silnymi
            rywalami, jak Schalke, Parma czy Inter. W reprezentacji wypadal dobrze, czego
            dowodem sa zdobyte bramki. Moze nie byla to forma jaka prezentuje w Wisle, ale
            wszystko jest kwestia zgrania pewnych schematów i lepszego zrozumienia.
            Dobitnie dowodzi tego fatalna gra utalentowanego wszak Mili w spotkaniu z
            Wegrami, które tak chetnie przywolujesz.
            Jedno jest pewne - nikt w Polsce nie potrafi rozdzielac pilek jak Mirek i nikt
            nie ma takiego przegladu pola; chocby to wystarcza by na niego stawiac (czy,
            jak wolisz, inwestowac), niezaleznie od wad, które niestety osmiela sie
            posiadac.

            Co do Mili - zgadzam sie, powinien juz w tej chwili wkomponowac sie do zespolu
            Janasa, majac jednak za partenera wlasnie Szymkowiaka, a nie Lewandowskiego.
            Taka moja opinia.

            I na koniec, gwoli przypomnienia, Twój faworyt Thomas Zdebel raczyl zrezygnowac
            z gry dla reprezentacji narodowej. Niedowolalnie.
            • Gość: Porter Dziekuje za wyjasnienie. Tym niemniej... IP: *.ikc.pl / 217.153.99.* 11.11.03, 02:52
              Siostrze staram sie czasem tlumaczyc pewne rzeczy zwiazane z pilka, wiec i
              > Tobie spróbuje. W obu przypadkach mam wrazenie walenia grochem o sciane, ale
              co
              >
              > tam.
              >
              > Szymkowiak nikomu nie musi udowadniac swoich umiejetnosci, bo kazdy obdarzony
              > wzrokiem je widzi. Wislak potwierdzil je takze w spotkaniach z silnymi
              > rywalami, jak Schalke, Parma czy Inter. W reprezentacji wypadal dobrze, czego
              > dowodem sa zdobyte bramki. Moze nie byla to forma jaka prezentuje w Wisle,
              ale
              > wszystko jest kwestia zgrania pewnych schematów i lepszego zrozumienia.
              > Dobitnie dowodzi tego fatalna gra utalentowanego wszak Mili w spotkaniu z
              > Wegrami, które tak chetnie przywolujesz.
              > Jedno jest pewne - nikt w Polsce nie potrafi rozdzielac pilek jak Mirek i
              nikt
              > nie ma takiego przegladu pola; chocby to wystarcza by na niego stawiac (czy,
              > jak wolisz, inwestowac), niezaleznie od wad, które niestety osmiela sie
              > posiadac.
              >
              > Co do Mili - zgadzam sie, powinien juz w tej chwili wkomponowac sie do
              zespolu
              > Janasa, majac jednak za partenera wlasnie Szymkowiaka, a nie Lewandowskiego.
              > Taka moja opinia.
              >
              > I na koniec, gwoli przypomnienia, Twój faworyt Thomas Zdebel raczyl
              zrezygnowac
              >
              > z gry dla reprezentacji narodowej. Niedowolalnie.

              No wiec tak: Szymkowiak zagral bardzo dobrze w meczach w zeszlorocznym Pucharze
              UEFA. Wprawdzie nie zawsze wchodzil w pierwszym skladzie i nie byl graczem
              pierwszoplanowym (bo wtedy chodzily skrzydla Wisly), ale pokazal znakomite
              mozliwosci. To poza dyskusja. Natomiast w meczach reprezentacji nie mial (poza
              meczami z kelnerstwem) zadnych udanych wystepow. Dwa udane zagrania ze stalych
              fragmentow gry z Lotwa nie zmienia tej opinii. Ja oczywiscie (jako, ze sie nie
              znam) moge sie mylic, ale wydaje mi sie, ze srodkowy, prowadzacy gre pomocnik
              reprezentacji powinien stwarzac sytuacje partnerom, a Szymkowiak tego (jak mi
              sie - zapewne nieslusznie, no bo sie przeciez nie znam, zdaje) nie czynil.
              Natomiast w kolejnych meczach tracil w srodku pilke (zle przyjmujac, niecelnie
              przyjmujac badz nieudolnie dryblujac), z czego padala bramka dla przeciwnikow.
              Zgadzam sie z Toba, ze Szymkowiak ma dobry przeglad pola i swietne podanie w
              tempo, ale on to potrafi grajac jedynie przeciwko slabszym druzynom naszej
              ligi. Wystepy w zeszlorocznym PUEFA to byl naprawde wyjatek, nie regula. Nic
              podobnego Szymek w reprezentacji nawet nie zasygnalizowal. Ma wspanialy strzal
              z prawej nogi, ale w reprezentacji bardzo rzadko dochodzi do sytuacji
              strzeleckich. Gdyby raz zagral w reprezentacji tak jak w zeszlorocznym PUEFA,
              bylbym goracym zwolennikiem jego gry w kadrze. ALe nie zagral. A ile mozna
              czekac? Identyczna sytuacja byla z Kosowskim, ale on po odejsciu z Wisly
              przestal byc wystawiany w pierwszym skladzie reprezentacji, chociaz wchodzac na
              zmiany pokazuje sie duzo lepiej niz wowczas, gdy byl graczem pierwszoplanowym.
              Przypominam, ze wowczas wszyscy mowili, ze to swietny gracz, bo dobrze gral z
              Parma, Schalke i Lazio (BTW - Kosowski gral w tych meczach duzo, duzo lepiej
              niz Szymkowiak).
              Co wiecej, w tym sezonie Szymkowiak pokazuje duzo nizsza forme, niz przed
              rokiem. Jest malo zwrotny, niezbyt szybki, ma mierny drybling... Dodatkowo,
              ostatnio coraz czesciej zamiast grac - kloci sie z sedziami i symuluje
              kontuzje, chcac wzbudzic litosc arbitra i widzow. Ze slabymi gra dobrze, z
              klasowym (a nawet klasawym) przeciwnikiem nic nie pokazuje.
              Mila z Wegrami zagral faktycznie marnie. Wcale nie lepiej od Szymkowiaka. No,
              moze strata zakonczona bramka bardziej obciaza Szymka, ale mozna uznac, ze obaj
              nic nie pokazali. Tyle, ze to byl pierwszy bardzo slaby wystep w reprezentacji
              Mili i ktorys z kolei Szymkowiaka.
              Co do Zdebela, to zwracam uwage, ze pilkarz regularnie zbierajacy doskonale
              noty w Bundeslidze, w reprezentacje siedzial na lawce, podczas gdy w pierwszym
              skladzie gral duzo slabsi, jego zdaniem, pilkarze. Nie dziwie sie, ze mu ta
              rola nie odpowiadala. Z drugiej strony sadze, ze Zdebel stawilby sie na kazde
              zadanie Janasa. Nawet teraz. Ale pewnosci nie mam.
              Ja bym stawial na Mile, bo Szymkowiak wydaje mi sie coraz bardziej nie trafiona
              inwestycja.

              • seven Re: Dziekuje za wyjasnienie. Tym niemniej... 11.11.03, 13:58
                ej, porter, a moze by tak surma, magiera albo naturalizowac vukovicia, bo
                przeciez od duetu zdebel-lewandowski to nawet oni beda lepsi...
              • Gość: m04 Re: Dziekuje za wyjasnienie. Tym niemniej... IP: *.lublin.mm.pl 11.11.03, 15:00
                Gość portalu: Porter napisał(a):
                > No wiec tak: Szymkowiak zagral bardzo dobrze w meczach w zeszlorocznym
                Pucharze
                >
                > UEFA. Wprawdzie nie zawsze wchodzil w pierwszym skladzie i nie byl graczem
                > pierwszoplanowym (bo wtedy chodzily skrzydla Wisly), ale pokazal znakomite
                > mozliwosci. To poza dyskusja. Natomiast w meczach reprezentacji nie mial
                (poza
                > meczami z kelnerstwem) zadnych udanych wystepow. Dwa udane zagrania ze
                stalych
                > fragmentow gry z Lotwa nie zmienia tej opinii. Ja oczywiscie (jako, ze sie
                nie
                > znam) moge sie mylic, ale wydaje mi sie, ze srodkowy, prowadzacy gre pomocnik
                > reprezentacji powinien stwarzac sytuacje partnerom, a Szymkowiak tego (jak mi
                > sie - zapewne nieslusznie, no bo sie przeciez nie znam, zdaje) nie czynil.
                > Natomiast w kolejnych meczach tracil w srodku pilke (zle przyjmujac,
                niecelnie
                > przyjmujac badz nieudolnie dryblujac), z czego padala bramka dla
                przeciwnikow.
                > Zgadzam sie z Toba, ze Szymkowiak ma dobry przeglad pola i swietne podanie w
                > tempo, ale on to potrafi grajac jedynie przeciwko slabszym druzynom naszej
                > ligi. Wystepy w zeszlorocznym PUEFA to byl naprawde wyjatek, nie regula. Nic
                > podobnego Szymek w reprezentacji nawet nie zasygnalizowal. Ma wspanialy
                strzal
                > z prawej nogi, ale w reprezentacji bardzo rzadko dochodzi do sytuacji
                > strzeleckich. Gdyby raz zagral w reprezentacji tak jak w zeszlorocznym PUEFA,
                > bylbym goracym zwolennikiem jego gry w kadrze. ALe nie zagral. A ile mozna
                > czekac? Identyczna sytuacja byla z Kosowskim, ale on po odejsciu z Wisly
                > przestal byc wystawiany w pierwszym skladzie reprezentacji, chociaz wchodzac
                na
                >
                > zmiany pokazuje sie duzo lepiej niz wowczas, gdy byl graczem
                pierwszoplanowym.
                > Przypominam, ze wowczas wszyscy mowili, ze to swietny gracz, bo dobrze gral z
                > Parma, Schalke i Lazio (BTW - Kosowski gral w tych meczach duzo, duzo lepiej
                > niz Szymkowiak).
                > Co wiecej, w tym sezonie Szymkowiak pokazuje duzo nizsza forme, niz przed
                > rokiem. Jest malo zwrotny, niezbyt szybki, ma mierny drybling... Dodatkowo,
                > ostatnio coraz czesciej zamiast grac - kloci sie z sedziami i symuluje
                > kontuzje, chcac wzbudzic litosc arbitra i widzow. Ze slabymi gra dobrze, z
                > klasowym (a nawet klasawym) przeciwnikiem nic nie pokazuje.
                > Mila z Wegrami zagral faktycznie marnie. Wcale nie lepiej od Szymkowiaka. No,
                > moze strata zakonczona bramka bardziej obciaza Szymka, ale mozna uznac, ze
                obaj
                >
                > nic nie pokazali. Tyle, ze to byl pierwszy bardzo slaby wystep w
                reprezentacji
                > Mili i ktorys z kolei Szymkowiaka.
                > Co do Zdebela, to zwracam uwage, ze pilkarz regularnie zbierajacy doskonale
                > noty w Bundeslidze, w reprezentacje siedzial na lawce, podczas gdy w
                pierwszym
                > skladzie gral duzo slabsi, jego zdaniem, pilkarze. Nie dziwie sie, ze mu ta
                > rola nie odpowiadala. Z drugiej strony sadze, ze Zdebel stawilby sie na kazde
                > zadanie Janasa. Nawet teraz. Ale pewnosci nie mam.
                > Ja bym stawial na Mile, bo Szymkowiak wydaje mi sie coraz bardziej nie
                trafiona
                >
                > inwestycja.
                >


                Od konca: Janosik próbowal namówic Zdebela do pozostania w kadrze, ale ten
                stwierdzil, ze odchodzi nieodwolalnie. Trudno zeby teraz selekcjoner osmieszal
                sie wysylajac mu powolania.

                Szymkowiak miewa w meczach straty, jak kazdy. W kazdym jednak spotkaniu stwarza
                napastnikom sytuacje swietnymi pdoaniami z glebi pola i nie ma w tej chwili
                zawodnika, który bylby od niego w tym lepszy. Tego nawet Ty, mimo calej
                niecheci do Szymka, nie jestes w stanie zanegowac, bo jedyne nazwisko, które
                powtarzasz z uporem, nie jest nazwiskiem reprezentanta Polski. To ja powiem, ze
                chcialbym Nedveda i Ballacka (Zdebel im do piet nie dorasta, ustepuje nawet
                Szymkowiakowi w kazdym elemencie tak zwanego "pilkarskiego abecadla").

                Pozycja wislaka jest zwyczajnie niepodwazalna, bo nie ma on zadnej konkurencji.
                Nie jest to dobre, ale takie sa fakty (nie mylic z "Faktami"). To samo zreszta
                tyczy sie Zurawskiego. Mozesz wyliczac im slabe momenty, ale póki nie bedzie
                nikogo lepszego (a nie ma), nikt nie bedzie Cie traktowal powaznie.


                PS. Ci kelnerzy to jak rozumiem ta sama druzyna, która wyprzedzila Polske w
                eliminacjach, pokonujac na wyjezdzie nas i Szwecje?
      • Gość: m04 Modlitwy Portera zostaly wysluchane IP: *.lublin.mm.pl 11.11.03, 15:06
        "Polska z Włochami bez Szymkowiaka

        Pomocnik Wisły Mirosław Szymkowiak nie wystąpi w jutrzejszym towarzyskim
        spotkaniu reprezentacji Polski z Włochami. Zawodnik jest przeziębiony i sztab
        reprezentacji zdecydował się na odesłanie go do domu.


        Dziś rano zgrupowanie opuścił Mirosław Szymkowiak. Przeziębienie okazało się na
        tyle poważne, że wykluczało występ tego zawodnika przeciwko Włochom. -
        poinformował rzecznik PZPN Michał Kocięba.

        Selekcjoner reprezentacji Paweł Janas zdecydował się na powołaniu dodatkowo
        Łukasza Surmy (Legia Warszawa) oraz Jarosława Bieniuka (Amica Wronki)."


        Nareszcie bedzie okazja zagrac w optymalnym zestawieniu Lewandowski -
        Kukielka :D
        • Gość: Bonhart Re: Modlitwy Portera zostaly wysluchane IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.03, 15:15
          No i jak teraz poradzi sobie repa bez wybitnego Szymkowiaka? ;)
          • seven Re: Modlitwy Portera zostaly wysluchane 11.11.03, 17:44
            Gośs? portalu: Bonhart napisał(a):

            > No i jak teraz poradzi sobie repa bez wybitnego Szymkowiaka? ;)

            jak nie beda grali skrzydlami to nawet honorowej nie bedzie.... nie jestem
            jakos szczegolnie uprzedzony do kukielki, lewandowskiego, surmy czy
            bieniuka, ale przeciez oni wlasciwie z nikim z repry nie sa zgrani, w ciagu
            24h raczej tego elementu nie poprawia
            • Gość: Bonhart Re: Modlitwy Portera zostaly wysluchane IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.03, 17:50
              Dostaniemy banki, nie ma sie co oszukiwac.
              Mam nadzieje ze beda to banki przy prawie pustych trybunach, moze wtedy
              ktos z PZPN-u pojdzie po rozum do glowy i nie podyktuje zlodziejskich
              cen biletow przy okazji nastepnego sparingu reprezentacji.
              • Gość: Bonhart Re: Modlitwy Portera zostaly wysluchane IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.03, 23:06
                Gość portalu: Bonhart napisał(a):

                > Dostaniemy banki, nie ma sie co oszukiwac.


                W obecnosci swiadkow odszczekuje te slowa. HAU HAU HAU!!!
            • Gość: m04 Re: Modlitwy Portera zostaly wysluchane IP: *.lublin.mm.pl 11.11.03, 17:54
              seven napisał:

              > jak nie beda grali skrzydlami to nawet honorowej nie bedzie....


              raczej skrzydlem...bo na Gorawskiego tez bym raczej nie liczyl
        • Gość: duch olabogi Re: Modlitwy Portera zostaly wysluchane IP: *.jagiellonia.krakow.pl 11.11.03, 17:52
          well, ja mysle ze mecze repy bez udzialu Szymka dadza wiele interesujacego
          materialu do przemyslenia...
          • Gość: Porter Re: Modlitwy Portera zostaly wysluchane IP: *.ikc.pl / 217.153.99.* 11.11.03, 20:58
            Zakladam, ze mecz z Wegrami, przed ktorym pekl Zurawski, tez dal wystarczajaco
            duzo materialu, by wiecej Znakomitego Macieja do reprezentacji nie powolywac?
            • Gość: duch olabogi Re: Modlitwy Portera zostaly wysluchane IP: *.jagiellonia.krakow.pl 11.11.03, 21:21
              tia... no bo gracze innych druzyn moga byc na przyklad kontuzjowani, a wislacy -
              no to oni pekaja przeciez...
          • Gość: Bonhart Re: Modlitwy Portera zostaly wysluchane IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.03, 23:07
            Gość portalu: duch olabogi napisał(a):

            > well, ja mysle ze mecze repy bez udzialu Szymka dadza wiele interesujacego
            > materialu do przemyslenia...


            Mecz z Wlochami juz dal.
            "wybitny" na Madagaskar! ;)
            • Gość: SEVEN Re: Modlitwy Portera zostaly wysluchane IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 12.11.03, 23:14
              eee tam, lewandowski i kukielka to byli akurat jedni ze slabszych na
              boisku, owszem nie odpuszczali i grali twardo, ale rozgrywajacy z nich
              marni
              • Gość: bazyliszek Re: Modlitwy Portera zostaly wysluchane IP: *.chello.pl 12.11.03, 23:36
                no tak, ale duch liczył, że bez "wybitnego" Polska przegra i bedzie mógł
                tworzyć teorie, jak świetnie byłoby z nim w składzie... a tu taki klops,
                wygrali...
                może to jest sposób na nasze sukcesy - przeciętni środkowi pomocnicy w
                miejsce "wybitnego"? gdyby on grał, pewnie każda akcja przechodziłaby przez
                niego, i kręciłby te swoje bezproduktywne kółeczka... a tak środkowi bardziej
                przeszkadzali, a za ofensywę wzięli się skrzydłowi :)))
              • ilhan Re: Modlitwy Portera zostaly wysluchane 12.11.03, 23:51
                Gość portalu: SEVEN napisał(a):

                > eee tam, lewandowski i kukielka to byli akurat jedni ze slabszych na
                > boisku, owszem nie odpuszczali i grali twardo, ale rozgrywajacy z nich
                > marni

                100% racji - zdecydowanie najgorsi w polskim zespole. W ofensywie zero.
        • Gość: Porter Wybitny Miroslaw niedysponowany... IP: *.ikc.pl / 217.153.99.* 11.11.03, 18:04
          > Pomocnik Wisły Mirosław Szymkowiak nie wystąpi w jutrzejszym towarzyskim
          > spotkaniu reprezentacji Polski z Włochami. Zawodnik jest przeziębiony i sztab
          > reprezentacji zdecydował się na odesłanie go do domu.

          Coz, juz jeden Wislak z nagla zle sie poczul przed waznym meczem i
          reprezentacji wyszlo to na zdrowie. Moze czas na powtorke? Tyle, ze Surma gral
          ostatnio po prostu beznadziejnie. Mecz z Widzewem byl jego drugim, najgorszym
          meczem w Legii (po zeszlorocznym wystepie przeciwko Ruchowi Chorzow). Mysle, ze
          Janas zabrnal w slepa uliczke, upierajac sie na Szymkowiaka i eliminujac
          konkurencje Wislaka (Mila i Zdebel).
          Prawde mowiac, nie uwazam, by Surma byl w stanie pociagnac gre w reprezentacji.
          Licze wiec, ze Janas zadzwoni do Bochum, albo powola jednak Mile.
          • fle_xx Re: Wybitny Miroslaw niedysponowany... 11.11.03, 18:10
            > Janas zabrnal w slepa uliczke, upierajac sie na Szymkowiaka i eliminujac
            > konkurencje Wislaka (Mila i Zdebel).

            Chciałbym zauważyć że Mila walczy o Olimpiade i bez sensu było by dodatkowe
            eksploatowanie go w meczu towarzyskim pierwszej reprezentacji, a Zdebel sam się
            wyeliminował...
          • Gość: duch olabogi Re: Wybitny Porter asekurowany... IP: *.jagiellonia.krakow.pl 11.11.03, 18:10
            spelnia sie jedno z marzen Portera - a tu taka asekuracja???
            • Gość: Cyfra Re: Wybitny Porter asekurowany... IP: *.dip.t-dialin.net 11.11.03, 18:31
              Ale sa jeszcze Sokolowscy ,mozna tez powolac "Bereta" do pary z "Zielem" i
              "piateczka" pewna.
              ps.Gdzie ma sie Mila , Sobolewki ogrywac jak nie z Wlochami
              • Gość: Zezik Re: Wybitny Porter asekurowany... IP: *.chello.pl 11.11.03, 19:12
                Mila ma walczyc o olimpiade....
                • Gość: Porter Re: Wybitny Porter asekurowany... IP: *.ikc.pl / 217.153.99.* 11.11.03, 20:23
                  > Mila ma walczyc o olimpiade....

                  A na co komu Olimpiada? W pilce noznej to drugorzedny turniej!
              • Gość: Bonhart Re: Wybitny Porter asekurowany... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.03, 19:49
                Gość portalu: Cyfra napisał(a):

                > Ale sa jeszcze Sokolowscy ,mozna tez powolac "Bereta" do pary z "Zielem" i
                > "piateczka" pewna.
                > ps.Gdzie ma sie Mila , Sobolewki ogrywac jak nie z Wlochami


                A moze Jopa ze Stolarczykiem? Bedzie dwucyfrowka i czerowona kartka.
                Tak czy siak ten mecz musi byc w plecy, chyba ze Wlosi dadza dzisiaj
                poteznie w banie.
            • Gość: Porter Re: Wybitny Porter asekurowany... IP: *.ikc.pl / 217.153.99.* 11.11.03, 20:20
              O czym ty mowisz? Ja chcialbym, zeby selekcjoner kadry zwracal uwage na
              rzeczywistosc i podejmowal racjonalne decyzje. Czyli np. zauwazal, ze Zurawski
              gra w reprezentacji beznadziejnie i moze lepiej go nie wystawiac, tylko dac
              szane innym graczom. Albo, ze tak samo slabo gra Szymkowiak i wobec tego
              koncepcja, by kierowal gra kadry nie jest sluszna. Tyle, ze koncepcja, by
              zastepowac Szymkowiaka graczami, na ktorych nikt w przyszlosci stawiac nie
              bedzie (Surma i Bieniuk to naprawde nie ten numer kapelusza) trudno nazwac
              racjonalna decyzja. Najlepszym polskim srodkowym pomocnikiem grajacym w naszej
              lidze jest w tej chwili Sebastian Mila. Najlepszym polskim pomocnikiem grajacym
              poza Polska jest Tomasz Zdebel, grajacy co tydzien mecze z przeciwnikami, z
              jakim taki Szymkowiak grywal od swieta.
              Moim zdaniem, nie ma cienia szansy, zeby Surma wypadl dobrze w tym meczu, jest
              w marnej formie i nie jest w ogole zgrany z pozostalymi graczami reprezentacji.
              A tego rodzaju przeciwnikow sparingowych nie bedziemy mieli zbyt wielu i trzeba
              by ich wykorzystac do przetestowania wypracowanych rozwiazan. A co tu gadac o
              wypracowanych rozwiazaniach, jesli Janas powoluje ni stad ni z owad takiego
              Gorawskiego, czy teraz Surme z Bieniukiem. Dlatego oceniam decyzje Janasa jako
              nieracjonalna, czyli negatywnie.
              • Gość: duch olabogi Re: Wybitny Porter asekurowany... IP: *.jagiellonia.krakow.pl 11.11.03, 20:59
                Gość portalu: Porter napisał(a):

                > O czym ty mowisz? Ja chcialbym, zeby selekcjoner kadry zwracal uwage na
                > rzeczywistosc i podejmowal racjonalne decyzje. Czyli np. zauwazal, ze
                Zurawski
                > gra w reprezentacji beznadziejnie i moze lepiej go nie wystawiac, tylko dac
                > szane innym graczom. Albo, ze tak samo slabo gra Szymkowiak i wobec tego
                > koncepcja, by kierowal gra kadry nie jest sluszna.

                Jak mowie - przyrzeklem sobie, ze meczow repy ogldadc nie bede dopokad
                przyjdzie trener, ktory z tej zbieraniny zrobi druzyne.

                Tyle, ze koncepcja, by
                > zastepowac Szymkowiaka graczami, na ktorych nikt w przyszlosci stawiac nie
                > bedzie (Surma i Bieniuk to naprawde nie ten numer kapelusza) trudno nazwac
                > racjonalna decyzja.

                Pelna zgoda

                Najlepszym polskim srodkowym pomocnikiem grajacym w naszej
                > lidze jest w tej chwili Sebastian Mila.

                W meczach towarzyskich jak najbardziej trzeba dac sie ogrywac nadziejom
                polskiej pilki - moze Burkhardt?


                Najlepszym polskim pomocnikiem grajacym
                >
                > poza Polska jest Tomasz Zdebel, grajacy co tydzien mecze z przeciwnikami, z
                > jakim taki Szymkowiak grywal od swieta.

                Z tym Zdeblem to Ty przesadzasz chyba...

                > Moim zdaniem, nie ma cienia szansy, zeby Surma wypadl dobrze w tym meczu,
                jest

                Surma to rownie wielka pomylka jak kiedys Jop w kadrze...
                >
                > by ich wykorzystac do przetestowania wypracowanych rozwiazan. A co tu gadac o
                > wypracowanych rozwiazaniach, jesli Janas powoluje ni stad ni z owad takiego
                > Gorawskiego, czy teraz Surme z Bieniukiem.

                Gorawski to faktycznie duza niespodzianka...
              • Gość: Cyfra Re: Wybitny Porter asekurowany... IP: *.dip.t-dialin.net 12.11.03, 08:59

                Gość portalu: Porter napisał(a):

                > Najlepszym polskim pomocnikiem grajacym
                >
                poza Polska jest Tomasz Zdebel, grajacy co tydzien mecze z przeciwnikami, z
                > jakim taki Szymkowiak grywal od swieta.

                Owszem Zdebel w Bochum gra dobrze ,ale ma obok siebie takich pilkarzy jak:
                Wosz ,Oliseh czy Freier .Za rozgrywanie pilki odpowiedzialny jest tam Darek
                Wosz.
                Stawiajac na Zdebla musisz wziasc mu do pomocy Wosza i Freiera /zreszta
                obydwaj wywodza sie z Polski / ,ale niestety grali juz w I rep.Niemiec .
                Mozna by jeszcze naturalizowac Nigeryjczyka Oliseh...
                >
      • Gość: Icemaster Re: Kto zagra przeciw Wlochom z Szymkiem w pomocy IP: *.kalisz.cvx.ppp.tpnet.pl 11.11.03, 19:38
        B:Kukiełka
      • Gość: m04 norweski wirus ... IP: *.lublin.mm.pl 11.11.03, 23:13
        ... dopadl i Glowe

        "Pięciu piłkarzy "Białej Gwiazdy" ściął z nóg wyjątkowo ostry wirus grypy.
        Mirosław Szymkowiak i Arkadiusz Głowacki stracili przez niego szansę gry w
        środowym meczu reprezentacji przeciwko Włochom.
        Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że wiślacy przechodzili szczepienia ochronne,
        ale - jak się okazuje - na niewiele się one zdały. Problemy zaczęły się po
        powrocie z Norwegii, po meczu z Vålerengą IF. Ze stolicy Norwegii drużyna
        przyleciała do Warszawy i od razu udała się do Nadarzyna, na zgrupowanie przed
        starciem z Polonią. Tam zaczęły się problemy. Najpierw zachorował Tomasz
        Frankowski, zaraz po nim Piotr Brożek. Obaj nie mogli wystąpić przeciw "Czarnym
        Koszulom". Piotr został wpisany na ławkę rezerwowych na tzw. "wszelki wypadek".
        Po meczu rozmawiał z wysłannikiem "Gazety" z wyjątkowo dużej odległości, bo nie
        chciał "nikogo zarazić". Miał załzawione oczy, zaczerwieniony nos.
        Lewoskrzydłowy nie pojechał na zgrupowanie reprezentacji młodzieżowej. Zwolnił
        go z tego obowiązku klubowy lekarz Mariusz Urban.
        - Uratowałem reprezentację przed rozprzestrzenieniem się wirusa - tłumaczy
        Mariusz Urban. - Na obóz przed meczem z Włochami "uciekł" mi natomiast Mirek
        Szymkowiak. Jeszcze po meczu z Polonią nie wyglądał na chorego.
        Na zgrupowanie reprezentacji narodowej udał się też Arkadiusz Głowacki. Jego
        również grypa nie oszczędziła. O ile "Szymek" już wczoraj wrócił do domu,
        to "Głowa" wspólnie ze służba medyczną Pawła Janasa rozważał taką ewentualność.
        Jednak w starciu z ekipą Giovanniego Trapatonniego nie zobaczymy go z
        pewnością.
        Już po niedzielnym meczu z Polonią w ślady brata bliźniaka poszedł również
        Paweł Brożek.
        - Wirus atakuje z dnia na dzień, z godziny na godzinę - opowiada Mariusz
        Urban. - Zaczyna się od bólu mięśni, głowy, ogólnego osłabienia. Później
        przychodzi wysoka gorączka - nawet 39 stopni Celsjusza.
        Urban starał się pomagać piłkarzom i sam złapał infekcję. W poniedziałek nie
        mógł pójść do pracy. Z powodu grypy.
        Henryk Kasperczak zrobił piłkarzom wolny wtorek. Czy uratował w ten sposób
        resztę drużyny przed złapaniem uciążliwego wirusa?"
        • Gość: Porter Zdradzieccy Wislacy! IP: *.ikc.pl / 217.153.99.* 11.11.03, 23:23
          Mieszkam wlasnie w Nadarzynie. Pilkarze Wisly musieli do nas przywlec to
          cholerstwo, bo wszyscy, jak okiem siegnac smarcza i kaszla.
          • Gość: duch olabogi Re: Zdradzieccy Wislacy! IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 12.11.03, 08:47
            Ja mysle, ze to jest zemsta wislakow. Chlopaki musieli sie wywiedziec, gdzie
            mieszka Porter, ktory najbardziej na nich nadaje. Na pewno celowo sie
            zainfekowali norweskim wirusem
            po pierwsze primo - zeby nie zagrac w meczu z Wlochami przed ktorym pekaja
            przeciez
            po drugie primo - radykalnie obnizyc jakosc zycia Porterowi. No bo przeciez
            niedlugo i jego dopadna zlowrogie zarazki wychodowane w organizmach wislakow...

            tia, a umeczony przez norweska grype Porter bedzie w malignie widzial
            Kosowskiego, ktory wymachiwal mu bedzie przed nosem wiadoma koszulka...
      • Gość: m04 Re: Kto zagra przeciw Wlochom z Szymkiem w pomocy IP: *.lublin.mm.pl 12.11.03, 23:24
        Lewemu i Kukielce zwracam honor.

        Az strach pomyslec, co by bylo, gdybysmy grali w najsilniejszym skladzie ;)

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka