Gość: King
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
06.02.09, 12:46
Niezły....?!!!Byłem na tym meczu (zresztą jak na każdym Euroligowym)i niezły
to był jedynie żenujący spektakl w wykonaniu Prokomu,szczególnie kilku
zawodników (Logan!) i trenera.Trzymanie Logana, który odbiera innym zawodnikom
grę,non-stop na parkiecie przez 3 kwarty to ulubiona zagrywka trenera!Paceasas
lubi sobie pokrzyczeć na zawodników,ale nie na Logana.Czemu??!!Może nie
zauważa (!!!) jego anty zespołowej gry (nakręcanie średniej
punktów),strat,kozłowania,wbijania się bez sensu pod kosz itp.Wystarczy
posłuchać ludzi na trybunach,kibiców czy chociażby :) komentatorów,którzy
widzą jak na dłoni błędy w ustawieniu,zestawieniu i grze.Trener jest za słaby
jak na Euroligę,brak mu pomysłów na grę i myślę że ma zbyt duży kredyt
zaufania u władz klubu.Aha...Woods to niewypał (łapał zadyszkę i gubił się w
kozłowaniu !!) i pewnie za grubą kasę!Przeciez ten człowiek już był wywalany z
kilku klubów NBA i Europejskich,ale pewnie tam się na nim nie poznali :)
Prokom dostrzegł w nim perłę....hehheeh. Wczorajszy występ był udany jedynie
dla Pata Burke'a (najlepszy zakup Prokomu),Zamojskiego i Dylewicza. Pacesas
musi odejść !