Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Szpakowski i futbol wirtualny: przez 30 lat nie...

    IP: *.chello.pl 23.02.09, 12:17
    Darku, wywróciłeś mój świat do góry nogami! To komputer losuje? Myślałem, że oglądasz jak gram... Zawiodłem się!
    Obserwuj wątek
      • Gość: qba Szpakowski i futbol wirtualny: przez 30 lat nie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.09, 12:22
        PES 2009 anbitniejszy - trudniejsza gra z wieksza iloscia mozliwosci. nie ma
        co ukrywacjednak, jesli chodzi o komentarz polski to PES wypada slabiutko przy
        FIFA, przydalby sie w gierce szpakowski ;)
        • Gość: lol Re: Szpakowski i futbol wirtualny: przez 30 lat n IP: 87.239.192.* 23.02.09, 12:28
          Musiałbym upaść na głowę żeby płacić za gierkę w której komentuje amator
          Szpakowski. Facet zupełnie nie zna się na piłce. Nijak ma się do tych z Canal +,
          nie mówiąc już o zachodnich komentatorach.
          • Gość: Gr Re: Szpakowski i futbol wirtualny: przez 30 lat n IP: *.breat.com.pl 23.02.09, 12:33
            Najwyraźniej upadłeś :) Przecież w grze nie ma żadnego znaczenia znajomość piłki, tylko się liczy głos i algorytm podkładania odpowiednich kwestii. Równie dobrze mogłaby komentować Czubówna.
          • maz-46 Re: Szpakowski i futbol wirtualny: przez 30 lat n 23.02.09, 12:46
            Ty jesteś pewnie zawodowcem. Lepiej się zastanów co wypisujesz.
            Ciekawe na jakiej podstawie uważasz, że Szpakowski nie zna się na piłce?
            To najlepszy komentator od czasów Jana Ciszewskiego! Nie ma lepszego od Szpaka!
            Kiedyś przy okazji mundialu w Niemczech była sonda na ten temat. Szpakowski
            wygrał w cuglach. Odstawił Borka o kilkadziesiąt procent!
            • Gość: 1908 Re: Szpakowski i futbol wirtualny: przez 30 lat n IP: 83.238.137.* 23.02.09, 12:55
              borek jest jednak lepszy ale zupelnie nie rozumiem podniecania się
              tym ciszewskim. przecież komentarz tamtego gościa to była żenada. to
              ciągłe 'proszę państwa' i 'proszę państwa'. dzisiaj nie miałby
              szans, żeby się załapać na komentowanie nawet szachów.
              • Gość: arc Re: Szpakowski i futbol wirtualny: przez 30 lat n IP: *.mip.pl 23.02.09, 14:27
                rozwaliłeś mnie tym tekstem, pajacyku. rozumiem jednak, że gó...arstwo przez
                ciebie (z małej) przemawia. facet oprócz komentowania budował swoistą atmosferę.
                był bardzo blisko piłkarzy. wiedział o nich rzeczy, których dzisiejsi
                komentatorzy muszą się domyślać. Meczowe emocje Pana Ciszewskiego stały się
                legendarne. kultowa postać. jak Bareja dla polskiej komedii. kiedy oglądam
                reprezentację, chcę wiedzieć, że facet po drugiej stronie ekranu czuje to, co
                ja. a Borek? :) lubię faceta, ale nie ma o czym mówić. Szpaku jest ostatni z tej
                serii. mylą mu się nazwiska,ale ten głos właśnie kojarzy się z sukcesami
                polskiej piłki. póki co nie ma podstaw, żeby ktoś taki się pokazał.
            • Gość: lol Re: Szpakowski i futbol wirtualny: przez 30 lat n IP: 87.239.192.* 23.02.09, 13:54
              Gr <- tyle, że ja mam już wstręt do tego głosu, obojętnie co by wołał.

              > Ty jesteś pewnie zawodowcem

              Człowiek powinien być zawodowcem w tym co robi.

              > Ciekawe na jakiej podstawie uważasz, że Szpakowski nie zna się na piłce?

              Jak jeszcze nie wyłączałem głosu kiedy komentował, to miał 1 zdanie na temat
              taktyki w 2 wariantach, dana drużyna prowadzi - dobrze zagęszczają pole gry,
              dana drużyna przegrała - nie zagęszczali pola gry. Cała jego wiedza, plus
              oczywiście czytanie nazwisk.

              > Kiedyś przy okazji mundialu w Niemczech była sonda na ten temat. Szpakowski
              > wygrał w cuglach. Odstawił Borka o kilkadziesiąt procent!
              Nie jestem też fanem Borka. Tyle, że ci powiem to tak jak z schabowym człowiek,
              który nic innego nie jadł całe życie, albo czasem jeszcze w piątek zjadł śledzia
              powie najlepszy jest schabowy z ziemniakami. Chociaż nie poznał nigdy schabu np.
              pieczeni z dzika.
            • Gość: scaneRboy Re: Szpakowski i futbol wirtualny: przez 30 lat n IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.02.09, 13:56
              nie chce mi sie wdawać w polemike na temat Szpaka, ale po twoim
              poście wnioskuję z dużym prawdopodobieństwem, że:
              - nigdy nie grałeś w piłkę,
              - nigdy nie miałeś doczynienia z płatną telewizją,
              - na meczu piłkarskim byłeś może raz, lub dwa razy w życiu.
              • Gość: lol Re: Szpakowski i futbol wirtualny: przez 30 lat n IP: 87.239.192.* 23.02.09, 14:03
                Nie wiem do kogo mówisz, mój przypadek - 3 razy pudło.
                • Gość: scaneRboy Re: Szpakowski i futbol wirtualny: przez 30 lat n IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.02.09, 09:26
                  pod Twoimi wypowiedziami chętnie podpisze sie rękami i nogami,
                  mógłbym dorzucić jeszcze coś od siebie. Polemika była do kolegi MAZ-
                  46 i jemu podobnych.
      • Gość: Wojtek Szpakowski i futbol wirtualny: przez 30 lat nie.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.09, 12:32
        Darku! Kibice uwielbiają cię!
      • Gość: szpak Szpakowski i futbol wirtualny: przez 30 lat nie.. IP: *.pedersenandpartners.com 23.02.09, 12:37
        Dario, szacunek za wszystko co robisz!

        i bez wlosow tez da rade, czas zaczeski na smalec na szczescie
        minal :)
      • Gość: sk Szpakowski i futbol wirtualny: przez 30 lat nie.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.09, 13:25
        Szpaku jest drugim/trzecim najlepszym komentatorem w Polsce. Pierwszy
        bezapelacyjnie jest Tomek Zimoch, a drugi Janisz. Tylko Panowie są wierni Radiu
        i przez to mniej medialni. A szkoda...:(
        • Gość: rach_ciach_ciach Re: Szpakowski i futbol wirtualny: przez 30 lat n IP: *.134.udn.pl 23.02.09, 15:59
          Zapomniałeś o Jarońskim i Wyrzykowskim z EUROSPORTu, Ci co prawda nie komentują nożnej tylko biathlon i kolarstwo, ale są mistrzami w tym co robią. Zawodów, które komentują można nie oglądać, wystarczy Ich tylko posłuchać, a wrażenia będą, że aż RACH CIACH CIACH!!!
          • Gość: cvsda Re: Szpakowski i futbol wirtualny: przez 30 lat n IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.02.09, 16:08
            najlepszy jest i tak zapomniany trochę Jerzy Góra.
      • Gość: oli zydorowicz the best IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.02.09, 14:37
        pamiętacie wm 1994 w usa? mecz norwegów z kimśtam (zapomniałem )
        komentarrz: "jest tak gorąco że nawet norwegowie grają w krótkich
        spodenkach"
      • Gość: muka! Szpakowski i futbol wirtualny: przez 30 lat nie.. IP: *.aster.pl 23.02.09, 14:44
        "tak samo mój komputer dobiera różne słowa żeby nie nudzić widza"

        Ejże, panie Darku: "no i zaczęli", "czeka żeby nie spalić", "popatrzył gdzie są
        koledzy z drużyny", "aj, jak niewiele brakowało!", "no i niestety, stało się!" i
        przecież cała relacja gotowa.
        • Gość: Martino Re: Szpakowski i futbol wirtualny: przez 30 lat n IP: 151.54.247.* 23.02.09, 17:40
          Zapomniales o 'Uzupelniaja pierwiastki sladowe' ;)
          Szpakinho jest debesciak.
      • uzman Szpakowski nie ma pojęcia o piłce. 23.02.09, 16:35
        Szpakowski to klasyczny przypadek pokazujący jak wiele można
        osiągnąć dzięki układom. Człowiek, który zawodowo zajmuje się piłką
        od kilkudziesięciu lat, nie ma o niej wciąż zielonego pojęcia. Nie
        mam pojęcia jak on to robi, ale najwyraźniej jest całkowicie odporny
        na wiedzę. Każdy, kto choć trochę zna się na piłce, od razu
        dostrzeże jego amatorstwo. Nie zna przepisów, nie ma pojęcia o
        taktyce, myli piłkarzy, stroje koszulek, wymieniać by można bez
        końca. Jedyna co ma, to ciekawy głos i umiejętność budowania
        atmosfery słowem - tyle, że to trochę za mało.


        ps Ciszewski też był żałośnie kiepski, ale miał bonus w postaci
        lepszych czasów (mówię o piłce tylko i wyłącznie ;) )
        • Gość: nie sznuje Szpaka Re: Szpakowski nie ma pojęcia o piłce. IP: *.lodz.agora.pl 23.02.09, 16:54
          Podpisuję się pod każdym słowem krytyki wypowiedzianym wobec tego
          człowieka. Wielce zadziwia mnie grono tych, którym ten nieudacznik
          nie przeszkadza. Jest totalnym indolentem jeśli chodzi o sport.
          Przez te dekady, kiedy zajmuje się piłką nożną, nawet imbecyl
          nauczyłby się więcej. On nie. Słuchając jego komentarzy, aż słychać
          szelest papierów, którymi sie podpiera (teraz to komputer). Nie ma
          do powiedzenia absolutnie nic o piłce, o zawodnikach, o historii.
          Wszystko, co mówi jest kompletnie wtórne. Bez wyrazu. Żenujące.
          Wstydliwe.
          Zadziwia mnie rzesza fanów jego komentarzy. Jedynym wytłumaczeniem
          jest fakt, że jego głos kojarzy sie z emocjami. Powtarzany
          wielokrotnie może wywoływać miłe skojarzenia. Z pewnością jednak to
          człowiek, którego dawno nie powinno być w telewizji publicznej.
          Kiedy przez jakiś czas został stamtąd usunięty, jakoś nie znalazł
          się nikt z prywatnych stacji, kto powierzyłby mu komentowanie
          sportu. I jeszcze te kajaki na olimpiadzie. To skandal, żebym musiał
          swoim abonamentem opłacać taką miernotę.
          Nie znoszę tego człowieka.
        • Gość: A-jc Re: Szpakowski nie ma pojęcia o piłce. IP: *.acn.waw.pl 23.02.09, 18:33
          Całkowita zgoda! Zwłaszcza co do Ciszewskiego. Po KAŻDEJ bramce: gol, proszę
          państwa, gol.
          • Gość: luca07 Re: Szpakowski nie ma pojęcia o piłce. IP: *.autocom.pl 23.02.09, 19:09
            A dzisiaj u mnie w 09 palnął taki tekst(naprawdę)Haha teraz nie mogę użyć innego
            określenia niż Każdy głupek strzela w słupek.Umarłem:P
      • akwilon_stg Szpaq - okaz amatorszczyzny 23.02.09, 18:24
        Szpakowski słynie z przekręcania nazwisk i nielotnego komentarza, a FIFIE jest
        jeszcze gorzej, bo komentarz jego i Szaranowicza zawiera masę błędów
        językowych i gramatycznych, dziwacznych sformułowań oraz sztuczności. Do tego
        jeszcze dochodzą błędy w samej produkcji: kilkumetrowy spalony - a mowa jest o
        milimetrowym, zachwalanie udanej interwencji bramkarza po strzale 20 metrów
        nad bramką, czy mówienie o tym samym to już wina producentów, ale też źle
        wpływa na ogólny odbiór duetu Sz-Sz.
        • Gość: Fan Antykomentator Sz. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.02.09, 18:48
          Do powyższych - uzasadnionych - krytycznych komentarzy dodam jeszcze jedną
          rzecz: całkowite rozmijanie się z rzeczywistością w ocenie zdarzeń boiskowych
          np.: słychać gwizdek sędziego przy ataku jednej drużyny - Szpakowski orzeka:
          "Rzut rożny". Mija kilkanaście sekund w ciszy (wszyscy piłkarze już dawno
          opuścili pole karne) - Szpakowski konstatuje: "A nie, jednak spalony".
          A gość do cholery za ciężką kasę abonamentowców siedzi na stadionie i wie mniej
          ode mnie przed telewizorem.

          Wielbicieli jego talentu trochę rozumiem. Przypominają mi jako żywo bohaterów
          Matriksa. Nigdy nie zaznali prawdziwego komentarza sportowego - więc taki
          surogat jak Szpakowski jest dla nich ikoną.

          Zaprawdę powiadam Wam, już moja mama komentowałaby lepiej.

          Dla sfrustrowanych jego obecnością w TV rada - włączajcie fonię w trakcie
          relacji - i włączajcie radio. Para Zimoch/Janisz potrafi stworzyć niezapomniany
          klimat.
        • Gość: tłumacz Re: Szpaq - okaz amatorszczyzny IP: *.chello.pl 23.02.09, 19:20
          Jeśli chodzi o błędy językowe i gramatyczne i ogólnie słaby poziom komentarza w FIFIE - to nie wszystko jest winą tych dwóch Panów. Po pierwsze - oni nic nie komentują na żywca, każdy tekst mają napisany. W większości przypadków są to teksty tłumaczone z angielskiego, ewentualnie lekko przerobione. A więc dostosowane do zupełnie innego stylu komentowania (samo to, że jest wyraźny podział na tzw. main i colour commentatora, co u nas jest jednak sztuczne, a zresztą colour to powinien być jakiś piłkarz/trener, a nie Szaranowicz). Poza tym - jak wiadomo, polski jest językiem rozlazłym, więc wiele tych tekstów trzeba pewnie okropnie skracać, bo się nie mieszczą w przewidzianym na nie czasie (zarówno w grze, jak i w trakcie nagrywania - nagranie dłuższych tekstów trwa znacznie dłużej). Dodatkowo - oczywiście na etapie powstawania adlibów (czyli nagranych pojedynczych linijek tekstu) nie ma jeszcze gry, bo one powstają jako jedna z pierwszych rzeczy (żeby dało się ewentualnie potem jeszcze poprawić), np. gdzieś na wiosnę (gra wtedy dopiero zaczyna się pichcić, z grubsza gotowa jest w wakacje, a wychodzi na jesieni), więc wiele rzeczy robi się "na macanego", nie wiadomo, jak dana scena będzie wyglądać, jest tylko ogólny, zazwyczaj b. krótki opis - często nie sposób ustalić szczegółów np. czy piłka trafia w słupek, czy w poprzeczkę (w angielskim jedno i drugie to "woodwork"), a skoro taki komentarz będzie stosowany w obu sytuacjach, to musi brzmieć sztucznie; podobnie jest z owym spalonym czy z odległością, w jakiej piłka mija bramkę. Do tego zmęczenie materiału - jak piszesz 20-ty raz linijkę mówiącą to samo, to zwyczajnie zaczyna brakować pomysłów. No i jeszcze jak jest bliski deadline, to zdarza się np. ctrl+c, ctrl+v - a wtedy gramatyka bardzo łatwo może się posypać.

          Aha, jeszcze jedno: lotność komentarza to też przeróżne lapsusy. Niestety, w grze zamierzonych błędów być nie może - choćby z tego powodu, że nie miałby ich kto przeczytać ;-)
          • Gość: tłumacz Re: Szpaq - okaz amatorszczyzny IP: *.chello.pl 23.02.09, 19:23
            Zresztą - jeśli chodzi o gramatykę, to producenci gier często mają problem z
            przeorganizowaniem całej warstwy językowej w taki sposób, żeby uwzględnić np.
            polskie rodzaje gramatyczne albo przypadki - wymagałoby to na ogół przepisania
            znacznej części gry od początku (nie mówiąc o samym dopisaniu wszystkich form
            gramatycznych, przykład: zamiast wpisywania każdej nazwy klubu i każdego
            nazwiska raz, w polskiej wersji językowej musiałoby być to powtórzone po 6 razy,
            dla przypadków od mianownika do miejscownika, a to są setki tysięcy słów; oprócz
            tego wprowadzanie własnych nazwisk czy nazw klubów wymagałoby specjalnego -
            dedykowanego dla polskiej wersji - edytora, który też pozwoli na wpisanie
            wszystkich potrzebnych form gramatycznych - i w dodatku musiałoby to być
            nieskomplikowane dla przyszłych użytkowników, często 8- czy 10-letnich...).
            Zwłaszcza w grach sportowych jest w związku z tym spory problem - czego dowody w
            FIFIE też znajdziemy, i to prawie na każdym kroku.
            • Gość: dan fifa fan Re: Szpaq - okaz amatorszczyzny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.09, 21:18
              Musimy ładnie podziękować za dosyć sensowne wyjaśnienia. :-)
            • Gość: sda Re: Szpaq - okaz amatorszczyzny IP: *.chello.pl 24.02.09, 18:14
              Ja myslalem ze poprzeczka to jest BAR a slupek to Post (Poast - nie jestem
              pewny) , przynajmniej tak mowi pan z fify english :]
      • idasierpniowa28 Szpakowski i futbol wirtualny: przez 30 lat nie.. 23.02.09, 18:56
        A ja lubię Szpaka ;) Nasza reprezentacja niestety czasami gra
        tak ,że tylko Szpakowski powoduje, że nie tłukę z rozpaczy głową w
        ziemię ;)
        Pamiętam np ' Jakubowski, Jakubowski, przy pilce Jakubowski!!!!!
        przepraszam państwa- Jakub Błaszczykowski ' :D
        Albo ma meczu z Niemcami w 2006 jak był słupek, poprzeczka i
        generalnie gorąco pod naszą bramką, to Szpakowski wrzeszczał "
        GDZIE jest piłka?????!!!" I chociaż na tym meczu do śmiechu mi nie
        było, to wtedy aż się roześmiałam :D
      • Gość: robuś Szpakowski i futbol wirtualny: przez 30 lat nie.. IP: *.echostar.pl 23.02.09, 19:03
        Ciszewski byłtak blisko zawodników że aż donosił na nich w SB. A co
        do debeściaków to oprócz Jarońskiego i wyrzykowskiego dodałbym Stopę
        i Domańskiego też z EUROSPORTU w publicznej TV to żenada do kwadratu
        łącznie z tym idolem szpakowkim, ale taki Borek, Laskowski, Iwanow
        to już na robocie swojej się znają. Ale to moje zdanie, bo niektórym
        to i doda się podoba.
      • turysta86 Szpaku powinien już dawno być na emeryturze 23.02.09, 19:07
        Szpakowski dobre lata ma już dawno za sobą. Ilość błędów jakie dziś popełnia
        komentując mecz jest tak przerażająco wielka, że psuje całą radość z oglądania
        sportu.
      • Gość: ploskon Szpakowski i futbol wirtualny: przez 30 lat nie... IP: *.eranet.pl 23.02.09, 19:31
        Szpakowski jest najlepszym polskim komentatorem, a negatywnie o nim
        piszą jedynie młode dzieciaki co o magii komentarza wiedzą tyle co
        Borek
      • Gość: Probabilis Szpakowski i futbol wirtualny: przez 30 lat nie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.09, 20:04
        Pomimo błędów jakie popełnia pan Szpakowski podczas komentowania
        meczów, uważam go za jednego z lepszych fachowców w tej dziedzinie.
        Ten człowiek zjadł zęby na piłce nożnej i nikt mu tego nie zabierze.
      • Gość: na tak Szpakowski i futbol wirtualny: przez 30 lat nie... IP: *.adsl.inetia.pl 23.02.09, 20:14
        Pomimo licznych wpdek komentatorskich, to jednak Szpakowski i
        Szaranowicz i tak wypadają o niebo lepiej od komentatorów Polsatu.
        Bo ME w Polsacie to była jedna wielka porażka ze względu min: na
        komentatorów, abstrahując od postawy Naszej ekipy.
        Tak więc właśnie za te ich błędy, czasami powalające na kolana, ich
        lubię.
      • Gość: abdull Szpakowski i futbol wirtualny: przez 30 lat nie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.09, 20:20
        Jaka gra tacy komentatorzy.Albo inaczej, jacy komentatorzy taka gra.
      • lampa_rd Szpakowski i futbol wirtualny: przez 30 lat nie... 23.02.09, 22:55
        A ja tam Szpaka lubię. Ma swój klimat, mecze z jego komentarzem są ciekawsze i
        bardziej "ludzkie". "Profesjonalny" komentarz mi nie pasuje i rzygać mi się
        chce, jak Borek czy inny potworek sportowy komentuje z powagą pralki łirpóla.
        Więcej Szpaka!
      • Gość: dany Szpakowski i futbol wirtualny: przez 30 lat nie... IP: *.radom.vectranet.pl 24.02.09, 00:21
        nie ma to jak Szpaku :D daje klimat, wole jego niz nudne komentarze angielskie
        (umiem angielski i rozumiem ale nudno sie slucha) SZPAK ZAWSZE NADAJE EMOCJI
        100 lat ci zycze Szpaku I KOMENTUJ MECZE LECHA i LM a nie Tomek Iwański :/
      • alienisko Szpakowski rządzi :) 24.02.09, 15:35
        Każdy komentator popełnia błędy, mniejsze lub większe.

        Szpakowski ma za to unikalną zaletę budowy atmosfery i podnoszenia
        emocji komentarzem(swoim głosem).

        Bywały spotkania, które dało się tylko dzięki niemu oglądać, bo sama
        kopanina piłki była nudnawa.

        Inni komentatorzy tego nie potrafią, albo mają tak nieprzyjemny
        głos, że aż uszy więdną.

        Wyjątkiem tu jest jedynie ekipa C+.

        Co do gier. W PES6 miałem Borka z Kołtoniem, takie beznamiętne
        paplanie, że płakać się chciał. Na szczęście fani zrobili konwersje
        Szpakowskiego i Szaranowicza z FIFY do PESa i od razu gra stała się
        emocjonująca i przyjemna.
        To chyba jedyny przypadek w historii zagranicznych gier, kiedy
        polska edycja wypada bardzo dobrze. Ci wszyscy goście co to w innych
        grach podkładają głos to dramat.
        Tylko Szpakowski sprawdził się w tej roli i emocje do gry potrafił
        przenieść.
      • Gość: Lolero Szpakowski i futbol wirtualny: przez 30 lat nie.. IP: *.broker.com.pl 24.02.09, 19:47
        Na jakiej stacji radiowej można posłuchać relacji z meczu?
      • Gość: l Szpakowski i futbol wirtualny: przez 30 lat nie.. IP: *.ssp.dialog.net.pl 25.02.09, 17:10
        Szpakowski? nie wiem ale Jacek Gmoch! Ciekawe czy nie było by obsuwy
        z terminami wydania gry gdyby Jacek komentował.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka