Gość: grrwg
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
03.05.09, 21:12
Stoją na stacji jakieś śpiewaczki,
to są z Poznania Lecha chłopaczki,
stoją i sapią, dyszą i płaczą,
bo swego Lecha już nie zobaczą.
Choć tysiącami tu przybywali,
i choć o Lechu ciągle śpiewali,
to nie wiedzieli, że mają pecha,
bo pewna wronka pożre im Lecha.
Jedna wroneczka, Amica z Wronek,
pożarła Lecha w jeden sezonek,
lecz ty się nie martw drogi kibicu,
nazwiemy wronkę Lechem dla picu.
Damy jej Lecha flagi i szale,
a na stadionie zrobimy bale,
oddamy także to godło nasze,
i Lechem będzie ten z Wronek ptaszek.
Stoi na stacji błękitno-biała,
Lechem nazwana Wronka wspaniała...