Forum Sport Sport
ZMIEŃ

      Jacek Krzynówek: Chcę Włochów

    IP: 64.7.142.* 04.12.03, 18:49
    Fajnie, ze nasi pilkarze maja dobre optymistyczne nastroje. Po
    tym co pokazali, ja tez tak mysle ze mozemy pokonac kazdego.
    Pozdrawiam
      • Gość: nikalaj Re: Jacek Krzynówek: Chcę Włochów IP: *.chello.pl 04.12.03, 19:32
        No i jeszcze powinien dodać, że występują w roli faworytów...
        • Gość: franco Re: Jacek Krzynówek: Chcę Włochów IP: 158.75.29.* 04.12.03, 19:54
          jestem wlochow,wy sie cieszycie ze wygraliscie mecz towarzyski a
          we wloszech nikt o tym meczu juz nie pamieta,ale jak zagrajmy o
          punkty postawie fortune cala u bukmachera ze pokonamu was 3-4
          bramkami,mecz towarzystki dla naszych to mecz o nic,nie sa w
          stanie sie mobilizowac gdy graja w serie a i w chmaps league,i
          dlatego wygraliscie,ale wasza reprezentacja jest bardzo slaba bo
          nie awansowala z latwiej grupy,i wasi pilkarze to debile ze
          twoerdza ze chca grac z niemcami, z francja,z anglia i
          wlochami,tak najlepsi nie mowia,a polacy tak,trudno to zrozumiec
          ale wyniki mowia o sobie
          • Gość: teffi do franco IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 04.12.03, 22:25
            ciao franco...6 il+ grande fanfarone del mondo...lo sapevi? mi
            dispiace x te povero pazzo...
          • Gość: timmy Re: Jacek Krzynówek: Chcę Włochów IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 05.12.03, 17:09
            Franco,makaroniarzu!Z tymi debilami to chyba nieładnie,nie?
            Uważaj,co mówisz,bo ja nie lubię Włochów,a ty tylko to
            pogłębiłeś,ale liczę się ze słowami.A ostatni mecz?Jak się
            przegra towarzyski mecz,to zawsze się tłumaczy,że to
            nieważne.Pewnie tak,ale zagraliście tak żenująco słabo,że
            trochę pokory!
            • Gość: tg Re: Jacek Krzynówek: Chcę Włochów IP: 64.251.0.* 05.12.03, 17:49
              Mimo, ze od lat siedze poza granicami kraju pracujac obecnie z
              pilkarska reprezentacja Haiti, ktora ostatni raz wystepowala w
              MS wlasnie w Niemczech w 1974. Do dzisiejszego dnia wspomina sie
              przegrany mecz z Polska 7:0 a to juz prawie 30 lat! Mysmy nie
              tylko wygrali mecz - to byl ciezki K.O. Czytajac Wasze listy
              odnosze jedno wrazenie - jestescie spragnieni polskiego sukcesu
              jaki ci biedni Haitanczycy sukcesu swojej druzyny. Pomiedzy
              nami - ja rowniez chcialbym widziec polska pilke na poziomie lat
              70 tych.
              Kwestia "z kim chcielibysmy grac lub z kim nie" - nie ma zadnego
              znaczenia. W 1974 w grupie eliominacyjnej pokonalismy Italie,
              Argentyne, a o trzecie miejsce Brazylie. Czy pamietacie
              wypowiedzi Anglikow o polskich pilkarzach przed meczem z Anglia
              w 1973? Nazwali Tomaszewskiego "klaunem". Pozniej cala Anglia
              stala sie klaunem. Jezeli chcemy, zeby o Polsce mowiono z
              respektem druzyna musi grac na najwyzszym poziomie pilkarskim.
              Kazda druzyna jest dobra dla nas - my nie mamy wyboru.
    Pełna wersja