criss82 24.05.09, 21:55 Jedno jest pewne, puchary mamy!! ale żeby o coś powalczyć w pucharach Lech MUSI kupić porządnego bramkarza!! bo Turina jest beznadziejny jak i Kotorowski!! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: ZMS Lech: No i po majstrze? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.09, 21:55 mistrza przegraliśmy wcześniej - podczas żenujących poziomem meczy W POZNANIU! a w detalach, mistrza przegralismy gdyż: 1) Od kilku sezonów nie mamy bramkarza tylko ich namiastkę (Kotor to posąg - jak się w niego trafi to Kocioł peany pieje na cześć naszego zajebistego Poznaniaka a jak piłka już leci obok niego to pada gol, nawet z 40 metrów i wtedy leci moja znienawidzona przyśpiewka "nic sie nie stało"... (OWSZEM BARANY NIC SIE NIE STAŁO - TYLKO TUTUŁ POJECHAŁ GDZIE INDZIEJ!!!)... a jak broni Turina to trzeba było sprawdzić na youtube jeszcze przed podpisaniem kontraktu - vide mecze z Arsenalem czy Hajdukiem Split) 2) Mamy 1 naprawdę dobrego obrońcę. Reszta, owszem, miewa dobre okresy ale Mańkowi to powinni walizki na wyjazdach nosić... Bosy natychmiast na emeryture - to co robił w Warszawie (kompromitacja przy 2 bramce) czy też jego postawa nie tylko w trakcie ostatniego meczu ("chodzony" ze zwieszonymi ku ziemi łapskami, bez cienia agresji i chęci walki) tylko puentuje jego obecną przydatność do zespołu, o którym wszyscy marzymy 3) nie dano szansy nowym, młodym zawodnikom. Jak to jest że w Legii czy Wiśle (nie wspominajac o innych, słabszych zespołach) nie boją się ryzykowac i w efekcie wypływają młode talenty (które potem chcemy skupować za grube miliony), a u nas jest z tym tak wielki problem? Przypomnijmy sobie co było z Lewym - jak grał u nas na jesieni ogony w lidze... Stilic tez zaczal grac bo poszła dyrektywa z góry... Zauważcie ze młodzi Bałkańcy nie grają nawet w młodej ekstraklasie... no może czasem jakieś "ogony"... 4) nie dano szansy Cueto. Na siłe pakowano wiosną do składu Wilka mimo że grał piach, a grającego niekonwencjonalną piłkę Cueto trzymoano na ławie do 80-85 minuty... To samo z Golikiem. Moze warto byo zrezygnować w kilku meczach z Bandrowskiego który wiosną rozegerał na w miarę wysokim poziomi jedynie 45 minut z Udinese w Poznaniu i 2 połowe z Polonią w Warszawie w ostatnim meczu? Bandrowski przebiega 12 kilometróęw na mecz? OK - ale czy mistrza polski "kopanej" zdobywa siuę w maratonie czy za pakowanie piłek do bramki (tu: umozliwianie zdobywania goli kolegom)? 5) sztywno sztab trzymał sie nazwisk a nie formy... Biadolenie o wąskiej łąwce włożmy między bajki. Czy Bełchatów lub Lubin mieli 2 lata temu słabszy skład z ławką włacznie niż Lech ma dzisiaj? Komu z łąwki dano szanse? Czy my kibice, dziennikarze, konkurenci do tytułu możemy przyznać rację sztabowi - przecież myśmy nawet tych zawodników nie widzieli w akcji!!! I na koniec mała dygresja: Wisła z roku na rok jest słabsza (wyprzedaże) Legia również (ale tu przez "trafione" transfery Trzeciaka i spółki), a my nadal jesteśmy w du...ie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: trenejro Re: Lech: No i po majstrze? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.09, 22:09 Hey, Smuda Wystaw taki skład na ostatni mecz (i tak gramy o pietruchę): Burić - Henriquez, Arboleda, Kikut - Cueto, Murawski (DEF/MID) , Stilic, Golik (DEF/MID), Peszko - Handzić (lub Olszak), Lewandowski Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: robak podziękowania dla Kotora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.09, 22:01 Mam nadzieję,że Kotorowskiego już nigdy nie zobaczę w bramce Lecha.W ciągu ostatnich lat zawalił tyle kast,że głowa boli,a w tym roku mistrza i dla mnie to ON jest winien. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: trenejro Re: podziękowania dla Kotora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.09, 22:16 Parafrazując tekst z "Psów" Pasikowskiego: "Czasy się zmieniają, ale Pan zawsze jest na bramce". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ciekawy Lech: No i po majstrze? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.09, 22:22 Dlaczego na konferenji prasowej po meczu nie było Smudy tylko przyczłapał się Bayor'o? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: didi Lech: No i po majstrze? IP: *.zone4.bethere.co.uk 24.05.09, 22:38 W sumie sie zgadzam z wszystkimi wypowiedziami,ale wytlumaczcie mi jak smuda moze mowic ze nie ma lawki jak sam mowil ze to sa uzupelnienia a potem golik i inni nie graja ani minuty uzupelnienie znaczy ze nie sa gorsi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sufler Re: Lech: No i po majstrze? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.09, 23:26 Smuda stoi przy lini boiska - ławki i grajków na niej siedzących po prostu nie widzi.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: posen turina jest lepszy od firanki IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 24.05.09, 23:30 3 bramkę wpuścił bo piłka nieoczekiwanie skozłowała na tym klepisku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: observer Re: turina jest lepszy od firanki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.09, 23:34 hmm... może i miałbyś rację gdyby nie fakt że piłę miał już w łapach i mu po prostu wypadła.... Zobacz powtórki... Dał d.py i tyle... W I meczu w P-niu z Udinese 1 gol był szmata i nie miał prawa wpaść. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerry Re: turina jest lepszy od firanki IP: *.dsl.wlfrct.sbcglobal.net 25.05.09, 05:30 Po prostu nie dla psa kielbasa,nie dla kota spyrka. Smuda, czym wylozyc taczki, frotte, czy welenka? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: observer Po majstrze juz bylo wczesniej IP: 194.39.141.* 25.05.09, 08:41 Gdy zamiast zrobic 7 punktow przewagi nad druga w tabeli legia, Lech zremisowal mecze i przewaga stopniala. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RAUBER badylorze nie piłkarze IP: *.adsl.inetia.pl 25.05.09, 15:05 Wydawać by się mogło że to najmocniejszy skład od lat i co? Banda kopaczy bez ambicji, wuchta remisów po drodze i tytuł odfrunął. Smuda zmień pół składu, gwiazdki krótko za pysk i więcej młodych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: posen smuda nie wprowadza młodych bo jest tępogłowy IP: 212.126.10.* 25.05.09, 15:30 jw Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: observer Wilk, Bosacki, Kotorowski, Turina, Kikut out IP: 194.39.141.* 26.05.09, 08:47 Z tymi zawodnikami w wyjsciowej jedenastce gra lecha wyglada oplakanie. Maja wole walki, ale umiejetnosci nie te. Wilk duzo biega, ale w kluczowych momentach zawodzi, strzela obok albo nad bramka. Bosacki w waznych meczach tez zawodzil, albo kogos nie upilnowal, albo z kims sie nie zrozumial. Konczylo sie to strata bramki. Kotorowski, Turina - wiadomo. Bramkarze lecha to pieta achillesowa druzyny. Kazdemu przytrafia sie tyle farfocli, ze mozna by nimi obdarowac kilka zespolow w lidze. Kikut tez ma przeplatane mecze. Raz popelnia straszne bledy, raz strzeli decydujacego gola. Jednak na gre w lechu to za malo. Zawodnik jest niepewny. Odpowiedz Link Zgłoś