Gość: bati IP: 83.143.139.* 11.06.09, 17:05 Wspaniale Sylwek brawo Valverde!!! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: tio Polski kolarz przechodzi do legendy IP: *.chello.pl 11.06.09, 17:06 vivat Szmyd! vivat Valverde! kolarstwo to piekny sport ole! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kredek Polski kolarz przechodzi do legendy IP: *.aster.pl 11.06.09, 17:08 Brawo SYLWEK!!! Szacun dla Valverde, że zaczekał na Sylwka jak miał problem z rowerem (?) lub inny tego rodzaju problem bo tego nie wiemy jeszcze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pppp Polski kolarz przechodzi do legendy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.09, 17:08 BRAWO BRAWO BRAWO Sylwek jestes wielki . tak jak Ty jestem przeszczesliwy ze udalo sie wkoncu wygrac wielki ETAP. Zasłużyłeś na to jak nikt. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 1906 Polski kolarz przechodzi do legendy IP: *.chello.pl 11.06.09, 17:08 coś pieknego!!! oglądałem na żywo,wspaniała jazda i wielkie gratulacje!!!! oddać trzeba także szacunek Alejandro Valverde za wspaniałą dzentelmenska postawe.BRAWO i jeszcze raz BRAWO!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pppp Polski kolarz przechodzi do legendy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.09, 17:11 jestem wielkim kibicem Sylwka i Valverde serce mi sie raduje jak nigdy . Valverde pokazal ze jest wielki !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jangcy Gratulacje! Wspanialy sukces! IP: *.acn.waw.pl 11.06.09, 17:11 Oby nie ostatni :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kredek Re: Gratulacje! Wspanialy sukces! IP: *.aster.pl 11.06.09, 17:13 W ogóle wydaje mi się, że Sylwek z Valverde są zakumplowani, więc to był idealny zestaw, żeby umówili się - Sylwek bierze etap, Valverde lidera. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx eee... tam IP: *.adsl.inetia.pl 11.06.09, 19:53 dla mnie idealnym zestawem byłoby gdyby Szmyd brał lidera a Valberde wygrywa etap. Ale niestety Szmyd jest za słaby na lidera. Ciekawe na którym miejscu jutro dojedzie. A tak serio to w ogóle za dużo kunktatorstwa w dzisiejszym kolarstwie. Wolałbym zwycięstwo po PRAWDZIWEJ walce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mkrs Re: eee... tam IP: 195.2.222.* 11.06.09, 20:20 To nie tak, że jest za słaby. Tak samo, jak są kolarze-sprinterzy i kolarze-górale, są też zawodnicy stworzeni do bycia gregario. Być może nie będą asami sprintów kończących etapy, ale mogą godzinami ciągnąć lidera pod górę jak konie (pamiętajmy, że przez zdecydowaną większość etapu do gregario i domestiques wykonują największą pracę!). Popatrz choćby na George'a Hincapie - sam nigdy żadnego wielkiego wyścigu nie wygrał (przeważnie bywał w czołówce, ale wygrywał jednak rzadko), a mimo to jest uznawany za jednego z lepszych kolarzy w peletonie. A dlaczego? Właśnie ze względu na wytrwałość i przewidywalność - taki zawodnik po prostu nie opuści lidera i będzie walczył do końca, choćby sam miał paść. Odpowiedz Link Zgłoś
konstanty52 Re: eee... tam 12.06.09, 11:08 "zwycięstwo po PRAWDZIWEJ walce"? Sorry, ale się nie znasz. To była PRAWDZIWA walka. Kolarstwo dziś jest sportem drużynowym. Szmyd pomógł Valverde wypracować przewagę, tracił siły prowadząc, więc należało mu się to zwycięstwo i kolega to uznał. Gdyby walczyli ze sobą z myślą o tym, kto będzie pierwszy na mecie, to by się jeden drugiemu chował za plecy, "woził" na kółku i... doszliby ich rywale :-). Oni nie mają wątpliwości, że lepiej, iż współpracowali. A na marginesie, panie redaktorze analfabeto: tam stoi STELA, a nie stella. Stella może i stała, ale poszła już do domu ;-). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adam Wałbrzych Re: Polski kolarz przechodzi do legendy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.09, 17:12 Niech LIQ da go na lidera to wygra TDF !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bravo Polski kolarz przechodzi do legendy IP: *.acn.waw.pl 11.06.09, 17:12 brawo brawo brawo!! cos pieknego to bylo! Odpowiedz Link Zgłoś
newapple Re: Polski kolarz przechodzi do legendy 11.06.09, 17:14 Wspaniały sport i kapitalny sukces!! Brawo brawo brawo Sylwek !!! CIAO CAMPIONE jak to Włosi mawiają !! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aniec2 Re: Polski kolarz przechodzi do legendy IP: *.acn.waw.pl 11.06.09, 17:18 Rewelacyjna jazda Panie Sylwestrze i bravo Valverde za piekny gest w końcówce!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paweł Pietrzak Polski kolarz przechodzi do legendy IP: *.StrefaWiFi.kolnet.eu 11.06.09, 17:19 Brawo Szmyd!!!!!! Panie Walkiewicz, co ten synek musi jeszcze zrobić żeby wkupić się w wasze łaski????? Odpowiedz Link Zgłoś
newapple Re: Polski kolarz przechodzi do legendy 11.06.09, 17:25 Pan Walkiewicz jest już chyba niereformowalny. Sylwek pociesza się, że będzie dłużej jeździł na rowerze niż na stołku będzie siedział Walkiewicz, ale co to za pocieszenie? Czy ten człowiek nie rozumie że podcina gałąź na której siedzi? My chcemy Sylwka w kadrze !!!!! > Brawo Szmyd!!!!!! Panie Walkiewicz, co ten synek musi jeszcze zrobić > żeby wkupić się w wasze łaski????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stradford Polski kolarz przechodzi do legendy IP: *.aster.pl 11.06.09, 17:30 czytałem sotatnio wywiad z nim: miał takie marzenie; spelnil je... brawo campione Silvestro Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ana Polski kolarz przechodzi do legendy IP: *.toya.net.pl 11.06.09, 17:34 brawo- to było coś wielkiego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rob Nachylenie IP: *.ghnet.pl 11.06.09, 17:36 Odkąd to nachylenie mierzy się w procentach? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cedr Re: Nachylenie IP: *.adsl.inetia.pl 11.06.09, 17:45 Nachylenie określane jest najczęściej w stopniach, od 0° (obszar całkowicie płaski, równinny) do 90° (pionowa ściana skalna). Niekiedy określa się nachylenie stoku poprzez stosunek różnicy wysokości do odległości w poziomie, wyrażony w procentach lub promillach (np. 4,5% oznacza, że na odległości 100 m różnica wysokości wynosi 4,5 m). Odpowiedz Link Zgłoś
boniek_82 Re: Nachylenie 11.06.09, 17:45 Dla przykładu poniżej profil Grossglockner Hochalpenstrasse www.grossglockner.at/static/cms/grossglockner/bilder/hochalpenstrasse/strassenprofil/profil_gross_de.jpg z odpowiednimi %% :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: awaro36 Polski kolarz przechodzi do legendy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.09, 17:36 WIELKIE GRATULACJE DLA Sylwka A w montreux VOLLEYBALL MASTERS Polki wygraly juz 2 sety z NIEMKAMI www.volleymasters.ch Odpowiedz Link Zgłoś
darnaw gratulacje, ale - jaki doping stosował? 11.06.09, 17:39 bo bez dopingu to w tej dyscyplinie nie ma żadnych szans - pewnie kwestia czasu, kiedy wyjdzie to na jaw Odpowiedz Link Zgłoś
newapple Re: gratulacje, ale - jaki doping stosował? 11.06.09, 17:46 Tak oczywiśćci...polskość...ktoś coś osiągnął to jak najszybciej trzeba kopnąć go w d... tak choćby profilaktycznie żeby za wysoko nie podskoczył. Przeczytaj sobie poniedziałkowy wywiad z Sylwkiem w Gazecie Sport i pomyśl trochę, a może przestaniesz takie rzeczy wypisywać. Odpowiedz Link Zgłoś
mr_kagan Re: gratulacje, ale - jaki doping stosował? 11.06.09, 18:15 Niestety, ale ostatnim prawdziwym wielkim wyscigiem kolarsklim byl Wyscig Pokoju z lat PRLu. Tam sie wygrywalo na trasie, a nie na skutek decyzji kierownictwa czy tez umow miedzy kolarzami. Tam kazdy jechal najlepiej jak mogl, a pomagalo sie tylko kolegom z wlasnej druzyny... Dzis kolarstwo jest zawodowe, wiec wygrywa ten, ktory najlepiej nadaje sie do wozenia na sobie reklam... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mkrs Re: gratulacje, ale - jaki doping stosował? IP: 195.2.222.* 11.06.09, 18:41 No, tu się akurat nie zgodzę. Już na jednym z pierwszych Tour de France jeden z zawodników pożyczył drugiemu pompkę, choć sam ryzykował dyskwalifikacją za niezgodną z regulaminem współpracę pomiędzy przeciwnikami. Żeby uniknąć oskarżeń, jeden z kolarzy wysunął się nieco do przodu i "zgubił" pompkę, po czym spadła ona na drogę, skąd drugi mógł ją sobie odebrać. Także mam prośbę: zanim powiesz, sprawdź, czy na pewno masz rację :) Chociaż co do łączności radiowej zgadzam się - kolarstwo bardzo przez nią traci :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: gratulacje, ale - jaki doping stosował? IP: *.aster.pl 11.06.09, 21:12 Na jednym z pierwszych Tour de France? To było sto lat temu. Zupełnie nietrafiony przykład, niestety. Nie ma obiektywnej prawdy w dzisiejszym świecie :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mkrs Re: gratulacje, ale - jaki doping stosował? IP: 195.2.222.* 11.06.09, 23:36 Wprost przeciwnie - ten przykład pokazuje, że w peletonie od zawsze trzeba było sobie zasłużyć na szacunek, bo inaczej nie dojechałoby się do mety na żadnym dobrym miejscu. Tak jest zresztą do dziś - popatrz na dowolną ucieczkę w czasie etapu sprinterskiego. NIE DA SIĘ wygrać etapu (nie licząc TT ;D ) bez pomocy zawodników z innych ekip. Odpowiedz Link Zgłoś
konstanty52 Re: gratulacje, ale - jaki doping stosował? 12.06.09, 11:13 Tjaaa... Stare dobre czasy... Najpiękniejsze były wyścigi na oklep na mamutach. Bez strzemion oczywiście - strzemiona zabiły prawdziwy sport! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: radebe Re: gratulacje, ale - jaki doping stosował? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.09, 18:46 Uuuuuu Bracie ,ale dokonałeś odkrycia ! Nie mów tego tak głośno bo tajna policja kolarska może cię wysłać na Kołymę na tzw. ruski miesiąc . A w innych dyscyplinach to sportowcy żadnego ale to żadnego ,ale to żadnego dopingu nie stosują tylko ci cholerni kolarze się szprycują .Zejdź na ziemię kolego -doping jest tak samo obecny w kolarstwie jak i piłce nożnej tylko w kolarstwie ktoś przynajmniej ściga dopingowiczów a w piłce się nie opłaca bo za dużo można stracić marketingowo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: skorpios lecz sie the.billu, darnaw IP: *.range86-131.btcentralplus.com 11.06.09, 18:46 jakby bral, to przez te 8 czy 9 lat y juz wyszlo na jaw, mlotku bagienny, oderwij sie od tej klawiatury i wyjdz na powietrze, wsiadz na rowr i sie przejedz, dobrze ci zrobi... moze wtedy nie bedziesz oczernial porzadnych ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
mr_kagan Re: lecz sie the.billu, darnaw? 11.06.09, 19:22 Wyjdzie, ale dopiero kilka lat po zakonczeniu kariery sportowej... Przeciez ten doping jest dawany zawodnikom przez lekarzy! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zbig1113 Re: lecz sie the.billu, darnaw? IP: 89.228.3.* 11.06.09, 19:25 Jeżeli wszyscy biorą, to i tak wygra najlepszy. Będą może pół godziny wcześniej na mecie. A poza tym to chyba lepiej gdy takie subtancje są ordynowane przez fachowca? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hej hej Re: Polski kolarz przechodzi do legendy IP: *.adsl.inetia.pl 11.06.09, 17:42 Szkoda, że nie zatrzymali się na kawę... Co za idiotyczny sport - czy tam na pewno liczy się zwycięstwo czy też można przyjechać ostatnim i być pierwszym? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kredek [...] IP: *.aster.pl 11.06.09, 17:52 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hevel Re: Polski kolarz przechodzi do legendy IP: *.chello.pl 11.06.09, 17:55 "pamięć tego kolarza upamiętnia pamiątkowa stella" - to jest lepsze niż maślane masło... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia M. Polski kolarz przechodzi do legendy IP: *.128.78.17.static.crowley.pl 11.06.09, 18:15 Serdeczne gratulacje dla Sylwestra i pozdrowienia dla Kasieńki :) W doping nie wierzę :) Trzymam kciuki i oby tak dalej:) Pozdrowienia z Warszawy :) Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vale46 Polski kolarz przechodzi do legendy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.09, 20:45 Wielkie gratulacje dla Ciebie Sylwek!!! To jeden z największych sukcesów polskiego zawodowego kolarstwa!!! Przypominam o Piaseckim, Jaskule,Halupczoku, Wadeckim!!! Byłem na etapie nr 5 i 10 (Col de Tourmalet) TdF 2008 wiem jaka to mordęga i wysiłek dla kolarza wygrać taki etap. Bez pomocy swojej grupy żaden Armstrąg i inni nie odnieśli by sukcesów. Valverde chyba zapatrzył się na swojego legendarnego rodaka czyli M.Induraina. Przypomnę że Miguel skupiał się tylko na zwycięstwach całych wyscigów a pojedyńcze etapy dawał wygrywać innym. Za to był bardzo lubianym i poważanym w peletonie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bikej Re: Polski kolarz przechodzi do legendy IP: *.chello.pl 11.06.09, 21:59 Tutaj troszeczkę się mylisz! Valverde postąpił dzisiaj tak w stosunku do Szmyda jak kiedyś na TdF właśnie Armstrong w stosunku do Valverde. A jeszcze co do Lance'a , drużyna drużyną ale pod górę to zostaje się samemu i nawet najlepsi pomocnicy nie pomogą. Zresztą podobnie jak ITT .I wcale się nie zdziwię jak Lance zaskoczy wszystkich na TdF. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fiut-fiut Re: Polski kolarz przechodzi do legendy IP: *.chello.pl 12.06.09, 10:22 > drużyna drużyną ale pod górę to zostaje się samemu i nawet najlepsi > pomocnicy nie pomogą. podobno na MV mocno wieje a to jak wiesz mocno przeszkadza Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: orc Wreszcie!!!! IP: *.uznam.net.pl 11.06.09, 20:46 kurde.siedze 16.50 w domu i mysle wlaczyc eurosport czy nie wlaczyc. czekam wiele lat na taki sukces ale nie wlaczylem....kurde!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bbartek555 Polski kolarz przechodzi do legendy IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 11.06.09, 20:56 Brawo Sylwek !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek 111 Polski kolarz przechodzi do legendy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.06.09, 21:24 super i chwała niech teraz dzialacze mysla ............... Pozdrawiam Mirek Racibórz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: R Polski kolarz przechodzi do legendy IP: *.dzierzoniow.vectranet.pl 11.06.09, 23:15 Brawo Sywek:)....... ukłony dla Valverde to była kwintesencja Kolarstwa ;) pracujemy razem na zwycięstwo......Ja mam za to koszulke lidera a Ty w zamian etap....brawo brawo brao Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: starter Re: Polski kolarz przechodzi do legendy IP: *.toya.net.pl 12.06.09, 12:15 Brawo Sylwek. Od kilku lat S.Szmyd należał do 20tki najlepszych górali na świecie. Wysokie lokaty na mecie uzyskiwał mimo holowania innych. Szkoda,że nie pojechał na własny rachunek kilka lat wcześniej. Takim niepokornym był Greg Leond. Gdy poczuł się silniejszy od francuskiej gwiazdy , której musiał pomagać (Bernanda Hinault'a) po prostu odjechał i zostawił Hinault'a w tyle. To skandal,że Walkiewicz, 71 letni zabytek z PRLu, nigdy nie powołał Szmyda do kadry na MŚ czy olimpiadę i został wybrany na szefa PZKOLu jednogłośnie jako jedyny zgłoszony kandydat. Polscy kolarze tracili zawsze kontakt z czołówką na pierwszej zmarszczce na MŚ czy olimpiadzie. PZKOl jest dobry w unicestwianiu młodych talentów, juniorów. Przykładem jest były mistrz świata juniorów Piotr Mazur. Następni są w kolejce. Wielka klasa polskich kolarzy z okresu Wyścigów Pokoju jest b.mocno naciągana. Ścigali się oni z kelnerami, kucharzami a nie z prawdziwymi kolarzami jak Zoetemelk czy Merckxs. Merckxs potrafił przez godzinę solo uciekać z prędkością 50km/h a taki as jak Szurkowski z kolegami w jeżdzie na czas wymęczyli jedynie 45 km/h. Odpowiedz Link Zgłoś