Gość: despite
IP: 95.108.27.*
23.07.09, 22:59
Controlador... mój kolarski światopogląd legł w gruzach...A tak poważnie całkiem, to Armstrong załatwił wczoraj, a fenomenalny (czy aby na czysto?) Contador dziś zwycięstwo hiszpana w Wielkiej Pętli . Wiggins jak dla mnie był jedynym mogącym zagrozić Contadorowi, ale zabrakło dziś sił, bo wczoraj sam pod górę uciekać nie miał szans jak bracia Schleckowie.