Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Kwal. GP Węgier: Groźny wypadek Felipe Massy

    IP: *.4web.pl 25.07.09, 15:42
    Trzymaj się Felipe!
    Obserwuj wątek
      • winetupl Kwal. GP Węgier: Groźny wypadek Felipe Massy 25.07.09, 15:42
        Nie byl oszolomiony tylko stracil przytomnosc na chwile,a dostal w kask sprezyna urwana z zawieszenia Browna.Niki Lauda oszacowal sile udezenia na okolo 1 tone(ta czesc wazy okolo kilograma)i z tego co w tej chwili podejzewaja ma peknieta czaszke.
        Miejmy nadzieje,ze tak nie jest.
        • Gość: ROW Re: Kwal. GP Węgier: Groźny wypadek Felipe Massy IP: *.238.64.20.ip.abpl.pl 25.07.09, 15:49
          Jedna tona ? To by musiało być tysiąc "G"
          "Trochę" przesadził...
          • Gość: dzik Re: Kwal. GP Węgier: Groźny wypadek Felipe Massy IP: *.e-wro.net.pl 25.07.09, 15:56
            byl nieprzytomny tak jak kolega pisze. mozna to poznac po tym ze jednoczesnie
            wciskal gaz i hamulec... mial sporo szczescia ze w tym stanie depnal hebel i
            auto zaczelo hamowac bo mogl skonczyc jak Suartez tydzien temu i na pelnej
            predkosci w bande przypierd...
            • z_uk NIeprzytomny był - ręce na kierownicy do końca 25.07.09, 17:02
              Nikt przy zdrowych zmysłach nie będzie trzymał rąk na kierownicy przy czołowym
              zderzeniu.
              Jego kciuki są zapewne zwichnięte. Jeśli byłby przytomny przyciągnąłby ręce do
              klatki piersiowej - miał na to mnóstwo czasu.
              Zwróć uwagę na lewą rękę na powtórkach, w momencie kiedy mknie prosto w ścianę,
              nadgarstek jest luźny, cała ręka wisi jakby na kierownicy.
              Trzymaj się Massa.
            • az.anonim Re: Kwal. GP Węgier: Groźny wypadek Felipe Massy 25.07.09, 17:16
              Jaki Suartez??? Chyba Surtees.

              Przez szacunek dla zawodnika mogłbyś wcześniej sprawdzić jak pisze się jego
              nazwisko. Poza tym, powodem śmierci nie było uderzenie w bandę.
              • Gość: pilot Re: Kwal. GP Węgier: Groźny wypadek Felipe Massy IP: *.chello.pl 25.07.09, 19:38
                surtees zmarł w helikopterze jak się nie znasz to sie nie wypowiadaj
                • az.anonim Re: Kwal. GP Węgier: Groźny wypadek Felipe Massy 25.07.09, 21:38
                  Gość portalu: pilot napisał(a):

                  > surtees zmarł w helikopterze jak się nie znasz to sie nie wypowiadaj

                  Przeczytaj jeszcze raz to co napisałem. Powodem śmierci Surteesa nie było
                  uderzenie w bandę, tylko uraz spowodowany oderwanym kołem od innego bolidu. Nie
                  musiał zemrzeć na miejscu, mógł w helikopterze, dlaczego tak cię to dziwi?
            • Gość: Self Re: Kwal. GP Węgier: Groźny wypadek Felipe Massy IP: *.chello.pl 25.07.09, 19:18
              Nie Buttona tylko Barichello
          • Gość: fizyk Re: Kwal. GP Węgier: Groźny wypadek Felipe Massy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.09, 20:03
            100 g, a nie 1000. wez do reki ksiazke (g=9,81), albo kalkulator
            (100*9,81);)
            • Gość: mark1 Re: Kwal. GP Węgier: Groźny wypadek Felipe Massy IP: *.238.64.20.ip.abpl.pl 25.07.09, 20:58
              Jesli pilot ważący 100kg w samolocie bojowym jest poddany przeciążeniom 5G to wg
              ciebie waży (100 x 5 x 9.81 kg), tak ?
              Czy może po prostu 500 kg ?
        • Gość: Kuba Re: Kwal. GP Węgier: Groźny wypadek Felipe Massy IP: *.limes.com.pl 25.07.09, 15:56
          On nie stracił przytomności, przecież zaraz przed walnięciem w opony zaczął
          hamować... Bezwładna noga nie jest taka ciężka, żeby wcisnąć pedał.
          • Gość: ROW Re: Kwal. GP Węgier: Groźny wypadek Felipe Massy IP: *.238.64.20.ip.abpl.pl 25.07.09, 16:09
            No właśnie wyglądało to na bezwładną nogę (skąd wiesz, jak czułe są pedały w F1 ?).
            Hamowanie było zresztą mało zdecydowana, poza tym nie wykonał żadnego ruchu
            kierownicą, jakby do końca był nieświadomy
            • the_foe Re: Kwal. GP Węgier: Groźny wypadek Felipe Massy 25.07.09, 19:48
              hamulce sa sterowane elektronicznie, bez redukcji biegu system bedzie zwalnial
              hamulce zeby nie wyparowaly.
              Wiekszosc energii w czasie hamowania pochlania silnik (przynajmniej na wyzszych
              predkosciach)
            • romanko71 Re: Kwal. GP Węgier: Groźny wypadek Felipe Massy 25.07.09, 20:11
              > (skąd wiesz, jak czułe są pedały w F1?).

              Ja spędziłem kiedyś noc z Lewisem Hamiltonem i był bardzo czuły i delikatny -
              prawie nie bolało.
            • sylwiarozi Re: skąd wiesz, jak czułe są pedały w F1? 25.07.09, 20:19
              > (skąd wiesz, jak czułe są pedały w F1?).

              A fe! Nie mowi sie pedaly, tylko geje. Zglosilam twoj post, mam nadzieje ze
              zostanie usuniety.
              • Gość: Smarek Re: skąd wiesz, jak czułe są pedały w F1? IP: *.acn.waw.pl 25.07.09, 20:47
                A w moim słowniku nie ma takiego słowa jak gej. Pedał to pedał. I nazywaj rzeczy
                po imieniu.
        • melczik Re: Kwal. GP Węgier: Groźny wypadek Felipe Massy 25.07.09, 16:38
          Niki Lauda to taki Tomaszewski f1
        • Gość: Jaaja Re: Kwal. GP Węgier: Groźny wypadek Felipe Massy IP: *.grs-e0.g1.pl 25.07.09, 17:10
          Energia wyrażona jednostką masy - brawo.
          • saikokila Re: Kwal. GP Węgier: Groźny wypadek Felipe Massy 25.07.09, 19:14
            Gość portalu: Jaaja napisał(a):

            > Energia wyrażona jednostką masy - brawo.

            Każdy po szkole średniej powinien umieć to zrobić, więc tak już nie chwal, no.
        • Gość: M LUCKY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.09, 17:20
          www.mtv3.fi/urheilu/f1/uutiset.shtml/arkistot/f1/2009/07/920735
        • pocomoni Re: Kwal. GP Węgier: Groźny wypadek Felipe Massy 25.07.09, 20:35
          Nie da sie przełożyć obciążeń dynamicznych na statyczne.
      • Gość: 11 Re: Kwal. GP Węgier: Groźny wypadek Felipe Massy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.07.09, 15:57
        brawn świniaku twoje zabawy z sabotowaniem samochodu rubensa o mało nie skończyły się tragedią.
        • Gość: olo Re: Kwal. GP Węgier: Groźny wypadek Felipe Massy IP: 213.199.238.* 25.07.09, 16:13
          Gość portalu: 11 napisał(a):

          > brawn świniaku twoje zabawy z sabotowaniem samochodu rubensa o mało nie skończy
          > ły się tragedią.

          Brytyjskie teamy chyba uwielbiają wykańczać kierowców którzy nie są z Anglii.
          Mclaren sabotował Alonso,teraz Kovalainena żeby tylko Angol wygrywał a teraz Brown GP robi wszystko żeby tylko Button wygrywał.
          • robertw18 Re: Kwal. GP Węgier: Groźny wypadek Felipe Massy 25.07.09, 17:44
            Germanom to się często zdarza...
            Pozdr.
      • Gość: wacek Wypadek Felipe Massy. Element bolidu uderzył go... IP: *.e-wro.net.pl 25.07.09, 16:00
        no to masa stuknienty w gowe hehe
      • Gość: A1 Massa był przytomny i nie dolegało mu nic poważneg IP: *.chello.pl 25.07.09, 16:45
        natomiast ciągle nie można znaleźć głowy
        massy... uczciwy znalazca może liczyć na nagrodę...
      • Gość: ironiusch Wypadek Felipe Massy. Element bolidu uderzył go... IP: 212.183.140.* 25.07.09, 17:11
        Massa, masa, masakra...
        Pan Niki Lauda chyba trochę przesadził z siłą tego uderzenia. Gdyby
        rzeczywiście tak było to głowa Massy przy takiej masie byłaby z massakrowana
        razem z tym bolidkiem.;)
        Ktoś słusznie zauważył, że Lauda to taki ichniejszy Tomaszewski...
        (żeby nie powiedzieć Gmoch!)
        • winetupl Re: Wypadek Felipe Massy. Element bolidu uderzył 25.07.09, 17:21
          Na temat Laudy mam troche inne zdanie jak ty,ale kazdy ma prawo na swoja
          opinie.Ogladam F1 od bardzo dawna i jego komentarze sa zawsze konkretne i
          argumentowane duza,techniczna wiedza.
          • fidelxxx Re: Wypadek Felipe Massy. Element bolidu uderzył 25.07.09, 19:50
            I to nie Tomaszewski zatrzymał Anglię, ale zrobił to jednak słupek.
      • Gość: 1 spójrzcie na lewą, górną stronę kasku i lewe oko IP: *.4web.pl 25.07.09, 17:25
        moim zdaniem, Felipe jest poważnie kontuzjowany:
        www.tvn24.pl/0,2250444,galeria.html
        • Gość: M Sad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.09, 18:16
          f1.sport.pl/Artykul.82+M54de1a7bff0.0.html
      • Gość: Dzikakoala niepotrzebne dramatyzowanie IP: *.chello.pl 25.07.09, 18:26
        ludzie!nic mu nie jest!może jest lekko oszołomiony.nie stracił przytomności
        podczas uderzenia tegoż elementu(za to mógł gdy zatrzymał się w oponach)sta
        brak zdecydowanej reakcji,nie skręcił od razu kierownicą tylko poleciał jak
        pocisk do przodu.samochód nie jest zniszczony,nawet nie jest jakoś za
        specjalne uszkodzony.w 2007 w GP Europy na torze Nuerburging bodajże w
        zakręcie nr11 Hamiltonowi strzeliła opona.tez w leciał w barierę ochronną tyle
        że szybciej jechał.nic mu się nie stało.w 2008 Hekki Kovalainen złapał kapcia
        jadąc około 250 km/h.uderzenie skasowało przód bolidu.poza lekkimi
        stłuczeniami i oszołomieniem nic mu sie nie stało.o Kubicy w montrealu w 2007
        nie ma co wspominać bo każdy to zapewne pamięta.Michael Schumacher w 1999 roku
        na torze Silverstone wleciał w barierę z prędkością 270km/h(a niektórzy mówią
        nawet o 300).i co mu się stało?złamał noge!nic więcej.a wtedy były
        zdecydowanie gorsze zabezpieczenia(nawet nie wiem czy był system HANS)wypadki
        się zdarzają.Massie nic nie jest.to tylko kolejne rozbuchanie problemu przez
        media.
        • Gość: t Re: niepotrzebne dramatyzowanie IP: 212.87.241.* 25.07.09, 19:06
          Teoretycznie masz rację ale 1 maja 1994 też mogło się wydawać że to tylko niegroźna kraksa, a skończyło się żałobą narodową w Brazylii więc mając na uwadze tamte oraz całkiem niedawne wydarzenia nie można być do końca pewny czy faktycznie jest to tylko "niepotrzebne dramatyzowanie", a każdy incydent w którym zachodzi podejrzenie uderzenia kierowcy w głowę nie może być traktowany jako "nic takiego" bo o ile od przodu kierowcę chroni grube włókno węglowe o tyle głowa jest osłonięta tylko w niewielkim stopniu w stosunku do reszty ciała.
          • Gość: profes79 Re: niepotrzebne dramatyzowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.09, 19:40
            Wydaje sie ze mniej mu zaszkodzilo uderzenie w opony (tam mial do czynienia
            tylko z przeciazeniem przy hamowaniu a bolidy F1 sa skonstruowane w taki sposob,
            zeby obrazenia powstale w taki sposob minimalizowac) co wlasnie uderzenie
            sruby/sprezyny. Moze sie okazac, ze ma szczescie ze przedmiot byl na tyle maly
            ze tylko go ogluszyl - uderzenie z wieksza sila w czolo moglo sie skonczyc
            zerwaniem kregow szyjnych.
            Wroci do zdrowia. Kubicy tez nikt nie rokowal czegokolwiek w pierwszej chwili po
            wypadku w Montrealu chociaz Massy wypadek jest powazniejszy jesli chodzi o
            konsekwencje.
          • Gość: Dzikakoala Re: niepotrzebne dramatyzowanie IP: *.chello.pl 25.07.09, 20:42
            t masz racje tylko że 1 maja 1994 roku koło uderzyło Senne w głowę i dlatego
            zginą.w 2003 roku Michael Schumacher uderzył w bande.koło odleciało od samochodu
            i zabiło faceta z obsługi toru.od tamtego czasu stosuje się tak zwane
            "Ksble"czyli elastyczne liki trzymające koło ale pękające pod wpływem określonej
            siły.taki kable spowodowały że Kubica nie dostał przednim prawym kołem w
            Kanadzie w 2007 :)
            • Gość: Julia Re: niepotrzebne dramatyzowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.09, 20:54
              wypowiadając się na jakiś temat i przytaczając konkretne przykłady warto byłoby
              zapoznać się z nimi trochę dokładniej.
              • Gość: Dzikakoala Re: niepotrzebne dramatyzowanie IP: *.chello.pl 25.07.09, 21:56
                Wytykasz mi Julio jakiś błąd?oczywiście jest taka możliwość ale jeżeli już to
                chciałbym wiedzieć gdzie.uważam że podałem konkretne przykłady i nie przeoczyłem
                żadnego faktu.ale to jest moje zdanie i może byc nieprawdziwe.zawsze staram sie
                podawać o którym GP mówimy,jaki kierowca,który rok i ew inne informacje
                Już wiadomo że Massa został uderzony kawałkiem sprężyny z samochodu
                Rubensa.doszło do pęknięcia czaszki,rozcięcia łuku brwiowego oraz uszkodzenia
                mógzu(nie wiadomo jakiego konkretnie).Felipe miał operację i lezy na intensywnej
                terapii mimo stabilnego stanu
                jeżeli ktoś chce sie zapoznać z materiałem filmowym to podaję link
                https://www.youtube.com/watch?v=b2dssDICDoA&eurl=http%3A%2F%2Fsport.wp.pl%2Fkat%2C101074%2Ctitle%2CBardzo-grozny-wypadek-Felipe-Massy%2Cwid%2C11345887%2Cwiadomosc.html%3Fticaid%3D1872d&feature=player_embedded
                • winetupl Re: niepotrzebne dramatyzowanie 25.07.09, 22:21
                  Gość portalu: Dzikakoala napisał(a):

                  > Wytykasz mi Julio jakiś błąd?oczywiście jest taka możliwość ale jeżeli już to
                  > chciałbym wiedzieć gdzie.uważam że podałem konkretne przykłady i nie przeoczyłe
                  > m
                  > żadnego faktu.ale to jest moje zdanie i może byc nieprawdziwe.zawsze staram sie
                  > podawać o którym GP mówimy,jaki kierowca,który rok i ew inne informacje
                  > Już wiadomo że Massa został uderzony kawałkiem sprężyny z samochodu
                  > Rubensa.doszło do pęknięcia czaszki,rozcięcia łuku brwiowego oraz uszkodzenia
                  > mógzu(nie wiadomo jakiego konkretnie).Felipe miał operację i lezy na intensywne
                  > j
                  > terapii mimo stabilnego stanu
                  > jeżeli ktoś chce sie zapoznać z materiałem filmowym to podaję link
                  > www.youtube.com/watch?v=b2dssDICDoA&eurl=http%3A%2F%2Fsport.wp.pl%2Fkat%
                  > 2C101074%2Ctitle%2CBardzo-grozny-wypadek-Felipe-Massy%2Cwid%2C11345887%2Cwiadom
                  > osc.html%3Fticaid%3D1872d&feature=player_embedded
                  Teraz widac Dzikakoala skad biezesz informacje,najpierw wypadek nic
                  takiego,teraz Gazeta(ktora i tak nie jest doinformowana)napisala i piszesz
                  dokladnie to samo co ja napisalem juz 3 godziny temu.Niemasz pojecia-niepisz
                  swoich wyssanych z palca bzdur.
                  Inny temat,interesuje mnie gdzie ogladasz F1?
                  • Gość: Dzikakoala Re: niepotrzebne dramatyzowanie IP: *.chello.pl 25.07.09, 23:03
                    > Gość portalu: Dzikakoala napisał(a):
                    > Teraz widac Dzikakoala skad biezesz informacje,najpierw wypadek nic
                    > takiego,teraz Gazeta(ktora i tak nie jest doinformowana)napisala i piszesz
                    > dokladnie to samo co ja napisalem juz 3 godziny temu.Niemasz pojecia-niepisz
                    > swoich wyssanych z palca bzdur.
                    > Inny temat,interesuje mnie gdzie ogladasz F1?

                    pierwotnie wypadek wyglądał na całkiem niewinny jak na F1.tym sportem interesuję
                    się zbyt długo by uważac taki wypadek za coś strasznego.bo nim nie był.i miałem
                    rację.prawdziwą tragedią było spotkanie z tym elementem.zdziwiłem się brakiem
                    ruchu ze strony Massy ale w końcu Hekki w Hiszpani tez się nie ruszał po
                    nurkowaniu w oponach,co jest logiczne i oczywiste.nie wiedziałem że takiego
                    spustoszenia dokonał ten element(nie zauważyłem co to konkretnie było.mój
                    błąd.ale w miarę zdobywania kolejnych informacji uzupełniałem moje wcześniejsze
                    wypowiedzi czego Ty raczysz nie zauważać)akurat moich informacji nie biore z
                    gazety ani nawet z onetu bo wiem że tu są popełniane często kardynalne
                    błędy.wieści z tych serwisów czytam ale dopełniam je informacjami z innych źródeł.
                    nie zauważyłem co to konkretnie było i jakich zniszczeń dokonało.mówiło się o
                    elemencie z zawieszenia Rubensa.nie przypuszczałem że jest tak wielki i nie
                    przypuszczałem że jest to tak potężny kawał sprężyny.
                    wiec nie są to informacje wyssane z palca,jak stwierdziłeś nie wiem na jakiej
                    podstawie,tylko w oparciu o serwisy informacyjne.
                    a jak jesteś zainteresowany gdzie ogladam F1 to powiem że w Polsacie.wiem że
                    Borowczyk nie jest pewnym źródłem informacji jeżeli o to chodzi
                    a tak na końcu.widać nie wiesz co piszesz
                    "piszesz dokladnie to samo co ja napisalem juz 3 godziny temu.Niemasz
                    pojecia-niepisz swoich wyssanych z palca bzdur."
                    jezeli ja piszę to samo co Ty i to są bzdury "wyssane z palca"to znaczy że Ty
                    mówisz dokładnie to samo.proste
            • Gość: t Re: niepotrzebne dramatyzowanie IP: 212.87.241.* 25.07.09, 22:44
              Nie ważne czy koło, czy śruba, czy też lecący ptak. Każdy z tych obiektów może
              mieć siłę kinetyczną zdolną do wyrządzenia o wiele poważniejszych obrażeń niż te
              które na szczęście podawane są przez źródła mniej lub bardziej oficjalne. Co do
              odpadających kół to wystarczy sobie przypomnieć GP Australii i bezpieczne
              mocowanie kół po kolizji Kubicy z Vettelem. Mówiąc o bezpiecznym miałem na myśli
              oczywiście bolid Vettela bo o BMW pod tym względem to nawet szkoda mówić.
      • Gość: HH Trzymaj się Massa! IP: *.silesiamultimedia.com.pl 25.07.09, 18:40
        Szybko wracaj do zdrowia i na tor!!!!!!!!!!!
      • Gość: Mask Re: Kwal. GP Węgier: Groźny wypadek Felipe Massy IP: 89.238.38.* 25.07.09, 19:24
        Jak to zobaczyłem, to aż mi się przypomniał niedawny incydent
        Henry'ego Surteesa... Tam też to nie wyglądało groźnie na pierwszy
        rzut, a skończyło się tragicznie :[
        Ironia losu do tego, że nawet sam Massa komentował tamto zdarzenie
        pare dni temu :/
        • winetupl Re: Kwal. GP Węgier: Groźny wypadek Felipe Massy 25.07.09, 19:53
          Czytalem wlasnie na RTLtext(s.251),Ferrari oficjalnie podalo fakty co do
          obrazen:wstrzas mozgu i pekniecie czaszki tuz nad okiem,zostal wlasnie operowany
          i operacja przebiegla dobrze.Mial jeszcze szczescie w nieszczesciu,ze ta czesc
          nie udezyla 5 cm nizej w wizjer bo tego chyba by nieprzezyl.
      • Gość: PL2009 Re: Kwal. GP Węgier: Groźny wypadek Felipe Massy IP: *.chello.pl 25.07.09, 19:53
        Czy tylko we mnie wzbudziło niesmak to, że polshit 10 sekund po
        wypadku - kiedy jeszcze nic nie było wiadomo o jego skutkach -
        zaproponował widzom serię reklam? Rzeczywiście: tym, czego
        oczekiwałem, była reklama kredytu konsolidacyjnego. Gdyby skończyło
        się bardziej tragicznie pewnie zaraz by lali krokodyle łzy...
      • Gość: das spiel ist aus i pomyslec ze chyba chrystus sie go wyparl IP: *.dynamic.mnet-online.de 25.07.09, 20:52
        bo nie powolal do siebie

        trzeba bedzie powtorzyc prosbe o przyjecie brata filipe massa y
        do krolestwa niebieskiego
      • Gość: burczymucha Wypadek Felipe Massy. Element bolidu uderzył go... IP: 62.199.23.* 25.07.09, 22:16
        rzeba być kompletnym idiotą żeby napisać "miał szczęście, że
        przedmiot uderzył go tuż nad wizjerem, który nie jest tak wytrzymały
        jak reszta kasku"
      • fiut-filut Wypadek Felipe Massy. Element bolidu uderzył go... 26.07.09, 04:42
        Sila=stosunkowi zmiany pedu do czasu trwania tej zmiany, dp/dt. Ped to iloczyn masy (1kg) i predkosci sprezyny wzgledem glowy Massy. Przyjmijmy, ze sprezyna tylko "wisiala" nieruchomo w powietrzu i Massa na nia wpadl. Wtedy predkosc sprezyny wzgledem glowy Massy=predkosc bolidu (250km/h= ok. 70m/s). Dla uproszczenia przyjmijmy, ze sprezyna uderzajac zatrzymala sie wiec zmiana jej pedu, dp=1kg*70m/s. Jesli uderzenie trwalo 1 s, to sila=7kG, jesli 0.1s, to 70kG, jesli 0.01s, to 700kG=0,7T. Zderzenie moglo trwac jeszcze krocej: droga hamowania=predkosc sprezyny*dt/2, czyli czas wyhamowania dt=2*droga hamowania/predkosc. Dla drogi hamowania 1 cm=0.01m otrzymujemy dt=0.003s i sile 2T wiec oszacowanie Niki Laudy jest poprawne co do rzedu wielkosci.
        • winetupl Re: Wypadek Felipe Massy. Element bolidu uderzył 26.07.09, 10:46
          Super wytlumaczone!

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka