03.10.05, 11:02
Zdecydowałybyście się na taki układ???Ja nigdy. Nie rozumiem tej obsesji na
punkcie mleka kobiecego.
moja córka bardzo dobrze sie rozwija na mleczku modyfikowanym, pięknie spi,
nigdy nie miała kolek ani ulewań, odpukać!-jest odporna.
A mleko innej kobiety...zgroza.Może dziecko uczulić(nigdy nie wiemy czy mamka
jest na diecie, zarazić czymś.
I...jest zwyczajnie uwłaczające dla kobiety, która jest sprowadzona do roli
krowy.
Ja tak to odbieram. A jakie sa Wasze odczucia???

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,60935,2947665.html
Obserwuj wątek
    • mruwa9 Re: MAMKA... 03.10.05, 13:52
      w Szwecji szpitale skupuja mleko kobiece dla noworodkow i wczesniakow, ktore z
      roznych wzgledow nie moga byc karmione przez swoje biologiczne mamy.
      Oczywiscie "dawczynie" mleka sa pod kontrola, wczesniej przebadane pod katem
      ewentualnych uzywek (pewnie dyskwalifikuje) i chorob zakaznych. Nie widze w tym
      nic zdroznego. Samej okazjonalnie zdarzylo mi sie byc "mamka" mojej
      siostrzenicy, podobnie, jak i mojej siostrze zdarzylo sie nakarmic moje
      dziecko, gdy nie zdazylam z pracy, a mlody nie akceptowal zadnych kubkow ani
      butelek i szybciej umarlby z glodu niz dal sie nakarmic butelka. Nie widze w
      tym nic uwlaczajacego.
    • piotr-albrecht Re: MAMKA... 04.10.05, 22:23
      Stosowanie mamaek oraz mleka z laktarium w cywilizowanym świecie nie jest
      zalecane głównie ze względu na mozliwośc przenoszenia chorób zakaźnych,
      zwłaszcza wirusowych. O względach psychologiczno-estetycznych nie wypowiadam się
      (choc mam zdanie).
    • mamikola Re: MAMKA... 05.10.05, 20:50
      W karmieniu piersią jednym z bardzo "reklamowanych" aspektów jest pogłębianie
      więzi z dzieckiem. Jakoś tego nie widzę w momencie kiedy inna kobieta, nawet
      siostra lub najlepsza przyjaciółka karmiłaby moje dziecko. A karmienie mlekiem z
      laktarium? I tak inaczej niż z butelki się nie da - więc więź odpada :). Zaś co
      do cennych składników mleka kobiecego, to jeśli miałabym wybierać pomiędzy
      mlekiem innej kobiety a mlekiem modyfikowanym, to wybrałabym to drugie. Chociaż
      skład na puszce mogę przeczytać :).
      Pozdrowionka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka