Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Kolejny wypadek na wyścigach. Bolid zaczął płon...

    28.07.09, 14:32
    Od kiedy to benzynę gasi się wodą?
    Obserwuj wątek
      • Gość: waszpaw Re: Kolejny wypadek na wyścigach. Bolid zaczął pł IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.07.09, 17:24
        Benzynę nie, metanol tak. To Indy.
      • luksusowy_yacht Re: Kolejny wypadek na wyścigach. Bolid zaczął pł 28.07.09, 17:24
        od niedawna, nowe regulacje weszly w zycie ;)
      • ben-oni Kolejny wypadek na wyścigach. Bolid zaczął płon... 28.07.09, 17:31
        Myślałem, że chodzi o jakieś wyścigi, a to tylko amerykańska popelina pod
        tytułem Indie Car... phi, też mi sensacja...
      • Gość: ja Re: Kolejny wypadek na wyścigach. Bolid zaczął pł IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.07.09, 17:38
        Indie Car :) Czyżby niezależna seria wyścigowa? Swoją drogą znam tylko Indy Car...
        • Gość: boromir Re: Kolejny wypadek na wyścigach. Bolid zaczął pł IP: *.025.c84.petrotel.pl 28.07.09, 17:55
          Ty wiesz, ja wiem, ale goowniana nie wie.
      • Gość: asdasdasd tyle błędów w jednym artykule IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.07.09, 18:02
        szok
      • Gość: misoch Kolejny wypadek na wyścigach. Bolid zaczął płon... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.09, 18:05
        Robicie z igły widły. Znowu. Takie "wypadków" w F1 zdarzają się często. Gdyby
        kierowca przyśpieszył zamiast się zatrzymać prawdopodobnie płomienie samy by
        zgasły. Po drugie kierowca spanikował - miotał się w kokpicie kiedy płomieni
        już nie było.
        Ale Wy, szanowna redakcjo, na fali ostatnich wypadków szukacie po prostu
        sensacji.
        Obejrzycie na YouTube i sami oceńcie, czy nie mam racji:
        www.youtube.com/watch?v=oTbgTyrawws.
        • Gość: Blee Re: Kolejny wypadek na wyścigach. Bolid zaczął pł IP: *.aster.pl 28.07.09, 20:29
          On wcale nie spanikował tylko na prawde się palił. Ognia płonącego się metanolu nie widać.
      • Gość: pozdrowionko Kolejny wypadek na wyścigach. Bolid zaczął płon... IP: *.fbx.proxad.net 28.07.09, 18:11
        A nie dałoby się zlikwidowac całkiem tych absurdalnych wyścigów?
        • Gość: e e Re: Kolejny wypadek na wyścigach. Bolid zaczął pł IP: *.ronus.pl 28.07.09, 18:46
          niestety sam jestes absurdalny :/
        • jerry21 Re: Kolejny wypadek na wyścigach. Bolid zaczął pł 28.07.09, 21:23
          slusznie
          debilne wyscigi dla prymitywnej publiki - i jeszcze to
          nazywaja sportem!
      • Gość: aby Indie car? może China car? IP: *.eimperium.pl 28.07.09, 19:46
        tępe chłopak iz was
        • fidelxxx Re: Indie car? może China car? 28.07.09, 19:48
          Tyś ich wzorem, anglosaski językoznawco. :P
      • Gość: Rafal Re: Kolejny wypadek na wyścigach. Bolid zaczął pł IP: *.szczecin.mm.pl 28.07.09, 19:56
        W wyścigach formuły Indy paliwem jest metanol. A metanol można gasić wodą (bo
        metanol jest cięższy od wody, i nie unosi się niej).
        • finish1 Re: Kolejny wypadek na wyścigach. Bolid zaczął pł 28.07.09, 20:19
          Rafał troszkę ci się pomyliło. Gęstość metanolu 0,7918 g/cm3, a gasić wodą można
          dlatego, że z wodą się miesza i odpowiednio rozcieńczony nie pali się podobnie
          jak rozcieńczony etanol czyli słaba wódka.
      • Gość: Borat Kolejny wypadek na wyścigach. Bolid zaczął płon... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.07.09, 20:11
        Też mi nowość.
        W amerykańskich seriach wyścigowych takich jak Cart czy Indy poziom
        bezpieczeństwa jest znacznie niższy niż w F1. Wielokrotnie można obejrzeć
        bolid uderzający o bandę, który natychmiast staje w płomieniach. W F1 ogień
        pojawia się raczej sporadycznie. Jak się zdarzają to są to raczej niegroźne
        sytuacje bo przeważnie dzieje się to w boksach podczas tankowania gdzie
        natomiast źródło ognia jest dławione.

        Nie widziałem jeszcze w F1 sytuacji w ostatnich kilku latach żeby bolid
        zapalił się podczas wypadku a w Indy zdarzało się to dosyć często.
      • Gość: pks Kolejny wypadek na wyścigach. Bolid zaczął płon... IP: *.prz.rzeszow.pl 28.07.09, 20:12
        jak sie kilku z tych matołków spali albo zostanie kalekami do końca życia - może inni wreszcie zrozumieją co ten sport naprawdę promuje...(procz kieszeni producentów oczywiście)
      • Gość: Stefan Kolejny wypadek na wyścigach. Bolid zaczął płon... IP: 77.255.240.* 28.07.09, 20:23
        Czy ktoś ogląda te teksty przed bezmyślnym wrzuceniem ich na stronę? Błąd na
        błędzie. Indie Car - co to za seria? Niedokończone zdanie w połowie, a pewnie
        wielu nie zauważyłem na szybko. Żenada.
      • Gość: Bambo Z innej beczki IP: 206.16.226.* 28.07.09, 20:31
        Nader szkodliwe dla Polski okazały się, trwające przez kilkanaście
        lat po 1989 roku, uwarunkowania wynikające z faktu zdominowania
        życia publicznego przez ludzi wywodzących się ze środowisk
        Komunistycznej Partii Polski. Szczególnie wyraźnym symbolem awansu
        dzieci stalinowców z KPP stała się obsada kierownictwa "Gazety
        Wyborczej".

        Począwszy od samego naczelnego Adama Michnika (syna byłego członka
        Komitetu Centralnego Komunistycznej Partii Zachodniej Ukrainy
        Ozjasza Szechtera i brata stalinowskiego mordercy sądowego Stefana
        Michnika), wiele osób z "Wyborczej" ma korzenie sięgające partii
        zdrady narodowej. Weźmy byłą zastępczynię naczelnego Helenę Łuczywo,
        córkę jednego z bardzo wpływowych funków (funkcjonariuszy) KPP.
        Ojciec Heleny Łuczywo Ferdynand Chaber był przez 10 lat funkiem KPP.
        Karany był też w niepodległej Polsce więzieniem za zdradę kraju. Po
        wojnie, w czasach komunistycznego zniewolenia, partia skierowała go
        na superważny odcinek propagandy, by ujarzmiać ideologicznie
        Polaków. Chaber został naczelnikiem wydziału w Głównym Urzędzie
        Kontroli Prasy, Publikacji i Widowisk, ale szybko awansował do
        funkcji zastępcy kierownika Wydziału KC PPR, a potem PZPR
        zajmującego się prasą i propagandą. Funkcję tę pełnił od 1947 do
        1969 roku!
        Dodajmy do tego postać byłego zastępcy redaktora naczelnego "Gazety
        Wyborczej" Ernesta Skalskiego, jak wiadomo od niedawna, byłego
        tajnego współpracownika kontrwywiadu PRL. Również jego ojciec -
        Jerzy Wilker (po wojnie już Skalski) był funkiem w partii zdrady
        narodowej. Po wojnie awansował za swe "zasługi" dla komunizmu na
        szefa personalnego Komendy Wojewódzkiej MO w Krakowie. Żona Wilkera,
        a matka Ernesta Skalskiego, Zofia Nimen, również należała do funków
        w KPP. Awansowała nawet do rangi sekretarza technicznego Komitetu
        Centralnego znanej komunistycznej przybudówki - Międzynarodowej
        Organizacji Pomocy Rewolucjonistom (MOPR). Po wojnie pracowała w
        Komendzie Wojewódzkiej MO w Krakowie jako kierownik wydziału
        śledczego do walki z przestępczością nieletnich. Zdaniem Leszka
        Żebrowskiego ("Ludzie UD - trzy pokolenia", "Gazeta Polska" z 30
        września 1993 roku), przez cały okres powojenny była bądź
        sekretarzem POP PZPR, bądź członkiem egzekutywy w różnych miejscach
        pracy.
        Do czołowych współpracowników "Gazety Wyborczej" należy Dawid
        Warszawski (Konstanty Gebert), syn jednego z najniebezpieczniejszych
        agentów Kominternu w USA Bolesława Geberta ps. "Ataman". Po wojnie
        B. Gebert był redaktorem naczelnym "Głosu Pracy", szmatławca
        komunistycznych związków zawodowych, i zastępcą sekretarza
        generalnego Federacji Związków Zawodowych, wreszcie komunistycznym
        ambasadorem. Jego żona, matka D. Warszawskiego - Krystyna Gebert (z
        domu Poznańska), była chorążym UB i organizatorką jednego z
        najokrutniejszych wojewódzkich Urzędów Bezpieczeństwa Publicznego w
        Rzeszowie w latach 1944-1945 (wg. L. Żebrowskiego "Ludzie UD...").
        Wśród innych współpracowników "Gazety Wyborczej" warto wymienić
        Edwarda Krzemienia, syna generała Leszka Krzemienia (Maksymiliana
        Wolfa), karanego w Polsce niepodległej (przez wrześniem 1939 roku)
        10-letnim więzieniem za zdradę kraju. Później Krzemień (Wolf) był
        m.in. szefem Wydziału Wojskowego Związku Patriotów Polskich, szefem
        Gabinetu Wojskowego Bolesława Bieruta i pełnomocnikiem do spraw
        pobytu wojsk sowieckich w PRL.
        Jako publicysta "Wyborczej" występowała również żona Henryka Wujca z
        Unii Wolności, Ludmiła Wujec, córka działaczki KPP Reginy Okrent. Po
        wojnie, w latach 1946-1949, matka Wujcowej pracowała w Urzędzie
        Bezpieczeństwa w Łodzi, a później została dyrektorem biura kadr w
        Radiokomitecie. Sama Ludmiła Wujec była uważana za najbardziej
        wpływową kobietę w Unii Wolności.
      • Gość: gosc Ludzi pomóżcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.09, 22:09
        Pożar jak pożar, wiele się takich gasiło :D

        Tutaj
        Osobę polecającą wpisz - wrzaskCT

        Z góry dzięki dobrzy ludzie
      • Gość: gość portalu Kolejny wypadek na wyścigach. Bolid zaczął płon... IP: 195.150.81.* 28.07.09, 22:25
        Przecież widać wyraźnie, że ktoś oblał go czymś w chwili startu i
        dlatego się zapalił.
      • Gość: zenon Re: Kolejny wypadek na wyścigach. Bolid zaczął pł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.09, 08:26
        paliwem jest metanol lub etanol, właśnie po to by móc gasić wodą
      • Gość: Bobrowy Re: Kolejny wypadek na wyścigach. Bolid zaczął pł IP: *.wsinf.edu.pl 29.07.09, 16:21
        W Indy nie jadą na benzynie tylko na metanolu :) a to najłatwiej gasić wodą.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka