Gość: goralnizinny
IP: *.ed.shawcable.net
24.08.09, 21:45
Dobra forma Federera nie wziela sie z tego, ze zostal tatusiem,
aczkolwiek ojcostwo na pewno sprawilo, ze odzyskal spokoj
i optymizm.
Zaraz po Wimbledonie az po turniej w Montrealu prawie codziennie trenowal ze
swoim teamem trenerow Pierre Paganini i Luthi Seveinem.
O treningach zawodnikow malo mowi sie w prasie, niekoniecznie ciekawy temat
na pierwsze strony.