Forum Sport Tenis
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Cincinnati-Draws.

    IP: *.c3-0.elm-ubr2.qens-elm.ny.cable.rcn.com 12.08.12, 23:48
    www.wtatennis.com/SEWTATour-Archive/posting/2012/1017/MDS.pdf
    Po wiem krotko,jest genialne!
    1r-Bye
    2r-#43 Paszek i koniec marzen.
    Ciekawe jak te rankingi sa robione,ze wychodzi #43 na kort i #3 Radwanska robi w majty ze strachu przed nia.

    www.wtatennis.com/headtohead/tamira-paszek_2255881_12273/0,,12781~12273~11530,00.html
    3r-Pironkova/Schiavone
    cf-Li Na
    pf-Moze byc kazdy,nawet Kirilenko.
    f- Serena-spacerek!
    Obserwuj wątek
      • Gość: j. Re: Cincinnati-Draws. IP: *.dynamic.chello.pl 13.08.12, 00:34
        Gość portalu: MACIEJ napisał(a):

        > Ciekawe jak te rankingi sa robione,ze wychodzi #43 na kort i #3 Radwanska robi w majty ze strachu przed nia.

        Jak liczony jest ranking wiesz, a przynajmniej powinieneś: 16 najlepszych rezultatów z ostatnich 52 tygodni, z zastrzeżeniem uwzględnienia pewnych turniejów obowiązkowych.

        Czy Aga "robi w majty" przed Tamirą, nie wiesz, bo nie masz żadnych przesłanek.

        Przedstawiasz sobą Macieju żałosny obraz intelektualny. Po latach intensywnego kibicowania rozgrywkom nie jesteś w stanie pojąć jak funkcjonuje ranking, choć regulaminy są publicznie dostępne i miałeś lata całe, by przyjrzeć się, jak one działają. Insynuacje z palca wyssane natomiast produkujesz całymi seriami.
        • maksimum Re: Cincinnati-Draws. 13.08.12, 05:14
          Gość portalu: j. napisał(a):

          > Czy Aga "robi w majty" przed Tamirą, nie wiesz, bo nie masz żadnych przesłanek.

          Poczekaj do meczu i zobaczysz jak w kazdej przerwie bedzie nerwowo rece kremem smarowala jakby to mialo jej w czyms pomoc.

          > , choć regulaminy są publicznie dostępne i miałeś lata całe, by przyjrzeć się,

          Ty tu jestes od spraw regulaminowych a ja jestem od wyzszych poruczen.
          • maksimum Re: Cincinnati-Draws. 13.08.12, 05:21
            A Shvedova jak zwykle losuje beznadziejnie.

            1r-Safarova
            2r-Pervak
            3r-Serena

            Ta jej cala ekipa nie za madrze ja prowadzi,bo przy slabych losowaniach powinna grac niemal w kazdym turnieju by poprawic ranking do pierwszej 16-tki a pozniej dopiero odpoczywac i czekac na kelnerki w pierwszych rundach.
            • maksimum Re: Cincinnati-Draws. 13.08.12, 05:29
              Po Cincinnati Shvedova jedzie do Dallas gdzie bedzie sie bic o tytul z Lisicki i Kerber.

              www.texastennisopen.com/2012-texas-tennis-open-announces-official-player-field-includes-eleven-players-ranked-wta-top-50/
              Rozstawiona nie bedzie,czyli praktycznie moze wpasc na Polko-Niemke juz w pierwszej rundzie.
              • Gość: ps Re: Cincinnati-Draws. IP: *.dynamic.chello.pl 13.08.12, 15:55
                Nie sądzę, żeby Agnieszka bała się Tamiry, ale jedno jest pewne. Austriaczka jak na pierwszy mecz to trudna rywalka. Jeśli Polka nie zagra choć trochę lepiej niż w Kanadzie, możemy spodziewacć się małej niespodzianki. Chociaż Paszek potrafi też przegrać z niemal każdym. Zobaczymy.
                • maksimum Re: Cincinnati-Draws. 13.08.12, 23:35
                  Gość portalu: ps napisał(a):

                  > Chociaż Paszek potrafi też przegrać z niemal każdym. Zobaczymy.

                  Giorgi pokonala gladko Schiavone,wiec Radwanska bedzie miala trudna 3-cia runde jakby ewentualnie pokonala Paszek.
                  • andy_lt Re: Cincinnati-Draws. 14.08.12, 07:33
                    maksimum napisał:

                    > Giorgi pokonala gladko Schiavone,wiec Radwanska bedzie miala trudna 3-cia runde
                    > jakby ewentualnie pokonala Paszek.

                    Przecież Giordżi,to według Ciebie kelnerka


                    Re: do maksimum
                    Autor: maksimum 02.07.12, 23:23
                    Dodaj do ulubionych Skasujcie
                    Odpowiedz
                    Ciebie tez drazni,ze Isia doszla do cwiercfinalu w Wimbledonie pokonujac:

                    1r-#122 Rybarikova
                    2r-# 79 Vesnina
                    3r-# 103 Watson
                    4r- # 145 Giorgi

                    Czy moze kazdy powinien miec taka sama droge,bo za cwiercfinal kazdy dostaje taka sama kase?

                    • maksimum Re: Cincinnati-Draws. 14.08.12, 15:16
                      andy_lt napisał:


                      > Przecież Giordżi,to według Ciebie kelnerka
                      >
                      > Ciebie tez drazni,ze Isia doszla do cwiercfinalu w Wimbledonie pokonujac:
                      >
                      > 1r-#122 Rybarikova
                      > 2r-# 79 Vesnina
                      > 3r-# 103 Watson
                      > 4r- # 145 Giorgi
                      >
                      > Czy moze kazdy powinien miec taka sama droge,bo za cwiercfinal kazdy dostaje ta
                      > ka sama kase?

                      Giorgi wtedy byla #145 i grala juz 4-ty mecz turnieju,teraz Giorgi jest #93 i jak ewentualnie pokona Pironkova w 2-giej rundzie,to bedzie jej to 3-ci mecz w turnieju grajac z Radwanska.
                      Giorgi to jest kelnerka na stazu ale dobrze sie zanosi.
                • maksimum USA-Polska. 15.08.12, 18:54
                  www.wtatennis.com/headtohead/sloane-stephens_2255881_14824/0,,12781~14824~11530,00.html
                  #3 Isia R w 3-ciej rundzie zagra z #49 S.S. i ja stawiam na Stephens.

                  Dzisiaj Isia zagrala z bardzo slaba Arvidsson i jej zwykla taktyka czekania na bledy przeciwniczki sie powiodla.Tenis taki bardziej amatorski i Isia niemal bez przerwy oklada se banke zimnym lodem.
                  • Gość: ps Re: USA-Polska. IP: *.dynamic.chello.pl 15.08.12, 19:28
                    Agnieszka jest po prostu bez formy, jej gra wygląda na pasywną, a serwis to chyba został w lesie. Gdyby Sofia była bardziej konsekwentna, mogłaby wygrać. Stephens mimo wszystko powinna Polka przejść. Gra Sloane jest prosta jak budowa cepa-serwis plus forhend i to w zasadzie wszystko. Do tego dziewczyna ma niestabilną głowę i wielką bekhendową dziurę. Jednak w ćwierćfinale Aga z taką grą nie ma szans z Li czy Cirsteą, jeśli Rumunka będzie trafiała w kort.
                    • Gość: j. Re: USA-Polska. IP: *.dynamic.chello.pl 15.08.12, 20:16
                      Gość portalu: ps napisał(a):

                      > Agnieszka jest po prostu bez formy

                      Najgorsze, że wracają jej dąsy i grymasy, choc ojca w okolicy nie widać.

                      Ja myślę, że w tym roku to by było na tyle. Aga rozegrała już 63 mecze, prawie tyle samo, ile rok temu przez cały sezon. Pewnie ma już dość. Sukcesów w US Open i Azji nie oczekuję. Może na finał sezonu w Stambule wróci jej forma. I tak przez ostatnie 12 miesięcy, od sierpnia 2011 do lipca br, osiągnęła dużo więcej, niż mogłem się spodziewać.
                      • maksimum Re: USA-Polska. 15.08.12, 20:35
                        Gość portalu: j. napisał(a):

                        > Gość portalu: ps napisał(a):
                        >
                        > > Agnieszka jest po prostu bez formy
                        >
                        > Najgorsze, że wracają jej dąsy i grymasy, choc ojca w okolicy nie widać.

                        Widzialem te jej bezladne machanie rekami jak jej cos nie szlo.
                        To juz moja 15 letnia corka tego nie robi.
                      • Gość: ps Re: USA-Polska. IP: *.dynamic.chello.pl 15.08.12, 21:31
                        Ja tak samo. W końcu Agnieszka we wspomnianym okresie grała generalnie bardzo dobrze, nie miała wpadek prawie wcale. Już pisałem wcześniej, że gorszy okres musiał przyjść, więc nie ma co płakać. USA i Azja może nie będą oszałamiające, ale jeśli chodzi
                        o Stambuł, to jeszcze za wcześnie, by o tym mówić. Ale skoro kryzys Agnieszkę dopadł teraz, to może za dwa miesiące zdoła się ogarnąć. Wiele mających dobry sezon zawodniczek największe problemy związane ze zmęczeniem i znużeniem miewa podczas Turnieju Mistrzyń i często grają wówczas słabiutko. Możliwe więc, że twoje przypuszczenia Jędrzeju nie są pozbawione podstaw.
                        • maksimum Genialna Isia w Wimbledonie. 15.08.12, 22:12
                          Gość portalu: ps napisał(a):

                          > W końcu Agnieszka we wspomnianym okresie grała generalnie bardzo d
                          > obrze, nie miała wpadek prawie wcale.

                          Kogo ona pokonala w Wimbledonie?
                          1-Rybarikova
                          2-Vesnina
                          3-Watson
                          4-Giorgi
                          5-Kirilenko
                          6-Kerber

                          Pierwsze 4-ry rundy to sa zawodniczki spoza 100-tki i nie ma o czym mowic.
                          Pozniej pokonala kolezanki Kirilenko i Kerber i w ten smieszny sposob dotarla do finalu Wimbledonu.



                          > Już pisałem wcześniej, że gorszy okres musiał przyjść, więc nie ma co płakać.

                          To z kim bedzie wygrywac w gorszym okresie?

                          Jutro #3 Isia ma grac z #49 Stephens i juz sie modly zaczynaja.
                          • Gość: j Genialna Masza w Wimbledonie i Paryżu. IP: *.dynamic.chello.pl 16.08.12, 00:15
                            Maciej i inni isiożercy bez końca eksploatują temat "Kogo ona pokonała w Wimbledonie", argumentując, że Aga miała tam łatwe rywalki, wobec czego ten finał jest "nieważny". Ale rozumując w ten sposób należałoby unieważnić też wiele innych wyników, uzyskiwanych przez sławne i uznane zawodniczki. Popatrzmy np. na drogę ubiegłorocznej finalistki Wimbledonu Szarapowej. Poniżej wymieniam jej kolejne przeciwniczki wraz z aktualnym wówczas rankingiem:

                            Czakwetadze 52
                            Robson 254
                            Zakopalova 35
                            Peng 20
                            Cibulkova 24
                            Lisicki 62

                            Widać, że pokonane przez Szarapową w Wimbledonie 2011 rywalki prezentują się mniej jeszcze okazale od tych, które pobiła w tym roku Agnieszka - nie ma tam ani jednej zawodniczki z rankingiem wyższym niz 20 (Aga miała dwie takie, w tym jedną z Top 10). Czy ktoś z tego powodu kwestionował wicemistrzostwo Marii w tej imprezie?

                            A jak przdstawiała sie droga sławnej Rosjanki do tegorocznego tytułu w Paryżu?

                            Cadantu 78
                            Morita 84
                            Peng 30
                            Zakopalova 44
                            Kanepi 23
                            Kvitova 4
                            Errani 24

                            A więc można zdobyć nawet tytuł wielkoszlemowy, pokonując po drodze jedną tylko rywalkę z Top 20. I co? Czy ktoś to Marii wypominał? Nic z tego, była wielka feta z okazji "karierowego szlema" Rosjanki, którą uznano za bohaterkę sezonu.

                            Takie sytuacje - że lista bezpośrednio pokonanych przez finalistkę prestiżowego turnieju wygląda stosunkowo mało efektownie - nie są niczym wyjątkowym. Zawodniczka z wysokim rozstawieniem ma we wczesnej fazie turnieju z założenia przeciwniczki z niższym rankingiem, zaś później nieraz okazuje się, że gwiazdy, z którymi miała grać w 1/4 albo 1/2 finału, nie dotarły do tej fazy, pokonane przez mniej znane, ale ambitne i błyszczące akurat formą rywalki. Na korcie rywalizują przecież żywi ludzie, a nie nazwiska czy rankingi. Taka zawodniczka wtedy nie ma szansy pokonać owych gwiazd w bezpośredniej rywalizacji, ale wygrywając z ich pogromczyniami, pokonuje je przynajmniej w sensie pośrednim. Finał wielkoszlemowy ma zawsze swoją wartość, nawet jeśli osiągnięty jest mniej efektownie.
                    • maksimum Re: USA-Polska. 15.08.12, 20:33
                      Gość portalu: ps napisał(a):

                      > Agnieszka jest po prostu bez formy, jej gra wygląda na pasywną, a serwis to chy
                      > ba został w lesie.

                      W pomeczowym wywiadzie powiedziala ze w nastepnych meczach sie poprawi.


                      > Gra Sloane jest prosta jak budowa cepa-serwis plus forhend i to w zasadzie wszystko.

                      Ale Sloane w formie ma killer forehand.

                      > Jednak w ćwierćfinale Aga z taką grą nie m
                      > a szans z Li czy Cirsteą, jeśli Rumunka będzie trafiała w kort.

                      Nie widzialem tych meczow,bo u mnie samych chlopow pokazuja.


                  • Gość: j Re: USA-Polska. IP: *.dynamic.chello.pl 15.08.12, 20:24
                    maksimum napisał:

                    > [...] taktyka czekania na bledy przeciwniczki sie powiodla.

                    Isia na błędy nie czekała, bo Zosia z błędami nie zwłóczyła, tylko załatwiała sprawę rach-ciach. Konkretna dziewczyna. Isia zresztą nie była o wiele lepsza. Mecz ogólnie słaby; jeśli dotrwałem do końca, to dlatego, by trochę popatrzeć na mile prezentujące się wypukłości Pani Zosi, póki była okazja ;)
                    • maksimum Re: USA-Polska. 15.08.12, 20:38
                      Gość portalu: j napisał(a):

                      > Isia na błędy nie czekała, bo Zosia z błędami nie zwłóczyła,

                      I szczegolnie te double-faults w najbardziej decydujacych momentach.

                      > a mile prezentujące się wypukłości Pani Zosi, póki była okazja ;)

                      Zocha wyglada OK ale jest strasznie marudna.
                      Trener jej w przerwie szwedzil by opanowala sie z UE przez 2 minuty a ona w dalszym ciagu swoje.Isia nie ma killer return i wystarczy przepchnac pilke przez siatke przy serwie.
                          • Gość: on Re: USA-Polska Desert Storm. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.12, 21:07
                            Radwańska nie jest obecnie w najwyższej formie.
                            Jak przyznała sama od pewnego czasu (pewnie po Wimbledonie) pracuje nad siłą swoich zagrań bo przyznała , że bez tego nie ma szans być nr1. To są słowa z konferencji po meczu z Arvidsson. Stąd też może przemęczenie. Nie wiem czy to przygotowania na samo US Open czy na końcówkę sezonu gdzie masa punktów będzie do obrony.
                              • Gość: j. Re: USA-Polska Desert Storm. IP: *.dynamic.chello.pl 16.08.12, 21:51
                                Gość portalu: on napisał(a):

                                " "I'm just going to do everything in my power to be No. 1...at least for a week. ≈ "Po prostu zamierzam uczynić wszystko, co w mej mocy, by zostać Nrem 1...chociaż na tydzień"

                                Jeśli to ta wypowiedź miała dowodzić, że Aga "ćwiczy siłę", tio dokonaleś zdecydowanej nadinterpretacji.

                              • Gość: ps Re: USA-Polska Desert Storm. IP: *.dynamic.chello.pl 16.08.12, 21:52
                                O dobrym wyniku na USO raczej można zapomnieć. Agnieszka wygląda na bardzo zmęczoną sezonem, nic jej nie wychodzi, dziewczyna łatwo się denerwuje. Szykuje się kolejna szybka porażka z Li, a jeśli Jo-La jakimś cudem wygra z Chinką, to trzeba się nastawić na dreszczowiec. Szwedka gra wprawdzie z kontry, ale przyłożyć też potrafi. Prawda jest taka, że jakby Stephens miała chłodniejszą głowę i lepszy bekhend, to ona prawdopodobnie grałaby dalej. Jeśli siostra Uli coś pokaże jeszcze, to może w Stambule, Pekinie lub Tokio, ale wcale nie byłbym tego taki pewien, naprawdę.
                            • Gość: j. Re: USA-Polska Desert Storm. IP: *.dynamic.chello.pl 16.08.12, 21:28
                              Gość portalu: on napisał(a):

                              > Radwańska [...] od pewnego czasu (pewnie po Wimbledonie) pracuje nad siłą swoich zagrań bo przyznała , że bez tego nie ma szans być nr1

                              No to niech uważa. Ja pamiętam jak Jelena Janković postanowiła popracować nad siłą. Ona wtedy była nr 1 w rankingu, ale chciała być Prawdziwą Pierwszą Rakietą, tzn. wygrywać turnieje WS. Rezultat był taki, że od tego właśnie czasu zaczęła przegrywać coraz częściej, przestała wygrywać turnieje jakiekolwiek, skąd powolny marsz dół rankingu. Teraz jest jeszcze w Top 20, bo trzymają ją punkty za zeszłoroczny finał w Cincy - ale w poniedziałek te punkty odpadną i Jelena znajdzie się w czwartej dziesiątce. Możliwe, że nie będzie nawet rozstawiona w US Open. Taki jest ostateczny finał pracy Jeleny nad siłą. Nie wiem, co jej ta siłownia popsuła - czucie w nadgarstku? obszerność ruchu? zwinność? - nie wiem, bo szczegółów przebiegu tej smutnej degradacji zdolnej zawodniczki nigdy nie poznałem. Ale to jest ostrzeżenie, że naturalny tenisowy counter-puncher może sobie nieumiejętną pracą na siłowni zaszkodzić.
                                  • andy_lt Re: Znowu Radwanskiej sie udalo! 17.08.12, 09:45
                                    Gość portalu: MACIEJ napisał(a):

                                    > W Cincinnati pada,wiec Li Na bedzie musiala jutro rozegrac 2 mecze,rano z Jo.La
                                    > a po poludniu z Radwanska.

                                    W Montrealu Agnieszka musiała rozegrać dwa mecze jednego dnia (drugi z Li) i tam Ci
                                    nowojorski typie to nie przeszkadzało - a cieszyłeś się wręcz że spuchnie kondycyjnie.
                                    • Gość: j. Re: Znowu Radwanskiej sie udalo! IP: *.dynamic.chello.pl 17.08.12, 11:04
                                      andy_lt napisał:

                                      > W Montrealu Agnieszka musiała rozegrać dwa mecze jednego dnia (drugi z Li)

                                      Wtedy obie grały dwa mecze jedego dnia. Teraz Aga ma grać raz, a zwyciężczyni meczu Li-Larsson dwa razy. Podobnie w meczu Kvitovej - jej rywalka dwa razy ma wyjść na kort.
                                      Czy tak faktycznie będzie - to się jeszcze okaże, bo znów mogą się z wieczornymi meczami nie wyrobić.
                                  • Gość: MACIEJ Cwiercfinaly. IP: *.c3-0.elm-ubr2.qens-elm.ny.cable.rcn.com 17.08.12, 04:08
                                    1-Li Na -Radwanska
                                    2-Stosur-Venus
                                    3-Kvitova-Pavlyuchenkova
                                    4-Serena-Kerber

                                    Wolalbym zeby Wozniacki pokonala Pavlyuchenkova,bo ubrala sie po raz pierwszy znakomicie i chcialoby sie ja jeszcze poogladac na korcie.
                                    Gdy byla ubierana przez jakies znane(Jedrzejowi) projektantki to wygladala fa-tal-nie a teraz widac jakby ja co dopiero narzeczony rzucil.
                                    • Gość: j. Maciej sie oblizuje IP: *.dynamic.chello.pl 17.08.12, 11:31
                                      Gość portalu: MACIEJ napisał(a):

                                      > Wolalbym zeby Wozniacki pokonala Pavlyuchenkova,bo ubrala sie po raz pierwszy znakomicie i chcialoby sie ja jeszcze poogladac na korcie.

                                      Chciałbyś popatrzeć? A może i pogłaskać jeszcze? Nie dla psa kiełbasa! Ja Karoli wyślę wszystkie obelgi, szyderstwa i insynuacje, które-ś o niej tu ogłaszał. Nie zbliżysz się do niej na 100 m., bo ochrona w glebę cię wgniecie. Przecież ty się nad nią tu znęcałeś przez pewien czas bardziej niż nad Agnieszką!

                                      > Gdy byla ubierana przez jakies znane(Jedrzejowi) projektantki to wygladala fa-tal-nie

                                      Ja myślę, że ona dalej ubierana jest przez Stellę McCartney. Rzecz jest nie w ubiorze, ale w figurze. Caro ma ładną buzię, ale zawsze była przytęgawa. Nie była "tłuściochem", jak to ty próbowałeś przedstawiać, ale jednak trochę za ciężka. Teraz zeszczuplała i jest O.K. Na taką figurę to nawet Bitelsówna potrafi skroić dobry ciuch.
                                      • andy_lt Re: Maciej sie oblizuje 17.08.12, 11:58
                                        Gość portalu: j. napisał(a):

                                        > Chciałbyś popatrzeć? A może i pogłaskać jeszcze? Nie dla psa kiełbasa!

                                        A co? - Venus w nocnej koszulce nie pasuje temu poganinowi? - niech ja tylko spotkam
                                        jego żonę.
                                      • maksimum Re: Maciej sie oblizuje 17.08.12, 18:54
                                        Gość portalu: j. napisał(a):

                                        > Caro ma ładną buzię,

                                        To juz se wyobrazam jak ty musisz wygladac jak masz taki wsiowy gust.
                                        Zaraz powiesz,ze jej narzeczony tez ma ladna buzie,a to przecie szkaradztwo jakich malo.
                                        Oni sie po prostu dobrze dobrali,z tym ze na nia da sie wlozyc jakas ladna kiecke a na nim nic nie lezy.
                                        Ladnych ludzi to zobaczysz jak na mnie popatrzysz i moja rodzine.Przecie widze jak tutaj sasiedzi galami wywracaja,zeby przynajmniej postac obok nas chociaz w windzie przez kilkanascie sekund.

                                        > ale zawsze była przytęgawa.

                                        W miare zgrabna dziewczyna wsiowa i to wszystko.Na dodatek narzeka caly czas i nerwowa jest.
                                        Popatrz na Mirke Vavrinec.Tez tegawa ale ma bardzo przyjemna twarz,no i odpowiedniego faceta.
                                        A Woz-Rad z ich charakterami i ich uroda maja odpowiednich facetow,z tym ze Isia musi swojemu jeszcze placic.
                                            • Gość: MACIEJ nr 1 Serena odprawiona w dwóch szybkich IP: *.c3-0.elm-ubr2.qens-elm.ny.cable.rcn.com 17.08.12, 23:38
                                              i bardzo dobrze.
                                              Nie wolno sie denerwowac jak sie jest na korcie!
                                              Na kort idzie sie grac w tenisa,a nie rozbijac rakiete o kort.
                                              Niestety moja corka tez rozbila rakiete na korcie,ale tlumaczyla sie,ze jej wypada z reki przy serwowaniu. No wiec przywiazalem jej rakiete do reki i jak jej wypadnie to bedzie co najwyzej wisiec a nie odbijac sie po korcie.
                                              Ja w zyciu na korcie nie rozbilem rakiety,nawet tych pierwszych za 20 doll a tu mi smarkula rozbija Head Radical (Murray) za 180 doll.Oczywiscie skrzyczalem(-) jak psa.

                                              Poza tym Kerber dobrze grala trzeba jej to przyznac.
                                                • maksimum Re: nr 1 Serena odprawiona w dwóch szybkich 18.08.12, 00:42
                                                  Gość portalu: j. napisał(a):

                                                  > Gość portalu: MACIEJ napisał(a):
                                                  >
                                                  > >[i] [...] moja corka tez rozbila rakiete na korcie,ale tlumaczyla sie,ze
                                                  > jej wypada z reki przy serwowaniu. No wiec przywiazalem jej rakiete do reki [.


                                                  > Ty to serio piszesz?

                                                  Jak najbardziej.Na dodatek opieprzylem,ze sama tego nie zrobila jak jej rakieta kilka razy z reki wypadla.

                                                  To przywiazanie wyglada tak,ze tasiemka jest wokol nadgarstka a jej drugi koniec przywiazany do rakiety.
                                                  Jak jej rakieta z dloni wypadnie to wisi na tasiemce.

                                                  Chyba nie myslales ze tasma klejaca obwiazalem na scislo dlon z rakieta?
                                              • andy_lt Re: nr 1 Serena odprawiona w dwóch szybkich 18.08.12, 11:20
                                                Gość portalu: MACIEJ napisał(a):

                                                > Niestety moja corka tez rozbila rakiete na korcie,ale tlumaczyla sie,ze jej wyp
                                                > ada z reki przy serwowaniu. No wiec przywiazalem jej rakiete do reki i jak jej
                                                > wypadnie to bedzie co najwyzej wisiec a nie odbijac sie po korcie.

                                                Cóż za troskliwy tatuś.
                                                Już przywiązałeś jej kiedyś okulary,teraz rakietę - proponuje jeszcze kule do nogi.

                                        • Gość: j Re: Maciej sie oblizuje IP: *.dynamic.chello.pl 17.08.12, 20:55
                                          maksimum napisał:

                                          > To juz se wyobrazam jak ty musisz wygladac jak masz taki wsiowy gust.

                                          Jeśli już, to "wiejski". "Wiejski" albo "wieśniaczy" - to jest literacka polszczyzna. "Wsiowy" to jest polszczyzna... cóż... 'wsiowa' właśnie.

                                          Co do mej urody, to przyznam ci rację. Jestem szpetny jak Quasiomodo. Ale ja w ogóle się tym nie przejmuję. Mężczyzna nie musi być piękny, ważne, by był inteligentny. Czego i tobie życzę.
                                          • maksimum Re: Maciej sie oblizuje 18.08.12, 00:13
                                            Gość portalu: j napisał(a):

                                            > Mężczyzna nie musi być piękny, ważne, by był inteligentny. Czego i tobie życzę.

                                            Jak to jest Jedrek,ze przecietni ludzie glosuja na takiego prezesa?

                                            www.youtube.com/watch?v=8eUqPYL6Gjk
                                            Co najwazniejsze on ma szanse znowu byc wybrany.
                                            • maksimum Jak sie ludzi rozpoznaje. 18.08.12, 00:54
                                              Jak masz problem z ocena czlowieka,to sprawdz z kim sie zadaje.
                                              Dla mnie Wozniacki nie jest ladna.Owszem jest zgrabna ale buzie ma nieciekawa a na dodatek jest zagryziara.Lubi sie klocic czesto bez powodu,no i niemal w kazdym meczu widzisz jej szeroka game gestow niezadowolenia.
                                              Jesli ona tak bez zenady narzeka publicznie to wyobrazasz sobie jaka musi byc prywatnie!
                                              Nic dziwnego ze jej chlopak jest nizszy od niej i na dodatek strasznie szpetny.
                                              Nigdy bym sie za taka zagryziare nie wydal niezaleznie od jej majatku.
                                              Radwanska jest taka sama,tylko o klase brzydsza,wiec musi utrzymywac swoich narzeczonych.
                                              Kerber z nich jest najprzyjemniejsza,a Lisicki mimo ze ladna jednak za bardzo emocjonalna.
                                                    • maksimum Polfinaly a Wimbledon. 18.08.12, 16:52
                                                      malpa.r napisała:

                                                      > > Serena ma 2 zlote medale olimpijskie i wygrany Wimbledon
                                                      >
                                                      > Przypadek. To nie ona wygrywała, to rywalki przegrywały.

                                                      Kogo pokonala Serena w Wimbledonie:

                                                      1-Zahlavova-Strycova
                                                      2-Czink
                                                      3-Zheng
                                                      4-Shvedova
                                                      5-Kvitova
                                                      6-Azarenka
                                                      7-i jakas tam Radwanska

                                                      Praktycznie wszystkie z pokonanych przez Serene sa w stanie pokonac Radwanska.

                                                      A Radwanska pokonala:

                                                      1-Rybarikova
                                                      2-Vesnina
                                                      3-Watson
                                                      4-Giorgi ????
                                                      5-Kirilenko
                                                      6-Kerber

                                                      Z ktorych tylko dwie ostatnie umieja grac w tenisa.

                                                      Na olimpiadzie Serena pokonala:
                                                      1-Jankovic
                                                      2-U Radwanska
                                                      3-Zvonareva
                                                      4-Wozniacki
                                                      5-Azarenka
                                                      6-Sharapova

                                                      Z trzema ostatnimi Radwanska nie a zadnych szans.


                                                    • Gość: MACIEJ Li Na-Kerber 16 63 61. IP: *.c3-0.elm-ubr2.qens-elm.ny.cable.rcn.com 20.08.12, 00:39
                                                      Po pierwszym secie przestalem ogladac bo nie moglaem uwierzyc ze Li Na po tak znakomitej walce z Venus potrafi tak partolic z Kerber.
                                                      Pytam wiec syna po jakims czasie jaki jest wynik meczu a on mi na to ze Li Na wygrala.
                                                      Myslalem ze kituje ,wiec sam patrze na wynik i widze,ze czasy przebijania i czekania na bledy przeciwniczek sie skonczyly definitywnie.
                                                      No tak ale to jest specjalnosc naszych trzech genialnych rodaczek z ktorych najlepsza Kerber wlasnie zamierza wyprzedzic niedoscigla w czekaniu na bledy przeciwniczek Radwanska.

                                                      Wyglada wiec na to ze dwie najlepsze zawodniczki tego turnieju to Li Na i Venus i chcialbym by Radwanska w pierwszej rundzie US Open trafila wlasnie na Venus i przerzucala jej pileczki przez siateczke i czekala spokojnie na bledy Venus.
                                                    • Gość: j. Re: Li Na-Kerber 16 63 61. IP: *.dynamic.chello.pl 20.08.12, 02:53
                                                      Gość portalu: MACIEJ napisał(a):

                                                      > Wyglada wiec na to ze dwie najlepsze zawodniczki tego turnieju to Li Na i Venus

                                                      Venus rozegrała jeden świetny mecz - ćwierćfinał przeciw Stosur, poza tym chyba niczego nadzwyczajnego nie pokazała. Ja myślę, że zwycięstwa nad Sereną i Petrą dają jednak Anieli tytuł do drugiego miejsca w tym turnieju.
                                                    • maksimum Re: Li Na-Kerber 16 63 61. 20.08.12, 03:58
                                                      Gość portalu: j. napisał(a):

                                                      > Venus rozegrała jeden świetny mecz - ćwierćfinał przeciw Stosur

                                                      Nie widzialem trzeciego seta,bo bylem pewien ze go Venus przegra.

                                                      >, poza tym chyba niczego nadzwyczajnego nie pokazała.

                                                      Ty Jedrek masz problemy z odroznianiem pomaranczy od dzikich jablek.
                                                      Venus zagrala bardzo dobry mecz z Li Na a Li Na gra calkiem inaczej niz Stosur.
                                                      Stosur gra kreciolkami dosc wysokie pilki i latwo do nich dojsc i latwo sie je odbija bo wysoko kozluja.
                                                      Li Na gra nisko,plaskie pilki i bardzo ciezko sie takie cos odbiera,bo trzeba wracac pilke wysoka a tu nastepna bomba leci.
                                                      Kerber gra podobnie jak Stosur.Stosunkowo wysoka pilka,dobrze krecona,z tym ze Kerber lepiej rozsyla ja po rogach.
                                                      Li Na i Venus graja podobna pilke,mocno i plasko po rogach,dlatego tez Venus bez problemu pokonalaby Kerber bo lepiej panuje nad nerwami niz Li Na.
                                                      Li Na przegrala pierwszego seta z Kerber bo nie umiala panowac nad nerwami i posylala pilke byle gdzie.
                                                      Slyszales co jej Rodriguez w przerwie mowil?
                                                      Nie idz za wszelka cene na winnery,a czekaj na wlasciwa okazje.
                                                      Innymi slowy-uspokoj gre.

                                                      > Ja myślę, że zwycięstwa nad Sereną i Petr
                                                      > ą dają jednak Anieli tytuł do drugiego miejsca w tym turnieju.

                                                      Serena i Petra graly slabo.
                                                      Serena byla wolna i nie panowala nad nerwami jak Li Na w pierwszym secie z Kerber.
                                                      A Petra grala po prostu slabo.Petra nie umie grac inaczej niz silna plaska pilke a Serena umie,tylko sie w kurzyla i nie panowala nad soba.
                                                    • maksimum Li Na-Venus to byla uczta dla koneserow. 20.08.12, 04:05
                                                      Tak dobrego meczu dawno nie widzialem.Szkoda ze Venus wysiadla kondycyjnie bo moglby byc ladny trzeci set.
                                                      Obie graly niska,bardzo mocna i plaska pilke.Czasami to wygladalo jak ping-pong w wykonaniu Federera i Novaka.
                                                      Venus miala problemy z plecami i nie mogla normalnie serwowac,inaczej odeslalaby Li Na i Kerber do domu w dwoch krotkich kazda.

    Popularne wątki

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka