Dodaj do ulubionych

List do MZK

29.08.04, 10:51
Skrobnąłem kilka zdań w arcyważnej sprawie nocnej komunikacji Tychy- Katowice:

Witam

Mam pytanie odnośnie komunikacji nocnej, a właściwie 1-2 kursów w nocy do/z Katowic.
Dlaczego nie da sie stworzyć linni nocnej z Katowic, np. o godzinie 1:00 i 3:00 w weekend? Przecież to kwestia zaangażowania jednego autobusu (może być trasa linii nr 4), jednego kierowcy z piątku na sobotę i z soboty na niedzielę.
Moim zdaniem autobus byłby bardziej zapełniony niż na niejednej linii dziennej. Chodzi oczywiście o możliwość powrotu Tyszan z nocnych imprez w Katowicach. Zapewniam, że takowych jest dużo. Dla potwierdzenia polecam wątek forum Gazety Wyborczej, m.in. o tej sprawie - forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=322&w=8948049
Znajomy z tegoż forum zaproponował nawet osobną taryfę by linia nie była zbytnio kosztowna - forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=322&w=15188674&a=15305109 .

Sytuacja jest o tyle ciężka, że nie ma żadnej alternatywy, bo podróż pociągiem o 3:30 to tyle strachu, że lepiej w ogóle zrezygnować z imprezy, a na taksówkę byłoby stać chyba tylko syna prezydenta miasta:-)

Proszę o odpowiedź w imieniu swoim jak i rzeszy młodych Tyszan:-)

Pozdrawiam
(tu imię i nazwisko:-)
Obserwuj wątek
    • Gość: basturk Re: List do MZK IP: 80.51.254.* 29.08.04, 11:00
      dobre. mozna było tez poruszyć kilka nocnych kursów trajtków ale o tym mozna
      skrobnąć zobaczywszy co odpowiedza na "nocną 4"
    • Gość: swerd lepiej 400 niz 4 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.04, 11:01
      • radexior Re: lepiej 400 niz 4 29.08.04, 11:03
        To już obojętne, byleby coś.
        • Gość: swerd Re: lepiej 400 niz 4 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.04, 11:07
          no fakt.

          daj znać jak odpowiedzą!
    • Gość: Darek Re: List do MZK IP: *.local.pl / 62.233.185.* 29.08.04, 15:58
      Popieram w całej rozciągłości :-). Myślę, że podobny list można też wysłać do
      władz miasta - w końcu to miasto dopłaca do komunikacji i powinno wpływać na
      MZK, aby tak organizowało komunikację, jak tego życzą sobie mieszkańcy. No ale
      poczekajmy z tym do czasu odpowiedzi na Twój list.
      POzdrawiam
    • Gość: Paweł Odpowiedź będzie jak zwykle... Brak kasy n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.04, 20:13
      • Gość: Paweł Chociaż ostatnio mnie zadziwili... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.04, 20:15
        tym przystankiem E-1 na Warszawskiej mnie zadziwili. Bo też przez rok dostawałem
        absurdalne odpowiedzi w stylu: "rozwieszenie nowych rozkładów jazdy by
        kosztowało zbyt dużo" (to nic, że w międzyczasie rozkład i tak zmienił się dwa
        razy). I tak regularnie coś wymyślali, wszelkie pomysły petycji w tej sprawie od
        razu próbowali mi wybić z głowy.

        Jak ostatnio wprowadzili ten przystanek na Warszawskiej z własnej woli to aż im
        zadzwoniłem pogratulować, że wreszcie poszli po rozum do głowy.

        No, ale komunikacji nocnej raczej nie odpuszczą...
      • Gość: Paweł Może zapytamy o tym na czacie? A poza tym... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.04, 20:18
        A poza tym proponuję zorganizować petycję i wysłać do MZK i władz miasta. Jeżeli
        podpisze się choćby ze 100 osób to będzie to już wyraźne zaakcentowanie
        problemu. Pytanie - skąd tyle podpisów zorganizować? Wolałbym, żeby były to
        podpisy dobre jakościowo (od zainteresowanych), a nie pierwsi lepsi znajomi...
        • Gość: Paweł Myślę intensywnie nad tą petycją... Tylko jak? n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.04, 20:26
    • Gość: swerd odpisali? n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.04, 16:24
      • radexior Wciąż sie głowią 30.08.04, 21:11
        Może ruszyły ich moje argumenty? :-)
        • Gość: Paweł Oby! Albo Pan dyrektor jest na urlopie ;-). n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.04, 22:24
    • Gość: Jerzy Pisiewicz Re: List do MZK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.08.04, 08:41
      Szanowni PT „Forumowicze”.
      Jak wynika z prowadzonej dyskusji, większość z Was znakomicie orientuje się w
      specyfice naszej działalności i uwarunkowaniach ją determinujących. Ale po
      kolei:
      • domaganie się od Miasta organizowania komunikacji międzymiastowej jest
      prostym nadużyciem i nieporozumieniem, gdyż obowiązek ten nie wynika z ustawy o
      samorządzie gminnym. Miasto ma wyłącznie obowiązek organizowania komunikacji
      miejskiej w swoich granicach administracyjnych. Dotychczas wykonywana
      komunikacja międzymiastowa na trasie Tychy - Katowice, przykrojona jest do
      oczywistych ograniczeń finansowych budżetu miasta Tychy i jest kompromisem
      wobec wielu potrzeb różnych grup mieszkańców naszego miasta;
      • organizacja linii nocnej pociąga za sobą szereg zagrożeń, których
      ponoszenie nie jest naszym celem, zadaniem ani prawem. Chodzi głównie o
      wspomniany w jednej z wypowiedzi problem bezpieczeństwa – już dzisiaj, na
      liniach wewnątrzmiejskich i „dziennych” zdarzają się napady na kierowców i
      pasażerów, a także przypadki bezkarnego niszczenia taboru. Zapewnienie
      bezpieczeństwa na linii nocnej (i międzymiastowej) przekracza nasze dzisiejsze
      możliwości – przede wszystkim finansowe (koszt stałej ochrony);
      • poza wspomnianym wyżej kosztem, pozostaje koszt samej linii. Wbrew
      lekko ferowanym wnioskom, ustalenie „specjalnej taryfy” nie załatwi pokrycia
      choćby większości kosztu realizacji takiego połączenia. Nasze rozeznanie w
      potrzebach komunikacyjnych ludności w żadnym stopniu nie pozwalają ekonomicznie
      uzasadnić utrzymywania stałego nocnego połączenia z Katowicami, a ewentualne
      odbieranie pasażerów kolei nie jest naszym zamiarem ani zadaniem. Trudności
      kolei regionalnych są powszechnie znane i ich potęgowanie byłoby działaniem
      wbrew interesowi społeczności regionu.;
      • nie jest prawdą, że powodem braku przystanku na Warszawskiej dla E-1
      był :koszt wywieszenia rozkładów”. Twierdzenie, jakobyśmy udzielali komukolwiek
      takiej odpowiedzi jest zwykłym kłamstwem. Zawsze przyczyną były warunki
      stawiane przez komunikacyjne władze Katowic wynikające z niezwykle dużego
      obciążenia ruchowego ulicy Warszawskiej. W międzyczasie zmieniła się ustawa o
      transporcie drogowym i pewne warunki mogły zostać pominięte. Dzięki temu jest
      przystanek.
      Nie jest to cała prawda! Niemal nikt z domagających się tego przystanku nie
      bierze pod uwagę, że jest w mniejszości. Większość pasażerów jest bowiem
      bardziej zainteresowana szybszym dojechaniem do przystanku Katowice –
      Korfantego, niż wygodą wysiadających na Warszawskiej. Potwierdzały to
      wypowiedzi pasażerów w trakcie prowadzonych przez nas badań zachowań
      komunikacyjnych. Wszak mamy do czynienia z autobusem pośpiesznym i mnożenie
      przystanków pośrednich umniejsza jego rangę;
      • po raz kolejny pragnę uświadomić wszystkim naszym respondentom, że
      Miejski Zarząd Komunikacji w Tychach zawsze poważnie traktuje problemy
      poruszane w listach, nie zaniedbując obowiązku kompetentnej i rzetelnej
      odpowiedzi na każdy sygnał – tak korespondencyjny jak prasowy.
      Jerzy Pisiewicz
      Dyrektor MZK Tychy
      • Gość: Paweł Re: List do MZK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.04, 09:30
        > nie jest prawdą, że powodem braku przystanku na Warszawskiej dla E-1
        > był :koszt wywieszenia rozkładów”. Twierdzenie, jakobyśmy udzielali komuk
        > olwiek
        > takiej odpowiedzi jest zwykłym kłamstwem.

        Czuję się wywołany do tablicy. Cóż, nie jestem w stanie udowodnić takiej
        odpowiedzi, nie pamiętam nawet w jakich okolicznościach ją
        usłyszałem/przeczytałem, dlatego w tym miejscu chciałbym przeprosić za
        publicznie udzieloną wypowiedź, a zarzut kłamstwa wytłumaczyć zawodnością
        pamięci.

        Niemniej w dalszym ciągu nie cofam zdegustowania sposobem i czasem załatwiania
        sprawy przystanku na Warszawskiej. Po przeczytaniu Pana listu rozumiem już
        motywy przedłużających się zmian w tym zakresie. Chciałbym jednak zwrócić uwagę
        na inny problem. Interweniowałem w tej sprawie korespondencyjnie kilkukrotnie,
        zawsze otrzymywałem lakoniczną odpowiedź w stylu "nie przewidujemy wprowadzenia
        tego przystanku dla linii E-1", co w przypadku spółki działającej w interesie
        mieszkańców i mającej w rozumieniu etycznym społeczną powinność argumentowanie
        swoich działań uważam za niepoważne traktowanie mieszkańców i klientów. Jako,
        że Urząd Miasta Tychy legitymuje się certyfikatem zarządzania jakością ISO
        9001:2000 oraz Certyfikatem Systemu Zarządzania Jakością apeluję o zmianę
        podejścia do informowania mieszkańców o swoich działaniach.

        Jeżeli chodzi o zainteresowanie przystankiem. Nie wiem czy jeździł Pan jakieś
        pół roku temu kursami porannymi E-1 do Katowic, ale w dyskusjach na niektórych
        kursach przystanek ten cieszył się zainteresowaniem co najmniej 1/3, a może i
        około połowy pasażerów przebywających w autobusie.

        Odsnośnie argumentacji w sprawie komunikacji nocnej - szkoda, że nic nie da się
        w tym zakresie zrobić.
      • radexior Re: List do MZK 31.08.04, 10:16
        I taką odpowiedź dostałem listownie.
        Cieszy poważne potraktowanie mego zapytania. Mam nadzieję, że Szanowny Dyrektor bedzie, jeśli nie uczestnikiem to chociaż stałym obserwatorem forum Tychy. Dyskusja w tym miejscu na pewno się nie kończy.
      • radexior Re: List do MZK 31.08.04, 10:29
        Odpowiedź jest długa. W tym momencie zainteresował mnie jeden podpunkt:


        Gość portalu: Jerzy Pisiewicz napisał(a):


        > poza wspomnianym wyżej kosztem, pozostaje koszt samej linii. Wbrew
        > lekko ferowanym wnioskom, ustalenie „specjalnej taryfy” nie załatwi
        > pokrycia
        > choćby większości kosztu realizacji takiego połączenia. Nasze rozeznanie w
        > potrzebach komunikacyjnych ludności w żadnym stopniu nie pozwalają ekonomicznie
        >
        > uzasadnić utrzymywania stałego nocnego połączenia z Katowicami, a ewentualne
        > odbieranie pasażerów kolei nie jest naszym zamiarem ani zadaniem. Trudności
        > kolei regionalnych są powszechnie znane i ich potęgowanie byłoby działaniem
        > wbrew interesowi społeczności regionu.;

        Czy mam przez to rozumieć, że MZK przeprowadzało specjalne badania dotyczące zapotrzebowania na tę linię nocną?
        Co do kolei, nie miałem na myśli odbierania pasażerów. Ale jeśli już idziemy tą drogą no to nazwijmy to zdrową konkurencją.

        Na temat bezpieczeństwa nie mogę się wypowiadać, bo nie znam realiów. Jedyne co mi do głowy przychodzi to porównanie z KZK - jechałem nocną linią w Katowicach i dodatkowej ochrony nie było.
        • Gość: Paweł Re: List do MZK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.04, 10:33
          > Czy mam przez to rozumieć, że MZK przeprowadzało specjalne badania dotyczące
          za
          > potrzebowania na tę linię nocną?
          > Co do kolei, nie miałem na myśli odbierania pasażerów. Ale jeśli już idziemy

          > drogą no to nazwijmy to zdrową konkurencją.

          Chyba akurat w przypadku PKP to w ogóle trudno mówić o zdrowej konkurencji, bo
          żeby była zdrowa konkurencja to musi być przede wszystkim zdrowe i dobrze
          zarządzane przedsiębiorstwo... A nie spółka, którą podzielili na małe kawałki,
          których głównym zmartwieniem jest teraz jak wyjść z długów. W efekcie tory
          zarastają trawą, a cały transport idzie po dziurawych i niedofinansowanych
          drogach.

          Ech, im więcej o tym wszystkim myślę tym bardziej dochodzę do wniosku, że
          Polska to jednak dziwny kraj.
          • radexior Re: List do MZK 31.08.04, 10:38
            Gość portalu: Paweł napisał(a):
            >
            > Chyba akurat w przypadku PKP to w ogóle trudno mówić o zdrowej konkurencji, bo
            > żeby była zdrowa konkurencja to musi być przede wszystkim zdrowe i dobrze
            > zarządzane przedsiębiorstwo... A nie spółka, którą podzielili na małe kawałki,
            > których głównym zmartwieniem jest teraz jak wyjść z długów. W efekcie tory
            > zarastają trawą, a cały transport idzie po dziurawych i niedofinansowanych
            > drogach.
            >

            No zgadza się. Ale właśnie jedną z takich zarobkowych szans dla regionalnego PKP byłoby stworzenie szybkiego, bezpiecznego połączenia nocnego z Katowicami. Na moje laickie i pewno nie patrzące wielotorowo (:-P) oko to łatwy zarobek. Tylko musilei by pociągnąc linię do centrum miasta, a nie tylko na os.A.
            • Gość: basturk dokładnie radex IP: 80.51.254.* 31.08.04, 20:04
              radexior napisał:

              > No zgadza się. Ale właśnie jedną z takich zarobkowych szans dla regionalnego
              PK
              > P byłoby stworzenie szybkiego, bezpiecznego połączenia nocnego z Katowicami.
              Na
              > moje laickie i pewno nie patrzące wielotorowo (:-P) oko to łatwy zarobek. Tylk
              > o musilei by pociągnąc linię do centrum miasta, a nie tylko na os.A.

              dokąłdnie- w sumie takie proste ale w warunkach polskich niemozliwe do
              wykonania..
              cóz tak ansza polska rzeczywsitosć.. :(
      • egon17 Re: List do MZK 31.08.04, 12:22

        Witam,
        Szanowny Panie Dyrektorze,

        Do Pańskich wyjaśnień mam następujące uwagi:

        Gość portalu: Jerzy Pisiewicz napisał(a):
        > Szanowni PT „Forumowicze”.
        [...]
        > • organizacja linii nocnej pociąga za sobą szereg zagrożeń, których
        > ponoszenie nie jest naszym celem, zadaniem ani prawem. Chodzi głównie o
        > wspomniany w jednej z wypowiedzi problem bezpieczeństwa – już dzisiaj, na
        >
        > liniach wewnątrzmiejskich i „dziennych” zdarzają się napady na kier
        > owców i
        > pasażerów, a także przypadki bezkarnego niszczenia taboru. Zapewnienie
        > bezpieczeństwa na linii nocnej (i międzymiastowej) przekracza nasze
        dzisiejsze
        > możliwości – przede wszystkim finansowe (koszt stałej ochrony);

        Wydawało mi się, że ochronę swojego taboru powinno zapewnić PKM Tychy, a nie
        MZK. Napady na kierowców i niszczenie taboru wystąpić mogą z równym
        prawdopodobieństwem w porze dziennej. Wobec powyższych argumentów zastanawiają
        napisy "Autobus monitorowany" - na czym ów monitoring polega (śmiem wątpić, że
        jest w ogóle prowadzony) i skoro za jego pomocą nie można w pełni zapobiec
        szkodom, to po co marnuje się na niego pieniądze?

        > • poza wspomnianym wyżej kosztem, pozostaje koszt samej linii. Wbrew
        > lekko ferowanym wnioskom, ustalenie „specjalnej taryfy” nie załatwi
        > pokrycia
        > choćby większości kosztu realizacji takiego połączenia. Nasze rozeznanie w
        > potrzebach komunikacyjnych ludności w żadnym stopniu nie pozwalają
        ekonomicznie
        >
        > uzasadnić utrzymywania stałego nocnego połączenia z Katowicami, a ewentualne
        > odbieranie pasażerów kolei nie jest naszym zamiarem ani zadaniem.

        Zgoda, lecz tylko w połowie. Idąc tym tokiem rozumowania należałoby zlikwidować
        ponad połowę linii MZK, ponieważ w żaden sposób nie są one w stanie na siebie
        zarobić. Co do konkurencji z koleją - takowa nie występuje, ponieważ linia
        kolejowa od stacji Tychy do stacji Tychy Miasto i dalej dawno już nie istnieje,
        natomiast nocna podróż pomiędzy tymi punktami może być bardzo niebezpieczna
        (pieszo) lub kosztowna (taxi).

        > • po raz kolejny pragnę uświadomić wszystkim naszym respondentom, że
        > Miejski Zarząd Komunikacji w Tychach zawsze poważnie traktuje problemy
        > poruszane w listach, nie zaniedbując obowiązku kompetentnej i rzetelnej
        > odpowiedzi na każdy sygnał – tak korespondencyjny jak prasowy.
        > Jerzy Pisiewicz
        > Dyrektor MZK Tychy

        Faktycznie nie pozostawiają Państwo żadnej korespondencji pasażerów bez
        odpowiedzi, niestety, w większości są to odpowiedzi odmowne. Do działu
        Organizacji Ruchu wielokrotnie już pisałem, że niewygodnie jest ułożony rozkład
        linii 36 - w kursach wydłużonych do Ligoty pomiędzy 16:15 i 18:40 (nie pamiętam
        dokładnie godzin odjazdów) jest ponad 2-godzinna przerwa, odczuwalny jest
        również brak w dni wolne połączenia ok. godz. 09:00. Rozumiem, że wobec braku
        zgody ze strony KZK GOP mogli Państwo wydłużyć jedynie połowę kursów, proponuję
        jednak przeprowadzić weryfikację, które kursy odpowiadają potrzebom pasażerów.

        Załączam pozdrowienia,
        Janusz Rogoń
        egon17@gazeta.pl
      • Gość: embi Re: List do MZK IP: *.junisoftex.pl / *.junisoftex.pl 31.08.04, 13:01
        > uzasadnić utrzymywania stałego nocnego połączenia z Katowicami, a ewentualne
        > odbieranie pasażerów kolei nie jest naszym zamiarem ani zadaniem. Trudności
        > kolei regionalnych są powszechnie znane i ich potęgowanie byłoby działaniem
        > wbrew interesowi społeczności regionu.;

        Gdzie tu jest mowa o odbieraniu pasazerow kolei. Chodzi wlasnie o to ze kolej nie organizuje przewozow i ludzie do rana siedza na dworcu. Niektorym urzednikom przydala by sie przesiadka z aut na srodki komunikacji publicznej. Czego im z calego serca życzę.
        Moze dla Pana jako niezorientowanego w sprawach komunikacyjnych podam przyklad:
        powrot w nocy z 4/5 wrzesnia po godz. 23.35 z Katowic do Tychów wiaze sie z oczekiwaniem do godz. 5:10. Ale czego sie nie robi dla dobra kolei.

        > bardziej zainteresowana szybszym dojechaniem do przystanku Katowice –
        > Korfantego, niż wygodą wysiadających na Warszawskiej. Potwierdzały to
        > wypowiedzi pasażerów w trakcie prowadzonych przez nas badań zachowań
        > komunikacyjnych. Wszak mamy do czynienia z autobusem pośpiesznym i mnożenie
        > przystanków pośrednich umniejsza jego rangę;

        To ze prawie nikt nie wysiada nie stanowilo problemu zeby powstal przystanek "Radziejowka" na linii E2. Wszak to tez autobus pospieszny. Wydluzylo to czas jazdy do przystanku przesiadkowego na hotelowcu a to spowodowalo ze wysiadajac na hotelowcu trzeba czekac 10-20 min. bo autobusy przesiadkowe do centrum wlasnie przed chwila odjechaly.

        Przypomne jeszcze dodatkowy autobus w czasie egzaminow na trasie Tychy - Gliwice nie o tej porze co trzeba. Z jakich badan takie cos wam wyszlo? :-))

        Do autobusow! Poznac od podstaw firme ktora sie kieruje!!!
        Zapraszam zima do linii 33! Czesty brak ogrzewania na linii ktora sie jedzie ponad godzine chyba nie wyszedl wam z badan zachowan komunikacyjnych, chyba ze nie chcenie konkurowac z cieplownia. :-))
      • Gość: Paweł Re: List do MZK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.04, 13:38
        A w ogóle twierdzenie, że pewnych rzeczy MZK nie robi, bo tego nie wymaga od
        miasta ustawa jest trochę oderwane od rzeczywistości. Tychy bowiem nie istnieją
        na mapie Śląska same, ale są częścią konurbacji katowickiej. Jeżeli ludzie
        odpowiedzialni za komunikację nie rozumieją jak ważna jest swoboda
        przemieszczania między miastami konurbacji to proszę bardzo - proszę zrobić z
        Tychów ośrodek na miarę przynajmniej Katowic to nie będzie potrzeby jeżdżenia
        do Katowic i wówczas sprawę załatwi komunikacja wewnętrzna.

        W naszym kraju można zaobserwować dziwną tendencję, że wszyscy robią tylko to
        co muszą, co się od nich wymaga. I w ten sposób panuje powszechny marazm i brak
        postępu.
      • Gość: swerd Re: List do MZK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.04, 15:15
        tak w skrócie
        1. skoro miasto ma zapewnić komunikację na terenie administracyjnym to po
        jakiej trasie jeżdżą te nocne?
        aha- za małe zapotrzebowanie- rozumiem
        2.bezpieczeństwo- to największa bzdura jaką czytam. wystarczyło by żeby w takim
        busie jechały zawsze kanary. 100% kasy z biletów będzie i bezpiecznie. pomijam
        fakt ze jakoś dużo jeździłem po śląsku 2 lata temu nocnymi. m.in N-1 K-ce-Tychy
        (och, szkoda że go nie ma!) i jakoś nigdy nic nie było niebezpiecznego
        3. to o odbieraniu pasażerów kolei też jest niezłe. ile to pociągów jeździ
        pomiędzy północą a 5 rano na trasie K-ce-tychy? chyba pan dyrektor nie
        sprawdził tego.

        suma sumarum, dużo treści ale odpowiedź klasyczna. "nie da się"
    • Gość: swerd Re: List do MZK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.04, 19:12
      jeszcze raz nawiązując do odpowiedzi jakoby linia do katowic jest nierentowna

      to niech pan dyrektor napisze jaka linia na siebie zarabia? może 31, albo 536?
      • Gość: Paweł 69 ;-) n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.04, 19:20
        • egon17 Re: 69 ;-) n/t 01.09.04, 08:24
          Z tą linią akurat nie jest najgorzej.
    • jerzy.pisiewicz Re: List do MZK 01.09.04, 10:39
      Szanowni Dyskutanci
      Jest mi miło, że moja wypowiedź została przez Was wnikliwie przeanalizowana.
      Nadal jednak stwierdzam, że wiele wypowiedzi, szczególnie tych z pretensjami,
      świadczy o niezrozumieniu roli jaką pełni organizator komunikacji zbiorowej.
      Nie należy a wręcz nie można oczekiwać, że każda propozycja pasażera będzie
      natychmiast skierowana do realizacji. Każdy wnioskujący jest przekonany o
      niezaprzeczalnej wadze i nieomylności swojej propozycji. Tymczasem, jak
      wspomniałem, komunikacja zbiorowa jest sumą kompromisów rozlicznych oczekiwań
      wszystkich pasażerów. Truizm, że „..jeszcze się taki nie urodził…” jest w tym
      przypadku w pełni adekwatny. Nasze decyzje są determinowane najlepszą wolą i
      wiedzą.
      Nie są celne, a niekiedy wręcz błędne, tezy wytaczane w poszczególnych postach
      I tak np.:
      o nie jest prawdą, że zagrożenie bezpieczeństwa jest takie samo o każdej
      porze doby i w każdym miejscu trasy (np. centrum miasta jest mimo wszystko
      bezpieczniejsze niż peryferie lub przejazd przez las, kierowca jest
      bezpieczniejszy gdy w autobusie jedzie 50 przypadkowych osób, niż wówczas gdy
      jedzie tylko 5 dresiarzy);
      o nie jest istotne kto – przewoźnik czy organizator bezpośrednio – ponosi
      koszt ochrony w autobusie. Nie ma to wpływu na koszt usługi przewozowej – i tak
      trzeba ten koszt ponieść;
      o rewizorzy w autobusie na całej trasie przejazdu też kosztują;
      o wspomniany monitoring na razie raczkuje (m.in. ze względu na koszt jego
      wprowadzenia) i może być jedynie pomocą w złapaniu sprawców, lecz nie ochroni
      przed agresją;
      o pretensja, że autobus jedzie w którąś stronę trasy z niewielkim
      napełnieniem jest absurdalna – wszak zawsze musi wrócić po zawiezieniu
      pasażerów „tam”, a potoki pasażerskie są niestety asymetryczne;
      o pretensje o jakość komunikacji (zimno) na linii „33” wkrótce, mam
      nadzieję, należeć będą do przeszłości. Linię tę w najbliższym czasie
      prawdopodobnie obsługiwać będą 15. metrowe solarisy tyskiego PKM;
      o to nie jest tak, że MZK organizuje tylko taką komunikację jaką musi
      organizować („...wszyscy robią tylko to co muszą...”). MZK wykonuje o wiele
      większy zakres komunikacji niż wymusza to ustawa, bo miasto Tychy hojnie
      (corocznie 10 – 11 mln zł) dotuje również przewozy międzymiastowe. Jednak
      miasta nie stać już na dalsze zwiększanie wydatków na ten cel, wobec czego
      tworzenie nowych deficytowych połączeń jest niemożliwe.
      Uwagi i żale wytaczane pod adresem kolei pozostawiamy bez komentarza, mając
      nadzieję, że sprawy pójdą w dobrym kierunku i kolejowe połączenie Tychów z
      Katowicami doczeka się pozytywnego finału.
      Kończąc, zapewniam, że tak jak dotychczas, bacznie będę śledził tak tyskie
      Forum jak i branżową grupę dyskusyjną, choć z oczywistych powodów, moich
      wypowiedzi będzie nadal niewiele. Sugestie i wnioski tam zgłaszane nadal będą
      analizowane przez pracowników Miejskiego Zarządu Komunikacji w Tychach i w
      miarę możliwości wdrażane do realizacji.
      Jerzy Pisiewicz
      dyrektor MZK
      • Gość: embi Re: List do MZK IP: *.junisoftex.pl / *.junisoftex.pl 01.09.04, 13:09
        > o pretensje o jakość komunikacji (zimno) na linii "33" wkrótce, mam
        >
        > nadzieję, należeć będą do przeszłości. Linię tę w najbliższym czasie
        > prawdopodobnie obsługiwać będą 15. metrowe solarisy tyskiego PKM;

        To ja chyba jednak wole to dotychczasowe zimno, przynajmniej od czasu do czasu
        uda sie usiasc i jest czym oddychac w lecie. 1,20-3h w wypchanym szczelnie
        solarisie to bedzie dopiero przezycie. :) Mam nadzieje ze w godzinach szczytu
        MZK zapewni opieke lekarska :)
      • Gość: embi Re: List do MZK IP: *.junisoftex.pl / *.junisoftex.pl 01.09.04, 13:09
        > o pretensje o jakość komunikacji (zimno) na linii "33" wkrótce, mam
        >
        > nadzieję, należeć będą do przeszłości. Linię tę w najbliższym czasie
        > prawdopodobnie obsługiwać będą 15. metrowe solarisy tyskiego PKM;

        To ja chyba jednak wole to dotychczasowe zimno, przynajmniej od czasu do czasu
        uda sie usiasc i jest czym oddychac w lecie. 1,20-3h w wypchanym szczelnie
        solarisie to bedzie dopiero przezycie. :) Mam nadzieje ze w godzinach szczytu
        MZK zapewni opieke lekarska :)
        • Gość: Paweł Re: List do MZK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.04, 13:12
          > To ja chyba jednak wole to dotychczasowe zimno, przynajmniej od czasu do
          czasu
          > uda sie usiasc i jest czym oddychac w lecie. 1,20-3h w wypchanym szczelnie
          > solarisie to bedzie dopiero przezycie. :) Mam nadzieje ze w godzinach szczytu
          > MZK zapewni opieke lekarska :)

          Nie przesadzaj, do Katowic od kilku miesięcy jeżdżą Solarki i nie jest tak źle,
          a też w niektórych godzinach jest ładny ścisk. Przez szczelny autobus
          przynajmniej nie przechodzą spaliny w korkach.
        • ob_serwator Re: List do MZK 01.09.04, 13:56
          A może wskażesz czym tak istotnie różni się pojemność przeguba od 15. metrowego
          solarisa? Kumasz?
          • Gość: swerd Re: List do MZK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.04, 16:30
            przegub bardziej pojemny i latem w upale można otworzyć okna

            jeździłem solarami 15kami z jaworzna. masakra. zdarzało się że ludzie wysiadali
            bo nie dało się oddychać
            • radexior Re: List do MZK 01.09.04, 16:40
              Jeśli będzie to Urbino drugiej generacji to będzie miał okna rozsuwane i większe jak w Ikarusie.
              • Gość: swerd Re: List do MZK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.04, 16:52
                no a jeśli bedzie miał AC to w ogóle nie bedzie trzeba okien otwierać :-)
                • Gość: Paweł A widzieliście ten przegub na 75? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.04, 16:57
                  Dzisiaj na 75 jeździ jakiś dosyć egzotyczny i stary przegub (coś jak te FIAT-
                  owskie i dawno temu w PKS Oświęcim). Jak to się nazywa? Lepsze toto niż
                  Ikarus? :-).
                  • Gość: swerd Re: A widzieliście ten przegub na 75? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.04, 17:00
                    solarisy 15 na pewno będą starego typu, znaczy się obecnego

                    a ten stary dziadek to tez ikarus, ale nie wiem jaki model. dzisiaj jeździł na
                    36
                    • Gość: Paweł Re: A widzieliście ten przegub na 75? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.04, 17:50
                      Ależ skąd, dzisiaj jeździł na 75 :-). To są dwa?
                      • Gość: swerd Re: A widzieliście ten przegub na 75? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.04, 18:29
                        biały z niebieskim paskiem?
                        • radexior Re: A widzieliście ten przegub na 75? 01.09.04, 19:21
                          Gość portalu: swerd napisał(a):

                          > biały z niebieskim paskiem?

                          Najmniej dwa są. Bo zaraz po sobie jechał 75 i 268(w przeciwnym kierunku). Starocie straszne, ale dreszczyk emocji jest. Chętnie się "karnę".
                          • Gość: aran Re: A widzieliście ten przegub na 75? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.04, 16:44
                            "Chodzi oczywiście o możliwość powrotu Tyszan z
                            nocnych imprez w Katowicach."

                            Ale gamoń... Na rowerze se wróć:))))
                            Dobrze, że ktoś ma więcej lat i doświadczenia od Ciebie.
                            • Gość: Paweł Re: A widzieliście ten przegub na 75? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.04, 17:08
                              > Ale gamoń... Na rowerze se wróć:))))

                              Zademonstruj, pójdziemy Twoim śladem...

                              > Dobrze, że ktoś ma więcej lat i doświadczenia od Ciebie.

                              Szkoda, że ktoś ma tak dużo lat, że nie pamięta jak sam był młody.
                              • Gość: aran Re: A widzieliście ten przegub na 75? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.04, 18:40
                                Gość portalu: Paweł napisał(a):

                                > > Ale gamoń... Na rowerze se wróć:))))
                                >
                                > Zademonstruj, pójdziemy Twoim śladem...

                                dzieci w przedszkolu tak do Ciebie mówią?

                                >
                                > > Dobrze, że ktoś ma więcej lat i doświadczenia od Ciebie.
                                >
                                > Szkoda, że ktoś ma tak dużo lat, że nie pamięta jak sam był młody.

                                młody niekoniecznie musi oznaczać głupi
                                • Gość: Paweł Re: A widzieliście ten przegub na 75? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.04, 19:05
                                  > dzieci w przedszkolu tak do Ciebie mówią?

                                  Jesteś niedowartościowany czy jak? Nie rozumiem zupełnie Twoich ataków.

                                  > młody niekoniecznie musi oznaczać głupi

                                  Wybacz, że jesteśmy (jestem) tacy głupi, by lubić imprezy w czasie studiów.
                                  • Gość: aran Re: A widzieliście ten przegub na 75? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.04, 20:07
                                    Gość portalu: Paweł napisał(a):

                                    > > dzieci w przedszkolu tak do Ciebie mówią?
                                    >
                                    > Jesteś niedowartościowany czy jak? Nie rozumiem zupełnie Twoich ataków.

                                    A Ty taki bierny jesteś?

                                    >
                                    > > młody niekoniecznie musi oznaczać głupi
                                    >
                                    > Wybacz, że jesteśmy (jestem) tacy głupi, by lubić imprezy w czasie studiów.

                                    Nie pisałem o imprezach na studiach tylko o pomyśle. Coś gubisz temat.
                                    Albo piszesz za dwóch (ta zastanawiająca liczba mnoga).
                                    Próbowałem być konstruktywny i zaproponowałem rower ale Ty to wyśmiałeś.
                                    • Gość: Paweł Re: A widzieliście ten przegub na 75? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.04, 20:11
                                      Z mojej strony to koniec dyskusji.
                                      • Gość: aran Re: A widzieliście ten przegub na 75? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.04, 20:21
                                        To ja kończę dyskusję!
                            • Gość: swerd Re: A widzieliście ten przegub na 75? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.04, 21:30
                              rowerem z imprezy? ocipiałeś?

                              po pierwsze trzeba by nie pić- czyli moge samochód wziąc
                              po drugie gdzie go trzymać
                              po trzecie niebezpiecznie jest tak jechać
                              po czwarte to równie dobrze można piechtolot zaproponować(przerabiałem to już -
                              3 godzinki i w domku)
                              • Gość: Paweł Re: A widzieliście ten przegub na 75? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.04, 21:41
                                Chyba nie ma sensu tak gadać, mam wrażenie, że to ta sama osoba, która szukała
                                na tym forum sfrustrowanych nauczycielek ;-).
                                • Gość: swerd Re: A widzieliście ten przegub na 75? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.04, 21:49
                                  sfrustrowane nauczycielki? hm, takie sexi? ;-)))
                                • radexior Re: A widzieliście ten przegub na 75? 03.09.04, 21:33
                                  W pierwszym momencie to samo pomyślałem, ale pan Vel_vel zamiast nawiasu używa czegoś takiego - {}
                            • radexior Re: A widzieliście ten przegub na 75? 03.09.04, 21:32
                              Gość portalu: aran napisał(a):

                              >
                              > Ale gamoń... Na rowerze se wróć:))))

                              Kreatywność ma to do siebie, że żre się z inwektywami.


                              > Dobrze, że ktoś ma więcej lat i doświadczenia od Ciebie.

                              Nawet bardzo dobrze.
                              • Gość: aran Re: A widzieliście ten przegub na 75? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.04, 23:32
                                radexior napisał:

                                > Gość portalu: aran napisał(a):
                                >
                                > >
                                > > Ale gamoń... Na rowerze se wróć:))))
                                >
                                > Kreatywność ma to do siebie, że żre się z inwektywami.
                                >
                                >
                                > > Dobrze, że ktoś ma więcej lat i doświadczenia od Ciebie.
                                >
                                > Nawet bardzo dobrze.

                                Nawet się cieszę, że się zgadzamy.

                                A do Herculesa Poirot. Nie jestem tym za kogo mnie bierzesz ale czy to nie
                                dziwne, że po pewnym czasie sprowadzasz wszystko do stosunków i to niezdrowych?
      • plasmaman Re: List do MZK 03.09.04, 10:48
        jerzy.pisiewicz napisał:

        > Szanowni Dyskutanci

        [wycięte]

        > o pretensje o jakość komunikacji (zimno) na linii „33” wkrótce, mam
        > nadzieję, należeć będą do przeszłości. Linię tę w najbliższym czasie
        > prawdopodobnie obsługiwać będą 15. metrowe solarisy tyskiego PKM;

        Wspaniale, ale będzie się przyjemnie jechało w ścisku, naprawdę zimno
        przestanie być problemem. Rozkład wakacyjny na tej lini także jest WSPANIAŁY,
        po zakończeniu pracy o 8:00 rano pierwszy autobus mam już o 9:29 (przystanek
        KOMAG). W sobotę podobnie (aczkolwiek całe 20 minut wcześniej). Powrót z
        wieczornych zajęć (pracuję i studiuję w Gliwicach) jest loterią, albo się urwie
        z zajęć i zdąży na ostatni autobus (o 20:55) albo wróci się dopiero dnia
        nastepnego (zajęcia często do 21:00 lub ciut dłużej) - tak samo jest w
        rokładzie normalnym (niewakacyjnym). Brak jakiegokolwiek "nocnego" kursu (choć,
        dla odmiany, w weekendy ostatni kurs jest po 22!! więc jednak się da troszkę
        później). O kulturze kierowców wspominał nie będę, ale palenie w autobusie
        wkurza mnie niesamowicie! Czy naprawdę nie można zapalić przez wyjazdem z Placu
        Piastów i później przez te 1h15min nie palić? Czy muszę więcej pisać?

        > Jerzy Pisiewicz
        > dyrektor MZK

        Z poważaniem, Tomasz Ż.
        • Gość: swerd Re: List do MZK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.04, 15:48
          co sie martwisz chłopie. znajomy mial podobną sytuację więc kupił auto , lpg i
          już ma gdzieś busy

          niedługo tyko studenci będą tym 33 jeździć
          • plasmaman Re: List do MZK 03.09.04, 16:04
            Tak czy siak taniej wychodzi kupić mi bilet za 43zł i śmigać sobie busem niż
            wlewać w bak (obojętnie czy to benzynkę, ropę czy LPG). Fakt jest faktem,
            samochodem łatwiej, szybciej i wygodniej, ale akurat mam inne potrzeby niż
            samochodzik ;-)

            Pozdrawiam :-)
            • Gość: swerd Re: List do MZK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.04, 17:37
              no skoro masz ulgowy to rozumiem, ale i nie narzekaj :P
              • plasmaman Re: List do MZK 03.09.04, 21:51
                Przestanę narzekać jak będę miał jak wieczorem do domu wrócić :-) znudziło mi
                się już urywanie się z końcówki zajęć :-(

                Pozdrawiam :-)

                Ps. Nie wierzę, że nie da się ostatniego kursu opóźnić o 10~15 minut...
                • Gość: swerd Re: List do MZK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.04, 22:43
                  Ty byś wolał 10 -15 minut później, dla kogoś innego ten kurs jest 20 minut za
                  wcześnie. nie dogodzą wszystkim przecież

                  i tak sie powinieneś cieszyć że 33 jeździ bo od mikołowa do gliwic linia nie
                  jest dotowana przez gminy , przez które jedzie

                  685 nie był dotowany przez bieruń i juz tylko pksy zostały
                • Gość: Paweł Re: List do MZK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.04, 23:04
                  > Ps. Nie wierzę, że nie da się ostatniego kursu opóźnić o 10~15 minut...

                  Ja bym się cieszył, że on w ogóle odjeżdża planowo :-). Czasem zdarza mi się
                  korzystać z 8 (autobusy zjazdowe z Dworca na Zajezdnię) ok. g. 23-24. Powinna
                  taka 8 jechać krótko przed północa, a zwykle podjeżdża na przystanek jakieś 10-
                  15 minut wcześniej (tak jak na "1" uda jej się wrócić z Katowic). Później jest
                  błyskawiczny przejazd przez miasto, 5 minut i autobus jest pod Hypernową, 10
                  minut i jest na zajezdni :-).

                  Tak więc do tych ostatnich kursów to ja podchodzę z rezerwą, dobrze więc, że w
                  ogóle ten 33 odjeżdża planowo...
                  • radexior Re: List do MZK 04.09.04, 09:22
                    Na tych ostatnich kursach w kierowcach budzi się żyłka rajdowca. Jeżdżą szybciej niż ja autem:)
                    • Gość: Paweł Re: List do MZK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.04, 17:00
                      Szkoda, że tylko na ostatnich ;-).
      • egon17 Podziękowania dla Pana Dyrektora 22.09.04, 12:47
        jerzy.pisiewicz napisał:

        > Sugestie i wnioski tam zgłaszane nadal będą
        > analizowane przez pracowników Miejskiego Zarządu Komunikacji w Tychach i w
        > miarę możliwości wdrażane do realizacji.
        > Jerzy Pisiewicz
        > dyrektor MZK

        W imieniu swoim i innych współpasażerów przekazuję Panu podziękowania za
        wydłużenie od października wszystkich kursów linii 36 do Ligoty. W moim
        przypadku rozwiąże to całkowicie problem komunikacyjny od strony technicznej.
        Natomiast uważam, że dobrym posunięciem byłoby wprowadzenie okresowego biletu 5-
        lub 7-dniowego podobnie jak funkcjonuje to w KZK GOP (wystarczyłby jeden z
        nich, obojętnie który), ponieważ nie każdy ma potrzebę korzystania z biletu
        okresowego przez cały miesiąc. Zgłaszałem już kiedyś tę propozycję Kierownikowi
        Działu Gospodarki Biletowej, ale otrzymałem odpowiedź o braku zapotrzebowania
        na taki bilet, co jednak nie pokrywa się z moimi obserwacjami.
        Mam natomiast zastrzeżenia co do taboru wysyłanego na linię 36 przez PKM Tychy -
        do tak ekologicznej dzielnicy jak Ligota nie powinno wysyłać się autobusów
        marki Zemun, które charakteryzują się emisją wielkiej ilości toksycznych
        związków chemicznych w spalinach. Jeżeli więc MZK ma wpływ na jakość taboru
        wysyłanego przez PKM do obsługi konkretnych linii, proszę o przekazanie tego
        wniosku. Odpowiednie pismo wyślę również do PKM.
        Pozdrawiam,
        Janusz Rogoń
        • Gość: Paweł Re: Podziękowania dla Pana Dyrektora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.04, 15:47
          No, a mojej prośby nie spełniono i 1 dalej nie będzie obsługiwać przystanku
          Tychy Andersa, tylko będzie omijać osiedle A...
          • radexior Wydłużenie czasowe autobusów do Katowic?! 22.09.04, 16:39
            W mailu napisane jest, że w związku z ciągłymi modernizacjami na trasie Tychy-
            Katowice wydłuża się czas jazdy. Ale przecież główny winowajca - most nad A4
            jest już na ukończeniu, kwestia 2 tygodni i będzie otwarty!!
            No chyba, że MZK wie o kolejnych planowanych pracach
            • Gość: Paweł Re: Wydłużenie czasowe autobusów do Katowic?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.04, 16:45
              Kiedy ostatni raz tamtędy jechałeś? Pod koniec zeszłego tygodnia zaczęli
              wymianę asfaltu na A4. Dotychczasowe spóźnienia to nic...

              A jeśli chodzi o wydłużenie - to chyba jakieś drobiazgi, bo ja tam wielkich
              zmian w rozkładzie nie zauwazyłem.
              • Gość: Paweł Re: Wydłużenie czasowe autobusów do Katowic?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.04, 16:49
                Swoją drogą wyobraź sobie nasze miny, jak wjeżdżamy w końcu na wiadukt nad A4
                mając nadzieję, że teraz to autobus już tradycyjnie gaz i jedziemy (korek był
                od samego przystanku na Giszowcu i to taki, że stały wszystkie pasy i kierowca
                nawet nie miał jak korka ominąć). No i wjeżdżamy na ten wiadukt, patrzymy w
                lewo... i "o w mordę...". Słyszę wokół siebie hasła: "To chyba jakieś
                żarty", "Ile razy można tłumaczyć spóźnienie do pracy korkami?", "Tylko w
                Polsce tak może być". Cała A4 zakorkowana (z 4 pasów zostawili dwa), do zjazdu
                na Paderewskiego staliśmy w korku. Mam nadzieję, że szybko ten asfalt wymienią
                i jak zacznę jeździć od października na uczelnię to już będzie po sprawie... Bo
                to im chyba sprawia przyjemność, te remonty w kółko...
                • radexior Re: Wydłużenie czasowe autobusów do Katowic?! 22.09.04, 17:53
                  Jeżdże do Katos codziennie. Rzeczywiście są korki już na A4, ale to tylko
                  łatanie - zakończą w kilka dni!!! Więc nie wiem w czym problem.
                  • Gość: Paweł Re: Wydłużenie czasowe autobusów do Katowic?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.04, 18:45
                    No problem w tym, że mój autobus w pn miał przez to pół godziny spóźnienia.
                    Dobrze, że to tylko łatanie, tak ochocza zabrali się za oba pasy ruchu, że
                    myślałem, że coś poważniejszego.
                  • katek18 Re: Wydłużenie czasowe autobusów do Katowic?! 22.09.04, 19:13
                    radexior napisał:

                    Rzeczywiście są korki już na A4, ale to tylko
                    > łatanie - zakończą w kilka dni!!! Więc nie wiem w czym problem.

                    Gdzieś czytałam, że te prace mają potrwać do 15 października.
                    • radexior Re: Wydłużenie czasowe autobusów do Katowic?! 22.09.04, 23:15
                      Jeśli nawet no to nie powód by zmieniać na kilka miesięcy rozkład jazdy.
          • egon17 Re: Podziękowania dla Pana Dyrektora 22.09.04, 20:55
            Gość portalu: Paweł napisał(a):

            > No, a mojej prośby nie spełniono i 1 dalej nie będzie obsługiwać przystanku
            > Tychy Andersa, tylko będzie omijać osiedle A...

            Cierpliwości... Ja wysyłałem pisma od 5 lat - pierwsze w marcu 1999 - kilka
            razy w każdym roku. Moja korespondencja elektroniczna z MZK zajmuje kilka
            megabajtów. Zresztą to nie tylko mój wniosek, ja się pod nim jedynie
            podpisywałem, bo nikomu innemu się nie chciało - wszyscy umieli jedynie
            narzekać.
    • salo Dziękuję Panie Dyrektorze :) 03.09.04, 07:52
      za to, że E-1 ma przystanek na Warszawskiej :)

      Pozdrawiam :)
      • Gość: Bty Re: Dziękuję Panie Dyrektorze :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.09.04, 22:45
        czy ktos z szanownych forumowiczów orientuje sie jakie linie sa dochodowe?
        • Gość: swerd Re: Dziękuję Panie Dyrektorze :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.04, 23:03
          jakies chyba są
          pewnie tylko lokalne

          moze L?
          zawsze pełny jeździ
        • Gość: Paweł Ale jak to liczyć? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.04, 23:45
          Ale właściwie to jak liczyć dochodowość linii? Jeżeli podróżują nią głównie
          posiadacze biletów miesięcznych to traktować ją niedochodową, bo nie przynosi
          bezpośrednio złotówek? A co gdyby bez tej linii część pasażerów zrezygnowała z
          kupowania miesięcznego?
          • Gość: swerd Re: Ale jak to liczyć? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.04, 05:46
            no np na S połowa pasażerów jździ w ogóle bez biletu

            kanara tam nie uwidzisz

            a tż pusty nie ejst
            • Gość: pepe Re: Ale jak to liczyć? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.04, 07:56
              Gość portalu: swerd napisał(a):

              > no np na S połowa pasażerów jździ w ogóle bez biletu
              >
              > kanara tam nie uwidzisz
              >
              > a tż pusty nie ejst

              to dobrze, że piszesz o tym na forum, tak aby każdy mógł to przeczytać:)))
            • plasmaman Re: Ale jak to liczyć? 09.09.04, 08:59
              Oj, dziś rano (kurs przed siódmą) kanarzyca się zdarzyła i jakoś niekogo nie
              złapała ;-D

              Pozdrawiam :-)
              • Gość: swerd Re: Ale jak to liczyć? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.09.04, 09:03
                kanarzyca w S? szok!

                pewnie chcrakterystyczna to ludzie skasowali. kilku znajomycch tam mieszka i
                mówili że to wręcz niemożliwe że kaanr był
                • plasmaman Re: Ale jak to liczyć? 10.09.04, 09:44
                  A jednak ;-) ale dziś już luzik, nie było, więc może był to wyjątek
                  potwierdzający regułę ;-D

                  Pozdrawiam :-)
    • jita linia 33 09.09.04, 09:39
      Co do punktualności linii 33:
      lipiec - sierpień br. odjazd z Tychów o 15.19
      Opóźnienia 10-20 minutowe były na porządku dziennym
      Raz nawet zdarzyło się, że autobus przyjechał opóźniony o 40 min. A może to był
      już następny kurs tylko o 20 minut wcześniej? ;-)
      A potem autobus również nie miał łatwego zadania, docierał do Gliwic ok. 17.30
      Opóźnienia były spowodowane
      a) remontem drogi 44 w Mikołowie na odcinku Auchan-Wygoda
      b) korkami na ul. Pszczyńskiej w Gliwicach
      Tylko niekiedy puszczano autobus zastępczy o właściwej godzinie z Tychów,
      podczas gdy właściwy grzązł w korkach. Ale cóż, okoliczności zewnętrzne.

      tu ps.
      pozdrawiam kierowców autobusów, którzy sprytnie potrafią korki ominąć :-)

      Co do palenia papierosów przez kierowców:
      proponuję zgłosić do MZK linię i godzinę przejazdu. Przetestowane. To nie
      kablowanie. Mamy prawo wymagać, by egzekwowano przepisy.

      Co do zimna:
      ok. półtora roku temu prowadziłam ożywioną korespondencję dotyczącą tego
      problemu z MZK i PKM. Nic konstruktywnego z tego nie wynikło (mimo
      zaangażowania prasy). Dodam, że jeżdżę w przeciwną stronę, czyli na ogrzewanie
      autobusu dzięki wypełnieniu go po brzegi podróżnymi (studentami) nie mam co
      liczyć ;-) A na utrzymanie samochodu mnie po prostu nie stać.

      Wierzę, że tej zimy autobusy linii 33 będą już właściwie (tzn. w zależności od
      temperatury zewnętrznej) ogrzewane.

      Pozdrawiam
      Justyna
    • Gość: Paweł Awaria trolejbusów? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.04, 19:33
      Proszę, człowiek na chwilę ruszy się z miasta i już coś się dzieje. Dostałem
      SMS'a o awarii sieci trolejbusowej, kto może coś więcej na ten temat powiedzieć?
      • radexior Re: Awaria trolejbusów? 10.09.04, 23:28
        Gdyby nie sms nawet bym nie zauważył.
        • Gość: basturk awaria E1.. maks 30 km/h .. do Tychów IP: 80.51.254.* 22.09.04, 17:27
          ja nic nie wiem na temat awarii sieci naszych lini trolejbusowych..
          natomiast nie wiem co sie stało dzis na lini E1 ale jadąc do Tychów kierowca
          maksymalną prędkosc jaką wycisnął z autosana to 40 km/h /dzieki chyba tez
          wiatrowi ;)
          jakiekolwiek wzniesie było nie lada problemem coby sie wdrapac i pokonywac je
          musiał na "1"
          nie wiem naparwde jakim cudem wdrapalismy sie na górke murckowską ale dzieki
          niej autobus sie rozhulał do niebotycznej prędkosci 80 km/h- dzieki niej
          dzisiejsza podróz do tychów z korfantego niezajmowała 100 minut a tylko 50
          minut ;)
          linia ekspresowa ;))
          ale nie ma tego złego... ja tam sie ciesze z takiej podrózy.
          • Gość: Paweł Re: awaria E1.. maks 30 km/h .. do Tychów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.04, 18:46
            Zauważyłeś numer boczny? Mam pewne podejrzenie, że mógł to być 843
            • Gość: basturk Re: awaria E1.. maks 30 km/h .. do Tychów IP: 80.51.254.* 22.09.04, 21:56
              o kurcze... toś mnie zagiął, faktycznie nwaet nei zauwazyłem ale jak pomoze to
              z korfantego odjezdzał o 14.07
              ale chyba masz racje 843.. choc nei jestem pewien
              • Gość: Paweł Re: awaria E1.. maks 30 km/h .. do Tychów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.04, 22:18
                Jeśli to 843 to on już pół roku tą prędkością zasuwa. Później go chyba na
                pewien czas wycofali, wstawiając tego Jelcza w zastępstwo (pewien nie jestem,
                ale równolegle z pojawieniem się Jelcza zauważyłem brak 843). Później przez
                parę chwil jeździł na "T", w równie żółwim tempie.
                • Gość: basturk Re: awaria E1.. maks 30 km/h .. do Tychów IP: 80.51.254.* 22.09.04, 22:43
                  naparwde tragedia.. i to jesscze na lini ekspresowej.. kierowca rozmawiał chyba
                  z jakims kolegą bo ten zapytał go czy w zastępstwie nei dadzą innego wozu-
                  kierowca sie tylko uśmiechnął..
                  fatalny wóz.. małe wzniesienie i od razu musiała byc redukcja z trójki bo
                  wiekszej predkosci nei był w stanie rozwinać, przy nieco większych
                  wzniesieniach tylko jedynka dwała rade, a przy górce murckowskiej już ledwo
                  dyszał. gdyby była bardziej rozciała o jakies 50 m.. rady by jej nie dał..
    • radexior Pytanie 26.09.04, 17:25
      Oto wykaz złożonych wniosków na dotację z EFRR:

      infobus.com.pl/text.php?id=289
      Dlaczego nie ma tam tyskiego przewoźnika? Czyżby TLT dysponował tak wyśmienitym taborem, że nic nie trzeba zmieniać?
      • egon17 Re: Pytanie 27.09.04, 13:24
        radexior napisał:

        > Oto wykaz złożonych wniosków na dotację z EFRR:
        >
        > infobus.com.pl/text.php?id=289
        > Dlaczego nie ma tam tyskiego przewoźnika? Czyżby TLT dysponował tak
        wyśmienitym
        > taborem, że nic nie trzeba zmieniać?
        Żeby dostać dofinasowanie, trzeba mieć połowę środków na realizację
        opracowanego projektu. Są dwie możliwości:
        - TLT opracował projekt, ale nie ma wymaganej połowy kwoty,
        - TLT nie opracował żadnego projektu - ta możliwość wydaje mi się bardziej
        prawdopodobna.
        Niekoniecznie musi to wynikać z braku pomysłu czy z lenistwa, sytuacja
        finansowa firmy jest niewesoła i być może w ogóle nie jest mozliwe opracowanie
        takiego projektu, na który znalazłaby się wymagana połowa środków.
      • man_x [off topic] www.tlt.pl 27.09.04, 14:18
        dobra i bogata w informacje stronka ;-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka