radexior
29.08.04, 10:51
Skrobnąłem kilka zdań w arcyważnej sprawie nocnej komunikacji Tychy- Katowice:
Witam
Mam pytanie odnośnie komunikacji nocnej, a właściwie 1-2 kursów w nocy do/z Katowic.
Dlaczego nie da sie stworzyć linni nocnej z Katowic, np. o godzinie 1:00 i 3:00 w weekend? Przecież to kwestia zaangażowania jednego autobusu (może być trasa linii nr 4), jednego kierowcy z piątku na sobotę i z soboty na niedzielę.
Moim zdaniem autobus byłby bardziej zapełniony niż na niejednej linii dziennej. Chodzi oczywiście o możliwość powrotu Tyszan z nocnych imprez w Katowicach. Zapewniam, że takowych jest dużo. Dla potwierdzenia polecam wątek forum Gazety Wyborczej, m.in. o tej sprawie - forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=322&w=8948049
Znajomy z tegoż forum zaproponował nawet osobną taryfę by linia nie była zbytnio kosztowna - forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=322&w=15188674&a=15305109 .
Sytuacja jest o tyle ciężka, że nie ma żadnej alternatywy, bo podróż pociągiem o 3:30 to tyle strachu, że lepiej w ogóle zrezygnować z imprezy, a na taksówkę byłoby stać chyba tylko syna prezydenta miasta:-)
Proszę o odpowiedź w imieniu swoim jak i rzeszy młodych Tyszan:-)
Pozdrawiam
(tu imię i nazwisko:-)