Dodaj do ulubionych

restauracja orientalna

29.10.06, 20:21
czy ktos wie gdzie warto isc na chinskie jedzenie i zjesc dobre i nie drogie danie? Najlepiej w Tychach lub okolicach i co warto zamowic?
Obserwuj wątek
    • kulturkampf Re: restauracja orientalna 29.10.06, 21:08
      w Tychach znam trzy miejśca z orientem. "Than Bien" na ul.
      Budowlanych, "Zielony smok" w budynku "Centrum Balbina" i trzeci jest w Hotelu
      Tychy - nie znam jej nazwy, ale brzmienie kojarzy mi się z problemami
      żołądkowymi :-). Generalnie preferuję jadać na Budowlanych, jedzenie jest tam
      dobre i tanie, a wystrój w klimacie tandety "made in china", potem w hierarchii
      mam Hotel Tychy - mają sake. "Zielonego smoka" nie polecam, jedzenie tam oddaje
      charakter nazwy budynku - wiesz ... chcieliby dobrze, ale nie wychodzi -
      ponieważ mam wrażenie, że są niedookreśleni, za bardzo skupiają się na
      czołobitnej obsłudze klienta.
      Jeśli chodzi o kwestię zamówienia to nie doradzę, bo to rzecz gustu, apetytu i
      finansów. Wszędzie masz rybę, mięso(drób, wołowinę, wieprza, kaczkę) i wega.
      Takie są moje wrażenia - oczywiście subiektywne.
      • mib8 Re: restauracja orientalna 30.10.06, 11:32
        dzieki!!!
      • matams Re: restauracja orientalna 30.10.06, 12:28
        ja sam znam tez tylko te trzy miejsca. W hotelu jest hoang ho (chyba).
        Jest chodzi o kolejsnosc to tak jak poprzednik. Na balbinie dosc elegancki
        wystroj, na budowlanych tandetny, ale oddajacy realnie chinska rzeczywistosc. W
        hotelu taki "nijaki".

        Jesli chodzi o zamawianie. Jesli idziesz pierwszy raz zamow cos, co przynajmniej
        dla zolodka brzmi znajomo. Pozniej mozna zamawiac orientalne dania. Nie wybieraj
        sie z dziewczyna na cos, czego wczesniej nie jadles! i nie wciskaj jej czegos,
        co nie wiesz czym jest. Nawet jak brzmi smakowicie

        Moj kumpel zaprosil pewna panne do smoka. Pewien dobry kolega polecil cos, co
        napewno zapamieta on i jego pratnerka (do dzis pamietam jak mu to mowil -
        zapamietasz potrawe na dlugo; nazwy nie pamietam). Niestrawnosc i bole
        przypomnialy mu i jego partnerce ostatni wieczor juz nastepnego dnia i nie daly
        zapomniejc przez kolejne dwa. Ona o nim zapomniala. Szkoda bo fajna byla...
    • baszalotta Re: restauracja orientalna 31.10.06, 02:00
      mib8, a czy musi być zaraz chińskie?
      nie wymyślaj i pierożki sobie zjedz...
      ;-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka