Dodaj do ulubionych

Stanikowy gust facetów - odświeżam wątek

13.09.09, 19:14
Ponieważ stary wątek na ten temat już się zarchiwizował, zakładam nowy.
Myślę że warto, bo niektóre wpisy w poprzednim są naprawdę zabawne albo
zaskakujące :))) a lobbystek nam ciągle przybywa, więc zachęcam do opisywania
stanikowego gustu Waszych facetów (i ogólnie mężczyzn).

Link do starego wątku :

forum.gazeta.pl/forum/w,32203,82187769,84916605,Re_Stanikowy_gust_facetow.html
Obserwuj wątek
    • czerwona_pomadka tu właściwy link do początku starszego wątku 13.09.09, 19:16
      forum.gazeta.pl/forum/w,32203,82187769,82187769,Stanikowy_gust_facetow.html
      tutaj właściwy link do początku starszego wątku na ten temat.
      • agusiazabrze moj lubi 14.09.09, 09:53
        mnie najbardziej w czarnym kolorze. obojetnie jaki stanik, choc najlepiej
        plunge, czerwone rio tez przejdzie, ale nie cierpi bialej fantasie cally, bo to
        stanik z golfem, i srednio lubi aragona turkusowego, chyba o kolor wlasnie
        chodzi I cieliste sa wybitnie be i tfu :)
    • ptasia Re: Stanikowy gust facetów - odświeżam wątek 14.09.09, 10:42
      fajne rzeczy są w tym starym wątku ;)
      no więc mój, jak go przycisnęłam, powiedział, że lubi Eleanor, miękki half-cup z
      M&S w truskawki, Shannon berry (vel "stanik celtycki") i czekoladową Polkę. Bee
      są Arabella (tj. mocne przezroczystości), mocno usztywniane (np. La senza) i
      zabudowane. Nie podobają mu się też bandeau (na zdjęciu, sama nigdy nie miałam),
      bo są takie "na jednej linii". Effuniaki podobają mu się konstrukcyjnie, ale nie
      wzorniczo (mówię o bawełnianych plunge'ach). Odp czemu Arabella nie, a Eleanor
      tak brzmiała, że Eleanor ma jednak więcej haftu, więc jest mniej przejrzysta
      (prawda, zwłaszcza, że Arabellę mam oyster, a E oliwkową). A, i podobnie jak ja,
      nie lubi stringów.
      Jak byliśmy w UK pokazał na karmnik Emily Frei w kratkę: "A ten nieładny?" :)
      Poza tym Heather z Bravissimo mu się nie podoba (no, mi szczerze mówiąc też
      nie), za to IMHO prześliczna (jak młoda Rachel Weisz) Lauren vel Violet Budd z
      Figleaves - taaak.
    • ametyst89 Przeciwności :) 14.09.09, 14:23
      Mój obecny obiekt westchnień uwielbia czarną bieliznę. W ogóle kocha mnie we
      wszystkim co czarne na szpilkach zaczynając, na obcisłej kiecce i bieliźnie
      kończąc ;) Ale poza tym upodobaniem kolorystycznym zazwyczaj podoba mu się to co
      mnie (chwała mu za to :P) i kiedy jeszcze Freyę nosiłam, zachwycał się Arabellą
      Oyester, bo była... przezroczysta ;)

      Za to mój eks stwierdził, że przezroczyste staniki są bez sensu :P Wolał szorty
      od stringów (ja lubie obie opcje) i mnie upodobał sobie w jednej koszuli do tego
      stopnia, że wolał mnie w niej niż bez :P Poza tym nasze gusta często się
      rozbiegały ;)
    • teresa104 Kolejna porażka;) 04.10.09, 14:12
      Postanowiłam zrobić porządki w komodzie i napatoczył mi się przy tym
      gorset Sahara, któremu właściwie nigdy nie zrobiłam premiery.
      Ponieważ konkubent właśnie wyszedł wytrzepać dywan, wykorzystałam tę
      chwilę na wbicie się w to... niech będzie, że cudeńko. Matttko, jak
      ja się namęczyłam z tymi haftkami. Akuratnie kończyłam przed lustrem
      trening mimiki, by nie okazać, że boczne fiszbiny przebijają mi
      pachę, i by wyglądać choć trochę uwodzicielsko, gdy wszedł samiec z
      dywanem na ramieniu. Upuścił w panice dywan na podłogę z
      wrzaskiem: "Zdejmuj to! Przecież na pół się złamiesz! Booooże, czy
      ty oddychasz, masz jak oddychać!!!??" Zgrabiałymi od zimna i
      trzepaczki rękami rzucił się do odpinania haftek. Nie, nie
      odgrywaliśmy scen dla dorosłych. Roztrzęsiony posadził mnie, cudem
      tylko odratowaną, przy stole, "Błagam, nie strasz mnie więcej!".

      Zamiast tego gorsetu mogłabym założyć foliówkę na głowę i zawiązać.

      Na gorset nałożono embargo. Udało mi się go wyrwać z samczych rąk,
      ale musiałam obiecać, że nigdy więcej nie założę;)

      • zawsze_zielona Re: Kolejna porażka;) 04.10.09, 14:21
        Teresa, to teraz mi obiecaj, ze Ty kiedys ksiazke napiszesz.
        Usmialam sie jak norka:)
        • teresa104 Re: Kolejna porażka;) 04.10.09, 14:29
          To by była już druga obietnica w tym tygodniu, słaba jestem w
          obietnicach:)

          Tak swoją drogą, to w tej Saharze naprawdę wygląda się szczupło. To
          dzięki tym czarnym trójkątom, które u mnie wypadają tuż pod żebrami,
          czyli w najwęższym i najbardziej podatnym na mechaniczne zwężanie (a
          także chudnięcie) miejscu. Jednak faktycznie mało komfortowy to
          strój i gdyby chłop trzepał ten dywan kwadrans dłużej, to sama
          wcześniej bym się "uratowała".
          Chyba sprzedam.
    • maith Re: Stanikowy gust facetów - odświeżam wątek 04.10.09, 16:19
      A mojemu się zamarzyło coś niby tak prostego, jak biała, koronkowa
      bielizna, ale w całym komplecie, z pasem do pończoch. I wiecie co?
      Okazuje się, że przy 70HH nawet coś tak prostego jest nierealne, bu
      :(
    • zmijunia.lbn Re: Stanikowy gust facetów - odświeżam wątek 04.10.09, 21:15
      Absolutny faworyt mojego pandziego przyjaciela - Fantasie Smoothing. Kto da
      więcej? ;)
      • zmijunia.lbn Re: Stanikowy gust facetów - odświeżam wątek 04.10.09, 21:16
        ps. Oczywiście beżowa. :D
        • szarsz Re: Stanikowy gust facetów - odświeżam wątek 05.10.09, 09:45
          Beżowa CK Princess (to ta w czarne kropeczki)
          kataloglb.blox.pl/2009/01/Curvy-Kate-Princess.html
          do tego Harmony full cup w kolorze cornflower :)
        • pierwszalitera Re: Stanikowy gust facetów - odświeżam wątek 05.10.09, 10:32
          zmijunia.lbn napisała:

          > ps. Oczywiście beżowa. :D

          Bo wyglądasz w niej, jakbyś nie miała nic na sobie? ;-)
          • zmijunia.lbn Re: Stanikowy gust facetów - odświeżam wątek 06.10.09, 21:33
            pierwszalitera napisała:

            > zmijunia.lbn napisała:
            >
            > > ps. Oczywiście beżowa. :D
            >
            > Bo wyglądasz w niej, jakbyś nie miała nic na sobie? ;-)

            Nie, "bo tak fajnie mi robi". A jest za duża i spłaszcza, no cóż.. ;)
    • kasienka.b Re: Stanikowy gust facetów - odświeżam wątek 05.10.09, 11:59
      Zapytałam osobistego męża, który mu się stanik najbardziej podoba - pomyślał i
      odrzekł, że Panache Confetti czarno złote, Freya Mischa, Lucy, Masquerade Minuet
      wrzosowy i Madison, którego jeszcze nie ma :D
    • cissnei Re: Stanikowy gust facetów - odświeżam wątek 05.10.09, 13:38
      Mój wyznaje zasadę, że najlepszy stanik to ten leżący na podłodze ;) Lubi chyba
      wszystkie te, które mam, najbardziej podobają mu się przejrzystości takie jak
      Eleanorka i maskaradkowe cudeńka w typie Antośki. Bardzo lubi tez mój dekolt w
      Orionie. Ma chyba bardziej tolerancyjny gust niż ja, bo podobają mu się nawet
      zwykłe białe staniki, których ja nie lubię.

      Cóż, krótko mówiąc, mamy z facetem wspólną pasję ;)
    • morra111 Re: Stanikowy gust facetów - odświeżam wątek 05.10.09, 14:24
      Mój zdecydowanie nie przepada za plunge'ami, jedyny wyjątek to Freya Retro (bo
      czarna). Ogólnie krój plunge odpada, bo jest zbyt zabudowany w stronę pach i w
      górę przy ramiączkach. Przyznaję, zaskoczyło mnie to bardzo ;) Z kolei bardzo
      podobają mu się halfcupy oraz krój bandeau - mostek może być szeroki i
      zabudowany, ważne żeby cały stanik nie sięgał zbyt wysoko. W katalogu Bravissimo
      szczególnie spodobało mu się natomiast... Panache Special Occassions. Ile
      facetów, tyle gustów ;)

      • caffenero byle było widowiskowo :) 05.10.09, 20:40
        Nie da się ukryć - faceci to wzrokowcy, a mó jest tego wybitnym przykładem :)
        patrzeć to on lubi, a najbardziej kiedy biustonosz leży na ziemi :) ale kiedy
        już musi mnie oglądać w staniku to jego faworytką jest Masquerade Antoinette
        (zielona z czarną koronką), która sama w sobie stanowi strój i właściwie nic
        więcej jej nie potrzeba. Mój mężczyzna twierdzi, że taka bielizna to test
        wytrzymałości dla faceta, który ma w głowie mętlik: "zdjąć czy nie zdjąć?". Poza
        tym podoba mu się biały Tango plunge, bo jest nisko zabudowany między piersiami,
        a te okolice mojego biustu atakuje najczęściej :) nienawidzi za to wszelkich
        "staników-wymion" jak zazwyczaj określa wszelkie cieliste biustonosze :) z
        katalogów za to wybitnie podoba mu się Cleo Goerge :)
    • zarin Re: Stanikowy gust facetów - odświeżam wątek 05.10.09, 21:57
      Ostatnio pokazałam się w dwóch sąsiednich rozmiarach, to powiedział, żeby zostawić większy, bo ma szersze ramiączka i pas obwodu (trzy haftki!). Czasami nie rozumiem ludzi ;d.

      Z innych dziwnych spraw, przeszkadzają mu widoczne szwy na misce (szczerze nie pomyślałabym, że ktokolwiek na to zwraca uwagę). Stanik najlepiej powinien być albo bezszwowy, albo z jakimś pomysłem na te szwy, jak tu: tiny.pl/hqpxk
      Źle jest, gdy górna i dolna część stanika się różnią, albo kiedy są zdobienia "nie na temat" w tej górnej, jak w Arabelli.
      Na szczęście wykazuje zrozumienie w podstawowych kwestiach: przeźroczystość dobra, gąbka zła :).
      • nowokaina123 Re: Stanikowy gust facetów - odświeżam wątek 05.10.09, 22:20
        Kiedys jednoczesnie przyszly do mnie jakies dwie maskaradki: chyba
        nemesis i englis rose oraz... ciązowy Bella Emily B
        I ktory z tych 3 najbardziej spodobal sie mojemu M? - Eeee... Bella
        (sic!)
        Potem sie okazalo, ze po prostu nie lubi mnie w usztywnianych, bo
        kiedy wczoraj zobaczyl mnie w darcey black stwierdzil, ze wreszcie
        jakis seksowny stanik kupilam ;)
        No i chyba ma racje - w mięczakach moj plastyczny biust jednak
        lepiej sie uklada ;)
        A darcey black to sam sex! (a juz w komplecie z majtkami - mmmmmmm) -
        i nic to, ze maskaruje mi mostek, a koronki gryzą. Nie mogę się z
        nim rozstać, bo jest absolutnie przepiękny
    • lilianna Trochę gust, trochę dziwactwo 07.10.09, 01:00
      Mam bardzo duży ogród i dużo trawy do koszenia. Część ogrodu jest
      bardziej gospodarcza, trawnik, grządki, drzewka. I ten trawnik
      często jest przed domowników traktowany po macoszemu i najrzadziej
      koszony. To własnie tam wieszam latem pranie. Jeśli trawa nie jest
      skoszona to mi wtedy przeszkadza.
      Kilka razy sąsiad uczynnie wykosił. Nie było w tym nic dziwnego bo
      czasami przychodzi i pyta czy nie ma jakiejś pracy. Ale trawnik
      kosił gratis i sam z siebie. Po pewnym czasie olośniło mnie. Sąsiad
      bywa taki uczynny tylko gdy na sznurze wiszą koronki lub
      przezroczystości. Jeśli gładkie staniki to Jego "uczynność" nie
      działa ;)
      Wniosek: panom 60+ podobają się koronki ;)
    • jul-kaa Re: Stanikowy gust facetów - odświeżam wątek 07.10.09, 01:14
      Mąż lubi koronki, satynę, ale przede wszystkim lubi... kształt. Nawet
      najpiękniejszy stanik (taka np. Sienna) nie zostanie z nami, jeśli nie robi
      pięknych kul.

      Największym kompromisem jest Effuniak - mąż ceni kształt, jaki nadaje on moim
      piersiom, ale jednocześnie odpycha go (to jego słowa) okropne wnętrze...
      • mankencja Re: Stanikowy gust facetów - odświeżam wątek 25.08.10, 00:15
        mój tak samo. dlatego najbardziej lubi pandorę i cielistego effuniaka (pomimo
        babciowego - jego zdaniem - koloru).
    • paskudek1 Re: Stanikowy gust facetów - odświeżam wątek 07.10.09, 12:14
      patrząc na reakcje mojego męża na moje zachwyty nad stanikami wnioskuję, że jemu jst wszystko jedno. Ma być dobry w rozmiarze dla mnie, nieprzesadnie drogi a i tak wyjdzie na to że to ON będzie musiał mnie zawieźć do kolejnego sklepu na mierzenie. Wychodzi na to że dla niego najpiękniejszy stanik to taki który mogłabym kupić w naszym mieście:))
    • the_mariska Re: Stanikowy gust facetów - odświeżam wątek 07.10.09, 13:53
      Ja spróbowałam podstępem: podtykam pod nos nowy katalog Bravissimo i
      pytam, co mu się najbardziej podoba. Ten przegląda długo i wnikliwie
      i z wielkim bananem na twarzy pokazuje mi czerwoną Eleanor.
      - Czekaj, przecież ja już go mam, to mój ulubiony stanik...
      - No właśnie dlatego :)

      Jak to dobrze mieć zgodne zdanie :)
    • kasia.winna Zmiana upodoban :) 07.11.09, 19:25
      Czerwona antoska dlugo byla be "grube to, pancerne, nie da sie nic wypatrzec ani
      wymacac" do czasu odkrycia, ze jest to czarny stanik na czerwonej podszewce.
      Teraz jest juz sliczna i "kup sobie taki drugi"
    • kuraiko Re: Stanikowy gust facetów - odświeżam wątek 08.11.09, 02:35
      czarny i najlepiej jak czarny + przezroczysty (faworytem jest Flamenco Mileny i
      wielki foch, że chcę się go pozbyć, pewnie - ma mnie gnieść :/), ewentualnie
      inny przezroczysty. a najlepiej zdjęty. i w ogóle najlepiej jak zakupy
      bieliźniane to wyłącznie mój problem :/
    • mssmith Re: Stanikowy gust facetów - odświeżam wątek 08.11.09, 08:08
      U mnie trochę prościej. Dla męża stanik ma ładnie leżeć, a im większy plunge tym
      lepszy :) no i takie zwyklaki bezszwowe raczej mu się nie podobają :>
    • madzioreck Re: Stanikowy gust facetów - odświeżam wątek 08.11.09, 11:39
      Ostatnio faworytem mojego szanownego małżonka jest turkusowy Cleo George.
      Najsmutniejszą minę zrobił, kiedy przymierzałam po za dużym George w sklepie
      turkusowa Arizę (bo pani myślała, że nie ma George 32HH, ale na szczęście skądś
      wykopała). A generalnie lubi Arabelki, jeśli coś już muszę mieć na sobie :)
      • madzioreck Re: Stanikowy gust facetów - odświeżam wątek 24.08.10, 22:48
        Tym razem Ariza Teal/Gold mu się bardzo spodobała, no ale w rozmiarze 30H to
        całkiem inna Ariza ;)
        A generalnie mój małżonek lubi bieliznę bieliźnianą, taką nawet... buduarową.
        Mają być tiule, koronki, kokardki :) Fan Arabelek, Eleanorek, kolorowych Cleo.
        Nie lubi "mdłych", pastelowych, pudrowych, rozbielonych kolorów.
        • madzioreck Re: Stanikowy gust facetów - odświeżam wątek 24.08.10, 22:50
          A, no i zakochał się w maskaradkowej Antoście, turkusowej ;)
    • agusiazabrze Re: Stanikowy gust facetów - odświeżam wątek 10.11.09, 13:50
      hmm Pisalam ostatnio ze moj K nie lubi aragona Dzis mnie w nim rano zobaczyl i
      mowi ze mam piekny biust :)
    • estreno Re: Stanikowy gust facetów - odświeżam wątek 04.01.10, 00:21
      Podpytalam dzisiaj mojego przyjaciela o staniki. Podoba mu sie wszystko, co ma
      jakis zwiazek z niebieskim i granatem. Generalnie stwierdzil, ze faceci sa
      wrogami push-upow. Argumentowal, ze to oszustwo i ze wszystkie piersi sa fajne,
      obojetne czy male czy duze, ale jesli facet sie nastawia na wieksze, a pod
      stanikiem jest niewiele, to sie czuje oszukany. Zdecydowanie miekkie preferuje
      :) A mnie chce ogladac od razu nago :)
      • avarie Re: Stanikowy gust facetów - odświeżam wątek 06.01.10, 19:56
        Mój nie cierpi przezroczystości - mówi, że woli odkrywać tajemnice, a nie mieć wszystko podane na tacy. :) Co prawda moja babska rezolutność wymyśliła sobie, że to pewnie przez to, że mam duże aureolki, ale trudno :D

        Bardzo lubi satynowe i jedwabne staniki - La Senza G&G Silk czerwono-czarna jest jego ulubionym. Lubi też Fifi, pewnie dlatego, że czarna :)

        Zdecydowanie nie cierpi cielaków i białych staników, chociaż mówi, że w czasie nocy poślubnej chętnie zdejmie jakiś biały komplecik z pasem do pończoch :)

        Ulubionym fasonem jest plunge.

        Zdecydowanym must-have - komplet Panache Confetti czarny z pasem do pończoch :)
        • pinupgirl_dg Re: Stanikowy gust facetów - odświeżam wątek 07.01.10, 19:16
          avarie, czy Ty przypadkiem nie spotykasz się z moim :>? Chociaż nie, mój lubi cielaki, uf :).
          Ale poza tym identycznie - mocnym przeźroczystościom mówi "Nie" i twierdzi, że musi być jakaś tajemnica :). I nie znosi białej bielizny, ale powiedział, że biała na noc poślubną jest jak najbardziej ok :). I jest fanatykiem Confetti.
      • indigo-rose Re: Stanikowy gust facetów - odświeżam wątek 26.08.10, 13:19
        Ja się nawet zastanawiam, czy effuniak to przypadkiem nie oszustwo :>
    • marciasek Re: Stanikowy gust facetów - odświeżam wątek 07.01.10, 02:33
      Mój lubi takie, które nadają ładny kształt i nie odznaczają się pod ubraniem, a bez ubrania są skromne i mało kontrastowe. Wypukłe hafty to zło. Krzykliwe kolory to zło. Arabella to zło (ma wzór jak sztachety w płocie). Antośka - tak, ale wyłącznie frejowa beżowa. A na przykład Pure Bra, przez większość forumek określany jako antygwałt - jest bardzo ładny i całkiem seksi. Bardzo lubi też karmelową Polly.

      I dodam, że mój mąż jest plastykiem. Tak zwanym magistrem sztuki. I co wy na to?
      • irenka65f Re: Stanikowy gust facetów - odświeżam wątek 07.01.10, 20:29
        Może jest amatorem aktu?
    • zmijunia.lbn ramiączka 24.08.10, 22:03
      Oglądałam ostatnio jakieś staniki na allegro, a mój luby przy jednym stwierdził,
      że nawet ładny, ale czemu ramiączka takie cienkie!? Bo jemu to się szerokie
      podobają..
    • indigo-rose Re: Stanikowy gust facetów - odświeżam wątek 29.08.10, 21:58
      Myślę, że stanik stoi tym wyżej w rankingu, im łatwiej się go rozpina ;)
      • alitea Re: Stanikowy gust facetów - odświeżam wątek 29.08.10, 23:08
        > Myślę, że stanik stoi tym wyżej w rankingu, im łatwiej się go rozpina ;)

        Dokładnie :) Ostatnio facet ostanikowanej koleżanki podsumował, że dla niego staniki dzielą się na takie, które łatwo rozpiąć i takie, które trudno rozpiąć ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka