lililenka Blisko osadzone piersi - ratunku 06.02.11, 11:02 Moje Drogie, jestem w rozpaczy. Mam rozmiar 60 G (effuniak 65 FF) i mam blisko osadzone, okrągłe piersi i mogę nosić tylko plandże (i to takie głębokie) więc po prostu nic na mnie nie ma :/ Płakać mi się chce. Czy ktoś z Was ma pomysł na to co mogę zrobić? Może któraś z dziewczyn miała podobny problem? A może znacie namiar do dobrej gorseciarki w warszawie...?... Odpowiedz Link
kryklu Re: Blisko osadzone piersi - ratunku 06.02.11, 12:41 Ale w czym problem? Trochę plandży jest na świecie. Na szczęście nie przekroczyłaś strefy G. Moim zdaniem effuniaki są rewelacyjne. Czytam to forum regularnie od lat i nie przypominam sobie, żeby ktoś tu polecał dobrą gorseciarkę. Odpowiedz Link
piskonia Re: Blisko osadzone piersi - ratunku 09.02.11, 21:37 Sama dziele ten ból. Moje piersi też są bardzo blisko osadzone. Efuniaki plunge powinny być dobre- sama mam trzy. Jezeli potrzebujesz jakiegokolwiek stanika coś znajdziesz. Ja jednak mam depresje zakupową - 5 staników wróciło do Brastopu, byłam w stacjonarnej Dopasowanej i bardzo miła Pani donosiła mi stanik za stanikiemi z tej góry chyba 30 sztuk. Efuniakowe halfcupy okazaly się totalną porażką - mają tak szeroki mostek, że równie dobrze mogłabym próbować zmieścić między piersiami lądowisko dla śmigłowców. Tylko Tiffany plunge Masquerade był na mnie dobry i fisziny nie wbijały mi się w piersi- i tak go nie kupiłam na mnie wyglądał jak satynowe homonto sięgające pod obojczyki. Obiecujacy był Erin Plunge panache - ale nie było już 32 F- ale wcale nie jest taki lekki i jest fioletowy. iska mniejsa niż F jest zamała a w 99% staników w tej misce mam pusto od góry. Na dodatek nikt chyba już ie pisze o problemach biustów hiperboloidalnych. A ja chcę czarny stanik z koronki, miękki i śliczny. Miałam pocieszyć koleżankę a sama się rozjęczałam. Dobrze, że tu wolno. Odpowiedz Link
lililenka Re: Blisko osadzone piersi - ratunku 11.02.11, 19:00 Piskonia...wreszcie ktoś mnie rozumie, dzięki chociaż za to. Mam kilka effuniaków, ale te nowe to po prostu nie dają u mnie rady, bo niby plunge, a mają już tam za dużo między piersiami jak dla mnie. A jak panache zrobi plunge to mam 95% pewności, że i tak nie da rady, bo będzie mi się wkłuwał w klatę mówiąc dosadnie. Nie mówiąc już o tym, że czasem chciałoby się założyć po prostu coś.. ładnego. I tu dobra gorseciarka w naszym przypadku może nie byłaby taka zła...?... Odpowiedz Link
piskonia Re: Blisko osadzone piersi - ratunku 14.02.11, 16:12 Wiesy, w gorseciarki to ja nie wierzę, mało ich i kiedyś widziałam zdjęcia ich wytworów to dopiero było zaprzeczenie wszelkiej lekkości i urody. Taki pancerz z satynz. Odpowiedz Link
roza_am Re: Blisko osadzone piersi - ratunku 14.02.11, 16:29 A próbowałaś plandży Cleo? Albo Ulmtimo czy Wonderbra? Odpowiedz Link
white-malina Re: Wątek rozpaczliwy 3 13.02.11, 01:30 To i ja sobie narzeknę :( odwiedziłam wczoraj 2 sklepy, dziś 3 i nie udało się nic kupić. Zdaję sobie sprawę z tego że nie mam standardowych wymiarów ale po czytaniu forum uwierzyłam, że jednak można dopasować stanik do piersi a nie na odwrót. do tej pory nosiłam obwód 85, mam też stara freye w rozmiarze 38gg więc miałam nadzieję że w jakieś sensowne rozmiary się zmieszczę ale okazało sie niestety że jedyne dla mnie dobre to Elomi 42g lub 40gg. Ale te elomi są takie okropne, babcine... Już w desperacji miałam myśl wrócenia do dawnych, za małych rozmiarów, przynajmniej były ładne. Dlaczego producenci nie wpadną na pomysł, że właśnie te duże rozmiary powinny być delikatniejsze a nie maksymalnie zabudowane i nieprzezroczyste. Kobieta z dużym biustem lepiej wygląda w dekolcie niż w golfie bo golf optycznie jeszcze powiększa biust. Tak samo jest ze stanikiem. Jak zakładałam te... no aż się trzęsę jak wspomnę (nawet mamie bym ich nie kupiła)... moje piersi wyglądały w nich na jeszcze większe niż są, a wystarczyłoby przecież żeby na górze była delikatna koronka i całość nabrałaby lekkości. Jestem załamana. Mam zamówiony w jednym sklepie Elomi Lara i to jedyny ładny stanik jaki dziś widziałam. Czy to znaczy, że naprawdę nigdy nic innego nie kupię? Odpowiedz Link
akj77 Re: Wątek rozpaczliwy 3 13.02.11, 01:50 white-malina napisała: > To i ja sobie narzeknę :( odwiedziłam wczoraj 2 sklepy, dziś 3 i nie udało się > nic kupić. Zdaję sobie sprawę z tego że nie mam standardowych wymiarów ale po c > zytaniu forum uwierzyłam, że jednak można dopasować stanik do piersi a nie na o > dwrót. do tej pory nosiłam obwód 85, mam też stara freye w rozmiarze 38gg więc > miałam nadzieję że w jakieś sensowne rozmiary się zmieszczę ale okazało sie ni > estety że jedyne dla mnie dobre to Elomi 42g lub 40gg. Ale te elomi są takie ok > ropne, babcine... Już w desperacji miałam myśl wrócenia do dawnych, za małych r > ozmiarów, przynajmniej były ładne. Dlaczego producenci nie wpadną na pomysł, że > właśnie te duże rozmiary powinny być delikatniejsze a nie maksymalnie zabudowa > ne i nieprzezroczyste. Kobieta z dużym biustem lepiej wygląda w dekolcie niż w > golfie bo golf optycznie jeszcze powiększa biust. Tak samo jest ze stanikiem. J > ak zakładałam te... no aż się trzęsę jak wspomnę (nawet mamie bym ich nie kupił > a)... moje piersi wyglądały w nich na jeszcze większe niż są, a wystarczyłoby p > rzecież żeby na górze była delikatna koronka i całość nabrałaby lekkości. Jeste > m załamana. Mam zamówiony w jednym sklepie Elomi Lara i to jedyny ładny stanik > jaki dziś widziałam. Czy to znaczy, że naprawdę nigdy nic innego nie kupię? A co jest nie tak z Effuniakami? Odpowiedz Link
white-malina Re: Wątek rozpaczliwy 3 13.02.11, 09:19 Właśnie na Effuniaka też czekam. Pani z Biustokracji (chyba, bo tyle tego zwiedziłam, że mogło mi się pomylić ;)) miała się skontaktować z Panią Ewą i może coś będzie miała w sklepie. Nawet nie wiem czy powinnam mieć obwód 95 czy 100. W każdym razie moja nadzieja w Effuniaku i w tej Larze. No ale to nadal jest mały wybór. Nie mówię że chciałabym móc wybierać z 50 staników ale chociaż z 15 a nie 5. Wiadomo przecież że stanik poza tym, że dobry powinien się też podobać. A może wiecie, które biustonosze to rozciągliwce jak dawne freye? Bo jednak w 38 byłby większy wybór... Odpowiedz Link
akj77 Re: Wątek rozpaczliwy 3 13.02.11, 14:25 white-malina napisała: > Właśnie na Effuniaka też czekam. Pani z Biustokracji (chyba, bo tyle tego zwied > ziłam, że mogło mi się pomylić ;)) miała się skontaktować z Panią Ewą i może co > ś będzie miała w sklepie. Nawet nie wiem czy powinnam mieć obwód 95 czy 100. W > każdym razie moja nadzieja w Effuniaku i w tej Larze. No ale to nadal jest mały > wybór. Nie mówię że chciałabym móc wybierać z 50 staników ale chociaż z 15 a n > ie 5. Wiadomo przecież że stanik poza tym, że dobry powinien się też podobać. > A może wiecie, które biustonosze to rozciągliwce jak dawne freye? Bo jednak w 3 > 8 byłby większy wybór... Dość rozciągliwe są Dalie, model półusztywniany K-24 (niezły fason, wiele pięknych kolorów do wyboru). Curvy Kate Showgirl (Thrill Me, Tease Me) też nie należą do ściśliwców - ja w tych modelach mierzyłam 32, a normalnie noszę 34. Z Freyi rozciągają się: Arabella, Eleanor. Zajrzyj na balkonetka.pl/katalog - trzeba się rejestrować, ale warto - jest trochę staników z obwodami 38, ostatnio dziewczyna zaprezentowała kilka modeli Elomi. I najlepiej wyglądała w Effuniaku, nawet w nie do końca dobranym rozmiarze :-) A patrzyłaś na Gorsenię? O ile wiem, nie są ciasne. Daj znać na forum, jeśli Ci się uda coś dopasować :-) Ostatnio pojawiło się kilka dziewczyn z większymi obwodami i też narzekają, że nic dla nich nie ma. Odpowiedz Link
roza_am Re: Wątek rozpaczliwy 3 13.02.11, 14:43 > Dość rozciągliwe są Dalie, model półusztywniany K-24 (niezły fason, wiele piękn > ych kolorów do wyboru). Tu bym była ostrożna. Z moich dośw. im nowsza kolekcja, tym ściślejsza. Ale spróbować warto, bo to udany model, tylko czy rozmiarów misek wystarczy? Odpowiedz Link
white-malina Re: Wątek rozpaczliwy 3 13.02.11, 14:57 Dzięki dziewczyny :) Z tymi obwodami to właśnie sama się zaskoczyłam. Tzn wiem że przy 105 pod biustem to raczej obwód 95 do przewidzenia był ale od kilku lat nosiłam 85 i ostatnio na allegro kupiłam też dwa z obwodem 85 więc liczyłam na to że choć jedna marka robiąca ładne biustonosze znajdzie się dla mnie z pasującym obwodem 85. Zmartwiłam się jak poszłam do sklepu i okazało się, że Panie (w większości bardzo miłe) proponują mi tylko elomi z obwodem 95. Jak wybiorę coś ładnego oczywiście napiszę, sytuacja pewnie jeszcze nie jest beznadziejna ale wczoraj byłam tak zdegustowana że musiałam sobie ponarzekać... Jest jedna korzyść, będę znała obsługę z wszystkich Warszawskich sklepów :) Odpowiedz Link
akj77 Re: Wątek rozpaczliwy 3 13.02.11, 17:13 roza_am napisała: > > Dość rozciągliwe są Dalie, model półusztywniany K-24 (niezły fason, wiele > piękn > > ych kolorów do wyboru). > > Tu bym była ostrożna. Z moich dośw. im nowsza kolekcja, tym ściślejsza. Ale spr > óbować warto, bo to udany model, tylko czy rozmiarów misek wystarczy? > W takim razie uściślam: model Valerie (turkusowozielony) był luźny :-) Odpowiedz Link
white-malina Re: Wątek rozpaczliwy 3 13.02.11, 19:27 Z tego co zdażyłam się zorientować to miseczkę robią do G a dla mnie w 38 gg jest za małe, więc to akurat odpada. Jestem ciekawa czy po jakimś czasie noszenia dobrego stanika jak buły podpaszne zmigrują mi do miseczki to będę miała choć kilka cm mniej w obwodzie... gdyby tak było łatwiej zdecydowałabym się na tymczasowe ponoszenie tych brzydactw ;) Odpowiedz Link
akj77 Re: Wątek rozpaczliwy 3 13.02.11, 20:56 white-malina napisała: > Z tego co zdażyłam się zorientować to miseczkę robią do G a dla mnie w 38 gg je > st za małe, więc to akurat odpada. Mówisz o Dalii K-24? Po pierwsze to jest polska rozmiarówka, więc i tak większa literka, ale po drugie na pewno nie robią jej tylko do G, bo sama miałam na sobie 75I. Tyle że informacji na temat dokładnej rozmiarówki trzeba dobrze poszukać - na stronie Dalii podają MNIEJ, niż naprawdę robią... Dalie można kupić m. in. w Lady's Place w metrze Centrum oraz w Li Parie, więc pewnie trzeba się dowiadywać w tych sklepach. Odpowiedz Link
white-malina Re: Wątek rozpaczliwy 3 13.02.11, 21:36 A to widocznie za mało intensywnie szukałam tej rozmiarówki. Byłam właśnie wczoraj w Lady's place i Pani oferowała mi tylko elomi plus jakiegoś jednego panache, już nie pamiętam rozmiaru. Był dobry ale dzioby mi straszne robił. Obwód miał albo 90 albo 85 a Elomi w zależności od koloru pasowały albo 95 albo 90. A myślisz, że np jakbym się uparła i jakiś rozciągliwy 85 byłby troszkę za mały w obwodzie to z przedłużką mogłabym go nosić (oczywiście biorąc odpowiednio większą miseczkę) czy to profanacja? ;) Zauważyłam, że już w niepierwszym wątku dręczę akurat Ciebie moimi pytaniami i wątpliwościami :) Odpowiedz Link
akj77 Re: Wątek rozpaczliwy 3 14.02.11, 10:33 > A to widocznie za mało intensywnie szukałam tej rozmiarówki. No bo Dalia ma bałagan na stronie, tak jakby im nie zależało, żeby się reklamować szeroką rozmiarówką... Trzeba pytać w sklepach o konkrety, przy czym jak normalnie nie polecam Li Parie, tak akurat Dalię mogą mieć. > Pani oferowała mi tylko elomi plus jakiegoś jednego panach > e, już nie pamiętam rozmiaru. Był dobry ale dzioby mi straszne robił. Obwód mia > ł albo 90 albo 85 a Elomi w zależności od koloru pasowały albo 95 albo 90. Jeśli chodzi o Panache, to może spróbuj Tango balkonetki (nie plunge)? Ten stanik ma swoje wady (wysokie fiszbiny) i zalety, ale jest w szerokiej rozmiarówce i w dobrym rozmiarze powinien ładnie zaokrąglać biust, no i występuje w wielu fajnych kolorach. > A myślisz, że np jakbym się uparła i jakiś rozciągliwy 85 byłby troszkę za mały > w obwodzie to z przedłużką mogłabym go nosić (oczywiście biorąc odpowiednio wi > ększą miseczkę) czy to profanacja? ;) E tam - przedłużki są dla ludzi, można nawet na stałe doszyć. Ja też noszę jeden stanik z przedłużką, bo dopiero po całym dniu noszenia doszłam do wniosku, że jednak jest za ciasny. Jedna tylko uwaga: nowe przedłużki potrafią okropnie drapać. Trzeba je trochę zmechacić - ja np. ponosiłam przedłużkę cały dzień w kieszeni spodni, po tym i po paru praniach już jej nie czuję. Pytaj - jeśli będe mogła w czymś pomóc, to fajnie ;-) Odpowiedz Link
roza_am Re: Wątek rozpaczliwy 3 14.02.11, 11:57 > No bo Dalia ma bałagan na stronie, tak jakby im nie zależało, żeby się reklamow > ać szeroką rozmiarówką... Kiedyś tak było, ale odkąd unowocześnili swoją stronę, to chyba jest już OK. Tylko, że przy różnych obwodach jest różny zakres miseczek, stąd mogą wynikać rozbieżności. Odpowiedz Link
white-malina Re: Wątek rozpaczliwy 3 14.02.11, 12:10 Dzięki, jesteś moim guru ;) Co do Panache to mierzyłam... i nie pamiętam czy pisałam o tym, że mam bardzo wysoko osadzaone piersi. Tak wysoko, że Tango sięgało mi jakieś 10 cm poniżej szyi, zresztą te elomi które mi się nie podobały też sięgały wysoko. Nie posiadam nawet żadnej bluzki która by to zasłoniła :) Możliwe że gdybym miała inne piersi to te Elomi nie wydawałyby mi sie takie okropne :) Jednym słowem dla mnie najlepsze halfcupy albo plunge i może to właśnie to tak bardzo zawęża mi wybór :( Odpowiedz Link
gargutka Re: Wątek rozpaczliwy 3 13.02.11, 21:58 white-malina napisała: > To i ja sobie narzeknę :( odwiedziłam wczoraj 2 sklepy, dziś 3 i nie udało się > nic kupić. Zdaję sobie sprawę z tego że nie mam standardowych wymiarów ale po c > zytaniu forum uwierzyłam, że jednak można dopasować stanik do piersi a nie na o > dwrót. do tej pory nosiłam obwód 85, mam też stara freye w rozmiarze 38gg więc > miałam nadzieję że w jakieś sensowne rozmiary się zmieszczę ale okazało sie ni > estety że jedyne dla mnie dobre to Elomi 42g lub 40gg. Ale te elomi są takie ok > ropne, babcine... Już w desperacji miałam myśl wrócenia do dawnych, za małych r > ozmiarów, przynajmniej były ładne. Dlaczego producenci nie wpadną na pomysł, że > właśnie te duże rozmiary powinny być delikatniejsze a nie maksymalnie zabudowa > ne i nieprzezroczyste. Kobieta z dużym biustem lepiej wygląda w dekolcie niż w > golfie bo golf optycznie jeszcze powiększa biust. Tak samo jest ze stanikiem. J > ak zakładałam te... no aż się trzęsę jak wspomnę (nawet mamie bym ich nie kupił > a)... moje piersi wyglądały w nich na jeszcze większe niż są, a wystarczyłoby p > rzecież żeby na górze była delikatna koronka i całość nabrałaby lekkości. Jeste > m załamana. Mam zamówiony w jednym sklepie Elomi Lara i to jedyny ładny stanik > jaki dziś widziałam. Czy to znaczy, że naprawdę nigdy nic innego nie kupię? Ja noszę 38H, więc mam zbliżony rozmiar do Twojego i np. teraz mam na sobie Panache Arizę teal/gold, na górze miseczki z cudnej koronki, lekko przezroczyste, gdzież jej tam do babciowych modeli! kocham ją! Dlaczego uważasz, że nasze okolice rozmiarowe skazane są na te brudne bezowe namioty? Pozdrawiam Cię, głowa do góry, pomyśl, że są piersi większe niż Twoje (np. moje) ;-) Odpowiedz Link
white-malina Re: Wątek rozpaczliwy 3 13.02.11, 22:32 To nie do końca jest tak, że ja uważam że są skazane na amen ale na pewno ciężko znaleźć coś fajnego... a z tym rozmiarem tak jak pisałam... niby mam freye 38gg (za mała miska o 1 albo 2 rozmiary więc pewnie nasze piersi są mniej więcej takie same:)) ale dobiło mnie po prostu weekendowe przymierzanie i odwiedzanie sklepów. Może do dobicia przyczyniły się walentynkowe okoliczności - chciałam coś seksi na wieczór ;) To były moje pierwsze zakupy stacjonarne z poszukiwaniem dobrego rozmiaru i po prostu nie wiem czy ja się jednak w te 38 zmieszczę czy nie... Tak sobie patrzę po sklepach internetowych i są fajne staniki w rozmiarach które podejrzane być mogą o bycie dobrymi, ale chciałam po prostu rozmiar ustalić kupując stacjonarnie. Gargutka, a jakie Ty masz wymiary? bo ja to się sama tym moim stanikom z obwodem 85 dziwiłam - pod biustem mam 105 no ale wchodziłam w niejedną 85, akurat obwód od dawna nosiłam ścisły tylko miseczki za małe i od jakichś 8 lat kupowałam zawsze 85. Już się zaplątałam w tych moich narzekaniach :) Po prostu chcę fajny stanik i już, a na zakupy internetowe ciężko mi się odważyć przy takim rozstrzale rozmiarowym (38gg do 42g) Odpowiedz Link
12k34 Kształt ;/ 26.02.11, 15:14 Jestem osobą jeszcze poniżej 18 roku życia i ostatnio zauważyłam, że jedna pierś ma inny kształt od drugiej. Jedna jest większa, ale to akurat specjalnie mnie nie martwi, ponieważ dużo kobiet tak ma, ale problem w tym że one różnią się kształtem! Gdy podnoszę ręce do góry na dolnej części większej piersi nie tworzy się ładny, gładki łuk, ale jest tam takie lekkie wgłębienie. Ogólnie ta pierś ma brzydki kształt, jedna jej część pcha się bardziej do wewnętrznej strony :( Czuję się jak jakiś mutant ;/ Czy to możliwe, że pierś jeszcze się jakoś uformuje? Czy to ja jestem tylko takim 'wybrykiem natury' Odpowiedz Link
anka-ania Re: Kształt ;/ 26.02.11, 15:45 Nie jesteś żadnym wybrykiem natury! Wcale nierzadko zdarza się, że piersi mają różne kształty czy są zawieszone na różnej wysokości. Idealnych ludzi to tylko Photoshop produkuje ;) Odpowiedz Link
irenka65f Re: Kształt ;/ 28.02.11, 18:32 A sprawdź jeszcze czy to nie jakaś torbiel/guzek powoduje nierówny kształt piersi. Ja mam wiele torbieli w piersiach i jak któraś się powiększy to powoduje właśnie taki nierówny kształt i muszę iść do onkologa ją odbarczyć. Odpowiedz Link
derenka Obwisłe piersi to mój kompleks 28.02.11, 10:54 Muszę się komuś wyżalić. Tak jak widać w temacie mam obwisły biust i źle mi z tym, bardzo źle... Moje wymiary to 76/101, wcześniej było 76/99, noszę rozmiar przeważnie 70G. W staniku jest ok, ale jak go zdejmę....brak słów i to naprawdę nie jest mój wymysł. Moje piersi po prostu nie są jędrne, wiszą!! Kształtem przypominają spory worek wypełniony piaskiem, czyli są pełne i nawet jędrne ale tylko u dołu, na górze zaś nie ma nic, sama skóra. Tak , jakbym wcale nie miała mięśni w górnej partii klatki piersiowej, przy tym piersi są b.ciężkie. Nie wiem co się ze mną dzieje?! Chodzę w dobrych stanikach, bardzo często nawet śpię w staniku, więc mięsnie powinny się wzmocnić, a jest na odwrót :/ Dodam, że jestem młoda - 25 lat, nie byłam w ciąży i nie karmiłam, więc skąd to nagłe pogorszenie stanu piersi? Bo mam wrażenie, że wcześniej było lepiej, dużo lepiej. Jakieś 3,5 roku temu zaczęłam brać tabl.anty i troszkę od nich mi biust urósł. Po 1,5 roku przestałam je brać, biust się nie zmniejszył. Kiedy przyjdzie do intymnych sytuacji z moim mężem po prostu się krępuję :( i płakać mi się chce nawet na samą myśl o tym, bo nie lubię mu się pokazywać bez stanika!!! On mnie akceptuje taką jaka jestem, ale problem w tym, że ja sama się nie akceptuję, nie powinno tak być. On chce, żebym w nocy spała bez stanika, po domu weekend czasem chodziła bez - wcale się nie dziwię, to facet i chce patrzeć na swoją żonę, ale ja się wtedy źle czuję i stąd rodzą się nawet czasem kłótnie, mam już dość.... marzę o jędrnych mniejszych piersiach, a teraz bez stanika wyglądam jak 60 latka po siedmiorgu dzieciach z jakiegoś afrykańskiego kraju. No masakra.. biust bez stanika kończy mi się zaledwie ok.10 cm nad pępkiem(fakt,że jestem niska i tułowia nie mam za dużo, ale mimo wszystko). Nie wiem czy są jakieś dobre ćwiczenia, czy maści, czy cokolwiek aby mi pomóc??? Patrząc teraz na stan mego biustu aż boję się myśleć co będzie w ciąży, w czasie karmienia, ten problem zalewa moją psychikę. Wszystko jest dobrze, ale w staniku, gdy go zdejmuję i patrzę w lustro mam ochotę go zbić. Czasem nawet myślę, że może lepiej było być nieuświadomionym, nosić "swoje" 80D, bo wydaje mi się,że wtedy było lepiej..sama już nie wiem. Odpowiedz Link
ankh_morkpork Re: Obwisłe piersi to mój kompleks 28.02.11, 15:56 Wejdź tutaj: maheda.eu/ i przeczytaj serię wpisów o Marcie :-) > Kształtem przypominają spory worek wypełniony piaskiem, czyli są pełne i nawet jędrne ale tylko u dołu, na górze zaś nie ma nic, sama skóra. Ja nie jestem ekspertem, ale wydaje mi się, że od pewnej kategorii rozmiarowej biust naturalny nie jest jednakowo pełny i jędrny na całej, że tak powiem, "wysokości". Przecież to tkanka tłuszczowa opakowana w skórę. Nie ma kości czy innego rusztowania, no chyba że implanty silikonowe. Ja myślę, ze Twój biust jest piękny, ale jak masz ochotę coś wypróbować, pomyśl o spaniu w jakimś topiku albo staniku? Na forum są wątki na ten temat. Uściski :-) Odpowiedz Link
izas55 Re: Wątek rozpaczliwy 3 - miękkie Effuniaki 02.03.11, 20:39 Jak narzekać to narzekać..... Nie chcę gąbki, chcę koronki. Ewa miała być wybawieniem dla tych które kiedyś mogły sobie tylko kupować "namioty w brudnym beżu" Chciałabym mieć szaraka a znowu czuję się jak obywatel drugiej kategorii. Bo w moim rozmiarze nie ma i z pewnością nie będzie. Nie noszę kosmicznego rozmiaru,38H, można uszyć w moim rozmiarze i miękkiego halfa (vide Demi Diva z Bravissimo). Pewnie na miękkie balkonetki też już się nie doczekam, bo słyszę od nich od nie wiem już kiedy. I nawet nie wspominam o tych prototypowych halfach które mierzyłam dawno temu na zlotach i które były na mnie dobre. Pewnie powinnam powrócić na ziemię i poszukać czegoś innego. Całe szczęście coraz większy wybór w sklepach. Odpowiedz Link
ankh_morkpork Miękkie Effuniaki - przyłączam się do... 02.03.11, 21:11 ... wyrażania rozczarowania, jako właścicielka aktualnie 32J. Wolę "miękkie". Owszem, piankowe effuniaki robią rewelacyjny kształt, dobrze się noszą i piorą, i jestem zadowolona z tych, które posiadam, chociaż z czarnym kropkiem nie trafiłam rozmiarowo. Owszem, firma musi na siebie zarabiać, bo z czegoś trzeba żyć, zapłacić za materiały, pensje szwaczkom, podatki, czynsze, itp. Ale przykro widzieć, że w trakcie produkowania straplesów i halfów nie znalazły się jak dotąd zasoby na stworzenie chociaż jednego modelu miękkiego w pełnej rozmiarówce. No nawet jak nie halfa, nie balonetki, to przynajmniej fullcupa. Niechby i w beżu. Ja też cały czas szukam czegoś innego. Chetnie kupowałabym wyłącznie effuniaki, ale niestety dla mnie ich oferta jest niepełna. Dlatego zamiast na effuniaki wydaję pieniądze na eksperymenty z Bravissimo, Flirtelle, itp. itd. Odpowiedz Link
bobralus reklamacja:( 30.03.11, 21:30 W pewnym warszawskim sklepie stacjonarnym kupiłam stanik. Po założeniu juz w domu okazało się, że ma wadę, która uniemożliwia jego noszenie (drapiący pierś do krwi szew). Poszłam oddać, ale okazało się, że musi się to odbyć w trybie reklamacji. To było w połowie lutego, pani powiedziała, że "trochę to potrwa", ale stanik na pewno wymienią. Przyjęłam do wiadomości, ze stanik musi pojechać do UK. Po miesiącu milczenia sklepu zainteresowałam się sprawą i zaczęłam dzwonić, w związku z tym, że nikt nie odbierał to przeszłam się tam osobiście. Pani zapewniła mnie, że reklamacja została uznana, teraz tylko trzeba poczekać około 10 dni aż stanik dojdzie. Minęło już ponad 15 i sklep milczy. Próbuje się dodzwonić na wszelkie możliwe nr - albo zajęte, albo nikt nie odbiera. Wysłałam więc mail z informacją, że albo dostanę wymieniony stanik do 1kwietnia, albo odstępuję od umowy i żądam zwrotu pieniędzy. Mail wysłałam dziś, ale w godzinach pracy sklepu (który też prowadzi sprzedaż przez internet, więc raczej sprawdza maile często). Odpowiedzi brak. Jutro się tam chyba przejadę, jeśli dam radę. Czy miałyście kiedyś taką sytuację? Przecież na rozpatrzenie reklamacji jest 14 dni, gdybym po miesiącu się tam nie przeszła, to do dzisiaj nie miałabym żadnej informacji ze strony sklepu (ponad 1,5msc!). Meble z Chin do mojej koleżanki czy ciuchy z USA "idą" krócej niż ten nieszczęsny stanik z dużej firmy w UK. Do tego jest to stanik, na który specjalnie odkładałam pieniądze, duża część garderoby odpada z powodu jego braku (cielisty straples) - białe koszulki, bluzki, koszulki na cienkich ramiączkach itd. W ten oto sposób mam od lutego zamrożone prawie 150zł, mam nadzieję, że je chociaż odzyskam. Czy fakt sprzedawania towaru sprowadzanego z innego kraju upoważnia do takiego przeprowadzania reklamacji? Odpowiedz Link
moniach_1 Re: reklamacja:( 30.03.11, 22:05 moim zdaniem zachowanie sklepu jest niewłaściwe. Dlatego zamiast mówić o "pewnym sklepie", idź do wątku tego sklepu i opisz tę historię tam. Sklepowi nie ujdzie na sucho, że próbuje cię unikać i przy okazji pewnie się zmobilizuje do zakończenia sprawy na twoją korzyść, bo jak nie, to zostanie bardzo nieładny ślad na ich reputacji. Odpowiedz Link
bobralus Re: reklamacja:( 30.03.11, 22:27 Chciałam sprawę na razie zakreślić tu ogólnie, żeby przekonać się, czy moja odczucia i tok rozumowania jest słuszny. Pierwszy raz reklamuję stanik i jakoś w mojej świadomości jest to towar szczególny - specjalnie sprowadzany do małych sklepów, nie mających na ogół rozbudowanej sieci czy oficjalnego dystrybutora w Polsce itd. Nie wiem, jaki miałoby to mieć wpływ na przebieg reklamacji, ale zwyczajnie starałam się być wyrozumiała. Nie ukrywam, że jakiekolwiek zainteresowanie ze strony sklepu tym, że czekam na ten stanik, diametralnie zmieniłoby moje nastawienie do tej sytuacji. Jednak sytuacja, w której nie można dodzwonić się na 4 różne podane nr telefonu przez kilka dni i muszę przyjść sama po miesiącu, wtedy akurat właśnie okazuje się, że reklamacja jest uznana i że stanik właśnie tego dnia, w którym przyszłam (tak to zrozumiałam), wyruszył i będzie za około 10 dni i znowu cisza przez ponad dwa tygodnie, zwyczajnie zaczyna mnie denerwować. Myślę, że ja w tej sytuacji, wiedząc, że stanik już jest wysłany, dałabym klientce nowy ze swojego sklepu i uzupełniłabym towar tym wysłanym. No ale to już moje fantazje na ten temat, grunt, że nie jestem osamotniona w swoim poglądzie, że sklep nie zachowuje się ok. Oczywiście, jeśli ta sytuacja nie osiągnie pozytywnego finału, opiszę wszystko w wątku tego sklepu (nie chcę, żeby to zabrzmiało jak groźba, po prostu czekam na klarowną odpowiedź i stanowisko sprzedawcy w tej sprawie - lub jego brak w najbliższych dniach), bo wyjątkowo uczulona jestem na sklepy, które są uczynne tylko wtedy, kiedy zostawia się u nich swoje pieniądze. Odpowiedz Link
justinehh Re: reklamacja:( 31.03.11, 00:16 Chyba się domyślam o który sklep chodzi... Mam podobną sytuację, też po raz pierwszy, trafiła mi się Rhea z rozwarstwionym obwodem, właścicielka sklepu 8 marca napisała, że mam jej stanik odesłać, a ona odeśle go do reklamacji do UK. Tak zrobiłam, a w tej chwili ta nieszczęsna Rhea jest w naprawie. W skrzynce mam informacje o wysyłce do reklamacji, o pozytywnym rozpatrzeniu, o opcjach reklamacji. Co więcej, właścicielka nie tylko napisała maila, ale wczoraj ścigała mnie telefonicznie, żeby uzgodnić dalsze postępowanie. Odpowiedz Link
bobralus Re: reklamacja:( 05.04.11, 20:40 Sklep w końcu zwrócił mi pieniądze, bo nie chciałam dłużej czekać aż stanik przyślą. Co nie zmienia faktu, ze kontakt z tym sklepem jest bardzo utrudniony, w zasadzie niemożliwy bez osobistego udania się tam i nie wiem, czy kiedyś zdecyduję się tam coś jeszcze kupić. Dziękuję za wsparcie. Napiszę odpowiedni komentarz w wątku sklepu skoro cała sprawa już się zakończyła. Odpowiedz Link
justinehh Re: reklamacja:( 06.04.11, 01:09 Okazało się, że z naprawy nici, poprosiłam o zwrot pieniędzy i na tym sprawa się skończyła. Odpowiedz Link
kotwtrampkach Re: reklamacja:( 05.04.11, 23:16 hmm, ja jeszcze nigdy nie reklamowałam stanika, ale buty mi sie zdarzało, sprzęt AGD - było jakoś tak ok 2 tygodni mają czasu na odpowiedź czy uznają reklamację, a potem naprawiają/przysyłają nowe etc. Na nowy blender - bo naprawa była nieopłacalna czekałam ok miesiąca, na buty z wymienioną podeszwą - ok3 tyg. Nie znoszę reklamacji - to zawsze zamraża pieniądze, ale chyba nie ma innego sposobu.. Odpowiedz Link
dodosdontquack W ciasnej przestrzeni stanika... 05.04.11, 18:58 Miewam taki problem, ze po zdjeciu stanika (po calym dniu noszenia) zaczyna mnie potwornie bolec biust (jakby piecze). Mam wrazenie, ze bol by ustapil, gdybym stanik zalozyla z powrotem. Tez tak ktoras z Was ma? Wiecie co z tym zrobic? Masaz chyba troche pomaga... Ale to nie koniec. Jakis czas temu pomyslalam, ze moze nosze za maly rozmiar miski. Zaczelam nosic wiekszy. Wtedy moj biust zaczal mnie bolec w objetosci i mialam wrazenie (byc moze to tylko wyobraznia) ze rozprzestrzenil sie w wieksza dostepna przestrzen stanika. Nie zartuje. Teraz znowu zaczyna mnie piec... Skoro tutaj wolno narzekac, to jedymy: nienawidze swojego biustu! Jestem bardzo cierpliwa kobieta, ale poranki ze stanikiem to zupelny koszmar: nerwy, zlosc, placz i bezsilnosc jaka mnie ogrania, rzucanie bielizna, w koncu kapitulacja i godzina oswajania sie z dyskomfortem stanika, jak pierwszy raz w zyciu osiodlany kon. Teraz przyjdzie lato i bede miala ciemne smugi (a czasami nawet pecherze) po otarciach wokol biustu. Stanik mam raczej dobrze dobrany. Nie ma miejsca na komfort w ciasnej przestrzeni stanika. Odpowiedz Link
kasienka.body Re: W ciasnej przestrzeni stanika... 05.04.11, 19:13 a jaki nosisz rozmiar i jakie masz wymiary? Może jednak biustonosz nie jest do końca dobrze dobrany, skoro takie problemy sprawia? Odnośnie bólu w piersiach - ja czasem też po zdjęciu stanika odczuwam ból piersi, jakby skóra się zaczynała mocniej naciągać. Jeśli chcesz odpocząć od stanika - to może zakładaj jakiś podtrzymujący top, który biust przytrzyma? Odpowiedz Link
ochanomizu Re: W ciasnej przestrzeni stanika... 05.04.11, 19:47 Stanik robiący pęcherze i otarcia to nie jest dobry stanik! Stanik przede wszystkim powinien być wygodny, a nie narzędziem tortur! Odpowiedz Link
turzyca Re: W ciasnej przestrzeni stanika... 06.04.11, 02:05 Dziwne uczucie po zdjeciu stanika przytrafia sie wielu kobietom, po prostu to, co do tej pory bylo w spoczynku, zwolnione z pracy przez stanik, teraz nagle zostaje dociazone, naprezone, rozciagniete. > stanik zalozyla z powrotem. Tez tak ktoras z Was ma? Wiecie co z tym zrobic? Np. zalozyc stanik do spania. :) Albo przynajmniej koszulke z supportem. Po co sie meczyc, skoro mozna nie? Ale chyba zadna z lobbystek nie ma negatywnych odczuc przy zakladaniu stanika, a wrecz przeciwnie: w koncu bedzie wygodnie. Bo stanik ma zwiekszac wygode naszego zycia, a nie byc narzedziem tortur. A skoro Twoj biustonosz powoduje, ze poranki zamieniaja sie w koszmar, to cos z nim nie tak: albo rozmiar (bardzo prawdopodobne) albo kroj, niekompatybilny z Twoim biustem (rzadziej, ale tez sie zdarza.) Zajrzyj do jakiegos dobrego sklepu, w ktorym brafitterka pomoze dobrac Ci stanik do Twojego biustu: stanikowamapa.prv.pl/ - to jest mapa ze sklepami godnymi polecenia. A jesli masz do nich daleko, to poradzimy sobie na odleglosc. Tak tez sie da, tylko to trwa nieco dluzej. A zaczynamy zawsze od watku rozmiarowego: forum.gazeta.pl/forum/w,32203,120206499,120206499,JAKI_POWINNAM_NOSIC_ROZMIAR_STANIKA_47.html A w ogole to: witaj na forum! :) Odpowiedz Link
marikooo Jest frustracja. 12.04.11, 21:20 Schudłam. Dwa i pół miesiąca na białku i poszło 7 kilo z planowanych dziesięciu. Fajnie? No fajnie, tylko właśnie spakowałam trzynaście (!) za dużych staników do pudła pod łóżko. Tych ulubionych, z majtkami do kompletu. Czerwonych, turkusowych, effuniakowy strapless jeszcze z papierową metką :/ Zostałam bez turkusowego stanika! Jak ja będę teraz żyć?! Chociaż "looking on the bright side", w razie efektu jojo będę miała jeden powód do radości. Odpowiedz Link
ciri1971 Re: Jest frustracja. 13.04.11, 09:37 Łączę się w bólu, bo to samo spotkało mnie w zeszłym roku i ukochanych Antosiek z majtkami do kompletu do dziś nie mogę odżałować. W sumie pozbyłam się chyba 10 staników. Oczywiście od razu zabrałam się za odbudowywaniew kolekcji:) Odpowiedz Link
fuks-09 Poddaje sie :o( 13.04.11, 19:17 Nie umiem dobrac sobie stanika :o( Mam profesjonalnie ustalony rozmiar i nic z tego nie wynika. W zasadzie wszystkie moje staniki sa do kitu, a wlasciwie nie staniki tylko moj biust jest do kitu :o( Nic sie nie poprawil i przestalam wierzyc, ze sie poprawi, wisi jak wisial. Staniki niby dobrze leza jak powygarniam, ale w ciagu dnia biust opada i w miskach pojawia sie pustka. W Aragonie, ktory mial robic jabluszka w koszyczku mam dzioby (albo skocznie jak kto woli), plunge odpadaja, bo budyn zamiast biustu, a ja tak lakne deco, tylko, ze pewnie wszystko sie bokiem wyleje, bo gora pusta, nawet nie chce jezdzic i szukac, bo po co mam sie draznic bardziej :o( W dodatku te podpachowe poduchy, latem nie zaloze nawet koszulki na ramiaczka :o( Pogrzebalam i doczytalam sie, ze te buly moga wynikac ze zbyt mocno podciagnietych ramiaczek, ale jak mam ich nie podciagac mocniej jak mi biust sie nie chce bez szelek ksztaltowac.... Jestem zniechecona, poddaje sie :o( Na stanie trzy fauve, cztery maskaradki, jeden panache i wszystko nie tak. Od euforii po zalamanie stanikowe. Najgorsze tylko, ze budzet nie wytrzyma kolejnych zakupow. A ja niestety w sklepie nie widze, ze cos jest nie tak, opamietanie przychodzi zawsze za pozno... Czy tylko ja jestem taka sierota? Odpowiedz Link
akj77 Re: Poddaje sie :o( 13.04.11, 19:59 fuks-09 napisała: > Staniki niby dobrze leza jak powygarniam, ale w ciagu dnia biust opada i w misk > ach pojawia sie pustka. To znaczy moim zdaniem, że rozmiar jest za duży :-) Ja też jestem w stanie sobie wygarnąć z pleców tak, że mam buły w staniku za dużym o półtora rozmiaru. Ale wystarczy założyć bluzkę z długim rękawem - wtedy ręce się wyciągają w taki sposób, że cała skóra potrzebna do ruszania nimi wyłazi z powrotem - żeby było widać, jak stanik naprawdę leży. > W Aragonie, ktory mial robic jabluszka w koszyczku mam > dzioby (albo skocznie jak kto woli) Jaki kolor? Niebieski jest wielki i musiałam kupić 34G, żeby w Aragonie jakoś wyglądać :-) A jabłuszka nie każdemu biustowi są dane. Mojemu na przykład nie. > plunge odpadaja, bo budyn zamiast biustu, > a ja tak lakne deco, tylko, ze pewnie wszystko sie bokiem wyleje, bo gora pusta > , nawet nie chce jezdzic i szukac, bo po co mam sie draznic bardziej :o( Nieco wyżej są zabudowane nowe plunge Comeximu. Podobno - ja nie mierzyłam, ale dziewczyny polecają. > Jestem zniechecona, poddaje sie :o( Nie poddawaj się :-) > Na stanie trzy fauve, cztery maskaradki, jeden panache i wszystko nie tak. To niezbyt wielki wybór. Ja na taki lejący się biust spróbowałabym jeszcze Effuniaka HP, może miękkich balkonetek Curvy Kate (tylko nie Showgirls), może jakiś fullcup? W tych ostatnich co prawda można się spodziewać pustego miejsca przy ramiączku, ale to normalne. No i balkonetki Freyi. Jaki Ty w ogóle masz rozmiar? Poszukaj na allegro, taniej wyjdzie. > A ja niestety w sklepie nie widze, ze cos jest nie tak, opamieta > nie przychodzi zawsze za pozno... Ja też tak mam ;-) Zwłaszcza z butami... > Czy tylko ja jestem taka sierota? Nie łam się ;) Odpowiedz Link
fuks-09 Re: Poddaje sie :o( 14.04.11, 09:35 Dziękuję akj77 za pocieszenie. Chyba histeryzuję, ale szkoda mi tych staników, trochę pieniędzy na nie wydałam. Będę musiała im znaleźć nową właścicielkę. Aragona mam niebieskiego 32 E na 74/95, a Effuniaki niestety mi się nie podobają :o(. Teraz będę zdecydowanie bardziej uważać przy zakupie, zastanawiam się tylko gdzie popełniam błąd w mierzeniu.... Jeszcze raz dzięki za wsparcie Odpowiedz Link
kk345 Re: Poddaje sie :o( 14.04.11, 15:01 akj słusznie prawi, w przymierzalni załóż bluzkę i pomachaj trochę rękami, poskacz- wtedy będziesz mogła skorygować pogląd, czy stanik na pewno pasuje. I powiem tak- nie mam jakoś szczególnie lejacego biustu, a jeszcze nie znalazłam (od paru lat) plunga, w którym piersi nie wyjeżdżałyby mi z misek do środka. Taka uroda po prostu i już się z tym pogodziłam, da się z tym żyć:) Odpowiedz Link
devoska Re: Poddaje sie :o( 19.04.11, 22:52 walka o jędrny biust potrwa kilka miesięcy.robi się pustka ...trudno zaciskamy zęby i wygarniamy a do tego masaże z kremem i ćwiczenia (np.pompki na ścianie i dociskanie dłoni przed klatką piersiową) a także spanie w biustonoszu sportowym.stanik zdejmujemy tylko do kąpieli.po 2-3 miesiącach pojawia się ból piersi jak zdejmujemy stanik.znak że odradzaja się włókna kolagenowe i tak reagują na rozciągniecie jak biust się uwolni od rusztowania:).po 6 miesiącach regularnych i codziennych masaży i tego co napisałam jest szalona poprawa.sprawdzone i przetestowane przeze mnie i przez znajomą:) Odpowiedz Link
justinehh Cloe jest głupie 19.04.11, 01:04 Nie dość że wszystkie modele są małomiskowe, to jeszcze mają te idiotyczne ramiączka regulowane do połowy. Najpierw George, teraz Lucy. Nie sorry, 75ff ma ramiączka regulowane po całości i robi mi piekarnię. Lucy 70H mi powiewa, ale i ramiączka mi spadają, to znaczy że co, wezmę 70GG, uciacham ramiączka i wyjdą buły? Odpowiedz Link
tfu.tfu Re: Cloe jest głupie 19.04.11, 20:55 ja się przyznam, że dla mnie te materiałowe ramiączka to wybawienie, bo te cholerne gumki uczulają :/ (nie dogodzisz ;)) nie bardzo widzę związek między ramiączkami a bułami jednak ;) Odpowiedz Link
kasienka.body Re: Cloe jest głupie 19.04.11, 20:58 a nie mozesz skrócić ramiączek w 70H? Ściągnij je sobie rękami i zobacz czy wtedy miska ok. Odpowiedz Link
aguchniak86 bu 19.04.11, 13:11 i niby jest fajnie, niby maskaradki zaczynaja byc produkowane w moich rozmarach (65 H) i coz z tego kiedy ja od1,5 roku wyje za miekkim halfem z jakiejs koronki.....umre w to lato powiadam wam, w zeszlym roku w wakacje myslalam ze oszaleje w gabkach i chodzilam w pijacej mnie w pache Cleo. Ciezko znosze wysokie temperatury, Jestem niska, z wysoko umieszczonym biustm, wiekszosc balkonetek wyglada na mnie jak zbroja, wiekszosc fiszbin wbija sie w pache, chlip, koronek, cienkich materialow mi sie chce, stanikow ktore nie beda wystawac spod bluzek eh, to sobie ponarzekalam, przeciez nie jestem mutantem, obiektywnie rzecz ujmujac moj biust nie jest gigantyczny, ok przy wzroscie moze i ciezko go uznac za za maly... Efekt bedzie taki ze pewnie bede lazic w czarnej Divie z jasnymi bluzkami ehhhhh Odpowiedz Link
tfu.tfu Re: bu 19.04.11, 20:49 a Effuniakowe miękkie halfy? no nie żartuj, że nie ma ;) Odpowiedz Link
tfu.tfu Re: bu 19.04.11, 23:52 serio? a pisałaś do Ewy? bo kto jak kto ale Ewa to Ci na pewno poradzi co będzie pasować. i normalnie nie wierzę, że nie ma, no! :) jak znajdziesz, daj znać! a ja trzymam kciuki, żeby się udało. o! Odpowiedz Link
bobiczkowa o radę proszę 19.04.11, 20:20 Witam pierwszy raz na forum sie udzielam ale od 4 lat namiętnie czytuję. Zachęcona achami i ochami nad effuniakami ( oj tak mi się rymnęło;) zakupiłam dwa Hp Puder 80GG i PL Perełka 80G. no i problem mam , plandż mi się strasznie podoba ale mó biust jest baaardzo po przejściach i się zastanawiam czy zmniejszenie miski spowoduje, że ta górna część stanika się wypełni czy dalej będzie tak smętnie leżeć? mój rozmiar ale nigdy nie nosiłam tego kroju i w dodatku usztywnianego więc tak "macam na oślep", Biust mam taki "rzadki"- to slowo mi najbardziej pasuje:(( leży w miseczce , pewnie wiecie o co chodzi... Puder wziełam większy bo chciałam mieć porównanie jak oba kroje na mnie leżą i jaka jest różnica w miskach. no i odstaje więc tu muszę zmniejszyc o oczko, krój mi znany ino w wersji miękkiej ale ponieważ to jest wątek rozpaczliwy to chcę się pożalić, że mogę zosatwić tylko jeden stanik i proszę o radę doświadczone "posiadaczki effuniaków, Jest szansa na wypełnienie tego PL czy mam się pozbyć złudzeń i zostać przy mniejszym HP??? Odpowiedz Link
tfu.tfu Re: o radę proszę 19.04.11, 20:53 jeśli masz możliwość, to zrób sobie zdjęcia w tym plandżu (na wprost, z profilu i z półprofilu ) i poproś o umieszczenie w galerii. "na sucho" bardzo ciężko cokolwiek doradzić, a posiadaczki Effuniaków na pewno coś podpowiedzą. forum.gazeta.pl/forum/w,32203,120551667,120551667,NOWY_regulamin_galerii.html tu wszystkie niezbędne informacje :) Odpowiedz Link
kasienka.body Re: o radę proszę 19.04.11, 20:56 jeśli chodzi Ci o luz w górnej części misek - przy łączeniu z ramiączkiem to wg mnie raczej nie wypełnisz w mniejszej misce. Jeśli przy mostku stanik przylega, a pustka jest na górze, to w mniejszej misce biust się pewnie wyleje środkiem :( Odpowiedz Link
bobiczkowa Re: o radę proszę 19.04.11, 21:08 mostek i obwód idealny tak czułam ,że mi wypadnie środkiem ale ponieważ ten typ stanika nosiłam 15 lat temu to chciałam się cofnąć do tych cudownych lat;)))) no dobra, nie ma się co czarować to nie dla mnie, zostaję przy HP. Dzięki Odpowiedz Link
myff Czy piersi POWINNY uciekać z miski? 20.04.11, 23:19 Popadam w rozpacz, bo już sama nie wiem co mam myśleć i robić...tyle już w tym siedzę, a ciągle mam problem z własnym rozmiarem. A może z własnym biustem? Jak to jest, że jak wygarnę to bywa, że bułka mi się robi albo przynajmniej miska jest pełna, a za parę minut nie dość że bułkę wcina, to wręcz zaczyna odstawać i za duża ta micha...wygarnąć co kwadrans, to w końcu im się znudzi uciekanie? Brać mniejsze te staniki? Ale te mniejsze to są już za małe, bo buła to się robi...i już zostaje, a piersi chcą wyskakiwać (w zależności od stopnia zabudowania). To jest normalne, to uciekanie, czy powinnam sobie dobierać staniki tylko pod okiem kogoś lepszego w te klocki ode mnie? Mam trzy staniki w rozmiarze 32G i dwa 32H (ale to effuniaki, z czego jeden to wiem, że jest za duży i kupiony na wyrost, bo pigułach strasznie mi poszło w górę w obwodzie w biuście, a drugi jest małomiskowy) jakieś 100-102 na 75- sporo będzie jeszcze do wciągnięcia z plecków;) mam dalej próbować z innymi w tym rozmiarze, bo to tylko miłego trudne początki..? Mam dać spokój...jestem wybitnie sfrustrowana. Odpowiedz Link
akj77 Re: Czy piersi POWINNY uciekać z miski? 21.04.11, 12:21 myff napisała: > Jak > to jest, że jak wygarnę to bywa, że bułka mi się robi albo przynajmniej miska > jest pełna, a za parę minut nie dość że bułkę wcina, to wręcz zaczyna odstawać > i za duża ta micha...wygarnąć co kwadrans, to w końcu im się znudzi uciekanie? > Brać mniejsze te staniki? Ale te mniejsze to są już za małe, bo buła to się rob > i...i już zostaje, a piersi chcą wyskakiwać (w zależności od stopnia zabudowani > a). To jest normalne, to uciekanie, czy powinnam sobie dobierać staniki tylko p > od okiem kogoś lepszego w te klocki ode mnie? Mam trzy staniki w rozmiarze 32G > i dwa 32H (ale to effuniaki, z czego jeden to wiem, że jest za duży i kupiony n > a wyrost, bo pigułach strasznie mi poszło w górę w obwodzie w biuście, a drugi > jest małomiskowy) Moim zdaniem jeśli pierś ucieka po wygarnięciu, to znaczy, że miska jest za duża. Jeśli miska mniej w tym samym modelu jest na pewno za mała (na pewno? ja już pisałam, że potrafię sobie wygarniając z pleców zrobić buły w o wiele za dużym staniku, ale wystarczy wyciągnąć ręce, żeby skóra wróciła na swoje miejsce), to znaczy, że w danym modelu jesteś między rozmiarami i należy poszukac innego modelu lub innego fasonu. Ale między 32G a 32H są dwa rozmiary, nie jeden. Mierzyłaś coś w 32GG? Odpowiedz Link
myff Re: Czy piersi POWINNY uciekać z miski? 03.05.11, 21:05 Tak, wiem, że między G, a H jest jeszcze GG- ale akurat w przypadku tych effuniaków to ten jeansowy zaczął pasować:) więc na razie kwestię dopasowania effuniaków pozostawiam sobie na później, bo zgłupiałam już zupełnie. To znaczy byłam przekonana, że obwód może być zbyt wąski i należy wybrać jeszcze większe miski niż nakazuje zdrowy rozsądek:D Co do brytyjskiego GG, właśnie wędruje do mnie jeden stanik w tym rozmiarze i zobaczę jak wypadnie, choć jestem raczej przekonana, że na korzyść GG. Co mam w takim razie zrobić z tkanką z pleców? Nie mogę udawać, że to tylko skóra, bo to nie prawda. A za małe miski przecież tego nie pomieszczą. I będzie się wszystko, że tak brzydko powiem cofać. Czy może to być kwestia zbyt ścisłego obwodu? Odpowiedz Link
akj77 Re: Czy piersi POWINNY uciekać z miski? 03.05.11, 23:33 myff napisała: > Co mam w takim razie zrobić z tkanką z pleców? Nie mogę udawać, że to tylko skó > ra, bo to nie prawda. A za małe miski przecież tego nie pomieszczą. I będzie si > ę wszystko, że tak brzydko powiem cofać. Czy może to być kwestia zbyt ścisłego > obwodu? Wątpię, żeby to było od zbyt ścisłego obwodu. Ja mam takie bułeczki pod obwodem na plecach i one są tym gorsze, im luźniejszy - czyli bardziej podjeżdżający - obwód. Wkładanie ich pod obwód działa na jakieś 30 sekund, a jak sobie przypomnę, to je masuję w górę i na boki, ale bez wielkiej nadziei. Jak się przytyło do BMI 30, a teraz zrzuca latami, to cudów nie ma, wałki tu i ówdzie zostają :-( Nie jest to skóra, ale nie jest też pierś - zwyczajny tłuszcz. Przynajmniej u mnie, nie sugeruję, że u Ciebie też :-) Dlatego mnie wkurzają komcie na balkonetce, jak tylko ktoś pokaże, że ma bułkę z tyły, to od razu się rzucają, że za ciasny obwód... nieprawda, mam takie i bez stanika. Do czego zmierzam? Nie ma sensu pakować się w odstające staniki w nadziei na migrację nie wiadomo czego i nie wiadomo skąd. Jeśli stanik odstaje po poruszaniu rękami, to jest za duży albo niekompatybilny (np. plunge, z którego można się wylać środkiem, pozostawiając puste miejsce koło pach). Odpowiedz Link
ciociazlarada Re: Czy piersi POWINNY uciekać z miski? 04.05.11, 09:35 Jeżeli w czymś was mogę pocieszyć, to uprzejmie informuję, że "skrzydła"/bułki na plecach również posiadam, nad obwodem, nie pod. Zrzucałam w życiu max. 5 kilo, moje BMI waha się mniej więcej o 1 punkt, mam mało tłuszczu u góry i umięśnione plecy. Dzieje mi się tak w każdym staniku - bardzo luźnym i bardzo ciasnym. Taka budowa i proponuję pokochać. Piersi również uciekają mi ze staników, myślałam że to kwestia szerokości fiszbin, ale po zmierzeniu kilku szerokofiszbinowych cudów serdecznie podziękowałam. Staram się kupować staniki, które nie odstają - za duże nie podtrzymują piersi jak należy. Czasami ląduję między rozmiarami, wolę wtedy małą bułkę pod pachą, niż ziejącą krawędź. Proponuję pokochać, może sobie coś tam lekko wygarnąć od czasu do czasu:) Odpowiedz Link
myff Re: Czy piersi POWINNY uciekać z miski? 09.06.11, 09:53 OK, w takim razie nauczę się z tym żyć:) Odpowiedz Link
clarisse BestForm Precieuse 26.05.11, 14:29 Boże jaki piękny stanik :(((( Dlaczego takich nie robią w moim rozmiarze, buuuu :(((( Coś nie mam szczęścia do granatowych - Chabrów PL nie było, na HM Motyle się też nie łapię, a tu jeszcze taki BestForm... Granatowego bym chciała... Kiedyś marzył mi się granatowy w srebrne gwiazdki... ale to było w czasach prototypów Effuniakowych i za daleko byłam w kolejce. Ech żal patrzeć na te granatowe staniki, są takie piękne... -- Clarisse (a swoją drogą, to baby głupie są... mam już jasnozielony, to teraz jojczę o ciemnozielony i boleję nad brakiem granatowych :D ... a powinnam najpierw do portfela zajrzeć:-P) Odpowiedz Link
olazdaleka Zacmienie w przymierzalni:)) 09.06.11, 04:52 Jako ze jestem w ciazy, staniki mam o miske za male. Wybralam sie na zakupy ( po przeczytaniu porad na forum). Znam swoj rozmiar, 32H. Na watku Fayreform wyczytalam ze 32 sa bardzo ciasne i dziewczyna a moim rozmiarze kupowala 34g. Wybralam sie do sklepu i jako ze najwieksza miseczka na rozmiar 32 to f, przymierzylam 34g. Nie wiem co mi na glowe padlo ale przymierzajac oba staniki, zapielam je na najciasniejsza haftke!!! I zadowolona ze pasuje kupilam oba......dopiero w domu do mnie dotarlo...na dodatek jeden z nich robi mi kacze dzioby... tak to wyglada jak sie wybiera na zakupy myslac ze MUSZE kupic nowy stanik:))) Odpowiedz Link
azymut17 Re: Zacmienie w przymierzalni:)) 09.06.11, 09:45 To nie zaćmienie, ale podświadomość Tobą kierowała :-) W ciąży właśnie tak warto dobierać staniki - zapinając się na najciaśniejszą haftkę, bo przecież żebra jeszcze się rozejdą i będziesz potrzebować większego obwodu. Tak więc tym bym się nie przejmowała, gorzej z dziobami... Odpowiedz Link
clarisse Dokładnie, musi podświadomość! 09.06.11, 15:52 W ciąży obwód pod biustem będzie Ci rósł, bo dziecię rozpycha żebra :) Jeszcze przedłużki będziesz dokupować do tego :) Przykładowo ja w drugiej połowie ciąży (nie pamiętam już w którym miesiącu to było, ale nie sama końcówka jeszcze) miałam obwód pod biustem 87 cm, a normalnie jestem w okolicach 73 cm, nawet podczas karmienia zjechałam do 68 cm. Tak że nie przejmuj się wcale, jest szansa, że dorośniesz pewnie do tych staniczków. Choć to też pewnie sprawa osobnicza, bo dziecię różnie się układa - u jednej osoby niżej, u innej wyżej. -- Clarisse Odpowiedz Link
olazdaleka Re: Dokładnie, musi podświadomość! 10.06.11, 00:30 Dwie poprzednie ciaze przezylam myslac ze mam rozmiar 75dd i noszac za male biustonosze i kiepskie,rozciagliwe karmniki...Gdy kupowalam biustonosze pare dni temu babka w sklepie byla zbulwersowana ze w ciazy chce nosic fiszbiny! Chciala mi wcisnac okropnego karmnika Triumpha...oj jak ja nie cerpie jak ktos mi kit wciska...Stanik na cienkich ramiaczkach tez powinnam sobie odpuscic...kobieta bielizne sprzedaje a zasad nie zna. Odpowiedz Link
azymut17 Re: Dokładnie, musi podświadomość! 10.06.11, 13:13 Możesz to wpisać to najgłupszych tekstów ekspedientek :-) forum.gazeta.pl/forum/w,32203,89261267,89261267.html?f=32203&w=89261267&a=89261267&wv.x=0 Odpowiedz Link
felyen mało oryginalnie - ceny 17.06.11, 10:05 od miesiąca się w tym grzebię i jestem coraz bardziej sfrustrowana! mam 21 lat i teoretyczne wąskofiszbinowe 32f. choć równie możliwe że 30g byłoby lepsze, nie mierzyłam jeszcze. i płakać mi się chce. jestem studentką dzienną, teraz zaczynam pracować na pół etatu i może to się zmieni, ale cholera nie stać mnie żeby stanik kosztował mnie ponad 100zł. i przegrzebałam milion razy wszystkie polskie firmy, i siedzę na allegro, i cholera mnie bierze. bo nie wiem jak to działa, podobno zależy od kształtu biustu, że zwykła balkonetka wypada jak fullcup i prawie spod każdej bluzki mi wystaje. przecież f to nie jest dużo, nie będę z tej okazji nosić samych golfów! i dostaję już małych ataków frustracji bo skąd mam wiedzieć choćby na jakie modele polować na allegro, ja mam zero doświadczenia i bardzo mocno ograniczone fundusze, nie mogę tego odsyłać w nieskończoność! może któraś z was mi podpowie, choć zdaję sobie sprawę, że to mało danych do spekulacji. to co wiem na pewno: mało zabudowane, wąsko fiszbinowe (w harmony nie wytrzymałam nawet godziny bo fiszbiny uwierały mnie w plecy a ramiączka cięły ramiona i zdjęłam go prawie z płaczem bo to było pierwsze w najprawdopodobniej-moim-rozmiarze i różnica z 80c była raczej ogromna...) i 32f/30g. i kiedy się w końcu doczekamy żeby dziewczyna mogła wejść do sklepu i kupić stanik w swoim rozmiarze, który nie zakłada że mam 60 lat i jestem szczęśliwą babcią, w normalnej - znaczy naprawdę niskiej - cenie? Odpowiedz Link
azymut17 Re: mało oryginalnie - ceny 17.06.11, 11:33 Niestety, koszt wyprodukowania stanika w szerokiej rozmiarówce jest wyższy niż zrobienie go w 5 rozmiarach. Jeśli dodamy do tego to, że każdy z tych np. 100 rozmiarów musi być realny, czyli opracowany na konkretną kobietę, a nie przeskalowany, robią się koszty nie do przeskoczenia... Tak więc chyba nigdy nie doczekamy się cen "bazarowych". Nawet taka firma Asanka, która próbuje szyć w szerszej rozmiarówce, ma kiepską konstrukcję, bo przy tej cenie nie da się inaczej :-( A co do staników małozabudowanych... Staniki, w których niemal widać sutki nazywasz golfami? ;-) A takie właśnie można dostać w Twoich rozmiarach... Effuniaki, Showgirl, trochę wyższe maskaradki... Na niektórych nawet Freye są niskozabudowane :-) Nie trać nadziei i szukaj dalej, może po prostu za mało jeszcze zmierzyłaś? Możesz na początek kupować staniki używane, na naszej giełdzie lub na Allegro, lub nowe z Ebaya, a przed kupnem konsultować się z nami w wątkach producenckich lub rozmiarowych (a nawet zakładaj swoje własne wątki, gdy decyzja musi być podjęta szybko) podając swoje wymiary wg instrukcji: forum.gazeta.pl/forum/w,32203,124234462,124234462,JAKI_POWINNAM_NOSIC_ROZMIAR_STANIKA_48.html Niestety jest duże ryzyko, że pierwsze zakupy nie będą do końca trafione, będziesz musiała je odsprzedawać itd. No ale trudno, jak nie jesteś obecnie w stanie wyłożyć od razu tyle kasy, to zajmie to po prostu trochę więcej czasu. Aha, i wiesz, że 30G jest o miskę większe niż 32F? Jeśli te rozmiary wypluł Ci kalkulator, to radzę to zweryfikować w linkowanym wątku. Odpowiedz Link
felyen Re: mało oryginalnie - ceny 17.06.11, 12:14 tak, takie rzeczy kalkulator mi wypchnął. na pewno za mało mierzyłam, wszystkiego może trzy czy cztery sztuki, to co ja mogę wiedzieć? ale frustrujące to jest że gdybym miała trochę inne proporcje to w każdym sklepie coś bym znalazła. i kilka miesięcy się już z tym kotłuję i chyba muszę się przekonać do sprzedawania nietrafionych na allegro to może przestanie mnie ruinować tak bardzo. ale na coś ledwo zakrywającego nie udało mi się natknąć jeszcze. ja mam wysoko osadzony biust, podstawa jest wyżej niż połowa odległości ramię - łokieć, i wszystko co podtrzymuje go żeby nie zwisał smętnie sprawia że pierś kończy mi się bardzo wysoko - ergo stanik kończy mi się wysoko. a ubrania mam z czasów jak za małe miseczki zakrywały mały kawałek piersi i nietrzymający obwód sprawiał, że piersi plasowały się dużo niżej - więc głęboki dekolt wg dawnych standardów teraz odsłania pół stanika. i czuję się jak jakiś mutant. albo conajmniej jakby moje ubrania udowadniały moją skłonność do perwersji. a przecież czytam jakie inne forumki mają rozmiary i na miły Bóg, nie mam wielkich cyców, jak by na to nie spojrzeć. nosi mnie na te showgirl od dawna ale nie umiem znaleźć info - czy one są wąsko- czy szerokofiszbinowe? bo w tej jednej kwestii wiem już co wolę :P Odpowiedz Link
tfu.tfu Re: mało oryginalnie - ceny 22.06.11, 22:04 zmartwię Cię ;) ja mam teraz 34E co się w teorii przekłada na kontynentalne 75F, w teorii, bo większość leży koszmarnie, dziobuje, spłaszcza i robi z biustem coś, co się absolutnie nie nadaje do niczego ;) ergo nie w proporcjach problem, ale w konstrukcji. najmniej zabudowane ze wszystkich na moim biuście są la senza silk. namiętnie korzystam z ebay.co.uk, nie stać mnie na zakupy w PL :) Odpowiedz Link
azymut17 Re: mało oryginalnie - ceny 23.06.11, 23:08 felyen napisała: > tak, takie rzeczy kalkulator mi wypchnął. Warto to więc zweryfikować :-) > a przecież czytam jakie inne foru > mki mają rozmiary i na miły Bóg, nie mam wielkich cyców, jak by na to nie spojr > zeć. Bo to nie kwestia rozmiaru, tylko, jak pisze tfu.tfu konstrukcji. Musisz po prostu zmierzyć więcej by znaleźć coś, co na Ciebie pasuje. Nie wiem, czy to Cię pocieszy, czy załamie, ale ja pierwszy dobry i wygodny stanik miałam dopiero po ponad pół roku po uświadomieniu. Te, które kupowałm wcześniej, miały zawsze coś nie tak. Pomogłoby mi, gdybym częściej pytała tutaj o radę, lub wysłała zdjęcia do Galerii, by zaufane forumki napisały, co jest nie halo. Dopiero jak wybrałam się do specjalisty, to się udało, wcześniej chciałam być przesadnie samodzielna :-) Teraz też tak mam, że z 20 mierzonych staników pasuje tylko 1 model, ale tak bywa... Ważne, by go znaleźć i nie zrażać się po drodze, bo warto :-) > nosi mnie na te showgirl od dawna ale nie umiem znaleźć info - czy one są > wąsko- czy szerokofiszbinowe? Mam tylko jednego, i to ze starej kolekcji. W 30E wypada raczej szerokofiszbinowo, jak w większych rozmiarach, to nie wiem... > (...) ergo stanik kończy mi się wysoko. a ubrania mam z czasów jak za małe m > iseczki zakrywały mały kawałek piersi i nietrzymający obwód sprawiał, że piersi > plasowały się dużo niżej - więc głęboki dekolt wg dawnych standardów teraz ods > łania pół stanika. i czuję się jak jakiś mutant. albo conajmniej jakby moje ubr > ania udowadniały moją skłonność do perwersji. To nie problem z Tobą, tylko z ubraniami. Kupowałaś po prostu ubrania szyte specjalnie dla osób z biustem wiszącym w okolicach pępka... Niestety, wiele firm szyje takie coś, a później kobiety myślą, że to z nimi jest coś nie tak. Ja po prostu takich nie kupuję, a uwierz mi, czasem jak mierzę, to nie tyle wystaje pół stanika, ale dekolt kończy mi się kilka centymetrów poniżej podstawy moich piersi... Odpowiedz Link
irenka65f Re: Wątek rozpaczliwy 3 23.06.11, 21:44 No i kicha. Nie zdążyłam założyć stanika, a już z niego wyrosłam. Kilka miesięcy temu kupiłam sobie straplesa Bouquet z Audele. Nie było okazji go założyć. Dziś przymierzyłam i buuuły, mostek odstaje. No i mam nowiusieńki komplet do sprzedania :-(( A może to tylko megagóra? Bo Keisha też coś przymała? Odpowiedz Link
czarnulka1-5 Re: Wątek rozpaczliwy 3 27.07.11, 12:03 Nie mam już siły walczyć z moimi cyckami. Doszłam do wniosku że ich nienawidzę :-( A konkretnie asymetrii nienawidzę!!! Kupiłam Magnolię - jest śliczna, wygodna, leży jak ulał... ale tylko po jednej stronie. Po drugiej to jest jakiś koszmar. Zamówiłam też wkładki korygujące asymetrię, myślałam że jak duże to dadzą radę. Włożyłam jedną - wpadła bez śladu. Dołożyłam drugą - miska się trochę wypełniła ale pod pachą jak mnie cięło tak tnie dalej, a nie wspomnę już że wygląda to koszmarnie. Każda pierś ma inny kształt. Nie mam już nerwów na to ciągłe użeranie się z wkładkami, które i tak nic nie dają, na ciągły ból i ucisk pod pachą, na beznadziejny wygląd. Jak mam się pokazać facetowi jeżeli z jednej strony wszystko pięknie a z drugiej pół miski to jakieś gąbki i szlag wie co jeszcze?! Płakać mi się chce :-( Gdyby nie przeciwwskazania zdrowotne już dawno poszłabym na operację. Jak pomyślę że przez następne 40 czy 50 lat mam się tak dzień w dzień użerać i cierpieć to mi się wszystkiego odechciewa Odpowiedz Link
marita_24 Biały stanik zżółkł - co robić ? 24.08.11, 09:19 Przez miesiąc nie wyjmowałam z szuflady bialego stanika,a po jego wyjęciu okazało się, że od środka i na zapięciu jest całkiem żółty ! Już go prałam i przez godzinę moczyłam w Vanishu. Pomoglo, ale niewiele. Czy są jakieś specjalne preparaty wybielające do bielizny ? Skąd to się bierze ? Jak mogę na przyszłość tego uniknąć? Odpowiedz Link
myszka.xww Rozpaczam. Zawczasu. Bu. 24.08.11, 11:32 No bo jak już udało mi się schudnąć i zmieścić się w 75K (brytyjskie, a jakże) to se zaszłam radośnie i mi skoczyło w piersiu. Na szczęście niewiele. Zaprzyjaźniłam się na powrót z 80K. Luźniejsze nieco, ale wygodniejsze w zacieśnianiu więzi z białym uchem. Potem mi się podpiersie rozszerzyło i jest nawet ok. Przeraża mnie tylko myśl, że po wypakowaniu życia wewnętrznego zapewne ruszy laktacja. Mleko będzie mi w pewnym momencie tryskać uszami. I gdzie ja, kurde, znajdę taki wielki stanik na uszy? :( Odpowiedz Link