Dodaj do ulubionych

BiuBiu - 9 - kolekcje biustoprzyjazne

03.01.11, 19:22
Wątek poświęcony probiuściastym ubraniom BiuBiu, autorstwa naszej
forumki La_Parisiene - zapraszam do opisywania konkretnych modeli,
wymiany uwag na temat rozmiarówki itp.

Dla porządku W TYTULE wypowiedzi podajemy zawsze NAZWĘ MODELU - bez
względu na to, czy opisujemy model, który już nosimy, czy pytamy o
jakiś, który dopiero planujemy kupić.

Ubrania BiuBiu można obejrzeć i kupić w sklepie internetowym
www.BiuBiu.pl
BiuBiu to krótkie, niepowtarzalne serie, uszyte w Polsce, co kilka
tygodni nowe wzory i kolory.

Odnośnik do poprzednich wątków
forum.gazeta.pl/forum/w,32203,117209334,117209334,BiuBiu_8_kolekcje_biustoprzyjazne.html
forum.gazeta.pl/forum/w,32203,114243484,114243484,BiuBiu_7_kolekcje_biustoprzyjazne.html
forum.gazeta.pl/forum/w,32203,112134946,112134946,BiuBiu_6_kolekcje_biustoprzyjazne.html
forum.gazeta.pl/forum/w,32203,108061079,108061079,BiuBiu_5_kolekcje_biustoprzyjazne.html
forum.gazeta.pl/forum/w,32203,96869198,96869198,BiuBiu_3.html
forum.gazeta.pl/forum/w,32203,93003856,93003856,BiuBiu_2.html
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=89658886
Kontakt z La_Parisiene biubiu.pl[@]gmail.com proszę usunąć [] z
adresu.

Stary wątek przekroczył 500 postów - prosimy NIE PISAĆ W STARYCH
WĄTKACH, gdyż powoduje to problemy techniczne.
Obserwuj wątek
    • clarisse Przeprosiłam się z bolerkami 04.01.11, 14:09
      Wcześniej twierdziłam, że dla niskiej biuściastej one są takie sobie.

      Otóż niekoniecznie - tylko jest jeden warunek, nie mogą być obcisłe.

      Biust mam na przełomie 40 i 44bbb a ubrania noszę od 40 do 44bbb (tzn. 44 tylko potencjalnie, bo nie mam takiego, ale są fasony i materiały w których to jest właśnie mój rozmiar). Kiedy pojawiły się bolerka, próbowałam bodaj 42bbb i wyglądało źle. Po jakimś czasie pani Dorota z Bra Dreams przekonała mnie do przymierzenia 44bbb i inaczej je na mnie zawiązała... Okazało się, że efekt jest diametralnie różny od poprzedniego :D Po pierwsze, przestało się opinać. Te bolerka nie powinny się opinać. Po drugie, zamiast obwiązywać się tymi wiązaniami dookoła, jak na zdjęciach sklepowych - zawsze można zawiązać je z przodu w taki sposób by były pociągnięte w dół, dzięki temu nie pojawia się problem bolerka dzielącego poziomo krótką sylwetkę na część górną i dolną :)

      Kłania się stara prawda, że to nie tylko fason i rozmiar ubioru jest ważny, ale także to, w jaki sposób się go zakłada :)

      Niniejszym odszczekuję wcześniejsze opinie o bolerkach :) ...choć Mąż i tak upiera się, że bez bolerka mi zawsze lepiej. Ano możliwe, że lepiej. I znacznie zimniej ;) Uwzględniają dostępne opcje... bolerko prezentuje się na mnie 1000 razy lepiej niż za duży polar Męża :D

      Bolerka stanowczo in plus... oba, tyle że czarne bardziej uniwersalne :)
      • ania.biulandia Re: Przeprosiłam się z bolerkami 04.01.11, 14:20
        A ja swoje bolerko odesłałam tylko po jednej krótkiej przymiarce stwierdzając właśnie, że mnie skraca (160cm). Zawiązałam je tak jak na stronie sklepu, a powinnam spróbowac z wiązaniami kierującymi się na dół... :(
        Teraz pluję sobie w brodę...
        • maith Re: Przeprosiłam się z bolerkami 04.01.11, 15:03
          Ja też moje wiążę z przodu, ale z innego powodu. Po prostu w zawiązanym z tyłu nie mogłabym usiąść, bo wbijałoby mi się w kręgosłup. To znaczy można je jeszcze tak... włożyć... ale wtedy boję się, że konstrukcja może się nieoczekiwanie rozplątać.
          Szkoda, że nie mogę ich z tyłu pociągnąć dalej i wiązać potem z boku... :)
          Chociaż ta wersja wiązana z przodu też jest fajna :)
        • indigo-rose Re: Przeprosiłam się z bolerkami 04.01.11, 19:57
          Oj tam, też kiedyś się starałam mocno, żeby się przypadkiem optycznie nie skrócić, a potem dziewczyny mnie uświadomiły, że to w ogóle nie jest tak istotne, jak mi się wydawało.
      • ptasia Re: Przeprosiłam się z bolerkami 04.01.11, 14:58
        e, no nie wiem. Mierzyłam 36 b/bb w Bra Dreams i było na mnie za duże. Za długie rękawy, spadające z ramion, za szerokie... No, leżało jak za duże bolerko i to nie był efekt pożądany ;)
      • akj77 Re: Przeprosiłam się z bolerkami 04.01.11, 16:58
        > Po drugie, zamiast obwiązywać się tymi wiązaniami dooko
        > ła, jak na zdjęciach sklepowych - zawsze można zawiązać je z przodu w taki spos
        > ób by były pociągnięte w dół,

        Możesz mi to jakoś opisać? Mnie też denerwuje to wiązanie z tyłu, ale wpadłam tylko na proste wiązanie z przodu, a wtedy to zwisające jest za długie.
        • edzia100 Re: A ja się ze swoim mam zamiar pożegnać :-( 04.01.11, 17:21
          Zakupiłam je w Bra Dreams, za namową pani Doroty. Wtedy wydało mi się sensownym rozwiązaniem na jedną ważną okazję (zamiast megaformalnej marynarki). Czarne do białej bluzki i czarnej krótkiej spódnicy wyglądało w miarę OK. Miałam je na sobie przez 2 h. Minęły 3 miesiące i nie założyłam go ani razu. Za każdym razem, gdy je przymierzam, to stwierdzam, że wyglądam lepiej po zdjęciu. Bo w bolerku to górna część mojego ciała staje się jakimś dziwnym klockiem :-( Dziewczyny gdzieś tu pisały, że takie bolerko jest dobre jak ktoś ma szerszy dół niż ramiona, ja tak nie mam, więc chyba poszukam jakiejś inaczej zbudowanej koleżanki, bo na mnie jest bez sensu... Zamiast tak krótkiego bolerka bardzo bym chciała kupić coś dłuższego i też wiązanego w pasie. Czy są takie w planach?
          • kasiadj07 Re: A ja się ze swoim mam zamiar pożegnać :-( 04.01.11, 19:41
            Edzia, ja jak się zawiążę w bolerku na wzór tego, co jest w sklepie, to też wyglądam idiotycznie. Ale jak zrobię luźniej, tak, że dół z przodu mam w pasie i wiązanie z tyłu też w pasie, to wygląda bardzo dobrze. Z tyłu robi się taki trójkącik z widocznej bluzki pomiędzy dołem bolerka i wiązaniem. Ale pewnie faktycznie zależne to jest też od sylwetki, w końcu każdemu co innego pasuje.
        • clarisse Re: Przeprosiłam się z bolerkami 10.01.11, 07:41
          Ale ja właśnie tak wiążę - u mnie nie jest za długie (mam 156 wzrostu). Tyle że ja ostatnio zazwyczaj w długich czarnych spódnicach, może dlatego "nie jest za długie". Przyznam, że do spodni nie próbowałam... może jutro testowo ;)
    • beata-1978 Tulipan, Madison, bolerko, Tequila 05.01.11, 21:51
      Tulipan niebieski 40b/bb (mój standardowy rozmiar biubiuciuszków) - leży cudownie, sukienka ideał, marzy mi się taka czerwona, fioletowa i w każdym innym kolorze tęczy. Fason idealny dla mnie.

      Madison plum 44bb - duuuuuuuuuuużo za duży. Sugerując się tym, że szara eminencja i martini w rozmiarze 40bbb są dość opięte (delikatnie mówiąc), a madisonki są ciaśniejsze zdecydowałąm się na 44. I to był błąd - sukienka smętnie wisi i powiewa :/ Poza tym jakoś chyba nie ten krój i fason. Szkoda, bo na zdjęciach sklepu i w galerii wygląda bosko.

      Tequila fuksja 42b/bb - za duża i za krótka. Mam granatową w rozmiarze 40b/bb i jest dość opięta, ale długość ma ok.

      Bolerko czarne 40b/bb - pasuje, ale wyglądam w nim dość dziwnie. Spróbuję jutro nowych wiązań (z postów powyżej), może to coś zmieni.

      Reasumując tulipan - zostaje, madison i tequila do zwrotu, nad bolerkiem jeszcze pomyślę. Gdyby któraś chciała, to mogę sprzedać z 40% zniżką, bo kupowałam w sylwestrowej promocji.
      • kasiadj07 Re: Tulipan, Madison, bolerko, Tequila 05.01.11, 23:25
        > Tequila fuksja 42b/bb - za duża i za krótka. Mam granatową w rozmiarze 40b/bb i
        > jest dość opięta, ale długość ma ok.

        Beato, Tequile fuksjowa i amarant wyszły większe niż standard, między innymi ja pisałam o tym już kiedyś na forum. Mam granatową 46BB/BBB, a te dwie 44BB/BBB i leżą podobnie.
        A Madisony też nie są chyba takie ciasne, po prostu nie na wszystkie figury pasują. Moja w rozmiarze 44BBB jest ciut mniejsza od Martini i Sangrii, które mam w rozmiarze 46BB.
        • beata-1978 Re: Tulipan, Madison, bolerko, Tequila 06.01.11, 13:18
          Wrrrrrrrrrrrr zjadło mi maila.
          Niestety gdzieś zgubila mi się informacja o większych tequilach. Pamiętałam tylko, że czarne są krótsze. Ale fuksja niestety też jest nieco krótsza niż granatowa - dla mnie za bardzo.

          Z Madisonkami to widzę, że jest loteria. Raz pasują większe, raz mniejsze. Muszę pomierzyć stacjonarnie, jeśli gdzieś mi się uda. Bo nie mam tyle kasy, żeby zamówić kilka rozmiarów i dopasować sobie właściwy :/
      • varietta_m Re: Tulipan, Madison, bolerko, Tequila 06.01.11, 11:14
        @ Beata 1978 Jeśli się już zastanowisz nad tym bolerkiem i zdecydujesz, że jednak "nie bardzo" ;) to daj znać na varietta małpka interia.pl. Byłabym zainteresowana :)
        • beata-1978 varietta 06.01.11, 13:09
          wysłałam maila
          • paulaalt nowości? 08.01.11, 21:23
            Mam pytanie - czy szykuje się coś nowego od Biubiu w najbliższym czasie? ;) Była mowa o golfikach; czy może coś jeszcze jest w planach? ;) Pozdrawiam.
            • sylwia-osama Re: nowości? 09.01.11, 14:05
              Podczepiam się pod pytanko :)
              Jestem ogromnie ciekawa co nas czeka od biubiu w najbliższym czasie :)
              • bogema Re: nowości? 09.01.11, 16:30
                Może płaszczyki? Na pewno potrzeba na nie sporo czasu, a żeby się tym razem zgrać w czasie, powinny być w sklepie najpóźniej w połowie marca.
            • kamamil Re: nowości? 18.01.11, 16:20
              Może jakieś kopertowe fasony? Jedyna dotąd bluzka kopertowa była super! Poa tym w tym fasonie chyba większość biuściastych wygląda dobrze
            • rosallia Re: nowości?- będą zapowiedzi? 06.02.11, 12:55
              Mam ogromną nadzieję na zapowiedzie!! Ponieważ mój budżet jest bardzo ograniczony, to chciałabym wcześniej zobaczyć co będzie, by potem kupić upragnioną bluzeczkę. A boję się, że kupię tą co będzie dostępna, a potem na kolejną zachoruję, która niestety będzie już poza moim zasięgiem :( i niejedną noc przepłacze z tego powodu!! :( ;)
              A może wprowadzicie system opłat na raty? ;) wtedy wykupię wszystko! ;)
    • la_parisienne.biubiu o BiuBiu po angielsku... 11.01.11, 19:46
      Się pochwalę:
      www.thinandcurvy.com/2011/01/biubiu-review-awesome-clothing-for-big.html
      Klientka z U.S.A. chwali sobie zakupy na swoim blogu, zdjęcia przepiękne, klientka prześliczna, kurczę, chyba następna sesję w sklepie meblowym zrobimy :)
      • ptasia Re: o BiuBiu po angielsku... 11.01.11, 20:22
        super :) Prawdziwe zdjęcia reklamowe :)
      • maith Re: o BiuBiu po angielsku... 11.01.11, 21:21
        Śliczne fotki, rzeczywiście reklama doskonała :)
      • anka_z_lasu Re: o BiuBiu po angielsku... 11.01.11, 22:23
        "I first heard about Biubiu here, at the blog Bra Fitting Cicade,"

        To jest portugalski blog Aleksandry_lm? W takim razie zrobiła się ciekawa stanikowa sieć powiązań ;)
        • maith Re: o BiuBiu po angielsku... 12.01.11, 10:43
          Tak, a ten podlinkowany tekst to tłumaczenie wpisu z mojego Bloga "To niemożliwe! Opowieść o BiuBiu".
          Jej, to ja też przyczyniłam się do tych super fotek ;))
      • boziaj Re: o BiuBiu po angielsku... 11.01.11, 22:47
        super :)
        a zdjecia faktyczne swietne
      • yaga7 Re: o BiuBiu po angielsku... 12.01.11, 06:08
        Gratulacje :))

        A co do metod wysyłki to USA, to jednak proponowałabym tylko priorytet. Czasem wysyłam do USA, tylko prio, bo nawet panie na poczcie mi nie radziły ekonomicznym, bo nie wiadomo, ile to może iść.
      • thorgalla Re: o BiuBiu po angielsku... 12.01.11, 11:08
        Jezuuuu,chciałabym mieć takie wcięcie w tali.
      • genepi Re: o BiuBiu po angielsku... 13.01.11, 08:56
        Kingo, nie zmieniaj tematu - czekamy na info o nowościach i przede wszystkim na zdjęcia golfików które, jak mówiłaś, są już obfocone.
        A tak serio to gratuluję początków międzynarodowej kariery i uważam że powinnaś napisać do Trinny i Susanah o swoich ubraniach, niech wiedzą że jest ktoś na świecie kto myśli o biuściastych i o figurze typu lizak.
      • clarisse to kiedy... 13.01.11, 09:05
        Kapitalne. :))

        To kiedy wreszcie angielska wersja wersja stronki Biubiu? ;)

        Bo po tylule jakoś myślałam, że to o tym :)

        <zazdrość mode on>Ale ta dziewczyna szczuplutka! Ale cudnie wygląda w tych ubraniach...<off>
        • la_parisienne.biubiu Re: to kiedy... 13.01.11, 11:40
          Wszystkim blogowiczkom (blogerki jakoś mniej mi się podoba) bardzo dziękuję za promowanie mnie :) Jesteście kochane :-*******
          Co do Brittany - zaskoczyła mnie pytając o rozmiar - poprosiłam o wymiary i rozmiar biustonosza, a ona podała mi rozmiar Effuniaka :)
          Ewo - to , że Europa czeka na nas, to wiedziałam, ale Ameryka mnie wbiła w fotel ;D ;D ;D

          Angielska, niemiecka i czeska wersja sklepu leży tak od roku co najmniej, tłumaczona była jeszcze stara wersja, zanim ją wprowadziłam, zmienił się sklep, no i okazało się, że do nowego nie pasuje, a sprawdzanie słowa po słowie, porównywanie plików - trwa wieki, bo ciągle jestem w niedoczasie. Wiem, że strzelam sobie sama w kolano, bo piszą do mnie dziewczyny z całego świata, niektóre są tak zdesperowane, że przechodzą procedurę składania zamówienia po polsku...

          Co do golfików - nie będę ich szyła, więc i zdjęć nie ma sensu pokazywać - będą jak znalazł na przyszły rok. Jeśli wypuściłabym je pod koniec stycznia - większość zostałaby jako nadwyżka magazynowa, a na to sobie nie mogę pozwolić.
          Zapowiedzi i nowe ubrania będą na przełomie lutego/marca, wcześniej nie pisnę słowa.
          • clarisse Kingo, napisałam maila n/t 13.01.11, 15:05
            • ptasia Ja też @ - ciekawe, czy na ten sam temat ;)? n/t 13.01.11, 16:29
          • kasiadj07 Re: to kiedy... 13.01.11, 19:00
            > Co do golfików - nie będę ich szyła, więc i zdjęć nie ma sensu pokazywać - będą
            > jak znalazł na przyszły rok. Jeśli wypuściłabym je pod koniec stycznia - więk
            > szość zostałaby jako nadwyżka magazynowa, a na to sobie nie mogę pozwolić.
            > Zapowiedzi i nowe ubrania będą na przełomie lutego/marca, wcześniej nie pisnę s
            > łowa.

            Szkoda, że golfików nie będzie. Czyli dwa miesiące bez nowości, chyba zacznę już odkładać na lokatę:)
            To ja sobie pozwolę na prywatę.
            Kingo, a czy masz w planie wprowadzanie nowych kolorów? Przyznam, że już mi się nieco znudziło noszenie ubrań wciąż w tych samych kolorach. Noszę praktycznie tylko Biubiu, pomijając kilka średnio dopasowanych sweterków i co zaglądam rano do szuflady, to mam dylemat, czy dziś znowu turkus, czy odcień różu, ewentualnie fiolet? Do wyboru jeszcze jedna bluzka w kolorze granatowym, jedna kusicielka bordo i jedna brązowa. I czarna. Jednym słowem trochę mi nudno:) Uwielbiam brązy, mam masę spódnic i spodni w tym kolorze, a na górę nie ma co wrzucić oprócz jednej kusicielki i tego różu w różnych odsłonach, który jednak jest raczej w odcieniach zimnych i z brązem mi nie gra.
            Marzy mi się jakiś leciutki błękit, brązy właśnie (o których marzę, odkąd Mrrrau zrobiły się za duże), seledynek, łosoś. Ale na koszulę fioletową BB również czekam z utęsknieniem. Będzie jeszcze kiedyś?
            Może jednak zdradzisz Kingo planowane na wiosnę kolory?
            • la_parisienne.biubiu Re: to kiedy... 13.01.11, 22:14
              Co do brązów i paseczków z brązami w różnych kombinacjach kolorystycznych, to mam tego jeszcze trochę i muszę w końcu uszyć, żeby mole nie zeżarły. Będzie dużo niebieskości i błękitów, dużo kwiatów, zielony, miętowy z różem i jeszcze wiele innych kolorów, kropki różne i różniste oraz czerwony i czarny oczywiście :)
              Koszule już wkrótce (powinny być do 2 tygodni) w kilku kolorach z długim rękawem.

              Ptasiu- idę na pocztę, zaraz sprawdzę czy w tym samym.
              • kasiadj07 Re: to kiedy... 13.01.11, 22:22
                > Co do brązów i paseczków z brązami w różnych kombinacjach kolorystycznych, to m
                > am tego jeszcze trochę i muszę w końcu uszyć, żeby mole nie zeżarły. Będzie duż
                > o niebieskości i błękitów, dużo kwiatów, zielony, miętowy z różem i jeszcze wie
                > le innych kolorów, kropki różne i różniste oraz czerwony i czarny oczywiście :)

                O, zapowiada się smakowicie:)
      • sbarazzina Re: o BiuBiu po angielsku... 15.01.11, 20:49
        A tu kolejna wzmianka o BiuBiu :)

        www.dressesandcake.com/2011/01/more-clothes-for-booby.html
    • la_parisienne.biubiu BiuBiu w Skierniewicach, w INTIMO 11.01.11, 19:48
      Zapraszam do sklepu Intimo, przy Rynku 19 w Skierniewicach :)
    • boziaj Madisony czarne 38BB i 40B, plum i violet 40BB 14.01.11, 13:49
      mimo ze klepsydrą nie jestem, to skuszona sylwestrową promocją zakupiłam w 3 rozmiarach licząc, ze a nuz ;)
      zaczelam mierzenie od violet 40bb i jest lekko za duza wszedzie poza podbiusciem (zebrami)
      plum (piękny kolor) tylko 40BB niestety ;) trzyma rozmiar i leży tak samo
      czarna 38BB lezy bardzo dobrze w biuscie, na zebrach jest na styk (czuje, ze opina sie glębszym wdechu), w talii i biodrach dopasowana, ale raczej swobodnie
      wyglada super tylko musze jeszcze przemyslec, czy na pewno bedzie wygodna
      czarna 40B za szeroka, wydała mi sie troszke szersza w biodrach od plum i violet, ale moze sie myle, bo po tylu przymiarkach bylam juz nieco zakrecona
      P.S. jezeli ktos chce odkupic 40BB lub 40B z 40% rabatem to zapraszam na priv
      • boziaj Re: Madison czarna 38BB 15.01.11, 18:48
        sukienka zmierzona raz jeszcze
        ręce do góry jestem w stanie unieść, aczkolwiek nie całkiem pionowo, siadam bez trudu, acz grzecznie ;)
        wygląda bajecznie (opinia mojego męża, więc mogę tak nieskromnie...)
        i tu uwaga dla wahających się: naprawdę warto spróbować Madisona
        jak sie pojawiły, to popatrzyłam tylko, ze ładne, ale że nie dla psa kiełbasa i nie dla nie-klepsydr madison, to nie zamawiałam
        skusiła mnie promocja i zdjęcia Yagi (która figurę ma chyba dość podobną do mojej, a w madisonie wyglada swietnie) i naprawdę nie żałuję, ze sie zdecydowałam na zakup
        nie wiem jak to mozliwe, ale Madisonkę mam w tym samym rozmiarze co Sangrię, leżą trochę inaczej, ale obie bardzo dobrze
    • felisdomestica Pytanie o czarną Madison 18.01.11, 15:40
      Pytanie do La_Parisiene. Czy czarna Madison jest przewidziana wyłącznie w wersji z krótkimi rękawkami?
    • boziaj Re: BiuBiu - 9 - kolekcje biustoprzyjazne 19.01.11, 09:33
      odesłałam wczoraj madisonki 40B i 40BB, więc jesli ktos poluje na te rozmiary, niech bedzie czujny ;)
      • la_parisienne.biubiu Re: BiuBiu - 9 - kolekcje biustoprzyjazne 19.01.11, 09:58
        Boziaj- wstawisz zdjęcia do galerii? jestem bardzo ciekawa jak wyglądasz w madisonce, bo kojarzę Cię jak wiotkie dziewczę ze szczupłymi biodrami, a kiecka w zamyśle miała być na te bardziej krągłe :)
        • boziaj Re: BiuBiu - 9 - kolekcje biustoprzyjazne 19.01.11, 12:30
          wiotkie dziewczę ...hmmm kochana jesteś :D
          a fotki zrobie wieczorem i wysle
          moze jeszcze w sangrii dla porownania ?
    • la_parisienne.biubiu Jak mailowo uświadomić potencjalną klientkę z 80c? 19.01.11, 10:17
      Dziewczyny, często piszą do mnie kobiety, które chcą dobrać rozmiar biubiowy i piszą, że maja np. 100cm w biuście i noszą 80c...
      Nie mam jeszcze zmienionego opisu doboru rozmiaru- tam chcę umieścić informację o tym, jak ważny jest prawidłowy dobór biustonosza, razem z linkami - bez niego biubiowe ubrania po prostu nie będą pasowały, nawet te z dzianiny będą leżały średnio, tkanina wcale :(
      Na razie jednak nie mogę zmienić opisu (kocham informatyków;)
      Tak, wiem mogłabym odesłać do blogu Mahedy, do Stanikomanii, na Lobby - chodzi mi o to, że my, uświadomione, wiemy od razu, że coś jest nie tak z rozmiarem itd.
      Na żywo, przy kontakcie z klientką - nie ma problemu- odsyłam do sklepu MiG :)
      Ale jak na odległość, mailowo, powiedzieć komuś, że może jednak nie powinien nosić tego rozmiaru i nie zrazić go? Niby skąd ja to wiem i dlaczego się wtrącam?
      Wiele razy już próbowałam podsuwać blogi i lobby i sugerować, że może niekoniecznie 80c, ale takie osoby nigdy więcej się nie skontaktowały, więc nie wiem jaki był efekt.
      • felisdomestica Re: Jak mailowo uświadomić potencjalną klientkę z 19.01.11, 11:50
        Po prostu powiedz, że twoje ubrania wymagają specyficznego dobierania i poproś o dokładne wymiary w biuście, pisząc jak klientka ma się zmierzyć. Sama wylicz orientacyjny rozmiar biustu i zasugeruj go klientce. I na podstawie tych wymiarów wybierz rozmiar ciucha. Niestety istnieje ryzyko, ze klientka sie przestraszy rozmiaru. Ale jeśli kupi bluzkę we właściwym rozmiarze i założy ja na zły stanik również może być niezadowolona. trudna sprawa.
        • kasienka.body Re: Jak mailowo uświadomić potencjalną klientkę z 19.01.11, 13:24
          >Ale jeśli kupi bluzkę we właściwym rozmiarze i założy ja na zły st
          > anik również może być niezadowolona. trudna sprawa.

          Dokładnie. Miałam klientkę, która kilka razy "chodziła" koło Biu koszuli. Najpierw ją wymierzyłam, dałam odpowiedni biustonosz do zmierzenia (przesiadka z ok. 85D na 80GG-H) a potem na to koszulę. Leżała szałowo. Klientka się nie zdecydowała. Namyśliła się, przyszła kolejny raz i zmierzyła tę samą koszulę na swój biustonosz - zupełnie nie leżała, biust był bardzo nisko, rozpychał talię, guziki nie chciały się dopiąć. Wytłumaczyłam ponownie, że to wszystko kwestia dobrego biustonosza, że bez niego koszula nie będzie dobrze leżeć.
          Pani była bardzo zaskoczona, ale przyznała rację. Koszulę kupiła, biustonosza nie :D
      • wielebnna Re: Jak mailowo uświadomić potencjalną klientkę z 19.01.11, 11:53
        tak sobie myślę, że trzeba informacji udzielić, że biubiu dobrze leży jedynie na biuście znajdującym się znacznie powyżej łokcia - tak jak jest rzeczywiście

        ostatnio mierzyłam żakiet, który leżałby dobrze gdyby mój biust leżał na brzuchu, brrrrr
        • clarisse Re: Jak mailowo uświadomić potencjalną klientkę z 19.01.11, 12:09
          > tak sobie myślę, że trzeba informacji udzielić, że biubiu dobrze leży jedynie n
          > a biuście znajdującym się znacznie powyżej łokcia - tak jak jest rzeczywiście

          O to, to!!!

          Tylko że wiele osób z tego wywnioskuje, że to nie dla nic, bo u nich biust tak nie da rady :/
          Więc do tego warto dodawać, że to ten biust to właśnie dzięki doborowi stanika w taki a nie inny sposób?

          Ja polecając BiuBiu zawsze dodaję informację "ale najpierw trzeba sobie dobrze dopasować biustonosz, bo inaczej będzie źle leżało". ... bo pamiętam jak na zlocie Kinga praktycznie odmówiła mi sprzedania czegokolwiek na widok mojego Beżowego Tanga ;)) Ale to było o tyle proste, że mogła mi to powiedzieć, no i ja nie nosiłam 80C a tylko przyduże 32JJ :)
      • akj77 Re: Jak mailowo uświadomić potencjalną klientkę z 19.01.11, 12:47
        Dowiedzieć się o wymiary i napisać coś w rodzaju "aby bluzka leżała dobrze, najlepiej by było, gdyby założyła Pani pod nią stanik w rozmiarze około 70F", można jeszcze podać link do Stanikowej mapy albo jakiegoś sklepu, o ile wiesz, gdzie klientka mieszka.

        Jakby mi ktoś napisał przed uświadomieniem, że ubranie się nadaje tylko dla biustów, które nie wiszą poniżej czegoś tam, to podwinęłabym ogon pod siebie i nigdy nie wróciłabym do sklepu.

        A poza tym koniecznie - zdaję sobie sprawę, że to kolejna robota do wykonania - trzeba umieścić na stronie BiuBiu informację o podstawach brafittingu, zaznaczając, że przy dobranym w taki sposób staniku te ubrania leżą najlepiej. Odesłanie do Stanikomanii czy na LB nie wystarczy, musi być jasna i czytelna informacja w samym sklepie i na końcu linki.
        • pinupgirl_dg Re: Jak mailowo uświadomić potencjalną klientkę z 21.01.11, 14:39
          > A poza tym koniecznie - zdaję sobie sprawę, że to kolejna robota do wykonania -
          > trzeba umieścić na stronie BiuBiu informację o podstawach brafittingu,

          Też mi się wydaje, że bez tego ani rusz. Co do samej klientki - trudno ocenić, jaki rozmiar by pasował na podstawie rozmiarów, coś takiego można zaryzykować na Lobby, gdzie osoba, która pyta coś już o doborze staników wie, przynajmniej zasiano w niej ziarno niepewności co do obecnego rozmiaru, i która ma świadomość tego, że to dopiero początek długich lub jeszcze dłuższych poszukiwań.
          Ja sądzę, że wystarczy napisać, że podejrzewa się, że rozmiar 80C może nie być dobrze dobrany i podesłać linki do stanikowej mapy, albo wprost adresy okolicznych sklepów, jeśli się wie, z której części Polski jest ta osoba. Myślę, że własny przykład też może być pomocny: "ja kiedyś nosiłam rozmiar X, ale miałam (tutaj typowe objawy źle dobranego rozmiaru, które pani z 80C na pewno dobrze zna, tylko uważa, że tak musi być), teraz noszę rozmiar Y i czuję się o niebo lepiej, wyglądam zgrabniej itd itd".
      • maith Re: Jak mailowo uświadomić potencjalną klientkę z 26.01.11, 21:31
        Mam pomysł. Podrzuć Mahedzie trochę bluzek i koszul w różnych rozmiarach.
        Bo jak ona robi swoje fotki, to pokazuje efekt złego i dobrego stanika na bluzce klientki (żeby ubranie było to samo) i mogłaby też w dobrze dobranej bluzce - stara się na Twoich (też z różnymi stanikami).
        To pokazuje, że i ubranie i stanik ma znaczenie, ale trzeba je połączyć.
        Zobacz, ona już to robi, tylko najwyraźniej w kwestii ubrań nie ma za bardzo na czym pokazywać.

        A tak to mogłaby pokazać najpierw ile daje dobry stanik (bluzka klientki i wymiana stanik zły, stanik dobry)
        Potem ile to daje w połączeniu z dobrym ciuchem (i że to działa tylko z dobranym stanikiem - Twoja koszula/bluzka i wymiana stanik zły, stanik dobry)
        A na końcu porównanie wersji najgorszej z najlepszą.

        Pomożesz jej w tworzeniu dobrego bloga, a jednocześnie będziesz mogła pokazać klientkom, ile dają Twoje ubrania i czemu ważne jest noszenie prawidłowo dobranego stanika. Umówisz się z Mahedą na możliwość przekopiowania jednego sztandarowego porównania. Do pozostałych dasz link.
        Myślę, że dla wątpiących klientek to będzie przekonujące.
        A do tego dla Ciebie takie porównania to reklama.
    • clarisse Kingo, przypominam się ;) n/t 19.01.11, 11:25

      --
      Clarisse
      Uszczęśliwiona Truskawką :D
    • pinupgirl_dg Szara Eminencja 38B, Flower Power 40B/BB i inne 46 21.01.11, 15:05
      Szara Eminencja na żywo jest moim zdaniem ładniejsza niż na zdjęciach, naprawdę uniwersalna sukienka, prześliczna. Niestety, talia w tej sukience była dla mnie za wysoko, a biodra zaczynały się w talii. Nie polecam paniom z długim tułowiem. Ale sukienka świetna, serce mi się krajało, jak ją pakowałam. Rozmiar 38 dobry w biuście (około 92cm) i w biodrach (około 100), trudno powiedzieć, jak w talii, bo wypadła mi na żebrach ;), ale chyba trochę za szeroka, być może rozmiar 36BB byłby lepszy, ale wtedy nie wcisnęłabym w nią bioder, tutaj przydało by się jakieś biobio :).
      Flower Power i Sun Flower 40B/BB - nie było 38 więc wzięłam 36 i 40. 36 niby było dobre, ale dla mnie ciut zbyt obcisłe, wolę ubrania subtelniej podkreślające sylwetkę. 40 bardzo mi się podoba, znów mam wrażenie, że te koszulki zyskują w porównaniu do zdjęć, żywe, wesołe, idealne na lato. We Flower Power lepiej wyglądałam, więc została ze mną.
      Mierzyłam też Baby Doll 38BB/BBB ze świadomością, że może być za duża w biuście, i rzeczywiście, była. Ponadto chyba nie do końca mój krój, a szkoda.

      Dodatkowo kupiłam mojej mamie Gorzką Czekoladę 44BB/BBB, November Rain 46BB/BBB i śliwkową kusicielkę 46BB/BBB. Początkowo rozmiar z tabeli wyszedł 48B/BB, ale pewnie dlatego, że mierzyłam ją w mocno przymałym staniku. Rozmiar więcej by się przydał, ale i tak bluzki tak jej się spodobały, że zostały z nią. Czekamy na sweterki, żakiety i inne nowości.
    • akna Przerwa wakacyjna 26.01.11, 15:45
      Drogie klientki,

      Zamówienia złożone w dniach od 26 stycznia do 3 lutego, będą realizowane, po 3 lutym 2011 r.
      Zwroty i wymiany wysłane w tym czasie, będą odbierane na bieżąco, rozpatrywane będą od 4 lutego 2011 r. Za utrudnienia serdecznie przepraszamy.

      W imieniu Paryżanki
      Akna
      • ania.kar Re: Przerwa wakacyjna 26.01.11, 21:39
        Akna, ale to chyba lepiej wpisać do wątku sklepowego:
        forum.gazeta.pl/forum/w,32203,104683336,113391440,Re_www_biubiu_pl_2.html
    • ola_pozytywna I co z koszulami? 30.01.11, 12:09
      W piątek dotarła do mnie pierwsza przesyłka z Biubiu i jestem zachwycona bluzką koszulową! Z mojego rozmiaru była dostępna tylko ciemnofioletowa (jeden z moich ulubionych kolorów), jednak pilnie potrzebuję jeszcze innych kolorów, w tym bieli. Widzę, że fuksja i biel jest jeszcze dostępna w innym sklepie, ale Paryżanka pisała tu na forum dnia 13.stycznia:

      >Koszule już wkrótce (powinny być do 2 tygodni) w kilku kolorach z długim rękawem.

      2 tygodnie minęły i na razie cisza. Nie wiem co robić - brać co jest czy czekać na nowe kolory w kwaterze głównej:) I czy będzie biel?
      • akna Re: I co z koszulami? 30.01.11, 12:29
        Koszule powinny być po powrocie Kingi z urlopu.
        Białe też są przewidziane.
        • ola_pozytywna Re: I co z koszulami? 30.01.11, 22:48
          Dziękuję,w takim razie zaczekam.
          • la_parisienne.biubiu Re: I co z koszulami? 03.02.11, 14:29
            Koszule się szyją, troszkę dłużej to trwa, bo dorzuciłam 2 kolory, będą dostępne: czarny, czerwony, granat, jasny błękit, fuksja i biel, oraz uzupełnienie fioletu.
            • anika772 Re: I co z koszulami? 03.02.11, 18:49
              A rozmiarówka będzie taka sama, jak w Vanity Size, czy coś się zmieni?
              • la_parisienne.biubiu Re: I co z koszulami? 03.02.11, 21:58
                Koszule będą jak vanity fair - czyli te drugie, idealnie tabelkowe.
                • ola_pozytywna Vanity Size vs Vanity Fair 04.02.11, 22:05
                  O, dziękuję za tę informację. Dopiero teraz dotarło do mnie, że są dwa rodzaje koszuli to o róznej rozmiarówce. Jestem początkującą Biubiuistką;) Czyli jeśli śliwkowa Vanity Size pasuje mi w rozmiarze 34b,to w zapowiadanych koszulach powinnam wybrać 36b, czy tak?
                  • wredulka Vanity Size vs Vanity Fair 10.02.11, 09:24
                    Vanity Size ma zawyżoną rozmiarówkę w porównaniu z Fair, dobrze rozumiem? Jak nie, to mnie uświadomcie, czym to się różni od siebie :)
                    Wczoraj kupiłam sobie w stacjonarnym sklepie koszulę. To mój pierwszy zakup z BiuBiu. Jak mogę sprawdzić czy to jest Size czy Fair? Chciałabym wiedzieć z jakiego rozmiaru mam zamawiać kolejne koszule, bo zakochałam się w nich od pierwszego wejrzenia :D
    • bathilda Re: BiuBiu - 9 - kolekcje biustoprzyjazne 04.02.11, 18:57
      Doszła dzisiaj do mnie paczka. Łomamo jakie to cuda! Jak mnie mąż w Vanity Fair zobaczył to aż buzię otworzył. A jak mnie syn zobaczył w Czarnej Polce to mnie z miejsca do tańca poprosił. A przez prawie 4 lata jego życia był to chyba pierwszy taki przypadek ;). Jedyne co, to w tej Czarnej Polce materiał jest dość cienki i boję się, że szwy od rajstop będą się strasznie odbijać. No ale poczekamy do wiosny i zobaczymy.

      Najbardziej mnie zaskoczyła jak różnie układają się Vanity Size i Vanity Fair w tym samym rozmiarze. Vanity Fair mąż kazał odesłać i wymienić na Vanity Size, ale nie ma mojego rozmiaru niestety w bordo :(. Więc chyba jednak zostawię, bo i tak jest o niebo lepsza od większości tego co mam w szafie.

      Długo walczyliśmy z Antośką - ogólnie pomysł jest fajny, ale ciężko ładnie zawiązać tę wstążkę.
      • bathilda Re: BiuBiu - 9 - kolekcje biustoprzyjazne 04.02.11, 22:06
        Tak przeczytałam tego posta i stwierdziłam, że wiele to on nie pomoże przy zamawianiu ;). Więc dodaję moje wymiary: 92 cm w biodrach, 72 cm w talii, 100 cm w biuście (brytyjskie 65HH). I na takie to wymiary ładnie pasują następujące ciuchy:

        Vanity Size / Vanity Fair: 36 BBB
        Czarna Polka - 36 BB/BBB
        Antośka - 38 BB
        Fru Fru - 38 BB/BBB

        FruFru możliwe, że byłoby też dobre w 36, ale nie było do spróbowania. Przy czym 38 też fajnie leży.
        • akj77 Vanity Size vs Vanity Fair 04.02.11, 22:17
          Ja co prawda nie miałam w rękach Vanity Fair, ale skoro Kinga mówi, że one są tabelkowe, to ja chyba już wiem, o co chodzi. Otóż Vanity Size nazywają się tak, bo wyszły rozmiar większe niż tabelka, przy biuściastości wg tabelki. Czyli na mnie pasuje 42BBB, podczas gdy normalnie powinno pasować 44BB (mam 88-90 cm w talii). I mierzone 44BB było dobre w biuście, a w talii odstawało, 42BBB zaś w biuście było takie samo, a w talii idealne.
          Vanity Fair natomiast miało ponoć wyjść normalne rozmiarowo, czyli w tym brałabym na siebie 44BB.
    • ola_pozytywna Są już:) 08.02.11, 22:53
      Są już nowości na stronie - bluzki koszulowe Vanity Fair w kilku kolorach.
      • magda2em Koszula - fuksja 08.02.11, 23:29
        Mam pytanie co do koloru koszuli - fuksji: czy różni się czymś od poprzedniej wersji fuksji, czy to jest ten sam, śliczny kolor?
        • la_parisienne.biubiu Re: Koszula - fuksja 09.02.11, 09:00
          Koszule na razie w rozmiarach 36-44B, granatowe w r. 36-44BB, pozostałe rozmiary w piątek po południu. Niestety na razie pokolorowane stare zdjęcia- dopiero w przyszłym tygodniu mamy sesję wiosenno -letnią i wtedy je ładnie obfotografujemy.

          Fuksja tym razem jest trochę ostrzejsza niż na zdjęciu.
          Czerwień ostrzejsza niż na zdjęciu, w lekko malinowym odcieniu.
          Czerń- czarniutka, granat- ciemniejszy niż na zdjęciu, piękny jak noc, czysty.
          Błękit- jaśniutki, chłodny.

          Nowości wiosenno-letnie- czekamy cały czas na część surowców, dlatego sesja tak późno, żeby można było jak najwięcej sfotografować.
      • rudaa26 Re: Są już:) 09.02.11, 15:35
        No śliczne ale znowu z odstajacymi mankietami. Moze rękaw 3/4. Jak dla mnie te koszule wszystkie wyglądają tak samo.
        • ola_pozytywna Re: Są już:) 09.02.11, 16:38
          Dla mnie te mankiety to bomba. Mam 176cm wzrostu i rękawy są idealnej długości właśnie dzięki odwijanym mankietom. Myślę, że to jedyny sposób, żeby zadowolić klientki różnego wzrostu. Nie kupiłabym bluzki o przykrótkich rękawach, brrr.
          PS.Kliknęłam biel i fuksję:)
          • rudaa26 Re: Są już:) 09.02.11, 19:10
            A mnie denerwuję jak mam coś koło ręki i przeszkadza mi to okrutnie. Poza tym mam dość ciepło w pracy bo ok 26-28 stopni i pragnę czegoś z krótkim rękawem. Moze sie doczekam.
    • yo_anka Vanity fair - czerwona kiedy będzie w BBB? n/t 09.02.11, 17:11

      • la_parisienne.biubiu Re: Vanity fair - czerwona kiedy będzie w BBB? n/ 09.02.11, 22:07
        Czerwona BBB powinna być w piątek po południu.

        Z krótkim też będą różne bluzki na lato.
        • beata-1978 Vanity fair - w jaki rozmiar celować 10.02.11, 17:14
          Kingo proszę o radę:
          w vanity size noszę 38bb, czy nowe koszule brać w rozmiarze 40bb??
          • magda2em Re: Vanity fair - w jaki rozmiar celować 10.02.11, 17:31
            W Vanity size noszę 42BB (owszem, jest luźna), a z nowych, wytaliowanych, pasuje na mnie 40BBB (ale fakt, że wygląda jak druga skóra i jest nieco bardziej 'przy ciele' niż stare 42, wygląda lepiej w biuście). Chyba po prostu trzeba zobaczyć na sobie, który rozmiar leży lepiej.
    • mirka.zdzirka Białe koszule - czy będą doszywane? 11.02.11, 00:07
      Od dawna chciałam kupić białą koszulę, ale ze względu na koszty przesyłki nie opłacało mi się zamawiać jednej rzeczy. Teraz, gdy pojawiły się nowe kolory koszul, żałuję, bo zniknęły mniejsze rozmiary białych koszul (Vanity Fair). Czy na wiosnę będą doszywane również białe koszule?
      Jeszcze odnośnie do rozmiarów w Vanity Fair i Vanity Size napiszę, że o ile w Vanity Size najlepiej leżał rozmiar 34BB, o tyle, choć Vanity Fair 36BB w talii leży ok, zdecydowanie lepiej się czuję w 38B, więc rozmiary naprawdę są tabelkowe (mam 66 cm w talii, ale pod biustem już kilka cm więcej).
      • la_parisienne.biubiu Re: Białe koszule - czy będą doszywane? 11.02.11, 12:05
        Tak, wszystkie brakujące rozmiary od 34-46 będą uszyte.

        Jak dobrać rozmiar vanity fair, oraz sukienek z tkaniny?- najlepiej według tabelki.
        Jeśli ktoś chce porównywać do poprzednich koszul vanity size, które były w zawyżonej rozmiarówce, to nowe wychodzą" średnio" o rozmiar mniejsze, ale najlepiej porównać wymiary z tabelką.


        Przy czym jeśli ktoś waha się pomiędzy 2 rozmiarami, musi wziąć pod uwagę różne cechy swojej sylwetki, które mogą przeważyć w stronę mniejszego lub większego rozmiaru. np. bardzo istotna jest szerokość pleców, jeśli ktoś ma drobne plecy, a nie jest pewny rozmiaru - spokojnie może celować w ten mniejszy, i odwrotnie przy plecach szerokich.

        Jeśli nie wiadomo czy masz koszulę vanity fair czy size, to jeśli koszula jest niebieska lub bordowa- na pewno jest to size, a jeśli pozostałe kolory - powiedz jaki sklep, a postaram się ustalić- możesz na gmaila napisać.
        • swierszczowa1 Re: Białe koszule - czy będą doszywane? 11.02.11, 19:40
          Rozumiem że rozmiar 34 będzie doszyty we wszystkich kolorach???
          I kiedy można się tych koszul spodziewać? Marzę o tej czerwonej :)
    • beata-1978 są już w sklepie koszule w rozmiarze bb 11.02.11, 16:33

    • beata-1978 czy obowiązują aktualnie jakieś kody rabatowe?? 11.02.11, 16:36

      • kasiadj07 Re: czy obowiązują aktualnie jakieś kody rabatowe 11.02.11, 17:56
        Ostatnio działał kod LB, dawał 5% zniżki.
        • beata-1978 dziękuję bardzo 11.02.11, 18:07

          • nomina Re: dziękuję bardzo 11.02.11, 21:56
            Ja tak mimochodem, bo ostatnio u mnie w tej kwestii cisza (za co niezmiennie przepraszam użytkowniczki, ale sprawy niezależne ode mnie przystopowały zmiany): wprawdzie Kinga jeszcze nie zdążyła zmienić na stronie nazwy kodu (Kinguś, wysłać Ci jeszcze raz dane?), jednak ciągle obowiązuje kod (tu i w dwóch probiuściastych sklepach biustonoszowych) dla posiadaczek mojego Konta Bestsellerowego. Zasady pozostają te same, użytkowniczki dalej mogą korzystać z rabatu.
    • kasikk68 a kiedy nowości? 11.02.11, 22:07
      kiedy będą jakieś bluzeczki wiosenne z krótkimi rękawkami i inne cuda?:)
      • la_parisienne.biubiu Re: a kiedy nowości? 12.02.11, 07:44
        Nowości - już niebawem, pisałam wcześniej, że koniec lutego/marzec część nowości będzie w sklepie a część jako zapowiedź i sukcesywnie będzie "spływać" do sklepu.

        Koszule - tak, będą od 34-46 wszystkie kolory, we wtorek/środę powinno być już wszystko.

        Nomino - hmmm...to jestem zdziwiona, bo zawsze było tak, że klientki Autorium dostawały u Ciebie indywidualny kod, wpisywały w uwagach i ja rabat odliczałam w panelu, nic nie wiem, o jednym kodzie, możesz do mnie pilnie napisać i podać ten kod, to go ustawię?
        Nie dostałam nigdy takiej wiadomości od Ciebie :(
        Czyżby gmail też był zawodny, buuuu, idę sobie popłakać :(
        • nomina Re: a kiedy nowości? 12.02.11, 20:39
          Kinguś, może źle się wyraziłam. Dalej to tak działa, ale wysyłałam Ci jakiś czas temu informację, że wyrzuciłam sobie Autorium z nazwy, pozostawiając jako nazwę firmy samo nazwisko, więc przydałaby się zmiana notki na Twoje stronie, bo i nazwa, i link kierują do czegoś, czego de facto już nie ma, a to może dezorientować :). A mój drugi mail sprzed mniej więcej tygodnia dostałaś?
          Niedawno miałam mały problem, że nie dochodziły moje maile na poczty znajdujące się na serwerach WP, ale o gmailu nic nie wiem, buuuu :(.
    • la_parisienne.biubiu Koszule BBB już są 16.02.11, 17:08
      Koszule w rozmiarach 36-46 B,BB,BBB we wszystkich kolorach są w sklepie, brakuje jeszcze r. 34
    • beata-1978 Vanity Size-Vanity Fair porównanie 16.02.11, 20:52
      Te pierwsze noszę w rozmiarze 38bb, Vanity Fair zamówiłam 40bb i 42bb. Żadna nie pasuje. Idealna będzie 42b (chyba). Jeśli chodzi o samą koszule, to zdecydowanie VS bardziej mi się podobały krojowo. W VF przeszkadza mi dół, od talii koszula się rozszerza - u mnie tworząc taką spódniczkę-falbankę. Niezbyt mi się to podoba, więc pewnie zaniosę do krawca w celu zwężenia. Za to materiał, z której uszyta jest fioletowa jest boski - milutki, miękki. Zdecydowanie najlepszy z wszystkich tkanin koszulowych Kingi (mam białą, śliwkową, miałam fuksję i niebieską). Podsumowując koszule są idealnie tabelkowe (a ja przekombinowałam, więc mam za swoje).
      • kasiadj07 Re: Vanity Size-Vanity Fair porównanie 46BB 16.02.11, 21:11
        beata-1978 napisała:

        > Te pierwsze noszę w rozmiarze 38bb, Vanity Fair zamówiłam 40bb i 42bb. Żadna ni
        > e pasuje. Idealna będzie 42b (chyba). Jeśli chodzi o samą koszule, to zdecydowa
        > nie VS bardziej mi się podobały krojowo. W VF przeszkadza mi dół, od talii kosz
        > ula się rozszerza - u mnie tworząc taką spódniczkę-falbankę. Niezbyt mi się to
        > podoba, więc pewnie zaniosę do krawca w celu zwężenia. Za to materiał, z które
        > j uszyta jest fioletowa jest boski - milutki, miękki. Zdecydowanie najlepszy z
        > wszystkich tkanin koszulowych Kingi (mam białą, śliwkową, miałam fuksję i niebi
        > eską). Podsumowując koszule są idealnie tabelkowe (a ja przekombinowałam, więc
        > mam za swoje).

        Popieram w całej rozciągłości.
        Przyszły dziś moje, fioletowa i jasnoniebieska. Zamówiłam w tym samym rozmiarze co stare, które całościowo są dobre, ale zrobiły się dużo za luźne w pasie. Nowe leżą lepiej, są dopasowane w biuście i w pasie, natomiast i u mnie robi się falbanka na biodrach, pomimo, że biodra mam szerokie. Fioletowa nawet nieźle z tym wygląda, ale niebieska jest sztywniejsza i powinna być bardziej dopasowana. Nie będzie to trudne, dwa szybkie ściegi po bokach.
        Tkaniny są zupełnie inne niż w starych modelach. Obie są mniej rozciągliwe, fioletowa faktycznie super milusia, dość śliska, widać, że nie będzie się kot czepiać:) Jednym słowem cudowna, takiej tkaniny oczekuję właśnie w koszulach. Niebieska nie jest już tak przyjemna, jest raczej sztywna, takie bardziej płócienko i wyszła trochę luźniejsza w biuście, choć na metce skład ten sam.
        Podsumowując, fioletowa już jest moją ulubioną koszulą (a mam ze starszych fuksjową, bordową, niebieską, ciemnośliwkową i białą), niebieska jest za to w moim ulubionym kolorze:)
        Acha, nowe koszule są dłuższe!
        • iq133 Re: Vanity Size-Vanity Fair porównanie 42 i 44 16.02.11, 22:25
          Vanity Size noszę 42BB. Nie byłam pewna jaki zamówić rozmiar Vanity Fair, więc zamówiłam dwa różne - granatową 42BB i fioletową 44B. I wygląda na to, że obie zostawię. W biuście obie leżą doskonale, w talii granatowa jest odrobinkę bardziej dopasowana. Doły obu są lekko rozkloszowane i mi to odpowiada - bardzo dobrze komponuje się z poszerzanymi spódnicami, ale przy tak podkreślonej talii do prostych też pasuje. Granatowa jest sztywniejsza, chyba z takiego materiału jak Vanity Size (mi odpowiada), a fioletowa miękka i tak przyjemna w dotyku, że aż nie chce się jej zdejmować. Jedyna wada obu to za długie rękawy, ale tu wszystkim się nie dogodzi - w poprzednich też skracałam.
        • kasiadj07 Vanity Fair fioletowa - pełen zachwyt 17.02.11, 19:21
          Uprałam swoje nowe koszule, bo nie lubię tego zapachu chemicznego nowych tkanin. I teraz jestem zachwycona fioletową całkowicie, po praniu i lekkim odwirowaniu koszula nie wymaga prasowania. Rewelacja! Czy koszule w innych kolorach są szyte z podobnej tkaniny?
          Dodam, że niebieska zachowała się tak, jak przewidywałam, po praniu w takich samych warunkach jest pognieciona, jak typowa bawełniana tkanina.
          • beata-1978 Najlepsza wiadomość dnia!!! 18.02.11, 10:50
            Fuksja niestety wyglada na taką, którą trzeba prasować po praniu.
      • aankaa Re: Vanity Size-Vanity Fair porównanie 19.02.11, 14:58
        pomknęłam do bra-dreams kupić kosztule Vanity Fair i niestety :( na mierzeniu się skończyło :((
        tak błękitna, jak i czerwona (42B) okazały się za szerokie w biodrach (prawie jak baskinka). w dodatku nowy fason jest raczej dla osób wyższych (mam 164) albo... noszących niedopasowane :P biustonosze. Miejsce na biust miałam dobre kilka centymetrów niżej w porównaniu do Vanity Size bordowej
        • la_parisienne.biubiu Re: Vanity Size-Vanity Fair porównanie 19.02.11, 20:14
          Aankaa, nie wiem jakim cudem miejsce na biust mogło być niżej??? skoro miejsce na biust nie było zmieniane ani o milimetr ...
          Bluzka ma więcej miejsca na biodra (całe 5 cm w rozmiarze :P) , co przy tak bardzo mocno wybranej talii może u osób wąskobiodrych dać efekt baskinki - jak dla mnie bomba, wyrównuje proporcje i robi z figury klepsydrę, choć oczywiście nie każdemu może to pasować :)

          Mam Fuego, miało być dzisiaj w sklepie, ale nie będzie - idzie w całości do reklamacji, za co bardzo przepraszam, idę sobie płakać. Miłej niedzieli dziewczęta :)
          • anika772 Re: Vanity Size-Vanity Fair porównanie 19.02.11, 20:55
            Co się stało z Fuego?
            Rany, no przykro mi:-(
            • beata-1978 Re: Vanity Size-Vanity Fair porównanie 19.02.11, 21:00
              Kinguś nie płacz!!! Aż tak poważnie z tym Fuego??
          • aankaa Re: Vanity Size-Vanity Fair porównanie 19.02.11, 21:08
            ja też nie wiem

            Ale Pani Dorota pomagając w przymierzalni uniosła koszulę (biorąc za szwy na ramionach) szatę o kilka centymetrów i dopiero wtedy wszystkie szwy i zaszewki trafiły w odpowiednie miejsce

            jestem ostatnią osobą, o której można powiedzieć "wąskobiodra". Mam to nieszczęście, że figura zmieniła mi się (z wiekiem ;) i różnica między talią a biodrami jest dużo mniejsza niż "talia"/biust. Stąd określiłam to efektem baskinki. Być może z rozkloszowaną spódnicą wyglądałabym jak klepsydra (nie powiem, że nie spodobałby mi się ten efekt -> miałabym ową talię). Ale dalej byłby problem z wymodelowanym miejscem na biust ;(
            • aankaa Re: Vanity Size-Vanity Fair porównanie 19.02.11, 21:28
              spróbuję namówić Panią Dorotę na sesję zdjęciową gdzie będzie to dokładnie pokazane
              założenia będą proste: ten sam biustonosz, będziemy szukać (do upadłego) koszuli, która będzie równie dobrze leżała. A później, jeśli moderatorki offtopów pozwolą, umieszczę efekty naszego "researchu"
              • bra-dreamerka Re: Vanity Size-Vanity Fair porównanie 20.02.11, 11:09
                Zapraszam, popstrykamy fotki i pokażemy w czym był problem u Ciebie aankaa.
                Pani Kingo, rzeczywiście był problem z dobraniem rozmiaru, ze względu na miejsce na biust. Nie ukrywam, że tak się stało po raz pierwszy- może rzeczywiście tak się dzieje u osób ze wzrostem mniej niż 170cm?? Nie wiem..., bo absolutnie nie jest to sprawa biustonosza, bo aankaa jest ostanikowana.
                Uważam, że na pewno ważny jest wzrost, ale również szerokość pleców. Ja mam mały biust, ale za to mam szerokie plecy i koszule dopasowałam. a baskinka? no cóż - rzecz gustu.
                • ewik-mysza Re: Vanity Size-Vanity Fair porównanie 20.02.11, 12:02
                  dziwne z tymi koszulami.. ja mam 160 i na mnie koszule leżą b.dobrze..
                  i size i fair - ten nowszy model dużo lepiej modeluje talię właśnie przez większe wyprofilowanie talii..
                  no ale musi być tak, że nie dla wszystkich każdy model jest dobry..
          • magda2em Re: Vanity Size-Vanity Fair porównanie 20.02.11, 10:44
            Czyli nie ma sensu czekać na Fuego chwilowo? Co się w ogóle stało? Bu bu :( *podsyła dobry humor w butelce i wysuszacz łez w gratisie*
            Pytam, bo złożyłam zamówienie na koszule, żeby mi rozmiary nie zniknęły, i czekałam z wpłatą na Fuego , czyli nie czekać?
            • la_parisienne.biubiu Re: Vanity Size-Vanity Fair porównanie 20.02.11, 11:49
              Aankaa, kurczaczki, nie mam pojęcia dlaczego tak, te koszule są zmienione od pasa w dół, więc jeśli poprzednie pasowały, a te nie, to nie mam pomysłu, no ale zobaczymy, może fotki coś pokażą.

              Magda2m - to będzie kwestia kilku dni- panie mając po raz pierwszy do czynienia nie z 4-5 rozmiarami, a z 16, oznaczonymi beee, beeebeee, łamane przez beebee zamotały się strasznie no i namieszały, ale od jutra będą naprawiały to, co skiepszczone.
              • magda2em Re: Vanity Size-Vanity Fair porównanie 20.02.11, 12:57
                Oki, to poczekam :) Dzięki za info.
              • bra-dreamerka Re: Vanity Size-Vanity Fair porównanie 22.02.11, 22:31
                Zapraszam na stronę www.facebook.com/dorotaBraDreams , wrzuciłam tam fotkę błękitnej koszuli, którą mierzyła Klientka. Koszula jak na Nią szyta-leży świetnie.
                pozdrawiam
                Dorota
                • kryklu Re: Vanity Size-Vanity Fair porównanie 22.02.11, 23:26
                  bra-dreamerka napisała:

                  > Zapraszam na stronę rel="nofollow">www.facebook.com/dorotaBraDreams , wrzuciłam tam fotkę błękitnej koszuli, którą mierzyła Klientka. Koszula
                  jak na Nią szyta-leży świetnie.


                  Chętnie bym zerknęła, ale ja nie fejsbukowa jestem...
                  • akj77 Re: Vanity Size-Vanity Fair porównanie 23.02.11, 00:18
                    kryklu napisała:

                    > bra-dreamerka napisała:
                    >
                    > > Zapraszam na stronę rel="nofollow">www.facebook.com/dorotaBraDreams ,
                    > wrzuciłam tam fotkę błękitnej koszuli, którą mierzyła Klientka. Koszula
                    > jak na Nią szyta-leży świetnie.
                    >
                    >
                    > Chętnie bym zerknęła, ale ja nie fejsbukowa jestem...

                    Link do fotki, o którą chyba chodzi:

                    a8.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc6/184949_185700908135043_100000854051748_427462_7099981_n.jpg
                    U mnie ten błękit - jeśli to błękit, a nie biały - wygląda na bardzo jasny.
                    • kryklu Re: Vanity Size-Vanity Fair porównanie 23.02.11, 11:55
                      akj77 napisała:
                      > Link do fotki, o którą chyba chodzi:
                      >
                      > rel="nofollow">a8.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc6/184949_185700908135043_100000854051748_427462_7099981_n.jpg
                      > U mnie ten błękit - jeśli to błękit, a nie biały - wygląda na bardzo jasny.

                      Dzięki :)
                      Rzeczywiście bardzo jasny błękit. A babeczka wygląda w tej bluzce rewelacyjnie.
    • beata-1978 Fuego - są zdjęcia na FB 16.02.11, 21:37
      a od soboty podobno w sklepie :)
      • roza_am Re: Fuego - są zdjęcia na FB 16.02.11, 21:46
        Świetna wiadomość, zeszłego lata brakowało mi jakiegoś luźniejszego BiuBiu na upały.
        Ciekawe jakie będą kolory oprócz czerni?
        • asze34 Re: Fuego - są zdjęcia na FB 17.02.11, 12:05
          Śliczny dekolt mają:)
        • edzia100 Re: Fuego - są zdjęcia na FB 17.02.11, 12:33
          dziewczyny, nie ma mnie na fejsie, czy mogłaby któraś z Was wrzucić fotki albo jakiegoś linka? z góry dziękuję :-)
          • edzia100 Re: Fuego - są zdjęcia na FB 17.02.11, 12:35
            o, sorki za zamieszanie, już znalazłam :-)
            • smitte Koszule z baskinką 19.02.11, 21:03
              Odesłałam dzisiaj koszulę błękitną, z bólem serca zresztą;( Nie wydaje mi się, żebym była jakaś wybitnie wąskobiodrowa, ale poszerzony dół dał u mnie naprawdę komiczny efekt, kryza wokół bioder stercząca prostopadle prawie. Uważam, że powinna być o tym jakaś informacja gdzieś umieszczona, że można sobie ładnie podkreślić talię, ale też niemiłosiernie zmasakrować biodra. A już miałam nadzieję na fajne nowe koszule <wzdycha>.
              Poza tym chciałam tylko dodać, że całe zamieszanie, które Vanity Fair, które Size, jest koszmarne, nie można było tego jakoś jaśniej nazwać, precyzyjniej określić i przede wszystkim, umieścić jakieś jaśniejsze opisy na stronie?
              A w biuście i w talii leżała tak fajnie!!!
              • smitte Re: Koszule z baskinką 19.02.11, 21:06
                A, jeszcze jedno pytanie, może inni też skorzystają, czy wszystkie koszule mają takie poszerzone doły, czy są któreś normalne? Też nie sposób się tego dowiedzieć z opisów na stronie.
              • la_parisienne.biubiu Re: Koszule z baskinką 19.02.11, 21:29
                Smitte, ale co ja mam napisać w opisie, że na niektórym osobom nie podoba się jak układa się koszula na biodrach?
                Testerki były zadowolone i wyglądały dobrze, chyba nie sądzisz, że jeśli koszula źle by się układała to szyłabym ją w takich ilościach?
                Przy vanity size - i stąd przewrotna nazwa - miejsce na talię było spore, więc radziłam zaniżać rozmiar, jednak osoby o szerszych biodrach nie mieściły bioder i wielu kobietom koszula się podnosiła i marszczyła nad pupą. W vanity fair dodałam więc miejsce na biodra i pupę a odjęłam na talię, tak aby powstał kształt zbliżony klepsydry.
                Nie zadowolę wszystkich, uważam, ze ta koszula układa się o wiele lepiej.
                Widziałam klientkę, która miała szczupłe, chłopięce biodra, tzw. "małodupie" i ta koszula nadała jej figurze fajny kształt, ale nie każdemu może się to podobać i ja to rozumiem.
                Jeśli u góry koszula układa się dobrze, to nie jest problemem zwęzić dół.
                Oczywiście taka porada może bulwersować , zwłaszcza osobę, która nie ma zdolności manualnych i zaraz posypią się na moją głowę gromy, ale na litość boską to nie jest szycie miarowe i poprawki typu zwężenie, skrócenie, pogłębienie zaszewek, czy inne dopasowanie do typu sylwetki to normalna rzecz przy zakupach odzieży produkowanej seryjnie.
                • smitte Re: Koszule z baskinką 19.02.11, 21:41
                  Nie no, ok, ale po pierwsze, czytam wszystkie wpisy w tym wątku i poprzednim i cały czas była mowa, że te nowe koszule są takie same jak poprzednie. Poprzednie na mnie leżały super, więc miałam nadzieję dokupić sobie jeszcze kilka kolorów. Informacja o tym, że są poszerzone w biodrach pojawiła się stosunkowo niedawno, dawno po tym, jak zdążyłam nową koszulę zamówić i odesłać. Ponadto, jednak jest to koszula za dość spore pieniądze i chciałoby się (zwłaszcza mając już tak pozytywne doświadczenia, jak ja z poprzednimi) nie musieć przy nich nic manipulować, ani tym bardziej dopłacać krawcowej.
                  Ja tylko mówię, że jak ktoś nie jest super uważny i nie wczytuje się szczegółowo w każdy wątek to zakupy ma w Biubiu wybitnie utrudnione, ciężko się połapać w nazwach koszul, ciężko się połapać w rozmiarach.
                  Co nie zmienia faktu, ze mam z Biubiu sporo rzeczy, z których jestem super zadowolona.
                  Pozdrawiam
                  • smitte Re: Koszule z baskinką 19.02.11, 21:51
                    Żeby nie być gołosłownym:

                    Re: I co z koszulami?
                    la_parisienne.biubiu 03.02.11, 21:58 Odpowiedz
                    Koszule będą jak vanity fair - czyli te drugie, idealnie tabelkowe.

                    Re: Vanity Size-Vanity Fair porównanie
                    la_parisienne.biubiu 19.02.11, 20:14 Odpowiedz
                    Aankaa, nie wiem jakim cudem miejsce na biust mogło być niżej??? skoro miejsce na biust nie było zmieniane ani o milimetr ...
                    Bluzka ma więcej miejsca na biodra (całe 5 cm w rozmiarze :P) , co przy tak bardzo mocno wybranej talii może u osób wąskobiodrych dać efekt baskinki - jak dla mnie bomba, wyrównuje proporcje i robi z figury klepsydrę, choć oczywiście nie każdemu może to pasować :)

                    Czyli nie są takie same, są poszerzone o 5 cm w biodrach, ważna informacja dla przyszłych klientek.

                    • la_parisienne.biubiu Re: Koszule z baskinką 19.02.11, 22:08
                      Żeby nie być gołosłownym:

                      Re: I co z koszulami?
                      la_parisienne.biubiu 03.02.11, 21:58 Odpowiedz
                      Koszule będą jak vanity fair - czyli te drugie, idealnie tabelkowe.


                      No tak, zgadza się :)
                      Gdybym napisała, ze będą jak vanity fair, to by się nie zgadzało :)
                      • la_parisienne.biubiu errata 19.02.11, 22:09
                        Poprawka, gdybym napisała, ze będą jak vanity size, to by się nie zgadzało :D

                        > Żeby nie być gołosłownym:
                        >
                        > Re: I co z koszulami?
                        > la_parisienne.biubiu 03.02.11, 21:58 Odpowiedz
                        > Koszule będą jak vanity fair - czyli te drugie, idealnie tabelkowe.
                        >
                        >
                        > No tak, zgadza się :)
                        > Gdybym napisała, ze będą jak vanity fair, to by się nie zgadzało :)
                  • la_parisienne.biubiu Re: Koszule z baskinką 19.02.11, 21:58
                    Smitte, koszula jest podobna (kołnierz, mankiety, dekolt) ale inna i dlatego ma inna nazwę.
                    Nigdy nie twierdziłam, że koszula jest taka sama. Rozumiem też, że to nie jest tani zakup i mało kto będzie chciał cokolwiek poprawiać :)

                    Aankaa - może inny rozmiar powinnaś poszukać? bo opis, że miejsce na biust jest zbyt nisko, przypomina mi opis mierzenia za dużej koszuli... a ja, jak bum cyk tarara, nie zmieniałam wysokości biustu, jak babcię kocham :)
                    • smitte Re: Koszule z baskinką 19.02.11, 22:31
                      No to ja się przepraszam, ale już pogubiłam całkiem, poprzednie koszule nazywały się Vanity Fair (niektóre, rozumiem, że Size to inna kategoria) i te też się nazywają Vanity Fair. Różnią się jedynie dodaniem nazwy koloru. Więc jaką inną nazwę?
                      Z postu przytoczonego powyżej wynika jednoznacznie "Koszule będą jak vanity fair", które w poprzedniej wersji nie miały rozszerzanych bioder. Chyba, że się mylę, ale to tylko pokazuje, jak to wszystko jest zagmatwane;)
                      • la_parisienne.biubiu Re: Koszule z baskinką 19.02.11, 22:57
                        Pisząc "Koszule będą jak vanity fair" miałam na myśli vanity fair a nie vanity size.
                        A dokładnie to było tak : najpierw były vanity size - z wąskimi biodrami, potem były vanity fair- z szerszymi biodrami, a teraz znów są vanity fair - tylko w nowych kolorach. Nazwy dałam podobne, bo baza koszuli pozostała ta sama.
                        Bardzo przepraszam jeśli nazwy te wprowadzają w błąd :( chciałam, żeby było podobnie, ale inaczej...
                        • smitte Re: Koszule z baskinką 20.02.11, 08:55
                          Przyznam, że na samym początku ja w ogóle nie zauważyłam, że one się inaczej nazywają, bo znowu nie było o tym ani słówka na stronie (drogi kliencie, zwróć uwagę, że to różne nazwy i różne kroje!), a nie śledziłam aż tak uważnie wątków na forum. Albo powinno być napisane na stronie: "Chcesz sobie dobrze dopasować, prześledź 9 wątków na forum Lobby Biuściastych". Ja tylko poddaję pod rozwagę system opisów i rozmiarów i jak biedny klient może się pogubić. Trochę żałuję, że się nie połapałam wcześniej, ale czekałam na błękity i granaty, a tych do tej pory nie było w żadnej wersji;(
                        • ptasia Re: Koszule z baskinką 21.02.11, 13:25
                          No właśnie ja nie rozumiem, w czym problem z nazwami. Było Vanity Size, od jakiegoś czasu są Vanity Fair. Przy Vanity Size jest jasno napisane: "Przy doborze rozmiaru- proszę wybrać rozmiar mniejszy niż wskazuje tabelka." Więc nie rozumiem?
                          • smitte Re: Koszule z baskinką 21.02.11, 21:55
                            Przez dłuższy czas (a teraz też przy jednym czy dwóch kolorach) były Vanity Size i Vanity Fair jednocześnie, z identycznym zdjęciem. Naprawdę, można się było pomylić, zwłaszcza jak ktoś, o czym już wspomniałam wcześniej, nie śledził mega uważnie wszystkich wątków na forum. Mnie się szczerze mówiąc wydawało, że one są chyba uszyte identycznie, ale z innego rodzaju materiału, mniej lub bardziej rozciągliwego, stąd komentarz, że należy wziąć mniejszą, nie wpadłam na to, że mogą mieć inny krój;)
                            • ptasia Re: Koszule z baskinką 22.02.11, 15:49
                              hmm... no cóż, ja się raczej sugeruję zawsze nazwami, niż zdjęciem ;), więc nie widziałam żadnego problemu :)
                              • smitte Re: Koszule z baskinką 22.02.11, 21:46
                                No cóż, jeżeli potrafiłaś się zorientować w subtelnościach biodrowo/biustowo/taliowych na podstawie li i jedynie opisu na stronie, nie patrząc w ogóle na zdjęcie i nie zastanawiając się, jak to jest, że zupełnie różne bluzki wyglądają identycznie to naprawdę gratulacje ;)
                        • amused.to.death Re: Koszule z baskinką 26.02.11, 11:51
                          > Bardzo przepraszam jeśli nazwy te wprowadzają w błąd :( chciałam, żeby było pod
                          > obnie, ale inaczej...

                          wprowadza,
                          ja się dopiero teraz zorientowałam dlaczego koszula którą kupiła moja koleżanka o tyle bardziej mi się podoba....

                          Muszę przyznać, że koszula jest jednak dopasowana bardzo dobrze.
                          Chociaż ja w sumie też chciałabym ponarzekać, tak jak ktoś powyżej, na rękawy i mankiety, które mi się zupełnie nie podobają - i to jest powód dla którego rzadko ją noszę, bo nie mogę się jakoś zabrać za zaniesienie jej do poprawki.
                          Wiem, że nie da się wszystkich zadowolić:D - i zawsze będzie ktoś nie zadowolony - albo ci co mają krótsze ręce, albo ci co mają dłuższe ręce...., ale prawdą jest że nie da się tego wypośrodkować i fajnie jakby raz się dało coś jednym a drugim razem drugim....
                          Ja np. marzę o koszuli z rękawami 3/4
                          Bardzo podoba mi się teraz koszula w czarnym kolorze, ale biorąc pod uwagę fakt, że musiałabym ją od razu oddać do poprawki to impreza robi się już trochę za droga:(

                          Za to z dzianinowych tequili czarnej i november rain jestem zadowolona w 100% a z obsługi (i doradzenia mi co do rozmiaru) to już w ogóle 150%:)
                          • la_parisienne.biubiu Re: Koszule z baskinką 26.02.11, 13:05
                            Jesteśmy po zdjęciach pierwszej części letniej kolekcji oraz koszul, chciałam powiedzieć, że przy okazji odkryłyśmy, że czerwone koszule wychodzą bardzo duże, większe niż pozostałe rozmiary, czarne też były luźniejsze, najbardziej dopasowana była biała, granatowa i fioletowa.
                            Pracuję nad nowymi koszulami, odszyłam pierwszy wzór - leży świetnie na Ewci, jak przetestuję większe rozmiary, to bluzki letnie z krótkim rękawkiem uszyję już w nowej konstrukcji, z milusieńkiej bawełny w drobną krateczkę.
                            • la_parisienne.biubiu Fuego 26.02.11, 13:07
                              Fuego mam już w kolorze zielonym - czekam na fotki, około wtorku powinno być granatowe i poprawione czarne.
                              • sylwia-osama Re: Fuego 27.02.11, 10:37
                                Zielone Fuego mrrrrr :)))

                                Kinguś, czy dobrze widziałam bodajże na Fb że będzie do rozmiaru 48?

                                I jaka będzie mniej-więcej długośc dla rozmiaru 46,48?

                                Czekam niecierpliwie na te bluzeczki :D

                                • ptasia Re: Fuego 27.02.11, 11:45
                                  ciekawe, jaka będzie ta zieleń. Morska, butelkowa, pistacja?
                                  • ewik-mysza Re: Fuego 27.02.11, 11:59
                                    jak zielony tulipan :)
                                    • kryklu Re: Fuego 27.02.11, 12:12
                                      ewik-mysza napisała:

                                      > jak zielony tulipan :)

                                      Wspaniale! :D
                                    • magda2em Re: Fuego 27.02.11, 18:04
                                      ewik-mysza napisała:

                                      > jak zielony tulipan :)

                                      Buuuuu...

                                • la_parisienne.biubiu Re: Fuego 01.03.11, 09:02
                                  Sylwia, rozczaruję Cię - nie są dłuższe w większych rozmiarach, wszystkie mają około 65cm długości.

                                  Kryklu- brałabym czerwoną o rozmiar mniejszą.
                                  • la_parisienne.biubiu Zielone fuego jest gotowe w r.34-48 01.03.11, 19:42
                                    www.biubiu.pl/bluzki/z_krotkim_rekawem/fuego_zielone.html
                                    • cynamonek77 Re: Zielone fuego jest gotowe w r.34-48 01.03.11, 20:18
                                      Śliczna:)

                                      A na jakieś żakieciki możemy liczyć w niedługim czasie? I płaszczyki? Bo wstrzymuję się z zakupami:)
                                      • kasiadj07 Re: Zielone fuego jest gotowe w r.34-48 01.03.11, 20:25
                                        Faktycznie cudna:) Szkoda, że jeszcze za zimno na takie letnie bluzeczki. A i modelki jakie piękne:)
                                    • sylwia-osama Re: Zielone fuego jest gotowe w r.34-48 01.03.11, 21:06
                                      Kingo, a 48 bb/bbb było/będzie? Bo wręcz musi być moje ;D
                                    • magda2em Re: Zielone fuego jest gotowe w r.34-48 01.03.11, 22:42
                                      Uch...
                                      Kolor nie dla mnie, więc to jakby inna bajka, dlatego też tam wcześniej jęknęłam, że taki zielony jest fuj. Ale... czarne fuego na fb nie było kopertowe, przynajmniej ja tam kopertowego założenia nie widziałam na zdjęciu...
                                      • ewik-mysza Re: Zielone fuego jest gotowe w r.34-48 01.03.11, 23:00
                                        ależ był taki sam dekolt.. moze kwestia czarnego koloru i ci się zlało na monitorze?
                                        • magda2em Re: Zielone fuego jest gotowe w r.34-48 01.03.11, 23:38
                                          Ach, możliwe...
                                        • magda2em Re: Zielone fuego jest gotowe w r.34-48 01.03.11, 23:41
                                          Ok, już wiem, dlaczego sobie zafiksowałam inny dekolt, po prostu zapamiętałam to zdjęcie: a8.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc6/182903_10150099029893463_279220768462_6356668_2666073_n.jpg
                                          A na nim co prawda jest kopertowy dekolt, ale górna część jest inna, i to mi utkwiło w pamięci.
                                          • felisdomestica Re: Zielone fuego jest gotowe w r.34-48 02.03.11, 11:25
                                            I ten dekolt jest dużo ładniejszy niż zwykły kopertowy.
                                            W formie takiej jak to widac w zielonej wersji, fuego niewiele się rózni od wszystkich poprzednich bluzek. Szkoda.
                                            • ewik-mysza Re: Zielone fuego jest gotowe w r.34-48 02.03.11, 11:59
                                              ale w czarnej dekolt jest taki sam, tylko materiał się tak ułożył na zdjęciach.
                                              • magda2em Re: Zielone fuego jest gotowe w r.34-48 02.03.11, 13:03
                                                Pewnie i tak się nie oprę, i przynajmniej czarną i fioletową fuego nabędę, ale żal, bo ta wersja dekoltu w takiej formie, jak wyglądała na tym zdjęciu, jest śliczna - i w końcu się nieco różni od pozostałych kopertowych.

                                                Będę do upadłego lobbować za większą różnorodnością dekoltów ;)
                                                • la_parisienne.biubiu Re: Zielone fuego jest gotowe w r.34-48 02.03.11, 14:33
                                                  Magda2em - w czarnej to efekt takiej a nie innej pozy oraz za dużej ilości miejsca na biust- widać, jak materiał się łamie - normalnie nie dałoby rady w tym chodzić. Ten dekolt układa się trochę jak karo.
                                                  Z resztą klasyczne karo też będzie, cierpliwości, dotarł dziś do mnie kolejny materiał na sukienki - właśnie z takim dekoltem.
                                                  • magda2em Re: Zielone fuego jest gotowe w r.34-48 02.03.11, 14:44
                                                    To ja będę niecierpliwie czekać na takie śliczności :D Świetna wiadomość :)
                                                  • paulaalt Re: Zielone fuego jest gotowe w r.34-48 02.03.11, 17:07
                                                    Czy możecie napisać, jakie rozmiary Fuego mają na sobie modelki? :)
                                                  • sylwia-osama Re: Zielone fuego jest gotowe w r.34-48 02.03.11, 18:55
                                                    Kingo, please napisz czy będą 48 bb/bbb ???

                                                    Bo chcę złożyć zamówienie na kilka bluzeczek.
                                                  • la_parisienne.biubiu Re: Zielone fuego jest gotowe w r.34-48 02.03.11, 21:49
                                                    Sylwia, znów muszę Cię rozczarować :( Z każdego koloru są 48 BB/BBB, tylko nie z zielonego - brakło. Było tego koloru mało, bo to reszta zieleni z tulipanów, która mi została. Jeśli malachitowe fuego będą się cieszyły powodzeniem, to dokupię jeszcze podobnej zieleni i doszyjemy, na razie jest jak jest.
                                                  • sylwia-osama Re: Zielone fuego jest gotowe w r.34-48 03.03.11, 20:08
                                                    la_parisienne.biubiu napisała:

                                                    > Sylwia, znów muszę Cię rozczarować :( Z każdego koloru są 48 BB/BBB, tylko nie
                                                    > z zielonego - brakło. Było tego koloru mało, bo to reszta zieleni z tulipanów,
                                                    > która mi została. Jeśli malachitowe fuego będą się cieszyły powodzeniem, to dok
                                                    > upię jeszcze podobnej zieleni i doszyjemy, na razie jest jak jest.
                                                    >
                                                    >
                                                    Buuu, szkoda :( niefart...

                                                    Muszę spróbować w takim razie 46 bo musi być moja ;)
                                                    dziękuję za odpowiedź.
                                                  • sylwia-osama Re: Zielone fuego jest gotowe w r.34-48 03.03.11, 20:12
                                                    a działają jakieś kody rabatowe?
                                                    zwyczajowy facebook się nie zalicza :/
                                              • felisdomestica Re: Zielone fuego jest gotowe w r.34-48 02.03.11, 14:30
                                                No właśnie szkoda...bo taki krojony dekolt byłby bardzo elegancki. No i fajnie by bylo, żeby coś innego niż dzianina...
                                    • roza_am Re: Zielone fuego jest gotowe w r.34-48 02.03.11, 17:14
                                      Pytanie techniczne. Czy luźność fuego wpływa jakoś na dobór rozmiaru? Tzn. czy należy je brać w tym samym rozmiarze co bluzki przylegające do brzucha czy może o oczko mniejsze?
                                      • magda2em Re: Zielone fuego jest gotowe w r.34-48 02.03.11, 17:46
                                        O, w sumie też się podpinam pod pytanie - w części biustowej wychodzą większe, jak delgado, czy standardowo?
                                      • inez69 Re: Zielone fuego jest gotowe w r.34-48 02.03.11, 22:32
                                        Na mnie Fuego pasuje w takim samym rozmiarze jak pozostałe cicuhy z BiuBiu
                                      • la_parisienne.biubiu Re: Zielone fuego jest gotowe w r.34-48 03.03.11, 14:47
                                        Roza_am - uźność na nic nie wpływa, Ewa nosi 40 B/BB, Sylwia 36 B/BB, część nabiustna jest mniejsza niż w delgado oraz wcześniejszych kopertowych krojach. Czyli w 90% do angieskiego G/GG pasuje B/BB, powyżej BB/BBB.
                                        • roza_am dzięki za odp. :-) - nt. 03.03.11, 17:30

                                    • ewik-mysza Fuego niebieskie i czarne również dostępne. 03.03.11, 14:34

                                  • ally1984 Re: Fuego - Czy będzie czerwone??;) j/w 01.03.11, 20:50
                            • silv_via Materiał koszul 26.02.11, 13:24
                              Jakiś czas temu kupiłam stacjonarnie białą koszulę 36BB, nie wiem czy akurat problem czy to Vanity Size czy Fair jest istotny, ale zauważyłam, że ta koszula bardzo się mnie! Założyłam ją na egzamin, ale zanim doszłam na uniwersytet koszula wyglądała jakby w ogóle jej nie uprasowała. Moja mama, mając tę samą koszulę w innym rozmiarze zauważyła ten sam problem. Rozumiem, że koszula musi być uszyta z cienkiej tkaniny żeby się dobrze układać, ale po raz pierwszy spotykam się z wizytową bluzką, która nic a nic nie trzyma "formy". Nie ukrywam, że przeszkadza mi to w użytkowaniu, bo pomimo tego, że leży super to po chwili od założenia wygląda niechlujnie :(
                              • la_parisienne.biubiu Re: Materiał koszul 26.02.11, 13:37
                                Mogę w ciemno odpowiedzieć, że to vanity fair z pierwszej serii - bardzo delikatna, super jakościowa bawełna, ale niestety bardzo się gniecie.
                                • silv_via Re: Materiał koszul 26.02.11, 13:54
                                  la_parisienne.biubiu napisała:

                                  > Mogę w ciemno odpowiedzieć, że to vanity fair z pierwszej serii - bardzo delika
                                  > tna, super jakościowa bawełna, ale niestety bardzo się gniecie.
                                  >
                                  Czyli dać mojej wymarzonej błękitnej szansę ;)? Jeśli tam miałam 36BB to z błękitnej wziąć ten sam rozmiar?
                                  • la_parisienne.biubiu Re: Materiał koszul 26.02.11, 14:59
                                    Takie delikatne jak te białe są jeszcze tylko fioletowe vanity fair w rozmiarach B oraz BBB.
                                    Błękitna, czerwona, czarna, fuksjowa są z innej gatunkowo, sztywniejszej bawełny (po upraniu powinna zmięknąć) i jest mniej mnąca. Rozmiar powinien zostać bez zmian.
                            • kryklu Re: Koszule z baskinką 26.02.11, 16:03
                              la_parisienne.biubiu napisała:
                              przy okazji odkryłyśmy, że czerwone koszule wychodzą bardzo duże,
                              > większe niż pozostałe rozmiary, czarne też były luźniejsze,

                              "Bardzo duże" - jak bardzo? O cały rozmiar? mam VF fioletową, czy czerwoną/czarną można brać w tym samym rozmiarze? Czy tak jak VS o oczko mniejszym?
                          • swierszczowa1 Vanity fair czerwona 34bb Tequila amarant 34bb/bbb 12.03.11, 16:19
                            Mam 1,7m wzrostu, podobnie jak Sylwia (modelka biubiu), ale koszula leżała na mnie całkiem inaczej. Widocznie Sylwii wzrost to dłuuuugie nogi a u mnie to długi tułów. Najniższy guzik wypada mi na pępku, koszula ledwo sięga kości biodrowych i mimo obfitych bioder robiła się baskinka. Koszula ładnie przylegała w żebrach, zaraz pod biustem po czym się rozszerzała i w talii (miejsce w którym wypada najniższy guzik), była już naprawdę szeroka. Jednak tak desperacko pragnęłam dobrze skrojonej koszuli że poszłam z nią do krawcowej. Zaszewki są tak zdobione ze zwężenie koszuli w tali zajęło krawcowej 10 minut (zrobiła to od razu, przy mnie) i w tej chwili koszula jest najlepszym ubraniem jakie mam w szafie i myślę o kupieniu jeszcze jednej. Nic tak nie pomaga kobiecej figurze jak dobrze skrojona koszula. Materiał koszuli fajny, lekko sztywny, bardzo ładnie się układa. Koszula jest starannie uszyta. Guziki są trochę słabo przyszyte (z każdego wystaje długa nitka), ale całość wykonania i tak oceniam bardzo dobrze.
                            To że talia w ubraniach biubiu wypada tak wysoko trochę mnie smuci. Ostrzę sobie zęby na letnie sukienki zwłaszcza na summer city i tą czerwoną- ale boję się że talia będzie znowu wypadać tuż pod biustem i że sukienki nie będą takie proste do przerobienia.
                            Z braku nowości w moim rozmiarze kupiłam sobie jeszcze Tequile amarant. Mam już granatową i fuksję i żałuję że amarantową tak długo omijałam. Kolor na ekranie nie wyglądał zachęcająco, a w rzeczywistości jest boski. Zawsze tak mam, że ubrania które wcale nie podobają mi się na ekranie okazują się fajniejsze niż te z którymi wiążę duże nadzieje.
                            • swierszczowa1 Vanity fair fioletowa 34bb 26.03.11, 18:10
                              Fioletowa koszula wypada mniejsza niż czerwona. Jest za wąska na plecach oraz za mała w biuście. Zamierzam ją wymienić na 36bb i nową zwęzić w pasie. Materiał jest kapitalny, ma śliczny kolor (ciemniejszy i bardziej stonowany niż na zdjęciu), jest miękki, nie mnący się (w czerwonej dość szybko robię się pomięta), lekko połyskujący. Tym razem nie mam zastrzeżeń co do przyszycia guzików.
                              • kryklu Re: Vanity fair fioletowa 34bb 26.03.11, 21:01
                                swierszczowa1 napisała:
                                > Fioletowa koszula wypada mniejsza niż czerwona.

                                Powiedziałabym raczej, że to czerwona wypada większa niż fioletowa :)
                                Otóż wszystkie Vanity fair mają rozmiar tabelkowy poza czerwoną właśnie, która wyszła większa i należy ją kupować o 1 rozmiar mniejszą.
                                Wiem bo namiętnie kolekcjonuję te koszule :)
                                • swierszczowa1 Re: Vanity fair fioletowa 34bb 26.03.11, 21:16
                                  Też zamierzam je zacząć namiętnie kolekcjonować ;)
                    • aankaa Re: Koszule z baskinką 20.02.11, 00:37
                      Aankaa - może inny rozmiar powinnaś poszukać? bo opis, że miejsce na biust jest zbyt nisko, przypomina mi opis mierzenia za dużej koszuli... a ja, jak bum cyk tarara, nie zmieniałam wysokości biustu, jak babcię kocham smile
                      ===
                      mierzyłam od 40B do 44B
                      różniły się jedynie komfortem "dopasowania w guzikach" - tj. w coraz większych czułam się lepiej jeśli chodzi o wygląd w momencie gdy siądę a nie stoję wyprostowana jak struna. A to jeden z pierwszych parametrów, na który patrzę gdy mierzę ciuchy
    • la_parisienne.biubiu Danaberia Bra i BiuBiu mają się ku sobie ;) 19.02.11, 22:59
      Z tego wszystkiego zapomniałam zaanonsować nowego sklepu, który z nami współpracuje - zapraszam do Danaberia Bra w Łomży na zakupy do Pani Danusi, która świetnie dobiera biustonosze i koszule też :)
      • danaberia Re: Danaberia Bra i BiuBiu mają się ku sobie ;) 21.02.11, 22:12
        Bardzo dziękuję, mam nadzieję, że nie zawiodę:)
    • anika772 Rozmiary Madison- nieprzewidywalne. 21.02.11, 13:05
      Kilka dni temu mierzyłam w sklepie stacjonarnym niebieską Madison 40B. Zgodnie z przewidywaniami, za mała w biuście. BB nie było, zatem, zakładając, że 40BB będzie idealne, nabyłam ją w sklepie internetowym, w kolorze ciemny fiolet. Za mała wszędzie, właściwie od samego dołu, nawet nie próbowałam zapiąć suwaka.
      O co chodzi z tymi rozmiarami, czy to jest kwestia koloru tkaniny, czy czego? To jak ruletka, trafisz albo nie:-(

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka