Dodaj do ulubionych

dziwny problem

31.01.11, 22:14
Mam świetny biustonosz, jest niby idealny (ma cechy idealnego stanika), ale lewa fiszbina (tylko lewa) wbija mi się z boku w ciało (nie w pierś, bo cała pierś jest w miseczce). Mam równe piersi. Wygarniam jak trzeba. Jestem osobą puszystą i mam oponki i właśnie w taką pod pachą mi się wbija. I co ja mam zrobić? To boli. Może skrócić fiszbinę z pół centymetra? Jest plastikowa. Może to pomoże? Żal tak wygodnego (nie licząc wbijania się lewej fiszbiny) i pieknego biustonosza. Nie pomaga regulacja obwodu i ramiączek
Obserwuj wątek
    • akj77 Re: dziwny problem 31.01.11, 23:39
      kasztan79-1 napisała:

      > Mam świetny biustonosz, jest niby idealny (ma cechy idealnego stanika), ale lew
      > a fiszbina (tylko lewa) wbija mi się z boku w ciało (nie w pierś, bo cała pierś
      > jest w miseczce). Mam równe piersi. Wygarniam jak trzeba. Jestem osobą puszyst
      > ą i mam oponki i właśnie w taką pod pachą mi się wbija. I co ja mam zrobić? To
      > boli. Może skrócić fiszbinę z pół centymetra? Jest plastikowa. Może to pomoże?
      > Żal tak wygodnego (nie licząc wbijania się lewej fiszbiny) i pieknego biustonos
      > za. Nie pomaga regulacja obwodu i ramiączek

      A jaki to jest model i rozmiar? Może warto wybrać coś z krótszymi fiszbinami?
      Mnie, jeśli coś się wbija, to też najpierw po jednej stronie - człowiek nie jest symetryczny.
    • pierwszalitera Re: dziwny problem 31.01.11, 23:52
      A wiesz czemu lewa? Bo większość kobiet nosi torebkę z lewej strony (by mieć wolną prawą rękę) i z czasem ma się lewe ramię nieco wyżej od prawego. To zakłóca symetrię ciała i powoduje nierówne ułożenie się tłuszczu. U mnie lewa strona brzucha jest przez to minimalnie bardziej wystająca od prawej, bo nie mam oponek w górnej części ciała, ale dysharmonia przeniosła się też na biodro. A uwagę zwróciła mi fizjoterapeutka, bo w ogóle tego u siebie nie widziałam. Być może masz podobny problem, więc świadome wyrównanie postawy może nieco pomóc na przyszłość.
      • madzioreck Re: dziwny problem 01.02.11, 00:47
        Ooo... o tym nie pomyślałam, może i racja... mnie się też robi kuku po lewej stronie, tyle, że nie dźga mnie koniec fiszbiny, a jej łuk tak gdzieś 1/3 długości od końca od strony pachy... wbija się w żebro konkretnie i faktycznie jak nieco "obniżę" lewe ramię to przechodzi... mam tak we wszystkich stanikach.
      • ptasia Re: dziwny problem 01.02.11, 08:35
        > A wiesz czemu lewa? Bo większość kobiet nosi torebkę z lewej strony (by mieć wo
        > lną prawą rękę) i z czasem ma się lewe ramię nieco wyżej od prawego.

        Jeśli lewe ramię jest wyżej, to chyba od noszenia na prawej stronie?
        Btw, ja noszę zawsze właśnie na prawej.
        • ola_pozytywna Re: dziwny problem 01.02.11, 09:51
          > Jeśli lewe ramię jest wyżej, to chyba od noszenia na prawej stronie?


          Nie, pierwszalitera ma rację. Bo tu nie o to chodzi, że torebka ciągnie ramię ku ziemi a drugie ramię idzie przez to do góry - tak nie jest. Chodzi o to, że odruchowo naprężamy mięśnie ramienia, na którym nosimy torebkę (żeby się nie ześlizgnęła i aby zrównoważyć ciężar) i stąd ta asymetria. To trochę tak, jakby na siłowni ćwiczyć tylko jedną stronę ciała.
        • indigo-rose Re: dziwny problem 01.02.11, 14:44
          Ja też zawsze na prawej, na lewej mi niewygodnie i mam zawsze wrażenie, że za chwilę spadnie.
    • kasztan79-1 Re: dziwny problem 01.02.11, 12:26
      Model to Joanna Hope 36G, pod biustem mam 95cm, w biuście 112cm. Torebkę noszę na prawym ramieniu. Ciachnąć te fiszbiny plastikowe?
      • moniach_1 Re: dziwny problem 01.02.11, 13:23
        Czekaj, ale plastikowe są te fiszbiny boczne prostujące boczek, czy te główne półkoliste? Bo te główne chyba powinny być metalowe?
        • kasztan79-1 Re: dziwny problem 02.02.11, 06:25
          te boczne na pewno są plastikowe, bo je wyjęłam. Wbijały mi się w oponkę i wyginały w łuk. Bolało to wyjęłam (mam je jeszcze). Te główne są jednak metalowe

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka