Dodaj do ulubionych

BiuBiu - 10 - kolekcje biustoprzyjazne

17.04.11, 21:20
Kiedyś myślano, że Ziemia jest płaska... My inaczej patrzymy na kobietę!
BiuBiu to idealnie skrojone i dopasowane do sylwetki ubrania, uwzględniające różne wielkości biustu i bioder.

Wątek poświęcony probiuściastym ubraniom BiuBiu, autorstwa naszej
forumki La_Parisienne - zapraszam do opisywania konkretnych modeli,
wymiany uwag na temat rozmiarówki itp.

Dla porządku W TYTULE wypowiedzi podajemy zawsze NAZWĘ MODELU - bez
względu na to, czy opisujemy model, który już nosimy, czy pytamy o
jakiś, który dopiero planujemy kupić.

Ubrania BiuBiu można obejrzeć i kupić w sklepie internetowym
www.BiuBiu.pl
oraz w sklepach stacjonarnych
BiuStyl – Rzeszów, ul. Grunwaldzka 42/3
Body – Lublin, ul. Lubartowska 6-8
Bra Boutique – Toruń, ul. Piekary 43
Bra Dreams – Warszawa, ul. Wolska 50a Pawilon 24
Brafitteria – Kraków, ul. Krakowska 5
Brafitka – Bielsko – Biała, ul. Szkolna 1 D
BraZone Strefa Dużego Biustu – Białystok, ul. Św. Rocha 5 lok. 29 (Zielona Kamienica)
Danaberia Bra – Łomża, Stary Rynek 12
Chełm, ul. Lwowska 45 A
Dopasowana – Warszawa, Al. Waszyngtona 122
KAROline – Focus Mall, Zielona Góra, ul. Wrocławska 17
Lady Bra – Katowice, ul. Plebiscytowa 10
Mercado – Łódź, Tuwima 6
MiG – Katowice, ul. 3-go Maja 25
OnlyHer – Wrocław, Władysława Jagiełły 3/7
Secret Hills – Warszawa, AL. K.E.N. 15 LOK. U3
Odnośnik do poprzednich wątków
forum.gazeta.pl/forum/w,32203,120501911,120501911,BiuBiu_9_kolekcje_biustoprzyjazne.html
forum.gazeta.pl/forum/w,32203,117209334,117209334,BiuBiu_8_kolekcje_biustoprzyjazne.html
forum.gazeta.pl/forum/w,32203,114243484,114243484,BiuBiu_7_kolekcje_biustoprzyjazne.html
forum.gazeta.pl/forum/w,32203,112134946,112134946,BiuBiu_6_kolekcje_biustoprzyjazne.html
forum.gazeta.pl/forum/w,32203,108061079,108061079,BiuBiu_5_kolekcje_biustoprzyjazne.html
forum.gazeta.pl/forum/w,32203,96869198,96869198,BiuBiu_3.html
forum.gazeta.pl/forum/w,32203,93003856,93003856,BiuBiu_2.html
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=89658886
Kontakt z La_Parisienne biubiu.pl[@]gmail.com proszę usunąć [] z
adresu.

Stary wątek przekroczył 500 postów - prosimy NIE PISAĆ W STARYCH
WĄTKACH, gdyż powoduje to problemy techniczne.
Obserwuj wątek
    • andziula_ania INDYGO CITY 18.04.11, 17:05
      Świetny krój (choć osobiście bym wolała rękaw 3/4 lub bez rękawa) ale nie mój kolor.

      Czy cos wiadomo odnośnie wersji tej sukienki w innych kolorach, bardziej żywych???

      gdyby się pojawiły chętnie ją kupię
      • anka-ania Re: INDYGO CITY 18.04.11, 17:32
        andziula_ania napisała:

        > Czy cos wiadomo odnośnie wersji tej sukienki w innych kolorach, bardziej żywych
        > ???

        Taki sam krój ma Summer City.
        • asfo Re: INDYGO CITY 22.04.11, 12:59
          Kwiatuszki na Summer City zupełnie nie w moim guście.
          Ja bym chciała koralowe albo czerwone. Indygo to fajny kolor, ale ja mam potrzebę obecnie zakupić bardziej optymistyczną kreację. Chciałam kupić czerwoną polkę, ale już nie ma. Red Town ma zupełnie nie taki dekolt i jest zbyt formalna.
    • dorotaifilip Stone Town 42BBB 20.04.11, 10:38
      Przede wszystkim dziękuję Yadze za opis swoich sukienek, dzięki czemu trafiłam z rozmiarem za pierwszym razem!!!

      Stone Town 42BBB jest dobre na styk na 106 cm w biuscie (na CH Toffik Effuniaka 75G), na "talię" czyli oponkę 88 cm. i przyjemnie się rozszerza na biodrach 108 centymetrowych. Zaktywa mi kolana jak stoję, jak chodzę - niestety odsłania. Krój świetny dla mnie, podkreśla nie tylko biust ale też delikatność ramion, którą posiadam, opływa po baleronikach taliowych i robi mi fajną kobiecą figurę. Talię ma dość wysoko - ma według mnie tak zwany krótki stan - ale ja mam 168 cm. Ma niestety rozporek, który kończy mi sie przy pośladkach - musze go zszyć.
      Materiał jest taki "casualowy", dzięki czemu czuję się nie wystrojona jak na uroczystość i w zależności od dodatków mogę chodzić wszędzie. Bardzo duża to zaleta, bo dla mnie ubrać sie w sukienkę oznacza - super sie wystroić. Krój i materiał trafia w dziesiatkę jeśli chodzi o mój gust. Jedyne czego mi brakuje, to minimalniego wydłużenia sukienki, żeby jednka nie świecić nogami, które już nie są od dawna moją mocną stroną.

      Moje subiektywne spostrzeżenia: sukienka jest ewidentnie według mnie szyta na tak zwany wymiar 164 cm.. Mając 168 cm pamiętam z czasów Telimeny i Mody Polskiej moje dylematy, czy brać coś szyte na 164 cm, czy na 170 cm. Tu troszkę za krótko, tu trochę za długo. I dlatego według mnie Yaga opisywała efekt za krótkiegoo stanu, że pas za szybko się zaczyna pod biustem, mając ponad 170 cm.
      dorota
    • dorotaifilip Indygo City 42BB 20.04.11, 10:54
      Zgodnie z moimi oczekiwaniami również dobrze dobrana jest na 106 cm w biuscie (mierzyłam na CH Toffika 75G Effuniakowego), 88 cm w talii i 108 cm w biodrach i 168 cm wzrostu. W talii zmieściłoby sie więcej szerokości, nie czuję się opięta - po sutym obiedzie też będzie ok.

      W ramionach jest szersza niż Stone Town dlatego tu tabelkowy rozmiar jest dla mnie dobry czyli 42BB, dzięki dekoltowi na przodzie i na plecach. Myśle, że to dobra wiadomość dla tych, którym w Stone i Red Town był za ciasno w ramionach.
      Rozszerzenie zaczyna się od pasa od razu.
      Mi standardowo szkoda, że i ta sukiernka nie jest ociupinkę dłuższa, bo kończy się równo z kolanami i przy chodzeniu odsłania je. Zaczynam główkować, czy jakąś halkę pod spód nie poszukać, żeby bardziej zasłonić nogi.

      Materiał bardzo mi się podoba kolorytycznie (mieszanka niebieskiego z czarnym spotem) i to, że to len. Jak przy Stone Town - w zależności od dodatków może być to taka codzienna sukienka (co zdecydowanie wolę) albo na jakieś wyjście.
      Kój sukienki skupia moja uwagę na górnej części - dekolt, szyja, a rozkloszowanie powoduje, ze nie wiadomo, czy ta szerokość to od materiału czy od szerokości pupy.
      dorota
      • edzia100 Re: Indygo City 03.05.11, 01:08
        jak słusznie zauważono, rozszerzanie tuż od talii powoduje, że nie wiadomo, czy to od materiału czy szerokości pupy. I właśnie ten efekt powstrzymał mnie przed kupnem cudownej pod innymi względami sukienki Indygo :-( Przymierzyłam w ub. tygodniu w BraDreams rozmiar 38BBB: zachwyciłam się kolorem, zachwyciłam się materiałem i zachwyciłam się dopasowaniem górnej części sukienki. I długość super dla mnie i nawet super wyglądała całość, mimo że stalam w głupich skarpetkach - spokojnie moglabym nosić ją do płaskich buktków. Ale ten tyłek - w sukience moje jakieś 98 cm wyglądało jak szafa jakaś. Lubię mieć duży tyłek, ale w spodniach, gdy widac ogólną szczupłość nóg, a tu... masakra. Oczywiście to wszystko jest megasubiektywne, ale w końcu to ja miałabym ją nosić. Więc z żalem zrezygnowałam zakupu. Takie rozszerzane kiecki nie dla mnie niestety :-( A taki piękny ten kolor był - na żywo ładniejszy niż na zdjęciach... ech...
    • dorotaifilip Manhattan będzie jeszcze? 20.04.11, 12:55
      Będzie jeszcze ta sukienka, czy już nie?
      Była przez moment, mgnienie, ostatnie tchnienie a teraz nie ma.
      Chodzi mi o rozmiar 42BB. Będzie? Ewentualnie 42BBB.
      dorota
      • clarisse Re: Manhattan będzie jeszcze? 20.04.11, 13:37
        No właśnie, bo Manhattan znikł ze strony BiuBiu... O_O
        Nie rozmiarów brak, tylko sukienka w ogóle się nie wyświetla...
      • inez69 Manhattan 20.04.11, 16:25
        wrócił do szwalni, bo potrzebuje małej porpawki. W sklepie będzie najpóźniej we wtorek po świętach.
        • rudaa26 Re: Manhattan 28.04.11, 10:20
          inez69 napisała:

          > wrócił do szwalni, bo potrzebuje małej porpawki. W sklepie będzie najpóźniej we
          > wtorek po świętach.


          Jejku potzrebuję tej sukienki. Chciałam w niej iść na wesele 07 maja. Codziennie po kilka razy z niecierpliowścia zagladam na stronę a tam pusto. Co sie dzieje z Manhattanem?????
          • beata-1978 Re: Manhattan 28.04.11, 14:02
            Podbijam pytanie, bo też niecierpliwie czekam. Chciałam zamówić jeszcze stone town i boję się, że zanim pojawi się manhattan, to tamtej już nie będzie :/
            • la_parisienne.biubiu Re: Manhattan 28.04.11, 21:05
              Beato- nie braknie, Manhattan podobno wysłali z powrotem - zobaczymy jutro co przyjdzie.
              Ktoś wcześniej pytał o Indygo i Summer z jednym B- nie było wcześniej wcale, najpierw szyłam BB i BBB, na końcu jedno B, które sprzedaje się najmniej.
              • beata-1978 Re: Manhattan 28.04.11, 21:36
                Cieszę się bardzo :) czyli spokojnie czekam na Manhattan
    • clarisse Stone Town 42bbb i 40bbb, Red Town 40bbb 20.04.11, 14:12
      Zmierzyłam sobie wczoraj wymienione w tytule sukienki, na moje 113/83/102 i 156 wzrostu.

      Stone Town 42bbb
      - zapięłam się; z pomocą, ale jednak
      - w biuście dopasowany
      - w talii okej
      - oponki schowane
      - w biodrach za dużo; niedużo za dużo - nie dziwne to, w końcu na stronie wymierzone jest, że 2x57 czyli 114, to jest o 12 cm więcej niż tam mam; może gdybym była wyższa, byłoby to pomijalne; ale przy moim wzroście wyraźnie zaokrągla biodra, co sprawiło, że wydałam się sobie jakaś trochę bardziej przysadzista
      - złapałam w łapkę materiał, żeby sprawdzić, jak by wyglądało zwężone w biodrach i wyszło mi, że chyba nie wiem, czy się da - tzn. w moim przypadku zwężaniem trzeba by było chyba objąć też poziomy pasek materiału w pasie

      Stone Town 40bbb
      - nie zapięłam się :( zamek doszedł do 1/3 nad pasem i dalej ani rusz - to gorzej niż w Madisonce w tym rozmiarze, tam się zapięłam
      - w biuście dopasowany
      - wyglądało, jakby biust był dobry, tylko plecy jakieś wąskie
      - w talii chyba było ok i oponki też nie rzucały się w oczy
      - w biodrach znacznie lepiej niż w 42 (wg strony 2x54 czyli 108, to jest o 6 cm więcej niż tam mam - mogłoby zostać)

      Ogólne wrażenie ze Stone Town
      - ten czarny pasek na modelce naprawdę dodaje bluzce uroku; szkoda, że sukienka nie jest sprzedawana z takim paskiem...
      - choć z drugiej strony, można mieć swój własny w dowolnym kolorze
      - materiał wydał mi się trochę siermiężny (no co się dziwić, szary len)
      - ale sukienka ma dla mnie duży potencjał elegancji; ta szarość z czarnym paskiem i czarnymi dodatkami, hmm :) do biura bym założyła, gdyby kazali przyjść na oficjalnie
      - ooo, a gdyby jeszcze był do tego żakiet z tego samego materiału!!
      - długość... no właśnie nie wiem... na szczęście sukienka nie kończyła się u mnie w najszerszym miejscu łydki, czego się bałam, tylko nieco wyżej - ale i tak przy tym fasonie wolałabym ją chyba tuż nad kolana, choć rzadko noszę taką długość, to znaczy taką krótkość

      Red Town 40bbb
      Przymierzyłam, bo 42bbb nie było. Myślałam, że może dzięki rozciągliwości materiału da się zapiąć. Ale efekt dokładnie jak w Stone Town 40bbb - nie dało się.
      Po raz kolejny ze zdumieniem odkryłam, że w czerwonym wcale nie jest mi tak źle, jak całe życie myślałam. Dosyć jasna czerwień.
      Ten kolor przynajmniej nie potrzebował puentowania czarnym paskiem - aczkolwiek przyznam, też bym chciała ją zobaczyć z czarnymi dodatkami.

      Nie kupiłam żadnej - zastanawiam się nad Stone Town 42bbb do przerobienia. Wprawdzie nie mam ani umiejętności, ani krawcowej, ale zwykły len nie wymaga takich siupów jak rozciągliwe dzianiny, więc potencjalnie mały problem. Dół mogłabym sobie zwęzić i skrócić...

      Ale fasonów sukienek w zapowiedziach jest kilka, więc się wstrzymuję.
    • paskudek1 Indygo City 40BB:) 21.04.11, 12:21
      w życiu się tak nie emocjonowałam żadną kiecką jak dzisiaj :) Przyszła przesyłka, przymierzyłam - jest super. W tali mogłoby być minimalnie ciaśniej ale nie będę się upierać, gorzej jak schudnę. Mam tylko obawy czy ten len się nie będzie zanadto gniótł w noszeniu. W tej chili ma oczywiście zagniecenia od złożenia w paczce.
      Niech się któraś odezwie jak się nosi ta kiecka, bo wygląda na figurze cudnie.
      Aha i jeszcze jedno pytanie odnośnie prania - czy można ja prac w pralce? A wirować? I to samo w przypadku Martini Dry, dziś prałam w ręku ale chciałam wiedzieć czy jak wrzucę do pralki i odwiruję czy się nie zniszczy?
      Ale kiecka śliczna, zawsze o takiej maryzłam
      • ptasia Re: Indygo City 40BB:) 21.04.11, 12:25
        Paskudek, a nie masz tam gdzieś metki z instrukcją prania wszytej ;)? Ja swoją Red Town wyprałam na jedwab, razem ze stanikami, bdb. Podobnie piorę wszystkie ciuchy z delikatniejszych tkanin. Obroty przy odwirowaniu są wtedy najmniejsze możliwe. Nigdy, nigdy, poza sytuacjami przymusowymi (typu wyjazd z plecakiem) nie piorę ręcznie, i to nigdy nic większego niż cienka bluzka.
        • paskudek1 Re: Indygo City 40BB:) 21.04.11, 12:51
          no właśnie nie ma, są tylko metki rozmiarowe:) Ja już do prania ręcznego przywykłam, robię sobie takie zbiorcze:) Staniki piorę tylko ręcznie, dwa prałam w pralce i zjechałam je doszczętnie, wolę więcej nie ryzykować.
          • ptasia Re: Indygo City 40BB:) 21.04.11, 12:57
            może zależy od pralki, temperatury, obrotów? Moja hm, stanikowa kolekcja jest zawsze prana na ten jedwab, ma się świetnie, i mam wrażenie, że ten cykl się z nimi delikatniej obchodzi, niż ja bym to zrobiła :) Zresztą bluzki BiuBiu też tak piorę (z wiskozy, bawełniane normalnie na 40).
      • akna Re: Indygo City 40BB:) 21.04.11, 13:05
        Metka z przepisem prania jest na dole w spódnicy wszyta i że można prać na 30st w pralce, wirować.Jak rozprasujesz zagniecenia ze składania, to potem nawet jak się w noszeniu pogniecie, to nie wygląda źle, bo jest to len kreszowany.
        • paskudek1 Re: Indygo City 40BB:) 21.04.11, 13:18
          dzięki:)
          kurcze na programie do jedwabiu to ja w ogóle wcale nie piorę, muszę przemyśleć te staniki:) no nic, aż tyle ich nie ma (niestety) żebym wyprać w ręku nie mogła.
          Aha znalazłam jedną wadę kiecek biubiu - bez pomocy drugiej osoby nie jestem w stanie sama ich zapiąć :) co ja wczoraj wyczyniałam żeby się w to martini ubrać a nikogo w domu nie było.....
          • akna Re: Indygo City 40BB:) 21.04.11, 13:37
            > Aha znalazłam jedną wadę kiecek biubiu - bez pomocy drugiej osoby nie jestem w
            > stanie sama ich zapiąć :) co ja wczoraj wyczyniałam żeby się w to martini ubrać
            > a nikogo w domu nie było.....
            to cały urok tak dopasowanych kiecek ;-)
            • malinowo_kalinowa Indygo City (40B?) w jaki rozmiar celować?! 24.04.11, 01:46
              Chciałam poprosić o radę w jaki rozmiar celować kupując tę sukienkę? W biuście zmierzonym w staniku mam 100cm w najwęższym miejscu talii 77cm na wysokości kości biodrowych już 97cm a w biodrach (w części na wysokości pupy) 107cm - dodam, że mam ok 160 cm wzrostu.
              Czy w którymś z warszawskich sklepów, jest dostępny ten model?
              Z góry dziękuję za pomoc.
              • bileterka Re: Indygo City (40B?) w jaki rozmiar celować?! 24.04.11, 08:18
                Przy rozmiarach 81cm pod biustem i w biuscie 99-100cm Indygo 42BB okazala sie duzo za duza w biuscie i troche w talii. Pani Kinga polecila mi 40B, aczkolwiek mam obawy, ze w talii bedzie za mala, poniewaz wlasnie od Niej mam info, ze 40B ma w talii 2x40cm. Jednak sie zdecydowalam, przynajmniej bedzie doping, zeby nie przesadzic w swieta ;)
          • balbina11 Re: Indygo City 40BB:) 21.04.11, 16:08
            Dobrze, że jestem porozciągana, bo mi się udaje zapiąć ;-) Byłoby by tragicznie, bo czasem muszę się sama ubrać, a mam dużo sukienek zapinanych na plecach ;-)
            • maja285 jak rozmiar Indygo City 107-85-105? 21.04.11, 18:00
              może mi ktoś doradzić rozmiar? czy 42BB będzie ok?
              • akna Re: jak rozmiar Indygo City 107-85-105? 21.04.11, 22:44
                Powinien być ok :-)
      • paskudek1 Re: Indygo City recenzja dodatkowa:) 11.05.11, 13:36
        dodatkowa czyli juz z uzytkowania i wrażeń otoczenia. Rodziny nie zachwyciła niestety, ale ważne ze zachwyciła mnie. Wyprana raz program do jedwabiu , nawet z wirowaniem na 600 obrotów. Wyprasowała się jak złoto. Z tym, że ja niemal wszystko prasuję na maksa ale co tam, ważne że sie wyprasowała. W noszeniu nie gniecie sie za bardzo, no trochę tak ale to w końcu len jest. Wczoraj przeżyłam w niej cały dzień od 7:30 do 18 z kawałkiem, głównie na siedząco i jazda autobusem. Dało się pokazać ludziom.
        A wrażenia budziłam wczoraj baaardzo pozytywne i wszyscy chwalili kieckę. Taka niby niepozorna ale swoje robi:) Dzisiaj dzięki niej zareklamowałam i Biubiu i staniki jako takie. PO jutrze jak się uda temat staników ruszę głębiej :)
    • ciociazlarada Stone 36B, Indygo City 36B i Fuego biskup 34B/BB 21.04.11, 19:22
      Przyjechałam na Święta i od razu odebrałam paczkę:)
      O matko, jaki wypas! Stone Town normalnie jak na mnie zrobiona, wyglądam jak milion dolarów. Indygo podobnie, dopasowanie ekstra, jedynie dekolt mógłby być troszkę mniejszy - to piękna sukienka, ale raczej na garden party niż do pracy, więc pewnie założę ją tylko kilka razy w sezonie:(.
      Materiał obu jest świetny, len w ST jest taki gruby i mięsisty, że siedzę w niej i cały czas się miziam:). Będę musiała ją odrobinę skrócić, ale niewiele.
      Fuego nie trzeba reklamować, mi efektu ciąży nie robi, a dekolt jest na tyle niewielki, że można założyć do pracy.

      W ogóle mam wrażenie, że rzeczy Biubiu są coraz bardziej na mnie szyte;) Talia w obu sukienkach jest idealnie dopasowana do mojej, Stone w biodrach jest "dupdup" jak trzeba:) Dawno już nie miałam tak dobrze dopasowanych ciuchów jak w tym i zeszłym roku. Jeansy pasujące w talii, koszule bez worka na plecach, sukienki Biubiu. Żyć nie umierać:)
      Brałam na wymiary 89/67/97 czy coś takiego... Stone 36 spokojnie mieści moje biodra, mam wygodny luz, w talii jest idealnie dopasowana.
      • akna Re: Stone 36B, Indygo City 36B i Fuego biskup 34B 21.04.11, 19:24
        Dawaj zdjęcia do galerii albo na fejsa :))))
      • ptasia Re: Stone 36B, Indygo City 36B i Fuego biskup 34B 21.04.11, 19:36
        Widzisz, mówiłam, że Fuego nie takie wydekoltowane :) Akna dobrze gada, dawaj foto :)
        Ale, ale, gadaj: jakie dżinsy? Ja ostatnio się załamałam szortami lnianymi z Bravissimo (kangura mogłabym sobie wsadzić z tyłu między talię swoją a talię w spodniach) oraz nad Bold Curve Levi's - dramat, talia nie odstawała, ale wiecie o co chodzi w biuście rozsmarowanym przez zły stanik po klacie? Tu było tak z pupą :)
        • ciociazlarada Oj dziewczyny 21.04.11, 20:24
          wiecie, że jestem aspołeczna. Nie mam w ogóle konta na FB, straszne opory przed wrzucaniem swoich zdjęć do sieci (skuli zakazanej mordy;)), a przede wszystkim jestem w Polsce u rodziców, a aparat mam u chłopa w Holandii. Na usprawiedliwienie mogę powiedzieć, że mam na necie zdjęcia z nart (w kasku:))

          Dziękuję Ptasiu za cynk z Fuego, wtedy dzięki Twoim namowom wzięłam zielone:) Uwielbiam ten dekolt. Duży, ale mały... wiecie o co chodzi. Kinga jest genialna!
          • ptasia Re: Oj dziewczyny 21.04.11, 21:25
            No dobra, dobra, wierzymy. Zawsze jednak mogłabyś dać zdjęcie z uciętą głową ;)
            Tak, dekolt w Fuego należy do moich ulubionych - nic nie odstaje przy pochylaniu ;) Bo z babydoll to muszę jednak uważać, no i zsuwa mi się ramion trochę.
            A co z tymi dżinsami :)?
            • ciociazlarada Re: Oj dziewczyny 21.04.11, 22:10
              Mam właśnie Bold Curve. Pasują mi naprawdę rewelacyjnie, mam w nich wieeelki tyłek i super nogi, stwierdzone własnoocznie i w ciężkim szoku, bo zazwyczaj należę do frakcji narzekającej na "grube dupsko". Mierzyłam kilka różnych i taki efekt uzyskuje jedynie w kroju skinny bootcut, inne to pomyłka. Jak kupowałam, to wzięłam rozmiar na styk, 28 na 97 w biedrze teoretycznie nie powinno się dać:) Może w tym tkwi sekret, bo rozmiar więcej na pewno dałby efekt spłaszczonego tyłka i powiewających bryczesów. Na początku walczyłam z wyskakującą po jakimś czasie oponą (nie mam brzucha, za to love handles pierwsza klasa), ale ćwiczę zawzięcie i staram się prowadzić mało stresujące życie, opona póki co jest w defensywie.
              • ptasia Re: Oj dziewczyny 22.04.11, 07:29
                Aaa, szkoda. Bo skinny dżinsy to nie-nie-nie, ja poza pupą (ostatnio mierzone 96 cm w najszerszym miejscu) mam UDA. 28 utknęłoby mi gdzieś nad kolanami. Mierzyłam 29/30 z jakiegoś nie-skinny modelu. W rejonie bryczesów nic mi niestety nie powiewało, a ta pupa to dramat. Po założeniu tych spodni od razu przybyło mi gratis 15 kilo, bo taki rozpłaszczony tyłek wygląda na optycznie większy i niezgrabny.
                Innymi słowy wciąż nie ma godnego następcy moich ukochanych Dieslów...
                • ciociazlarada Re: Oj dziewczyny 22.04.11, 18:53
                  One mają więcej miejsca w udach niż normalnie. Kroju skinny też nie lubię, ale to jest skinny bootcut, obcisłe na górze i lekko rozszerzające się u dołu, więc całość jest wyważona i wygląda smukło, uda sie chowiom. U mnie dają superzgrabny efekt. Polecam mierzyć najmniejsze jakie się da, choćby na leżąco:)
                  • wodadobra lol 22.04.11, 19:09
                    ciociazlarada napisała:

                    > Polecam mierzyć najmniejsze jakie się da, choćby na leżąco:)
                    Wyobraziłam sobie siebie przymierzającą takie portki w sklepie - jak wiadomo leżąco-wierzgająca persona nijak nie zmieści się w przymierzalni i połowa takiego człowieka miota się po podłodze poza nią ;-D

                    • ciociazlarada Re: lol 22.04.11, 19:11
                      To była taka metafora:)
                    • maith Re: lol 22.04.11, 23:59
                      Hehe, bez wątpienia wzbudziłabyś spore zainteresowanie ;)
        • justinehh Re: Stone 36B, Indygo City 36B i Fuego biskup 34B 10.05.11, 01:03
          C&A, Wrangler?
    • ziireael Re: BiuBiu - 10 - kolekcje biustoprzyjazne 21.04.11, 19:25
      A ja mam pytanie - czy jest szansa na coś nowego w Brafitterii w Krakowie? Bardzo chciałabym zobaczyć na żywo nowe sukienki :) Tymczasem są tam jedynie koszule.
      • akna Re: BiuBiu - 10 - kolekcje biustoprzyjazne 21.04.11, 22:46
        Sklepy same decydują o tym co zamówić :-)
    • martulka_s Indygo City 36BB, Red Town 36BB 23.04.11, 12:20
      Wrażenia na gorąco takie, że zostawiam obie, choć miałam wybrać jedną. Pani Kingo, zrujnowała Pani mój budżet przedświąteczny. W Indygo wyglądam jak wyjęta z "Żon ze Stepford" i to mi się strasznie podoba. Bardzo kobieca sukienka. Red Town bardziej oficjalna, na podszewce i już tak dobrze nie robi moim nogom. Reszta po przetestowaniu.
      • rockiemar Re: Indygo City 36BB, Red Town 36BB 24.04.11, 20:17
        A na jakie je bralas wymiary?
        • martulka_s Re: Indygo City 36BB, Red Town 36BB 24.04.11, 22:10
          Jakieś 95 w biuście, 67/68 w talii (dokładnie teraz nie wiem bo po obżarstwie dzisiejszym mam 70 chwilowo ; )), w biodrach 93. W obu kieckach w biodrach jest luz. W Red Town mieści się świąteczna talia, w Indygo chyba bym nie weszła po całym dniu ; )
          • rockiemar Re: Indygo City 36BB, Red Town 36BB 25.04.11, 12:03
            Dzieki. Myslalam nad oboma, ale Red bedzie za duza raczej na pewno, niestety nie ma 34... A w Indygo w biuscie masz jeszcze luz, czy juz jest na styk?
            • la_parisienne.biubiu Re: Indygo City 36BB, Red Town 36BB 25.04.11, 21:05
              Rockiemar - summer i indygo są uszyte w r. 34 B,BB i BBB - jutro będę wkładała do sklepu, nie zdążyłam tego zrobić przed swiętami. Red i stone będą w 34 wkrótce.

              Femalespirit - jeśli chodzi o odcienie - indygo to odcień jak najbardziej chłodny, red jest w chłodnym odcieniu czerwieni, summer też ma kolory bardzo nasycone i chłodne - choć rozumiem, że nie każdemu się musi podobać :) Bluzeczki się szyją, kolory będą w większości chłodne.
              • rockiemar Indygo i Red 34 25.04.11, 21:24
                O, ale fajnie :)

                A to od razu zapytam... czy dla 30FF lepsze 34BB czy BBB? I na ile w biodrach bedzie Red 34? Bo rozumiem, ze w Indygo nie ma to znaczenia?
              • femalespirit Re: Indygo City 36BB, Red Town 36BB 02.05.11, 20:51
                Dziekuje za odpowiedz, w takim razie chyba sie na red skusze :). Moj monitor nie bardzo te kolory pokazuje. Moze ulatwiloby podjecie decyzji opisanie slowami koloru na stronie?
                • ptasia Re: Indygo City 36BB, Red Town 36BB 03.05.11, 07:45
                  Femalespirit, to taka malinowa czerwień. W świetle dziennym bardziej malinowa, w sztucznym - bardziej czerwona.
    • maith Czy Fuego będzie jeszcze doszywane? 24.04.11, 19:44
      Bo okazało się, że mojego 42BB/BBB nie ma już w żadnym kolorze, że o moich 2 ulubionych nie wspominając....
      Weźcie mnie nie straszcie, że to koniec
    • femalespirit Re: BiuBiu - 10 - kolekcje biustoprzyjazne 24.04.11, 20:20
      A ja niestety z przykroscia stwierdzam, ze nie ma nic dla mnie w obecnej ofercie. Indygo, Summer City, Red Town - nie moje kolory, zbyt cieple, zastanawialam sie nad Indygo, ale modelka w typie urody podobna do mnie, a blado w tym kolorze wyglada. Chcialabym cos w zimnych, zywych kolorach, fuksja, turkus, blekit nawet, szmaragdowa zielen. Duze wzory i wielkie kwiaty tez nie sa dla mnie. Fuego z tym marszczeniem i luzem pod biustem zrobi ze mnie kobiete w ciazy, potrzebuje bluzek dopasowanych w talii. Buuuu.... :(
    • balbina11 Re: Kingo - uwielbiam Cię 25.04.11, 22:47
      Jak kiedyś zechcesz przestać szyć to nie wiem w czym będę chodzić. Sukienka Summer City zrobiła furorę wszędzie gdzie się w niej pojawiłam. Do tego nylonowe pończochy, szpilki i czułam się fantastycznie. Byłam jak zapowiedź wiosny. To jest mój styl i proszę o więcej.
      Właściwie nie ma dnia żebym nie miała na sobie czegoś Twojego. Wiem, że prowadzenie takiego biznesu to nie jest łatwa sprawa, ale nie poddawaj się.
      W Polce Dot czerwonej jestem znowu dziewczynką. Materiał jest genialny, miękko opływa i jest jakby go nie było.
      • justinehh Re: Kingo - uwielbiam Cię 10.05.11, 01:05
        Popieram.
        Jeszcze nigdy nie zmieściłam się w koszulę rozmiar 40 i żeby mi się nic na biuście nie rozjeżdżało.
    • ptasia Indygo 36B, Laguna 34 bb/bbb 27.04.11, 21:55
      Indygo jest boska, ale to nic nowego. Miałam możliwość (dziękuję :) przymierzyć i B, i BB, i jednak to pierwsze lepsze. Różnica była taka, że BB więcej zakrywało, przy pochylaniu się lekko odstawał dekolt.
      Jedyny minus jaki znalazłam, to to, że mam do tej sukienki za wąskie ramiona. W jednym B to mniej widać. Oto foty:
      www.facebook.com/photo.php?fbid=181114758604268&set=o.279220768462&type=1
      Na Lagunę zaś od dawna się czaiłam, i wreszcie dostałam w prezencie :) To moja druga bluzka dzianinowa 34 bb/bbb, choć normalnie celuję w b/bb, ale w fasonach nie-kopertowych (czyli jak Sunflower itd., czy November Rain) ten rozmiar leży na mnie dobrze. Materiał ładny, mięsisty, dekolt nie za duży. Pełne zadowolenie.
      Na recenzje z pełnego noszenia czeka Vanity Fair fioletowa.
    • clarisse Jeszcze pytanie o Manhattan 04.05.11, 15:31
      Czy coś się z nim wyjaśniło?
      Bo nie wiem, czy zamówić Indygo albo Summer, czy poczekać i porównać z Manhattanem...
      W sumie chciałam kupić jedną tylko sukienkę, tę która będzie na mnie wyglądała wyje... no znaczy hmmm bardzo ładnie. ;) Łatwiej by było przymierzyć wszystkie naraz...
      --
      Clarisse
    • jezymka Problem ze zwrotem 04.05.11, 17:40
      Piszę tutaj, bo wciąż nie rozwiązałam problemu z pomyłkowym przysłaniem mi długorękawowej Tequili zamiast Fuego. Pisałam o tym tu: forum.gazeta.pl/forum/w,32203,120501911,124354567,Pytanie_dotyczace_Fuego_helpunku.html Mąż wysyłał reklamację na sklepowego maila, dostał odpowiedź, że istnieje możliwość doszycia Fuego, niestety na tym wymiana maili się skończyła, mimo wysłania dwóch przypomnień. Nie bardzo wiem, co jeszcze mogłabym zrobić, zwłaszcza, że zależało mi na tym na Fuego. Poza tym nie lubię trzymać w domu nieswoich rzeczy, a pomyłkową Tequilę muszę też przecież odesłać. Paryżanko, dostałaś może tamte maile? Nie lubię tak męczyć, ale w sumie to nie wiem, co mam robić w takiej sytuacji. Czekać? Odesłać Tequilę na swój koszt? Wypełnić jakiś formularz? Daj znać, proszę.
    • amused.to.death Pytanie o rozmiar 34 06.05.11, 13:56
      Zamówiłam dwie koszulki z krótkim rękawem: Tequila 36 b/bb i Fuego 34b/bb
      Wcześniej miałam bluzkę i koszulę w rozmiarach 36b i 36b/bb

      Zaryzykowałam to Fuego, bo innego rozmiaru nie było. Ku mojemu zdziwieniu okazało się idealne:))) Przy czym ta większa tequila też leży idealnie...

      I tak się teraz zastanawiam czy to taka jedna anomalia wynikająca z innego kroju? Czy po prostu w elastycznych bluzkach mogę w razie czego ryzykować i brać mniejszą?
      Wg rozmiarów w przebieralnie nie powinno być dobre, to 34b/bb jest na wymiary w biuście 81-87 a ja mam ok. 96-7 czyli 10cm różnicy. (Talii nie biorę pod uwagę bo jak wciągnę brzuch to wersja 34 może być:)

      A w ogóle to wcale nie chciałam nic kupować, ale ta promocja na facebooku..... Od razu kupiłam i zadzwoniłam do koleżanki, a ona kupiła jeszcze więcej niż ja:)
      • indigo-rose Re: Pytanie o rozmiar 34 06.05.11, 14:50
        Fuego jest jakieś niesamowite ;)
        Ja i mama mamy podobne wymiary w biuście, ona chyba odrobinę mniej, ja noszę Fuego 34B/BB, a mama 40B/BB i wcale jej nie powiewa. W zasadzie 38B/BB też było ok, ale mama woli luźniejsze w talii.
        --
        60/89-91 60FF :)
        luinloth.deviantart.com/
      • ptasia Re: Pytanie o rozmiar 34 06.05.11, 15:32
        Ja z wszystkich elastycznych celuję już w 34, a kiedyś myślałam, że nieee, skąd.... Fuego jest kopertowe, więc i bardziej pojemne w biuście ;)
        • indigo-rose Re: Pytanie o rozmiar 34 06.05.11, 17:23
          Ma tę kopertę tak fajnie skrojoną, że na mniejszym biuście się zmarszczy, a na większym naciągnie, ale zawsze wygląda fajnie :) 38 - 40 B/BB są na 95 w biuście, a żadne na moją mamę i jej 87 za duże nie było*. Na mnie z kolei 34 B/BB też jest dobre i nawet sporo by się jeszcze zmieściło, a z nowej tabelki wynika, że potrzebowałabym BB/BBB (kiedyś sprawdzałam i na bank byłam tabelkowym B/BB, rozmiarówka się zmieniła?).

          *ale ona to w ogóle jest jakimś fenomenem rozmiarowym, bo z effutabelki wychodzi jej 75B, a nosi D.
          • ptasia Re: Pytanie o rozmiar 34 06.05.11, 17:41
            O, faktycznie, tabelka się zmieniła - na pewno wcześniej było inaczej. Hm. No, ale Kinga zawsze mówiła, że kopertowe są bardziej flexi, że tak powiem. Myślałam, że to właśnie dlatego nie było 34 bb/bbb z tego fasonu.
    • ptasia Vanity Fair fiolet 36b 06.05.11, 15:38
      prezent urodzinowy nr 2 :)
      No więc baskinki u mnie nie ma - mam stosowne biodra? (powiedziałabym, że efekt jest jak u Sylwii, a nie Ewy na zdjęciach BiuBiu). Pojemność w biuście jak w starej Vanity Size 34 bb. Materiał bardzo przyjemny, jak wszyscy pisali. Moja jedyna zagwozdka, a właściwie dwie, to to, że są na mnie za długie + za luźne rękawy, nawet po podwinięciu ;( (wiem, że mogłam się tego spodziewać, ale jednak...), i że mam ciut luz w talii z tyłu + w plecach (między łopatkami, i trochę w ramionach). Jest to jednak akceptowalne, jako taki 'relaxed fit', ale z następnych może jednak 34... Aha, i podobnie jak w starej VS mam wrażenie, że mam biust ciut wyżej, niż przewidziano, ale w VS po praniu się zrobiło lepiej, liczę na to, że tu tak samo.
    • jul-kaa Czarna Polka 07.05.11, 00:31
      A gdzie zniknęła czarna polka? Na stronie sklepu widzę dwa razy polkę dot, a czarnej nie ma :(
      Pamiętam, że rozmiary miały być doszywane w kwietniu, termin się przesunął? Na kiedy mniej więcej?
      Z góry bardzo dziękuję za odpowiedź :)
      • kasikk68 polka dot 07.05.11, 10:46
        czy będą doszywane rozmiary z polki dot? bo potrzebowałabym 34 lub 36BB :)
        • boziaj Re: polka dot 07.05.11, 12:12
          to sie podepnę :)
          ze spoznionym refleksem zapragnelam czerownej polki dot
          tyle ze ona zdaje sie wypada wieksza wiec tez potrzebowalabym 34
          mam pierwszy model polki 36 B/BB, jest ok w biuscie, a ponizej zrobilo sie troszke luzno i boczki sa dluzsze niz przod i tyl ;)
    • kasiadj07 Emerald pojawił się w sklepie:) N/T 07.05.11, 16:08
    • mszn Indygo 38BB 09.05.11, 22:10
      Ja: biust jakieś 96, talia 71-71, biodra w porywach do 107. Ona: ideał! Bałam się, że będzie przykrótka, bo mam 172-3 cm i długie nogi, ale wygląda dobrze.
      Najbardziej podoba mi się w niej to, że to odcięcie w pasie wypada dokładnie tam, gdzie jestem najwęższa, i świetnie podkreśla talię. I tak przyjemnie się ją czuje przy chodzeniu, bo materiał jest nierozciągliwy.
      Sukienka przewiduje biust hiperwysoko, nawet przy Effuniaku HP, który wyciąga z mojego biustu wszystko, co z niego w górę i w przód wyciągnąć się da, nadal mam wrażenie, że gdyby był 1 cm wyżej, byłoby lepiej. Ale wydaje mi się też, że po praniu materiał się bardziej miękko ułoży.
      Myślałam, że będzie mi przeszkadzać ograniczenie poruszania rękami do góry, ale okazuje się, że wcale w ciągu dnia kończynami nie macham.

      Acha, kolor na żywo piękny. Nie spodziewałam się takiego melanżu, ale wygląda to bardzo szlachetnie. I materiał mięsisty, nie gniecie się paskudnie, tylko z klasą.

      I jeszcze jak sobie pomyślę, że idealnie dopasowaną sukienkę ze 100% lnu (a drugą na podszewce!) kupiłam właśnie za 50 euro, to ciepło mi na sercu bardzo. I to jeszcze uszytą w Europie.

      Jak tylko nauczę się zapinać na sobie Red Town (albo sprowadzę sobie kogoś do zapięcia :) ), to zdam relację i z niej. Wygląda na to, że po zapięciu będzie jeszcze fajniejsza niż Indygo. A w ogóle to na poczcie byłam dzisiaj rano jeszcze zanim otworzyli, bez śniadania, bo się z piątkowego awiza domyśliłam, że to sukienki przyszły. :)
      • mszn Red Town 38BB 09.05.11, 22:46
        Zapięłam sama. I chyba już jej nie zdejmę. Pasuje jak druga skóra, nic nie odstaje, dzięki elastycznej domieszce nie ma żadnych worków na dole pleców czy pod brzuchem. No i po prostu uszyta na mój kształt, znowu talia w mojej talii. Sięga mi do połowy kolana, moja ulubiona długość "elegancka".

        Zaczynam fantazjować o tej szarej. Gdybym się załapała na tę promocję w zeszłym tygodniu, to już byłaby moja.

        (moje wymiary w poście wyżej)
        • mszn Red Town dobra na rower! 11.05.11, 17:18
          Zdziwiłam się miło, może dla niektórych z Was taka informacja jest równie ważna. Dzięki elastycznej tkaninie i głębokiemu rozcięciu, w Red Town można spokojnie jeździć na rowerze bez eksponowania bielizny. Bardzo cenię sobie tak skonstruowane wąskie spódnice/sukienki.

          Acha, w piewszym dniu noszenia już zaciągnął mi się trochę materiał, chyba od torebki. Czyli sukienka zdecydowanie dla kobiet nieco bardziej eleganckich ode mnie, które bardziej przejmują się przyodziewkiem w ciągu dnia.
    • irenka65f summer 40B 11.05.11, 00:27
      No i mam! Wymieniałam bo tyję ostatnio i to głównie w talii, więc w 38 było mi ciasno. A ta jest cudna. Bałam się, że będę wyglądała grubo w takiej sukience rozkloszowanej już od pasa, ale niepotrzebnie się martwiłam. A jak uda mi się schudnąć to tylko zapnę ciaśniej pasek i też powinna dobrze wyglądać.
      No i jeszcze wielki plus dla Kingi za doskonały kontakt. Jak zwykle, szybko, cierpliwie, sympatycznie. Dziękuję.
      • szolem-a hiszpanka? :( 11.05.11, 16:53
        Widziałam dziś dziewczynę w czymś podobnym i serce mi zamarło na myśl, że może wznowiono sprzedaż. Ale nic. Czy jest szansa, że jeszcze kiedykolwiek pojawi się Hiszpanka lub Maczek?
        • akj77 koncert życzeń 11.05.11, 17:21
          szolem-a napisała:

          > Widziałam dziś dziewczynę w czymś podobnym i serce mi zamarło na myśl, że może
          > wznowiono sprzedaż. Ale nic. Czy jest szansa, że jeszcze kiedykolwiek pojawi si
          > ę Hiszpanka lub Maczek?
          >

          Jestem za. To moje ulubione bluzki.
          Ze starszych rzeczy to bym jeszcze chciała wznowienie kocio-kocio, aczkolwiek lepiej by było pod inną nazwą ;-)
          A poza tym marzy mi się sukienka maxi lekko dopasowana w biuście i talii. Nie chcę pokazywać gołych nóg latem - nie są reprezentacyjne - a chciałabym coś przewiewnego do biegania latem, w czym nie będę wyglądać jak kloc.
          • kryklu Re: koncert życzeń 11.05.11, 22:02
            Czy jest szansa, że jeszcze kiedykolwiek poj
            > awi si
            > > ę Hiszpanka lub Maczek?
            > >
            >
            > Jestem za. To moje ulubione bluzki.
            > Ze starszych rzeczy to bym jeszcze chciała wznowienie kocio-kocio, aczkolwiek l
            > epiej by było pod inną nazwą ;-)
            > A poza tym marzy mi się sukienka maxi lekko dopasowana w biuście i talii. Nie c
            > hcę pokazywać gołych nóg latem - nie są reprezentacyjne - a chciałabym coś prze
            > wiewnego do biegania latem, w czym nie będę wyglądać jak kloc.

            O taaak. Prosimy :)
            • genepi Re: koncert życzeń 11.05.11, 22:09
              A mnie się marzy szmizjerka. Kocham szmizjerki. Odkąd mam taką z bravissimo którą mi krawcowa nieco podrasowała, mogę nosić tylko szmizjerki.
              I koncertuję w temacie sukienki dżinsowej. Może być szmizjerka.
              I takiej jak polka - krój i materiał tylko nie w kropeczki a np. w kwiatuszki.
              • caitlin82 Re: koncert życzeń 11.05.11, 23:33
                genepi napisał:

                > A mnie się marzy szmizjerka. Kocham szmizjerki. Odkąd mam taką z bravissimo któ
                > rą mi krawcowa nieco podrasowała, mogę nosić tylko szmizjerki.
                > I koncertuję w temacie sukienki dżinsowej. Może być szmizjerka.

                O, tak. Popieram pomysł dżinsowej szmizjerki. Może na jesień?
            • paulaalt Re: koncert życzeń 11.05.11, 22:10
              A ja mam pytanie, czy pojawią się tego lata bluzki koszulowe z krótkim rękawem? Nie mam szan, by znaleźć pasujące w sieciówkach. I jeszcze standardowe pytanie - czego nowego możemy się spodziewać w najbliższym czasie? I czy będzie coś oprócz bluzeczek niegdyś zaprezentowanych na fb? ;)
              • justinehh Re: koncert życzeń 11.05.11, 22:15
                O własnie, też myślałam o bluzce koszulowej z krótkim rękawem.
                • kasiadj07 Re: koncert życzeń 11.05.11, 23:38
                  I ja się przyłączam do pytań o bluzeczki koszulowe. Te krateczki pokazane na FB to jednak bardziej nieformalne są. Będą bardziej klasyczne? (oczy kota ze Szreka:)
                  Jak nie będzie w Biubiu, to będę coś musiała w Bravissimo zakupić niestety... a nie powiem, wolę kasę wydawać u rodzimych producentów:) Jakiś lekki baryścik z niedużym dekoltem by się przydał.
                  • kasiadj07 ups, batyścik miało być:) n/t 11.05.11, 23:39
                    • clarisse koncert życzeń 12.05.11, 09:50
                      To ja się dopisuję do absolutnie, koniecznie, niezbędnie Kocio-Kocio, koniecznie z tym fajowym marszczeniem na brzuchu... to dla mnie perfekcyjny fason - dwa lata po opublikowaniu zdjęć w galerii ciągle jeszcze ktoś mi mówi, że mam taką piękną figurę... :-> a to Kocio-Kocio :D A moje oba Kocia (tak to się odmienia??) są już mocno nadwyrężone :D A zwać się może jak chce, mnie tam Kocio-Kocio nie przeszkadzało bo to zdaje się nick jakiejś Forumki był :) Mogłoby ewentualnie mieć ciut dłuższe rękawki (ale nadal krótkie)

                      Druga rzecz, to faktycznie coś koszulowego z krótkimi rękawami - letnie, cieńsze od Vanity koniecznie.

                      Trzecia rzecz, to może kusicielka tylko z większą ilością miejsca na biust? :))

                      Czwarta rzecz... wygrana na loterii. Niezbędnie potrzebuję, bo nie mam za co tego wszystkiego kupować. Proszę uwzględnić.
                      • ptasia Re: koncert życzeń 12.05.11, 10:09
                        O, szmizjerka! Kocham od zawsze. I Kocio też bym chciała, nie załapałam się, a na mojej koleżance wygląda super.
    • yaga7 Nowe bluzki krótkorękawkowe 12.05.11, 10:12
      Na FB już dawno pojawiły się zdjęcia nowych bluzeczek, w sklepie jak na razie jest jedna. Stąd moje pytanie - czy wiadomo, mniej więcej ofkors, kiedy będą pozostałe?

      Każda odpowiedź (nawet "jeszcze nie wiadomo") mnie satysfakcjonuje ;)
      • la_parisienne.biubiu Re: Nowe bluzki krótkorękawkowe i inne takie.... 12.05.11, 11:30
        Pisałam dłuuugiego posta i mnie wylogowało :(
        No to piszę od nowa, co będzie jeszcze przed wakacjami:
        -krateczki lada dzień: www.facebook.com/photos.php?id=279220768462#!/media/set/?set=a.10150156247583463.290011.279220768462
        - topy na ramiączkach w chłodnym jasnym beżu i granacie : www.facebook.com/BiuBiu.eu#!/photo.php?fbid=183000488412927&set=o.279220768462&type=1&theater
        - chaber zgaszony www.facebook.com/media/set/?set=a.295676063462.145965.279220768462#!/photo.php?fbid=10150156457148463&set=a.295676063462.145965.279220768462&type=1&theater
        oraz fuego w podobnym kolorze, dla tych, które nie lubią eksponować tego co pod biustem ;)
        - oraz kwiatkowe w ilości mikro,w związku z tym dostępne tylko u mnie:
        www.facebook.com/BiuBiu.eu#!/photo.php?fbid=213515865325644&set=o.279220768462&type=1&theater
        - koszule z krótkim rękawkiem gładkie i w krateczkę drobną

        Nie zdążyłam już ze szmizjerkami, które miały być w jasnej oliwce i butelkowej zieleni i czarne.
        Być może w trakcie wakacji znajdę czas, żeby ujrzały światło dzienne.
        Kocio-kocio, jest ever, wszyscy mnie ciągle namawiają na włączenie go do kanonu biubiowego ;)
        Miało być letnie, ale chyba nie zdążę.
        Manhattan- będzie jeszcze przed wakacjami, potem BiuBiu wyjeżdża na Openera i od 29 czerwca przez tydzień sklep będzie unieczynniony.


        - sukienki w różnych kolorach, na ramiączkach, jak tu : www.facebook.com/media/set/?set=a.295676063462.145965.279220768462#!/photo.php?fbid=10150174130113463&set=a.295676063462.145965.279220768462&type=1&theater
        • yaga7 Re: Nowe bluzki krótkorękawkowe i inne takie.... 12.05.11, 11:34
          Dzięki!!

          Ja właśnie na ten granatowy top na ramiączkach czekam :)

          A w jakich kolorach będą krótkorękawkowe koszule? Jasne, ciemne?

          I popieram włączenie kocia do kanonu :))
        • la_parisienne.biubiu Oraz konkurs otwarty na nową nazwę dla kocio-kocio 12.05.11, 11:34
          Kocham te nazwę , dostałam zgodę od właścicielki na jej używanie i dla mnie to zawsze będzie kocio czy z bufkami, czy z kropeczkami, czy w jakiejkolwiek wersji, ale skoro nazwa ta się źle kojarzy to voila!
          Proszę o propozycje dobrze kojarzące się, idealnie jak by były w wersji międzynarodowej :)
          • amused.to.death Re: Oraz konkurs otwarty na nową nazwę dla kocio- 12.05.11, 11:59
            > Kocham te nazwę , dostałam zgodę od właścicielki na jej używanie i dla mnie to

            a na czym w zasadzie polega problem z nazwą?
            Ciągle ktoś narzeka a ja się zastanawiam dlaczego....
            ?
            • clarisse Re: Oraz konkurs otwarty na nową nazwę dla kocio- 12.05.11, 12:17
              Też się zastanawiałam, co jest - ale któraś z dziewczyn twierdziła, że ze względu na nazwy bluzek (te najstarsze) jakaś jej znajoma w ogóle zrezygnowała z zakupu czy coś w tym guście... Dla mnie to dziwne decydować o zakupie bluzki na podstawie jej nazwy, ale cóż :D
            • akj77 Re: Oraz konkurs otwarty na nową nazwę dla kocio- 12.05.11, 12:46
              amused.to.death napisała:

              > > Kocham te nazwę , dostałam zgodę od właścicielki na jej używanie i dla mn
              > ie to
              >
              > a na czym w zasadzie polega problem z nazwą?
              > Ciągle ktoś narzeka a ja się zastanawiam dlaczego....
              > ?

              Ja osobiście nie narzekam, lubię tę nazwę, kojarzę forumkę, od której nicka została nazwana ta bluzka.
              Ale nazwa kocio-kocio - jeśli ktoś nie zna jej pochodzenia - kojarzy się infantylnie (podobnie zresztą jak mrrrau) i mam koleżanki, które to odstraszyło od sklepu. Oczywiście to ich problem, że mają jakies kompleksy na tym punkcie. Ale po co sobie zmniejszać sprzedaż takimi drobiazgami?
              • justinehh Re: Oraz konkurs otwarty na nową nazwę dla kocio- 12.05.11, 13:43
                To jak ma wejść do kanonu to niech się nazywa Eternity...
          • clarisse a co do innej nazwy 12.05.11, 12:56
            Najgorzej jest z tą częścią "dobrze kojarzące się" - przecież to rzecz zupełnie indywidualna :)

            Najpierw przyszło mi do głowy Infinity - oczywiście w wersjach kolorystycznych. Infinity Black, Infinity Green, Infinity Plum itp. A przy dłuższych nazwach kolorów - przymiotnik jednak na początku, bo lepiej brzmi: Purple Infinity, Emerald Infinity?

            Ale chyba jest taki producent odzieży, więc nie wiem co może być; i jest samochód Infiniti - dla mnie nazwa przepiękna i wcale nie motoryzacyjna, ale może ktoś się przycepić :)

            Ale napisałaś, Kingo:
            ... "Kocio-kocio, jest ever" ...
            ... więc może Forever? :) oczywiście też w wersjach kolorystycznych, czyli Forever Black, Forever Green, Forever Plum, Purple Forever, Emerald Forver itp?

            [Oczywiście w tym miejscu zaczęłam szukać synonimów do "forerver"... auć, boli ... :->]

            Inny pomysł to nazwać ją Kitty. Żeby pozostać w tematyce kociowej. Hmm, ale nie wiem czy ona rzeczywiście wygląda jak Kitty?
            Kit-Cat? (ale taki batonik był...)
            Kitty-Cat?

            A może drogą skojarzeń od kociów przejść do szczęścia? kocio - felis - felix ->
            Felicidad? Felicita? Felice? ... ale czy ona tak wygląda? A jeszcze ktoś powie, że Eurowizja jest passe, albo że brzmi jak z wenezuelskiej telenoweli. Skojarzenia to zabójcza rzecz. :))
            • roza_am Re: a co do innej nazwy 12.05.11, 13:30
              > Ale napisałaś, Kingo:
              > ... "Kocio-kocio, jest ever" ...
              > ... więc może Forever? :) oczywiście też w wersjach kolorystycznych, czyli Fore
              > ver Black, Forever Green, Forever Plum, Purple Forever, Emerald Forver itp?

              Też poszłam tą drogą i pomyślałam o Evergreen. Tylko tu już gorzej z opcjami kolorystycznymi. Evergreen Black brzmi dziwnie, chyba że Everblack?

              W każdym razie popieram raczej Forever niż Kitty :)
            • fanaberia.fanaberia Forever FTW! 12.05.11, 15:09
              > Ale napisałaś, Kingo:
              > ... "Kocio-kocio, jest ever" ...
              > ... więc może Forever? :)

              Forever and ever.
              Spóźniłam się na kocia, bo to przecież _całkiem_nie_mój_ fason. Jak wreszcie spróbowałam jakiegoś wyprzedażowego, to usiadłam i zapłakałam, że w porę nie kupiłam wszystkich kolorów. W efekcie mam tylko dwa, z czego jeden to turkus. Obiektywnie bardzo ładny, subiektywnie kompletnie od czapy. Nie mam kochańszych bluzek. Dorównują im tylko wariacje pierwotniakowe, ale to z powodu wzorków, nie kroju.
              • ptasia Re: Forever FTW! 12.05.11, 15:23
                I Forever i Eternity mi się podobają, choć trochę brzmią jak nazwy perfum ;). Infinity kojarzy mi się z samochodem, albo z naukami ścisłymi, a Kitty... no, z Hello Kitty ;) Ew. ze średnio rezolutnymi bohaterkami powieści XIX w.
                Trop koci niestety prowadzi do Feliny (brr) lub Gatty, a to wiadomo... A może pomyśleć, co bluzka podkreśla/maskuje, tj. talię - po prostu Talia? Scarlett O'Hara miała zabójczo wąską... Scarlett? Chyba, że ktoś uzna, że to kojarzy się z Johansson...
                • clarisse ooo Eternity super n/t 12.05.11, 16:19

                  • la_parisienne.biubiu Re: ooo Eternity super n/t 13.05.11, 11:56
                    Aha, no bardzo Wam dziękuję za propozycje nazw, są świetne, na razie jestem tak zagoniona, że nie mam czasu nawet się nad nimi pochylić, ale jak już chwile znajdę, to porozmawiamy :)
                    Dziękuję Wam też za wszystkie miłe słowa.
                    Właśnie powoli rusza stronka angielska, kilka dni to potrwa, zanim dopracujemy szczegóły, ale cieszę się, że powoli rusza - właśnie to m.in. jest powodem szukania nazw, które by były uniwersalne.
                    • roza_am Re: ooo Eternity super n/t 13.05.11, 14:09
                      To ja mam jeszcze jedną propozycję nazwania ciuszka (czy to kocia, czy jakiegoś innego) - Brittany, na cześć "naszej" amerykańskiej blogerki. Albo American Dream - też z okazji amerykańskiej popularności BiuBiu (i z intencją jeszcze większej :-).
                      • la_parisienne.biubiu Re: ooo Eternity super n/t 14.05.11, 00:39
                        Roza_am - bardzo miły pomysł, ale kocio było przed Brittany ;)
                        Ona dopiero pokazała światu jaka to prosta, urocza i wdzięczna bluzeczka. Dodam, że nabyła stary wyprzedażowy model, tzn. ten pierwszy, z szarfami do wiązania z tyłu, w rozmiarze, który u mnie zwykle zalega i się kurzy 34 ;D.
            • felisdomestica Re: a co do innej nazwy 12.05.11, 15:31
              A dlaczego wszystkie nazwy obcojęzyczne??? Podobno Polacy nie gęsi...
              A najgorsze są nazwy niewiadomojakie: niestety Indygo City do takich należy. Ani po polsku, ani po angielsku...
              • roza_am Re: a co do innej nazwy 12.05.11, 16:07
                > A dlaczego wszystkie nazwy obcojęzyczne??? Podobno Polacy nie gęsi...

                Po to, aby Amerykanki czy wiedenki były w stanie je wymówić. BiuBiu robi się coraz bardziej międzynarodowe to i międzynarodowe nazwy są potrzebne.
                • clarisse OT gęsi 12.05.11, 16:20
                  Nazwy obcojęzyczne na wyraźną prośbę Paryżanki o międzynarodowe :)
                  A mnie strasznie kusi, żeby zapytać o to jaką częścią mowy jest wyraz "gęsi" w tym cytacie - niech mnie ktoś wyrzuci do roboty, bo jak widać robię wszystko, żeby nie pracować... :-/
                  • sharteel Re: OT gęsi 12.05.11, 16:43
                    clarisse napisała:
                    > A mnie strasznie kusi, żeby zapytać o to jaką częścią mowy jest wyraz "gęsi" w
                    > tym cytacie

                    Przymiotnikiem: czyj język - język gęsi ?
                    • clarisse Re: OT gęsi 12.05.11, 16:50
                      Ano, podobno :)
                      Dlatego wersja skrócona, "Polacy nie gęsi", jest w sumie absurdalna trochę.
                      • ptasia Re: OT gęsi 12.05.11, 17:00
                        poradnia.pwn.pl/lista.php?id=9349
                        No proszę :) Czyli "nie gęsi" jako rzeczownik się przyjęło.
                    • ptasia Re: OT gęsi 12.05.11, 16:56
                      Na pewno przymiotnikiem, a nie lm. od gęś?
                    • zmijunia.lbn Re: OT gęsi 12.05.11, 21:32
                      sharteel napisała:

                      > clarisse napisała:
                      > > A mnie strasznie kusi, żeby zapytać o to jaką częścią mowy jest wyraz "gę
                      > si" w
                      > > tym cytacie
                      >
                      > Przymiotnikiem: czyj język - język gęsi ?

                      Ale mówimy serio czy robimy sobie jaja? :P
                      Bo jak serio, to te gęsi są rzeczownikiem: Polacy [to] nie gęsi, czyli nie są gęsiami i w odróżnieniu od nich mają swój język. ;)
                      • zmijunia.lbn Re: OT gęsi 12.05.11, 21:38
                        zmijunia.lbn napisała:

                        > sharteel napisała:
                        >
                        > > clarisse napisała:
                        > > > A mnie strasznie kusi, żeby zapytać o to jaką częścią mowy jest wyr
                        > az "gę
                        > > si" w
                        > > > tym cytacie
                        > >
                        > > Przymiotnikiem: czyj język - język gęsi ?
                        >
                        > Ale mówimy serio czy robimy sobie jaja? :P
                        > Bo jak serio, to te gęsi są rzeczownikiem: Polacy [to] nie gęsi, czyli nie są g
                        > ęsiami i w odróżnieniu od nich mają swój język. ;)
                        >

                        Teraz przeczytałam linkowaną wyżej opinię jakiegoś zapewne językoznawcy, ale nie wierzę mu ani trochę.. Sorry, dla mnie to kompletnie bez sensu, że Polacy mają język własny, a nie gęsi. No ale to zdanie zostało baaaardzo dawno temu napisane, więc może.. W każdym razie zagnieździło się w mowie potocznej raczej w takim znaczeniu, jak to wyznawane ;) przeze mnie.
                        Sorry za offtop.
                        • wodadobra Re: OT gęsi 12.05.11, 22:47
                          Ostatnio Katarzyna Kłosińska rozwikłała tą zagadkę w Trójce w audycji "Co w mowie piszczy".
                          www.polskieradio.pl/9/305/Artykul/354514,%E2%80%9EGesi-jezyk%E2%80%9D
                          • clarisse Re: OT gęsi 13.05.11, 04:57
                            Hmm :) Poczułam się stara... za moich czasów to na polskim o tym uczyli :))
                            • clarisse Re: OT gęsi 13.05.11, 05:08
                              obcyjezykpolski.interia.pl/?md=archive&id=371
                            • kasica_k Re: OT gęsi 13.05.11, 22:56
                              Za moich też. I to w podstawówce... ;)
                          • zmijunia.lbn Re: OT gęsi 13.05.11, 17:44
                            wodadobra napisała:

                            > Ostatnio Katarzyna Kłosińska rozwikłała tą zagadkę w Trójce w audycji "Co w mow
                            > ie piszczy".
                            > www.polskieradio.pl/9/305/Artykul/354514,%E2%80%9EGesi-jezyk%E2%80%9D

                            No teraz wszystko jasne - trzeba było od razu pisać, że "gęsi język" to łacina. :)
          • kasienka.body Re: Oraz konkurs otwarty na nową nazwę dla kocio- 12.05.11, 20:37
            Athena - krój kojarzy mi się z greckimi tunikami :)
        • ptasia Re: Nowe bluzki krótkorękawkowe i inne takie.... 12.05.11, 11:39
          o choroba, zbankrutuję ;) A fioletowe Fuego się jeszcze pojawi? Popieram Kocio w kanonie i szmizjerki :DDD Mogą być na jesieni, takie z rękawem 3/4 np.
          • rudaa26 Re: Nowe bluzki krótkorękawkowe i inne takie.... 12.05.11, 13:14
            O matko ja też zbankrutuję... Chce prawię wszystko..
            A najbardziej ciesze sie na myśl koszul z krótkim rękawem. Radość jest ogromna :-) Szkoda tylko ze nie załapłam się na Manhatana na wesele które miałam w zesżłym tygodniu. Teraz będzie brakowało mi pretekstu do jego zakupu.
        • rosallia a kwiatkowa polka będzie? 12.05.11, 11:40
          A kwiatkowa polka będzie? Szkoda z tymi szmizjerkami.. mam nadzieję, że jednak się uda!
        • aleksandralm Re: Nowe bluzki krótkorękawkowe i inne takie.... 12.05.11, 13:41
          A ja sie upominam o Mojito w wersji czarnej oraz czerwonej...
          • yaga7 Re: Nowe bluzki krótkorękawkowe i inne takie.... 12.05.11, 13:44
            Popieram - nigdy nie będę mieć za dużo czarnych czy czerwonych bluzek.
        • roza_am Re: Nowe bluzki krótkorękawkowe i inne takie.... 12.05.11, 13:42
          > oraz fuego w podobnym kolorze, dla tych, które nie lubią eksponować tego co pod
          > biustem ;)

          No to będzie dylemat którą wybrać, czy krótszą do spódnic, czy luźniejszą na upały :)

          No i sukienki, mmmm :)
        • jul-kaa Paryżanko, a co z Polką? 13.05.11, 00:55
          Jak tak strasznie czekam, taka jestem cierpliwa, ale już mi się płakać chce z tej niewiedzy :( Polka to chyba jedyna na świecie sukienka, w której wyglądam jak człowiek. I tak mi się marzy wesele przyjaciół w niej...
          • la_parisienne.biubiu Re: Paryżanko, a co z Polką? 13.05.11, 11:34
            Jul-kaaa, pisałam , że polki będą przed wakacjami i to niedługo bo dziś pan dzwonił, że kropeczki są do odbioru, więc po niedzieli jadę i do końca przyszłego tygodnia skroję i zawiozę do szycia.
    • ciri1971 Emerald 36b/bb 12.05.11, 16:30
      Dotarł do mnie dzisiaj i oniemiałam z zachwytu. Każda kolejna biu-bluzka bardziej mi się podoba, a myslałam, że to niemożliwe:). Jest idealnie dopasowana, krój trochę kojarzy mi się z ukochanym Maczkiem. Dekolt świetny, jeszcze takiego nie miałam, szczególnie jeśli pod spodem jest effuniakowy half:)

      Marzy mi się taki Emerald w innych kolorach..:)
      • yaga7 Re: Emerald 36b/bb 12.05.11, 16:40
        Ja się właśnie nad nim zastanawiam. I w sumie tylko dlatego, że to biubiuzka i bardzo podoba mi się fason, z tym że wolałabym go w innym kolorze. Ale z drugiej strony taki turkus powinien mi pasować.

        A jak rozmiarowo wypada?
        • ciri1971 Re: Emerald 36b/bb 12.05.11, 17:10
          Yaga, spróbuj, chyba Ci się spodoba:). Jest w niej turkus, trochę granatu, trochę niebieskiego...Prezentuje się bardzo ładnie.
          Rozmiarowo dla mnie standard, pasuje w takim rozmiarze, w jakim mam inne ubrania Biubiu.
        • yaga7 Emerald 42b/bb 19.05.11, 11:00
          No i przyszedł mój.

          Z Fuego mam 40BB/BBB, ale tutaj lepsze jest 42B/BB - czyli bluzki luźniejsze w talii mogę brać 40, a bardziej opinające 42.

          Natomiast mam wrażenie, że część biustowa w tym 42B/BB jest większa niż przykładowo w kociach w tym samym rozmiarze, czy w tequili. Bo zarówno w tequili, jak i w kociach odcięcie pod biustem trochę nachodzi mi na biust i powinnam mieć w obu fasonach BB/BBB. Natomiast nie widzę, aby w Emeraldzie miało to nastąpić, tutaj odcięcie wypada dokładnie pod biustem.

          Kolorystycznie jest to dość mocna bluzka, ciekawe co Luby powie ;)))
          • paulaalt Re: Emerald 42b/bb 19.05.11, 12:40
            To ja jeszcze powtórzę moje pytanie o głębokość dekoltu w emeraldzie :) Może ty masz porównanie do Baby doll, w której dekolt też jest w karo? Wypada mniejszy/większy?
            • yaga7 Re: Emerald 42b/bb 19.05.11, 12:44
              Niestety, nie mierzylam nigdy Baby doll :(
              Natomiast moim zdaniem dekolt nie jest bardzo głęboki - fakt, balkonetka z niego wystaje, bo jest bokiem wyższa, ale myślę, że każdy halfopodobny stanik, który jest w miarę równy u góry, będzie dobry.
            • akna Re: Emerald 42b/bb 19.05.11, 12:59
              baby dollki na moje oko mają większy dekolt.
              • paulaalt Re: Emerald 42b/bb 19.05.11, 18:21
                Dziękuję wam za odpowiedzi. Może w takim razie spróbuję Emerald :)
      • swierszczowa1 Emerald 34bb/bbb 13.05.11, 22:20
        Kocham Kingę za kolory które wybiera i nowoczesne wzory. Emerald jest taki żywy, wesoły, ekstrawagancki :). Świetnie się w nim czuję. Mogłabym go nie ściągać wcale.
        Mnie podobnie jak Ciri1971 krój kojarzy się trochę z Maczkiem. Dekolt bombowy. Też jestem chętna na kolejne wcielenia w wesołych kolorach.
        Kingo będzie coś jeszcze w podobnym stylu? Pastelowe krateczki, biel i zgaszony niebieski mniej do mnie przemawiają.
        • ola_pozytywna Re: Emerald 34bb/bbb 13.05.11, 22:50
          Możesz napisać na jakie wymiary zamówiłaś 34bb/bbb?
          Czy jest tam też zieleń czy same niebieskości?
          • swierszczowa1 Re: Emerald 34bb/bbb 13.05.11, 23:06
            Jest na pewno bardziej zielona niż na zdjęciu sklepowym na moim monitorze.
            Jest turkusowa czyli taki kolor zielono-niebieski. Na turkusowym tle jest głównie granat i ciemno-chabrowy, ale są też drobne akcenty pistacjowego i seledynowo-żółtawego (tylko drobne ,rzadko rozmieszczone plamki).
            Jutro poszukam miarki i sie pomierzę, ale rozmiarowo wypada dość standardowo. Można brać swój zwykły biu-biu rozmiar. Materiał robi wrażenie porządnego i nie zamierzającego się szybko rozciągnąć.
            • ola_pozytywna Re: Emerald 34bb/bbb 13.05.11, 23:10
              Dziękuję za odpowiedź:)
            • paulaalt Re: Emerald 34bb/bbb 14.05.11, 18:05
              A czy mogłabyś napisać coś o dekolcie w Emerald? Czy rzeczywiście jest tak duży, jak widać na zdjęciach sklepowych? Zbyt głębokie dekolty to mój nieustanny problem z ubraniami biubiu... :(
              • swierszczowa1 Re: Emerald 34bb/bbb 15.05.11, 00:45
                Na mnie jest znacznie mniejszy. Ale ja jestem wysoka, mam długi tułów i nisko osadzony biust. Na niskiej osobie z wysoko osadzonym biustem może być całkiem duży.
                • paulaalt Re: Emerald 34bb/bbb 15.05.11, 10:34
                  Czyli jest ryzyko ;) Dziękuję za odpowiedź.
                  • la_parisienne.biubiu Re: Emerald 34bb/bbb 15.05.11, 12:30
                    W kwestii dekoltu nie wypowiem się jako nosicielka, bo ja mam tunikę z innym dekoltem z tej dzianiny. Jest raczej szeroki, średnio-głęboki, half mile widziany - ze względu na szerokość, w fullcupie wychylają się w rogach dekoltu brzegi biustonosza.
                    • paulaalt Re: Emerald 34bb/bbb 16.05.11, 10:55
                      To jeszcze zapytam o porównanie głębokości dekoltu Emerald do tego w Baby doll... Tamta bluzeczka też jest w karo... Może ktoś miał okazję mierzyć obie? :)
        • la_parisienne.biubiu Re: Emerald 34bb/bbb 14.05.11, 00:49
          Świerszczowa, a czy jest coś, w czym Ty nie wyglądasz dobrze?
          Turkus bardziej zielony niż niebieski, ale dodatek granatu i chabrowego - nieco go studzi.
          Wzór i kolor przyciągają wzrok - zawsze słyszę, że dobrze wyglądam i jakaś taka odmłodzona jestem - kiedy mam na sobie tunikę z tej dzianiny, a przecież wiem jak wyglądam <rotfl>
    • wodadobra Stone Town 44BB 12.05.11, 22:57
      Wymiary uzupełnię. Tzn mam teraz mniej więcej 104/88/110
      Sukienka świetnie się układa. Może odrobinę wymaga indywidualnego dopasowania do mnie w biuście, ale ma przewężenie talii i świetnie się układa na moich rozłożystych biodrach co sprawia, że wyglądam jak kobita, a nie półprodukt rzeźby ze Świebodzina.
      Jedyna wada to taka, że mam barczyste ramiona i zabierają one miejsce w rękawkach na ręce i jest mi ciasno, ale daje radę.
      Pieprz i sól cudna. Jak trzeba można zelegancić, a jak nie ma takiej potrzeby to i na plażę z klapkami da radę.
      Ja wykorzystałam ją w zestawie z szarymi rajstopami( na musztardowe mam za grube łydy i śmiałości zabrakło) i czarnymi butami, sweterkiem indygo i takim samym paskiem na sweterek - po zdjęciu sweterka pasek powędrował na sukienkę.
      Moim zdaniem wyszło super. Jak nigdy w kiecce czułam się swobodnie. Dziękuję ci biubiu ;-)
      • mareda33 szara eminencja 13.05.11, 13:16
        Poszukuje szarej eminencji. Na biu biu rozmiary nie moje.
        Mam stone town w rozmiarze 40 BBB i jest na mnie luźny w biodrach.
        Mam zielonego tulipana 38 BBB.
        Gdzie mam szukać szarej eminencji BBB i w jakim rozmiarze? 38 czy 40?
        I uprzejmie proszę o duzo ciuchów z rękawami 3/4 i bluzki też.
        Dziekuję Święty Mikołaju!
        Z góry serdecznie!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka