boogie_lass Onyx Infinity/Forest Infinity - jaki rozmiar? 02.12.12, 22:11 Chciałabym zamówić jedną z tych bluzek. Niestety nie ma żadnej z nich dostępnej w rozmiarze 38BB/BBB, który wskazuje mi tabelka. Mam 164 cm wzrostu, w pasie: 74-76 cm, w biodrach: 98 cm, w biuście: 102-103 cm. Czy mogę ryzykować i zamawiać 40 B/BB lub 40 BB/BBB czy raczej powinnam zdecydować się na inny kolor Infinity w rozmiarze 38 BB/BBB? Odpowiedz Link
la_parisienne.biubiu Re: Onyx Infinity/Forest Infinity - jaki rozmiar? 02.12.12, 22:26 Myślę, że nie powinnaś szukać innego rozmiaru w czarnych, z tego co pamiętam, to wiśniowe wychodziły mniejsze, krótsze i ściślejsze, ale musiałabym sprawdzić, bo dawno nie miałam tej bluzki w rękach. Odpowiedz Link
boogie_lass Re: Onyx Infinity/Forest Infinity - jaki rozmiar? 08.12.12, 08:42 Dziękuję za radę. Na szczęście Onyx Infinity pojawił się w moim "tabelkowym" rozmiarze :) Odpowiedz Link
biubiu Re: Bombay, Vienna - czy będą jeszcze 40B/BB? n/ 03.12.12, 20:13 Tak, Vienny fioletowe 36-40 już skrojone, granatowe gotowe, Bombaye - jest cały wieszak jeszcze do prasowania, myślę, ze i 40 się znajdzie, z granatowych na 99,99% gorzej z fuksjami. Odpowiedz Link
yaga7 Bombay 42B/BB i BB/BBB 03.12.12, 19:20 W bluzkach wypada mi 42BB/BBB, bo w B/BB odcięcie mi wchodzi na biust, więc biorę większe. Tutaj BB/BBB jest za duże i to widać. Pod względem biustowym 42B/BB jest super, ładnie leży też od pępka w dół, natomiast górą plecy i podbiuście są ciut za ciasne. I tak, jak zostawię, to będę się nadawać do wątku o ludziach noszących zbyt obcisłe ciuchy :P 44B/BB widzę, że nie ma, więc nie będę miała, jak porównać. Ale jeszcze spróbuję pomierzyć na inne staniki czy halki i zobaczę ;) Natomiast jestem i tak pod wrażeniem dopasowania, bo zwykle moje biodra tonęły w biusukienkach, a tutaj jest super. I w tyłku nic nie odstaje... :) Czy jest szansa, że 44B/BB pojawi się w tym tygodniu, żebym mogła domówić i porównać? Odpowiedz Link
biubiu Re: Bombay 42B/BB i BB/BBB 03.12.12, 20:20 Yaga, jestem wzruszona ;) Pierwszy raz odważyłam się zrobić coś w stronę szerszych pleców i węższych bioder, oczywiście nie każdemu to pasuje, moje klientki w znacznej mierze mają figury o wąskich ramionach i szerszych biodrach, one są strasznie zawiedzione i piszą, że im zwisa z ramion. Jak widać każdy jest inny, a ta sukienka wcale nie ma szerokich ramion, tylko szersze o niż zwykle robiłam. 44 B/BB powinno jeszcze jakieś nieprasowane być, sprawdzę jutro. Odpowiedz Link
yaga7 Re: Bombay 42B/BB i BB/BBB 03.12.12, 20:28 Nie ma szans, żeby zrobić coś, żeby pasowało wszystkim :) Zmierzyłam jeszcze raz to 42B/BB (na inny stanik - wrzuciłam do galerii) i w sumie nie wiem, czy bym nie zostawiła. Ale z drugiej strony, gdyby się znalazło to 44B/BB, to może lepiej, żebym porównała? Sama nie wiem... A jak wypada Vienna względem pleców w porównaniu z Bombayem? Bo też się nad nią zastanawiam. Odpowiedz Link
biubiu Re: Bombay 42B/BB i BB/BBB 03.12.12, 20:42 No właśnie prawie identycznie wychodzą. Ja bym porównała, 44 będzie miała szersze plecy i ramiona oraz będzie swobodniejsza, taka bardziej na luzie. Gdybyś zastanawiała się nad Vienną to r.40 ma w talii 80cm, 42 - 84cm, 44 - 88cm, poddaje się ok. 5cm Odpowiedz Link
yaga7 Re: Bombay 42B/BB i BB/BBB 04.12.12, 06:40 To wzięłam Viennę 42 i 44. Jak przyjdzie, to akurat sobie porównam oba rozmiary i zobaczę, która lepiej leży i którą zostawić. I jak faktycznie 44, to będę polować też na Bombaya. Odpowiedz Link
femalespirit Re: Bombay 42B/BB i BB/BBB pytania do Kingi 09.12.12, 12:55 A bedzie jeszcze Bombay w 42B/BB? Oia, ktora mam w 42B/BB jest dla mnie ciut zbyt obcisla w plecach, ale sadze, ze numer wieksza (i tak nie bylo, wiec sobie zostawilam to co mam) bylaby za duza w talii (w talii mam 84 cm, wiec dokladnie 42). Z tego co piszesz wynika, ze Bombay 42B/BB bylaby dla mnie idealna w plecach i w talii - ja z tych szerokoplecnych, ale i szerokobiodrzastych - czy moje 107 cm w biodrach sie w Bombay 42B/BB zmiesci? Odpowiedz Link
yaga7 Re: Bombay 42B/BB i BB/BBB pytania do Kingi 09.12.12, 13:00 Ja Ci mogę powiedzieć, że moje 107 w biodrach dobrze się mieści w 42B/BB i raczej mówię o sobie, że jak na sylwetkę to biodra mam wąskie-normalne, na pewno nie szerokie ;) Ale może mam większe plecy i bary od Ciebie, stąd ta różnica. Odpowiedz Link
femalespirit Re: Bombay 42B/BB i BB/BBB pytania do Kingi 09.12.12, 14:05 Dzieki za podpowiedz :). Od dawna podczytuje, co piszesz, bo mamy podobne figury, odnioslam jednak z Twoich postow przeciwne wrazenie, ze biodra i talie mamy podobna, ale ja mam szersze plecy/ramiona i mniejszy biust, a Ty nieco wezsze plecy, a wiekszy biust, bo zwykle bralas o jedno B wiecej ode mnie, ja tez nie miescilam sie w rozmiarze 42/14 w plecach w niektorych modelach nieelastycznych. Na pewno 107 w biodrach to jest wzglednie malo wobec calosci naszej ;) sylwetki, ale o swoich biodrach bym nigdy nie powiedziala, ze sa male w kategoriach bezwzglednych, zwlaszcza, ze mam mocno wystajaca pupe i doly spodnic/sukienek typu linia A/trapez zwykle nie sa dla mnie korzystne. Odpowiedz Link
yaga7 Re: Bombay 42B/BB i BB/BBB pytania do Kingi 09.12.12, 16:02 Zwykle biorę o jedno B więcej z powodu odcięcia pod biustem, które ze względu na długość mojego tułowia mi nachodzi pod biust. W BB/BBB problemu nie ma. A w tych sukienkach (Bombay i Vienna) część biustowa jest szyta inaczej i tu spokojnie B/BB wystarcza. A w nieelastycznych modelach też się nie zmieszczę górą w 42, a dół będzie dobry - tak było w Red Town na przykład. Jaki masz obwód ramion? Ja mam 109, więc więcej niż w biodrach ;) Aha, ja mam pupę mniej wystającą, mnie te biodra idą wszerz. I może dlatego fason typu litera A leży w porządku. Odpowiedz Link
swierszczowa1 pytanie nt Modeny 07.12.12, 19:19 Myślę o prezencie dla mojej mamy. Mama jest raczej drobno-ramienna, wasko-plecna i zdecydowanie biodrzasta i biusciasta. Ma 1,65 cm wzrostu. Rok temu kupiłam jej sukienkę Paris w rozmiarze 40bb/bbb i leżała jakby Kinga brała z mojej mamy miarę :). W tym roku decydować się na Modenę? Czy może Sienna byłaby lepsza? Brać ten sam rozmiar co Paris? Odpowiedz Link
boogie_lass Forest Infinity - raz jeszcze 08.12.12, 17:33 Z tabelki wynika 38 BB/BBB. Jednak tej pięknej zieleni brakuje w tym rozmiarze, jest za to 38 B/BB i 40 B/BB. Czy mogę spróbować któregoś z nich z wymiarami: 164 cm wzrostu, w pasie: 74-76 cm, w biodrach: 98 cm, w biuście: 102-103 cm? Odpowiedz Link
kajusieczka Re: Forest Infinity - raz jeszcze 09.12.12, 10:03 Mam takie wymiary jak ty tylko 160 cm wzrostu i zawsze biorę 38B/BB i jest dobrze. Raz na próbę wzięłam 40B/BB i było troszkę za luźne. Jednak każda figura jest inna, zaryzykuj 38B/BB najwyżej odeślesz. Odpowiedz Link
yaga7 Vienna 42B/BB i 44BB/BBB 09.12.12, 20:59 Wzięłam dla porównania dwa rozmiary, bo Bombay 42 jest trochę na granicy. Ale po przemyśleniu zostaje jednak Vienna 42. 44 ma ciut dłuższe i szersze rękawy, do tego jest szersza w ramionach + szersza w talii (pasek byłby do skrócenia). 42 jest OK dołem, ciut ciasniejsza górą, ale mimo opięcia wygląda lepiej. Obie się marszczą na plecach, więc podejrzewam, że to już krój, a nie to, że sukienka jest zbyt ciasna. Aha, dzięki temu, że jest pasek, mogę go nosić w miarę we własnej talii, bo w przypadku sukienki bez paska widać, że talia sukienki jest jednak wyżej niż moja własna. I bez paska na pewno nie mogłabym tej sukienki mieć, bo nie układa się dobrze. PS. Foty w galerii. Odpowiedz Link
aleksandra_b Bombay 42b/bb i 44b/bb 10.12.12, 20:57 Jestem z tych szerokoplecnych i wąskobiodrzastych, więc optymistycznie zamówiłam te dwie sukienki. Z dołem w kształcie bombki. Niestety. Nie pasuje żadna. Przede wszystkim są dla mnie za długie. Przy moich 168 cm sięgają mi za kolana. Zupełnie się w takiej długości nie widzę. Gdyby tylko to mi nie pasowało, można by skrócić, ale jest więcej problemów. 42 b/bb nieźle leży w ramionach i mniej więcej do wysokości pępka, niżej niestety już nie. Talia jest za długa. Sukienka opina się na mojej oponce i zaraz potem robi się luźna, smętnie powiewając w biodrach. 44b/bb jest za szeroka w ramionach, a niżej to samo, co w mniejszym rozmiarze. A już myślałam, że będę miała kieckę na Święta. ;) Odpowiedz Link
biubiu Re: Bombay 42b/bb i 44b/bb 12.12.12, 10:08 Dziękujemy za opinię. Jeśli ta sukienka nie pasuje dla Twojej sylwetki, to myślę, że jedna z nowości, które wkrótce będą - powinna pasować. No ale to już po Świętach. Odpowiedz Link
virgaaurea BOMBAY midnight 38B/BB 10.12.12, 22:37 wysmarowalam recenzje i mi ja zjadlo, ale napisze raz jeszcze, bo warto:D sliczna sukienka:) przede wszystkim bardzo wszechstronna - za pomoca dodatkow i pozostalych czesci stroju latwo mozna zamienic ja w luzacko-codzienna albo bardziej elegancka; dla mnie to ogromna zaleta, takie ubrania jakos nigdy sie nie kurza w szafie; do tego chetnie zabieram je na wszelkie wyjazdy, gdzie nie wiadomo do konca, jak trzeba sie bedzie ubrac, albo takei, gdzie musze sie scisnac tylko w bagaz podreczny; sukienka jest bardzo wygodna; na 171 wzrostu poprosilam o skrocenie o 8cm - wyszlo idealnie tak jak chcialam, siega przed kolano, nie zaslania go; piekny kolor, bawelna wyglada na porzadna; material podoba mi sie tez dlatego, ze przylega ladnie, ale nie obciska i nie oblepia (ale przyznaje uczciwie, ze nie mam faldek do ukrywania na brzuchu, wole fasony przylegajace w tym miejscu, bo z kolei wszelkie bluzki "na pizze" robia mi zaawansowana ciaze); mam szerokie plecy i nieszczegolnie zaznaczona talie, sukienka ladnie przylega i w barkach i na biuscie, ramion nie poszerza wizualnie (duza zasluga nie tylko kroju,pieknego koloru pewnie tez), na biust miejsca jest akurat, wszystko sie miesci, ale efekt jest delikatny (osobiscie nie przepadam za nadmiernym eksponowaniem biustu); nic sie nie marszczy, jakims cudem nawet robi mi ta sukienka o wiele lepsza talie niz w rzeczywistosci mam; wieeelkie uklony w strone projektanki, swietna sukienka, dziekuje! Odpowiedz Link
biubiu Re: BOMBAY midnight 38B/BB 12.12.12, 10:10 Dziękujemy za recenzję, bardzo się cieszymy, że jesteś zadowolona z zakupu. Mamy nadzieję, że sukienka będzie służyła Ci swoją wygodą przez lata. Odpowiedz Link
spolaryzowana jakieś nowości w najbliższym czasie? 11.12.12, 22:18 Drogie Biubiu, czy jest nadzieja na jakieś nowości przed świętami? Płaszcz? Bluza z kapturem? Bluzka z kontrastem? Odpowiedz Link
biubiu 12.12.12. 12.12.12, 10:44 P.S Jeśli ktoś szuka granatowego Bombaya lub Vienny, to jeszcze dziś takie będą. (Vienny granatowe z długim rękawem). Odpowiedz Link
biubiu Re: 12.12.12. 12.12.12, 10:46 Ponieważ obrazek nie pokazuje się w całości, pragnę poinformować, że ponieważ taki dzień jak dziś zdarza się tylko raz, wpisując kod 121212, otrzymacie 12% rabatu. Odpowiedz Link
virgaaurea Re: 12.12.12. 12.12.12, 11:04 a czy to, ze koszule wrocily do sklepu oznacza, ze udalo sie jakos ogarnac zamieszanie z rozmiarowka i metkami? Odpowiedz Link
biubiu koszule 12.12.12, 11:39 Koszule wróciły na razie tylko jako zapowiedzi, żeby w ogóle było widać, że są. Można zamówić mailowo podając wymiary. Niestety nie jesteśmy w stanie teraz zająć się przeszywaniem wszystkich metek, samo ich sprawdzanie i mierzenie zajęło nam kilka dni. Po nowym roku na spokojnie będziemy poprawiać i wkładać prawdziwe rozmiary. Odpowiedz Link
genepi A Oia? 12.12.12, 12:06 Czy będzie przed świętami Oia niebieska 42 z dużą ilością B? Odpowiedz Link
genepi Re: A Oia? 12.12.12, 13:07 Zobacz, Kingo, o której napisałaś poprzedniego posta :))) Odpowiedz Link
kasiadj07 Bombaj 48B/BB, Siena Olive 46BBB i prototypy 13.12.12, 01:26 Stawiłam się w sobotę z samego rana w Bra-Dreams, mając nadzieję na znalezienie w nowościach czegokolwiek, w co dam radę się zmieścić oraz żeby pomierzyć zapowiadane prototypy. Jakież było moje zaskoczenie, gdy ujrzałam Bombaj w rozmiarze 48! Oczywiście od razu musiałam stać się jego właścicielką:) Noszę sporo starszych bluzek w rozmiarze 46BB/BBB i powiem szczerze, że ta sukienka w podobnym rozmiarze nie miałaby szansy pomieścić moich obwodów. Sukienka uszyta jest z dość zwartej dzianiny, przez co rozmiar 48 wypada na mnie podobnie do bardziej rozciągliwych bluzek. Kupiłam również koszulę Siena Olive w rozmiarze 46BBB, która co prawda lekko opina mi się na brzuchu, ale poza tym leży bardzo dobrze, jest wygodna, elastyczna i po praniu nie zmieniła swoich właściwości. Według mnie jest podobna rozmiarowo do starszych Vanity Size, bo w Vanity Fair tymczasowo się nie dopinam na brzuchu. Największą radość sprawiło mi mierzenie prototypów. Pierwsza wpadła mi w oko bordowa tunika z tafty. Po przymiarce okazało się, że pasuje idealnie (Kinga określiła rozmiar na 48BB) i dzięki uprzejmości Pani Dorotki stałam się jej szczęśliwą posiadaczką. Tunika miała od razu wieczorem swoją imprezową premierę w towarzystwie bordowej kusicielki i sprawowała się doskonale. Po całym wieczorze noszenia nadal świetnie trzymała fason (w przeciwieństwie do mnie:). Kolejne prototypy, uszyte, jak to określiła Kinga, z testowej dzianiny, również wzbudziły moje zainteresowanie, lecz żadna z trzech dostępnych do mierzenia rzeczy nie wypadła w moim rozmiarze. Jedna była przymała, dwie za duże. Pomimo niedopasowania widać było, że pomysły mają potencjał stać się w przyszłości kolekcją dla kobiet w większych rozmiarach i o figurach odmiennych od klepsydrowatego standardu. Podsumowując, to była dla mnie bardzo udana wyprawa. A efekty prototypowych przymiarek można zobaczyć u Pani Dorotki na FB. :) Odpowiedz Link
kasiadj07 Re: Bombaj 48B/BB, Siena Olive 46BBB i prototypy 13.12.12, 01:27 Zapomniałam dodać, że biuściasty tort był przepyszny:) Odpowiedz Link
ptasia Bombay 36 b/bb, Siena 34bb, Rotterdam szary 36 b/b 13.12.12, 21:22 podczepię się pod wypowiedź Kasidj (którą widziałam w Bra Dreams w bordowej tafcie i wyglądało to fajnie, choć to chyba krój bombka, a ja nie przepadam ;), bo mierzyłam w sobotę podobne ciuchy. Bombay granat 36 b/bb - właściwie pasował rozmiarowo (zazwyczaj celuję w 34 z dzianin), poza tym, że ramiona były ciut za szerokie. Nie miałam wrażenia, by był za długi (ja 163cm), ale dla mnie długość ciut za kolano to nie problem. Nie zachwycił mnie jednak (może gdyby była fuksja...?). Siena oliwkowa 34 bb - w biuście raczej pasowała, ale była za długa - i nie mam na myśli tylko na długość całkowitą, ale w odcinku górnym - miałam za dużo materiału w ramionach (w PB i sieciówkach to np. dla mnie norma, że są na dłuższy od mojego tułów). Z tego, co się dowiedziałam, koszula jest szyta na długość pleców 40cm, podczas gdy inne koszule BiuBiu są szyte na ok. 38-39 - co by wiele tłumaczyło. Rotterdam 36 b/bb - z tym wyszłam :). Fajny materiał, ładny, średniociemny szary kolor. Marszczenie jest bardzo twarzowe dla ew. fałdek. Znów rozmiar pasuje, 34 do porównania nie było, pewnie też by pasowało, tylko było bardziej obcisłe. Bluzka dość długa, ale dzięki marszczeniu mi to nie przeszkadza. Fota na FB BiuBiu. Mierzyłam też pobieżnie Amsterdam pomarańczowy (34 b/bb) - tzn. zaczęłam zakładać i czym prędzej zdjęłam, bo to zdecydowanie nie jest mój kolor ;). Odpowiedz Link
clarisse Byłam, widziałam, zjadłam kawał biustu... 13.12.12, 22:14 > podczepię się pod wypowiedź Kasidj (którą widziałam w Bra Dreams To ja się zupełnie off-topicznie podczepię pod Wasze wypowiedzi, choć dotarłam późno i żadnej z Was nie spotkałam (za to spotkałam Magiannę i Aleksandromaniak). Przez to też nie widziałam prototypu, który Kasiadj złapała i powiedziała, że nie odda, a ponoć śliczny był :) Z tego co ja widziałam i pamiętam, to że były też prototypy płaszczyków. Jeden w rozmiarze 42 BBB i ten przymierzyłam. Ładnie leżał, tylko brakowało mi paska, a Autorka Płaszcza stwierdziła, że jakiś za duży w biuście na mnie wychodzi. Zabrakło drugiej osoby o podobnym biuście ale innym wzroście, bo na wysokich mogło to wyglądać zupełnie inaczej. Drugi płaszczyk był w rozmiarze 38 BB albo 38 BBB, więc go nie dotykałam... do czasu. Po czym go dotknęłam, już w zasadzie po spotkaniu, i myślałam że padnę z wrażenia... to był dosłownie ideał, a ja byłam nagle szczupła i wiotka, całe życie chciałam tak wyglądać w płaszczu :D Owszem, nie było w nim już miejsca na sweter, ale... Teraz mam zgryz, bo nie wiem na ile ostateczne płaszczyki będą rozmiarowo podobne do tych prototypów... jeśli nic się nie zmieni, to kusi mnie wzięcie 38 BBB i idealne dopasowanie na dole (bo wąska w biedrze jestem). A prototyp płaszczyka mi się podobał tym bardziej, że to taki grubsiawy płaszczyk, a nie cienki materiał jak w Pepperberry. Oczywiście dobrze mieć miejsce na sweter pod spodem, ale i sam płaszczyk trochę będzie przed zimnem chronił, a nie tylko ładnie wyglądał. Mierzyłam też Bombayowe bombki, ale mojego rozmiaru już nie było, a 44 BB/BBB było wszędzie za duże, więc ciężko cokolwiek powiedzieć. Prawdopodobnie na niski wzrost nawet w dobrym rozmiarze byłaby trochę za długa - mniejsza o spódnicę, ale talia wypadała mi za nisko. Może kiedyś spróbuję się jednak z Bombayem A, bo w takiej spódnicy się wolę. Prócz tego jadłam tort w kształcie biustonosza i usiłowałam pomagać pani Dorocie i pani Ani w obsługiwaniu klientek, co skończyło się Modeną na ubłoconej podłodze... więcej nie będę, słowo Apacza! ... w końcu zapomniałam pomierzyć koszul, ale przymierzalnie i tak były zajęte prawie non stop :) Odpowiedz Link
edzia100 Re: Byłam, przymierzyłam i kupiłam 14.12.12, 12:57 Też byłam i biust jadłam:) Jako że byłam z samego rańca, to miałam okazję poprzymierzać wszystko swobodnie, zanim się zagęściło. I po raz kolejny stwierdzam, że fajnie coś przymierzyć na miejscu, np. gdybym się sugerowała opiniami dziewczyn, że Bombay trzeba brać większy niż normalnie, to tylko niepotrzebnie zamówiłabym rozmiar 40. Bo IMO jest dokładnie taki rozmiarowo jak inne ciuchy, a konkretnie jak pisała Kinga. Brighton mam 38bb/BBB, a BOMBAY najlepszy jest 38b/bb. I z takim granatowym wyszłam. Skróciłam go konkretnie u krawcowej i dzisiaj łażę po biurze i zbieram komplementy :) Jeżeli komuś góra pasuje, a dół nie, to IMO pomysł ze zrobieniem z niego dłuższej bluzko-tuniki jest bardzo fajny... Przymierzyłam też fuksjowy BOMBAY-bombkę 38bbb, ale była w biuście za duża. W necie zamówiłam w swoim rozmiarze. I tu przy okazji podziękowania dla jak zwykle przesympatycznej pani Doroty, która po moim telefonie w środę z pytaniem 'kiedy będą, bo na biubiu się właśnie pojawiły' oddzwoniła i zachęciła mnie, żebym zamówiła u Kingi w związku ze środowym rabatem [a wszak mogła powiedzieć np.: będą u mnie za tydzień, więc zapraszam...] Przymierzyłam też szybko PROTOTYP PŁASZCZYKA w rozm. 38-coś-tam [no właśnie, ktoś wie co to za rozmiar był?]. Nie widziałam się w lustrze, ale poczułam się w nim niezwykle miło i ciepło, zdecydowanie jest na polską, a nie angielską zimę, i chcę go w tym drugim 'nie-czarnym' kolorze. Kinga nie chciała jednak zdradzić, w jakim kolorze będzie ;) Kupiłam też granatową Viennę Midnight z dł. rękawem. Ciepła i miła, dla mnie w oryginalnej wersji jest zbyt strojna (ale to kwestia moich casualowych potrzeb). Będę nosić bez paska, skróciłam - chciałam obciąć cały ten fuksjowy dół, żeby mieć prostą granatową sukienkę, ale u krawcowej stwierdziłyśmy, że to będzie za krótko. Więc: fuksjowy dół został skrócony w połowie, więc jest taki delikatny akcent kolorowy na dole, i całość lekko zwężona po bokach na samym dole za namową krawcowej. Jedyna rzecz, która mi trochę przeszkadza to fakt, że jest suwak, bo muszę prosić faceta o pomoc rano (dopóki się nie nauczę obsługi). Kupiłam też szary ROTTERDAM 40b/bb. Tu warto wiedzieć, że kopertową górę można ułożyć na dwa sposoby: założyłam normalnie, to wyglądałam jak okręcona i spłaszczona bandażem, potem przymierzyłam robiąc większy dekolt i było ok. Przy okazji pozdrawiam wszystkie przeurocze i śliczne dziewczyny, które miałam okazję spotkać w Bra Dreams :)) Odpowiedz Link
biubiu Re: Byłam, przymierzyłam i kupiłam 14.12.12, 17:34 Gwoli wyjaśnienia, płaszczyk był w r.38_BB oraz 42_BBB. Będą dwa kolory: czarny i ... chłodna, nasycona...zobaczycie niedługo. Uszyte będą z wełny parzonej na grubej ocieplinie. Sukienka bordowa, mieniąca się na czarno jak tafta, nie była z tafty, ale istotnie, świetnie ją udaje, różni się tym, że nie jest sztywna, jest miękka w chwycie. Uszyję takie w kilku kolorach, niebawem wyślę różne rozmiary do sklepów patronackich. Spotkanie było jak zlot, ja ładuję akumulatory w takich okolicznościach. Dziękuję Wam i Pani Dorotce :) Bardzo dziękuję za wszystkie komentarze i recenzje. Bombaye nie są większe, w stosunku do dotychczasowych ubrań mają lekko poszerzone ramiona i to wszystko. Vienny mają tak samo, ale ponieważ są z innej dzianiny, bardziej "zbitej", wydają się być węższe w tym rejonie od Bombayek, choć teoretycznie na papierze są identyczne. Chciałam poinformować, że w sklepie są od dziś dostępne czerwone Rotterdamy z prostymi rękawami, bez draperki. Oia charcoal będzie dostępna w poniedziałek, w sklepach - we wtorek, o ile kurier nie utknie. Odpowiedz Link
maith A zdjęcia? 15.12.12, 02:52 A czy ktoś, gdzieś, kiedyś wstawi zdjęcia prototypów? [jęczy] Odpowiedz Link
kasiadj07 Re: A zdjęcia? 15.12.12, 09:28 maith napisała: > A czy ktoś, gdzieś, kiedyś wstawi zdjęcia prototypów? [jęczy] Pisałam wyżej, że moje zdjęcia w prototypach są u Pani Dorotki z Bra-Dreams na FB. Są dwie granatowe tuniki i bordowa sukienka, którą kupiłam. Przy przymiarce jednej z tunik zawieruszyła nam się Pani Dorotka, więc tego zdjęcia brak:) Mam nadzieję, że link zadziała, bo nie mam na FB konta i wchodzę przez link ze sklepu: www.facebook.com/pages/Bra-Dreams/114083012077086 :) Odpowiedz Link
ariadna007 Bombay 48BB/BBB i Portimao 46BB/BBB 13.12.12, 21:07 to może najpierw Bombay sukienka najbardziej wyczekiwana przeze mnie od czasu Pasadeny, w której skromnie powiem, wyglądam przebosko :) materiał i kolory - cudo !! kolory podobne jak u mniena monitorze, materiał grubszy, mięsisty i bardzo miły w dotyku krój wersja A - tu już gorzej. Bombay do wysokości pępka mnie lubi - poniżej wręcz kipi do mnie nienawiścią ;) stójka i rozcięcie -zakochałam się w tym rozwiązaniu. Z większością dekoltów mam ten problem, że biust tak czy siak z nich wypływa.Tak, nawet w Pasadenie. Tutaj rozcięcie łamie piersiowy monolit ale jest w ryzach, że spokojnie nadaje się do pracy. Dół, podobnie jak pisała aleksandra_b, opina się dziwnie do połowy biodra podkreślając wszystkie fałdki a potem... no nie wygląda to... plus jest za długa na moje 168 cm. Gdyby talia była krótsza i wyglądałoby to lepiej ale też bez szału. Poważnie zastanawiam się, czy jej nie ciachnąć tuż za pupą i tego kawałka od połowy bioder nie zwęzić. Wtedy by mogła ze mną zostać jako dłuższa bluzka. Wiem, że to świństwo ale tak mi się góra strasznie podoba, że nie chcę się z nią rozstawać ale jako sukienka zostać ze mną nie może :((( i opcja ciachnięcia jej zaczyna nabierać realnych kształtów Jeżeli któraś z forumek wyraża chęć/pożądanie "miecia" Bombaya 48BB/BBB to odeślę ją do sklepu - nie będę takim samolubem. W ten sposób Bombay wyleczył mnie z Vienny. Teraz jestem pewna, że przy mojej figurze Vienna leżałaby źle na dole. zresztą podobnie to było z Messiną. Przez to jeszcze bardziej mi żal Paris i Ponti na które się nie załapałam bo one plus ja powinny być przeboskie w duecie ;) a teraz Portimao grey - cóż... zostaje koniec kropka i nie oddam go za nic :))) tutaj, pomimo tego, że Sylwia normalnie mnie wpędza w kompleksy i najchętniej bym ją w biubiu oprawiła w ramki w ciuchach biubiu i zatytułowała: "tak chcę wyglądać", to jednak tym razem zdjęcia Portimao na Sylwi nie oddają całego jej uroku (portimao, nie Sylwi). Jak dla mnie jest to obowiązkowy "mastuhew" każdej babeczki z minimalną nawet oponką ;) Odpowiedz Link
ally123 Vienna purple 19.12.12, 21:36 Czy jeszcze będzie? bo ze sklepu znikneły wszystkie... Odpowiedz Link
dora.103 Re: Bombay 48BB/BBB i Portimao 46BB/BBB 22.12.12, 18:52 Ja tez mam taki sam pomysł co do Bombaju,tzn,czy by nie zrobić z tego tuniki skrócić o jakieś 25 cm i rozciąć po bokach.Tylko,ze wtedy pasowałoby może obszyć lamówka te rozcięcia no i pasowałoby,żeby ta lamówką była taka sama jak przy stójce, a nie mam heh. No i a propos stójki-nie podoba się. Jestem krotko szyjna i na dodatek grubo-szyjna i ta stójka jeszcze bardziej dodaje mi i krotko i gruboszyjnosci. Moze by tak dało się uszyć jedna bez stójki.?? Rozmiar 46 B/BB. :-))))) Portiamo-kupila w rozmiarze 44B/BB i tak trochę mi się nie podobało bo jakiś cyc się wielki zrobił bo się na nim materiał za bardzo opina ale po paru dniach doszłam do wniosku ,ze luj z biustem,skoro cale pofałdowanie na brzuchu zniknęło! To sie chyba bardziej liczy. No i zostają obie,mam szare i granatowe,które to granatowe jest bardzo ciemne,prawie czarne Odpowiedz Link
mmala6 VALPARAiSO będzie jeszcze? :-) 22.12.12, 23:55 przyglądam się biubiu od dawna i zachorowałam na VALPARAISO...ale rozmiary za małe:-( która sukienka będzie lepsza przy proporcjonalnej budowie tzn biust= biodra ale przy braku talii...?Oia czy Bombay? Odpowiedz Link
biubiu Re: VALPARAiSO będzie jeszcze? :-) 03.01.13, 09:45 Mmala6 - Valparaiso nie będzie, bo surowce są niedostępne, a chętnie byśmy doszyli duże rozmiary, bo ciągle ktoś pyta. Nie wiem jak bardzo narzekasz na brak talii ( w sensie różnicy w cm B:T:B) jaki typ sylwetki posiadasz, żeby coś sensownego doradzić. możesz zadzwonić lub napisać do nas? Odpowiedz Link
boziaj Vienna Purple, Oia Charcoal, Bombay 25.12.12, 18:36 kupowane na standardowy rozmiar dzianinowy 36B/BB 1) Vienna 36B/BB, w talii raczej dopasowana, w biuście miejsca sporo - musze zakładać do niej sztywniaki, bo w miękusach na biuscie robi się zbyt duzo materiału;) długość tułowia mogłaby mieć z 1-2 cm więcej, ale jest ok, niemniej talia położona choć cm byłaby już nieakceptowalna bardzo fajne zestawienie kolorów, podoba mi się, że różnica miedzy sukienką a wykończeniowym paskiem nie jest zbyt duża 2) Oia 36B/BB - w biuscie imo ciut mniejsza, pasuje z wszystkimi stanikami ;) długość tułowia nadal graniczna, ale tu to zaleta, bo rozkloszowany dół lekko spływa, a nie poszerza nadmiernie bioder; bardzo podoba mi się kolor - mój ulubiony odcień szarości 3) Bombay fuksjowy - wcześniej mierzyłam 36B/BB wersję A i była zbt ciasna w talii, teraz zamówiłam 38B/BB w wersji bombkowej; w talii ok, w biuscie też, ale tu tułów jest jakby zbyt długi (?), cała sukienka też jest zbyt długa - kończy się w górnej części łydek, nie wygląda to dobrze (Vienna i Oia są krótsze, sięgaja mniej wiecej kolan i sylwetka w tej długości wyglada duzo lżej) Podsumowujac: Bombay na którego ostrzyłam zęby od czasów zapowiedzi niestety nie leży, ale w ramach pocieszenia mam 2 inne superudane sukienki. Są już po debiucie i zebrały wiele komplementów ;) Odpowiedz Link
dora.103 Sines Teal 44B/BB Alanya 44B/BB 25.12.12, 22:44 Sines Teal ma przepiękny kolor,materiał tez bardzo przyjemny. Niestety ,będąc biusciasta jest się często również brzuchata a sukienka jest obcisła. Dekolt piękny ale musi wrócić do sklepu bo za bardzo opina w biodrach i brzuchu. Nie jest łatwo uszyć sukienkę,która nadaje się do każdego typu figury,również z niedoskonałościami. Alanya na zdjęciu wyglądała tak uroczo,ze po prostu musiałam ja zamówić. Nie wiem,czy to tylko ja lubię kupować letnie ubrania w zimie, kojarzą mi się z wakacjami i letnia beztroska. Ale sukienka jest na mnie za krotka,lekkie marszczenie pod biustem wypada akurat zaraz pod biustem,prze co wygląda trochę jak ciążówki z okresu,kiedy moja mam była w ciąży czyli z lat 80-tych. Trochę jestem zawiedziona,ale cóż,dopiero się zapoznaje z biu biu. Kolory piękne,żywe,materiał również dobrej jakości Odpowiedz Link
biubiu Re: Sines Teal 44B/BB Alanya 44B/BB 03.01.13, 09:39 Dora.103 - żeby zwiększyć prawdopodobieństwo dopasowania i zadowolenia z zakupów - możesz zadzwonić do sklepu z prośbą o poradę rozmiarową lub przemierzenie danego modelu w strategicznych miejscach - tel. 32 2026005. Specjalnie piszę zadzwonić, nie napisać, bo na maile czasem trzeba czekać, a dany produkt może uciec, jest szybciej i bardziej precyzyjnie można doradzić. Czasami w rozmowie wychodzi, że ktoś ma wąskie / szerokie plecy, albo niedobrze mu w jakimś odcieniu. Widzi, że Sylwia ładnie wygląda w pomarańczu i myśli, że jemu też będzie dobrze, bo ma podobny typ urody, a nie do końca tak jest, bo to są tricki fotografa - on tak robi zdjęcia, że nawet jak na żywo w danym kolorze nie wygląda dobrze, to na zdjęciu jest inaczej :) Lada dzień powinno się pojawić w sklepie okienko z komunikatorem - wtedy będzie można też pisać jak na GG - szybko, on-line :) Odpowiedz Link
ptasia Liverpool Honey 36 bb/bbb 26.12.12, 11:51 Po nieudanym podejściu do wersji karotkowej 34 b/bb zamówiłam sobie pod choinkę miodową w rozmiarze zasugerowanym przez sklep, tj.... 36 bb/bbb. I pasuje :) (oraz zebrała wczoraj komplementy od rodziny męża, w tym przedstawicieli płci brzydkiej). Owszem, jest krótka i mam wrażenie, że bardzo podkreśla hm, atuty tylne ;), ale czy to źle, to już kwestia punktu siedzenia (sic). Ponti miłe i ciepłe. Co do czarnego paska - u mnie on wypada dokładnie tam, gdzie talia, ale ostatnio odkryłam, że jestem mutantem o krótkich plecach... Podsumowując, to sukienka raczej dla tzw. petitek. Foto www.facebook.com/photo.php?fbid=452944541421287&set=o.279220768462&type=1&theater¬if_t=like Odpowiedz Link
clarisse Zielony Tulipan 44 B/BB (sprzed lat) 27.12.12, 14:04 Reminiscencja poświąteczna ;) Nie tak dawno nabyłam od Margo13ak używanego Zielonego Tulipana, rozmiar 44 B/BB, w stanie chyba całkiem nieużywanym. Miałam przyjemność popisywać się nim w Święta, więc skrobnę przy okazji krótką recenzję - wprawdzie kupić się go nie da już, ale może komuś wpadnie używany :) Zielony Tulipan jest z dość cienkiej i delikatnej dzianiny. (Nie wiem jeszcze, czy podatna na mechacenie). Kiedyś, mniej więcej w okresie migracji z 40 BBB na 42 BBB miałam możliwość zmierzyć go w rozmiarze 40 BB/BBB i niestety niemiłosiernie mnie opinał (dla porównania - sukienka letnia Zielono Mi, bialo-zielona, w tym samym rozmiarze w tym samym czasie pasowała znakomicie i nawet to i owo ukrywała; o ile pamiętam Zielono Mi była w ogóle raczej duże w stosunku do tabeli). Dlatego też obecnie, kiedy noszę w dzianinach BiuBiu konfekcyjne 42 lub czasem 44 - Zielony Tulipan rozmiarowo sprawdził się rewelacyjnie. Jedynym problemem była u mnie głębokość dekoltu - w 44 B/BB widać mi było mostek staników plunge :) Oczywiście, moste plunge'a w rozmiarze 75JJ jest chyba stosunkowo wyższy niż przy miskach ze środka tabeli, ale jak dotąd jedyne moje Biu-ciuchy to krój Kocio-kocio/Infinity. Przy czym w Kocio/Infinity wynikało to z zamałości części nabiustnej. Tj. przykładowo dekolt w moim fioletowym Kociu 40 BB/BBB był dobry, a potem nagle zauważyłam, że jakoś za głęboko sięga - bo urosłam i przeszłam na 42 :) Natomiast jeśli chodzi o Zielonego Tulipana, to nie mam stuprocentowej pewności, czy owa głębokość w biuście to objaw zamałości części nabiustnej (czyli że lepsze byłoby 44 BB/BBB) - czy też dostosowania do szerszej sylwetki (czyli że lepsze byłoby 42 BB/BBB). Tak czy inaczej - dekolt zaszyłam, a dla zamaskowania miernych talentów krawieckich, przypięłam mały kwiatek. I jest bomba :) Fason: Zielony Tulipan jest kopertowy, odcinany pod biustem (i jest tam na odcięciu z przodu naszyty satynowy pas z klamerką, co nadaje sukience charakter wizytowy). Przy czym odcięcie to nie jest marszczone - dolna część wszyta jest na prosto i rozszerza się ku dołowi. Dzięki temu nie powstaje u mnie znienawidzony efekt ciąży. Ba, nawet ładnie wszystko wygląda, bo mój najwęższy punkt jest pod biustem, podobnie jak najwęższy punkt sukienki. Kolor: dość żywy zielony, w tonacji chyba raczej chłodnej Całość: wygląda super z czerwonymi dodatkami. Po prostu musiałam wystąpić w niej na święta :) Odpowiedz Link
kis-moho Czerwona polka 30.12.12, 18:17 W outlecie wisi czerwona polka, ale nie można wybrać ani sprawdzić rozmiaru - ona faktycznie tam jest czy to chochlik? A jeżeli tak, to w jakim rozmiarze? Odpowiedz Link
biubiu Re: Czerwona polka 03.01.13, 09:31 j.w. jeśli nie ma rozmiaru, to znaczy, że zostało wyprzedane. Czerwone polki jest ich kilka, na razie poza sklepem - po remanencie się odnalazły, głównie 36 i 38, są też czarne w groszki oraz doszyte fioletowe Vienny i różne Bombaye - jakby ktoś szukał będą dziś wprowadzone. Odpowiedz Link
indigo-rose Outlet 30.12.12, 19:30 Prado Verde z outletu nie chce się dodać do koszyka - to błąd czy się skończyły? Odpowiedz Link
biubiu Re: Outlet 03.01.13, 09:28 Jeśli przy danym produkcie nie pokazują się rozmiary to oznacza, że dany produkt został wyprzedany. Nie jesteśmy w stanie monitorować tego 24/h, sprawdzamy raz dziennie. W starym sklepie mieliśmy raport w panelu, tu wszystko trzeba przeczesywać ręcznie, niestety. Odpowiedz Link
boogie_lass Pytanie do Pani Kingi - Rotterdam 36BB/BBB 10.01.13, 15:54 Czy w najbliższym czasie przewidujecie doszywanie Rotterdamów (ew. Amsterdamów) w tym rozmiarze? Czy możemy też niedługo liczyć na nowości (np. sweterek z kapturem)? Odpowiedz Link
boogie_lass Rotterdam - czy można regulować wielkość dekoltu? 10.01.13, 21:10 I jeszcze jedno pytanie o Rotterdam; jak w temacie. Czy tak jak w Amsterdamie można regulować wielkość dekoltu? Wiem, że szarf nie ma, ale czy można jakoś podciągnąć materiał, żeby zmniejszyć dekolt? Odpowiedz Link
ptasia Re: Rotterdam - czy można regulować wielkość deko 10.01.13, 21:24 Można. Ja przynajmniej umiem. Najczęściej sobie ustawiam tak, by zakryło trochę niższą balkonetkę ;) (lub to, co Freya nazywa balcony plunge ;). Odpowiedz Link
boogie_lass Re: Rotterdam - czy można regulować wielkość deko 10.01.13, 22:24 I nie zsuwa się w ciągu dnia? A da się to zrobić tak, żeby dekolt był bardzo mały? Tak niewinny jak w Amsterdamie, gdy podciągnie się szarfę na drugą pierś? Odpowiedz Link
ptasia Re: Rotterdam - czy można regulować wielkość deko 11.01.13, 07:46 Nie zsuwa się. Da się zlikwidować zupełnie dekolt, choć imho wygląda to średnio (ale to tak samo jak w Amsterdamie ;)> Odpowiedz Link