Dodaj do ulubionych

URKYE - 3 - probiuściasta marka odzieżowa

12.09.12, 20:16
URKYE to probiuściasta marka odzieżowa kierowana do wszystkich kobiet, bez względu na to, czy mają mały, średni czy duży biust.

Sklep dostępny jest pod adresem www.urkye.pl

W naszej ofercie znajdziecie probiuściaste bluzki, koszule, sukienki, sweterki, w przyszłości również żakiety, płaszcze i kurtki.

Wszystkie ubrania dostępne są w rozmiarze głównym 34-42 oraz w trzech rozmiarach pobocznych "o", "oo" oraz "ooo" dla tkanin oraz "o/oo" i "oo/ooo" dla dzianin. Skok między poszczególnymi rozmiarami wynosi 4cm, dzięki czemu łatwiej dobrać idealny rozmiar. Więcej informacji o naszej rozmiarówce znajdziecie tutaj.

Zapraszamy do odwiedzenia naszego bloga sklepowego oraz fan pagea. Dla lubiących szycie i ciekawych aktualnych prac nad nowymi krojami, zapraszamy również do odwiedzenia bloga o szyciu, od którego wszystko się zaczęło.

Wątek nr 1 dostępny tutaj.
Wątek nr 2 dostępny tutaj.
Obserwuj wątek
    • urkye SAMPLE 12.09.12, 20:16
      Tutaj będziemy wrzucać linki do sampli.
      • urkye Koszula z długim rękawem i KONKURS! :) 12.09.12, 20:17
        Zapraszamy do obejrzenia najnowszego sampla koszulowego oraz do wzięcia udziału w małym, spontanicznym konkursie:))) Szczegóły w treści notki :)
        szycie.blox.pl/2012/09/Mniej-znaczy-wiecej-konkursowo.html
        • anika772 Re: Koszula z długim rękawem i KONKURS! :) 13.09.12, 21:13
          Bardzo ładna! Jakie kolory szykujesz? I czy docelowo będą szyte z bawełny bez elastanu? Ja bym jednak wolała lekko elastyczną; nie żebym powątpiewała w Twoje dopasowanie, no ale jednak jakoś wolę:-)
          • urkye Re: Koszula z długim rękawem i KONKURS! :) 14.09.12, 22:34
            Ta koszula będzie z tej samej koszulówki co poprzednia. Będzie biały, fuksjowy, butelkowa zieleń i czwarty kolor: czerń, granat lub coś innego. Zobaczymy, co będzie dostępne w hurtowni :)
            • pierwszalitera Re: Koszula z długim rękawem i KONKURS! :) 15.09.12, 11:48
              urkye napisała:

              > Ta koszula będzie z tej samej koszulówki co poprzednia. Będzie biały, fuksjowy,
              > butelkowa zieleń i czwarty kolor: czerń, granat lub coś innego. Zobaczymy, co
              > będzie dostępne w hurtowni :)

              Szkoda, że te kolory są chłodnej rodziny kolorystycznej. Dziewczyny, które takie kolory noszą, zdecyduję się albo na fuksję albo na butelkową zieleń, czyli kupią jedną koszulę, a takie jak ja, nie kupią żadnej. Szkoda, bo obiecywałam sobie wiele po koszulach, a tu znowu to samo, co w innych sklepach. A właściwie nie to samo, bo "normalne" sklepy pełne są jesiennych, nasyconych kolorów, tylko te biuściaste jakoś ciągle upierają się przy tych samych. ;-)
              • urkye Re: Koszula z długim rękawem i KONKURS! :) 15.09.12, 11:59
                Z tym chłodnym się nie zgodzę - generalnie do mojej karnacji lepiej pasują ciepłe odcienie. Fuksja mi nie pasuje - zgadzam się, ale butelkowa zieleń, nasycony granat już jak najbardziej tak. Dużo zależy też od samego ciepła barwy. Na pewno będą kolory pasujące mi - więc ciepłe, jak i pasujące Kasi - czyli zimne :)

                A jaki kolor byś chciała? Może coś będzie w hurtowni, rozejrzę się:)
                • pierwszalitera Re: Koszula z długim rękawem i KONKURS! :) 15.09.12, 12:30
                  urkye napisała:

                  > A jaki kolor byś chciała? Może coś będzie w hurtowni, rozejrzę się:)

                  Zamiast czystej bieli chciałabym coś złamanego, czyli może być kremowy, albo bardzo jasny popiel. Z ciemniejszych może być czerwień, byle nie za chłodna. Śliwka, albo oberżyna, byle nie fiolet. Kolory safarie, znaczy beże, brązy, oliwka, khaki. Kolor taupe, czyli kreci. O szalenie modych pomarańczach i kolorze curry nawet już nie wspomnę, bo to nie dla każdego i zaopatrzyłam się już w swetry w tych kolorach. Z niebieskiego akwamaryna, czyli kolor morskiej wody w Miami. ;-)
                  W butelkowej zieleni nie jest mi dobrze. Ty jesteś innym typem ode mnie, raczej jesienią, ja jestem wiosną i mnie ciemna zieleń i granat przygaszają, to już lepiej czarny, bo jest bardziej uniwersalny i mogę kombinować go z rozjaśniającymi kolorami nude, pomarańczem, żółtym, czerwienią, albo limonkową zielenią.
                  • virgaaurea kolory koszuli 15.09.12, 12:51
                    dziewczyny, tak na wszelki wypadek napisze - ja jestem typowa zima, i to nie tak, ze wszystkie kolory sa dla mnie - w fuksji wygladam dobrze, ale do pracy jak dla mnie odpada, w butelkowej zieleni wygladam nieszczegolnie dobrze, szczegolnie jak wpadne z lekko zaczerwieniona od mrozu czy wiatru twarza, to butelkowa zielen blisko twarzy strasznie ten efekt poteguje; jakos mam wrazenie, ze dziewczyny z zimny typem urody wygladaja w butelkowej zieleni dobrze (zwlaszcza przy koszulach, zakietach) tylko w przypadku absolutnie idealnej, niemal "photoshopowej", nieskazitelnej cery; moja przyjaciolka, tez typowa zima, ale do tego z cera naczynkowa - wyglada naprawde niekorzystnie w takich kolorach;
                    kolor, ktory jest na blogu - fajny, chetnie bym wziela;

                    ale zgodze sie z pierwszalitera, ze zlamany jasny by sie przydal oprocz bialego, kremowy jakis, kosc sloniowa, jasny popiel, a najchetniej bladoniebieski (tak, wiem, ten ostatni dla cieplych typow kiepsko pasuje, ale polobbowac moge;) w koncu zima jest chyba w PL najpopularniejszym typem urody:D
                    • pierwszalitera Re: kolory koszuli 15.09.12, 13:12
                      virgaaurea napisała:

                      w
                      > koncu zima jest chyba w PL najpopularniejszym typem urody:D

                      Podobno nie zima, tylko lato i możliwe, że też jesteś latem, bo te dwa typy łatwo ze sobą pomylić. Tylko właśnie zima może pozwolić sobie na mocną fuksją i ciemną zieleń, lecie ładniej w nieco mniej intensywnych kolorach, na przykład właśnie w chłodnym błękicie.
                      Z drugiej strony nie wierzę w tą przewagę lata w Polsce, blondynkę wiosnę czasem bardzo łatwo pomylić z latem i tylko potem jest problem, bo w "standardowych" kolorach wygląda się ciągle blado, więc zaczyna akcję ze zmienianiem koloru włosów, opalaniem i makijażem, a wystarczyłoby sprawdzić inną paletę kolorystyczną. Mnie też podobają się chłodne kolory, fuksja, fiolet, kobalt, szmaragd, ale co z tego, gdy nie wyglądam w tym dobrze? I wiele kobiet w Polsce kupuje moim zdaniem ciuchy według "podobania się" kolorów, wynik jest często taki, że to kobieta podkreśla kolor bluzki, a powinno być odwrotnie.
                      • virgaaurea Re: kolory koszuli 15.09.12, 14:06
                        podobno jestem jednak o wiele bardziej zima, jesli trzeba wybrac 1 typ (bo chyba kazdy jest jakas tam "mieszanka" w wiekszym badz mniejszym stopniu)
                        albo sie nie znam (niewykluczone;) chetnie sie doucze) - ale megakontrastowe prawie czarne oczy i wlosy niemal czarne o troche "granatowym" odcieniu + blada cera zawsze mi sie kojarzyla w pierwszej kolejnosci z zima;

                        mam w szafie cala mase czerwieni, przeroznych odcieni niebieskiego, fioletu, szarosci - glownie wlasnie intensywne, choc nie tylko; w butelkowej zieleni tez zreszta chodze - pod warunkiem, ze to spodnie czy spodnica, a nie zakiet, koszulka czy kredka do oczu;
                        ladniej mi w intensywnym, lepiej w fuksji niz w delikatnym blekicie (ale w sumie i w jednym i w drugim dobrze), tylko powiedz moim pracodawcom, ze przyjde na spotkanie w fuksji:D co z tego, ze kocham (najbardziej) intensywna czerwien i fajnie w tym wygladam - czerwonej koszuli niestety nie zaloze do pracy;

                        czasami to nie jest tylko kwestia tego, w czym mi ladniej, tylko konwencji - koszule akurat chcialabym moc zalozyc do pracy pod zakiet (mam czarne, szare, grafitowe, granatowe zakiety, czyli standard), dlatego kosc sloniowa czy kremowy jako kolor koszuli - choc nigdy nie kupilabym sobie np. bluzeczki letniej w tym kolorze - jak dla mnie jest ok;
                        co nei zmienia faktu, ze jasnoniebieska lub krateczka vichy bylaby najfajniejsza i polobbowac mozna:D

                        a jak sie tak przygladam, ile kobiet na co dzien chodzi w koszulach za malych w biuscie, to sobie mysle, ze wszystko jedno jakie, ale kurcze, naprawde przede wszystkim to one (koszule) sie powinny dopinac, bo czasem az mi glupio z kims rozmawiac, jak widze taka "rozchodzaca sie" koszule;
                        • urkye Re: kolory koszuli 16.09.12, 09:13
                          > a jak sie tak przygladam, ile kobiet na co dzien chodzi w koszulach za malych w
                          > biuscie, to sobie mysle, ze wszystko jedno jakie, ale kurcze, naprawde przede
                          > wszystkim to one (koszule) sie powinny dopinac, bo czasem az mi glupio z kims r
                          > ozmawiac, jak widze taka "rozchodzaca sie" koszule;

                          i najgorsze jest, jak się widzi ładny stanik i się zastanawia, jaka to marka:P Może to wyglądać z boku co najmniej dziwnie, jakby się patrzyło na biust, a to tylko stanik zaintrygował;P
                      • pinupgirl_dg Typu urody 20.09.12, 20:06
                        Podobno w Polsce przeważa lato, chociaż trudno powiedzieć. Znalazłam jeszcze taki podział na typu urody:
                        uroda.onet.pl/fotogalerie/nowe-typy-urody,5243179,12732504,galeria-maly.html
                        Tak naprawdę bardzo podobny do klasycznego podziału na pory roku, chociaż mi tu było zdecydowanie łatwiej się znaleźć, w czterech porach roku mam dylemat, bo tylko zimę mogę jednoznacznie odrzucić. Teorię czterech pór roku stworzy jakiś malarz, jeśli dobrze kojarzę, na potrzeby sztuki (szukał barw, które harmonijnie dają się ze sobą połączyć). Nie jestem przekonana, czy na pewno każdą kobietę można w te ramki wcisnąć, więc podchodzę to tej teorii z dużym dystansem. Nawet jeśli dodać do tego typy pośrednie, to powstaje dla mnie trochę takie przeddzidzie śróddzidzia, trochę na siłę, w sumie moim zdaniem bardziej to miesza, niż pomaga. Tak samo 12 typów kobiecych sylwetek - moim zdaniem nie ma dwóch identycznych, 4 typy, moim zdaniem, wystarczą w ogólnej orientacji, a i w większości przypadków sukces tkwi w dopasowaniu ubrań i makijażu do kobiety (całej, nie tylko do jej ciała).
                        Dlatego ja mam swoje barwy, w których dobrze wyglądam i już się nie głowię nad tym, do jakiej należą palety. Ba, czasami zakładam coś, w czym wyglądam źle (np. czerń), ale dobrze się czuję, ewentualnie nałożę trochę makijażu, żeby całkiem nie "zniknąć".
                        • yaga7 Re: Typu urody 20.09.12, 20:14
                          Hehe, to mnie w tych typach kompletnie nie ma :)

                          Ja lubię podział, który jest tutaj: www.prettyyourworld.com/
                          Bo tam jest 12 czy 16 typów i spokojnie coś można dopasować. W każdym razie ja się tam wreszcie po raz pierwszy znalazłam, bo z 4 typów najbliżej mi do zimy, ale za chiny nie jestem porcelanową królewną śnieżką ani gorącą latynoską i zwykle w związku z tym miałam zgryza ;)
                  • urkye Re: Koszula z długim rękawem i KONKURS! :) 16.09.12, 09:11
                    A jak Ci się podoba bakłażanowy z aktualnych nowości? To jest właśnie taka złamana śliwka, bardzo fajny, neutralny kolor.
                    Poszukam czegoś w jasnych szarościach, może też coś znajdę w kolorze kremowym. Aczkolwiek z tego, co pamiętam, nie było w hurtowni takich kolorów:/
                    • pierwszalitera Re: Koszula z długim rękawem i KONKURS! :) 16.09.12, 11:22
                      urkye napisała:

                      > A jak Ci się podoba bakłażanowy z aktualnych nowości? To jest właśnie taka złam
                      > ana śliwka, bardzo fajny, neutralny kolor.

                      O tak, to bardzo ładny kolor i chętnie bym coś w nim wzięła, najlepiej z długim rękawem. Ten bakłażan może być nawet trochę ciemniejszy, bardziej nasycony, ale generalnie super.


                      > Poszukam czegoś w jasnych szarościach, może też coś znajdę w kolorze kremowym.
                      > Aczkolwiek z tego, co pamiętam, nie było w hurtowni takich kolorów:/

                      Eeee, nie musi być wszystko na raz. ;-)
                      • amused.to.death Re: Koszula z długim rękawem i KONKURS! :) 16.09.12, 11:40
                        > O tak, to bardzo ładny kolor i chętnie bym coś w nim wzięła, najlepiej z długim
                        > rękawem. Ten bakłażan może być nawet trochę ciemniejszy, bardziej nasycony, al
                        > e generalnie super.

                        a, no to już mam odpowiedź:)
                        Aż się zaczynam zastanawiać czy w moim monitorze coś nie tak widzę...
                        W każdym razie ja zdecydowanie wolę bakłażany ciemniejsze.
                        • pierwszalitera Re: Koszula z długim rękawem i KONKURS! :) 16.09.12, 11:54
                          amused.to.death napisała:

                          > Aż się zaczynam zastanawiać czy w moim monitorze coś nie tak widzę...
                          > W każdym razie ja zdecydowanie wolę bakłażany ciemniejsze.

                          Prawdę mówiąc, to zepsułaś mi jednak całą zabawę, bo im dłużej porównuję te dwa kolory, tym mniejszą ochotę mam na ten "pastelowy fiolet". ;-) Przy tym nawale fuksji i fioletów jestem gotowa do kompromisów, ale widząc, że istnieją gdzieś kolory idealne, to jest mi smutno, że podobają się one tak małej ilości kobiet.
                          • urkye Re: Koszula z długim rękawem i KONKURS! :) 17.09.12, 06:54
                            Na żywo ten bakłażan wygląda tak, jak na pierwszym zdjęciu ze slidera ;)
                            • pierwszalitera Re: Koszula z długim rękawem i KONKURS! :) 17.09.12, 10:30
                              urkye napisała:

                              > Na żywo ten bakłażan wygląda tak, jak na pierwszym zdjęciu ze slidera ;)

                              Jeżeli mój monitor nie płata mi psikusa, to jednak ładny ten kolor. ;-) I najchętniej zamówiałabym coś, by po prostu sprawdzić. Tylko sukienka z koła, to nie do końca mój pierwszy wybór, a kokardy mi się nie podobają. W obu modelach nie lubię tego wyraźnego oddzielenia pomiędzy piersiami i raglanowych rękawków. Ale liczę na jeszcze coś innego. Koszulę, albo coś w rodzaju tuby albo francuzek z długim rękawem. Albo sukienkę z mniej zamaszystym dołem. Najbardziej kocham fason tuby, bo można sobie w nim odpowiednio układając tkaninę pomniejszyć dekolt i tak właściwie, to życzyłabym sobie właśnie więcej rzeczy bez dużego wycięcia i bezpośredniego podkreślania biustu.
                              • urkye Re: Koszula z długim rękawem i KONKURS! :) 17.09.12, 19:14
                                No ba, ładny :) Na razie nie planujemy szyć z niego innych modeli, mamy jeszcze inne kolory na tapecie. Ale obserwujemy, jak się sprzedaje i generalnie jest w środku stawki z tendencją do czołówki, więc pewnie jeszcze kiedyś się pojawi :)
                    • amused.to.death Re: Koszula z długim rękawem i KONKURS! :) 16.09.12, 11:38
                      > A jak Ci się podoba bakłażanowy z aktualnych nowości? To jest właśnie taka złam
                      > ana śliwka, bardzo fajny, neutralny kolor.

                      Ciekawa jestem co ci odpowie Pierwszalitera, która napisała:
                      " Śliwka, albo oberżyna, byle nie fiolet."

                      Bo dla mnie sukienka jest właśnie w kolorze fioletu i to na dodatek takie pastelowego fioletu, który najmniej lubię.
                      A bakłażanowy sweterek, który sobie ostatnio kupiłam jest raczej w takim kolorze:
                      https://www.chicathome.co.uk/images/product-shots/aubergine-towels-Wesbite.jpg

                      i jeszcze pytanie na koniec.
                      Wiem, że już pytałam, ale wtedy odpowiedź chyba brzmiała, że na jesieni będą sweterki.
                      Ale czy będzie taki fajny zakładany granatowy, który kiedyś miałaś na sobie?
                      • pierwszalitera Re: Koszula z długim rękawem i KONKURS! :) 16.09.12, 11:49
                        amused.to.death napisała:

                        > Ciekawa jestem co ci odpowie Pierwszalitera, która napisała:
                        > " Śliwka, albo oberżyna, byle nie fiolet."
                        >
                        > Bo dla mnie sukienka jest właśnie w kolorze fioletu i to na dodatek takie paste
                        > lowego fioletu, który najmniej lubię.

                        Pierwszalitera odpowiedziała i nie była aż tak krytyczna. ;-) Ten kolor to może nie do końca prawdziwy bakłażan, dlatego napisałam, że przeciwko ciemniejszemu, bardziej nasyconemu nic bym nie miała, ale na moim komputerze ten kolor nie jest też aż tak strasznym pastelowym fioletem i gdyby była taka koszula, albo coś innego z długim rękawem, to bym zaryzykowała. Oczywiście, kolor twojego sweterka jest nie tylko ładniejszy, ale też o wiele lepszy dla mojej karnacji.
      • urkye Dzwonek 22.09.12, 16:17
        Jesienny wzór - dzwonek - na blogu szyciowym: szycie.blox.pl/2012/09/Dzwonek-jesien-sie-zaczyna.html Zapraszam do komentowania i składania kolorystycznej listy życzeń:)
      • urkye Francuzka w wersji ostatecznej 01.10.12, 08:53
        Już na blogu szyciowym:)
        szycie.blox.pl/2012/09/Final-Francuzka.html
    • urkye Nowości! 14.09.12, 22:33
      Nowości są już w sklepie! Kokarda, Skołowana i Szalowy sweterek już czekają w boksach startowych :)

      urkye.pl/pl/new
      • genepi Re: Nowości! 14.09.12, 23:09
        Czy czerwona sukienka z koła jest z tej samej dzianiny co wodniki?
        • urkye Re: Nowości! 14.09.12, 23:18
          Tak, z tej samej. Ale sukienka z koła jest uszyta z ciemniejszej czerwieni niż wodniki czy bluzka kokarda.
      • virgaaurea Re: Nowości! 15.09.12, 00:33
        Ula, a ja mam pytanie o ten sweterek w wersji grafitowej - to jest to samo, co pozostale sweterki, jesli chodzi o kroj, tylko dzianina inna, tak? czyli ma tez i pasek i haftki?
        I nie ma takich farfocli w pasie, tylko taki "zwarty pasek", dobrze widze?
        I jeszcze - on ma szlufki?
        • urkye Re: Nowości! 15.09.12, 09:00
          Krój jest bardzo podobny, ale nie identyczny. Ze względu na grubość dzianiny nie ma marszczenia na środku tyłu, jest jeden pasek do wiązania, szal nie jest obrzucony mereżką, tylko normalnym overlockiem. Tak samo wykończone są pozostałe brzegi-overlockiem. W ten sposób nadaliśmy mu lekko nieoczywisty wygląd :)

          Wszystkie sweterki mają szlufki i haftki.
          Ola na tym zdjęciu nie ma zapiętych haftek, sweterek zarzuciła luźno, co może sprawiac wrażenie, że krój jest inny:)
          • virgaaurea Re: Nowości! 15.09.12, 10:12
            a szlufki sa usuwalne czy "wmontowane na stale"?
            • urkye Re: Nowości! 15.09.12, 10:17
              Szlufki są wszyte na stałe, ale jak chcesz się ich pozbyć, to bez problemu można to zrobić: wystarczy rozpruć szew boczny na szerokości szlufek, wyjąć je i zaszyć dziurki np. szyjąc na okrętkę, jak się nie ma maszyny:)
              • virgaaurea Re: Nowości! 15.09.12, 10:42
                napisalam na priv.
          • nientepaura Re: Nowości! 16.09.12, 10:46
            czyli dobrze mi się wydawało. Ten grafitowy podoba mi się najbardziej, a czy inne kolory też będą w tej wersji (bo mam i czarny sweter, i ciemnoszary, a chciałabym brąz lub butelkową zieleń)? ;)
            • urkye Re: Nowości! 16.09.12, 10:51
              Ten grafitowy podoba mi się najbardziej, a czy in
              > ne kolory też będą w tej wersji (bo mam i czarny sweter, i ciemnoszary, a chcia
              > łabym brąz lub butelkową zieleń)? ;)


              Nie do końca rozumiem pytanie:) Na czym polega "inna wersja"? Chodzi o grubość dzianiny, czy zmiany w kroju?
              • nientepaura Re: Nowości! 16.09.12, 11:20
                chodzi o zmiany w kroju, i brak tej falbanki;)
                • urkye Re: Nowości! 17.09.12, 06:57
                  Na razie nie mamy w planach innych wersji kolorystycznej dzierganego swetra, ale jeśli dużo osób by miało na taki model chrapkę, to możemy się nad tym zastanowić :)
                  • anulla1974 Re: Nowości! 20.09.12, 13:30
                    Ja bym chciała :) Jakiś granatowy.
      • swierszczowa1 Re: Nowości! 15.09.12, 11:29
        Och Urkye! takie ładne kolory? Podobają mi się aż trzy kokardy (czerwona, bakłażanowa i niebieska), i aż trzy sweterki (fioletowy, wiśniowy i szary). I jak ja mam się teraz zdecydować na jeden model z każdego kroju?
        • urkye Re: Nowości! 15.09.12, 11:56
          :D Kolory po części wybieram pod siebie, więc zgadzam się w pełni, że są śliczne:)

          Jeśli chcesz wybrać po jednym kolorze z kroju, to proponuję wybrać takie, aby razem ze sobą grały. Te kroje fajnie się uzupełniają, więc dobrze by było, gdybyś mogła je nosić razem:)

          Przed sesją dobierałyśmy tak bluzki do sweterków, żeby dostać 5 spójnych zestawów. U nas to były takie zestawy:
          limonka+bakłażan
          fiolet+piasek
          granat+morski
          szary+czerwony
          wiśnia+czarny

          Z tych, co Ty podałaś, moim zdaniem fajnie pasują następujące:
          -do szarego sweterka - wszystkie wersje kokardy, z czego czerwona jest da best;) Morska też daje mocny kontrast. Bakłażan wypada dość blado.
          -do wiśniowego sweterka - bakłażan (mało klasyczne połączenie, więc może się nie podobać).
          -do fioletowego sweterka - morska (mocny zestaw, nie każdemu może się podobać)
      • maith Re: Nowości! 15.09.12, 18:15
        Ja tylko napiszę, że bardzo podoba mi się pomysł sesji zdjęciowej na zwykłym polskim osiedlu.
        Tak mieszka większość ludzi w tym kraju, a do tego takie tło ma w sobie jakiś młodzieżowy luz.
        • urkye Re: Nowości! 16.09.12, 09:08
          To bardzo się cieszymy, że pomysł się spodobał :)
      • urkye Re: Nowości! 20.09.12, 07:16
        Od wczoraj pojawiły się w sklepie nowe zdjęcia swetrów i kokard, które lepiej oddają kolory niż poprzednie:) Starsze zdjęcia robiliśmy pod wieczór, stąd szarość;)
        • kasienka.body Kokarda, sweterek, sukienka 21.09.12, 10:36
          Zamówiłam do przetestowania, kolory są piękne :) Ten przydymiony fiolet bardzo mi się podoba.
          Szkoda, że materiał jest cieniutki, ja jestem zmarźluch i muszę jesienią mieć coś grubszego.
          Jednakowoż kokarda zostaje, poczeka do wiosny/lata, bo fajnie leży.
          Sukienka jest prześliczna, ale niestety fason nie dla mnie :( Góra leży super, ale sukienka z koła robi mi niestety szerokie boczki. Może za kilka kilogramów spróbuję znowu ;)
          Co do sweterka to nie jestem pewna, kolor mi się strasznie podoba (fuksja), te zaszewki z tyłu są super, ale z przodu chyba jednak za dużo się dzieje. Choć z drugiej stronie fajnie zaznacza nieistniejącą u mnie talię. Muszę go jeszcze przemyśleć :)

          • urkye Re: Kokarda, sweterek, sukienka 21.09.12, 17:28
            Dzięki za recenzję:) Cieszę się, że kokarda się spodobała:)
            W kwestii sukienki - cieszę się, że góra i czarny pas pasuje i szkoda, że koło nie leży.
            Co do sweterka - jeśli nie pasuje Ci ilość wiązań, to możesz je po prostu wyjąć albo zostawić tylko jedno. Albo zamiast pasków spaghetti wziąć skórzany, szeroki pas - to też może całkiem fajnie wyglądać. Osobiście bardzo lubię ten sweterek:) W moim - limonkowym - chodzę bardzo często (i pomyśleć, że na początku nie byłam przekonana do koloru :P) i jestem z niego bardzo zadowolona - jest szalenie wszechstronny i przyjemny w noszeniu:)
      • urkye Wodnikowa sukienka :) 21.09.12, 17:18
        W sklepie pojawiły się sukienki Wodnikowe o świetnym potencjale imprezowym:) Kolor czarny i czerwony, seria limitowana, dostępna jedynie w rozmiarach 34-36. Zapraszamy! :)

        urkye.pl/pl/c/Sukienki/61
      • urkye Twistery 14.03.13, 21:01
        Twistery już są dostępne :) Zapraszamy!

        https://urkye.pl/public/assets/twister_PL2.jpg
        • indigo-rose Re: Twistery 14.03.13, 23:49
          Jaki to materiał? Mam zielonego Dzwonka, zieloną Tubę i fioletową Kokardę w 34oo/ooo i rudą Francuzkę w 36 oo/ooo. Iść bardziej w rozmiar z tabelki (Francuzka) czy w swój standardowy?
          • urkye Re: Twistery 15.03.13, 17:21
            Szyliśmy już z tej dzianiny m.in. Tuby i Kokardy. Te dwa kroje, przez marszczenie w biuście, generalnie wypadają dość obszernie. Twistery mają francuskie cięcie jak Francuzka, więc osobiście sugerowałabym branie raczej rozmiaru tabelkowego.
            • indigo-rose Re: Twistery 23.03.13, 20:00
              Bardziej chodziło mi o talię. Niby z tabelki 36, ale tylko we Francuzce mam taki rozmiar. W biuście nie mam wyjścia, bo nie ma większego niż oo/ooo ;)
              • urkye Re: Twistery 25.03.13, 17:05
                Jeśli wątpliwości wzbudza talia, to spokojnie możesz wziąć ten mniejszy, jeśli Ci bardziej odpowiada w innych bluzkach - ta dzianina mocno pracuje, nie tak, jak ruda Francuzka;)
      • urkye Małe już są dostępne :) 23.03.13, 10:54
        https://urkye.pl/public/assets/malePL.jpg
    • swierszczowa1 sonda 16.09.12, 15:15
      W nowej sądzie brakuje odpowiedzi:
      1) swetra - w Polsce przez większą część roku jest zimno, a biuściastych ciepłych ubrań ciągle mało. Mnie brakuje zarówno słodkich kardiganów jak i ciepłych grubych golfów
      2) bluzy z kapturem - ciekawa jestem czy oprócz mnie ktoś jeszcze marzy o biuściastych ubraniach sportowo - młodzieżowych. Chwiałabym i bluzy-kangurki i zapinane na zamek.
      • yaga7 Re: sonda 16.09.12, 15:30
        Ja chętnie przygarnęłabym bluzę z kapturem, ale w sumie ze swoim 34G/GG spokojnie wchodzę w damskie bluzy z kapturem w rozmiarze XL i jak na moje potrzeby, dopasowanie mają dobre. To samo się tyczy polarów, swetrów, golfów itp.

        Co nie znaczy, że nie kupiłabym biuściastego swetra, bo pewnie bym kupiła, gdyby mi się podobał fason, kolor itp. Ale na pewno dużo większe zapotrzebowanie mam osobiście na biuściaste bluzki, sukienki czy żakiety niż na swetropodobne ciuchy.
        • slotna Re: sonda 16.09.12, 17:23
          To ja mam odwrotnie - o ile koszulki i topy kupuje po prostu elastyczne (najczesciej w Primarku) i sa dopasowane ok, o tyle nieworkowate bluzy i swetry bardzo ciezko mi znalezc.
        • anika772 Re: sonda 16.09.12, 19:13
          Ja tak samo jak Yaga! Sportowe spokojnie znajduję gdziekolwiek, bluzki z dzianin też. Koszule, fantazyjne bluzki, sukienki, żakiety, trencz- z nierozciągliwych tkanin- tego mi brak.
      • beniutka_bo Re: sonda 16.09.12, 15:47
        Albo zamiast się "rozdrabniać" na bluzy/swetry/kamizelki wrzucić "inne", wykropkować i sprawdzić, co będzie się najczęściej powtarzało w tych "innych" i zrobić z tego materiał na kolejną sondę.
        Bo ja mieszczę się (obecnie nawet z luzem) w bazarkowe swetry (nawet dają radę), ale fajnie by było mieć coś pro-biu.
        Na punkcie golfów i golfików mam świra (szczególnie w moim obecnym miejscu pracy, gdzie raczej mnie "przegwiżdze" , niż przypiecze, a wyglądać do ludzi jakoś trzeba).
        O kamizelkach (garniturowych ,sweterkowych) nadal marzę (poza czarnymi) :D
        • urkye Re: sonda 17.09.12, 06:50
          W tej wersji sond nie mogę ustawić opcji inne z polem do wpisania, ale swetry dodałam:)
          • urkye Re: sonda 17.09.12, 06:51
            Bluzę z kapturem też;)
      • veev Re: sonda 17.09.12, 18:02
        swierszczowa1 napisała:

        > 2) bluzy z kapturem - ciekawa jestem czy oprócz mnie ktoś jeszcze marzy o biuśc
        > iastych ubraniach sportowo - młodzieżowych. Chwiałabym i bluzy-kangurki i zapin
        > ane na zamek.

        Ba.
        Ja bym chciała całą linię sportową, bluzy, polar, softshell (choć ostatnio upolowałam prawie dobry w TK MAXX), lekką kurtkę z jakiegoś goreteksopodobnego czegoś i jeszcze kurtkę zimową na narty.
        Z tego wszystkiego w naszych (= uryke'owych) warunkach realny jest pewnie może polar - poddaję pod rozwagę ;) Probiuściasty, dopasowany, ale bez przesady, zapinany na zamek, ew. z odpinanym kapturem, niezbyt długi, nie workowaty, średnio gruby. Coś w tym rodzaju, tyle że lepiej skrojony.
        Generalnie jakoś daję radę w normalnych sieciówkowych ciuchach, ale wszystkie bluzy i kurtki najlepiej wyglądają na mnie po prostu niedopięte ;)
        • urkye Re: sonda 17.09.12, 19:12
          Ze względu na prywatne upodobania, chciałam kiedyś zrobić probiuściaste bluzki sportowe :P Ale pytanie, czy na to byłoby duze zapotrzebowanie?

          Dobry polar wydaje się być całkiem sensowny, zastanowię się :)
          • kis-moho Re: sonda 17.09.12, 19:18
            > Dobry polar wydaje się być całkiem sensowny, zastanowię się :)

            To by była pewnie sensowna opcja w większych rozmiarach (nie tyle konfekcyjnych, co biuściastych). Może przy ograniczeniu rozmiarówki łatwiej by to było zrobić?
            • urkye Re: sonda 17.09.12, 19:22
              Na pewno byłoby to mniej ryzykowne... Zobaczymy :)
              • 100krotna Re: sonda 17.09.12, 19:41
                Zdecydowanie mniej, osobiście jako małobiuściasta w polarach mam zwykle wystarczająco dużo miejsca na biust i w zasadzie chyba nie byłabym zainteresowana. Musisz zrobić porządne badania rynkowe zanim polary wprowadzisz :)
            • veev Re: sonda 17.09.12, 20:24
              > > Dobry polar wydaje się być całkiem sensowny, zastanowię się :)
              >
              > To by była pewnie sensowna opcja w większych rozmiarach (nie tyle konfekcyjnych
              > , co biuściastych). Może przy ograniczeniu rozmiarówki łatwiej by to było zrobić?

              Mnie się wydaje, że największe zapotrzebowanie byłoby w rejonie końca urkye'owej tabelki (40/42+ i oo/ooo). To chyba są rejony rozmiarowe, w których porobiuściastym krojem można najwięcej zyskać - szczupłe dziewczyny dobrze wyglądają w większości fasonów i nawet jak im się taka bluza sportowa gdzieniegdzie obciśnie za bardzo (albo jak założą workowatą tunikę), tragedii nie będzie. Ale sylwetki, nazwijmy to, mniej szczupłe, mają mniejszą "tolerancję fasonową": w dobrze skrojonym ciuchu będą wyglądać zgrabnie, ale w kiepsko skrojonym - po prostu grubo.

              Przy czym oczywiście jest to badanie rynku na próbie o liczności jeden ;)
          • swierszczowa1 Re: sonda 17.09.12, 19:22
            Ja bym była bardzo chętna na taką linię. Lubię aktywny wypoczynek i chciałabym podczas niego dobrze wyglądać :).
            • yaga7 Re: sonda 17.09.12, 19:34
              Wiesz, ja też lubię aktywny wypoczynek i uważam, że w tych ciuchach, które mam, wyglądam dobrze ;)

              W każdym razie na tyle dobrze, że ja osobiście na pewno kasy na fyfnasty polar bym nie wydawała.
        • ululi Re: sonda 17.09.12, 21:58
          Probiuściasty polar albo cienka rozpinana bluza (tylko bez kaptura) to bardzo dobry pomysł. Na moje 30G wcale nie tak latwo znaleźć polar czy bluzę która nie robi worka w talii. Ciuchy tego typu noszę często i chciałabym w nich dobrze wyglądać. W Urkye noszę rozmiar 36oo.
          • pierwszalitera Re: sonda 17.09.12, 23:14
            ululi napisała:

            > Probiuściasty polar albo cienka rozpinana bluza (tylko bez kaptura) to bardzo d
            > obry pomysł. Na moje 30G wcale nie tak latwo znaleźć polar czy bluzę która nie
            > robi worka w talii. Ciuchy tego typu noszę często i chciałabym w nich dobrze wy
            > glądać. W Urkye noszę rozmiar 36oo.

            Ja u Urkye noszę 36oo/ooo - 38o/oo, ale w życiu nie przyszłoby mi kupować jakieś biuściaste polary. Polary to sportowe ubranie i tu nie trzeba moim zdaniem maksymalnego dopasowania w talii. Jedyny problem mają tu moim zdaniem dziewczyny z naprawdę wielkimi biustami, takie muszą brać naprawdę wielki rozmiar, czasem nawet męski, by zapiąć zamek. Tu zgodzę się, istnieje pewny rynek, ale kobieta w standardowej urykowskiej rozmiarówce? Ja tam kupuję coś takiego na wyprzedażach w C&A albo H&M za parę euro, mieszczę się zwykle w jakąś M-kę- czy L-kę, i w talii jakoś dramatycznie nie wisi, współczesne damskie modele są często taliowane. Nie wydaje mi się też, by wiele kobiet preferowało sportowe ubrania jako strój codzienny, do ładnego wyglądania. To się nie będzie opłacało. A wiele klientek będzie pewnie drażniło, bo taka mała firma nie może pozwolić sobie na duże kolekcje i sportowe ciuchy "zabiorą" miejsce rzeczom, które są o wiele bardziej poszukiwane - bluzki, koszule, żakiety, płaszcze, sukienki. Samych modeli sukienek można zrobić setki i będę na pewno rozchwytywane. Ja nie posiadam na przykład jeszcze ani jednej idealnie dopasowanej kiecki i czekam na jakąś, która wreszcie mi też się spodoba. Z odrobinę mniejszym biustem mogłam nosić też jeszcze koszule, teraz jest coraz trudniej, bo sieciówkowy rozmiar 40 jeszcze od biedy akceptowałam, ale 42 to już zdecydowanie za workowaty. Chcę więc koszulowych bluzek w ładnych kolorach i fasonach w rozmiarze 36-38, nie rozłażących się w biuście. Dopasowanie polara mnie osobiście zwisa.
            • indigo-rose Re: sonda 18.09.12, 00:11
              Talia talią, a ja miałam problem znaleźć dobry w ramionach, bo każdy był szyty na strongmana i opadał mi smętnie z barków. W końcu znalazłam dopasowany, jedynie w biodrach jest nieco na styk, ale nie wygląda na mnie jak worek/polar ze starszego brata. :)
              • pierwszalitera Re: sonda 18.09.12, 00:28
                indigo-rose napisała:

                > Talia talią, a ja miałam problem znaleźć dobry w ramionach, bo każdy był szyty
                > na strongmana i opadał mi smętnie z barków. W końcu znalazłam dopasowany, jedyn
                > ie w biodrach jest nieco na styk, ale nie wygląda na mnie jak worek/polar ze st
                > arszego brata. :)

                Ramiona to inny problem, nie każda biuściasta jest tu jednakowa, mnie w każdym razie Groszki w rozmiarze 40 były nieco za wąskie w ramionach, w tubach pasuje mi nawet rozmiar 36, więc pewnie jestem tym strongmanem. ;-)
            • slotna Re: sonda 18.09.12, 11:18
              Idealnie dopasowanej bluzy z kapturem nie mam zadnej (chlip), i nie mam tu na mysli sportowych, tylko takie dzianinowe z ciekawym wzorem - ja wlasnie w tym chodze, nie w kardigankach czy zakietach.
              • ululi Re: sonda 18.09.12, 12:34
                też w takich chodzę na codzień, tylko preferuję bez kaptura. Aktualnie mam właściwie tylko jedną dobrze dopasowaną i usilnie poszukuję następnej ale w sklepach jest straszna posucha:(
                Bardzo chętnie przygarnęłabym też cienki sweterak zapinany na suwak w jakichś fajnych kolorach (np: taki).

                Z polarami problem jest nie tyle ze zmieszczem biustu ile wlaśnie z talią i biodrami. czasami uda sie trafić jakiś w miarę dopasowany ale rzadko. Naogół albo cały dół odstaje na kilometr (brzydko to wygląda i jest po prostu zimno w czymś takim) albo jest luźny w talii i za wąski w biodrach (wtedy całość sie roluje i w talii powstaje worek).
                Polary rownież noszę często w chłodniejsze dni, a zimą się prawie z nimi nie rozstaję. Ubieram sie wtedy na cebulkę i polar zawsze idzie na wierzch. Po części może wynikać to z niedoboru bardzo ciepłych rozpinanych swetrów (w tym stylu).
                Ogólnie mam duże zapotrzebowanie na rozpinane ciuchy, niezależnie czy to polar, bluza czy sweterek (tylko nie wiązane).
                • veev Re: sonda 18.09.12, 13:58
                  ululi napisała:

                  > Bardzo chętnie przygarnęłabym też cienki sweterak zapinany na suwak w jakichś f
                  > ajnych kolorach

                  Jak może być jednokolorowy i jak masz okazję, to przejdź się do Tally Weijl, ja parę dni temu tam kupiłam cienki, z kapturem, zapinany na zamek, z marszczonym przodem. Miły bardzo w dotyku, miękki, nie robi wałka w talii, dobry pod kurtkę dżinsową czy pod żakiet, nie za długi. Zaskakująco ładnie leży (mam rozmiar L na 32FF). Były różne kolory, ja wzięłam oczywiście czarny, ale jeszcze wrócę po fioletowy. Po 49 zł, cena chyba promocyjna.
                  • ululi Re: sonda 18.09.12, 15:30
                    Dziękuję za namiar:) Jak najbardziej może być jednokolorowy. W wolnej chwili polecę obejrzeć.
                • slotna Re: sonda 18.09.12, 16:44
                  Ja moge nie miec kieszeni ostatecznie (chociaz wole z), ale kaptur obowiazkowo. Najlepiej sciagany, ze sznureczkami. Moze byc zapinana na guziki, nie upieram sie przy ekspresie. Sweterek odpowiedni tez bym przygarnela (kieszenie + kaptur), nawet chetnie. Mialam kilka, ale wszystkie banalne, czarne i szybko sie szmacily (zrodla podle: Asda, bazarek i nie pamietam skad jeszcze ;)).
                  • urkye Re: sonda 20.09.12, 07:14
                    Ja moge nie miec kieszeni ostatecznie (chociaz wole z), ale kaptur obowiazkowo.

                    O, to u mnie na odwrót - kaptur może być, ale nie musi, za to nie wyobrażam sobie bluzy bez kieszeni;)
                    • smallfemme Re: sonda 21.09.12, 00:20
                      Kaptur może być od biedy odpinany (chociaż wolę zwykłe), ale kieszenie też by się przydały, żeby wrzucić klucze czy komórkę, a kiedy jest naprawdę zimno rękawiczki czy schować na chwilę dłonie.
                      • edzia100 Re: sonda 21.09.12, 17:12
                        sweterki i bluzy z kieszeniami? jestem ZA :)) jak dla mnie w zimnych kolorach poproszę :)
            • urkye Re: sonda 20.09.12, 07:13
              W kwestii polarowej - mam tylko taki mega przymały w biuście, noszę go zazwyczaj w wersji rozpiętej;) Oraz drugi, od kurtki - obszerny wszędzie, jakbym ukradła go bratu:P
              W sumie z chęcią bym uszyła dla siebie polar na zimę... Po odszyciu planowanych wzorów spróbuję coś polarowego wykombinować:) I sądzę, że pomysł z ew. wprowadzeniem jedynie rozmiarów oo/ooo jest bardzo sensowny i "bezpieczny" ;)
      • virgaaurea Re: sonda 17.09.12, 18:20
        dopisuje sie do tego, co juz napisaly yaga i anika;

        bluzki, topy z dzianin tez bez problemu znajduje wszedzie;
        bluzy sportowe czy o sportowym charakterze nosze tylko do uprawiania sportu/w czasie podrozy; obie te dzialalnosci zabieraja mi w sumie naprawde sporo czasu i o wiele wieksze znaczenie niz dopasowanie ma dla mnie jakosc materialu - wodoodpornosc, wiatroszczelnosc, oddychalnosc i inne takie; poza tym - naprawde ubrania sportowe sa juz moim zdnaiem swietne, mam wrazenie, ze jesli chodzi o kroj - czasy niedopasowanych workow sie dawno skonczyly;

        natomiast z tym:
        > Koszule, fantazyjne bluzki, sukienki, żakiety, trencz- z nierozciągliwych tkanin- tego mi brak.<
        sie zgadzam BARDZO, moze z wyjatkiem zbyt fantazyjntych bluzek;)
        • smallfemme Re: sonda 19.09.12, 17:42
          A ja proszę o coś sportowego! Zawsze to przyjemniej ładnie wyglądać. Niestety nie znalazłam do tej pory niczego dopasowanego w zwykłym sklepie, a sport to nie tylko samotne bieganie po lesie, ale też wycieczka rowerowa ze znajomymi. I nie będę oszukiwać, że dobrze się czuję, kiedy wyglądam na 30 kg więcej, bo musiałam się ubrać w bluzę brata, żeby nie zamarznąć. Bluzę zarówno z kapturem i bez chętnie bym przygarnęła.
    • yaga7 Sweterek i kokardy 20.09.12, 11:58
      Sweterek grafitowy w rozmiarze 42o/oo. Niestety wraca. Chciałam go mieć na jakieś długorękawkowe ciuchy, ale niestety ma zbyt wąskie u góry rękawy, żeby to dobrze wyglądało. Na bluzki z krótkimi rękawami może być, ale na bluzki z długimi już nie bardzo, bo się zbytnio opina.
      Poza tym mam wrażenie, że nie leży na mnie korzystnie, znika mi talia (mimo paska), robi się taki walec.

      Kokarda czarna 40/42oo/ooo i fioletowa 42o/oo
      Już nie było o/oo, więc wzięłam mniejszą (za mała) i większą i w sumie okazuje się, że dobrze zrobiłam, bo oo/ooo lepiej leży, w o/oo odcięcie trochę mi wjeżdża na biust i w ogóle mam wrażenie, że jest ciut mniejsza, dlatego zastanawiam się jednak nad wymianą na oo/ooo (i ewentualnym dokupieniem czerwonej).
      Natomiast fason bardzo fajny, ładny duży dekolt, ładnie się układa, długość ok. Takie bluzki lubię :)
      • veev Re: Sweterek i kokardy 20.09.12, 22:32
        Yaga, a nie wrzuciłabyś fot do galerii przed odesłaniem tego sweterka?
      • urkye Re: Sweterek i kokardy 21.09.12, 17:23
        Dzięki za recenzję, cieszę się, że kokardy się spodobały :)
        Co do sweterka to szkoda, ale jak w rękawach i talii nie pasuje, to nie ma sensu robić inaczej.
    • ramerysta Re: URKYE - 3 - probiuściasta marka odzieżowa 23.09.12, 20:06
      Ja mam takie pytanie.

      Obiło mi się gdzies o oczy że jest szansa na kieskę z długim rękawem. A ja mam pytanie jak to będzie. Gdyż bo ponieważ. Planuje kupic sobie coś na zimę. na pewno będzie to zielony dzwonek bo mimo iż detali dla mnie troszkę za dużo to kolor wygrywa i dla tego muszę go mieć:)

      a druga rzecz o której marzę to sukienka jesienna. Gdyby była to kieska, z długim (lub 3/4) rękawem bez bufek, w tym kolorze szycie.blox.pl/2012/08/Slonce-na-jesien.html to równierz biorę w ciemno. Ale tak pomyślałam że zasugeruje (bo może jeszcze to rozważasz) aby wykorzystać ten właśnie kolor, kieskowy dekolt i trapezowy dół? oj, jak mnie się marzy sukienka z dłuższym niż krótki rękawem w takim kroju żeby była bardzo prosta, ale dzięki dekoltowi (czy to z przodu czy to z tyłu) i długości seksowna i zadziorna:) zalinkowana poniżej co prawda nie ma dekoltu z przodu ale to wycięcie z tyłu robi fajny efekt;)

      www.samglam.pl/u/666f6f7462616c6c73686f7032303132/g/aae206a1_500x500.jpg

      daj proszę znać czy są jakiekolwiek szanse? bo sukienka żółta którą zaproponowałaś na blogu dla mnie niestety jest za długa. A ten kolor śni mi się po nocach *_* A może znów jakaś limitowana seria? nawet jednoegzemplarzowa?:P zgłaszam się jak coś do ewentualnego sampla :D:D


      • aggie_01 Re: URKYE - 3 - probiuściasta marka odzieżowa 23.09.12, 21:19
        Też byłabym zainteresowana kieską z dłuższym rękawkiem lub 3/4 i bez bufek.
        Turkusową kieskę uwielbiam, jest to moja ukochana sukienka (pomimo bufek...).

        Krój żółtej sukienki też mi się bardzo podoba. W innym kolorze na pewno bym kupiła.
      • magda2em Re: URKYE - 3 - probiuściasta marka odzieżowa 23.09.12, 21:55
        Też bym bardzo bardzo chciała coś z kieskowym dołem - leżała na mnie obłędnie. Byle bez bufek, każdą długość rękawów wezmę, jeśli tylko mi kolor podpasuje *.*
      • urkye Re: URKYE - 3 - probiuściasta marka odzieżowa 25.09.12, 06:54
        Aktualnie na tapecie mamy "góry", sukienki będą później. Ale generalnie piszcie co byście chciały, sporo pytań o kieski się przewijało, więc zobaczymy :)
        • magda2em Re: URKYE - 3 - probiuściasta marka odzieżowa 25.09.12, 07:29
          Bo Kieski miały genialne doły, nic dziwnego, że się przewijają pytania :P
    • magda2em Kokardy 42 oo/ooo, sweterki 42 oo/ooo 23.09.12, 22:06
      Kokardy są absolutnie piękne i cudowne - moje kochanie jak mnie zobaczyło, to mu szczęka opadła. Uwielbiam taki kształt dekoltu - tak pięknie podkreśla linię biustu *.* Kolor bakłażanowej przepiękny, czarna jak czarna, piaskowa pasuje mi mniej - ale zostaje, bo kilka bluzek jasnych posiadać potrzebuję.

      Sweterki - mam wiśnię i fiolet. Wiśniowy czerwony jest też piękny - zdecydowanie w moim typie kolorystycznym; fiolet za to wydawał mi się na zdjęciach ciut ciemniejszy niż jest w rzeczywistości, to bardziej ciemna fuksja niż fiolet ;) Oba zostają, mimo że tak jak ktoś już pisał - są cienkie, więc na bluzki z długim rękawem nadają się średnio. Zobaczymy jak się będzie sprawował grafitowy, czekam jeszcze na jedną przesyłkę. To było niesamowite wrażenie, mieć pierwszy raz na sobie pro-biuściasty sweterek. Dziękuję, Urkye, za tę możliwość :)

      (przekaz podprogowy - a może kieska bez bufek i z nieco mniej okrągłym dekoltem, długość rękawów dowolna?)
      • urkye Re: Kokardy 42 oo/ooo, sweterki 42 oo/ooo 25.09.12, 06:56
        Bardzo się cieszę, że jesteś zadowolona z nowości :))))

        Grafitowy sweterek już do Ciebie jedzie, mam nadzieję, że będziesz zadowolona z koloru :)))
        • magda2em Re: Kokardy 42 oo/ooo, sweterki 42 oo/ooo 29.09.12, 16:49
          Niestety grafitowy wraca - kolor jest fajny, ale włącza się tu wada właścicielki, jak to rzecze moje kochanie: sweterek, podobnie jak jakieś 99% innych sweterków, mnie kosmicznie "gryzie"; rozmiarowo wypada podobnie jak pozostałe, ale z racji gryzienia musiałby mieć luźniejsze rękawy, żeby zmieścić jeszcze jakąś bluzkę długorękawną pod spodem.
          • urkye Re: Kokardy 42 oo/ooo, sweterki 42 oo/ooo 30.09.12, 11:48
            Dzięki za info:) Na razie feedbacku o gryzieniu nie było, ale zanotujemy sobie na przyszłość :)
            • magda2em Re: Kokardy 42 oo/ooo, sweterki 42 oo/ooo 30.09.12, 16:15
              Taki disclaimer: ja jestem dość niereprezentatywna jesli chodzi o odczucie "gryzienia" - mam bardzo wrażliwą skórę i bardzo źle znoszę nierówne/chropowate tkaniny, które są przy samym ciele, zwłaszcza jeśli "szorują" choćby minimalnie po ciele w trakcie noszenia. Z dużym prawdopodobieństwem to, co mnie gryzie, nie będzie gryzło 95% kobiet - taki urok atopika...

              Dziś sweterek czerwony wystąpił na sesji foto, jak przejdzie jakieś zdjęcie w nim selekcję i jak już je dostanę, to podrzucę :)
              • urkye Re: Kokardy 42 oo/ooo, sweterki 42 oo/ooo 30.09.12, 18:47
                O, to czekamy w takim razie na zdjęcia! :))

                A co do gryzienia - wygląda na to, że może Ci przeszkadzać coś w niebieskim barwniku, bo z tego co piszesz, pozostałe sweterki są OK :)
                • magda2em Re: Kokardy 42 oo/ooo, sweterki 42 oo/ooo 01.10.12, 09:36
                  Na razie w sweterku przeszło jedno, może jeszcze ktoś coś później dorzuci ;)
                  klik; zdjęcia są częścią sesji zdjęciowej w ramach PRF, Bunt, protest, rewolucja.
                  • urkye Re: Kokardy 42 oo/ooo, sweterki 42 oo/ooo 04.10.12, 07:06
                    Bardzo fajne! :D I stanik pod kolor... Super :D
    • saaarsdej Skołowany bakłażan wersja skrócona 27.09.12, 11:28
      40oo/ooo
      Zamawiając miałam parę obaw:
      1. czy na pewno w talii będzie dobre (francuzkę kupowałam 42) - i jest, jak najbardziej, a dzięki czarnej wstawce jeszcze nawet paru kilogramów nie będzie widać;
      2. czy mimo moich 160 cm wzrostu wersja krótsza o te 5 cm nie będzie za krótka - mnie sięga dokładnie do kolan, czyli tak, jak lubię najbardziej, dobrze, że się załapałam na tę krótszą, bo standardowa byłaby za długa;
      3. jak będzie się układał dekolt - comeximowy plunge 75J nie wystaje nigdzie, czyli wszystko inne o podobnym poziomie zabudowania też się zmieści, poza tym linia dekoltu włącznie z marszczeniami bardzo mi się podoba;
      4. jak będzie leżeć w biodrach - mam szerokie, więc teoretycznie krój nie dla mnie, ale może to kwestia koloru a może czegoś jeszcze w mojej budowie, ale nawet ja nie widzę, żeby koło miało jakiś przesadnie zły wpływ na moją sylwetkę.
      Dodatkowo materiał przemiły w noszeniu i kolor jeden z moich ulubionych (zdjęcia dobrze oddają odcień, przynajmniej na moim monitorze).
      Czyli - zakup jak najbardziej udany :)
      • urkye Re: Skołowany bakłażan wersja skrócona 28.09.12, 07:20
        Dzięki za recenzję! :) Bardzo się cieszę, że Skołowana pasuje :)))
    • urkye Program lojalnościowy 30.09.12, 19:39
      W sklepie ruszył program lojalnościowy! :)
      Więcej na blogu sklepowym: urkye.blogspot.com/2012/09/program-lojalnosciowy.html oraz na stronie głównej sklepu :)
    • urkye Konkurs z Curvy Wordy 01.10.12, 08:52
      Zapraszamy do wzięcia udziału w konkursie z okazji rocznicy powstania blogu Curvy Wordy! :) Do wygrania mnóstwo ciekawych nagród, w tym bon na zakupy do URKYE:)
      www.curvywordy.com/2012/10/my-blogs-first-birthday-giveaway-urkye.html
      • indigo-rose Re: Konkurs z Curvy Wordy 03.10.12, 15:11
        Wzięłam udział. Ale nie mam Twittera i G+, więc chyba średnie szanse ;)
    • indigo-rose Bakłażanowa Kokarda 34 oo/ooo 03.10.12, 15:10
      Pierwsza rzecz, na którą zwróciłam uwagę, to materiał - ciężko mi było uwierzyć, że to bawełna, bo jest taki delikatny i lekko śliski, ale jednak na ciele odczuwa się go jako naturalny (jestem wrażliwa na syntetyki). Jest na tyle elastyczny, że groźba niezmieszczenia się w okoliczny rozmiar raczej nie jest duża, to bardziej kwestia tego, jak bardzo dopasowane lubi się mieć bluzki. Ja z talią 67 powinnam w teorii nosić 36, ale w 34 łatwiej mi dobrać kółka, a nie jest opięta.
      Moim zdaniem rękawki ramion nie poszerzają, a wręcz nieco zwężają. Moje ramiona nie są spadziste (na oko szerokość bioder), a szerokie rękawki dodają im delikatności. Muszę jednak zaznaczyć, że ktoś o umięśnionych lub grubszych rękach może już nie mieć takiego efektu.
      Dekolt jest bardzo fajny, nie za duży i nie za mały. :)
      • urkye Re: Bakłażanowa Kokarda 34 oo/ooo 04.10.12, 07:07
        Dzięki za recenzję:) Bardzo się cieszę, że jesteś zadowolona z kokardy:)
    • virgaaurea grafitowy sweterek 03.10.12, 16:04
      w rozmiarze 38 o/oo

      jestem zadowolona i to bardzo:)
      po pierwsze - lubie ciuchy uniwersalne, wcale nie latwo o takie, a ten taki jest; nadaje sie i do pracy (nie zamierzam nosic go z paskiem, poprosilam od razu o wyjecie szlufek, wiec nie jest takie oczywiste, ze to sweterek, jest taki "zakietowaty - nieoczywisty";) co mi bardzo pasuje, z tego powodu zreszta grafitowy podobal mi sie bardziej niz kolorowe, ktore maja wg mnie juz ewidentnie sweterkowy wyglad), spokojnie moge go zalozyc na sluzbowa podroz, bardziej lub mniej zobowiazujace spotkanie, ale rozpiety w zasadzie takze na spacer na rolkach do dzinsow czy na wieczorne wyjscie z bluzka desiguala pod spodem;) w zaleznosci od dodatkow/reszty stroju bardzo latwo go "zrobic", kolor tez pomaga skomponowac go z reszta; mam mase rzeczy, do ktorych pasuje;
      po drugie - boje sie ciuchow probiu, ktore eksponuja biust za bardzo; jak ktos lubi - fajnie, ale na sobie wole delikatniejszy efekt; sweterek jest pod tym wzgledem w porzadku - mam wrazenie (ale na podstawie zdjec, wiec nie wiem, na ile prawdziwe), ze jego dzianina jest grubsza i inna niz kolorowych sweterkow i stad ten delikatniejszy efekt jest;
      bardzo zaskoczyly mnie opinie o nie mieszczeniu sie rekawow - mi sie wszystko spokojnie miesci, wchodzi bez problemu na koszule; a nie mam jakichs szczegolnie szczuplusienkich ramion - grubych tez nie, ale sporo plywam, delikatny zarys miesnia widac;) i np. bufek czy krojow typu rekawek kokardy - unikam; w sweterku ramiona wygladaja normalnie;
      no i - nie wiem na ile sie to spodoba autorce sweterka, ale napisze - mam wrazenie (prawdziwe?) ze w tym kolorze, ciut innym kroju - to byla jakas nieduza seria tych sweterkow; pewnie producent wolalby trzasnac produkt, powielic jak najwiecej racy i sprzedac i rozumiem to z punktu widzenia ekonomicznego, ale dla mnie - jako klientki - super jest swiadomosc, ze nie nosze masowki tylko krotka serie:D
      urkye, dziekuje:)
      • yaga7 Re: grafitowy sweterek 03.10.12, 16:08
        Co do rękawów - może to zależy od rozmiaru po prostu? W takim sensie, że rękawy w większych rozmiarach nie zostały odpowiednio poszerzone? Bo w moim 42 niestety rękawy były zbyt ciasne u góry.
        • kasienka.body Re: grafitowy sweterek 03.10.12, 17:36
          Yaga, ja mierzyłam fuksjowy 42 i rękawy odczuwałam jako dość luźne nawet. A ręce moje nie należą do szczupłych, na pewno mam większe od Ciebie :) I też spokojnie mogłam na bluzkę nałożyć, jeszcze trochę luzu było. Nawet przez chwile mi przemknęła myśl, czy 40stka nie była by lepsza.
          • yaga7 Re: grafitowy sweterek 03.10.12, 17:40
            No to nie wiem :))

            Albo może ja lubię szersze rękawy w sweterkach?
            • virgaaurea Re: grafitowy sweterek 03.10.12, 19:30
              moze roznica w typie dzianiny pomiedzy kolorowymi sweterkami a grafitowym cos zmienia?
              bo chyba nie bylas jedyna osoba, ktora pisala cos o za malych rekawach, jesli chce sie wlozyc cos pod sweterek;
              • magda2em Re: grafitowy sweterek 03.10.12, 19:36
                Zdecydowanie jest różnica między grafitowym a pozostałymi kolorami (mam czerwony i fiolet), to jest zupełnie inny materiał, grubszy i luźniej "dziany", mniej się poddaje i dopasowuje, mam wrażenie, że jest ciut sztywniejszy.
                • urkye Re: grafitowy sweterek 04.10.12, 07:12
                  To fakt, dzianiny w tych sweterkach są z innej planety;) Grafitowy zrobiony jest z grubej, swetrowej dzianiny o bardzo wyraźnych oczkach. Pozostałe kolory są uszyte z mięsistej dzianiny wiskozowej o mało widocznych oczkach. Poziom rozciągalności w obu przypadkach jest dość podobny, aczkolwiek grafitowy, przez swoje oczka, może sprawiać wrażenie ciut sztywniejszego.
      • urkye Re: grafitowy sweterek 04.10.12, 07:09
        Dzięki za recenzję:) Cieszę się, że sweterek się spodobał:) A seria faktycznie mega limitowana, w sumie powstało jedynie ok. 20 sztuk.
        • pierwszalitera Re: grafitowy sweterek 04.10.12, 14:15
          urkye napisała:

          A seria faktycznie
          > mega limitowana, w sumie powstało jedynie ok. 20 sztuk.

          Szkoda, że taka krótka seria i tylko w tym jednym kolorze. Ten sweterek uważam za bardzo udany, ale zanim skończyłam się zastanawiać, czy zdzierżę grafit, to zniknął mój rozmiar. :-)
          • anika772 Re: grafitowy sweterek 04.10.12, 15:08
            Szkoda że tylko grafitowy był grubszy i luźniej dziergany. Przydałby mi się taki w jakimś intensywnym kolorze, ale nie chcę cienkiej dzianiny.
            • urkye Re: grafitowy sweterek 06.10.12, 09:09
              Akurat tak wyszło - tej dzianiny mieliśmy baaardzo mało. Niestety w hurtowni nie było innych kolorów, w ogóle wszelkie swetrowe, grubo dziergane dzianiny są zazwyczaj szaro-czarne. Innych kolorów w ogóle nie widziałam.
    • yo_anka no to się doczekałam - wreszczie 44 :D 07.10.12, 22:40
      muszę przetestować

      I proszę o 46 :)
    • urkye Dzwonki+słodki antychandrowy konkurs 14.10.12, 20:31
      Dzwonki już niebawem pojawią się w naszym sklepie:) Z tej okazji, aby osłodzić Wam czekanie (a przy okazji też jesienną chandrę;)), ogłaszamy mały konkurs! Szczegóły na blogu sklepowym - zapraszamy!

      urkye.blogspot.com/2012/10/macie-ochote-na-dzwonka.html
    • urkye Nowości - Dzwonki 14.10.12, 22:13
      Meldujemy, że Dzwonki są już w sklepie:) Który kolor podoba Wam się najbardziej?
      • magda2em Re: Nowości - Dzwonki 14.10.12, 22:28
        Czy dzwonki w wiśni w 42 oo/ooo jeszcze będą, czy jeszcze ich nie było...?
        • urkye Re: Nowości - Dzwonki 14.10.12, 22:37
          Akurat w kolorze wiśniowym i granatowym uszyliśmy mniej sztuk w rozmiarze 42 - ze względu na większe niż szacowaliśmy zużycie materiału. Kolor wiśniowy cieszy się bardzo dużym zainteresowaniem, więc niektóre rozmiary szybko zniknęły.
          • magda2em Re: Nowości - Dzwonki 14.10.12, 22:40
            Ech, a tak czekałam konkretnie na czerwoną, bo mi pasuje do planowanego stroju na cosplay... :(
            • urkye Re: Nowości - Dzwonki 14.10.12, 23:53
              Szkoda, bardzo nam przykro, że tak wyszło:/ Niestety jak na losowe przypadki przystało - nie planowaliśmy zmniejszonych partii w niektórych rozmiarach, po prostu złośliwie tak wyszło:/
      • kasienka.body Re: Nowości - Dzwonki 15.10.12, 11:30
        Czy niebawem będą jeszcze jakieś nowości? Bo chciałabym zamówić dzwonki, ale jeśli coś jeszcze będzie to klepnę i wstrzymam się z wpłatą, żeby poszło jedną paczką.
        • urkye Re: Nowości - Dzwonki 15.10.12, 19:22
          Tak, aktualnie szyją się Francuzki (5 kolorów: czarny, czerwony, zgaszony ciemny fiolet, ciemny brąz, rudy) i jeszcze sukienka-niespodzianka w tej samej kombinacji kolorystycznej. W ten weekend robimy sesję, więc potem jakoś pojawią się zapowiedzi ze szczegółami:) Dzianina, z której będą uszyte te dwa modele, to bardzo fajna, mięsista i ciepła dzianina bawełniana. Osobiście uwielbiam moje sample, które z niej szyłam:))

          Koszule też są gotowe do szycia, tylko niestety ciągle nie namierzyliśmy satysfakcjonującej nas tkaniny, a z byle czego, defasonującego się po pierwszym praniu, szyć nie będziemy. Prawdę mówiąc sytuacja tkaninowo-koszulowa mnie trochę irytuje, bo wszelkie bawełny z elastanem się brzydko wyciągają w naciąganych miejscach (biust, łokcie itd.)... Szukamy więc dalej i otwieramy się na inne składy surowcowe;)
          • kis-moho Re: Nowości - Dzwonki 15.10.12, 19:26
            > Tak, aktualnie szyją się Francuzki (5 kolorów: czarny, czerwony, zgaszony ciemn
            > y fiolet, ciemny brąz, rudy) i jeszcze sukienka-niespodzianka w tej samej kombi
            > nacji kolorystycznej. W ten weekend robimy sesję, więc potem jakoś pojawią się
            > zapowiedzi ze szczegółami:) Dzianina, z której będą uszyte te dwa modele, to ba
            > rdzo fajna, mięsista i ciepła dzianina bawełniana.

            Oo, powiesz coś więcej o tej niespodziance? :o) Mięsista i ciepła sukienka brzmi bardzo ciekawie!
            • urkye Re: Nowości - Dzwonki 15.10.12, 19:37
              Nie powiem:) Ale coś mi mówi, że Wam się spodoba:)
              Tej sukienki nie pokazywałam nigdy na blogu szyciowym, więc na pewno niespodzianka się nie spali;)))
              • kis-moho Re: Nowości - Dzwonki 15.10.12, 19:40
                > Nie powiem:) Ale coś mi mówi, że Wam się spodoba:)
                > Tej sukienki nie pokazywałam nigdy na blogu szyciowym, więc na pewno niespodzia
                > nka się nie spali;)))

                Myślałam, że dasz się namówić ;o) ale przynajmniej teraz wiem, że to nie trójkolorowa sukienka. Czekam w takim razie na zdjęcia z weekendowej sesji :o)
                • urkye Re: Nowości - Dzwonki 15.10.12, 19:44
                  O nie, trójkowa była szyta specjalnie dla mnie, jako prywatna imprezowa potrzeba:) Jeśli się spodoba szerszemu gronu, to może uszyjemy ją na przyszłe lato. Teraz, na zimę, skupiamy się na dłuższych rękawkach:)
                  • kis-moho Re: Nowości - Dzwonki 15.10.12, 19:49
                    > O nie, trójkowa była szyta specjalnie dla mnie, jako prywatna imprezowa potrzeb
                    > a:) Jeśli się spodoba szerszemu gronu, to może uszyjemy ją na przyszłe lato.

                    Nie jestem pewnie jeszcze szerszym gronem, ale mi się bardzo podoba. Natomiast racja, że to raczej letnia rzecz.
                    A planujecie w najbliższym czasie inne niż Dzwonek i Francuzki bluzki z długim rękawem i z cieplejszych materiałów?
                    • urkye Re: Nowości - Dzwonki 15.10.12, 19:55
                      Tak, chciałabym uszyć jeszcze jedną bluzkę dzianinową, mam już pomysł, gorzej z czasem i kolejkowaniem projektów :D Ale pewnie się pojawi niebawem na blogu szyciowym:) Teraz na tapecie jest żakiet.
      • pierwszalitera Re: Nowości - Dzwonki 15.10.12, 15:06
        Mnie z kolorów nie podoba się żaden. No może oprócz mlecznej czekolady. Kolor piękny, ale cały czas zastanawiam się, z czym z mojej szafy to kombinować i nic raczej nie przychodzi mi do głowy. Zieleń, granat i wiśnia są mrożąco chłodne. Wyglądałabym jak trup. Fiolet jest trudny, musiałabym sprawdzić na skórze, bo to taka purpura biskupia, zbyt intensywna. Ale nic to, czekam na Francuzki z długim rękawem, na uniwersalną czarną, do tego czerwoną i może jeszcze rudą. Trochę szkoda, że Dzwonek nie jest w czarnym, moim zdaniem ta bluzka najlepiej wyglądałaby właśnie w tym kolorze, tak trochę gothic.
        • fanaberia.fanaberia Re: Nowości - Dzwonki 15.10.12, 16:24
          pierwszalitera napisała:

          > Mnie z kolorów nie podoba się żaden.

          Mnie się kolory podobają, szczególnie zieleń, ale bluzek nie kupię, bo wiem z doświadczenia, że nie będę nosić takich rękawów. Próbowałam - nie przywykłam. Z prostym rękawem ta bluzka byłaby dla mnie bliska ideałowi. Może wiosną, jak ładnie poprosimy? :)
          • pierwszalitera Re: Nowości - Dzwonki 15.10.12, 17:19
            fanaberia.fanaberia napisała:

            > Mnie się kolory podobają, szczególnie zieleń, ale bluzek nie kupię, bo wiem z d
            > oświadczenia, że nie będę nosić takich rękawów.

            Ja się chyba źle wyraziłam. Kolory jako takie bardzo mi się podobają, ale żadnego raczej nie będę nosić. Prawdę mówiąc, wolę nie całkiem idealnie leżącą bluzkę niż nie całkiem dopasowany kolor. Pierwsze mnie aż tak nie oszpeci, drugie dodaje mi lat i robi ze mnie zombie. Ale ja kolorystycznie jestem trudna, dobrze mi w kolorach nietypowych, często w tzw. niekolorach, no cóż mam raczej jasno-niewyraźny typ urody, bardzo szybko w czymś "ginę". Kolory dla mnie nie będę się też masowo sprzedawały, więc pozostaje mi szukanie w nawale biuściastych i niebiuściastych ciuchów kolorystycznego wyjątku podkreślającego regułę. A nawet jak zażyczę sobie jakiegoś koloru, to często okazuje się potem, że to nie ten odcień. ;-)
            • fanaberia.fanaberia Re: Nowości - Dzwonki 15.10.12, 17:49
              > go raczej nie będę nosić. Prawdę mówiąc, wolę nie całkiem idealnie leżącą bluzkę
              > niż nie całkiem dopasowany kolor. Pierwsze mnie aż tak nie oszpeci, drugie
              > dodaje mi lat i robi ze mnie zombie. Ale ja kolorystycznie jestem trudna, dobrze
              > mi w kolorach nietypowych, często w tzw. niekolorach (...)

              Mam podobnie, źle znoszę wszelkie jaskrawości. Wyjątek robię dla czerwieni, ale żeby dobrze w nich wyglądać, muszę być mocno "zrobiona". No i dla czerni, chociaż z wiekiem (he he) coraz mniej chętnie ją noszę. Cała reszta ma być zgaszona, rozmyta, przechodząca z jednego w drugie. Generalnie tak, żeby było widać najpierw mnie, a później ciuch, inaczej się źle czuję.
              Zielonego dzwonka z niedzwonkowymi rękawami bym przygarnęła, bo bardzo mi się chce zielonej bluzki. (Żeby jeszcze tak stanik do niej!) Wymarzony odcień zieleni miały jednak letnie tuby, zaskakująco dobrze pasuje mi też tubowa szarość, bo na mnie wygląda jak złamana zielenią. Z jesiennych obiecująco wygląda kokarda piaskowa i bakłażanowa (o ile nie jest _naprawdę_ bakłażanowa, tylko taka, jaką widzę na swoim monitorze - tj. zgaszony, ciemny wrzos). Tyle że nie potrzebuję teraz bluzek z krótkimi rękawami, więc pewnie się nie przekonam, jak to jest z tymi odcieniami. Chyba że w pakiecie pojawi się żakiet :)
              • pierwszalitera Re: Nowości - Dzwonki 15.10.12, 18:30
                fanaberia.fanaberia napisała:

                > Mam podobnie, źle znoszę wszelkie jaskrawości. Wyjątek robię dla czerwieni, ale
                > żeby dobrze w nich wyglądać, muszę być mocno "zrobiona". No i dla czerni, choc
                > iaż z wiekiem (he he) coraz mniej chętnie ją noszę. Cała reszta ma być zgaszona
                > , rozmyta, przechodząca z jednego w drugie.

                U mnie jest podobnie, dlatego mam pełną szafę kolorów nude, jasnych popieli, taupe i rozmytych oliwek. Z czernią mam tak samo jak ty, ale czarną bluzkę da się świetnie kombinować z resztą, dlatego czerń kupuję zawsze. Dzwonkowa zieleń mi nie podchodzi, tubowa też byłaby dla mnie lepsza. Ale istnieją intensywne kolory w których mi dobrze. Na przykład takie:
                https://www.gourmetgewuerze.com/images/curry.jpg https://harti.de/frotteeshop/images/product_images/thumbnail_images/aubergine.jpg https://thumbs2.ebaystatic.com/m/me-8nqyom1T9DEyXA3UyUrw/140.jpg https://files.rakuten.de/20775c112dea3ad0ed5ac50e06ecd06f/thumbs/150/4f/573990865_467237.jpg https://www.decowoerner.com/images/pictures/400_499/459/www/10194/459_792_77-1-0-00.jpg
                • urkye Re: Nowości - Dzwonki 15.10.12, 19:14
                  Bombka to nasz limonkowy sweterek! :D
                  A ten fiolet całkiem przypomina ten z nowych, szyjących się Francuzek:)
                  • pierwszalitera Re: Nowości - Dzwonki 15.10.12, 19:23
                    urkye napisała:

                    > Bombka to nasz limonkowy sweterek! :D
                    > A ten fiolet całkiem przypomina ten z nowych, szyjących się Francuzek:)

                    No ten limonkowy sweterk jakoś nie całkiem mnie przekonał, sorry. :-)
                    A ten dzwonkowy purple to nie jest ten sam, co w nowych Francuzkach? Bo wzór nowej Francuzki wygląda na zdjęciu faktycznie nieco ciemniejszy, ale zdjęcia i ekrany łatwo przekłamują kolory.
                    • urkye Re: Nowości - Dzwonki 15.10.12, 19:35
                      Cóż, jakoś będę musiała z tym żyć ;))) Ale nie przestanę gorąco zachęcać do wypróbowania tej limonki, kolor na żywo jest obłędny:)
                      Fiolet z francuzek jest zdecydowanie inny, bardziej przygaszony. Ten dzwonkowy jest bardzo "żywy".

                      Z kolorami i monitorami się zgadzam, w szczególności jeśli kolor jest nietypowy, na różnych monitorach może wypadać totalnie inaczej.
                • amused.to.death Re: Nowości - Dzwonki 15.10.12, 20:19

                  ah, widzę tu mój ulubiony bakłażan, o którym niedawno rozmawiałyśmy:)

                  A ja się przyznam, że kolory dzwonków mi odpowiadają - czerwień i granat są w końcu takie jakie lubię:)) - mam nadzieję, że na żywo będzie mi w nich dobrze..
          • urkye Re: Nowości - Dzwonki 15.10.12, 19:43
            > Może wiosną, jak ładnie poprosimy? :)

            Generalnie jestesmy otwarci na wszelkie propozycje, zobaczymy, na jakim poziomie utrzyma się sprzedaż i ogólnie zainteresowanie krojem:)
            • fanaberia.fanaberia Re: Nowości - Dzwonki 15.10.12, 20:48
              urkye napisała:

              > > Może wiosną, jak ładnie poprosimy? :)
              >
              > Generalnie jestesmy otwarci na wszelkie propozycje, zobaczymy, na jakim poziomi
              > e utrzyma się sprzedaż i ogólnie zainteresowanie krojem:)

              Zgłaszam zatem zainteresowanie krojem :) Zarówno z krótkim, jak i z długim, ale prostym rękawem.
              Moim zdaniem bluzka ma potencjał na model bazowy.
        • urkye Re: Nowości - Dzwonki 15.10.12, 19:38
          Jeszcze w kwestii czarnego - specjalnie rezygnujemy z tego koloru w niektórych modelach, żeby nie przesadzić. Akurat ta dzianina dostępna jest w tak niesamowitej palecie barw, że aż szkoda kupować po prostu czarną;))
        • urkye Re: Nowości - Dzwonki 15.10.12, 19:42
          Zieleń jest zdecydowanie ciepła. Widzę to po sobie i po reakcji W. na mnie w poszczególnych wersjach kolorystycznych, jak pozowałam. U mnie najlepiej się sprawdza właśnie ta zieleń i potem brąz, a imo mam ciepły typ urody. Wiśnia też fajnie pasowała do skóry, ale do włosów już niekoniecznie (nie lubię połączenia czerwony+rudy, choć Kasia twierdzi inaczej;)).
          • helejabea Re: Nowości - Dzwonki 15.10.12, 19:49
            Z ciepłem zieleni to dobra wiadomość. Opisywałaś, że jest to zieleń butelkowa, ale na moim monitorze wyświetla się zieleń dość ciemna, ale właśnie w ciepłym odcieniu. Dzisiaj zamówiłam rano i jest już w drodze do mnie wraz z wisienką. Tej przecudnej wiśni, też w ciepłej tonacji, także jestem ciekawa. Ola wygląda w niej zachwycająco.
            • urkye Re: Nowości - Dzwonki 15.10.12, 19:54
              Ta zieleń jest raczej ciemniejsza niż jaśniejsza:)
              A z Olą się w 100% procentach zgadzam. Wygląda bosssko :)))
              • helejabea Re: Nowości - Dzwonki 15.10.12, 19:59
                Czy to zieleń drzew iglastych? Np. Sosny? W tej zieleni mega bosko wygląda projektantka :)
                • urkye Re: Nowości - Dzwonki 15.10.12, 20:08
                  :) Yyyy zastrzeliłaś mnie tą zielenią sosny;) Wujek gugiel ma bardzo szerokie podejście do tegoż koloru. Aż poszłam zdjąć z suszarki mojego zielonego dzwonka i stwierdzam, że wujek gugiel nie pokazuje niczego zbliżonego pod tym hasłem. Za to kolor ze zdjęć sklepowych jest dobrze oddany, jak się najedzie i pokaże się zbliżenie. Nie wiem dlaczego, ale miniaturki mają ciut inny kolor.
          • pierwszalitera Re: Nowości - Dzwonki 15.10.12, 20:11
            urkye napisała:

            > Zieleń jest zdecydowanie ciepła. Widzę to po sobie i po reakcji W. na mnie w po
            > szczególnych wersjach kolorystycznych, jak pozowałam. U mnie najlepiej się spra
            > wdza właśnie ta zieleń i potem brąz, a imo mam ciepły typ urody. Wiśnia też faj
            > nie pasowała do skóry, ale do włosów już niekoniecznie (nie lubię połączenia cz
            > erwony+rudy, choć Kasia twierdzi inaczej;)).

            Bo ty nie jesteś wiosną tylko jesienią z bladą cerą i w takich kolorach ci dobrze. Ja jako wiosna noszę też ciepłe kolory, ale nie we wszystkich mi dobrze. Brązy i ciemne zielenie nie do końca są dla mnie dobre, bo są za ciemne, ty wyglądasz w tych dwóch kolorach Dzwonka moim zdaniem najlepiej, po prostu zjawiskowo.
          • kk345 Re: Nowości - Dzwonki 15.10.12, 20:29
            > Wiśnia też fajnie pasowała do skóry, ale do włosów już niekoniecznie (nie lubię połączenia cz
            > erwony+rudy, choć Kasia twierdzi inaczej;)).
            No co poradzę, ze fajnie Ci w tym czerwono-rudym zestawie? :)
      • veev Re: Nowości - Dzwonki 15.10.12, 23:55
        Ja bym właściwie chyba chciała wszystkie poza granatem, nawet zieleń bym się odważyła przymierzyć ;)
        Na szczęście inne fanki dzwonków mi rozwiązały część dylematu, bo fioletowych 40 już nie ma (nawet pół dnia nie można odczekać, bo WYKUPIĄ!), więc dam szansę czekoladzie z wiśniami. Zieleń może w następnej turze, jak coś dla mnie zostanie ;)
        • swierszczowa1 Dzwonki - już wykupili 16.10.12, 05:48
          Uluś - będziesz doszywać? proszę, proszę, proszę. Ja bardzo bym chciała wiśniowego, ale nie zdążyłam kupić :(
          • urkye Re: Dzwonki - już wykupili 17.10.12, 06:59
            Zobaczymy, za 2 tyg, się okaże :)
            • magda2em Re: Dzwonki - już wykupili 17.10.12, 09:36
              To jak się uda, to ja się zgłaszam po wiśniowego w 42 oo/ooo ;) potrzebuję na początek grudnia, więc mogę poczekać :D
              • urkye Re: Dzwonki - już wykupili 18.10.12, 06:56
                Doszywanie jest wysoce prawdopodobne, jak skończymy szyć to, co teraz się szyje, to ostatecznie damy znać :)
          • urkye Dzwonki - doszycie 21.10.12, 21:06
            Będziemy doszywać Dzwonki, piszcie jakie kolory i rozmiary Was interesują. Doszycie zielonego, granatowego i wiśniowego jest pewne, inne kolory - raczej nie ma takiej potrzeby, ciągle są na stanie. Prosimy tylko o cierpliwość, bo doszycie zajmie prawdopodobnie ok. 2-3 tygodni. Możecie wysyłać do nas maile z rezerwacjami na adres pomoc@urkye.pl :) Wtedy będziemy szyć konkretne rozmiary pod konkretne zamówienia, a nie na zasadzie krzywej popularności;)
    • yaga7 Dzwonek 42oo/ooo 17.10.12, 20:21
      Na wiśniowego się nie załapałam, to porwałam fioletowy i granatowy. Myślałam, że fiolet jest ciut jasniejszy, granat też jest bardzo ciemny, ale i tak pasują. Rozmiarowo super. Materiałowo też fajnie, bo materiał nie jest tak cienki jak np. bakłażanowa kokarda. Długość też super, nawet nie odstają za bardzo w biodrach.

      Czy francuzki z długim rękawem będą podobnej długości?
      • urkye Re: Dzwonek 42oo/ooo 18.10.12, 06:56
        Bardzo się cieszę, że Dzwonek się podoba :)))

        Francuzki będą miały ok. 26cm od talii, bez względu na rozmiar. Czyli w porównaniu do Dzwonków z początku tabelki będą dłuższe oraz porównywalne do tych z końca tabelki.
    • krysanna Dzwonek w butelkowej zieleni 36 o/oo 18.10.12, 14:23
      Bluzka przyszła szybciutko – drugiego dnia wieczorem od zamówienia już przyszedł sms, że czeka w paczkomacie. Już następnego dnia, czyli dziś włożyłam ją do pracy.
      Kolor niestety ciepły. Nie zdecydowanie ciepła zieleń, ale też nie ciemny szmaragowy, którego się spodziewałam i na który czekałam. Niestety nie do końca jest to mój kolor.
      Rozmiar trafiłam tym razem idealnie (w biubiu noszę 36 b/bb). Poprzednio próbowałam tuby 38oo/ooo i w pasie jeszcze by uszło, ale w biuście zdecydowanie za dużo, materiał się zwijał.
      Dekolt piękny, spory, ale do mojej pracy jeszcze się nadaje. Trochę przesuwa się pasek kokardki odsłaniając szew pod spodem.
      Długośc bluzki jak dla mnie dobra, sięga mi do bioder, nie mam gołych pleców przy schylaniu, czego nie lubię.
      Rękawy wykończone mankietem o szerokości ok.1cm co mi się bardzo podoba, bo mam krótkie ręce i często rękawy są dla mnie za długie, a tu ładnie się układają. Szerokośc samych rękawów też mi odpowiada – założyłam na bluzkę sweterek, żeby nie zmarznąc i cieszę się, że rękawy nie zwijają się brzydko pod nim.
      Jest tylko jeden problem – rano przy zakładaniu usłyszałam cichy trzask i znalazłam na boku rozpruty szew – nie aż do dziury, ale wierzchnią warstwę. Mam nadzieję, to tylko mi się trafił taki egzemplarz, w którym nitka była słabsza w tym miejscu, a inne bluzki są w porządku.
      • urkye Re: Dzwonek w butelkowej zieleni 36 o/oo 18.10.12, 23:36
        Dzięki za recenzję :)
        Nitki czasem złośliwie strzelają, nie ma tu większej reguły. Oczywiście tego typu "niespodzianki" bez problemu naprawiamy.
        Jeśli denerwuje Ciebie ten pasek, to można go złapać od spodu i przyszyć na stałe nitką - jak chcesz, to mogę Ci to przy okazji podszyć.
        • pierwszalitera Re: Dzwonek w butelkowej zieleni 36 o/oo 19.10.12, 12:10
          urkye napisała:

          > Nitki czasem złośliwie strzelają, nie ma tu większej reguły.

          Nitki strzelają zwykle w rzeczach za ciasnych, a ten niewielki dodatek lycry nie obiecuje rozciągliwości w nieskończoność. Zdaje się też, że pisałaś, że nie będziesz już dodawała tak wielkich dodatków materiału w talii jak w Tubach, które były naprawdę bardzo pojemne, i w których by uzyskać efekt bardzo dopasowanej talii trzeba było wziąć co najmniej rozmiar mniejsze.
          • indigo-rose Re: Dzwonek w butelkowej zieleni 36 o/oo 19.10.12, 17:34
            > Nitki strzelają zwykle w rzeczach za ciasnych
            Albo kiedy się je mocno rozciąga przy zakładaniu, wtedy po prostu trzeba bardziej uważać i wkładać ostrożnie, a nie na chama. :)
            • krysanna Re: Dzwonek w butelkowej zieleni 36 o/oo 19.10.12, 23:11

              Indigo-rose: dziękuję za miły komentarz.
              Dotychczas w posiadanych przeze mnie bluzkach jakoś żadna nitka na szwie mi nie pękła. I nie uważam, żeby bluzka była za ciasna. Dziękuję natomiast za radę - postaram się bardziej uważać przy zakładaniu.
              • indigo-rose Re: Dzwonek w butelkowej zieleni 36 o/oo 21.10.12, 15:35
                Mnie się zdarzało usłyszeć trzask w różnych ciuchach (na szczęście bez konsekwencji typu rozprucie), ale tylko przy zakładaniu. Mam tendencję do ubierania się dość niezgrabnie, zwłaszcza w pośpiechu, i najczęściej zdarzało mi się to przy przeciąganiu bluzki przez ramiona, a nie w czasie noszenia. Stąd mój wniosek, że brak zręczności przy zakładaniu też może zakończyć się pękającymi nitkami.
                • yaga7 Re: Dzwonek w butelkowej zieleni 36 o/oo 21.10.12, 15:57
                  O tak, u mnie też przeciąganie przez ramiona jest najgorsze - co z tego, że bluzka jest dobra w pasie czy w biuście, skoro mi trzeszczy przy przeciąganiu przez ramiona - bo mam bary.
                  Dlatego tez wiele sukienek bez zamków itp u mnie odpada, bo po prostu rozmiar mniejszy mi nie przechodzi przez bary, a rozmiar większy wisi w talii i biodrach.
                  • indigo-rose Re: Dzwonek w butelkowej zieleni 36 o/oo 21.10.12, 16:04
                    Ja nie mam chyba specjalnie barów, ale po prostu jestem koszmarnie niezdarna. :)
          • kotwtrampkach re: nieprzyjemne komentarze 21.10.12, 13:40
            No co jest!
            to ma być blog tylko z pozytywnymi komentarzami? Bo jak ktos jest niezadowolony, to niech siedzi cichutko? Bo jak jest jakaś niedoróbka, to wina użytkownika? Jak strzela nitka, lepiej się nie przyznawać, bo to znaczy że jestem gruba, niezgrabna, chcę się na siłę wbić w za małe ciuchy?

            A jeżeli jest jakiś kłopot z nićmi/szwaczką/maszyną/konstrukcją, lepiej żeby się urkye dowiedziała z hurtowych zwrotów lub innego forum? czemu Wam nie wystarczył komentarz producentki "naprawimy, nitki czasem tak robią"?
            • pierwszalitera Re: re: nieprzyjemne komentarze 21.10.12, 14:13
              kotwtrampkach napisała:

              > No co jest!
              > to ma być blog tylko z pozytywnymi komentarzami? Bo jak ktos jest niezadowolony
              > , to niech siedzi cichutko?

              Hola, hola, a kto powiedział, że winna jest użytkowniczka? Jednak należy wziąć pod uwagę także błędne "posłuigiwanie" się biuściastymi ciuchami. Są one zwykle o wiele bardziej taliowane od zwykłych ciuchów i o ile ktoś nosił do tej pory standardowo-sklepowe 36, to dostaje teraz 36 z wyraźniej mniejszą ilością rozciągającego się materiału w talii. I tak jak kiedyś ciuchy bywały za ciasne w biuście, tak możliwe jest, że kupujemy ciuchy za ciasne w talii, no bo "biust się zmieści, istnieje przecież rozmiar oo/ooo". A wiele kobiet ma i tak skłonność do noszenia rzeczy z młodszej siostry. Nie wiem, czy akurat ta użytkowniczka tak robi, ale w końcu nie prowadzimy tu tylko prywatnej korespondencji, więc można pisać także o ogólniejszych zjawiskach. Trochę podejrzane wydało mi się bowiem, że osoba mierząca rozciągliwą w talii Tubę w rozmiarze 38oo/ooo kupiła sobie teraz inny model w rozmiarze 36o/oo. Już raz mocno przeceniła rozmiar swojego biustu i to sporo (92 vs 100cm), więc nie wiem, czy wybierając rozmiar talii zaglądała w ogóle do tabelki Urkye.
              Powtarzam jeszcze raz, możliwe, że winna jest zła jakość bluzki, ale czasem spoglądając na kobiety (także, a nawet bardzo często szczególnie te szczupłe), nie mogę nadziwić się, dlaczego dobierają sobie za ciasne ciuchy. I nie mam na myśli tylko braku miejsca w biuście.
              • kis-moho Re: re: nieprzyjemne komentarze 21.10.12, 14:23
                Są one zwykle
                > o wiele bardziej taliowane od zwykłych ciuchów i o ile ktoś nosił do tej pory
                > standardowo-sklepowe 36, to dostaje teraz 36 z wyraźniej mniejszą ilością rozci
                > ągającego się materiału w talii.

                U Ciebie serio tak jest?
                Ja w "normalnych" sklepach noszę 36 i 38, Urkye i BiuBiu zwykle 34, czasem 36. Nawet kiedyś pojawiały się tutaj zarzuty o vanity sizing pod adresem tych firm. Dlatego nie wydaje mi się, że 36 w Urkyowej rozmiarówce jest mniejsze niż "normalne" 36 w jakimkolwiek miejscu, wliczając w to talię. Za to jest większe w biuście.
                • pierwszalitera Re: re: nieprzyjemne komentarze 21.10.12, 14:53
                  kis-moho napisała:

                  > U Ciebie serio tak jest?


                  U mnie nie można tego porównać, bo ja sklepowego 36, czy 38 nawet nie mierzę, nie mam szans na zmieszczenie biustu. Jedyną sklepową 38-tką jest mój zimowy płaszcz z Esprit i ten ma nawet w talii luz, zwykle jednak noszę rozmiar 40, a czasem nawet 42. Dopasowanie w talii nie jest tu możliwe. Tuba 36oo/ooo leży na mnie super, co mnie zaskoczyło, bo 36 to ja nosiłam mając wszędzie 10cm mniej. Ale ja wiem jakie wymiary ma użytkowniczka z pękniętym szwem i kto dzisiaj wpycha się jeszcze w rozmiar 36? Kiedyś były to szczególnie szczupłe dziewczyny, teraz spoglądając na siebie i na modelkę BiuBiu nie jestem już pewna, kto do tego rozmiaru jeszcze aspiruje.
                • pinupgirl_dg Re: re: nieprzyjemne komentarze 22.10.12, 01:06
                  > U Ciebie serio tak jest?
                  > Ja w "normalnych" sklepach noszę 36 i 38, Urkye i BiuBiu zwykle 34, czasem 36.
                  > Nawet kiedyś pojawiały się tutaj zarzuty o vanity sizing pod adresem tych firm.
                  > Dlatego nie wydaje mi się, że 36 w Urkyowej rozmiarówce jest mniejsze niż "nor
                  > malne" 36 w jakimkolwiek miejscu, wliczając w to talię. Za to jest większe w bi
                  > uście.

                  Ja nie mam nic od Urkye, mam jedną bluzeczkę biubiu, mierzyłam też kilka innych rzeczy. W biubiu mam rozmiar 38, leży akurat. Gdybym chciała mieć efekt idealnego dopasowania, trochę jak druga skóra, musiałabym wziąć 36 (i nawet trochę żałuję, że tego nie zrobiłam, bo biu-bluzkę kupowałam właśnie dla takiego efektu, jak chcę mieć normalny, delikatnie dopasowany ciuch, to spokojnie coś znajdę w sieciówkach). W ubraniach normalnych mam coś koło 38-40, zależy. Biubiu jest w tali dopasowane dość mocno, chociaż materiał jest bardzo elastyczny. Jak słusznie zauważyła Yaga - ta talia musi być dobra nie tylko na talię, ale musi być też tak wyliczona, żeby przeszła przez bary i biust. Jeśli materiał nie jest zbyt podatny, to bez zamka może być trudno. Albo nieostrożne zakładanie, biuściaste ciuchy mają z założenia mniej materiały w talii (wszystko jedno, w jakim rozmiarze, byle pasującym na daną kobietę), więc nie rozciągnie się tak, jak luźny T-shirt. Chociaż możliwe też, że bluzka po prostu była wadliwa.
              • genepi Re: re: nieprzyjemne komentarze 21.10.12, 14:56
                Nie zauwazam tendencji kobiet do korzystania z za ciasnych ubran. Znam wiele kobiet zawodowo i prywatnie, w różnych przekrojach wiekowych i rozmiarowych, mieszkam obok kampusu studenckiego - nie istnieje tendencja do noszenia za małych ubrań. Już prędzej do maskowania figury szerokimi krojami, długimi spódnicami i za luźnymi koszulami. Widzę popularną jesienią modę "ubrałam się w rzeczy mojego chłopaka". Widzę tendencję do wygody i komfortu.
                No chyba że wiedzę na temat ubierania się kobiet czerpie się wyłącznie ze śledzenia fotek niektórych celebrytek w trakcie gali, gdzie przez godzine na wdechu mozna się poświęcić.
      • krysanna Re: Dzwonek w butelkowej zieleni 36 o/oo 06.11.12, 10:02
        Wysłałam bluzeczkę do zszycia. Wróciła po kilku dniach. Na bieżąco byłam informowana mailowo kiedy dotarła do urkye, kiedy przekazano do szwalni, odebrano i wysłano do mnie.
        Jednocześnie odesłałam za dużą Tubę, ktorej termin odesłania już dawno minął, jednak pan Wojtek zgodził się na wymianę.
        Jestem bardzo zadowolona.
        • urkye Re: Dzwonek w butelkowej zieleni 36 o/oo 06.11.12, 20:01
          Krysanno, bardzo się cieszymy :)
    • urkye Promocja imieninowa! 21.10.12, 14:42
      Dziś mam imieniny :D Bardzo lubimy spontaniczność, postanowiliśmy więc przed chwilą z tej okazji obniżyć ceny wszystkich sukienek:)
      urkye.pl/pl/promotions
      Gorąco zachęcamy do zakupów! :)))
    • urkye Nowe formy płatności 24.10.12, 20:33
      Mając na uwadze Waszą wygodę postanowiliśmy wprowadzić możliwość opłacania zamówień przy pomocy płatności elektronicznych. Za pewien czas pojawi się również możliwość płacenia kartami płatniczymi, by to jednak się stało - musimy najpierw przebrnąć przez szereg przeszkód techniczno-papierkowych.

      Mamy nadzieję, iż nowa forma płatności będzie Wam dobrze służyć i zakupy w URKYE staną się jeszcze większą przyjemnością :)

      PS. W razie jakichkolwiek ewentualnych (odpukać!) problemów z funkcjonowaniem płatności - oczywiście bardzo prosimy o informację na adres pomoc@urkye.pl
    • magda2em Dzwonki długorękawne, Skołowana bakłażanowa 28.10.12, 16:23
      Spóźniłam się na wiśniowego w 42 oo/ooo, więc złapałam 40 oo/ooo, gdyż planowana była i tak do stroju pod gorset. Nie jest jakoś dramatycznie mała - jakbym potrafiła chodzić cały czas z wciągniętym brzuchem to nawet mogłaby zostać ;) Jednak do planowanego celu ma ciut za wąskie rękawy - porównywałam z zielonym dzwonkiem w 42 oo/ooo, i zdecydowanie ten większy będzie leżał lepiej. Jeszcze przymierzę pod gorset, ale chyba wiśniowy dzwonek w 40 oo/ooo wróci, a ja będę czekać na 42 :) Zielony dzwonek kupił mnie kolorem - jest to jedyny odcień zieleni, który jestem w stanie nosić bez wyglądania jak zombie.

      Bakłażanowa skołowana jest absolutnie genialna - bałam się trochę obfitości materiału koła na biodrach, czy nie zrobi mi z tyłka szafy trzydrzwiowej gdańskiej inkrustowanej - ale nie, zupełnie nie ma tego efektu. Czarny pas w talii skupia na sobie wzrok i wyszczupla. A wirujące koło sprowadziło mnie mentalnie do przedszkola ;)

      A, i taka uwaga - ten plastikowy dynks, którym metki papierowe są wstrzeliwane do tych wszytych w ubranie, jest wstrzeliwany za bardzo z boku/na krawędzi. Od sukienki i od zielonego dzwonka odpadł sam, przy sukience jak wyjmowałam z opakowania, od zielonego dzwonka jak go zdejmowałam przy przymierzaniu. Przy czerwonym jeszcze się trzyma - na szczęście, skoro chyba będę odsyłać, ale nie wiem, czy przetrzyma drugie mierzenie pod gorset...
      • magda2em Re: Dzwonki długorękawne, Skołowana bakłażanowa 28.10.12, 16:29
        I, zobaczyłam właśnie trzyczwartorękawne kieski. Zbankrutuję...
        • yaga7 Kieski 3/4 28.10.12, 16:47
          A kiedy będą wrzucane do sklepu?

          Znowu w środku nocy i znów się nie złapię na rozmiar? :)
          Bo ja bardzo chętnie JUŻ bym sobie zarezerwowała rozmiar, a co ;)
          • kis-moho Re: Kieski 3/4 28.10.12, 16:54
            > Bo ja bardzo chętnie JUŻ bym sobie zarezerwowała rozmiar, a co ;)

            Hehe, mój też z gatunku tych schodzących w pięć minut i nie mam nic przeciwko liście oczekujących :o)
            • magda2em Re: Kieski 3/4 28.10.12, 17:26
              Moje 42 oo/ooo też znika w mgnieniu oka, jakby się dało tak z góry zarezerwować... <marzy sobie>
            • pierwszalitera Re: Kieski 3/4 28.10.12, 23:24
              kis-moho napisała:

              > > Bo ja bardzo chętnie JUŻ bym sobie zarezerwowała rozmiar, a co ;)
              >
              > Hehe, mój też z gatunku tych schodzących w pięć minut i nie mam nic przeciwko l
              > iście oczekujących :o)

              Ja jestem przeciwna wszelkim listom oczekujących. ;-) Nie znoszą wpisywać się na listy, a chcę mieć równą szansę na kupienie upatrzonych rzeczy jak wszyscy.
              • magda2em Re: Kieski 3/4 29.10.12, 07:22
                A w drugą stronę - lista oczekujących (niekoniecznie wiążąca) pozwala oszacować zapotrzebowanie rozmiaru X, że skoro tyle chętnych jest, to może uszyć kilka sztuk danego rozmiaru więcej.
              • kis-moho Re: Kieski 3/4 29.10.12, 08:55
                > Ja jestem przeciwna wszelkim listom oczekujących. ;-) Nie znoszą wpisywać się n
                > a listy, a chcę mieć równą szansę na kupienie upatrzonych rzeczy jak wszyscy.

                Ja nie wiem, czy to w ogóle byłoby wykonalne - bo kiedy lista będzie wiążąca? Jak ktoś przed wejściem produktu do sklepu zapłaci? Czy tylko kliknie, że chciałby? I ile osób potem jednak zmieni zdanie? Inną opcją byłoby podanie wcześniej, kiedy coś pojawi się w sklepie. Nie siedzę wbrew pozorom 24 h na dobę przed komputerem, ale jeżeli wiem, że np. w sobotę od 20 mogę polować na bluzkę, to pewnie tak i zrobię jeżeli mi zależy.
                • pierwszalitera Re: Kieski 3/4 29.10.12, 11:49
                  kis-moho napisała:

                  Inną opcją byłoby podanie wcześniej,
                  > kiedy coś pojawi się w sklepie.


                  Urkye do tej pory trzymała się całkiem solidnie własnych zapowiedzi. Więc jeżeli pisze przełom października i listopada, to oznacza to tylko kilka dni wzmożonej czujności. Jestem ciekawa, czy sama zdążę. ;-)
                • urkye Re: Kieski 3/4 29.10.12, 19:15
                  Teoretycznie takie listy mogłyby być dobrym rozwiązaniem, ale jak szyliśmy ilości zgodnie z tym, co nam wychodziło ze starszych ankiet, to się okazało, że ankiety sobie, a życie sobie;) Niektóre rozmiary faktycznie cieszą się mega popularnością, jednak szycia pod konkretną listę zamówień trochę się boję - dokładnie tak jak pisze Kis-moho - kiedy taka lista byłaby obowiązująca? Zainteresowanie danym modelem/kolorem można sprawdzić, ale już nie ma żadnej gwarancji, że taka ilość faktycznie znajdzie nabywców. Więc na razie ilości są zgodne z tym, co wynika z ruchu w sklepie. Cały czas się uczymy :)
                  • magda2em Re: Kieski 3/4 29.10.12, 19:59
                    Oj tam, propozycja była pół żartem, pół serio ;)

                    Choć jak przegapię czarną i fioletową kieskę, to będę bardzo mocno niepocieszona ;) Mam nadzieję, że będzie ich więcej niż czerwonych dzwonków :P
          • kamuzy30 Re: Kieski 3/4 29.10.12, 08:36
            Z czego są uszyte kieski 3/4? z tego samego co letnie?
            • urkye Re: Kieski 3/4 29.10.12, 19:11
              Nie, Kieski jesienne, tak samo jak nowe Francuzki, szyjemy z grubej dzianiny bawełnianej, która bardzo dobrze pracuje. Letnie były uszyte z dzianiny Punto, która różnie się rozciągała, w zależności od koloru.
              W obu typach dzianin jest porównywalnie ciepło.
          • veev Re: Kieski 3/4 29.10.12, 13:14
            Ooo, też czekam i intensywnie się zastanawiam nad wyborem koloru.

            Zresztą nie wiem co jest, ale do tej pory z dostępnej gamy kolorystycznej biumodeli pasował mi zwykle jeden odcień (najczęściej czarny...), a teraz właściwie wzięłabym wszystkie poza może pomarańczem. Z dzwonkami było to samo, praktycznie same "moje" kolory, nawet do zieleni się przymierzałam. Sama nie wiem, czy należy to skomentować zdaniem "tak trzymać", czy raczej "przestańce, bo zbankrutuję" ;)
            • urkye Re: Kieski 3/4 29.10.12, 19:17
              To bardzo się cieszę :D Mam nadzieję, że dalej będziemy się wstrzeliwać w gusta :)
          • urkye Re: Kieski 3/4 29.10.12, 19:06
            Kieski i Francuzki najprawdopodobniej będziemy wrzucać w następny weekend. Sprawdzanie idzie zabójczo powoli;) W tygodniu raczej więc się nie pojawią. Zawsze jak wprowadzamy nowości, to puszczamy od razu newsletter i umieszczamy info na lobby, balkonetce i fb. Jeśli chcecie, możemy dzień przed przewidywanym wrzuceniem dać Wam znać, byście nie musiały niepotrzebnie "czatować" przed kompem.
        • virgaaurea Re: Dzwonki długorękawne, Skołowana bakłażanowa 28.10.12, 22:25
          tez wlasnie zobaczylam zapowiedzi, rany, ale wy jestescie sliczne:D
          i taka fajna, ciepla jesienna minisesja;
          Ola na tle grafitti i w czerwonej kiesce wyglada genialnie, zreszta juz wczesniejsze zdjecie w skolowanej tez bylo fenomenalne, nieodmiennie zazdroszcze proporcji;
          a Kasia albo cos zmienila z wlosami, albo to swiatlo wydobywa takie tony - tak czy inaczej - efekt wow;
          I like it:)
          • urkye Re: Dzwonki długorękawne, Skołowana bakłażanowa 29.10.12, 19:07
            Bardzo się cieszę, że sesja się spodobała :)))
            Mamy jeszcze mnóstwo pięknych zdjęć, pojawią się na stronach produktów :)
      • urkye Re: Dzwonki długorękawne, Skołowana bakłażanowa 29.10.12, 19:02
        Dzięki za recenzję!
        Czerwone będą na pewno, więc jeśli wolisz 42oo/ooo, to nie ma co się zastanawiać, wymieniaj:) Cieszę się, że Skołowana się podoba :))) A uwagę dotyczącą plastikowego dynksa przekażemy do zakład krawieckiego, dzięki za zwrócenie uwagi na ten fakt.
    • urkye Nowości - Kieski 3/4 oraz Francuzki 3/4 03.11.12, 08:10
      Planowana dostawa nowości - czyli Kiesek 3/4 oraz Francuzek 3/4 za +- 36h, czyli w niedzielę w godzinach wieczornych :) Oczywiście, jeśli wszystko pójdzie bez komplikacji :)
      • urkye Dostawa: Nowości - Kieski 3/4 oraz Francuzki 3/4 04.11.12, 19:03
        Jesienne nowości już w sklepie! Zapraszamy :) urkye.pl/pl/new
        • veev Re: Dostawa: Nowości - Kieski 3/4 oraz Francuzki 04.11.12, 19:05
          Zdążyłam :))
          Ale ledwo, czarnych kiesek 40o/oo już nie ma - będziecie doszywać?
          • urkye Re: Dostawa: Nowości - Kieski 3/4 oraz Francuzki 04.11.12, 19:16
            Niektóre rozmiary faktycznie bardzo szybko zniknęły. Na razie jest za wcześnie na deklaracje, ale sądząc po tempie sprzedaży, będziemy najprawdopodobniej doszywać :)
        • ciri1971 Re: Dostawa: Nowości - Kieski 3/4 oraz Francuzki 04.11.12, 19:16
          Nie ma już śliwkowej kieski 38o/oo:(

          Będą jeszcze?
          • urkye Re: Dostawa: Nowości - Kieski 3/4 oraz Francuzki 04.11.12, 19:19
            Tak jak pisałam wyżej, najprawdopodobniej będziemy doszywać :)
        • the_pipeline Re: Dostawa: Nowości - Kieski 3/4 oraz Francuzki 12.11.12, 14:05
          W weekend chciałam zamówić jakieś bluzki z długim rękawem, ale jak weszłam do sklepu okazało się że sporo rzeczy już nie ma. Dzwonki doczytałam że są doszywane więc czekam cierpliwie, natomiast z francuzki najbardziej odpowiadał by mi monochrom, ale rozmiaru 34 już nie ma. Czy jeszcze się pojawi? inne kolory jeszcze są dostępne, ale na wyczrpaniu, więc nie wiem czy czekać czy zamawiać? Co radzisz? Nie ukrywam że najchętniej zamówiłabym oba rodzaje bluzek za jednym podejściem, ale nie wiem, czy z powodu dostępności to jest możliwe:)
          • urkye Re: Dostawa: Nowości - Kieski 3/4 oraz Francuzki 12.11.12, 17:59
            Uzupełniamy magazyn :) Dzwonki właśnie sprawdzamy, najprawdopodobniej jutro pojawią się w sklepie. Francuzki również będą doszywane, powinny pojawić się w sklepie za 2-3 tyg. Jeśli chcesz, możesz sobie już zarezerwować rozmiar i kolor z doszywanej partii, napisz do nas na maila: pomoc@urkye.pl
            Generalnie jak chcesz spróbować jeszcze inne kolory Francuzek, to proponuję zamówić już teraz, razem z Dzwonkami, zaś czarną (jeśli będziesz ciągle miała na nią ochotę) by się zrealizowało osobno, po doszyciu :) Tak będzie chyba najszybciej :)
    • zazulla Francuski błękit 42ooo 04.11.12, 19:42
      Teoretycznie nie powinnam zmieścić się w 42ooo a jak widać mieszczę się :)

      Kolor mi się podoba, podobnie jak grubość tkaniny. Kupiłam jako mało noszoną z giełdy i też tak ją oceniam, nie prałam jej (nie zostaje u mnie), więc nie wiem czy tkanina problematyczna.

      Minusy, przez które sprzedaję dalej:
      - bufki za duże, mimo, że lubię to te są dla mnie przesadą,
      - wyprofilowanie biustu jest wyżej niż mój biust, strzałkami zaznaczyłam nadmiar materiału a linią miejsce w którym to powinno wylądować,
      - na zdjęciu z profilu tego nie widać, ale w rzeczywistości poniżej linii spodni robią się lekka falbanka, nazwałabym to baskinką ;)

      Zdjęcia w galerii. Jeśli jest chętna do kupienia - zapraszam na maila gazetowego.
      • zazulla poprawka, rozmiar 42oo/ooo nt 04.11.12, 20:03

    • kasica_k Zamówienie 06.11.12, 12:10
      Po jakim czasie i czy w ogóle należy się spodziewać potwierdzenia zaksięgowania wpłaty, potwierdzenia wysyłki? Pytam, bo zamówienie złożone w niedzielę wieczorem, przelew też, więc pewnie poszedł wczoraj rano, a ja nie wiem, kiedy mam zacząć warować w oczekiwaniu na kuriera :)
      • pierwszalitera Re: Zamówienie 06.11.12, 12:17
        kasica_k napisała:

        > Po jakim czasie i czy w ogóle należy się spodziewać potwierdzenia zaksięgowania
        > wpłaty, potwierdzenia wysyłki? Pytam, bo zamówienie złożone w niedzielę wieczo
        > rem, przelew też, więc pewnie poszedł wczoraj rano, a ja nie wiem, kiedy mam za
        > cząć warować w oczekiwaniu na kuriera :)

        Urkye wysyła maila zawiadamiającego o wysłaniu przesyłki (Zmiana statusu zamówienia). Ja zamówiłam w niedzielę, zapłaciłam paypalem, dziś rano dostałam maila o wysyłce.
      • sbarazzina Re: Zamówienie 06.11.12, 12:20
        Możesz sprawdzić status zamówienia w swoim profilu. Jest tam też link do nr przesyłki, więc później można śledzić na stronie UPS.

        ---
        Mam staniki na zbyciu, różne rozmiary:
        tnij.org/staniki01
        • kasica_k Re: Zamówienie 06.11.12, 12:29
          W moim profilu nie ma żadnych zamówień, może dlatego, że zarejestrowałam się już po złożeniu zamówienia :)
          • sbarazzina Re: Zamówienie 06.11.12, 13:11
            kasica_k napisała:

            > W moim profilu nie ma żadnych zamówień, może dlatego, że zarejestrowałam się ju
            > ż po złożeniu zamówienia :)

            Pewnie tak :)

            Ale dostaniesz maila, jak przesyłka zostanie wysłana. W przypadku mojego zamówienia od tego maila do kuriera pod moimi drzwiami nie minęły 24h.

            ---
            Mam staniki na zbyciu, różne rozmiary:
            tnij.org/staniki01
            • kis-moho Re: Zamówienie 06.11.12, 13:18
              > Ale dostaniesz maila, jak przesyłka zostanie wysłana. W przypadku mojego zamówi
              > enia od tego maila do kuriera pod moimi drzwiami nie minęły 24h.

              Nie chcę być zbyt namolna, ale zamówienie doszło, a ani zdjęć w galerii, ani recenzji nie ma ;o)
              • sbarazzina Re: Zamówienie 06.11.12, 13:26
                kis-moho napisała:

                > Nie chcę być zbyt namolna, ale zamówienie doszło, a ani zdjęć w galerii, ani re
                > cenzji nie ma ;o)

                Hehe, normalnie człowiek nie może sobie nawet cichaczem ubrań kupić ;)

                Jedną sukienkę już przetestowałam w akcji, więc niedługo będzie recenzja.
                A do galerii, to najpierw wrzucę zaległe staniki. Miałam problem z miejscem do zdjęć w nowym mieszkaniu.

                ---
                Mam staniki na zbyciu, różne rozmiary:
                tnij.org/staniki01
                • kis-moho Re: Zamówienie 06.11.12, 13:29
                  > Hehe, normalnie człowiek nie może sobie nawet cichaczem ubrań kupić ;)

                  Jak chce cichaczem, to niech się na forum nie chwali ;o)
                  Ale ja też mam parę rzeczy to obfocenia (Wodnik!), nie mogę się jakoś zebrać.
                  • sbarazzina Re: Zamówienie 06.11.12, 13:35
                    Ja tylko niosłam pomoc :) Wcale się nie chciałam chwalić ;)
                    Też mam Wodnika :)

                    ---
                    Mam staniki na zbyciu, różne rozmiary:
                    tnij.org/staniki01
                    • kis-moho Re: Zamówienie 06.11.12, 13:41
                      > Ja tylko niosłam pomoc :) Wcale się nie chciałam chwalić ;)

                      Jasne :o)

                      > Też mam Wodnika :)

                      Ja mam długiego Wodnika, koniecznie muszę zrobić zdjęcia, bo trochę mnie zaskoczył, pozytywnie zresztą. Jest nieco dłuższy niż myślałam - tuż przed kolana, ubzdurałam sobie, że jest prawie tak krótki jak Kieski. I w ogóle jest bardziej elegancki niż obstawiałam, z odpowiednimi dodatkami można się spokojnie wybrać na kolację przy świecach czy inne specjalne okazje, nie tylko na imprezę ;o)
                      • urkye Re: Zamówienie 06.11.12, 19:54
                        O, to jak wrzucisz, to z chęcią zobaczę :) I zgadzam się w pełni co do charakteru - Wodnik long spokojnie może robić za małą-niebanalną-wszechstronną czarną:)
                        • yaga7 Re: Zamówienie 06.11.12, 20:00
                          A ja chętnie przygarnęłabym wodnika long w wersji tunikowej w większym rozmiarze :)

                          Właśnie w wersji z takim obcisłym dołem (nie luźnym), bo na mnie pewnie i tak byłby średnio obcisły ;)
                          • urkye Re: Zamówienie 06.11.12, 20:02
                            Longów w większych rozmiarach raczej nie wypuścimy, za dużo było głosów na nie. Obawiam się trochę jak by się przyjęły :P
                            • yaga7 Re: Zamówienie 06.11.12, 20:10
                              Hehe, wiem, wiem.

                              Ale mam nadzieję, że wprowadzisz kiedyś coś tunikopodobnego, co mi zakryje tyłek (czyli długość typu 80-85 cm). Byłoby pięknie..... ;)
                          • veev Re: Zamówienie 07.11.12, 11:45
                            yaga7 napisała:

                            > A ja chętnie przygarnęłabym wodnika long w wersji tunikowej w większym rozmiarz
                            > e :)
                            >
                            > Właśnie w wersji z takim obcisłym dołem (nie luźnym), bo na mnie pewnie i tak b
                            > yłby średnio obcisły ;)

                            Ja też, tylko raczej czarnego, i może z ciut grubszego materiału. Wiem, że to mało realne, ale każdy głos konsumencki się liczy, nie? (może kiedyś zaczniecie szyć na zamówienie...) ;)
                            • yaga7 Re: Zamówienie 07.11.12, 11:47
                              No ja też czarnego, wiadomo ;))
                            • urkye Re: Zamówienie 08.11.12, 07:22
                              No ba, oczywiście, że każdy głos się liczy;)

                              Wodnika na pewno nie będziemy szyć z grubszej dzianiny, bo się może głupio układać. W szczególności jeśli chodzi o wodę :)
      • kasica_k Dostałam 06.11.12, 13:39
        potwierdzenie wysłania. A więc mój "straszny problem" chwilowo został rozwiązany :)
        • urkye Re: Dostałam 06.11.12, 20:01
          No to super, czasami faktycznie maile ze sklepu nie dochodzą do niektórych klientek (pewnie coś z serwerami pocztowymi). Ale generalnie wszelkie zmiany statusów są połączone z wysyłaniem maili, więc teoretycznie o wszelkich zmianach klient jest informowany na bieżąco:) W razie jakichkolwiek wątpliwości dot. statusu przesyłki można pisać do nas, szybko odpisujemy:)
    • veev Kieski 3/4 40 o/oo 07.11.12, 12:03

      Właśnie przybył kurier, przyniósł czarną, brązową i fioletową.

      Jestem zachwycona :))

      Materiał, dość gruby, pracujący, wygląda na porządny (tzn. taki, który nie straci kształtu po pierwszym praniu i nie zacznie się zaraz mechacić). Nie klei się do ciała, jak to mają w zwyczaju dzianiny z większą ilością wiskozy. BDB.

      Fason - rewelacja, niepotrzebnie histeryzowałam w temacie długości, rozmiar 40 kończy się u mnie o mniej więcej szerokość dłoni nad kolanem (mam 171 cm wzrostu), więc nawet pończochy można spokojnie założyć (jutro zrobię crash test). Dekolt spory, chyba większy niż w bluzkach francuzkach, w każdym razie dla mnie akurat (ja lubię duże). Rękawy bez zarzutu. W sumie chętnie przyjęłabym też wersję z prostymi długimi rękawami (takimi za długimi nawet, zachodzącymi na dłoń).

      Co do rozmiaru - 40 o/oo wzięłam na wymiary 100/80/98 (zwykle noszę brytyjskie 32FF). Góra (ramiona, biust) jest optymalna; nie pogniewałabym się o dwa centymetry więcej w brzuchu i z pięć centymetrów mniej w biodrach, ale ja mam mniejsze wcięcie w talii niż przeciętna. Przynajmniej mnie to motywuje do dalszej pracy nad brzuchem, a luźność w okolicach pupy jest do przyjęcia, może nawet wyrównuje nieco proporcje.

      Jedyny problem mam z fioletem, to niestety nie do końca mój odcień i wyglądam w nim ciut nieświeżo. Ale sam w sobie jest tak piękny, że pewnie po prostu będę z tą kiecką nosić coś w innym kolorze przy szyi, jakąś apaszkę, golf-tubę czy coś podobnego.

      Generalnie - bomba. Polecam i dziękuję :)

      I ciekawe, jak bym wyglądała w pomarańczowej i czerwonej... Jak za tydzień (dzień wypłaty) jeszcze będą, to chyba sprawdzę :)
      • veev Re: Kieski 3/4 40 o/oo 07.11.12, 12:12
        I jeszcze dodam, że fioletowa idealnie pasuje do tego lakieru :) klubnieanonimowychlakieroholiczek.blogspot.com/2012/09/colour-alike-459-plum-plum.html
        Jeszcze zamszowe szpilki w tym kolorze mi się marzą ;)
      • urkye Re: Kieski 3/4 40 o/oo 08.11.12, 07:20
        Dzięki za recenzję, bardzo się cieszymy, że Kieski Ci się spodobały :)))

        Co do materiału - to tak jak pisałam, mogę zaświadczyć, że jest bardzo dobry - po wielu praniach nadal wygląda idealnie :)

        Dekolt faktycznie jest większy niż w Francuzkach, to prawda :)

        Może wersję z długimi rękawami uszyjemy na AW2013? Na razie raczej nie, ale może w przyszłości? ;)

        Czerwonych i pomarańczowych jeszcze trochę zostało:)
      • veev Re: Kieski 3/4 40 o/oo 08.11.12, 14:50
        Apdejt: kieska z pończochami jest jednak trochę tricky (udem chyba nie migałam, ale nie czułam się całkiem komfortowo). Ale przez ostatnie trzy miesiące nie zebrałam w sumie tylu komplementów co dziś, jestem zadowolona jeszcze bardziej niż wczoraj :))
        • urkye Re: Kieski 3/4 40 o/oo 08.11.12, 22:44
          Komplementy to fajna rzecz :))) U mnie pończochy dają radę, ale ja mam takie długie, praktycznie kończące się wraz z nogą;) Takie do połowy uda faktycznie mogą wyglądać na świat jak się siedzi;)
    • kasica_k Francuzka 3/4 - 44 oo/ooo 07.11.12, 13:34
      Przyniósł dziś pan kurier (niedziela zamówienie, poniedziałek przelew, wtorek wysyłka, środa dostawa).

      Są perfekcyjnie skrojone, dokładnie takie, jakie sobie wyobrażałam, na biuście leżą bez zarzutu.

      Obawiałam się za małego dekoltu, bo na niektórych fotkach sklepowych wygląda na mały, ale jest normalny - grzeczny i nie odsłania ani kawałka biustu, ale też nie jest to takie małe kółeczko pod szyją, którego się bałam.

      Rozmiar 44 oo/ooo spokojnie pasuje na 111-90-102. Jest dopasowany, ale nie za ciasny. Nie obraziłabym się może za jakieś 2 cm więcej luzu w pasie, ale wg tabelki (po przeliczeniu, bo na stronie Urkye rozmiaru 44 w tabelkach nie ma - dlaczego?) i tak teoretycznie wychodzi, że jest na 84, więc nie mam co narzekać.

      Materiał - bawełna dobrej jakości, gęsta, nie odbiega od produktów lepszych marek sklepowych, nie jest cienka (ale i nie bardzo gruba), nie wciska się w fałdki, trzyma fason, do tego jest przyjemnie gładka i nie wygląda na skłonną do zmechaceń.

      Największa wada - długość. Po co one są takie długie? :) W długiej dopasowanej bluzce zakrywającej większość zadka wyglądam jak tzw. glizda w ciąży ;) Wszystkie idą do skrócenia o jakieś 6 cm (mam 168 cm wzrostu).

      Kolory: kupiłam pomarańczową, czerwoną i czarną (monochrom). Właściwie to wzięłabym i dwa pozostałe (fiolet, czekolada), ale się rozmiary skończyły. Pomarańcz jest zgaszony, nie jaskrawy, bardziej stonowany niż na fotkach w sklepie. Czerwony w miarę się zgadza - żywy, raczej chłodny odcień czerwieni.

      Podsumowując - doskonała bazowa bluzka, do noszenia samodzielnego czy pod kardiganik, świetnie nadaje się zarówno do spódnic, jak i spodni, nadaje się do pracy. Jedna z najlepszych biuściastych bluzek ever. Bardzo poprosiłabym tak samo skrojone bluzki na lato oraz takież proste sukienki, oczywiście w rozmiarze 44 oo/ooo, i nie kończącym się w ciągu jednej nocy :)
      • yaga7 Re: Francuzka 3/4 - 44 oo/ooo 07.11.12, 13:41
        Są długie dlatego, żebyś Ty mogła skrócić i żebym ja w ogóle mogła kupić taką bluzkę :)

        Krótszej o 6 cm na pewno bym nie kupiła, byłaby na pewno za krótka.
        • kasica_k Re: Francuzka 3/4 - 44 oo/ooo 07.11.12, 13:54
          A ile masz wzrostu?
          • yaga7 Re: Francuzka 3/4 - 44 oo/ooo 07.11.12, 13:57
            172 i mam chyba długi tułów :)

            Moja Francuzka jeszcze do mnie nie dotarła, ale podejrzewam, że na pewno nie stwierdzę, że jest za długa. Jak tak stwierdzę, będę odszczekiwać ;)
            Ale długość bluzek typu 65 cm (jak mi wychodzi ze strony sklepu) to dla mnie odpowiednia długość. 60-tki są zwykle za krótkie - Pepperberry robi zwykle bluzki w takiej długości i to już jest dla mnie za mało.
            • kasica_k Re: Francuzka 3/4 - 44 oo/ooo 07.11.12, 14:34
              No to jest te 4 cm więcej ode mnie, plus ew. poprawka 2 cm na długi tułów i już mamy te 6 :) Taka długość dla mnie może być dobra co najwyżej w ciuchach oversize, które są całe luźne. Na sklepowych fotkach Francuzki kończą się róznie, np. na tej:
              www.urkye.pl/userdata/gfx/a42e493d67519ba58ab13880bce3af4f.jpg
              moim zdaniem długość jest na modelkę idealna, a na tej:
              www.urkye.pl/userdata/gfx/7736762fd91f8876d71070d2fa8524d6.jpg
              też bym urżnęła parę cm.
              Mnie toto prawie zakrywa pupę, ja potrzebuję długość do połowy bioder.
              • yaga7 Re: Francuzka 3/4 - 44 oo/ooo 07.11.12, 14:41
                U mnie pewnie będzie wyglądać, jak na pierwszej focie - dzwonek Urkye też chyba ma ok. 65 cm i tak właśnie mi się kończy.
              • urkye Re: Francuzka 3/4 - 44 oo/ooo 08.11.12, 07:09
                W kwestii długości i modelek - między Olą i Kasią mamy jakieś 20cm różnicy wzrostu :) A sama długość bluzki - one się trochę podnoszą w trakcie ruchu, więc na zimę wolimy zrobić coś dłuższego, żeby nie było zimno w nerki. A jak ktoś woli krótsze, to nie ma problemu, na prośbę klientki zawsze skracamy ciuchy o żądaną długość :)
                • kasica_k Re: Francuzka 3/4 - 44 oo/ooo 09.11.12, 01:06
                  O, to fajnie. Sprawiasz, że mam ochotę zamówić brązową i poprosić o skrócenie, bo widzę, że mój rozmiar jednak się ostał. A czy przyjmujesz do poprawki to, co już zostało kupione i wysłane?
                  • urkye Re: Francuzka 3/4 - 44 oo/ooo 09.11.12, 11:27
                    :) Zachęcamy do wypróbowania brązu w takim razie! :D
                    A w kwestii skracania już kupionych ubrań - jeśli to są nasze produkty, to nie widzę przeciwwskazań :)
      • urkye Re: Francuzka 3/4 - 44 oo/ooo 08.11.12, 07:16
        Dzięki za recenzję! Bardzo nam miło, że Francuzki Ci się podobają :))

        Rozmiaru 44 uszyliśmy dosłownie symboliczne ilości, bo poprzedni krój się średnio przyjął. Nie ukrywam też, że uszyliśmy 44 ze względu na komentarze pod notką na blogu;)) Teraz już wiemy, że mogliśmy uszyć go więcej. Ale jak to się mawia? Polak mądry po szkodzie;)

        Rozmiaru 44 na razie nie ma w tabelkach, bo był wprowadzany na próbę. Ale pojawi się, nasz tabelkowy mistrz musi tylko przerobić swoje dzieła :)

        Co do materiału - mogę zaświadczyć, że się nie mechaci. Moją Francuzkę noszę namiętnie od dawna, piorę normalnie i wygląda ciągle jak nówka :)

        Co do kroju - myślę, że będziemy go powtarzać w kolejnych sezonach w różnych opcjach wykończenia, bo faktycznie jest bardzo wszechstronny :)
        • anika772 Re: Francuzka 3/4 - 44 oo/ooo 08.11.12, 14:58
          To rzeknijcie przy okazji mistrzowi, żeby te cyferki tabelkowe zrobił jakieś wyraźniejsze. Trzeba się wpatrywać, a ja bym chciała widzieć na pierwszy rzut ślepawym okiem;-)
          • urkye Re: Francuzka 3/4 - 44 oo/ooo 08.11.12, 22:36
            Miszczu rozważy, aczkolwiek jak to artysta, ma własne wizje;)))
        • kasica_k Re: Francuzka 3/4 - 44 oo/ooo 09.11.12, 01:13
          Bardzo mi miło, jak już wspomniałam na blogu, lobbowanie to fajna sprawa :)

          Chciałabym jeszcze tu powtórzyć swoją opinię z bloga na temat poprzednich fasonów. Uważam, że Kokarda to fason nie najszczęśliwszy dla większych rozmiarów, bo przez motylkowe rękawki i poziome marszczenia raczej poszerza sylwetkę. Dlatego jej sobie nie kupiłam. W przeciwieństwie do Francuzki, która jest znakomita.
      • besame.mucho Re: Francuzka 3/4 - 44 oo/ooo 08.11.12, 13:48
        > Największa wada - długość. Po co one są takie długie? :) W długiej dopasowanej
        > bluzce zakrywającej większość zadka wyglądam jak tzw. glizda w ciąży ;) Wszystk
        > ie idą do skrócenia o jakieś 6 cm (mam 168 cm wzrostu).

        Oooo, a dla mnie to super informacja, bo Francuzka z początków sklepu jest dla mnie odrobinę za krótka, zwłaszcza że zazwyczaj noszę luźne spodnie nisko na biodrach, więc z tamtej przy podniesieniu rąk trochę wychodzi mi brzuch.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka