fiabei
13.03.13, 21:13
W poszukiwaniu Shock Absorberów w stacjonarnych sklepach w mojej okolicy postanowiłam powysyłać maile do sklepów, żeby nie tracić dni na poszukiwania.
W zasadzie odpisała tylko Pani z tego sklepu i to jak odpisała!
Pani odpowiedziała, że ma biustonosze innych firm, ale jak napisałam rozmiar - wiadomo - nie ma nic.
Ale!
Pani zaproponowała, że sprowadzi dla mnie co chcę, wypytała o rozmiar, model, kolory, o to czy już nosiłam staniki w tym rozmiarze, czy nosiłam jakiekolwiek sportowe, czy chcę przymierzyć w sklepie najpierw, czy może chcę paczką do domu.
Szok.
:)