02.10.12, 18:43
Jaki rodzaj żwirku używacie i możecie polecić? Kota mam od dwóch tygodni, więc jeszcze wszystkich opcji nie wypróbowałam. Na razie kupiłam jej najtańszy jaki był, czyli bentonitowy. Małej pasuje, tyle że bardzo go naokoło rozwala, i straszny syf się robi, bo żwirek jest praktycznie jak piasek, no i oprócz kupek trzeba też piasek, w który wsiąka mocz, poza tym nie można tego wyrzucić do toalety, bo się zapycha. Podobno sylikonowy jest lepszy, ale też wypada drożej. Znajomy ze sklepu zoologicznego poleca drewniany, tu też trzeba wszystko wyjmować, ale mniej podobno się brudzi, i można wyrzucić do toalety. A jakie są wasze doświadczenia? ;>
Obserwuj wątek
    • koza-1985 Re: Żwirki 02.10.12, 19:37
      Już w którymś wątku pisałam(nie tylko ja) o wyższości żwirku cat's best nad innymi.
      Można wywalać do ubikacji- dla mnie plus ogromny, bo kuweta stoi obok.
      Dobrze się zbryla, bez problemu da się usunąć każdy "sik"
      Minusem, chyba każdego żwirku jest to, że się roznosi po mieszkaniu, można spróbować z wycieraczką przed kuwetą, podobno CB dla długowłosych mniej się do kocich łap przykleja.
      • satia2004 Re: Żwirki 02.10.12, 20:24
        Również używam Cat's Best Eco. Nie śmierdzi sam z siebie (pachnie trochę jak trociny), dobrze zbryla, można go spuszczać w WC i jest mega wydajny więc mimo pozornie wysokiej ceny również ekonomiczny. Najtaniej wychodzi kupowany przez net w dużych paczkach z dostawą kurierem.

        Co do roznoszenia - nauczyłam kotę korzystać z krytej kuwety (nie rozsypuje naokoło kopiąc w żwirku) i mam wycieraczkę przed kuwetą (zwykłą do butów z Ikei za 1,5zł czy jakoś tak). Działa dobrze - żwirek nie wydostaje się w zasadzie poza WC, gdzie stoi kuweta a u mnie to istotne bo w WC i przedpokoju mam grafitowe kafle smile
      • ederlezi1981 Cat's Best 02.10.12, 22:59
        Potwierdzam, że CB jest super. Ja ze swoim wrodzonym skąpstwem uważałam, że żwirek (jak i papier toaletowy) należy kupować jak najtańszy- targałam więc Benka lub bentonity marek własnych z marketów. Są tanie, owszem, ale w ogóle nie zbrylają i po paru dniach sypki żwirek śmierdzi moczem. Cat's Besta przebieram, powiedzmy, że codziennie i czasem coś dosypuję.
        A stary (nieużywany) bentonit doskonale nadaje sie do odsmradzania sportowych butów smile
      • besame.mucho Re: Żwirki 02.10.12, 23:05
        > podobno CB dla długowłosych mniej się do
        > kocich łap przykleja.

        Potwierdzam, takiego używam. Żwirek, jak każdy, odrobinę się z kuwety roznosi, ale mam go tylko w obrębie kilkudziesięciu centymetrów od kuwety - ten zwykły, a nie dla długowłosych, był w całym domu, bo do półdługiej meinkunowej sierści się bardzo przyczepiał.
        Zbryla się dobrze i można spuszczać w toalecie. Uwaga tylko taka, że jeśli kot duży, więc i jednorazowa ilość siuśków duża, to przed spuszczeniem w toalecie warto bryłę przedzielić łopatką na pół, bo inaczej może zatkać toaletę. Przy dachowcowej ilości siuśków tak nie było, można było spuszczać jak leci.
        Ja lubię wszelkie drewniano-trocinowe zapachy, więc IMO ten żwirek pachnie ładnie, ale wiem że są osoby, które nie znoszą.
        Kot ze żwirku zadowolony, ale chyba w życiu nie korzystał z innego niż drewniany, więc nie ma chłopak porównania.
    • amoureuse Re: Żwirki 02.10.12, 21:52
      Ja używam (właściwie to kot używa) i chwalę sobie zwykłego Benka bezzapachowego. Niestety CB w ogóle nie zbrylał, szybko przechodził zapachem moczu, nosił się niesamowicie po mieszkaniu (Benka zostaje tylko trochę w otoczeniu kuwety) i jego jedyną zaletą było spuszczanie go w łazience. Może nie umiem się obchodzić z drewnianym żwirkiem? Kot też nie był przekonany uncertain jestem chyba jedyną niezadowoloną użytkowniczką...
      • zmijunia.lbn Re: Żwirki 02.10.12, 22:05
        Jak kot nie był przekonany to nie ma dyskusji big_grin

        Drewniany żwirek nie każdemu kotu i nie każdemu właścicielowi odpowiada. Ja akurat uwielbiam jego zapach i podoba mi się, że czuć z kuwety świeże siuśki - nie muszę kopać (a tym samym pylić) bo czuję co kot zrobił i wiem że np. nie warto się zasadzać z pojemnikiem na mocz bo już po ptokach. Jak wsiąknie, to przestaje pachnieć.

        Benka używa wiele osób i chyba mało który kot ma z nim problem. Sierściunio jak był mały to dostał jakiegoś koszmarnego zapalenia spojówek, bo napylił sobie Benkiem w oczy - no ale on kopał jak szatan.. wink
        • besame.mucho Re: Żwirki 03.10.12, 10:35
          Cat's Best, jeśli wierzyć opiniom z internetu, miał słabsze partie. Fakt, że mi się też raz zdarzyło trafić na opakowanie, z którego żwirek gorzej się zbrylał (grudki się rozwalały kiedy się je chciało podnieść na łopatce). Ale to był jednorazowy incydent. Tyle że ja nie mam porównania z innymi żwirkami, może mi się wydaje, że się zbryla dobrze, a tak naprawdę beznadziejnie. Ale grudki są, łopatką się je da przenieść, nic się nie rozpada.
        • amoureuse Re: Żwirki 03.10.12, 14:39
          Zbrylający. Najśmieszniejsze, że Rodzice kupują dla swojego kota taki sam i nie mają najmniejszych problemów, a ja się jakoś z CB nie umiem dogadać. Aha, nie zauważyłam żeby Benek jakoś strasznie pylił. Krytycznym momentem jest wsypywanie go do kuwety i "generalne" czyszczenie kuwety, czyli kiedy trzeba przesypać znaczne ilości. Na co dzień jestem zadowolona.
    • zmijunia.lbn Re: Żwirki 02.10.12, 22:23
      Czy ja dobrze rozumiem, że ze żwirku silikonowego nie sprząta się siuśków, tylko one tam tak siedzą zamknięte w tych granulkach?

      Jeśli tak - fuuuuuuuuj! Nie używałam, widywałam tylko na wystawach, ale w życiu nie kupiłabym kotu takiego żwirku, żeby musiał chodzić po własnych szczusach. Pochłonięte czy nie - siki to siki. Nie trafia do mnie ta idea i już.
    • felisdomestica Re: Żwirki 03.10.12, 11:25
      Silikonowy jest bardzo niehigieniczny. Mocz cały czas znajduje się w kuwecie i przesiąka na dno. Na wierzchu jest ślicznie, ale jeśli po kilku/nastu dniach ruszysz żwirek żeby go w końcu wyrzucić, zapach amoniaku cię zabije. Super cats eco plus jest najlepszy, choć gorzej się zbryla niż Super Benek kompaktowy. Oba są ekologiczne, nadają się na kompost, jeśli ktoś ma. Benek jednak gorzej pyli.
    • mela1 OT pokakota 03.10.12, 18:21
      Wrzuć jeszcze raz zdjęcie, bo nawet skopiować linka nie mogę, a jestem strasznie ciekawa. Ja mam kota od 17 września i już chyba do reszty zgłupiałam na jego punkciesmile

      Żwirek mam silikonowy, innego nie próbowałam. Nie śmierdzi, a to, co wchłonie mocz zmienia kolor, więc sukcesuwnie wywalam. Minus to roznoszenie po domu, bo kot lubi sobie wygrzebać i się nim bawić.
    • grecz Re: Żwirki 05.10.12, 20:03
      Przez wiele lat kupowałam Benka, później kupowałam Rossmanowy w foliowym opakowaniu, teraz przeszłam na Rossmanowy w opakowaniu papierowym. Główny argument-cena wink Każdy żwirek znajdzie się u mnie poza kuwetą bo moja kotka lubi wyskakiwać z kuwety i lubi grzebać w kuwecie wte i wewte, więc żaden cud-miód-żwirek nie pomoże. Ten Rossmanowy zbryla się też dobrze, łatwo zbieram zużyty żwirek łopatką. Do wc nie wrzucam, jakoś nigdy takiej potrzeby nie odczuwałam (śmieci domowe są wyrzucane na tyle często, że można to ze sobą czasowo zgrać wink )
    • azymut17 Cat's Best 30.11.12, 21:41
      Bardzo Wam dziękuję za polecenie tego Cat's Besta. Jest rewelacyjny! Przetestowaliśmy na przestrzeni lat chyba wszystkie dostępne żwirki, wszystkie miały jakiś feler. Ostatnio używaliśmy silikonowego, nie mogłam zmieniać kuwety, bo ten smród mnie dobijał, a wywalać całość i myć pojemnik trzeba było co 6-7 dni (pomimo codziennego wywalania kup), inaczej zdegustowane koty lały na łóżka i ubrania, a fetor w przedpokoju zapierał dech. Wychodziło to dość drogo.

      Kiedyś próbowaliśmy innego ekologicznego, niezbrylającego, bardzo pylił i brudził. Cat's Best co najwyżej koty wywalają przy kopaniu, podobnie jak silikonowy. Smrodek zniknął, a sam żwirek pachnie bardzo ładnie (lubię takie drzewne zapachy). Nie mam też tych stresów co przy poprzednim, gdy syn mi go zje. Jak wyciągałam mu z buzi silikonowy, to zawsze się bałam, że trochę połknął. Ten mu się najwyżej rozpuści smile
    • interrogo Re: Żwirki 03.05.13, 22:07
      Witam!
      Jeśli mogę się podzielić swoimi doświadczeniami to chcę tylko ostrzec przed zakupem żwirku dla kota bentonitowy RENO samozbrylający. Zakupiłem nie czytając prędzej opinii i to był mój błąd, ponieważ ten żwirek to jakaś porażka już zwykły marketowski sprawował się lepiej niż ten. Nie chce się za bardzo zbrylać gdy kociak zrobi siusiu, przez długi czas jest morka plama, która się rozpada na łopatce podczas wyciągania i mamy pełno rozwalonych kawałków w kuwecie uncertain jeśli kot narobi coś grubszego to żwirek w ogóle nie "oblepia" odchodów, nie przyjemny zapach unosi się w mieszkaniu do czasu, aż kupka zostanie usunięta, przy marketowskim tanim żwirku kupka została ładnie obklejona gdy kot zakopał ją w żwirku co niwelowało nieprzyjemny zapach. Tak więc ja czekam na szybkie zużycie tego żwirku i nigdy więcej! A was ostrzegam przed nie potrzebnymi nerwami wink
      Pozdrawiam!


      Tutaj macie foto tego kijowego żwirku smile
      https://www.google.pl/search?q=%C5%BCwirek+bentonitowy+reno&client=firefox-a&hs=aKi&rls=org.mozilla:pl:official&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ei=bBiEUY70L4bOswb_jYGoBw&ved=0CAcQ_AUoAQ&biw=1600&bih=710#imgrc=U6GeF8o6HoAYDM%3A%3BXZHWoVzxjthYGM%3Bhttp%253A%252F%252Fzakupy24.jaworzno.pl%252Fmedia%252Fcatalog%252Fproduct%252Fcache%252F1%252Fimage%252F200x%252F9df78eab33525d08d6e5fb8d27136e95%252Fc%252F0%252Fc0484c2069bfacde490738f0fa0953ae.jpg%3Bhttp%253A%252F%252Fzakupy24.jaworzno.pl%252Fdla-zwierzat%252Fkoty%252Fmiski%252Freno-zwirek-bentonitowy-dla-kota-5l.html%3B200%3B200

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka