ayase 18.02.14, 14:31 Szczerze to czasem trudno mi jeszcze dostrzec roznice.. Prosze o pomoc :) Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
normalna_ja balkonetka 18.02.14, 15:04 To balkonetka. Model George firmy Panache Cleo sprzed kilku sezonów. Odpowiedz Link
inez69 Re: Czy to half-cup czy balkonetka? [zdjecie] 18.02.14, 15:04 Z pewnością jest to sporo za mała Cleowa balkonetka, dokładnie ta: kataloglb.blox.pl/2009/05/Panache-Cleo-George.html Odpowiedz Link
ayase Re: Czy to half-cup czy balkonetka? [zdjecie] 18.02.14, 15:13 Dzieki za odpowiedzi! Mozecie mi zdradzic po czym najlatwiej ocenic czy to balkonetka czy half cup? Chodzi o to, ze halfcup jest jakby bardziej zaokroglony i wiecej zakrywa? Moze to troche glupie pytanie, ale ja naprawde czasem nie widze roznicy.... No tak, chyba jest jej za maly bo biust sie jej troche 'wylewa' z misek.. Szczerze mowiac nie wiem czemu nie moga im dac odpowiednich rozmiarow do zdjec. Ale jestem zawiedziona.. Myslalam, ze modele Cleo to half cupy? Gdzies przeczytalam na forum. Czy dotyczy to tylko poszczegolnych Cleo? Odpowiedz Link
kasica_k Re: Czy to half-cup czy balkonetka? [zdjecie] 18.02.14, 15:36 Half-cup to trochę umowne określenie tak naprawdę. Teoretycznie jest to krój, który zakrywa tylko połowę piersi (balkonetka zwykle jakieś 3/4), ale w praktyce, zwłaszcza w większych rozmiarach miseczek, tak nie jest. Najczęściej half-cupami nazywa się modele nisko zabudowane i skrojone z pionowymi cięciami miseczki, takie jak np. Orla z Masquerade: Różnie bywa z tym zabudowaniem, dlatego te bardziej zabudowane halfy część sklepów czy firm nazywa np. "półbalkonetki", "3/4-cupy" itp. Freya na przykład używa nazwy half-cup mimo że frejowskie half-cupy wcale nie są szczególnie niskie. Ogólnie, im mniejszy masz rozmiar miseczki, tym bardziej half-cup będzie zgodny z definicją, tj. zakrywał niewiele więcej niż połowę piersi. Odpowiedz Link
ayase Re: Czy to half-cup czy balkonetka? [zdjecie] 18.02.14, 15:43 Wielkie dzieki za wytlumaczenie :) Odpowiedz Link
ayase Re: Czy to half-cup czy balkonetka? [zdjecie] 18.02.14, 16:04 Jeszcze jedno, tak dla upewnienia, czyli naprzyklad Cleo Bella i Meg rowniez klasyfikuja sie jako balkonetki? Odpowiedz Link
kasica_k Re: Czy to half-cup czy balkonetka? [zdjecie] 18.02.14, 16:23 Tak, oba to balkonetki. Cleo jednak szyje dość nisko zabudowane balkonetki, zwłaszcza po bokach miseczki nie są zbyt wysokie, przez co cały stanik ma bardziej poziomą linię dekoltu od przeciętnej balkonetki z innych marek. Są to jednak wciąż zdecydowane balkonetki, szyte z charakterystycznych 3 części. Układ szwów wygląda mniej więcej tak: podczas gdy typowy half-cup to tylko pionowe szwy idące od dołu do góry miseczki, a miseczka jest "otwarta" ku górze (balkonetki bardziej zamykają pierś). Half-cupy na miseczki D+ są w przeważającej większości usztywniane (wspomniana wcześniej Orla należy do nielicznych wyjątków). Odpowiedz Link
ayase Re: Czy to half-cup czy balkonetka? [zdjecie] 18.02.14, 16:27 Rozumiem, bardz dziekuje za odpowiedz. Tak, tez mi sie wydawalo, ze wygladaja odrobine inaczej od typowych balkonetek, no ale tak jak myslalam, mimo wszystko wciaz jednak nimi sa. Bede musiala rozejrzec sie za czyms innym, a szkoda bo wzory i kolory strasznie fajne, no ale te balkonetki fatalnie leza na moim biuscie. Odpowiedz Link
madzioreck Re: Czy to half-cup czy balkonetka? [zdjecie] 18.02.14, 18:45 Nie wiem, jaki nosisz rozmiar, ale akurat tych cleowych balkonetek warto spróbować. Mój biust też jest niekomaptybilny z balkonetkami, ale George jako jeden z nielicznych staników na tym kroju leżał na mnie bardzo dobrze :) Odpowiedz Link
ayase Re: Czy to half-cup czy balkonetka? [zdjecie] 18.02.14, 18:55 Zazwyczaj 30 E. Myslisz ze moglby wygladac na nim dobrze? Odpowiedz Link
pierwszalitera Re: Czy to half-cup czy balkonetka? [zdjecie] 18.02.14, 21:58 ayase napisał(a): > Zazwyczaj 30 E. Myslisz ze moglby wygladac na nim dobrze? Ja noszę 32E i na mnie Cleo leżą bardzo źle. Mój biust jest szeroki w podstawie tzw. stożkowy, balkonetki wbijają się krawędzią w górną część biustu i Cleo nie jest tu wyjątkiem. Tylko jeden model Cleo leżał w miarę znośnie, fuksjowa Lucy, ale za to był na mnie w rozmiarze 32 za luźny. Odpowiedz Link
madzioreck Re: Czy to half-cup czy balkonetka? [zdjecie] 18.02.14, 23:15 Nie wiem, ale trafiają się biusty w tych okolicach rozmiarowych, na których _niektóre_ balkonetki leżą fajnie. Pisałam gdzieś w wątku obok, że generalnie warto mierzyć, bo z mojego doświadczenia osobistego i brafitterskiego wynika, że czasem trafia się stanik, który teoretycznie nie ma prawa dobrze leżeć, a leży. Na mnie na przykład ze wszystkich balkonetek Krisa super leży jeden konkretny model - a reszta ni cholery. A krojone przecież tak samo... Teoretycznie nie mogę też nosić staników z niskim mostkiem, bo mi biust z nich wylata, ale nie dotyczy to staników Ewy Michalak. PL nie mogę, ale SM (choć nie każdy...) już tak, mostek jak w plunge, a biust siedzi w staniku jak przymurowany. W dwóch modelach, bo w trzecim już nie. Jakbym nie zmierzyła, to bym nie uwierzyła :) Odpowiedz Link
pierwszalitera Re: Czy to half-cup czy balkonetka? [zdjecie] 18.02.14, 17:06 Tu masz na przykład typowy miękki half cup (Chantelle) z charakterystycznym pionowym cięciem i prawie poziomą linią otwartej ku górze miseczki: Tu half cup z kilkoma pionowymi cięciami: A tu Effuniak HM, na razie już nie produkowany: Miękkie half cupy produkowane są najczęściej do miseczki nie większej niż F,u Effuniaka chyba trochę dalej. Biuściaste marki uszytwniają chętnie swoje half cupy, albo podwyższają nieco miski, co daje coś pomiędzy balkonetką a half cupem. Mamy więc half cup z cięcia, ale miseczka jest już prawie 3/4 jak balkonetka. Taki stanik wygląda często tak: Odpowiedz Link
ayase Re: Czy to half-cup czy balkonetka? [zdjecie] 18.02.14, 18:54 Wow wielkie dzieki za takie szczegolowe opisanie! :) Odpowiedz Link
slotna Re: Czy to half-cup czy balkonetka? [zdjecie] 19.02.14, 12:29 Dla mnie half cup to stanik, ktorego gorna linia uklada sie na biuscie poziomo badz niemal poziomo. Sama mialam (no w sumie mam nadal, w szufladzie i sie nie pozbede ;)) Casablanke Masquarade. Do tego stanik taki powinien miec pionowe ciecie i zaokraglac biust w idealne kulki. Podobny efekt faktycznie daje mi George Cleo, zupelnie inny od pozostalych balkonetek. Natomiast sa biustonosze nazwane halfami, ktore ani mnie nie zaokraglaja w ten sposob, ani nie tworza linii poziomej, tylko podnosza sie po bokach do gory, ale w przeciwienstwie do balkonetek ich gorna czesc nie uklada sie wypukle tylko wklesle. U mnie to np. HP Effuniak czy Thrill Me Curvy Kate. Przyklad: Odpowiedz Link
pierwszalitera Re: Czy to half-cup czy balkonetka? [zdjecie] 19.02.14, 17:04 slotna napisała: Natomiast sa biustonosze nazwa > ne halfami, ktore ani mnie nie zaokraglaja w ten sposob, ani nie tworza linii p > oziomej, tylko podnosza sie po bokach do gory, ale w przeciwienstwie do balkone > tek ich gorna czesc nie uklada sie wypukle tylko wklesle. U mnie to np. HP Effu > niak czy Thrill Me Curvy Kate. Bo to zależy od rozmiaru. Konwencjonalne marki robią autentyczne half cupy tylko do pewnej miski, najwyżej do F, jeżeli coś powyżej ma cięcie half cupa, to jest zwykle o dużo wyższe od tego co prawdziwy half cup powinien reprezentować, czyli połowa miski. Duży biust ma swoje ograniczenia i tyle. A Thrill Me Curvy Kate nie jest w ogóle half cupem, producent sam określa ten stanik jako padded balconette. Effuniakowe HM-y były też dosyć zabudowane, ale mnie to nie przeszkadzało, bo nie zależy mi dużym dekolcie, a tylko na otwartym ku górze kroju. Mimo tego nie lubię, gdy nazwy half cup używa się inflacyjnie na wszystko z pionowym cięciem, tym bardziej, że producenci mówią czasem o nowym kroju, jak na przykład Marvel u Freyi . Odpowiedz Link
slotna Re: Czy to half-cup czy balkonetka? [zdjecie] 19.02.14, 22:34 Casablanca byla do G i jakos dawala rade ;) Mnie zalezy na kroju, ktory zrobi mi z biustem cos takiego, nawet bym wolala, zeby byl bardziej zabudowany - ale jeszcze na to nie trafilam. No, Antoinette oczywiscie, ale tez bylo do G i do tego pralka mi go zezarla. Odpowiedz Link
pierwszalitera Re: Czy to half-cup czy balkonetka? [zdjecie] 19.02.14, 22:59 slotna napisała: > Casablanca byla do G i jakos dawala rade ;) Ale Casablanki już nie ma i to o czymś świadczy. ;-) Najwidoczniej kobiety jej sobie nie ceniły. I pewnie robiła cuda, ale u kobiet z już naturalnie jędrnym i half cupowym biustem. Taki to i w okolicach G może trzymać kształt w niżej zabudowanym staniku. >No, Antoinette oczywiscie, ale tez bylo do G i do te > go pralka mi go zezarla. Antoinette to usztywniana balkonetka. Ja stanik o podobnym kroju kupiłam sobie ostatnio w.... H&M. ;-) W rozmiarze 75D. Trzyma świetnie na moje ciasne 72cm pod biustem i robi taki właśnie okrągło-jabłuszkowy-wypychajcywgórę kształt. Nie lubię sztywniaków, ale ten stanik kupiłam właśnie dla tego efektu (oraz zarąbistego koloru i śmiesznie niskiej ceny): Odpowiedz Link
slotna Re: Czy to half-cup czy balkonetka? [zdjecie] 19.02.14, 23:20 > Ale Casablanki już nie ma i to o czymś świadczy. ;-) Najwidoczniej kobiety jej > sobie nie ceniły. I pewnie robiła cuda, ale u kobiet z już naturalnie jędrnym i > half cupowym biustem. Taki to i w okolicach G może trzymać kształt w niżej zab > udowanym staniku. Kobiety tutaj za nia plakaly. A moj biust wcale nie jest half-cupowo jedrny. No nie wiem, co takiego jest w tym kroju, ale dziala. Mierzylam kilka effuniakowych miekkich halfow w dopasowanej i to byla porazka, zero podtrzymania (za szeroko rozstawione ramiaczka na moje oko). > Antoinette to usztywniana balkonetka. E, nie. Bandeau raczej. Balkonetki to niczym nie przypomina. > Ja stanik o podobnym kroju kupiłam sobie > ostatnio w.... H&M. ;-) W rozmiarze 75D. Trzyma świetnie na moje ciasne 72cm po > d biustem i robi taki właśnie okrągło-jabłuszkowy-wypychajcywgórę kształt. Nie > lubię sztywniaków, ale ten stanik kupiłam właśnie dla tego efektu (oraz zarąbis > tego koloru i śmiesznie niskiej ceny): Ja sobie w H&M nie kupie, ale mysle nad usztywnianym halfem Cleo. Odpowiedz Link
pierwszalitera Re: Czy to half-cup czy balkonetka? [zdjecie] 19.02.14, 23:53 slotna napisała: > Kobiety tutaj za nia plakaly. A moj biust wcale nie jest half-cupowo jedrny. No > nie wiem, co takiego jest w tym kroju, ale dziala. Mierzylam kilka effuniakowy > ch miekkich halfow w dopasowanej i to byla porazka, zero podtrzymania (za szero > ko rozstawione ramiaczka na moje oko). Nie wiem. Casablanki nigdy na sobie miałam. Co do producentów, to nie wiem czym się kierują. Przypuszczam, że preferencjami większości, bo jako mniejszość mam problemy z zaspokojeniem moich potrzeb. Wnioskuję więc, że większość za Casablanką nie płakała. Effuniakowe HM- y na mnie leżały za to super. Może nie jesteś kompatybilna, a może trzeba było spróbować szerszego obwodu z mniejszą miską? ;-) Moim zdaniem wiele problemów z dopasowaniem stanika wynika z przesadnego zaniżania obwodu. ;-) > E, nie. Bandeau raczej. Balkonetki to niczym nie przypomina. Nie wiem, co przypomina Antoinette, w sklepach określana jest jako balconett. > Ja sobie w H&M nie kupie Jakąś korzyść muszę mieć z mniejszego biustu niekompatyblinego z balkonetkami. Przynajmniej mogę sobie czasem coś wybrać w H&M. Ale rzadko, bo mój gust jest mało kompatybilny z gustem większości klientek. H&M pod tym względem nie różni się od innych firm produkujących bieliznę. Odpowiedz Link
slotna Re: Czy to half-cup czy balkonetka? [zdjecie] 20.02.14, 10:45 > Nie wiem. Casablanki nigdy na sobie miałam. Co do producentów, to nie wiem czym > się kierują. Przypuszczam, że preferencjami większości, bo jako mniejszość mam > problemy z zaspokojeniem moich potrzeb. Wnioskuję więc, że większość za Casabl > anką nie płakała. Ja wnioskuje, ze nigdy nie chcialo im sie robic miekkich stanikow, bo to wiecej roboty. Ten byl wypadkiem przy pracy i na nim sie skonczylo, chociaz tu na forum byl modelem wrecz kultowym. > Effuniakowe HM- y na mnie leżały za to super. I wiekszosci nie pasowaly? > Może nie jesteś > kompatybilna, a może trzeba było spróbować szerszego obwodu z mniejszą miską? > ;-) Moim zdaniem wiele problemów z dopasowaniem stanika wynika z przesadnego z > aniżania obwodu. ;-) To kobiety nosza tak czesto za ciasne obwody? Popatrz, a ja myslalam, ze to margines i wiekszosc wciaz chodzi w za luznych :P Powtorze moze powoli i wyraznie: mierzylam te effuniaki w Dopasowanej. W sklepie stacjonarnym. W roznych rozmiarach. Pod okiem braffiterki. > Nie wiem, co przypomina Antoinette, w sklepach określana jest jako balconett. No wlasnie widze, ze nie wiesz. Jak juz pomacasz, to napisz czy to faktycznie balko ;) Odpowiedz Link
slotna Re: Czy to half-cup czy balkonetka? [zdjecie] 20.02.14, 10:49 > Ja wnioskuje, ze nigdy nie chcialo im sie robic miekkich stanikow, bo to wiecej > roboty. Ten byl wypadkiem przy pracy i na nim sie skonczyl Chyba glupote napisalam, bo przeciez mierzylam half Masquerade, taki pomaanczowy, tez w Dopasowanej. Niestety nie bylo juz mojego rozmiaru, ale wygladal zacnie. Odpowiedz Link
pierwszalitera Re: Czy to half-cup czy balkonetka? [zdjecie] 20.02.14, 11:43 slotna napisała: > I wiekszosci nie pasowaly? No przecież napisałam, że jestem w mniejszości, więc o co chodzi? A większości widocznie nie pasowały. Z różnych względów. No chyba, że Ewie nie chciało się HM-ów już produkować, tak jak brytyjskim producentom nie chciało się robić już Casablanki. > To kobiety nosza tak czesto za ciasne obwody? Popatrz, a ja myslalam, ze to mar > gines i wiekszosc wciaz chodzi w za luznych :P Powtorze moze powoli i wyraznie: > mierzylam te effuniaki w Dopasowanej. W sklepie stacjonarnym. W roznych rozmia > rach. Pod okiem braffiterki. No i? Nie słyszałaś o brafiterkach dobierających zbyt ciasne obwody? Ale ponieważ nie byłam przy tym i nie widziałam, dopuściłam możliwość, że jesteś niekompatybilna z half cupami. Co zresztą potwierdza moją teorię, że half cupy powyżej pewnej wielkości biustu to trudna sprawa. > No wlasnie widze, ze nie wiesz. Jak juz pomacasz, to napisz czy to faktycznie b > alko ;) Nie pomacam, bo usztywniane staniki mało mnie interesują. :-) Odpowiedz Link
slotna Re: Czy to half-cup czy balkonetka? [zdjecie] 20.02.14, 14:40 > No przecież napisałam, że jestem w mniejszości, więc o co chodzi? A większości > widocznie nie pasowały. Z różnych względów. No chyba, że Ewie nie chciało się H > M-ów już produkować, tak jak brytyjskim producentom nie chciało się robić już C > asablanki. Mogla tez np. miec trudnosci z kupnem odpowiednich materialow. > No i? Nie słyszałaś o brafiterkach dobierających zbyt ciasne obwody? Slyszalam, dlatego wybieram polecane sklepy. > Ale poniew > aż nie byłam przy tym i nie widziałam, dopuściłam możliwość, że jesteś niekomp > atybilna z half cupami. Co zresztą potwierdza moją teorię, że half cupy powyżej > pewnej wielkości biustu to trudna sprawa. W ogole staniki powyzej pewnej wielkosci to trudna sprawa - ale niekoniecznie niemozliwa.Ten watek mi uswiadomil, ze przeciez Bravissimo i Masquerade robilo te nieszczesne half-cupy do H, totalnie jakos to wyparlam, a teraz musze sprobowac. Niekompatybilna to jestem z halfami Effuniaka. > Nie pomacam, bo usztywniane staniki mało mnie interesują. :-) Tez wole miekkie, ale ten byl wyjatkowy :) Odpowiedz Link
kasica_k Re: Czy to half-cup czy balkonetka? [zdjecie] 20.02.14, 18:36 pierwszalitera napisała: > slotna napisała: > > > Casablanca byla do G i jakos dawala rade ;) > > Ale Casablanki już nie ma i to o czymś świadczy. ;-) Najwidoczniej kobiety jej > sobie nie ceniły. I pewnie robiła cuda, ale u kobiet z już naturalnie jędrnym i > half cupowym biustem. Taki to i w okolicach G może trzymać kształt w niżej zab > udowanym staniku. Nie przesadzajmy z tą jędrnością. Casablanki co prawda nigdy na biuście nie miałam, ale Orla z aktualnej oferty Masquerade jest miękkim halfem do G o takim poziomie zabudowania jak dawna Casablanca i daje radę u mnie niemal na szczycie swojej rozmiarówki, w rozmiarze 38FF (ten rozmiar dlatego, że 36G było na mnie za ciasne w obwodzie). Mojemu biustowi daleko do maksymalnej jędrności, świetnie się czuję w balkonetkach, half-cupy są dla mnie niekiedy problematyczne (często albo spłaszczają biust, albo odstają, albo mi się pierś przelewa poza naczynie :). Tak więc skonstruowanie miękkiego halfa czy też 3/4 cupa jak go zwał, na biust do G jest spokojnie możliwe i jednak nie rozumiem, czemu firmy tak rzadko produkują takie modele w tej rozmiarówce. Orlę generalnie polecam, np. jak komuś Effuniaki powiewają u góry albo mają za wąskie fiszbiny - tu nie ma żadnego z tych problemów. Niestety już jesienią 2014 nie będzie Orli, będzie za to inny model identyczny krojem i miękki (niestety nieprzejrzysty). > Antoinette to usztywniana balkonetka. Tu brak zgody, Antoinette układa się zupełnie inaczej na biuście niż typowa balkonetka i jest inaczej skrojona, ma praktycznie idealnie poziomą górną krawędź. Bez względu na to, czy kwalifikować do balkonetek/halfów będziemy na podstawie poziomu zabudania czy na podstawie kroju - Antośka to dość wyjątkowy krój i lepiej jej do balkonetek nie mieszać bez względu na to, co sobie piszą sklepy. Producent nazywa ją konsekwentnie bandeau bra, w odróżnieniu od np. Angie, która w katalogu występuje jako balconette bra - Panache się już nie bawi w stosowanie terminu half-cup :) > fajne kolory :) Odpowiedz Link
pierwszalitera Re: Czy to half-cup czy balkonetka? [zdjecie] 20.02.14, 20:34 kasica_k napisała: > Nie przesadzajmy z tą jędrnością. Casablanki co prawda nigdy na biuście nie mia > łam, ale Orla z aktualnej oferty Masquerade jest miękkim halfem do G o takim po > ziomie zabudowania jak dawna Casablanca i daje radę u mnie niemal na szczycie s > wojej rozmiarówki, w rozmiarze 38FF (ten rozmiar dlatego, że 36G było na mnie z > a ciasne w obwodzie). > Tu brak zgody, Antoinette układa się zupełnie inaczej na biuście niż typowa bal > konetka i jest inaczej skrojona, ma praktycznie idealnie poziomą górną krawędź. Pisałam o jędrności, bo Casablankę przytacza się ciągle jako TEN mityczny half cup dla większego biustu i mogę tylko wierzyć, że to był to faktycznie half cup i kształtował także biusty w okolicach G. Nie wiem, nigdy Casablanki na sobie nie miałam. Orla pomimo pionowych cięć half cupem nie jest. Na stronie producenta oznaczona jest jako "a new non padded balconnet bra". To jest więc nowy fason, który z punktu widzenia dużobiuściastej najbardziej pewnie miękki half cup przypomina, na mniejszych biustach, takich w okolicach D-F, jednak nim nie będzie. Więc albo trzymamy się dokładnych określeń producenta, albo używamy luźnych nazw na podstawie subiektywnych odczuć i w drugim wypadku mogę nazwać sobie z racji wypadania na biuście Antoinette balkonetką. A ściśle biorąc bandeau bra half cupem też nie jest. Odpowiedz Link
kasica_k Re: Czy to half-cup czy balkonetka? [zdjecie] 20.02.14, 20:58 pierwszalitera napisała: > Pisałam o jędrności, bo Casablankę przytacza się ciągle jako TEN mityczny half > cup dla większego biustu i mogę tylko wierzyć, że to był to faktycznie half cup > i kształtował także biusty w okolicach G. Nie wiem, nigdy Casablanki na sobie > nie miałam. Orla pomimo pionowych cięć half cupem nie jest. Na stronie produce > nta oznaczona jest jako "a new non padded balconnet bra". To jest więc nowy f > ason, Z tego co pamiętam Casablanka była do obecnej Orli bardzo podobna. Jak producent ją nazywał - nie wiem, ale istotne jest to, że miękki biustonosz z pionowymi cięciami, w miarę poziomą linią i niżej zabudowany od typowej balkonetki, jakkolwiek wolimy go nazywać, jest możliwy do skonstruowania i noszenia przez biust rzędu 80G :) Nie tylko przez mega jędrne E. > Więc albo trzymamy się dokładnych określeń producenta Problem z określeniami producenta jest taki, że każdy ma swoje. Np. usztywniane staniki z pionowymi cięciami Freya to w katalogu half-cupy, mimo że nie są ani odrobinę niżej zabudowane od Masquerade :) , albo używamy luź > nych nazw na podstawie subiektywnych odczuć i w drugim wypadku mogę nazwać sobi > e z racji wypadania na biuście Antoinette balkonetką. A ściśle biorąc bandeau b > ra half cupem też nie jest. Możesz sobie nazwać jak ci pasuje, tylko lepiej jednak zaznaczyć wtedy, że chodzi o krój z pionowym cięciem, otwartą miską itp., bo inaczej ktoś nielubiący typowych balkonetek, komu właśnie polecasz Antoinette, może zostać wprowadzony w konfuzję, ponieważ dla wielu osób balkonetka bardziej oznacza konkretny krój, niż poziom zabudowania. Tu akurat bandeau stanowi dobre wybrnięcie z tego nazewniczego dylematu... Odpowiedz Link
pierwszalitera Re: Czy to half-cup czy balkonetka? [zdjecie] 20.02.14, 21:28 kasica_k napisała: > Z tego co pamiętam Casablanka była do obecnej Orli bardzo podobna. Jak producen > t ją nazywał - nie wiem, ale istotne jest to, że miękki biustonosz z pionowymi > cięciami, w miarę poziomą linią i niżej zabudowany od typowej balkonetki, jakko > lwiek wolimy go nazywać, jest możliwy do skonstruowania i noszenia przez biust > rzędu 80G :) Nie tylko przez mega jędrne E. Biusty w okolicach E też nie wszystkie są jędrne i mam nadzieję, że nie chodzi tu o dyskusję mały vs. duży biust, w domyśle jędrny vs. mniej jędrny. Powtórzę jeszcze raz, miękkie half cupy produkowane są z myślą o mniejszych biustach, bo takie łatwiej ujarzmić w miseczce 1/2, nawet gdy biust nie jest bardzo jędrny. Większe biusty są jednak większe, potrzebują większego zabezpieczenia, bo masa większa, a prawa fizyki są jakie są, więc w miseczkach 1/2 trzymać u góry będę się pewnie te, co już od samości dobrze się trzymają. I właśnie dlatego dla większych biustów robi się staniki o pionowych cięciach, ale wyższym zabudowaniu. Na mniejszych biustach nie będą to jednak już half cupy i proponując te modele jako half cupy dla kobiet poniżej miseczki F możemy wywołać pewne zamieszanie i rozczarowanie oczekiwań. Przypominam ci tylko, że świat nie składa się tylko z dużobiuściastych powyżej brytyjskiego G i od wielkości biustu zależy czasem też dobór odpowiedniego modelu. Sprawa autentycznych miękkich half cupów leży mi na sercu, bo jest ich jak na lekarstwo. Kupiłam sobie jeden z tych nowym staników z pionowym cięciem i na moim biuście w brytyjskim 70E (72 cm ciasno pod i 94cm w biuście) to nie jest niestety half cup. Odpowiedz Link
pinupgirl_dg Re: Czy to half-cup czy balkonetka? [zdjecie] 20.02.14, 21:46 > Na mniejszych biustach nie będą to jednak już half cupy i proponując te > modele jako half cupy dla kobiet poniżej miseczki F możemy wywołać pewne > zamieszanie i rozczarowanie oczekiwań. W sumie proponując cokolwiek z D+ marek małobiuściastym preferującym bardzo wyciętą, delikatną bieliznę, można wywołać rozczarowanie. Czego sygnałem było tutaj zbiorowe narzekanie kilka lat temu na szerokie ramiączka, obwody i zabudowanie. Teraz jednak to się zmieniło, rynek się rozwija i mamy większy wybór, lepiej też sobie radzimy z dobieraniem bielizny. Jedno się nie zmieniło - sporo małobiuściastych celuje głównie w halfy z powodu ich zwykle otwartego kroju. Często gra to większą rolę, niż ewentualne zabudowanie, myślę, że części osób właśnie o ten vertical seam i otwartość miski chodzi, w końcu hafcupy nie muszą być tak cięte. Ja mam jedną halfo-balkonetkę, bardzo ją lubię. Odpowiedz Link
izas55 Re: Czy to half-cup czy balkonetka? [zdjecie] 21.02.14, 17:21 >Powtórzę jeszcze raz, miękkie half cupy produkowane są z myślą o mniejszych biustach Nie tylko, ten miękki halfy Bravissimo są produkowane do 38HH. Gdy nosiłam 38HH demi diva leżała na mnie świetnie, a nie mam jakiegoś specjalnie jędrnego biustu. Oczywiście, że prościej jest zrobić halfa 30E, ale nie jest to niewykonalne konstrukcyjnie. www.bravissimo.com/products/lingerie/sensational-sets/mademoiselle-bra/black-red/ln110brd/?page=2 www.bravissimo.com/products/lingerie/sensational-sets/demi-diva-bra/cobalt-blue/sb04cb/?level=2&page=3 www.bravissimo.com/products/lingerie/sensational-sets/rococo-charm-bra/coral-pink/sb19cp/?page=3 Odpowiedz Link
pierwszalitera Re: Czy to half-cup czy balkonetka? [zdjecie] 21.02.14, 19:11 zas55 napisała: > Nie tylko, ten miękki halfy Bravissimo są produkowane do 38HH. Gdy nosiłam 38HH > demi diva leżała na mnie świetnie, a nie mam jakiegoś specjalnie jędrnego bius > tu. Oczywiście, że prościej jest zrobić halfa 30E, ale nie jest to niewykonalne > konstrukcyjnie. Nigdy nie miałam na sobie tego stanika (kiedyś chciałam ten zielony zdaje się Rococo, ale rozmiar mi wykupiono), więc trudno mi powiedzieć, czy leży jak prawdziwy half cup. Ale założmy więc, że się da i nie jest to ten nowy model halfopodobny oraz da się go zrobić do większych rozmiarów, dlaczego więc jest ich tak mało? Odpowiedz Link
kasica_k Re: Czy to half-cup czy balkonetka? [zdjecie] 21.02.14, 17:51 pierwszalitera napisała: > Kupiłam sobie jeden z tych nowym > staników z pionowym cięciem i na moim biuście w brytyjskim 70E (72 cm ciasno p > od i 94cm w biuście) to nie jest niestety half cup. Hmm. Jednak sądziłam, że w rozmiarze 70E istnieją jednak half-cupy, które są half-cupami nie tylko z racji podobnego kroju, ale i niskiego zabudowania, np. Chantelle. Naprawdę nie ma? A może na 70E producenci jednak nie są w stanie opracować dobrego kroju tak bardzo nisko zabudowanego, jak ty sobie życzysz? Ja nie wymagam staników zakrywających mi literalnie połowy piersi, bo z takiego mi zwyczajnie biust wypadnie, więc, jak sama już pisałam, stosuję sobie określenie half-cup z pełną świadomością, co ono oznacza w mojej strefie rozmiarowej. To określenie stosują nagminnie niektórzy producenci (np. Freya) bądź sklepy - myślę, że decydują o tym względy marketingowe, bo half-cup czy półmiseczka - to brzmi kusząco :) Niestety nie ma żadnego ciała dekretującego nazewnictwo staników. Możemy je sobie nazywać np. "balkonetkami z pionowym cięciem", ja nie mam nic przeciw o ile będzie szansa, że wszyscy mnie wtedy zrozumieją... Odpowiedz Link
pinupgirl_dg Re: Czy to half-cup czy balkonetka? [zdjecie] 21.02.14, 18:34 > To określenie stosują nagminnie niektórzy producenci (np. Freya) bądź sklepy - > myślę, że decydują o tym względy marketingowe, bo half-cup czy półmiseczka - t > o brzmi kusząco :) Myślę, że robią to właśnie po to, żeby odróżnić te kroje. Między np. taką halfobalkonetką a, powiedzmy, Tango, istnieje znacznie głębsza przepaść, niż między nią a klasycznym halfem z poziomą linią dekoltu. Poza tym np. staniki typowo małobiuściastych firm, np. Onlyher również prezentują ten krój, tylko od początku pomyślany dla małych biustów, klientki chyba są zadowolone. BTW ja też lubię takie halfobalkonetki. IMHO lepiej trzymają, a przede wszystkim - maskują moją asymetrie (która w halfach mocno się odzywa, nawet w maskaradkach). Do tej pory nosiłam głównie plunge w rozmiarze między jedną a drugą piersią, ale większa pierś chyba się zbuntowała wobec takiego nierównego traktowania i zaczynam wypływać z plunge. Ratuje mnie stanik w tym stylu: bi.gazeta.pl/im/6/6992/z6992866Q,Triumph-Amourette-Sweet.jpg i jest super. Odpowiedz Link
kis-moho Re: Czy to half-cup czy balkonetka? [zdjecie] 21.02.14, 21:46 Co to jest halfobalkonetka? Onlyherowe latte? Bo ja jestem chyba staromodna i dla mnie balkonetka ma trzy części, a half pionowe niższe cięcie, i pogubilam się w dyskusji. Odpowiedz Link
pierwszalitera Re: Czy to half-cup czy balkonetka? [zdjecie] 21.02.14, 21:58 kis-moho napisała: > Co to jest halfobalkonetka? To stanik o kroju half cupa (pionowe cięcia, mniej lub bardziej pozioma linia dekoltu), ale o wyższym zabudowaniu, jak w balkonetce, czyli 3/4. Half cup, jak sama nazwa tego wymaga, powinien mieć zabudowanie 1/2, czyli tylko połowę miseczki. Odpowiedz Link
kis-moho Re: Czy to half-cup czy balkonetka? [zdjecie] 21.02.14, 22:09 Hmm. Na mnie wszystkie halfy wypadają podobnie (freya i oh, innych nie próbowałam). Ale rozumiem o co chodzi. Ja to nazywam wysokimi halfami. A są halfy zakrywajace 50%? To ledwo nad brodawki, nie? Odpowiedz Link
pierwszalitera Re: Czy to half-cup czy balkonetka? [zdjecie] 21.02.14, 22:39 kis-moho napisała: > Hmm. Na mnie wszystkie halfy wypadają podobnie (freya i oh, innych nie próbował > am). Ale rozumiem o co chodzi. Ja to nazywam wysokimi halfami. > A są halfy zakrywajace 50%? To ledwo nad brodawki, nie? Nie wiem jaki masz rozmiar, ale z biustem w okolicach 70D-DD przymierzyłabym Chantelle, Simone Perele, Passionatę (np. White Nights, Fairy Night), Valiserie (Queen of the Light), ale dużego wyboru faktycznie nie ma. Odpowiedz Link
kis-moho Re: Czy to half-cup czy balkonetka? [zdjecie] 21.02.14, 22:53 Z ciekawości pytam, powoli chyba będę przerzucać się na plunge, bo halfy są bokiem nisko zabudowane i od czasu kiedy trochę uroslam, wypadam bokami z tego kroju. I nie jest to niestety kwestia za małej miski, biust mam bardzo wszerz a mało wzdłuż. Chciałam się tyko dokształcic w forumowych określeniach. Odpowiedz Link
ayase CLEO dotarla - moje wrazenia 22.02.14, 13:32 Otrzymalam dzisiaj paczke z Cleo. Musze przyznac, ze jestem dosc zadowolona, lezy na mnie lepiej niz wiekszosc balkonetek ktore mialam do tej pory, np. Panache Eliza lezy na mnie koszmarnie. Chociaz do konca tez nie jest to to, czego szukalam - ale to juz chyba wina mojego biustu :( Odpowiedz Link
pierwszalitera Re: CLEO dotarla - moje wrazenia 22.02.14, 13:51 ayase napisał(a): > . Chociaz do konca tez nie jest to to, czego szu > kalam - ale to juz chyba wina mojego biustu :( Sorry, ale to głupie gadanie. ;-) Gdybym ja kierowała się tym, jak leży na mnie Cleo, to bym się chyba załamała. To najgorzej leżące na mnie staniki. U mnie mogę przymierzyć je stacjonarnie i jak chcę się pośmiać, to czasem tam idę, robią mi kwadratowy biust. Więc skoro ten stanik leży na tobie nienajgorzej, to istnieją na pewno inne, w których twój biust wygląda bosko. Spróbuj effuniakowych plungy, SM, albo 3DM w zależności od rozmiaru. Będziesz zaskoczona tym, jak może wyglądać mniejszy biust. Effuniaki należą do staników najlepiej wyciągających i eksponujących biust. Warto choćby tylko wypróbować. Bo niby co jest z twoim biustem, że nie może wygląda dobrze w staniku? Nie masz silikonów i w realu nie można użyć fotoszopa? Z tym ma do czynienia większość kobiet. ;-) Odpowiedz Link
ayase Re: CLEO dotarla - moje wrazenia 22.02.14, 14:07 Chyba faktycznie sprobuje tych slynnych effuniakow, moze sa nieco drozsze niz staniki, ktore mozna dorwac na ebay, no ale moze jednak bedzie lepiej wygladal. Nie wiem wlasciwie czemu tak trudno jest mi dobrac ten stanik, np. nawet jesli czasem z przodu wyglada ok, z profilu, np. George tez wyglada przyzwoicie, ale za to 'z gory' wyglada conajmniej dziwnie! Nie wiem, wydaje mi sie zbyt 'trojkatny' gdy patrzy na niego 'z lotu ptaka'. A na przyklad w zwyklem miekkim staniku sportowym bez fiszbin, z gory wyglada bardzo dobrze, zaokraglony etc. Nie wiem czym to jest spowodowane - taki juz mam dziwny ksztalt czy co, albo dostalam juz obsesji na tym punkcie :P I pomyslec, ze moglam dalej zyc nieuswiadomiona i nosic staniki B i C push upp z kazdego sklepu i wygladaly jak 'apetyczne buly'..... ;) Odpowiedz Link
kasica_k Re: CLEO dotarla - moje wrazenia 22.02.14, 15:17 Podpowiem jeszcze, że do oceny kształtu biustu w staniku dobrze jest też włożyć bluzkę. Nie zawsze efekt optyczny stanika na biuście przekłada się na rzeczywisty kształt biustu w staniku. Czasem np. układ szwów powoduje, że stanik wydaje się robić z piersi stożek, a pod ubraniem ten niby stożek okazuje się całkiem okrągły :) Przestrzegam też trochę przed ebayem, bo można tam często dostać bardzo stare modele, które często słabo się mają do tego, co dany producent prezentuje obecnie - zazwyczaj jednak oferta zmienia się na lepsze (no, z wyjątkiem paru legendarnych wycofanych modeli, za którymi się potem tęskni latami :) Odpowiedz Link
madzioreck Re: Czy to half-cup czy balkonetka? [zdjecie] 21.02.14, 22:46 > A są halfy zakrywajace 50%? To ledwo nad brodawki, nie? Tak, Ewa Bień ma takie usztywniane z jednym pionowym cięciem (Ossa). Czasem nawet kawałek otoczki wystaje ;) Odpowiedz Link
kasica_k Re: Czy to half-cup czy balkonetka? [zdjecie] 22.02.14, 04:22 madzioreck napisała: > > A są halfy zakrywajace 50%? To ledwo nad brodawki, nie? > > Tak, Ewa Bień ma takie usztywniane z jednym pionowym cięciem (Ossa). Czasem naw > et kawałek otoczki wystaje ;) Takie? www.intymna.pl/s46476,ossa-biustonosz-balconette-b230 ;) Całkiem mru. Ktoś wyżej pytał o gładkie halfy? :) Na fotce nie wygląda na aż tak niski (o ile to ten), choć oczywiście wierzę w pełni, że może zakrywać pół. ;) I przy okazji chciałabym zwrócić uwagę na fakt, że często nie ma co się kierować fotkami w ocenie zabudowania stanika. Bo zdjęcia często kompletnie nie mówią prawdy, albo też mówią prawdę nieadekwatną do naszego biustu. Na przykład ostatnio zadziwiają mnie niektóre katalogowe fotki Frejek. Niektóre są tak zrobione, że stanik wygląda na zakrywający modelce większość klatki piersiowej, normalnie prawie że po szyję. Tymczasem na wielu biustach będzie zupełnie inaczej, np. u mnie przeciętna frejobalkonetka to jest stanik średniozabudowany, a nie prawie że full-cup. Pokażmy przeciętnej Polce (ceniącej ponoć bardziej cleavage od coverage) taką fotkę, a ucieknie z krzykiem :) I często całkiem niesłusznie. Wracając jeszcze do half-cupów-naprawdę-half czyli miska naprawdę ledwie powyżej brodawki (właściwie to żeby było prawdziwe half, to powinna sie kończyć w połowie ;), a nie half-efekt- optyczny - widaje mi się, że to jest ogólnie rzadkość, nie tylko w rozmiarach D+. Widuję takowe tylko na zdjęciach raczej naprawdę niedużych rozmiarów. Bywają dziełami firm i designerów bielizny erotyzującej, jak Agent Provocateur (np. www.agentprovocateur.com/lingerie/bras/info/love-demi-bra~white ). Do tego pozostaje zawsze pytanie, na ile fotka została "wzbogacona" photoshopem i jak bardzo stanik jest na modelkę za mały ;) Czasem też stanik sprawia wrażenie, że zakrywa tylko połowę biustu, tymczasem to nie stanik jest "malutki", to piersi są drobne, a linia stanika daje złudzenie, że odsłania dużo, tymczasem owszem odsłania dużo - ale klatki piersiowej, a same piersi (nieduże) tak naprawdę nie są aż tak odsłonięte. Tak więc często może się okazać, że coś, co na fotce wygląda jak half i nazywa się half, na biuście okaże się halfopodobne i to nie zawsze jest kwestia rozmiaru miseczki, czasem koloryzowania rzeczywistości przez grafika. Odpowiedz Link
madzioreck Re: Czy to half-cup czy balkonetka? [zdjecie] 22.02.14, 14:20 Na fotce nie wygląda na aż tak niski (o ile to ten), choć oczywiście wierzę w p > ełni, że może zakrywać pół. ;) Wiem, i dlatego byłam zaskoczona, kiedy zjechał do nas ten model i go wdziałam :D Zwykle jeśli się go dobiera na taki stopień zabudowania jak na fotkach, to cała góra by odstawała. Dobrany na styk ledwo zakrywa, i to nie zawsze ;) Wręcz bym powiedziała, że nie wszystkie panie były zachwycone aż takim efektem, ale jak rzadko ten model wyprzedał się co do sztuki :) Odpowiedz Link
kasica_k Re: Czy to half-cup czy balkonetka? [zdjecie] 22.02.14, 05:32 pinupgirl_dg napisała: > > Myślę, że robią to właśnie po to, żeby odróżnić te kroje. Między np. taką halfo > balkonetką a, powiedzmy, Tango, istnieje znacznie głębsza przepaść, niż między > nią a klasycznym halfem z poziomą linią dekoltu. Zamiast half-cupa mogliby teoretycznie zastosować jakieś inne określenie, np. jakiś vertical seam bra czy inne 3/4 cup bra with vertical seams. Znacznie łatwiej jednak, zamiast wymyślać, odowołać się do czegoś, co jest jakoś tam znane, nawet jeśli się trochę przekłamie rzeczywistość. Klientka biuściasta marząca o seksownym half-cupie chętniej się rzuci na coś o tej nazwie i nie będzie rozczarowana, jeśli zakryje jej to trochę więcej niż połowę biustu. No i znacznie więcej osób zna określenie half-cup niż potencjalny inny nowy termin, nie budzący z początku konkretnych skojarzeń. Tak swoją drogą, dokładnie ten sam problem mają nosicielki dużych miseczek w balkonetkach, zwłaszcza te o wyżej osadzonym biuście. Często tu się przewija stwierdzenie, że coś nie jest tak naprawdę balkonetką, tylko full-cupem, bo w rozmiarze np. J zakrywa dokładnie całą pierś. I jeśli chciałam dostać zabudowanie 3/4, czego się zwykle spodziewamy w balkonetkach, a dostałam 4/4, to faktycznie trudno, bym nie czuła się wprowadzona w błąd. Właściwiej byłoby jednak moim zdaniem powiedzieć, że dostało się full-cupa skrojonego jak balkonetka, albo też balkonetkę o zabudowaniu full-cupa. Poziom zabudowania to tylko jedno z kryteriów przy wyborze stanika, ponadto sprawę komplikuje fakt, że ten sam model nawet w tym samym rozmiarze może u jednej osoby zakrywać nieco więcej, u innej mniej. Lepiej się skupić nie na nazwach, a na nieuwzględnianiu potrzeb niektórych biustów - tym, że daną strefę rozmiarową jest zbyt mały wybór krojów, albo istniejące kroje są niezadowalające - np. zbyt wysoko zabudowane, zbyt zamknięte/otwarte itp. Problem osób, którym potrzebne są niżej zabudowane halfy, firmy biuściaste mogłyby rozwiązać poprzez lepsze dostosowanie poziomu zabudowania do rozmiaru. Jakby obniżyć trochę dajmy na to Orlę w rozmiarach z okolic 70E, to być może wiele amatorek half-cupów byłoby zadowolonych (nie wiem, jakie zabudowanie ma Orla w tym rozmiarze - rzucam przykład). I jeszcze żeby tych modeli było więcej niż ta garstka, która jest. A komu by przeszkadzało, gdyby 70E w modelu X dostało swój wymarzony half, a 70G dostało swój "trochę więcej niż half". Odpowiedz Link
pierwszalitera Re: Czy to half-cup czy balkonetka? [zdjecie] 21.02.14, 19:05 kasica_k napisała: > Hmm. Jednak sądziłam, że w rozmiarze 70E istnieją jednak half-cupy, które są ha > lf-cupami nie tylko z racji podobnego kroju, ale i niskiego zabudowania, np. Ch > antelle. Naprawdę nie ma? A może na 70E producenci jednak nie są w stanie oprac > ować dobrego kroju tak bardzo nisko zabudowanego, jak ty sobie życzysz? Owszem, takie staniki są produkowane, ale rzadko przez tzw. biuściaste marki. Stanik z tym nowym pionowym cięciem kupiłam w celu wypróbownia kroju i nie narzekam na dopasowanie, ale właśnie w moich okolicach rozmiarowych pokazuje się, że nie jest to half cup, a wyrób halfcupopodobny. ;-) > Ja nie wymagam staników zakrywających mi literalnie połowy piersi, bo z takiego > mi zwyczajnie biust wypadnie, Jak każdy większy biust, jeżeli zechcesz włożyć go do half cupa. Co nie znaczy, że biuściaste marki muszą rezygnować z tego kroju, świat się nie zawali, gdy takie staniki będą tylko do F. Niestety nie ma żadnego ciała dekretującego nazewnictwo stan > ików. Możemy je sobie nazywać np. "balkonetkami z pionowym cięciem", ja nie mam > nic przeciw o ile będzie szansa, że wszyscy mnie wtedy zrozumieją... Mnie też w zasadzie wszystko jedno. Jednak ten model stanika staje się coraz bardziej deficytowy, bo konwencjonalne marki robią go (jeżeli w ogóle robią) do D, jak wszystkie swoje modele, biuściaste nie robią go wcale i zadowalają się modelami halfopodobnymi, więc pozostają tylko pojedyncze marki z małym wyborem. Half cup to jednak najlepszy model dla mojego biustu i też chciałabym mieć możliwości stanikowe kobiet usatysfakcjonowanych balkonetkami. Albo byłabyś zadowolona, gdy wybór balkonetek skurczył się nagle do proponowanego w half cupach? Sorry, ale mam niestety biust niedogadujący się z klasycznymi balkonetkami i mój rozmiar jest jaki jest, mój biust nie potrzebuje więc takiego zabudowania. Odpowiedz Link
pinupgirl_dg Re: Czy to half-cup czy balkonetka? [zdjecie] 21.02.14, 19:28 > Jak każdy większy biust, jeżeli zechcesz włożyć go do half cupa. Co nie znaczy, > że biuściaste marki muszą rezygnować z tego kroju, świat się nie zawali, gdy t > akie staniki będą tylko do F Myślę, że byłby to marketingowy strzał w stopę dla biuściastych marek. Prędzej bym uderzała do firm już produkujących takie staniki. Zresztą nie zgadzam się, że halfów jest tak mało, w polskich markach to już dość popularny fason. Odpowiedz Link
pierwszalitera Re: Czy to half-cup czy balkonetka? [zdjecie] 21.02.14, 19:34 pinupgirl_dg napisała: Zresztą nie zgadzam się, > że halfów jest tak mało, w polskich markach to już dość popularny fason. > Wiesz, jak polskie marki będą dostępne w całej Europie, to może je wypróbuję. Na razie, to sporo zachodu i ograniczam się na te już sprawdzone rozmiarowo i z przyjaznymi dla klientek zagranicznych sklepami. Odpowiedz Link
kasica_k Re: Czy to half-cup czy balkonetka? [zdjecie] 22.02.14, 04:47 A czy masz jakiegoś half-cupa, który cię satysfakcjonuje? Ogólnie wydaje mi się, że "prawdziwy half-cup" jest tak naprawde rzadkością, nawet w mniejszych rozmiarach. Ich jest ogólnie mało. Przypuszczam, że po prostu bardzo trudno jest skroić coś takiego, co na większości biustów nawet w ramach tego samego rozmiaru będzie miało ten sam, dokładnie "połowiczny", stopień zakrycia i jeszcze do tego będzie dobrze leżało, nie wypuszczając biustu na wolność, ale też i go nie zakrywając bardziej niż do połowy. Bardziej zabudowany model zawsze będzie łatwiejszy do dopasowania dla większej liczby różnych biustów, i tych pełniejszych z większą "kulką" u góry, i tych mniej pełnych. Firmy wybierają łatwiejszą drogę. Co nie znaczy oczywiście, że nie można się domagać, by czasem wysiliły się bardziej. I serio, naprawdę współczuję zarówno tobie jak i innym osobom, którym rzeczywiście nie pasują balkonetki, bo wybór w tym kroju jest jednak nieporównywalny z innymi. Odpowiedz Link
pierwszalitera Re: Czy to half-cup czy balkonetka? [zdjecie] 22.02.14, 11:19 kasica_k napisała: > A czy masz jakiegoś half-cupa, który cię satysfakcjonuje? Tak, jest to czarny Fidji od Simone Perele, w europejskim rozmiarze 70E, jednak już za mały. Jak kupowałam, to był jednak dobry, różnica jakieś 2kg od mojej aktualnej wagi. Drugi to czerwona Africa Chantelle, też w rozmiarze 70E, też odrobinkę już za mała, ale do biedy nożna nosić, bo fiszbiny są dobre, niestety trochę mnie gryzie koronką. I jeszcze ten model marki Barbara w kolorze smoke. Mój ulubiony stanik, nosiłam do pełnego rozciągnięcia obwodu: Wszystko z czasów, gdy nosiłam rozmiar 32DD. Powyżej nie mogę znaleźć autentycznego half cupa. Odpowiedz Link
madzioreck Re: Czy to half-cup czy balkonetka? [zdjecie] 21.02.14, 22:02 > > Hmm. Jednak sądziłam, że w rozmiarze 70E istnieją jednak half-cupy, które są ha > lf-cupami nie tylko z racji podobnego kroju, ale i niskiego zabudowania, np. Ch > antelle. Naprawdę nie ma? A może na 70E producenci jednak nie są w stanie oprac > ować dobrego kroju tak bardzo nisko zabudowanego, jak ty sobie życzysz? Chantellowskie halfy też tak naprawdę nie są halfami, jeśli chodzi o wysokość zabudowania (patrz Galeria i moje foty), też noszę okolice 70E i na mnie to wypada jak balkonetka, tyle, że cięcia pionowe. Większość staników z pionowym cięciem nie jest naprawdę halfcupami - kojarzę chyba jedynie te z Pasjonaty. Ale też nie mierzyłam, widziałam tylko foto na modelce i staniki na wieszaku. A, i jeszcze Ewa Bień, ale tez raczej te usztywniane, te są faktycznie niziutkie i czasem nawet ciężko o zakrycie brodawek. Odpowiedz Link
pierwszalitera Re: Czy to half-cup czy balkonetka? [zdjecie] 21.02.14, 22:22 madzioreck napisała: > Chantellowskie halfy też tak naprawdę nie są halfami, jeśli chodzi o wysokość z > abudowania (patrz Galeria i moje foty), też noszę okolice 70E i na mnie to wypa > da jak balkonetka, tyle, że cięcia pionowe. Na mnie 70E wypada bardzo nisko, przeskok i to znaczny jest przy 70F. Autentyczne half cupy ma Simone Perele, do miseczki E. Niestety wypada jak brytyjskie DD i ma raczej wąskie fiszbiny, co przy małym biuście bywa raczej wadą. Te z Passionaty nie mają pionowego cięcia (te do D), mają krój jak niektóre usztywniane staniki Mimi Holliday. Chyba, że masz na myśli model Dream, ale to jest właśnie taka nowa miękka halfobalkonetka do miseczki E (bardzo pojemna), znakomita przy biuście niekompatybilnym z balkonetkami (brak wbijania krawędzi), ale nie half cup. Odpowiedz Link
madzioreck Re: Czy to half-cup czy balkonetka? [zdjecie] 21.02.14, 22:45 > Na mnie 70E wypada bardzo nisko, przeskok i to znaczny jest przy 70F. Autentycz > ne half cupy ma Simone Perele, do miseczki E. Ty masz bardziej zwarty i pełniejszy od góry biust, więc pewnie więcej Ci jakoś górą wystaje :) Na mnie moja chantellka 70E wygląda jak balkonetka... zresztą z prawdziwego halfa biust by mi chyba zwiał i goniłabym go po ulicy ;) Ale ten mój egzemplarz nie jest nisko zabudowany. A na tę pasionatę faktycznie nie przyglądałam się na szwy, muszę zerknąć jak będę w sklepie firmowym. Ale są mega nizutkie, nie dla mnie, znaczy. Odpowiedz Link
fanaberia.fanaberia Re: Czy to half-cup czy balkonetka? [zdjecie] 21.02.14, 20:00 slotna napisała: > No, Antoinette oczywiscie, ale tez bylo do G i do tego pralka mi go zezarla. Ale przecież antośka wróciła, chyba już kilka nowych kolorów było. Aktualnie możesz sobie odkupić niebieską. > Casablanca byla do G i jakos dawala rade ;) A casablanca to zdecydowanie najlepszy stanik świata. Z czarnej wylazły mi fiszbiny, a białej nie mam do czego nosić :) Orli nie przymierzałam, zniechęca mnie ten pasek materiału u góry miski. Nic z takim lampasem na mnie dotąd dobrze nie leżało. Za to chętnie zobaczyłabym miękkiego halfa całego z takiego gładkiego czegoś, bez żadnych koronek. Odpowiedz Link
slotna Re: Czy to half-cup czy balkonetka? [zdjecie] 21.02.14, 23:21 > Ale przecież antośka wróciła, chyba już kilka nowych kolorów było. Aktualnie możesz sobie odkupić niebieską. Widzialam u Kasicy ;) Ale wciaz jest tylko do G, niestety. Odpowiedz Link
kasica_k Re: Czy to half-cup czy balkonetka? [zdjecie] 22.02.14, 03:31 fanaberia.fanaberia napisała: > Orli nie przymierzałam, zniechęca mnie ten pasek materiału u góry miski. Nic z > takim lampasem na mnie dotąd dobrze nie leżało. Ten lampas jest rozciągliwy, jakby co. Natomiast beznadziejny jest w Orli obwód, niepracujący. Tu wrażenia szczegółowe: stanikomania.blox.pl/2013/05/Orla-waniliowa-ksiezniczka.html Odpowiedz Link
kasienka.body Re: Czy to half-cup czy balkonetka? [zdjecie] 20.02.14, 19:35 A gdzie tam jest słowo o half cupie? Ja widzę, że jest opisany jako side panel bra with vertical seam. Czyli biustonosz z pionowym cięciem i panelami bocznymi i to się zgadza. Odpowiedz Link
pierwszalitera Re: Czy to half-cup czy balkonetka? [zdjecie] 20.02.14, 20:38 kasienka.body napisała: > A gdzie tam jest słowo o half cupie? > Ja widzę, że jest opisany jako side panel bra with vertical seam. > Czyli biustonosz z pionowym cięciem i panelami bocznymi i to się zgadza. > > Nigdzie. Marvel podałam właśnie jako przykład nowego fasonu bra with vertical seam, ale z zabudowaniem 3/4. I takich staników jest więcej, dlatego nie należy mylić ich z half cupem, tylko dlatego, że mają vertical seam. Odpowiedz Link
ayase Re: Czy to half-cup czy balkonetka? [zdjecie] 19.02.14, 15:03 Dzieki za odpowiedzi :) Postanowilam zaryzykowac z Cleo George, byl w bardzi przystepnej cenie i za kilka dni powinien przyjsc. Jak bedzie zle lezal, najwyzej odesle. Damn znac czy musialam odeslac, czy zatrzymalam. Odpowiedz Link