Dodaj do ulubionych

VANITY FAIR

23.12.05, 06:34
W Polsce nie widzialam bielizny tej marki.

Wczoraj poszlam do sklepu z bielizna, bo skusil mnie lezacy na wystawie
sliczny czerwono-zloty staniczek i okazalo sie, ze z 75F (tutejsze 34F) to
oni maja tylko dwa modele (oczywiscie nie ten upatrzony). A te Irlandki na
ulicach spotykane takie cycate sa, chociaz faktycznie, z reguly jak piersi
wieksze to i gdzie indziej maja duzo.
No wiec pani w slepie podaje mi te dwa cycniki, jeden czarny - od razu
wiedzialam,ze miski za male, drugi kremowy, wlasnie wspomnianej marki.

Fason ma taki w sam raz do glebokich dekoltow w szpic - z przodu miseczki sa
polaczone azurowa plecionka, na fiszbinach (plaskie druty, moim zdaniem
lepsze od tych okraglych w przekroju), miekki, miski z jednym ukosnym
cieciem, z elastycznego polyskliwego materialu wytlaczanego we wzory,
glebokie.
W ogole stanik jest dosc zabudowany, gladki, bez koronek, z tylu zapiecie na
4 (!) rzedy haftek, ale z przodu dzieki temu laczeniu miseczek wyglada
calkiem ladnie i wcale nie pancernie. Zobaczymy jak sie bedzie sprawowal,
jesli dobrze to poprosze o sprowadzenie takiego samego w ciemnym kolorze, bo
przod az sie prosi o dekolt do pepka:)
Obserwuj wątek
    • drzazga1 O, tu jest: 23.12.05, 06:48
      www.brashop.com/VanityFair/vf75005.htm
      Tyle, ze na zdjeciu to jakis maly rozmiar, moj po pierwsze jest nieco wyzej
      zabudowany pod pachami, po drugie ta plecionka z przodu ma jedno pieterko
      wiecej, po trzecie - miseczki na zdjeciu sa dosc spiczaste, w moim raczej
      zaokraglone, choc moze wynika to z ksztaltu wypelniajacego biustu, bo zostaly
      uszyte z miekkiego i elastycznego materialu.
      Acha, wydaje mi sie, ze miseczki z przodu moglyby nieco bardziej byc do siebie
      zblizone, chyba sprobuje nieco sie pobawic igla i nitka:)
      • zanzare Re: O, tu jest: 23.12.05, 12:34
        marzę o takim staniku, do razu widać, że się dobrze nosi.
        • kasia-78 Re: O, tu jest: 23.12.05, 18:25
          Gdybym była facetem, stwierdziałabym, że tę ażurową plecionkę będzie się bardzo dobrze przegryzać :P Ładny !
          • drzazga1 Re: O, tu jest: 23.12.05, 19:32
            Uuuu... po przegryzieniu plecionki to by byla nagla eksplozja:)
      • zazulla Re: O, tu jest: 15.03.06, 22:53
        A ja kiedys mialam wam podeslac takie zdjecie z netu, ze super biustonosz do
        glebokich dekoltow. Ale ten na malobiustnej modelce wyglada jak naklejony, wiec
        myslalam ze na wiekszym to nie ma szans ladnie lezec.
      • maith Re: O, tu jest: 03.05.06, 23:11
        Ależ on cudny jest. I faktycznie żadnego dekoltu się nie boi. Ale czy naprawdę
        trzeba jechać, jak Drzazga, do Irlandii, żeby go kupić?
    • drzazga1 Re: VANITY FAIR - pierwsze wrazenia 23.12.05, 16:44
      Jest wygodny. Dzieki temu, ze jest zabudowany z tylu i bokow naprawde dobrze
      trzyma mimo miekkich miseczek z jednej warstwy elastycznego materialu - milo
      sie nosi, nic samej piersi nie uciska, nie obciera itp. Wolalabym tylko zeby
      miseczki byly z przodu nieco bardziej zblizone do siebie - chyba sprobuje to
      sama poprawic.

      Kosztowal 45 euro, jesli uda mi sie namowic pania w sklepie do sprowadzenia
      czarnego to wreszcie zaloze sweterek z kopertowym przodem bez dyskretnego
      spinania od spodu agrafka:)
    • drzazga1 Butters, juz wkleilam tresc do odpowiedniego watku 23.12.05, 17:13
      Zeby porzadek byl:)))
      • butters77 Re: Butters, juz wkleilam tresc do odpowiedniego 15.03.06, 11:31
        Drzazgo, właśnie przywróciłam ten wątek - w myśl nowych porządków;)
    • maith Re: VANITY FAIR 03.05.06, 23:17
      Nawet znalazłam go w kilku sklepach internetowych, ale nigdzie nie ma rozmiaru F,
      tylko D, DD i DDD :-(
    • maith Pretty Plus Bra 736 - porażka 20.06.06, 23:10
      Widziałam już staniki stożkujące biust, ale ten... za wszelką cenę stara się go
      upodobnić do ptasiego dzioba, to jest coś, czego nie da się opisać.
      Taki ładny się wydawał na zdjęciu, a tu trzeba go będzie odesłać.
      tinyurl.com/gorfv
    • maheda 734 11.05.07, 01:31
      Z rozmiarówką to ten producent ma ewidentnie jakieś problemy.
      Rozmiar z metki:
      E-P 34-90 I
      FR 90 I
      EUR 75 I
      UK 34 G
      USA 34 FF

      Przyznacie, że dość oryginalnie?
      Noszę z Panache'a 80tki i są na mnie dobre. Konkretnie rozmiar 80GG jest w
      porządku. Freya to około 75HH, więc bez szaleństw.
      A tutaj ten rozmiar jest jak szyty na mnie, więc obwód ma na pewno luźniejszy,
      niż Panache, a co do miseczki - nie będę się wypowiadać, bo być może 75I
      oznacza, że to rozmiar 75HH? Aczkolwiek rozmiar UK to 34G, co przeczyłoby tej
      teorii i oznaczałoby, że mają naprawdę BARDZO duże miski. Sama nie wiem.

      Co do kształtowania biustu - kaczego dzioba mi nie robi z piersi, biust jest
      ułożony na boki, w ogóle stanik działa jak minimiser, tzn. z przodu niewiele
      wystaje. Pod bluzki koszulowe z luźniejszym rękawem idealny, przetestowałam, pod
      obcisłe bluzki beznadziejny, bo biust ląduje prawie pod pachami.

      Podoba mi się, jest bardzo wygodny, piersi w nim z przodu patrząc bardzo ładnie
      wyglądają.
      • maheda Re: 734 - obrazek 11.05.07, 01:35
        www.traditionallingerie.co.uk/media/vf734L.jpg
      • kasica_k Re: 734 11.05.07, 02:09
        maheda napisała:

        > Z rozmiarówką to ten producent ma ewidentnie jakieś problemy.

        Albo na chybil-trafil metki doszywa :)
        • maheda Re: 734 11.05.07, 02:30
          Już pomijając doszywanie na chybił-trafił, tyle różnych rozmiarów na jednej i
          tej samej metce to chyba przesada ;-)
          • kasica_k Re: 734 11.05.07, 03:11
            Mnie tylko dziwi ten amerykanski, bo pozostale sa perfectly legal. Co prawda
            chyba zadna firma nie stosuje od poczatku do konca systemu EUR - to taka wiecej
            teoretyczna konstrukcja, ale daje jakis punkt odniesienia. Domyslam sie, ze jest
            to ten sam jednoliterkowy system, ktory znajduje sie na samej gorze tabeli
            thebraconnection, i rzeczywiscie I rowna sie tam brytyjskiemu G.

            A ze ten stanik ma rozmiar calkiem inny, to tez fakt :)

            Ja mam dystans do metek po tym, jak kupilam sobie bluzke L z doszyta metka S, w
            przyzwoitym skadinad sklepie mexx. Wiem, ze to nie jest S-ka, bo porownywalam z
            innymi. W prawdziwa S-ke nie wiem, co by mi weszlo, ale na pewno nie tułów :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka