drzazga1
23.12.05, 06:34
W Polsce nie widzialam bielizny tej marki.
Wczoraj poszlam do sklepu z bielizna, bo skusil mnie lezacy na wystawie
sliczny czerwono-zloty staniczek i okazalo sie, ze z 75F (tutejsze 34F) to
oni maja tylko dwa modele (oczywiscie nie ten upatrzony). A te Irlandki na
ulicach spotykane takie cycate sa, chociaz faktycznie, z reguly jak piersi
wieksze to i gdzie indziej maja duzo.
No wiec pani w slepie podaje mi te dwa cycniki, jeden czarny - od razu
wiedzialam,ze miski za male, drugi kremowy, wlasnie wspomnianej marki.
Fason ma taki w sam raz do glebokich dekoltow w szpic - z przodu miseczki sa
polaczone azurowa plecionka, na fiszbinach (plaskie druty, moim zdaniem
lepsze od tych okraglych w przekroju), miekki, miski z jednym ukosnym
cieciem, z elastycznego polyskliwego materialu wytlaczanego we wzory,
glebokie.
W ogole stanik jest dosc zabudowany, gladki, bez koronek, z tylu zapiecie na
4 (!) rzedy haftek, ale z przodu dzieki temu laczeniu miseczek wyglada
calkiem ladnie i wcale nie pancernie. Zobaczymy jak sie bedzie sprawowal,
jesli dobrze to poprosze o sprowadzenie takiego samego w ciemnym kolorze, bo
przod az sie prosi o dekolt do pepka:)