Dodaj do ulubionych

Wiosenno-letni problem :)

11.05.06, 15:56
Jest ciepło, płaczyk i kurtkę odwiesiłam do szafy - i znowu się zaczęło :)

Do pracy jeżdżę komunikacją miejską, wiadomo - bywa ciasno, ludzie przechodzą
koło siebie i się trącają. I teraz - okazuje się, że masa osób... zaczepia
mnie o biust. Bo wystaje "poza mnie".
Krępujące.
Nie podejrzewam ich o jakies erotyczne ciągoty, to po prostu takie trącanie -
jak o łokieć czy ramię, zupełnie mimowolne.
Najgorsze, że mój biust to odczuwa (wiecie, o co chodzi) - i wtedy to już
zupełnie głupio wygląda.
Koszmar :(
I jak tu się nie garbić.
Obserwuj wątek
    • zazulla Re: Wiosenno-letni problem :) 11.05.06, 19:48
      Wiem co czujesz.

      Najgorzej jest w pociagach z przedzialami kiedy mam do wyboru przepuscic osobe
      i byc potracona w biust lub wgniesc biust w szybe pociagu. Wybieram to drugie :)
      • maith Re: Wiosenno-letni problem :) 11.05.06, 22:25
        Zawsze możesz jeszcze zasłonić biust łokciem. Jak taki mały łokieć może zasłonić
        biust? Wystawiony na sztorc ;-) A jak to działa? Jakoś tak ludzie mniej się
        wtedy rozpierają ;-)
    • madzia1708 Re: Wiosenno-letni problem :) 12.05.06, 09:07
      ja też jeżdże komunkacją miejską, ale się schytrzyłam ;O) mam do pracy na 8,
      zawsze jeździłam o 7.48 (mam 3 przystanki tylko) i zawsze o tej porze był tłok,
      a teraz jeżdżę o 8.04 (hahahhahahah) i jest pusto :O):O):O):O)nikt się nie
      ociera o mnie, bo sobie siedzę jak w limuzynie ;O)
      Pozdrawiam
    • mpingo Re: Wiosenno-letni problem :) 12.05.06, 14:43
      > Najgorsze, że mój biust to odczuwa (wiecie, o co chodzi)

      Czy to boli ?
      • kohol Re: Wiosenno-letni problem :) 12.05.06, 15:05
        mpingo napisał:

        > > Najgorsze, że mój biust to odczuwa (wiecie, o co chodzi)
        >
        > Czy to boli ?

        Nie, sterczy.
        • zazulla Re: Wiosenno-letni problem :) 12.05.06, 19:12
          kohol napisała:

          > mpingo napisał:
          >
          > > > Najgorsze, że mój biust to odczuwa (wiecie, o co chodzi)
          > >
          > > Czy to boli ?
          >
          > Nie, sterczy.

          :D
        • mpingo Re: Wiosenno-letni problem :) 13.05.06, 10:43
          To chyba skutek spożycia al-koholu :)
          Doprecyzuję żeby nie było wątpliwości - chodzi mi o posiadzczkę biustu. :)
    • no-surprises Re: Wiosenno-letni problem :) 12.05.06, 14:52
      A w samochodzie pas bezpieczeństwa to też problem ;)
      • kohol Re: Wiosenno-letni problem :) 12.05.06, 15:16
        Pewnie! I torebki "przez szyję" :)
        Potem mam bluzkę między piersiami powycieraną i głupio wygląda...
        • zazulla Re: Wiosenno-letni problem :) 12.05.06, 19:11
          kohol napisała:

          > Pewnie! I torebki "przez szyję" :)
          > Potem mam bluzkę między piersiami powycieraną i głupio wygląda...

          Wierzcholki stalek wtedy brzydko wybijaja sie na bluzce :(
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka