mary_lu 08.12.06, 20:25 kobieta.wp.pl/kat,26397,wid,8629399,wiadomosc.html?P%5Bpage%5D=1 Gwiazdka jest raczej głupiutka i nie robi dobrej opinii biuściastym, ale ma ciekawą teorię... Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
maith Re: Ewa Sonnet: rozmiar miseczki rodzi wrogość 08.12.06, 21:06 Teoria jest bardzo spójna i w ogóle z wywiadu wyłania się dość inteligentna kobieta, a nie głupiutka gwiazdka. Swoją drogą, czy to nie stereotyp "jej atutem jest duży biust, czyli musi być głupiutka"? ;-) Kiedyś widziałam jej teledysk - głupiutkie gwiazdki nie mają w sobie tyle autoironii. Odpowiedz Link
mary_lu Re: Ewa Sonnet: rozmiar miseczki rodzi wrogość 08.12.06, 21:48 Jakoś nigdy nie dostrzegłam tej autoironii. Może za mało się przygladałam... Teledyski pt. biuściasta wije się na plaży jak znerwicowany zaskroniec, "ambitne" teksty, muzyka i ten śpiew przecudny... Już chyba ja lepiej śpiewam... W tym wywiadzie też widzę zero dystansu do siebie. Odpowiedz Link
maith Re: Ewa Sonnet: rozmiar miseczki rodzi wrogość 08.12.06, 22:16 mary_lu napisała: > Jakoś nigdy nie dostrzegłam tej autoironii. > Już chyba ja lepiej śpiewam... Na tym teledysku, który ja widziałam Ewa Sonet wystąpiła jako dostarczycielka pizzy przypadkiem pomylona z Ewą Sonet. Sama Ewa Sonet została tam zaprezentowana jako drętwa gwiazda, od której znacznie lepiej tańczy i śpiewa przypadkowa dostarczycielka pizzy. To a propos jej własnej autoironii i Twojego "już chyba ja lepiej śpiewam" ;-) Odpowiedz Link
anna-pia Re: Ewa Sonnet: rozmiar miseczki rodzi wrogość 08.12.06, 22:14 Ba, nie wiem, czy ona głupia, czy nie, jej problemem jest duża uroda i spory biust, w tym znaczeniu, że innym to połączenie jak widać przeszkadza, vide jej teoria o zazdrości. Jak na razie, nie przeszkadza mi ta pani :) Odpowiedz Link
maith Re: Ewa Sonnet: rozmiar miseczki rodzi wrogość 08.12.06, 22:29 A swoją drogą ciekawe jest też, jakie komentarze wywołała. Jednak trochę dała ludziom do myślenia. Z jednej strony - "o, dziewczyna ma też poukładane w głowie" Z drugiej - "ja też mam duży biust i dość tych głupich komentarzy" (to od dziewczyn, które jeszcze nie odkryły naszego forum, swoją drogą szkoda, że artykuł jest na WP, pewnie nie ma szans przebić się do tych dziewczyn z informacją o nas, skoro jesteśmy na gazecie) Z trzeciej - teksty fanów I z czwartej, a jakże - teksty a la "wcale nie jestem zazdrosna!!!" i dalej bluzgi nie nadające się do zacytowania. Głupiutkie są tam zatem raczej panienki piszące 4 typ wypowiedzi ;-) Odpowiedz Link
veev Re: Ewa Sonnet: rozmiar miseczki rodzi wrogość 08.12.06, 23:01 Ano. Mnie w ogole rozwala pokutujacy - jak widac - dosc powszechnie stereotyp, ze duzy biust to albo silikon, albo obwisle do pasa bezksztaltne worki w bezowym stylonowym babciowym staniku; skoro ladny, to nie ma prawa byc naturalny, skoro naturalny, to nie ma prawa byc ladny. v. Odpowiedz Link
magdalaena1977 Re: Ewa Sonnet: rozmiar miseczki rodzi wrogość 09.12.06, 00:37 Obejrzałam sobie na Youtube teledysk www.youtube.com/watch?v=02vbqZBwmo8 Moje wrażenia zarówno co do muzyki jak i clipu są nie najlepsze, ale wszystko przebijają te obrzydliwe bułeczki widoczne nad zbyt małym stanikiem Odpowiedz Link
maith Re: Ewa Sonnet: rozmiar miseczki rodzi wrogość 09.12.06, 01:44 No nie jest to arcydzieło. Tylko czy my naprawdę musimy być jej fankami, żeby docenić, że dziewczyna mądrze gada? Moim zdaniem niezależnie od rodzaju twórczości należy jej się szacunek, bo jest jedyną osobą ze świecznika, która mówi wprost, że ma (nieistniejącą wg wielu napadających na nią) miseczkę F. I walczy z ludźmi upierającymi się, że takie rozmiary, to tylko silikony. Bądźmy szczere, odwala dla nas dobrą robotę. Do tego z sensem tłumaczy, o czym świadczy zajadłość niebiuściastych kobiet, z którą wiele z nas też się spotkało. Co do bułek - fakt. Należałoby pani Ewie zasugerować przynajmniej G, jeśli toto jest F :-) Odpowiedz Link
mary_lu Re: Ewa Sonnet: rozmiar miseczki rodzi wrogość 09.12.06, 10:53 Ależ ja doceniłam jej teorię! Napisałam, że jest ciekawa. Ale reszta wywiadu jest tak śmiertelnie poważna... Oprócz tego uważam, że kreuje się na straszliwie stereotypową biuściastą - kariera i sława przez wielkie balony, więc robi pod górkę Lobby Biuściastych. Jej teorię pozna niezbyt wiele osób, a nawtet te małobiuściaste, które są lekko agresywne, po przeczytaniu zioną jeszcze większym jadem. Za to każdy zauważy, że gdyby nie biust, nikt by o Ewie Sonnet nie usłyszał. Odpowiedz Link
kasica_k Re: Ewa Sonnet: rozmiar miseczki rodzi wrogość 09.12.06, 15:40 mary_lu napisała: > Za to każdy zauważy, > że gdyby nie biust, nikt by o Ewie Sonnet > nie usłyszał. Kurcze. Taka kariera mi kolo nosa przeszla :-) Odpowiedz Link
mary_lu Re: Ewa Sonnet: rozmiar miseczki rodzi wrogość 09.12.06, 16:35 Wystarczy jeszcze trochę "parcia na szkiełko" i Kasica_K mogłaby być sławniejsza od Mandaryny... Widzisz, Kasica, wystarczyło sobie znaleźć menedżera. Z takim biustem nawet nie trzeba umieć śpiewać. Odpowiedz Link
ananke666 Z czystej ciekawości 10.12.06, 00:57 "Natomiast pokazywanie biustu o rozmiarze miseczki F, jest dla nich nieprzyzwoite"... Czy to znaczy, że Ewa Sonnet ma F? Ja w rozmiarach powyżej E niekumata jestem, ale mnie się to wydaje zdecydoanie większe, niż F, z prostego powodu, że ja mam zdaje się coś w stylu zdechłego DD/E a przy niej jestem wklęsła. Ile to naprawdę jest? Jesteście w te klocki bardziej doświadczone, oceńcie, bo ciekawość mnie podgryza ;) Odpowiedz Link
maith Re: Z czystej ciekawości 10.12.06, 11:00 Sądząc z teledysku powinna spróbować przynajmniej G-GG. Odpowiedz Link
besame.mucho Re: Z czystej ciekawości 10.12.06, 11:11 Taa, sama mam F, a ona ma ode mnie na pewno większy biust. Wydaje mi się podobnie jak Maith, że jeśli ma pod biustem 70 to nosi minimum GG, a jeśli 75 to minimum G. Odpowiedz Link
anna-pia Re: Z czystej ciekawości 10.12.06, 21:53 Się przyłączam - mam F, ale aż mnie z zazdrości skręciło. No nic, trzecia ciąża, karmienie i będę miała H :) Tylko czemu jej krzywdę zrobili za małym stanikiem? Odpowiedz Link
maith rozmiar 10.12.06, 23:11 Swoją drogą mam wrażenie, że na zdjęciach, gdzie wygląda apetycznie występuje tylko w odpowiednio dopasowanej bluzce, która ma jej zastąpić stanik. Bo fotosy w tym staniku z teledysku faktycznie nie zrobiłyby furory ;-) Odpowiedz Link
zazulla wymiary 10.12.06, 23:02 Jest z nia sesja w ostatnim CKM. Podane sa tam wymiary i chyba bylo ze w biuscie ma 90! Parsknelam smiechem, bo ma wielkosc biustu jak moj a ja mam 110 - to az 20 cm wiecej. Tak samo to ze mowi, ze ma mieseczke F jest bzdura. Widzialam jej zdjecia w za malej bieliznie i zdecydowanie powinna nosic wieksza miseczke. Odpowiedz Link
zazulla filmik 10.12.06, 23:16 Trzeba sie zalogowac zeby go ogladnac. Zdarzylam zobaczyc sam poczatek gdzie z druga dziewczyna [obie w strojach kapielowych] myja zeby. I obie maja zle dobrane stroje. Sonnet ma wielkie bulki plus wysyko zapiecie a druga to w ogole zapiecie na szyi. Tragedia. www.youtube.com/watch?search=&mode=related&v=L2PRQ3zwt0I Odpowiedz Link
ananke666 Re: wymiary 11.12.06, 00:43 Eeeeeee? 90??? to ja mam tyle albo ciut więcej :p Nie miałam pojęcia, że mam TAKI biust :p Nie bez powodu tłumaczę skrót CKM jako CiężkoKapująca Mózgownica... dowody jak na dłoni. Chyba w tyłku ma te 90. Odpowiedz Link
maith Re: wymiary 11.12.06, 00:54 Jak widać nawet ona boi się do końca afiszować z rozmiarem ;-) Bo że ma F to może myśleć w kontakcie z antyekspedientkami, ale że ma 90, to chyba jednak wie, że to nieprawda. Odpowiedz Link
kasica_k Re: wymiary 11.12.06, 01:48 Myslisz, ze wie? Pewnie kupuje 90F i mysli, ze na nia to pasuje. A bo to jedna kobieta tak robi? :) Odpowiedz Link
anna-pia Re: wymiary 11.12.06, 09:47 Na jej stronie www jest kontakt tylko do "managementu" i dot. koncertów. Odpowiedz Link
anna-pia Wrzuciłam ja w Google'a 11.12.06, 09:53 i pokazało mi m.in. stronę dla panów, ale IMO udowadnia ona, że do F to Ewie Sonnet daleeeeeeeeeeeeko. Bardzo daleko. 90 to ona może mieć w biodrach co najwyżej. znane-polki.xlaski.pl/ewa_sonnet/ Odpowiedz Link
beata7841 Re: wymiary 30.12.06, 23:29 dziewczyny mysle, ze pochopnie osadzacie. wlasnie sie mierzylam i mam w biuscie 92 a pod biustem 68. czy to nie jest miseczka F? chyba jest skoro taka nosze a w niektorych modelach jest to nawet za malo. nawroccie sie :-) Odpowiedz Link
besame.mucho Re: wymiary 31.12.06, 08:55 F jest na Ciebie dobre, bo masz 24cm różnicy między obwodem pod biustem, a w buście. Ja też mam 24 i też pasuje na mnie F. U pani Sonnet natomiast, sądząc po zdjęciach, ta różnica jest zdecydowanie większa. Na pewno ma co najmniej 100cm w biuście, a skłaniałabym się nawet bardziej ku jakiejś liczbie między 100, a 110. Z dugiej strony w obwodzie na pewno nie ma więcej niż 70. Tak więc różnica u niej to 30-40 cm. Więc miseczka na pewno większa niż F. Odpowiedz Link
beatajoanna Re: wymiary 31.12.06, 16:12 Mialam szacuneczek do tej pani dopoko nie zobaczylam a'la pornograficznych filmikow na youtube z jej udzialem (nie teledyskow),np.kapiel w mleku,wygina sie tam i pokazuje biust jak rasowa gwiazda porno.Mysle,ze przegina i jesli juz zaklina sie ze nie bedzie grac w pornusach to powinna miec wiekszy szacunek do sibie :-) Odpowiedz Link
ananke666 Re: wymiary 31.12.06, 19:20 Na co mamy się nawracać? :p Skoro ja mam DD/E a przy niej nie mam zgoła nic, to chyba znaczy, że ona ma więcej niż F (różnica między mną a nią to na pewno więcej niż jeden rozmiar). Nie rozmawiamy przecież o twoich wymiarach, tylko o jej, a mnie i nie tylko mnie się zdaje, że jej do F daleeko, bo po prostu ma więcej. Odpowiedz Link
anna-pia Re: wymiary 02.01.07, 17:02 Hm, ja mam F, a przy niej czuję się małobiuścista. Na oko dałabym jej co najmniej H, a i to pewnie maławo by było. Stawiam na HH. Odpowiedz Link
madzior84 Re: wymiary 02.01.07, 19:59 Ja mam 70G/H (czyli GG), a bimbałki mniejsze, więc skłaniam się minimum ku 70HH, albo i większe;] (No chyba, że na zdjęciu to inaczej wygląda - trza sobie sesję fotograficzną w obcisłych, przeswitujących bluzkach zrobić. I bez stanika;)) Odpowiedz Link
maith Re: wymiary 02.01.07, 20:29 F nie ma oczywiście, bo skoro nosi F, to ta bielizna jest na nią przymała. Natomiast wcale nie musi mieć HH. Jeśli jest niziutka, to biust sprawia wrażenie większego. Zatem moim zdaniem ma G albo GG. Wcale nie musi mieć więcej. Odpowiedz Link
madzior84 Re: wymiary 02.01.07, 21:22 Fakt, nie wiemy ile ma wzrostu, ale jezeli jest modelką, to powinna byc wysoka? Nie wiem, ja mam 177 cm, więc to moje 70 GG wcale nie wydaje się jakieś ogromne... Odpowiedz Link
beata7841 Re: wymiary 02.01.07, 21:42 ona jest niska i drobna moze miec wiec 90 w biuscie. i o tym byla mowa a nie o miseczce. miseczka to rzecz indywidualna i jedna moze nosic sie w D a inna woli miec mega luz i nosi G. Tabele tez roznia sie miedzy producentami. U jednego roznica 24 cm to F u innego H. Mnie chodzilo o zarzut, ze ona na pewno nie moze miec 90 w obwodzie a ja sadze, ze moze. gdyby miala 100-110 jak sugerujecie a pod biustem 67 to musialaby to byc miseczka L a takie jak wiemy nie istnieja. Odpowiedz Link
maith Re: wymiary 02.01.07, 21:58 beata7841 napisała: > to musialaby to byc miseczka L a takie jak wiemy nie istnieja. Jak kto wie? ;-))) Oczywiście że istnieją. Było o tym nawet w kilku wątkach. Swoją drogą większość osób uważa, że "jak wiemy takie miseczki jak F nie istnieją" - można sobie takie komentarze poczytać choćby pod tym wywiadem z ES (parę osób na tej podstawie sugeruje, że ona musi mieć sztuczny biust, bo naturalny musiałby być mały). Odpowiedz Link
besame.mucho Re: wymiary 02.01.07, 22:18 > ona jest niska i drobna moze miec wiec 90 w biuscie. i o tym byla mowa a > nie o miseczce. miseczka to rzecz indywidualna i jedna moze nosic sie w D a > inna woli miec mega luz i nosi G. Ja za specjalistkę od wymiarów uchodzić nie zamierzam, ale że to: tiny.pl/wm3f tiny.pl/wm3d nie jest 90 cm jestem akurat pewna. Choćby Ewa miała metr czterdzieści w kapeluszu. Mega luzu w miseczce G u niej zatem nie podejrzewam. Chyba, że przy obwodzie, którym mogłaby się okręcić co najmniej 2 razy. A o miseczkach L już Maith napisała :-). Odpowiedz Link
kasiamat00 Re: wymiary 03.01.07, 14:37 Jestem bardzo niska (155 cm) i raczej drobna (a przynajmniej drobnokoścista). I moje 92 cm wygląda na duuużo mniej. Nawet mając 67 cm pod biustem tak bym nie wyglądała. Odpowiedz Link
ananke666 Re: wymiary 03.01.07, 14:52 Ja mam wzrostu 163, więc nie za wiele. Moje 70/90 i ciut przy niej wygląda jak drobiazg, zero, wielkie nic. Nawet gdy w ciąży miałam jakieś 108 w biuście, wyglądał na mniejszy niż jej. Odpowiedz Link
maith Re: wymiary 02.01.07, 21:47 madzior84 napisała: > Fakt, nie wiemy ile ma wzrostu, ale jezeli jest modelką, to powinna byc wysoka? Nie powinna i nie jest wysoka :-) ES nie jest taką modelką od chodzenia po wybiegach (gdzie trzeba mieć 14 lat, 180 cm wzrostu i rozmiar 32 ;-) Ona jest modelką sesyjną, czy jak to się nazywa - bierze udział w sesjach zdjęciowych. Tam wzrost nie ma żadnego znaczenia. A patrząc na teledyski, to ma w okolicach 160 cm. Odpowiedz Link
maith Zdjęcia w staniku nie pozostawiają wątpliwości. 17.01.07, 18:26 W galerii jest też trochę zdjęć w staniku. Cień pod biustem nie pozostawia wątpliwości. Ten obwód na niej wisi. Dziewczyna ma ewidentnie źle dobrany stanik i to obawiam się, że o jakieś przynajmniej 10 cm w obwodzie. Horror. muzyka.onet.pl/10172,31794,0,2,1,galerie.html Odpowiedz Link
ananke666 Re: Zdjęcia w staniku nie pozostawiają wątpliwośc 18.01.07, 00:38 No i na pewno nie jest to F! Chyba że F z gigantycznym obwodem, którym można się dwa razy na tyłku okręcić. Odpowiedz Link
kasica_k Re: Zdjęcia w staniku nie pozostawiają wątpliwośc 18.01.07, 02:23 Zgadzam sie z przedmowczyniami. I przy okazji refleksja - alez ja beznadziejnie wystylizowali na tych fotkach. Taka ladna dziewczyna z fantastycznym cialem moglaby wygladac jak bogini, a tu zrobili z niej jakies bazarowe paskudztwo. Odpowiedz Link
ananke666 Re: Zdjęcia w staniku nie pozostawiają wątpliwośc 18.01.07, 13:46 Co do stylizacji, to prawda. Na prawie wszystkich zdjęciach, jakie widziałam, tak fatalnie wyglądała: solara na skwarek, tapeta, tapir, niepotrzebnie i zupełnie nietrafnie. Szkoda, bo to jest takie zaszufladkowanie na byle kogo. Odpowiedz Link
kasica_k Re: Zdjęcia w staniku nie pozostawiają wątpliwośc 18.01.07, 14:02 I te ciuchy! Ten bialy stanior jest koszmarny. Ludzie sa dziwni... Odpowiedz Link
besame.mucho Re: Zdjęcia w staniku nie pozostawiają wątpliwośc 18.01.07, 14:13 Wystylizowana jest zawsze okropnie. I niestety na wzór "mam duży biust to pokazuję go jak tylko mogę". Moim zdaniem nie jest pięknością, ale nie jest też brzydka, ot taka zwykła buzia, która mogłaby wyglądać o wiele ładniej, gdyby nie była spalona solarką i zasypana kilogramem tapety. Odpowiedz Link
kasica_k Re: Zdjęcia w staniku nie pozostawiają wątpliwośc 18.01.07, 14:24 Nawet z przecietnej buzi mozna zrobic piekna - albo brzydka... Ona ma, kurcze, naprawde swietny biust. Ale niestety eksponuje go w sposob strasznie niegustowny. Ja bym jej zakazala farbowania wlosow na czarno (chyba nie jest az tak czarna brunetka) i latania na solarium, zmyla makijaz i umalowala jakos delikatniej, no i ubrala ten biust np. w koronki, a nie jakies bazarowe tworzywa. Bo to, co ona ma na sobie, z elegancja i kobiecoscia wiele wspolnego nie ma, za to duzo - z lala z seksszopu :) Odpowiedz Link
metalowiec77 Re: Zdjęcia w staniku nie pozostawiają wątpliwośc 18.01.07, 15:07 też mi się podoba jej biust... Ja myślę, że to, jak wygląda, jest częścią jej image scenowego, i tylko tyle. Jest po ptostu produktem masowym, plastikową Barbie o giętkich ruchach z dużym biustem. Nie wierzę, ze zaistniałaby w branży nie majac takeigo biustu (każdy musi mieć jakis atut, jesli nie biust, to znajomości, kasa na reklamę, ojca- piosenkarza, itp...). Czytałam wywiad z nią i wydała mi się bardzo rozsądną dziewczyną. Myślę, że jest świadoma, jak wygląda, i jakie skutki to przynosi. Trochę podobnie jak Doda. A może po prostu ma taki gust i tyle:) Odpowiedz Link
maith Re: Zdjęcia w staniku nie pozostawiają wątpliwośc 18.01.07, 16:35 Eksponuje go w sposób - "w sklepach na mój rozmiar tylko to nie wyglądało jak stanik 80-letniej staruszki". Obawiam się, że stąd właśnie wzięła ten stanik, a resztę dobrano już pod niego... Odpowiedz Link
maith Stylizacja 18.01.07, 16:37 Najgorsze jest to, że oryginalna, ciekawa sesja prawdopodobnie kosztowałaby tyle samo co to bazarowe nie wiadomo co. Odpowiedz Link
popea1 Re: Ewa Sonnet: rozmiar miseczki rodzi wrogość 19.01.07, 16:06 Teoria Ewy trochę sensu może mieć (chociaż wyolbrzymia). REszta wywiadu mnie rozbawiła, ponieważ przypomniałam sobie, jak to będąc nastolatką,miałam "Złote mysli" i "Koleżeńskie ABC" gdzie zamieszcałam pytania mniejwięcej takie jak w tym wywiadzie:ideał mężczyzny ? twój styl? kto jest dla ciebie ważny?itp No i rozmiar - na pewno nie jest to F. Odpowiedz Link