ziemiomorze
13.02.05, 12:54
Kazda akcja powoduje reakcje. Czarne i biale to rownowazne czesci tej samej
jakosci. Dazenie do rownowagi miedzy braniem i dawaniem jest podstawa
wszystkich systemow, takze miedzy ludzmi. Wprawia w ruch to, co sie dzieje
miedzy. Rownowaga - doklanie odmierzone dawanie w zamian za taka sama porcje
brania - konczy prawdziwosc relacji.
Branie jednak wiaze sie z wyrzekaniem sie niezaleznosci. Dajacy reguluje
dystans, bioracy staje sie bezbronny - w kazdym razie slabszy, bardziej
odkryty. Dawac jest latwiej, branie wymaga prawdziwej sily. Proszenie -
jeszcze wiekszej, bo wiaze sie z ryzykiem odrzucenia.
I ma racje ten, kto powiedzial, ze cena wolnosci jest bezustanne czuwanie,
zapomnial tylko dodac, ze moze byc nia - jesli sie ja zle pojmie - nieustanna
samotnosc,