joannea
27.01.07, 20:50
Postanowiłam napisać słowo o After Eden, bo to firma jeszcze chyba nie znana
na forum, a widziałam na zaprzyjaźnionym ;) blogu żądanie ujawnienia się osób
bliżej zapoznanych z marką :)
A więc tak. Niestety, nie mogę się pochwalić żadnym stanikiem od nich, bo
sprowadzana przez moje okoliczne sklepy rozmiarówka nie uwzględnia takich
wariacji, jak miska D i powyżej. Mam jednak od nich jeden gorset, i jestem
zadowolona. Co prawda jest bardzo ozdobny i przez to nie nadaje się na
codzień, ale i tak go lubię.
After Edeny mają zwykle bardzo ładne, kolorowe, zmysłowe i wręcz przeładowane
projekty - dużo koronek, haftów, cekinów, dżetów itp. Kroje - najróżniejsze,
widziałam je w chyba wszystkich wersjach, poza typowymi push-upami czy
gładkimi stanikami. Cecha, która mi się rzuciła w oczy, to nisko rozłożone i
dość płytkie miski - ale może to przez dostępną rozmiarówkę. Druga sprawa, to
niekoniecznie miękkie miski - nie jest to marka ekskluzywna, ale jeżeli ktoś
lubi nieco sztywniejszą teksturę, może mu (jej) przypasować.
Raz na jakiś czas, z uporem maniaka, mierzę któryś model nie w moim rozmiarze,
bo kuszą strasznie. Nigdy się jednak nie udało, z czego wnioskuję, że
rozmiarówka standardowa. Ostatnio mierzyłam przepiękny, czerwony, koronkowy,
błyszczący, usztywniony balkonik bodajże 70D, i był po prostu bez szans przy
mojej misce (E/F).