Dodaj do ulubionych

Obwody 85 i większe

11.03.07, 11:40
Zainspirował mnie zarówno wątek milvy_2 "90H to dopiero problem!!"
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=58807212
jak i ogólne narzekania w wątku "Teoria - wszystko przez te rozciągliwe obwody"
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=58579111
I zaczęłam się zastanawiać czy fizycznie w ogóle istnieją kobietki, które
powinny nosić obwody 85, 90, 100 cm.

Jestem osobą dosyć pulchną, noszę ubrania w rozmiarach 44/46 (nie tylko góry)
i staniki 75F. Jest to efekt prób i błędów i drastycznie odbiega od pomiaru
centymetrem, który daje 87 cm, a różnica to efekt rozciągliwości staników
(moje formalne 75 rozciągają sie nawet do 90 cm) i miękkiej warstwy
tłuszczyku. 80 cm jest raczej za luźne.

I dlatego z marszu nie wierzę dziewczyno, które piszą o obwodach 90 czy 100
cm. I wyobrażam sobie, że może je nosić naprawdę potężna kobieta - coś w
rodzaju Stanisławy Celińskiej w najgrubszym okresie ;-)

Czy się mylę ? Czy są wśród nas średniej budowy dziewczyny o twardych żebrach
dających im te 100 cm w obwodzie ?

Czy raczej powinniśmy zacząć wszelkie porady od :
1. zmierz się ciasno pod biustem
2. odejmij 5 cm
3. zaokrąglij w dół
4. przymierz taki stanik (jakkolwiek paskudny) i zastanów się czy nie chcesz
węższego obwodu
5. po otrzymaniu TwojegoPrawdziwegoObwodu oblicz wielkość miseczki
Obserwuj wątek
    • maheda Re: Obwody 85 i większe 11.03.07, 12:38
      To jest kwestia budowy...
      Ja też mam pod biustem 87, moja Przyjaciółka również.
      Ona jest osobą wysoką, mocno zbudowaną i o szerokich żebrach, ja jestem od Niej
      niższa o kilka centymetrów, mam więcej przed sobą i węższe ramiona i plecy.
      Dla Niej 85tki to rozmiar absolutnie w sam raz (wiem, bo Jej mierzyłam i
      widziałam, jak na Niej to wygląda), na mnie 85tki są przeważnie za luźne i
      celuję w 80tki, w niektórych modelach widzę, że nawet 75tki.
      Noszę - podobnie, jak Ty - rozmiary spódnic i spodni 44/46, ale jest sporo osób,
      które ubierają się wyłącznie w sklepach z odzieżą XXL, z racji rozmiaru
      przekraczającego - nieraz znacznie - 50.
      Wątpię, że te panie zmieściłyby się w 85tki. Jednak tłuszcz - jaki by nie był
      luźny - zajmuje sporo miejsca (wiem to po sobie), i mając dodatkowe jego warstwy
      nie można pozwolić sobie na kupno takiego stanika, jaki by się kupowało bez nich
      lub z mniejszą warstwą ochronną.
    • aislinn Re: Obwody 85 i większe 11.03.07, 12:44
      Jest faktem, że wiele pań nosi za szerokie obwody. Ale jednocześnie...sama
      piszesz, ze masz rozmiar konfekcyjny 44/46 i nosisz obwód 75. Ja mam na górze
      rozmiar 48/50 (dół 46) i noszę obwód 80-85 w zależności od modelu ( Najlepsze
      byłoby coś pośredniego, bo te 80-tki bywają ciasnawe). I nie wątpię, że są na
      świecie kobiety większe ode mnie, zwłaszcza, że ja jestem niska, a są przecież
      też po prostu duuuuże :) kobiety.
      Mnie się od razu przypomniała anegdotka - dotycząca co prawda ubrań, ale ...
      Moja znajoma nosi (cały czas mowa o górze) rozmiar 40. Kiedyś wystrzeliła do
      mnie (wiedząc że narzekam na swoją tuszę) tekstem - wiesz, w sklepach nic na
      mnie nie ma, same wielkie rozmiary, ty pewnie masz w czym przebierać... Ja na to
      - no wiesz, niespecjalnie, a gdzie te wielkie rozmiary widziałaś i jakie?
      A ona - no wszędzie 44, 46 wisi... No tak, to ja ze swoim 48/50 niespecjalnie
      się w to wcisnę... Koleżanka nie nie powiedziała, ale zrobiła oczy w stylu:
      łomatko, to ty nosisz rozmiar jak dla potwora... ;)

      Dowodzi to tego, że często coś, co jest na nas za duże, wydaje nam się tak
      ogromne, że już największa, najgrubsza kobieta w to się wciśnie. Bo patrzymy n
      to jak na "za wielkie na mnie". A tu niekoniecznie. Może i tak jest z obwodami.

      Tak sobie ponarzekałam bo trochę mam kompleks "dużego obwodu" ;)
      • kasica_k Re: Obwody 85 i większe 11.03.07, 14:43
        aislinn napisała:
        > Dowodzi to tego, że często coś, co jest na nas za duże, wydaje nam się tak
        > ogromne, że już największa, najgrubsza kobieta w to się wciśnie.

        Znam to zjawisko - znajoma nie chciala mi uwierzyc, ze te straszne
        namioty w rozmiarze 80DD wisace na wieszaku w sklepie sa na mnie
        za male ;)

        > Tak sobie ponarzekałam bo trochę mam kompleks "dużego obwodu" ;)

        Przez kilka lat nosilam wylacznie 85-tki, tyle ze DD albo E.
        Nigdy nie czulam sie jakos specjalnie zakompleksiona, poki nie trafilam
        na to forum, gdzie polowa ma ponizej 70 i do tego miske H ;))
        • besame.mucho Re: Obwody 85 i większe 11.03.07, 15:00
          A bo to forum w ogóle zmienia punkt widzenia ;-). Mi się przez lata wydawało, że mam taaaki wielki biust, a teraz zaczynam wpadać w kompleksy płaskości ;)).
      • magdalaena1977 Re: Obwody 85 i większe 11.03.07, 17:12
        aislinn napisała:
        > Ale jednocześnie...sama piszesz, ze masz rozmiar konfekcyjny 44/46 i
        > nosisz obwód 75.
        > Ja mam na górze rozmiar 48/50 (dół 46) i noszę obwód 80-85 w zależności
        > od modelu.
        > I nie wątpię, że są na świecie kobiety większe ode mnie, zwłaszcza,
        > że ja jestem niska, a są przecież też po prostu duuuuże :) kobiety.

        W zasadzie potwierdzasz moją teorię - troszeczkę większy rozmiar konfekcyjny -
        obwód 85 cm.
        A zatem obwód stanika 100 pod biustem przypada na 54 - 56 rozmiaru sukienki
        czyli na naprawdę baaardzo duuużą kobietę. Stanowiącą większy statystyczny
        wyjątek niż biust G.

        Może więc ogólna rada powinna brzmieć:
        Jeśli jesteś raczej szczupła, mieścisz się w typowej rozmiarówce do 42 - nie
        możesz nosić stanika 80 cm.
        • maheda Re: Obwody 85 i większe 11.03.07, 18:09
          magdalaena1977 napisała:

          > W zasadzie potwierdzasz moją teorię - troszeczkę większy rozmiar konfekcyjny -
          > obwód 85 cm.

          Właśnie nie bardzo, bo moja Przyjaciółka z obwodem 85 pod biustem nosi rozmiar
          konfekcyjny około 50 (spodnie). Bywa, że 52. Jak się to ma do rozmiarówki
          aislinn z dołem 46 i obwodem 80-85?

          Kobiety są różnie zbudowane - jedne mają bardzo szerokie biodra w porównaniu do
          ramion i klatki piersiowej, inne mają szerokie klatki piersiowe i wąskie biodra,
          jeszcze inne zbudowane są bardziej jak mężczyźni, i wiele jeszcze typów można by
          wymieniać.
          Nie wydaje mi się, żeby można to było jakoś zestawić i porównać.

          :) Możliwe, że - statystycznie rzecz umując - dało by się wyciągnąć jakąś
          średnią, ale i tak wiele kobiet się w nią nie będzie mieścić - jak to ze
          średnimi bywa :-)
    • kasiamat00 Re: Obwody 85 i większe 11.03.07, 12:55
      Co do rozciągliwości obwodów: właśnie zmierzyłam, że potrafię bez problemów
      (tzn. tak, aby nie uszkodzić stanika) rozciągnąć Tango II o obwodzie 65 do
      szerokości 78 cm (!). A podobno Tango II to jeden z tych raczej nierozciągliwych.
      • ananke666 Re: Obwody 85 i większe 11.03.07, 13:15
        Rekordowy wg mnie był taki jeden, który przeznaczony na 70, tyleż mierzył bez żadnego w ogóle rozciągania. A rozciągliwy skubany był tak, że mogłam go sobie zapiąć na tyłku, a tyłek mam średni - 92 cm.
        • kasiamat00 Re: Obwody 85 i większe 11.03.07, 13:51
          U mnie rekord to pewien stanik Szame, który po zwężeniu o ponad 10 cm nadal mogę
          rozciągnąć do jakichś 85 cm ;) Staniki o obwodzie większym niż oficjalny też
          widziałam - nawet jeden taki kiedyś mierzyłam w GC. Jak już gdzieś niedawno
          pisałam - 70tka zapięta na najciaśniejszą haftkę nie dotykała mi żeber, tylko
          wisiała na ramiączkach. Miseczka to też było jakieś mocno oszukane E - a szkoda,
          bo wyglądał nieźle (sam tiul :) i kosztował całe 20 zł. Niestety, nawet na
          "specjalne okazje" się nie nadawał.
    • limonka_01 Goddess 13.03.07, 00:12
      Na Curves and Lace pojawiły sie w nowej ofercie staniki Goddess Kristie o obwodach do 48 (do miski FF). Największa miska to GG dostepna przy obwodzie 44.
      Stanik wygląda okropnie na modelce, ale to wina nie stanika tylko autorów zdjęcia, ponieważ wcisnęli modelkę o dużym biuście w za ciasny stanik. Przypuszczam, że ten stanik na biuście odpowiadającym jego rozmiarowi wyglądałby równie dobrze jak Felina Conturelle na jednej z naszych koleżanek :)
      • maheda A tutaj wsadzili modelkę w za duży rozmiar: 13.03.07, 19:31
        tinyurl.com/3a58q4
        :-) Tak dla równowagi ;-)
        No i tutaj mowa o Fantasie.
        • limonka_01 Modelki w niedopasowanych stanikach 13.03.07, 22:00
          Ech, i jak tu dziwić się, że na takie staniki mówią namioty. Namiot to może i
          jest na za małym biuście, ale na większym widać byłoby urodę tego staniczka.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka