07.04.07, 10:57
nie przypominam sobie takiego wątku więc zakładam
wróciłam ze spa w Bryzie- Jurata
jestem b. zadowolona i postanowiłam podzielic się z Wami moimi osiągnieciami
moze to mało ale jestem 3 kg lzejsza, dużo pogodniejsza i mam ładniejszą cerę
korzystałam z opracowanego pakietu relaksująco- upiekszającego, czyli
zabiegi, cwiczenia i zdrowa dieta
jak to sie ma do biustu
ma sie to tak że, moze jakosc sie nie zmieniła ale zwiekszyły się moje
wymagania co do jakości mojego ciała
i decyzja o korekcji została pojeta
wracając do SPA
pobyt zmobilizował mnie po powrocie do większego dbania o swoje juz ponad 30
letnie ciało, cwiczę, jem zdrowiej zaczęłam chodzic po schodach zamiast
windy, myśle że za rok tez tam pojadę i naładuję sie taką energią przed latem
Obserwuj wątek
    • joannea Re: SPA 07.04.07, 12:09
      sorry, ale naprawdę zabrzmiało jak reklama...
      • annkier Re: SPA 07.04.07, 13:00
        jakoś tego tak nie czuje, moze niepotrzebnie podałam miejsce ale tylko dlatego
        ze byłam juz kilka razy w roznych spa a to wywarło na mnie duże wrazenie
        profesjonalne, nowe i luksusowe
        pozatym to forum jest w całości naładowane dobrymi adresami sklepów, firmami
        staników i adresami klinik

        pozatym miałam na celu zachęcenie do zdrowego trybu zycia i dbałości o ciało,
        piersi
        eh co bym nie napisała to by było nie tak
        na usprawiedliwienie napisze ze nie jestem tu nowa i spam mi nie w głowie no
        moze SPA;)
        ot po prostu poczułam się znowu dobrze po wielu latach


        • joannea Re: SPA 15.04.07, 12:07
          Bardzo Cię przepraszam za reakcję, współpracowałam kiedyś z portalem, na którym
          notorycznie pojawiali się spamerzy-reklamiarze, i mam już chyba taki odruch psa
          Pawłowa, jak widzę, że ktoś coś chwali i podaje namiary.
          Sama bym się też do spa wybrała, teraz zaraz natychmiast, sponsorze, gdzie
          jesteś :) wydaje mi się, że nic tak nie poprawia wyglądu, jak samopoczucie, a na
          pewno każda z nas poczuła by się bardzo dopieszczona po takim pobycie.
          • besame.mucho Re: SPA 15.04.07, 12:23
            Sporo tańszym, a również bardzo miłym poprawiaczem humoru jest sauna :). Spa to rzeczywiście duży
            wydatek i chociaż chętnie bym się tak porelaksowała to chyba byłoby mi na to trochę żal pieniędzy. A
            taka mała sauna w domu to moje ciche marzenie ;).
            • joannea Re: SPA 15.04.07, 12:31
              Besame, widzę, że nie tylko rozmiar mamy podobny :) Uwielbiam saunę, jestem
              ortodoksyjnie raz w tygodniu (teraz pierwszy raz od kilku lat nie, miesiąc temu
              miałam wypadek samochodowy i czekam, aż się ten cały bałagan wygoi). Sauna
              rewelacyjnie wpływa na skórę, jest taka gładka i promienna... Uhhhh, aż mnie
              skręca na samą myśl :)
              Ale spa to jednak spa. Raz na jakiś czas staram się wpaść do gabinetu na zabiegi
              na ciało, a jak sobie pomyślę, że można by to połączyć i mieć na kilka dni pod
              rząd... :)
    • maheda hm! 07.04.07, 15:03
      Muszę powiedzieć, że po wczasach w dowolnym miejscu wracam lżejsza, dużo
      pogodniejsza i mam ładniejszą cerę ;)
      Myślę, że nie tylko ja :-) Odpoczynek jest bardzo ważny, mniej ważne jest to,
      gdzie się go spędza.
      Oczywiście istotne jest, żebyśmy mogły się zrelaksować, a nie wiecznie np.
      oglądać, gdzie pobiegło dziecko, czy

      Piszesz:
      "jak to sie ma do biustu ma sie to tak że, moze jakosc sie nie zmieniła ale
      zwiekszyły się moje wymagania co do jakości mojego ciała i decyzja o korekcji
      została pojeta"

      Czyli - krótko mówiąc - do Twojego biustu ma się to wszystko nijak.
      Tem pobyt w Spa natomiast miał wpływ na Twoją psychikę, ponieważ zwiększyły się
      Twoje wymagania.
      Oczywiście - wolno Ci :-) Takie jest Twoje wolne niezbywalne prawo :-)

      Ja - jeśli nie zagraża to mojemu życiu - wolę żyć zgodnie z tym, co sama sobie
      wypracowałam do tej pory, nadając sobie kierunek raczej powolnymi ruchami do
      upragnionego celu, niż decydując się na "cudowne środki", które (zawsze tak się
      okazuje) wcale nie są takie cudowne, jak się wcześniej wydają.

      "Już ponad 30 letnie ciało" - dawno się tak nie uśmiałam.
      Jako kobieta 36letnia, wcale nie uważam, żeby to było JUŻ! Ciało mam oczywiście
      nie 16letnie, bo jestem 20 lat starsza, ale na pewno nie jest 56 letnie :-)
      Ciało mam w sam raz odpowiednie do kobiety 36letniej i nie uważam wcale, że
      koniecznie muszę wyglądać jak dwudziestolatka. Dobrze mi w swoim ciele, lubię
      się i akceptuję, a do przestrzegania zdrowej diety i używania własnych nóg
      zamiast środków komunikacji (samochód, autobus, tramwaj, winda, itd.) nie jest
      mi potrzebny żaden pobyt w SPA ani nigdzie indziej - swój rozum mam.

      Staram się pamiętać słowa Dezyderaty "przyjmij spokojnie, co ci lata doradzają,
      z wdziękiem wyrzekając się spraw młodości".
      Co nie znaczy, że kapcanieję i dziadzieję - wręcz przeciwnie :)
      Uważam się za kobietę świadomą siebie, piękniejszą i mądrzejszą z każdym niemal
      dniem.
      Czego i Tobie życzę :-)
      • maith Re: hm! 15.04.07, 14:27
        Faktycznie - to przerażające, że ktoś potrafi o sobie napisać "już ponad 30
        letnie ciało", jakby była mowa niemalże o... starości ;)
    • butters77 Re: SPA 07.04.07, 16:20
      A ja myślę, że super musi być w takim SPA - i cieszę się, że Annkier podzieliła
      się wrażeniami. Wprawdzie ceny w takich miejscach bywają zabójcze, ale ja mimo
      wszystko marzę (i myślę, że nie tylko ja;), żeby kiedyś spędzić tam trochę czasu.
      Też swój rozum mam - i nie widzę sprzeczności między nim a wizytą w spa:)
      • ansil Re: SPA 07.04.07, 20:22
        ano wlasnie. ja bym sie tez do takiego SPA wybrala, tylko jakos czasu brak, i z
        tego co widze, to jedyne Spa, ktore mnie czeka to miasto, gdzie jest tor
        Formuly1 Francorchamps :(

        takze nie ma sie co zloscic, zlosc pieknosci szkodzi, a tym bardziej
        sugerowanie, ze komus rozumu brak ;)
        musle, ze w takim spa mozna sobie fundnac jakis fajny zabieg na biust.. ech
        rozmarzylam sie..
        • maheda Re: SPA 07.04.07, 21:30
          :) Ja nie mówię, że rozumu brak.
          Stwierdziłam tylko, że mam INNY rozum, swój.
          I jakoś mnie nie ciągnie ;-) Owszem, miałam takie ciągoty kilka lat temu, ale mi
          definitywnie przeszły :-)
          A w ogóle, to wszystkim życzę radosnych i spokojnych świąt Wielkiej Nocy :-)
    • maith To teraz zabij nas ceną ;) 15.04.07, 14:28
      Bo jest szansa, że mowa o najdroższym spa w Polsce. Zatem - ile Cię to kosztowało?
    • maith Re: SPA 15.04.07, 14:33
      annkier napisała:
      > jak to sie ma do biustu
      > ma sie to tak że, moze jakosc sie nie zmieniła ale zwiekszyły się moje
      > wymagania co do jakości mojego ciała
      > i decyzja o korekcji została pojeta

      Pojechałaś do spa i to Cię zachęciło do... korekcji biustu? ;)
      No to faktycznie, po zwykłych wakacjach kobieta czuje się raczej po prostu
      piękna i nie podejmuje decyzji o korekcji :)

      To są właśnie główne wady takich miejsc. Oglądałam swoją drogą kiedyś film, o
      chirurgu plastyku, który potrafił nawet piękne dziewczyny przekonać do operacji,
      pokazując, że jednak jeszcze, jakby parę rzeczy zmienić... I w jednej chwili
      piękna dziewczyna patrzyła w lustro i widziała... brzydką dziewczynę...
      • joannea Re: SPA 15.04.07, 17:44
        matih napisała:
        > To są właśnie główne wady takich miejsc. Oglądałam swoją drogą kiedyś film, o
        > chirurgu plastyku, który potrafił nawet piękne dziewczyny przekonać do operacji
        > ,
        > pokazując, że jednak jeszcze, jakby parę rzeczy zmienić... I w jednej chwili
        > piękna dziewczyna patrzyła w lustro i widziała... brzydką dziewczynę...


        nie wiem, czy to o to chodziło, ale jest taka scena w serialu Nip/Tuck, bodajże
        w pierwszym odcinku. Swoją drogą, niezły hardcore tam pokazują... Pisałam pracę
        magisterską z tematu łączącego się z operacjami plastycznymi, ale i tak ten
        serial odbierałam dość skrajnie.
        • maith Re: SPA 15.04.07, 18:28
          To nie był serial, czyli widziałam to gdzieindziej.
          Ale myślę, że metoda przekonania pięknej dziewczyny, że jest brzydka, a zatem
          potrzebuje korekcji, jest generalnie ta sama. Przerażające jest natomiast to,
          jak łatwo można odebrać kobiecie... świadomość własnego piękna.
          • joannea Re: SPA 15.04.07, 18:42
            maith napisała:

            > Przerażające jest natomiast to,
            > jak łatwo można odebrać kobiecie... świadomość własnego piękna.

            pewnie dla nich, lekarzy, biznes musi się kręcić,a cel uświęca środki.
            Najgorsze jest to, że kobiety które nadużywają operacji nie wyglądają wcale
            lepiej - są sztuczne, nienaturalne, i wcale nie piękniejsze. Nie mam nic
            przeciwko chirurgii plastycznej, ale właśnie takie przykłady zachowania, jak
            podany przez Ciebie, są dla mnie prostą drogą do oszpecenia. No, ale to temat na
            inną dyskusję :) podobnie jak odwrotna strona medalu - czyli równie łatwe
            odbudowanie własnej wartości...
    • magdalaena1977 Re: SPA 15.04.07, 20:40
      annkier napisała:
      > może to mało ale jestem 3 kg lżejsza, dużo pogodniejsza i mam ładniejszą cerę

      Tak z ciekawości - nie było Ci tam ... nudno ?
      Swego czasu zastanawiałam się nad wyjazdem na wczasy odchudzające, ale
      uświadomiłam sobie, że byłaby to dla mnie koszmarna tortura - żadnego dobrego
      jedzenia (bo odchudzanie), podawanie się godzinami zabiegom upiększającym
      (bezczynne leżenie plackiem jakoś mnie nie bawi), żadnego zwiedzania, żadnej
      ciekawej rozrywki (ani jeden z ośrodków, których strony oglądałam, nie miał
      biblioteki) + towarzystwo innych grubych bab (bo kto inny jeździ na takie
      wczasy) ... I nie pojechałam.
      Czy moje wyobrażenia były fałszywe ?
    • annkier Re: SPA 15.04.07, 22:20
      odp w zw z korekcja biustu,dementuję NIE SPA zdecydowało że go pomniejszę a
      raczej podniosę bo, myslałam o tym juz od kilku lat ale odkładałam to na
      poźniej po urodzeniu dziecka itd.
      patrz moj wątek z przed roku pt "skalpel"

      opiszę pobyt SPA
      nic a nic mi się nie nudziło, wzięłam ze soba 2 ksiązki które miałam zamiar
      przeczytać bo nigdy nie mam czasu w domu
      okazało się ze pobyt był tak wypełniony że, przeczytałam zaledwie 10 str
      Gottlandu
      zabiegi na ciało, ćwiczenia i 5 posiłków na które trzeba było chodzić w
      okreslonych godz wypełniły całkowicie czas, a wolne chwile spacerowałam na
      morzem, bo hotel lezy przy plaży
      kilka razy wybrałam sie do kawiarni hotelowej z uczestniczkami turnusu a tam
      mogłyśmy poplotkowac na temat obsługi albo panów masujących

      oczywiście najlepiej wybrac się z kolezanką albo męzem lub innym towarzyszem
      jest wtedy taniej, pokoj 2 os jest tanszy od jedynki a poza tym podróz tez
      rozkłada się na 2 os

      dodam, ze wszelkie odezwy sarkazmu mnie nie ruszaja i darujcie je sobie bo i
      tak nie zmienie zdania
      pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka