ewuniaaa3 28.08.07, 08:31 Bo ja trochę tak. Zawsze wielkość mojego biustu była moim największym kompleksem i tak już zostało. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bianna Re: nie wstydzicie rozebrać się przed swoim facet 28.08.07, 09:05 A rozmawiałaś kiedyś na ten temat ze swoim facetem? Daję głowę, że dla niego to jakieś fanaberie. Uwierz, że dla facetów nie ma nic piękniejszego niż nasze biusty, w pięknej bieliźnie lub bez :) Uwielbiam patrzeć jak mojemu się gęba rozdziawia gdy zdejmuję stanik. A wierz mi, daleko mi do tych panienek z gazet... Odpowiedz Link
milva_2 Re: nie wstydzicie rozebrać się przed swoim facet 28.08.07, 09:50 Piersi powinny być jednym z twoich atutów, a nie powodem do wstydu!!! Mam nadzieje, że jeśli nasze wypowiedzi jednak cię nie przekonają, to przekona Cię maślany, rozmarzony wzrok faceta:) Mój notorycznie powtarza wtulając twarz w biust, że to jego miejsce na ziemi i, że on nigdzie stąd się nie ruszy. Odpowiedz Link
edytaf5 Re: nie wstydzicie rozebrać się przed swoim facet 28.08.07, 10:07 Stawiam, ze jestes biusciasta. No wiec pocieszy Cie malobiusciasta ;) Mam niecale 70a (strasznie malo) i mialam ogromne kompleksy przed rozebraniem sie przed facetem. No ale w koncu musialo do tego dojsc. Na poczatku nie chcialam tego zrobic, bo nie moglam uwierzyc, ze takie cos mu sie spodoba, a potem...nie moglam go oderwac od mojego biustu ;) Dla Twojego faceta niewazne jest jaki masz biust, dla niego najwazniejsze jest, ze to jest Twoj biust :) Odpowiedz Link
kasiamat00 Re: nie wstydzicie rozebrać się przed swoim facet 28.08.07, 11:40 Tu już były podobne wątki, poszukaj. Ogólnie - my tu prowadzimy oprócz akcji uświadamiania kobiet, że istnieją rozmiary staników większe niż E również akcję pt. "Pozbądź się kompleksów!". Dobre staniki i dobre ubrania pomagają ;) Odpowiedz Link
agastrusia Re: nie wstydzicie rozebrać się przed swoim facet 28.08.07, 11:53 Nie nie mam oporów aby rozebrać sie przed swoim mężem, z resztą nigdy ich nie miałam ;-P Odpowiedz Link
glicea3 do Agastrusia 01.09.07, 20:01 nie wpadłaś na to, że swoją sygnaturką o "niedowładzie łechtaczki" możesz ranić kobiety po menopauzie?? Odpowiedz Link
popea1 Nie wstydź się 28.08.07, 11:55 Wiesz, on raczej będzie zachwycony. Mój biust jest moim kompleksem, ale wstydliwa nie jestem i często biegam po domu po prostu nago (czym bez wątpienia dodtkowo masakruję biust). Odpowiedz Link
veev Re: nie wstydzicie rozebrać się przed swoim facet 28.08.07, 12:56 Mnie sie wydaje, ze gdyby nie biust, to dopiero bym miala kompleksow, bo co by mi zostalo - brak talii, takie sobie nogi i powiewajacy brzuch ;) a tak to biust jest w pewnym sensie najwazniejszym elementem sylwetki (choc wcale nie wydaje mi sie, zebym wygladala jak "wielkie cycki z doczepiona mala kobietka") i nadaje calosci wlasciwe proporcje. Ewuniaaa, bylas juz w watku rozmiarowym i znalazlas wlasciwy stanik? Bo to genialnie poprawia samoocene :) A co do rozbierania sie - oczywiscie, ze w wiekszosci sytuacji topless czuje sie raczej niezrecznie (nie mowie tu o sytuacjach czysto, hmm, intymnych) - ale nie ze wzgledu na wielkosc biustu, tylko na ogolne przekonanie, ze pewnych czesci ciala sie nie pokazuje publicznie (dla jasnosci: nie przeszkadzaja mi dziewczyny topless na plazy, ale sama wole zostac w kostiumie). Ale przekonalam sie juz wiele razy, ze faceci zwykle maja ZNACZNIE mniej zastrzezen do naszych biustow i figur w ogole, niz my. Wiec pewna doza wstydu jest moim zdaniem naturalna i ok, ale kompleksy i zahamowania - niepotrzebne i nieuzasadnione. v. Odpowiedz Link
mary_lu Re: nie wstydzicie rozebrać się przed swoim facet 28.08.07, 13:53 Głównie dzięki moim piersiom lubię się rozbierać przed moim mężem :) Odpowiedz Link
klymenystra Re: nie wstydzicie rozebrać się przed swoim facet 28.08.07, 15:09 wrecz przeciwnie. rozbieram sie z dzika satysfakcja. Odpowiedz Link
prawie_jak_artystka Re: nie wstydzicie rozebrać się przed swoim facet 28.08.07, 15:15 Cóż, ja się akurat z facetem rozstałam, w sumie po krótkiej znajomości i może jeszcze nie ostatecznie. Zawsze byłam zakompleksiona, a za biustem nie przepadałam, teraz go akceptuję. Poza tym jestem nie chyda, w miarę normalna chyba i zawsze twierdziłam, że gdybym nosiła 70D to bym miała idealną proporcjonalną sylwetkę. Chodzić nago po domu nie mam zamiaru, bo to według mnie po prostu niewygodnie, nawet jeśli przestanę myśleć, że wygląda wcale nieładnie. Nawet w samej koszulce bez biustonosza jak już wstaję z łóżka, jakoś tak odruchowo skrzyżowanymi rękoma potrzymuję biust, żeby nie zwisał. A co faceta, to wiedział, że nie do końca siebie lubię, więc na temat biustu się nie wypowiadał, tylko moim tyłkiem się zachwycał. I bardzo dobrze, bo komplementy, w które nie wierzę, nie cieszą mnie tylko na nie reaguję agresą i zamykaniem się w sobie. Odpowiedz Link
say_say Re: nie wstydzicie rozebrać się przed swoim facet 28.08.07, 16:23 hmm...moze na poczatku sie dziwia, ze on TAKI duzy jest (ubranie i stanik robia swoje, tzn. zmniejszaja optycznie) a pozniej to juz tylko zachwyty i nurkowania:D najtrudniejszy pierwszy raz...jak ktos kiedys spiewal! glowa do gory! Odpowiedz Link
in_di_ra Re: nie wstydzicie rozebrać się przed swoim facet 28.08.07, 16:48 Juz teraz sie nie wstydzę, ale swego czasu, na samym początku, miałam opory, nawet nie ze względu na biust ale na ogolny nadmiar ciała.teraz mi przeszło, kuba ma w tym swój udział, i jest ok :) za to Kuba ostatnio ma opory w rozbieraniu sie... Odpowiedz Link
miss_gabi Re: nie wstydzicie rozebrać się przed swoim facet 28.08.07, 18:29 Heh, ja jako malo-biusciasta zawsze mialam odwrotne obawy do say_say, balam sie ze jak opadna juz wszystkie push-upy do delikwent bedzie niemile zaskoczony ze tak niewiele pozostalo;p ale dawno juz zauwazylam ze zaden sie tak drobiazgowo nie skupia na samych piersiach tylko ogolnie na sylwetce, proporcjach,wiec i ja sie przestalam przejmowac. Jak nie polubisz siebie, to tak sobie mysle bedziesz sie frustrowac do konca zycia calkiem niepotrzebnie:) Odpowiedz Link
zzagi Re: nie wstydzicie rozebrać się przed swoim facet 01.09.07, 14:27 No ja tez mam kompleksy biustowe ale nei ze wzgledu na wielkosc od kiedy znalazlam sie w gronie dobrze ostanikowanych (nie sluyszalam jeszcze zeby jakiemus facetowi duze przeszkadzaly!) tylko ze wzgledu na wyglad... cholera ile razy widze te rozstepy w lustrze to taka depresja mnie nachodzi :( ale ja mam jakies sklonnosci genetyczne bo niestety mam jhe we wszystkich strategicznych miejscach co sprawia ze ogolnie nieznosze neglizu. Odpowiedz Link
balbina11 Re: nie wstydzicie rozebrać się przed swoim facet 01.09.07, 15:18 Mój M uwielbia mój biust, jego kumple mu zazdroszczą żony z takim dekoltem. Ja też darzę mój biust ogromnym sentymentem ;-)) Odpowiedz Link
glicea3 Re: nie wstydzicie rozebrać się przed swoim facet 01.09.07, 20:00 absolutnie się nie wstydzę, chociaz mojemu biustowi do doskonalosci daleko. Juz tyle lat jestesmy ze sobą, a on nadal się moim biustem zachwyca Odpowiedz Link
driadea Re: nie wstydzicie rozebrać się przed swoim facet 02.09.07, 09:47 Nie, On mnie uwielbia. Mój biust także :D Odpowiedz Link
szarsz Re: nie wstydzicie rozebrać się przed swoim facet 03.09.07, 10:06 Ja nie lubię być bez stanika, ze względu na ciężar. Dosłownie czuję, jak mi sie skóra napręża, a nieprzyzwyczajona jest do braku wsparcia. Mój M. za to dosłownie czatuje na takie okazje ;) Zobacz, jak niewiele jest tak miłych, ciepłych, miękkich i kochanych "rzeczy" na świecie. Do przytulania, do całowania, do zachwycania się. Ba! nie ma takiej drugiej. Mężczyźni kochają biusty swoich kobiet, choć niektórym kobietom cieżko w to uwierzyć. Mężczyźni zdają sobie sprawę z tego, że lale na bilboardach nie są prawdziwe :) Odpowiedz Link