mauzonka
24.09.07, 20:23
Mam pomysł racjonalizatorski - mówcie, czy warto go realizować (moim zdaniem warto:))
Otóż - zróbmy opus magnum w postaci tabeli:
|Marka|Model|Kolor|Rozmiar obwodu|Rozmiar mieczki|Realna dł. obowdu bez rozciagania|Realna dł. obwodu rozciągnietego na maksa|
Każda, która ma jakiś stanik i do tego miarkę, mierzyłaby swoje modele i wpisywała dane do ogólnodostępnej tabeli na spreadsheets.google.com.
Plusy:
+ koniec z rozterkami typu: czy jak mam 77,5 pod, to wcisnę się w 28?
+ koniec z rozterkami typu: jak się ma 75 avocado do 34 fantasie? (niektóre już wiedzą, że nijak:))
+ koniec z rozterkami typu: do ilu centymetrów rozciąga się ten a ten model?
+ no i systematyczny sposób przeszukiwania modeli staników bez konieczności grzebania w forum.
Minusy:
- trochę roboty - ale siła we współpracy:)
- więcej minusów nie przychodzi mi w tej chwili do głowy...
Założyłam takie cuś tutaj:
spreadsheets.google.com/pub?key=pxpi6szJEGjb8-r-aEKk9Hw
Niestety, trzeba być zaproszonym i trzeba mieć konto googlowe, żeby móc współedytować ten arkusz. Mówcie, czy mam rozsyłać zaproszenia, czy pomysł jest bez sensu.