Dodaj do ulubionych

Wszystko, co chciałabym wiedzieć, ale się boję :)

28.09.07, 13:22
Dzień dobry :)
Pierwszy raz się tu wypowiadam, ale dla uspokojenia powiem, że przekopałam się
przez FAQ, wątki dotyczące producentów, sklepów internetowych, sklepów
"fizycznych", karmników, sposobu właściwego dobierania rozmiaru i czegoś tam
jeszcze.
Mam większe gabaryty jedynie chwilowo z powodu zaciężarówkowania, proszę się
więc do mnie nie przyzwyczajać :) Zresztą te "większe" należałoby ująć w
cudzysłów (co uczyniłam), bo czymże jest 75D? Ostatnią literką obowiązującego
oficjalnie alfabetu bieliźniarskiego, wstępem do wstępu jedynie :)
W dziedzinie stanikologii stosowanej nie jestem kompletnym laikiem. Zostałam
uświadomiona i nawrócona na prawidłowe rozmiary między innymi przez kasicę_k
na dyskusyjnej grupie urodowej :) Za czasów pogańskich nosiłam 80A, którego
nie omieszkałam wymienić na bardziej przyjazny cyckom 70C-75B-75C (w
zależności od producenta i fasonu stanika). No, ale się wzięło i
zaciężarówkowało, w związku z czym od pewnego czasu trwa prawdziwa rewolucja.
Rewolucja, nie ewolucja, bo tempo przyrostu strategicznej części ciała jest
kosmiczne. W moim mniemaniu. Jestem na początku 5. miesiąca i zdążyłam już
zamówić cyckonosz Alles 75E (niby mam D, ale strzeżonego...). Skok z B do E
nieco mnie zaskoczył.
Mam do Was, zaprawionych w bojach, kilka pytań i liczę na Waszą pomoc. Ze
swojej strony postaram się nie nadużywać cierpliwości. Dlatego do rzeczy.
1) Czy ktoś z Was miał podobne tempo przyrostu (to się zdarza w przyrodzie?
jestem normalna?) i jeśli tak, to kiedy zaczął kupować karmniki? Czekać do 9.
miesiąca czy wcześniej?
2) W którym sklepie kupować karmniki (i nie tylko), żeby nie trzeba było
czekać miesiąc na przesyłkę? (przeglądnęłam wątek sklepów internetowych i
niektóre sytuacje wołały o pomstę do nieba. Miesiąc czekania?? Toż ja już
zdążę G mieć, a F dopiero dotrze albo i nie). Na razie kupowanie w sklepach
"fizycznych" odpada, bo jestem na tzw. podtrzymaniu, czyli w areszcie domowym.
Na pocztę posyłam męża :) Latanie po mieście nie wchodzi w grę.
3) Pewnie jakoś źle przeglądam, ale niewiele osób noszących 75E wypowiada się
tutaj (zazwyczaj piszą osoby o większych biustach), a ich doświadczenie byłoby
dla mnie bezcenne, bo z tego co piszecie, sposób szycia miseczki G, H, J i
miseczki E jest inny i inne są problemy dotyczące wyboru kroju i producenta.
Czy są osoby, które mają doświadczenie z Melissą właśnie w tym rozmiarze (75E)
i mogą coś napisać na temat komfortu noszenia staników karmnikowych i
niekarmnikowych? Jeśli to pytanie powinno być w jakimś innym wątku, to mnie
wyrzućcie.
4) Czy ćwiczenia biustowe stosowane dotąd można bezkarnie uprawiać w czasie
karmienia, żeby biust pozostał mimo wszystko jędrny i w dobrej kondycji? Jeśli
nie, to czy są jakieś inne ćwiczenia? Dodam, że ćwiczenia zasiorbałam z
książki "Nastolatki pielęgnują urodę" :)
To chyba tyle. Jeśli ktoś dotarł do końca, ma u mnie czekoladę.
Pozdrawiam!

Krusz.
Obserwuj wątek
    • elayne_trakand Re: Wszystko, co chciałabym wiedzieć, ale się boj 28.09.07, 13:41
      Nie wiem czy coś pomogę ale napisze jak u mnie było.
      Tuż przed ciążą nosiłam 75D (co nie znaczy, ze był to prawidłowy rozmiar ale po
      lekturze o rudej @ przesiadłam się z 75C na 75D i taki rozmiar nosiłam jakis
      rok). Na początku ciązy biust mi trochę napęczniał ;) ale nie na tyle, żeby
      zmieniać rozmiar. W 6 m-cu wyjechałam z męzem na małą wyspę nalezacą do GB i tu
      kupiłam sobie pierwszy stanik w rozmiarze 75DD. Karmniki kupowałam pod koniec
      ciąży i na początku karmienia w rozmiarze 75E ale momentami były przymaławe,
      potem jak ustabilizowała się laktacja były ok. Potem zaszłam w druga ciażę i
      pomimo karmienia zaczęłam (teraz to wiem) wciskać się w rozmiar 75DD. Teraz
      dalej karmię i te poprzednie staniki zrobiły się za małe a laktację mam już
      ustabilizowaną.
      Moje wymiary teraz to 79/106 i noszę 32G choc nie wiem czy po prawidłowym
      ostanikowaniu rozmiar mi się nie zmieni. Mam jeden karmnik z Anity 75G i też
      jest ok ale pewnie ma trochę inną rozmiarówkę. Ogólnie karmniki z Anity
      najbardziej mi pasowały.
      Jeśli mogę coś radzić to karmniki kup góra miesiąc przed porodem i z lekkim
      zapasem w miseczce
      • kruszyzna Re: Wszystko, co chciałabym wiedzieć, ale się boj 28.09.07, 13:57
        Góra miesiąc przed porodem to najwcześniej miesiąc czy najpóźniej miesiąc? :)
        Cenną wskazówką dla mnie jest to, że masz pod biustem dokładnie tyle co ja,
        czyli 79 cm. Skoro Anita 75 jest na Ciebie dobra w obwodzie, to będę się tego
        trzymać. Dzięki!

        Krusz.
        • elayne_trakand Re: Wszystko, co chciałabym wiedzieć, ale się boj 28.09.07, 14:26
          Chodziło mi o to że im później tym lepiej.
          Jeśli masz tyle samo pod biustem to celuj w 70 bo mnie się 75E rozciągnęła do
          116 cm. Ta 75G ma szeroki pasek obwodu i jest zapinana na 3 haftki i przez to w
          tej chwili trzyma w miarę ściśle i jest jeszcze dobra bo mało nosiłam ale licze
          się z tym, ze się rozciągnie.
          • kruszyzna Re: Wszystko, co chciałabym wiedzieć, ale się boj 28.09.07, 14:29
            No to będę celować w 70. Pozostaje jeszcze tylko poczekać na rozmiar miseczki i
            kupić, wedle Twoich wskazówek, luźniejszy. O ile? O jedną literkę?

            Krusz.
            • elayne_trakand Re: Wszystko, co chciałabym wiedzieć, ale się boj 28.09.07, 14:35
              Myślę, że jedna powinna być ok.
              Może nie szalej z zakupami i kup resztę jak już zaczniesz karmić i minie nawał.
              wtedy na prawdę będzie wiadomo jaki rozmiar
    • maith Re: Wszystko, co chciałabym wiedzieć, ale się boj 28.09.07, 14:04
      1) Przede wszystkim - wiele osób, z którymi masz szansę tu rozmawiać ma
      paradoksalnie mniejszy biust od Ciebie - takie 60G na przykład brzmi jak nie
      wiadomo co, a jest mniejszym biustem niż Twój ;)

      2) Mam poważne wątpliwości co do Twojego rozmiaru. Jak ktoś przeszedł drogę
      70C-75B-75C, to raczej można przypuszczać, że powinien szukać 70-tek. Czyli ja
      bym poszukała nie tyle 75E co 70F.

      3) 75E jest dostępne w sklepach dla mam w większych miastach bez większego
      problemu, z 70F już może być większy problem, a dobrze by było, żebyś
      przymierzyła. Jeśli jesteś z W-wy lub Poznania, to stacjonarnie 70F powinno być
      w Avocado.

      4) To że Ci biust zaciężarówkowany rośnie jest normalne, wiele osób już tu
      podobne doświadczenia opisywało

      5) Ale właśnie dlatego że tak rośnie to strasznie ważne jest, żebyś przez okres
      zwiększonych napięć skóry, a potem jeszcze dociążenia mlekiem, przeszła bez
      szwanku :)

      6) Ze sklepów internetowych szybko docierają staniki z polskiej Melisy (sporo
      modeli karmnikowych) i z brytyjskich sklepów (też mają zawsze jakiś wybór
      karmników, w 70F to jeszcze jest w czym przebierać :)
      • kruszyzna Re: Wszystko, co chciałabym wiedzieć, ale się boj 28.09.07, 14:46
        maith napisała:

        > 1) Przede wszystkim - wiele osób, z którymi masz szansę tu rozmawiać ma
        > paradoksalnie mniejszy biust od Ciebie - takie 60G na przykład brzmi jak nie
        > wiadomo co, a jest mniejszym biustem niż Twój ;)

        Nie no, wiem, wiem :) Chodziło mi raczej o stosunek tego, co pod, do tego, co w.

        > 2) Mam poważne wątpliwości co do Twojego rozmiaru. Jak ktoś przeszedł drogę
        > 70C-75B-75C, to raczej można przypuszczać, że powinien szukać 70-tek. Czyli ja
        > bym poszukała nie tyle 75E co 70F.

        Hmmm, masz rację, trzeba to będzie rozważyć. Pod biustem mam 79 cm i tłuszczyku
        prawie wcale. Płuca mam wielkie, ot co ;). W biuście obecnie 95 cm (przynajmniej
        tak było dwa tygodnie temu). Czyli wygląda to mniej więcej na miskę D.
        Zobaczymy, jak z obwodem. To Alles, które zamówiłam, podobno niezbyt rozciągliwe
        jest (tak słyszałam z jednego źródła). Najwyżej zwrócę. Skoki między 70 a 75
        zależały od rodzaju stanika. Z Triumpha miałam 70C, z KaphAl mam 75C, który
        obecnie zrobił się za mały w misce. W obwodzie wydaje się ok. Zapinany od roku
        na środkową haftkę, fiszbina celuje w środek pachy. Zobaczę, jak będzie leżeć
        ten zamówiony (ma być wysłany dzisiaj, zobaczymy). W razie czego odeślę i
        zamienię na mniejszy obwód.
        >
        > 3) 75E jest dostępne w sklepach dla mam w większych miastach bez większego
        > problemu, z 70F już może być większy problem, a dobrze by było, żebyś
        > przymierzyła. Jeśli jesteś z W-wy lub Poznania, to stacjonarnie 70F powinno być
        > w Avocado.

        Jestem z Wrocławia, ale chodzenie po sklepach odpada zupełnie. Przeglądnęłam
        wątek sklepowy, wiedziałabym, gdzie we Wrocku szukać, nie byłoby tak źle, ale
        ciąża jeszcze niedawno była zagrożona i leżałam w szpitalu. W sklepie spędza się
        raczej więcej czasu niż pół godziny i nie można między jednym stanikiem a drugim
        położyć się do łóżka :) Zostaje sieć z konieczności, wcale się do tego nie garnę
        :) Sytuacja powoli się poprawia, jest coraz lepiej, mam więc nadzieję, że nie
        będę uziemiona do porodu i coś tam jeszcze kupię "w realu".
        >
        > 4) To że Ci biust zaciężarówkowany rośnie jest normalne, wiele osób już tu
        > podobne doświadczenia opisywało

        To wiem, chodziło o tempo. U mnie zwiększył się jak dotąd o 6 cm (obwód pod na
        przestrzeni 3-4 lat zwiększył się o 2 cm, bo przytyłam), a jest 17. tydzień.
        Przyjmuję zakłady - dojdę do G? :))

        > 6) Ze sklepów internetowych szybko docierają staniki z polskiej Melisy (sporo
        > modeli karmnikowych) i z brytyjskich sklepów (też mają zawsze jakiś wybór
        > karmników, w 70F to jeszcze jest w czym przebierać :)

        O właśnie, cenna wskazówka. Dzięki :) Jeszcze raz muszę poczytać o tych
        angielskich, bo - ponieważ nie posiadam karty kredytowej - przerzuciłam je tak
        jednym okiem. Jeśli inne formy płatności wchodzą w grę, to dlaczego nie?

        Krusz.
        • zazulla Re: Wszystko, co chciałabym wiedzieć, ale się boj 01.10.07, 01:20
          kruszyzna napisała:

          > Jeszcze raz muszę poczytać o tych
          > angielskich, bo - ponieważ nie posiadam karty kredytowej - przerzuciłam je tak
          > jednym okiem. Jeśli inne formy płatności wchodzą w grę, to dlaczego nie?

          Poczytaj o mKarcie w mBanku i innych virtualnych kartach kredytowych. Ja mam
          mKarte i jestem zadowolona. Jedyny minus to dolar jako waluta rozliczeniowa a
          nie funt czy euro.

          Fajnie, ze do nas dolaczylas :)
    • mamusia1999 Re: Wszystko, co chciałabym wiedzieć, ale się boj 28.09.07, 14:05
      przed ciazami tez nosilam B/C (nie tak znowu najgorzej dobrane),
      skok do E wykonalam w I.trymestrze pierwszej ciazy, karmnik nosilam
      najpierw ciasnawy F (nawal i pierwsze tygodnie karmienia). potem to
      F bylo juz swobodne. Za to po odstawieniu Mlodej od cyca ten ostatni
      spadl tylko do E. nastepna ciaza zaowocowala rozmiarem G/GG (po
      odstawieniu, jakis czas potem wyladowalam tu na forum)
      o zadna prognoze dla Ciebie sie nie pokusze, ale jesli inne napisza
      o sowich "przyrostach" to moze jakis trend sie zaznaczy ;-)))
      • kruszyzna Re: Wszystko, co chciałabym wiedzieć, ale się boj 28.09.07, 14:51
        mamusia1999 napisała:

        > przed ciazami tez nosilam B/C (nie tak znowu najgorzej dobrane),
        > skok do E wykonalam w I.trymestrze pierwszej ciazy,

        Dobra, jestem normalna :)

        > karmnik nosilam
        > najpierw ciasnawy F (nawal i pierwsze tygodnie karmienia). potem to
        > F bylo juz swobodne. Za to po odstawieniu Mlodej od cyca ten ostatni
        > spadl tylko do E.

        Mordo Ty moja! Pardon, to było polityczne :) Miód lejesz w serce moje. Jest
        nadzieja, że staniki B przejdą bezpowrotnie do historii.

        > nastepna ciaza zaowocowala rozmiarem G/GG (po
        > odstawieniu, jakis czas potem wyladowalam tu na forum)
        > o zadna prognoze dla Ciebie sie nie pokusze, ale jesli inne napisza
        > o sowich "przyrostach" to moze jakis trend sie zaznaczy ;-)))

        O widzisz, druga ciąża też mi się marzy, może więc nie będę kasować po porodzie
        bazy sklepów, którą zebrałam dzięki forum :)

        Krusz.
    • mary_lu Re: Wszystko, co chciałabym wiedzieć, ale się boj 28.09.07, 14:43
      > 3) Pewnie jakoś źle przeglądam, ale niewiele osób noszących 75E
      wypowiada się
      > tutaj (zazwyczaj piszą osoby o większych biustach), a ich
      doświadczenie byłoby
      > dla mnie bezcenne, bo z tego co piszecie, sposób szycia miseczki
      G, H, J i
      > miseczki E jest inny i inne są problemy dotyczące wyboru kroju i
      producenta.


      Moja siostra nosi 70E i stanowczo zabroniłam jej zakupów
      w "niebiuściastych" firmach, szyjących tylko do owego E (np.
      Atlantic). Jeżeli ktoś nie umie uszyć stanika pięknie trzymającego
      chociaż 80F, to znaczy, że najprawdopodobniej specjalizuje się w
      małorozmiarowych "zasłaniaczach" deformujących biust.

      "Inność" staników na duży biust w najlepszych firmach zazwyczaj
      polega na dodatkowych wzmocnieniach, mocniejszych materiałach -
      często nie jesteśmy w stanie tego dostrzec gołym okiem. A zazwyczaj
      te najlepsze firmy szyją doskonale podtrzymujące i modelujące
      staniki nawet w najmniejszych rozmiarach, bo wiedzą, że to
      nieprawda, że na 70B można założyć cokolwiek...
      • kruszyzna Re: Wszystko, co chciałabym wiedzieć, ale się boj 28.09.07, 14:57
        mary_lu napisała:


        > "Inność" staników na duży biust w najlepszych firmach zazwyczaj
        > polega na dodatkowych wzmocnieniach, mocniejszych materiałach -
        > często nie jesteśmy w stanie tego dostrzec gołym okiem. A zazwyczaj
        > te najlepsze firmy szyją doskonale podtrzymujące i modelujące
        > staniki nawet w najmniejszych rozmiarach, bo wiedzą, że to
        > nieprawda, że na 70B można założyć cokolwiek...

        Rozumiem. Myślałam, że chodzi np. o inny wykrój miseczki, np. bardziej ukośny
        czy jakiś inny, czy też złożenie miseczki z większej ilości elementów, nie wiem,
        jak to określić.
        Zgadzam się w całej rozciągłości z ostatnim zdaniem. Na 70B nie można założyć
        byle czego. Mimo małego biustu przeszłam drogę przez mękę zanim wybrałam coś, co
        rzeczywiście na mnie pasowało i nie robiło mi krzywdy.

        Krusz.
        • kasica_k Re: Wszystko, co chciałabym wiedzieć, ale się boj 28.09.07, 15:11
          kruszyzna napisała:
          >
          > Rozumiem. Myślałam, że chodzi np. o inny wykrój miseczki, np.
          > bardziej ukośny
          > czy jakiś inny, czy też złożenie miseczki z większej ilości
          > elementów, nie wiem, jak to określić.

          Te granice przebiegają wyżej, tj. jeśli jakiś model jest dostępny w danym kroju
          w pełnym zakresie miseczek, to zdarza się, że od G lub GG zmieniają się pewne
          detale, typu szerokość zapięcia, ramiączek, wzmocnienie dolnej części miseczki.
          Są modele szyte tylko do F, powyżej F dostępne niby pod tą samą nazwą, ale w
          innym kroju, ale nie o to nam tu chyba chodziło. Ja Ci tłumaczyłam, że z reguły
          gdy mniejsza miseczka, tym mniej problemów typu niedostosowanie wysokości
          miseczek czy boczków do drobnej budowy ciała etc.
          • kruszyzna Re: Wszystko, co chciałabym wiedzieć, ale się boj 28.09.07, 16:30
            kasica_k napisała:

            > Ja Ci tłumaczyłam, że z reguły
            > gdy mniejsza miseczka, tym mniej problemów typu niedostosowanie wysokości
            > miseczek czy boczków do drobnej budowy ciała etc.
            >
            Faktycznie, do mnie trzeba, jak widzisz, łopatą :)

            Krusz.
    • kumakk Ja wlasnie skonczylam karmienie 28.09.07, 15:18
      Startowalam przed ciaza z rozmiaru 75 D, w czasie akrmienia
      wyladowalam w jakims mega-kosmicznym rozmiarze a la krowie wymiona.
      Ja bym karmnika nie kupowala przed porodem, bo tzw. nawal mleczny
      zaczyna sie w 3-5 dobie po porodzie i trwa do 3 miesiecy. Wtedy moze
      Ci biust urosnac o kilka rozmiarow... POtem troche maleje. POtem
      jeszcze troche.
      U mnie do karmienia sprawdzila sie najlepiej Anita i to z
      fiszbinami. Genialnie trzymala i latwo sie odpinaly ramiaczka
      (system kwik-klip czy jakos tak). Przez pierwsze miesiace musialam
      tez spac w staniku, bo mi mleko cieklo, ale do tego najlepszy jednak
      byl stanik bez fiszbin (tez Anita).
      Nie ma zadnej reguly jezeli chodzi o zmiane gabarytow, bo jednym
      dziewczynom najbardziej rosnie w ciazy a innym w czasie karmienia.
      Stanik, ktory kupilam przed porodem nie przydal mi sie do niczego.
      • mauzonka ej, kumakk... 28.09.07, 15:26
        Ja tam się nie znam na karmieniu i bolączkach połogu, ale uważam, że żaden rozmiar biustu nie zasługuje na określenie ,,mega kosmiczny a la krowie wymiona''. Trochę obraża i trochę zgrzyta:/ Biustom należy się szacunek;)
        • bea41 Re: ej, kumakk... 28.09.07, 19:53
          Ja zakończyłam karmienie w styczniu tego roku i moge się podzielić
          moimi doświadczeniami.Zanim stałam sie świadoma posiadaczką 70G
          (przy rozmiarze 78/104 po ciąży i karmieniu), przed ciążą nosiłam
          75E. Biust już na początku mi urusł o jeden rozmiar, potem w tarkcie
          jeszcze o jeden. Stanik do karmienia najelpiej kupowac w 9mc, bo
          zazwyczaj biust już wówczas tak gwałtownie nie urośnie. Nie zgadzam
          się z tym co napisała kumakk, nawał mleczny nie trwa 3 miesiące a
          jedynie kilka dni. Zamin podaż zrówna sie z popytem, czyli Twoje
          piersi bedą wiedziały ile mleka potrzebuje Maleństwo. Jeżeli chodzi
          o obwód to z całą pewnością kupuj 70cm, bo pamietaj, ze po ciąży
          trochę centymetrów Ci spadnie.
          • kruszyzna Re: ej, kumakk... 28.09.07, 20:02
            bea41 napisała:

            > Jeżeli chodzi
            > o obwód to z całą pewnością kupuj 70cm, bo pamietaj, ze po ciąży
            > trochę centymetrów Ci spadnie.

            OK. Czyli rzeczywiście sięgnę po 70. I raczej kupię w 9. miesiącu, a nie po
            porodzie, żeby mieć czas na ewentualną wymianę, jakby to 70 okazało się jednak
            za wąskie. Albo jeśli trzeba by było dokupić przedłużkę. I miskę o literkę
            większą, na ten, jak to mówicie, nawał :) Fajna nazwa. No i dobra, zbieram na
            Anitę i na jakiś jeszcze, pewnie Melissę, bo pewnie warto mieć więcej niż jeden.
            Dzięki za rady :)
            Krusz.
            • origami_21 Re: ej, kumakk... 28.09.07, 20:15
              Wiesz, ten nawał to też nie reguła. U mnie nie wystąpiło takie
              zjawisko, widocznie podaż z popytem się równały od samego początku.
              Ale nie sugeruj się moim przypadkiem, bo mnie piersi w ciąży (a
              właściwie w obydwu)prawie nie urosły.
              • kumakk Re: ej, kumakk... 01.10.07, 08:49
                A to zalezy co komu sie kojarzy z brakiem szacunku ;) Osobiscie
                nabylam kilka uroczych gadzetow z krowka i dumnie obnosilam :)
                Zdecydowanie bylo mi do krowki niz do czegokolwiek innego. Moje
                dziecko bylo zreszta tego samego zdania, bo dlawila sie nadmiarem
                mleka i musialam najpierw dobra chwile odciagac zanim moglam ja
                przystawic :) I mowili do mnie "mamuuucka"...
                • szarsz Re: ej, kumakk... 01.10.07, 14:59
                  Ja też się skrzywiłam czytając Twój poprzedni post, ten pierwszy o
                  wymionach. Bo tu jest pełno dziewczyn, których regularny rozmiar
                  kształtuje się gdzieś około 75G - 75H (myślę o rozmiarach
                  angielskich). Gdyby były karmiące, to możliwe że byłoby to 75J, K,
                  L... I to też są normalne rozmiary, a nie mega-kosmiczne.
                  Właśnie tu walczymy z fobią literkową i takim właśnie nastawieniem,
                  że miseczka K to jest abstrakcja, kosmos i krowie wymię. Bo nie jest.
    • angoul Re: Wszystko, co chciałabym wiedzieć, ale się boj 01.10.07, 09:22
      Ja tylko odnośnie ćwiczeń chciałam, bo na temat rozmiarów staników i zmian
      rozmiaru biustu masz już mnóstwo konkretnych i mądrych rad :)
      Wszystkie "biustowe" ćwiczenia można wykonywać bez przeszkód i w czasie ciąży i
      po porodzie. Jeżeli ciąża zagrożona, lepiej upewnić sie u lekarza, ale z mojego
      doświadczenia wynika, ze nie ma przeciwwskazań.
      Czego nie można: żadnych ćwiczeń wymagających podnoszenia rąk do góry (nie tylko
      ćwiczeń ale i prac - odpada nawet zdejmowanie rzeczy z górnych półek!). No i
      oczywiście żadnych ćwiczeń mięśni brzucha - ale to się rozumie samo przez się, a
      zresztą mówimy tu o biuście. Natomiast wszystkie ćwiczenia angażujące mięśnie
      piersiowe - jak najbardziej. Większość można wykonywać nawet w pozycji leżącej
      czy siedzącej.
      Na temat ćwiczeń, masaży i kosmetyków są osobne wątki tu, na forum.
      Bardzo dobrze działa, nie tylko na piersi, zimny prysznic na zakończenie kąpieli
      bądź prysznicowania. Jeżeli ktoś bardzo wrażliwy na temperaturę, to chociaż chłodny.
      • kruszyzna Re: Wszystko, co chciałabym wiedzieć, ale się boj 01.10.07, 13:23
        angoul napisała:

        > Wszystkie "biustowe" ćwiczenia można wykonywać bez przeszkód i w czasie ciąży i
        > po porodzie.

        No i to chciałam usłyszeć :)

        > Jeżeli ciąża zagrożona, lepiej upewnić sie u lekarza, ale z mojego
        > doświadczenia wynika, ze nie ma przeciwwskazań.

        Racja, dzisiaj wizyta, upewnię się.

        > Czego nie można: żadnych ćwiczeń wymagających podnoszenia rąk do góry (nie tylk
        > o
        > ćwiczeń ale i prac - odpada nawet zdejmowanie rzeczy z górnych półek!)

        Wiem, niestety przetrenowałam to już na sobie i swojej głupoty nie umiem sobie
        darować. Na szczęście skończyło się na strachu. Jestem z gatunku Zosia-samosia z
        nastawieniem, że dam radę sama (z naciskiem na sama), i z tłumaczeniem, że "to
        przecież nic takiego". Mąż na szczęście ostro nade mną pracuje i pilnuje na
        każdym kroku :)

        > No i
        > oczywiście żadnych ćwiczeń mięśni brzucha - ale to się rozumie samo przez się,

        Się rozumie :)

        > Natomiast wszystkie ćwiczenia angażujące mięśnie
        > piersiowe - jak najbardziej. Większość można wykonywać nawet w pozycji leżącej
        > czy siedzącej.
        > Na temat ćwiczeń, masaży i kosmetyków są osobne wątki tu, na forum.

        Przeglądnęłam wątek ćwiczeniowy. Bardzo cenny, choć większość propozycji dotyczy
        ćwiczeń na siłowni. Te, które są podane do wykonywania w domu, ja właśnie
        wykonuję (czyli stanie przy ścianie i "pseudopompki" pionowe, "rozrywanie" rąk
        przed klatką piersiową, dociskanie dłoni do siebie). Skoro mleczarnia nie
        zwalnia z obowiązku, to tylko się cieszyć :)

        > Bardzo dobrze działa, nie tylko na piersi, zimny prysznic na zakończenie kąpiel
        > i
        > bądź prysznicowania.

        Brrrrr, to nie dla mnie. Jestem z gatunku ciepłolubnych wygodnickich ;) Będę
        musiała najpierw popracować nad wyrobieniem w sobie dodatkowej motywacji.

        Krusz.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka