joyeuse
28.11.07, 14:03
Na forum trafilam calkiem przypadkiem poprzez forum slubne :) Nie
jestem zbyt aktywna ale lobby zmienilo co nieco w moim stanikowym
zyciu. Jak odkrylam swoj rozmiar zaczelam poszukiwania. I szczerze
powiem mam dosc. Do tej pory kazdy zakup byl nietrafiony. Niby
mieszkam w UK, ale jak poszlam do pani dopasowujacej biustonosze to
oswiadczyla mi ze rozmiarow ponizej 32 nie posiada. dramat 60-tki.
Przez internet maz nie pozwala mi juz kupowac. I wpadlam na genialny
pomysl wystartowania z wlasnym sklepem i upieczeniu 2 pieczeni na
jednym ogniu. Cos dla siebie i a i zarobek dla bezrobotnej mamy by
sie przydal :) Zaczelam szukac hurtowni i jest mnostwo, ale rozmiary
(jak juz sa jakies poza 32b) zaczynaja sie 32 do 54. rece mi
opadaja. Indoktrynuje meza zeby mi pomogl, ale jakos ciezko mu
zrozumiec problem, ze dobry (rozmiarowo0) stanik ciezko kupic. Tak
wiec moj genialny pomysl chyba nie wypali a mialo byc tak pieknie.
juz mi sie snile te wszystkie piekne staniki w mojej szufladzie :(