kumakk
27.12.07, 11:49
od rana siedze w lazience i mierze. Przyszlo zamowienie z brastopu i
listkow figowych. Przebieram i wybieram, fotoreportaz bedzie jak sie
baterie naladuja :)
Przede wszystkim mile zaskoczenie to Ruby Pink i Pour Moi.
Zawod to Playtex JEWEL - rozsmarowuje biust i obciaga w dol, no i
najwiekszy zawod to wyczekany przeze mnie i wyteskniony Giselle
Rigby&Peller. Kolor taki brudy, bury, stanik pancerny i tak
rozstawia piersi, ze na srodku by sie zmiescila spokojnie jeszcze
jedna. Nie ma nic wspolnego z tym arcydzielem ze zdjec.
Rio Scarlet bardzo twarzowa, chociaz kolorek taki bardziej, hm,
burdelowy niz mikolajkowy ;)