Dodaj do ulubionych

wcale nie taki duży biust, a mam problem

05.04.08, 22:17
Witam, w końcu odważyłam się tu napisać :)
Moim zdaniem biustu nie mam wcale takiego dużego, jednak otoczenie uważa
inaczej ;)
mam problemy ze znalezieniem dobrego stanika- wszystkie są albo za małe, albo
za duże. to mają za luźny obwód, to za małą miseczkę.
Wydaje mi się, że moim problemem jest to, że piersi są nie do końca okrągłe, a
raczej wydłużone (prawdopodobnie przez brak stanika w okresie ich rośnięcia.
no i teraz po domu też raczej chodzę bez, bo po kilku godzinach chodzenia w
nim bolą mnie plecy), przez co potrzebuję dużej miseczki na głebokość, a w
większości większy rozmiar= większa objętość.
A taka płaska miseczka nie jest w stanie spłasczyć mi piersi i albo zaczynają
one wypływać górą, albo opadją w miseczce. Często też zdarza się, że stanik
podjeżdża mi z przodu.

Przez te problemy boję się też kupować staniki droższe, żeby nie okazało się,
że wydałam dużo, a stanik nie nadaje się do niczego...

Czy gdziekolwiek jest jakiś specjalista, który może mi pomóc dobrać w końcu
coś dla mnie?
Obserwuj wątek
    • swierszczowa1 Re: wcale nie taki duży biust, a mam problem 05.04.08, 22:25
      Jasne. Zmierz się ciasno na wydechu pod biustem i luźno w biuście.
      (w najlepszym staniku i bez-wybierz większy pomiar), a potem wpisz
      się do aktualnego wątku rozmiarowego:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=77898550
      to co piszesz wskazuje na wybieranie za szerokich obwodów i za
      małych misek. Częsty i powszechny błąd. Sama chodziłam w 75C a teraz
      chodzę w 60J :). Problem z pochopnymi zakupami rozwiążą zakupy
      przez internet. Na decyzję o zatrzymaniu stanika masz 10 dni lub
      dłużej, a nie 10 minut w przymierzalni. Możesz sobie posiedzieć w
      staniku, poskakać, przymierzyć pod wszystkie bluzki.. Zobaczysz czy
      się nadaje czy nie.
    • antonink Re: wcale nie taki duży biust, a mam problem 05.04.08, 22:27
      ach, zapomniałam dodać, że obecnie noszę/przymierzam/kupuję obwody od 75 do 90,
      miseczki-B/C

      a regularnie noszony stanik, w którym obecnie czuję się najlepiej i noszę go
      praktycznie codziennie to 85B, miseczki miękkie, na fiszbinach
      • aadrianka Re: wcale nie taki duży biust, a mam problem 05.04.08, 22:28
        Obwody od 75 do 90??
        15 cm różnicy między obwodami staników, noszonych "obecnie"??
        • antonink Re: wcale nie taki duży biust, a mam problem 05.04.08, 22:38
          może przesadziłam.
          ale takie mam wrażenie, że takie staniki mam w szufladzie (ok, nie noszę ich, bo
          tylko w tym 85 czuję się w miarę, chociaż tak jak mówię- po kilku godzinach
          zdycham z bólu pleców i wnioskuję, ze to także z powodu stanika) i takie mierzę :/
          • aadrianka Re: wcale nie taki duży biust, a mam problem 05.04.08, 22:41
            W każdym razie: zmierz się starannie: pod biustem bardzo bardzo
            ciasno i na wydechu, w biuście luźno, i wpisz wymiary do wątku
            rozmiarowego, tam dziewczyny pomogą z rozmiarem.
            Przychylam się do zdania, że warto byś spróbowała Freyi.
    • aadrianka Re: wcale nie taki duży biust, a mam problem 05.04.08, 22:27
      Masz klasyczne objawy złego rozmiaru. Wpisz się do aktualnego wątku
      rozmiarowego po uważnym przeczytaniu pierwszego posta. Aktualny
      wątek rozmiarowy jest tu:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=77898550
      Nic się nie przejmuj, można dobrać ładny stanik nawet do piersi
      typu "uszu spaniela". Mówi Ci to właścicielka takich "uszu",
      aktualnie odzianych w świetny biustonosz.

      Po wizycie w wątku rozmiarowym przeczytaj FAQ (u góry w spisie
      treści) i wątki producentów, a także wątki o sklepach stacjonarnych
      i internetowych.
    • jaagna Re: wcale nie taki duży biust, a mam problem 05.04.08, 22:28
      a byłas w watku rozmiarowym? Najpierw musisz ustalić, jaki rozmiar (mniej wiecej, bo u każdej różnie to bywa) może ci pasować. I tak wszystko będziesz musiała skorygować nabiustnie.
      Na początek polecane są staniczki Tango II (Panache) i Pollyanna (Freya), jako dobrze zbierajace i kształtujące. I jak już zauważyła któras z forumek: dzięki przymiarce tych dwóch staniczków dowiesz sie, który model bardziej ci odpowiada: wąsko- czy szerokofiszbinowy.

      Objawy niedoapsowania twojego staniczka mogą wskazywać na zbyt szeroki obwód (podjeżdżanie stanika - czyli nie trzyma sie mocno w obwodzie)i za małą miskę (wyskakują ci piersi z miseczek). Chodzenie bez stanika nie pomaga większym piersiom: powoduje rozciaganie sie skóry i cóż... z piersi robia się uszka spaniela...

      Najpierw skocz do wątku rozmairowego i tam ustal, jaki mniej wiecej rozmiar moze ci pasowac, potem zamów przez internet (masz czas na wypróbowanie i zwrot, w Polsce 10 dni), jeśli będzie pasował zostawisz, jeśli nie, odysłasz i wymieniasz na inny rozmair/model. Możesz przesłać zdjecia do Galerii, dziewczyny pomogą stwierdzić, co nie pasuje i jaki rozmiar wybrać.

      Tutaj mamy specjalistki mogące ci pomóc dobrać rozmair. Jeśli szukasz sklepu stacjonarnego, to polecamy Kraków (Intimo4you), Zielona Góra (Karoline) lub Warszawa (Peachfield).

      A teraz szoruj do rozmairowego. Najpierw przeczytaj pierwszego posta w tym wątku, zmierz się wg wskazówek i zadawaj pytanie!
    • zania_uk Re: wcale nie taki duży biust, a mam problem 05.04.08, 22:28
      swierszczowa dobrze mowi.

      tak wiec najpierw wpisz sie do watku rozmiarowego, a potem zacznij od stanikow
      firmy Freya. one maja raczej waska i gleboka miseczke. Panache ma odwrotnie,
      raczej szeroko i plasko, wiec pewnie ta firma bedzie nie dla ciebie. powodzenia :)
      • antonink Re: wcale nie taki duży biust, a mam problem 05.04.08, 22:40
        jak tylko dorwę się gdzieś do miarki, to się zmierzę.
        niestety nie mam teraz takiej możliwości, bo chyba kombinować ze sznurkiem i
        kartką w kratkę będzie ciężko ;)

        miałabym jeszcze prośbę o polecenie jakichś sklepów z w miarę niskimi cenami na
        początek. bo jak już znajdę idealny i śliczny stanik, to będę mogła zapłacić za
        niego więcej, ale jak ma znowu wylądować w szufladzie nienoszony, to to nie ma sensu
        • swierszczowa1 Re: wcale nie taki duży biust, a mam problem 05.04.08, 22:45
          Kup sobie jutro miarkę w pasmanterii. Kosztują grosze. Nie możemy Ci
          nic polecić nie znając Twojego prawdziwego rozmiaru.
          • antonink Re: wcale nie taki duży biust, a mam problem 05.04.08, 22:51
            wiem, wiem.
            myślę, że to, że zaczęłam ten wątek, nie znając nawet dokładnych wymiarów, bylo
            takim popchnięciem trochę do przodu sprawy mojego biustu :)
            jak już zaczęłam, to się zmobilizuję.

            bo dotychczas tłumaczyłam się przed sobą, że nie da się z nimi już nic zrobić.

            dziękuję za odzew :)
            • swierszczowa1 Re: wcale nie taki duży biust, a mam problem 05.04.08, 22:53
              Antonink, żeby nadzieje na nowy lepszy biust jesze w Tobie podsycić,
              proponuję poczytac stanikomanie:
              stanikomania.blox.pl/html
              • maith A tu jest to, czego potrzebujesz :) 05.04.08, 23:18
                Chodzi Ci o dokładnie taką zmianę:
                stanikomania.blox.pl/2008/02/Biust-osiemnasty-czyli-pozegnanie-z-DD.html
                To kwestia wyglądu.
                Wygody nie da się już tak dobrze sfotografować :)
                Ale można o niej napisać. O tu masz wątek:
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=75213023&a=75213023
                Teraz już na pewno masz motywację, żeby jutro wpisać się w rozmiarowym :)
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=77898550
                Ale uwaga! Zmierz się wg zasad podanych tam w pierwszym poście :)
    • antonink Re: wcale nie taki duży biust, a mam problem 05.04.08, 23:51
      ojejku,ale się napaliłam na kupno nowego stanika :)

      Nigdy nie odważyłam się kupować przez internet, bo musiałam przymierzyć. po
      przyjściu do domu i założeniu go nawet na 5 minut okazywało się, że oczywiście
      nie jest wcale dobry.
      nie pomyślałam, że można zamówić/kupić, wypróbować trochę dłużej i ewentualnie
      oddać/wymienić.

      tylko żeby tak ciut tańsze były te, które zalecacie...
      • agafka88 Re: wcale nie taki duży biust, a mam problem 05.04.08, 23:57
        np tutaj masz panache tango II za niecałe 14 funtów
        tiny.pl/4k2x

        Funt jest po jakies 4,5, więc stanik kosztuje jakieś 63 zl + koszty wysyłki, nie jest to dużo, tym bardziej, że ja wychodzę z założenia, że lepiej jest mieć 1 czy 2 porządne stanik, niż 15 badziewnych. Ty też to zrozumiesz, gdy kupisz swój pierwszy dobry stanik :)

        Poza tym polecam naszą giełdę, gdzie można kupić taniej staniczki, oraz ebay
        • agafka88 Re: wcale nie taki duży biust, a mam problem 06.04.08, 00:03
          no i rozejrzyj się dokładnie po brastop.com, gdzie znajdziesz wiele staników po kilkanaście funtów :)

          również na bravissimo znajdziesz 31 różnych modeli staników poniżej 20 funtów (ok 100zl)
          tiny.pl/4k2g
          • antonink Re: wcale nie taki duży biust, a mam problem 06.04.08, 00:12
            orany, kupować z zagrancy,to już w ogóle bym się bała...

            pomyslimy, chyba rzeczywiście lepiej wydać więcej, ale w koncu dobrze się czuć.
            ale to już jak mnie obmierzycie/obejrzycie i dobierzecie, to wtedy będziemy
            kombinowac co, jak i gdzie :)
            no, ale to, że można przymierzyć i wyprobowac i ewentualnie oddać mnie pociesza
            • maith Na pewno znika Ci problem 06.04.08, 00:50
              Na pewno znika Ci problem - kupuję, przymierzam w domu i od razu widać, że to
              nie to. Czemu mierząc w domu wystarcza Ci 5 minut i wiesz, że jest źle, a w
              sklepie nie?
              Bo w sklepie nie ma warunków.
              Zamawiając mierzysz od razu we właściwych warunkach, bez sprzedawczyni "cudnie
              leży, pani bierze, lepszego pani nie znajdzie".
              I możesz założyć, obejrzeć się i przymierzyć na to kilka bluzek. I masz światło
              i lustro Cię nie wyszczupla itp.
              • maith Re: Na pewno znika Ci problem 06.04.08, 00:54
                No i zamawiasz rozmiar, który z dużym prawdopodobieństwem jest właściwy, a w
                sklepie mierzysz co mają.
                Tylko pamiętaj, to też jest tylko mierzenie. Nie wolno Ci zerwać metek, musisz
                obchodzić się z nim ostrożnie, nie możesz go niczym zabrudzić.
                Mierzenie, tylko w dobrych warunkach i tego, co byś naprawdę chciała, a nie
                czegokolwiek.
      • swierszczowa1 Re: wcale nie taki duży biust, a mam problem 06.04.08, 00:02
        Jak juz będziesz znała swój rozmiar to przeglądaj watek giełdowy.
        dziewczyny sprzedają noszone staniki, często bardzo krótko używane,
        lub upolowane tanio na e-bayu czy allegro ale nie trafione z
        rozmiarem czy fasonem. Można kupić cos taniej. Drugi aspekt drogiej
        ceny freyi czy panache to ich bardo dobra jako9ść. Strasznie długo
        służą:). Używasz i używasz a one ciągle wyglądają tak samo. nawet
        kolorów stracić nie chcą, ani się zmechacić ani nic:). Na dłuższa
        metę wychodzą taniej, bo kupujesz jeden za 150zł, zamiast trzech czy
        czterech za 60zł.
        • antonink Re: wcale nie taki duży biust, a mam problem 06.04.08, 00:15
          muszę się przyznać, że nigdy w życiu nie kupiłam stanika za 60 złotych. Już się
          chyba po prostu przyzwyczailam, że nie jestem w stanie znaleźć dobrego i po
          prostu każdy stanik tak się zachowuje, że wolałam kupić tańszy lub nie kupować
          wcale :/
          • mauzonka Stanik jest jak buty 06.04.08, 01:02
            Wyobraź sobie post nowej forumki o takiej treści:
            "Noszę obecnie buty w rozmirach od 36 do 40 i ciągle bolą mnie stopy. PO domu chodzę najchętniej bez butów, bo wszędzie mam odciski, odgniecenia i do tego haluksy. Co robić?"
            Kupić raz a dobre buty w swoim rozmiarze. Lepiej mieć jedną parę za dwie/trzy stówy i chodzić w niej parę lat, niż nawet pięć par za 30 złotych z Deichmanna, które niedość, że się rozlatują po miesiącu, to jeszcze są niewygodne, nie dodają urody ani dobrego samopoczucia.

            Potraktuj zakup stanika jak zakup dobrych porządnych butów. Nie bój się sklepów internetowych za granicą - płacisz, dostajesz przesyłkę, mierzysz (bez odrywania metek i normalnego eksploatowania, rzecz jasna), odsyłasz lub wymieniasz, jeśli Ci nie pasuje. W ogóle nie musisz myśleć, że to leci "aż" z Wielkiej Brytanii:) Wsyztskie tu tak robimy, a wcale - wybacz rubaszność - nie sramy kasą.
            • antonink Re: Stanik jest jak buty 06.04.08, 01:15
              powolę sobie odpowiedzieć w jednej odpowiedzi na kilka postów.

              1. sprawdziłam staniki obecne, potencjalnie noszone- rozmiary:
              - 75C
              -85B x 3
              -90/40 (to już jest jakaś prześmieszna "rozmiarówka")

              2. mauzonka: wiem, od pewnego czasu wiem, że coś jest nie tak. myślałam, że to
              mój biust.

              3. nie dało mi to spokoju i jednak się zmierzyłam (metoda okrężna, ale myślę, że
              dość dokladna)- 84/103 (mierzone na wysokości sutków. biust mam zazwyczaj
              trójkątny. nie jest to jeszcze spaniel, ale też nie zawsze są tak okrąglutkie,
              jak bym chciała i jak być powinny w moim wieku. pewnie gdyby je trochę
              podtrzymać od dołu, to na wysokości sutków automatycznie byłoby trochę więcej.
              ale nie chcę mierzyć w potencjalnie złym staniku...)
              • antonink Re: Stanik jest jak buty 06.04.08, 01:26
                orany, wg www.atlastravel.nazwa.pl/mariska/wyszło mi w polskich 75I. To
                nie jest możliwe, stuprocentowo będę latać po takich miseczkach. gdyby były
                bardziej okrągłe (proporcjonalnie do wystawania od klatki ;) ), to bym się zgodziła
                • maith Miarka - rozmiarowy-mierzenie wg 1 postu- wynik 06.04.08, 01:49
                  Wtedy pogadamy. Kalkulator jest w fazie testu a Ty nas tu zagadujesz bez
                  konkretów. O rozmiarach pogadamy w rozmiarowym, jak już się zmierzysz. Wreszcie.
                  • antyka Re: Miarka - rozmiarowy-mierzenie wg 1 postu- wyn 06.04.08, 14:18
                    Antonik, kochana.
                    Albo przychodzisz do fachowcow i stosujesz sie do ich zalecen,
                    albo nie stosujesz sie i dalej jest Ci zle.

                    Dziewczyny pisza: kup miarke i zmierz sie porzadnie!
                    Jesli Ci wyjdzie "nawet" miseczka H,
                    to co z tego????

                    Albo chcesz cos zmienic, albo nas przekonac, ze nie nosisz H.

                    Powiedzialam!
                    <zmienilam rozmiar z 85 E/ 80D na 70H/ 70J>
                    • antonink Re: Miarka - rozmiarowy-mierzenie wg 1 postu- wyn 06.04.08, 18:38
                      Zmierzyłam raz jeszcze, wyszło mi tak samo jak w nocy.
                      jestem już w rozmiarowym 20.

                      antyka: wiem, że chcecie pomóc i do niczego nie zamierzam Was przekonywać. po
                      prostu wydaje mi się, że z moim kształtem biustu taka miseczka będzie zbyt duża
                      w obwodzie (w obwodzie miseczki, nie stanika).
                      Ale zrobię wszystko,co każecie byle ratować swój biedny biust i plecy
                      • agastrusia Re: Miarka - rozmiarowy-mierzenie wg 1 postu- wyn 06.04.08, 18:53
                        Tyle, że to nie sam kształt decyduje o rozmiarze a wszystkie parametry w
                        szczególności wymiary ;-) Do kształtu dopasowujesz fason stanika.
                        • antonink Re: Miarka - rozmiarowy-mierzenie wg 1 postu- wyn 06.04.08, 18:55
                          ok, tak jak mówię- zrobię wszystko, co każecie :)

                          jak tylko dostanę pewne propozycje rozmiaru/ fasonu stanika- idę do wątku
                          giełdowego :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka