Dodaj do ulubionych

prośba do moderatorek forum oraz..

11.05.08, 08:19
...oraz innych dobrych dusz, które mogłyby mi doradzić.

witam.
planuję otwarcie sklepu stacjonarnego z biustonoszami dla świadomych
swego rozmiaru:), a więc z markami i rozmiarami niedostępnymi
w "normalnych" sklepach. mam w związku z tym jeszcze wiele pytań, na
które nie znalazłam odpowiedzi na forum. wiem, że wiele z was nie
korzysta z poczty gazetowej i tu prośba o wasze adresy mailowe.
mój to madziaost@gmail.com.
serdecznie pozdrawiam i nie ukrywam, że oczekuję wsparcia:)
magda
Obserwuj wątek
    • zazulla Re: prośba do moderatorek forum oraz.. 11.05.08, 08:30
      Nie lepiej zapytac bezposrednio na forum?

      Ja korzystam z maila gazetowego, wiec mozna na niego pisac.
      • madziaost Re: prośba do moderatorek forum oraz.. 11.05.08, 08:40
        bałam się wycięcia:)
        ok, pytam.
        chcę zamieścić coś w rodzaju ankiety najbardziej pożądanych modeli i
        marek. robiłam wstępna kalkulację pełnych rozmiarówek modeli, które
        mnie się podobały:) we wszystkich dostępnych kolorach, niektóre z
        majteczkami i wyszła mi kosmiczna kwota:( musiałabym sprzedać
        mieszkanie, dzieci i psa, którego nie mam, żeby tyle kupić.
        dlatego, żeby się nie przestrzelić chcę zapytać was, drogie
        forumowiczki, co się podoba, spełnia warunki wygody i wytrzymałości.
        przekopywałam się przez wątki z recenzjami, próbowałam to sobie
        usystematyzować, ale poległam po kilku dniach.
        więc pytam, mogę?
        • agafka88 Re: prośba do moderatorek forum oraz.. 11.05.08, 10:05
          z checią wypełnię tą ankietę:) a mozesz napisać z jakiego miasta jesteś? :)
        • lukrecjabo Ankieta:) 11.05.08, 10:12
          Z chęcią wypełnię ankietę. A jeśli chodzi o rady, to sklep w pasażu hotelu
          Monopol w Katowicach przykuł moją uwagę tym, że było tam niewiele modeli, ale za
          to pełna rozmiarówka. dobresklepy.gu.ma/ tu możesz poczytać na temat tego
          sklepu.
          • doris.bytom Re: Ankieta:) 11.05.08, 13:07
            lukrecjabo napisała:

            > Z chęcią wypełnię ankietę. A jeśli chodzi o rady, to sklep w pasażu hotelu
            > Monopol w Katowicach przykuł moją uwagę tym, że było tam niewiele modeli, ale z
            > a
            > to pełna rozmiarówka. dobresklepy.gu.ma/ tu możesz poczytać na temat tego
            > sklepu.

            Potwierdzam, że sklep jest super (wczoraj nabyłam tam Arabellę 60G i Pollyannę
            65G). Szkoda, że nie mają więcej modeli, ale za to w każdym jest pełna
            rozmiarówka i można mierzyć, porównywać. Moja koleżanka przymierzyła wczoraj
            chyba z 6 rozmiarów z jednego modelu, zanim trafiłyśmy na jej właściwy. Jeśli
            zakładać sklep, to wzorowany właśnie na 6 zmyśle (a przede wszystkim na
            profesjonalnej obsłudze, jaką można tam spotkać).
        • kasiamat00 Re: prośba do moderatorek forum oraz.. 11.05.08, 10:13
          Może to nie do końca poprawne politycznie co napiszę, ale trudno. Ja bym wzięła
          nie całą rozmiarówkę, ale tak do 80 i od E oraz 60 i 65 od D. To jest akurat ten
          zakres rozmiarów, który jest popularny, a ciężko dostępny w sklepach. Co do
          modeli - sprawdź w wątkach producenckich co jest najczęściej opisywane i o co
          najczęściej pojawiają się pytania. Full cupy w miseczkach do G bym sobie
          odpuściła, bo i tak małe prawdopodobieństwo, że ktoś to kupi. No i większe
          szanse są na sprzedanie nowości, a nie staników, które w angielskich sklepach są
          na wyprzedażach i można je kupić za pół ceny.
          • maith I przede wszystkim podstawowa zasada 11.05.08, 10:19
            Jeśli z jakiegoś rozmiaru chcesz mieć np. tylko 1 model, to niech to będzie
            model możliwie ładny. Tylko nie żaden słynący z niekompatybilności.
            • madziaost przepraszam, że tak hurtem odpowiadam 11.05.08, 11:16
              więc:
              -wątek o dobrych sklepach czytałam
              -chodzi o wrocław
              -też myślałam o kluczu niepoprawnym politycznie, czyli okrojeniu
              rozmiarówki o słynne 85B i oboczne:), bo tego jest duży wybór
              wszędzie
              -maith mi zabiła ćwieka:) oczywiście, że wybiorę najładniejsze
              modele (dlatego też proszę was o pomoc), ale nie wyłowiłam jeszcze z
              forum tych niekompatybilnych.
              -ankieta się tworzy:)
              • kasiamat00 Re: przepraszam, że tak hurtem odpowiadam 11.05.08, 12:04
                > -chodzi o wrocław

                To Cię tamtejsze lobbystki ozłocą. Co jakiś czas pojawia się kolejny płaczliwy
                post, że Wrocław to stanikowa pustynia.
          • scarlet_agta Re: prośba do moderatorek forum oraz.. 11.05.08, 11:24
            kasiamat00 napisała:

            > Może to nie do końca poprawne politycznie co napiszę, ale trudno. Ja bym wzięła
            > nie całą rozmiarówkę, ale tak do 80 i od E oraz 60 i 65 od D.

            Popieram. Dorzuciłabym do tego jeszcze tylko 65C (i 60C gdyby było dostępne).
            • luliluli Re: prośba do moderatorek forum oraz.. 12.05.08, 07:47
              przychylam się do 65C, mam wokół 3 bebczki z takim rozmiarem i
              katorkgą jest znalezienie na nie stanika, nawet na giełdzie LMB ich
              nie ma
    • ekler.ka Re: prośba do moderatorek forum oraz.. 11.05.08, 12:32
      jak poczytasz lobby,to zobaczysz,ze wsrod te nasze "nietypowe" rozmiary tez sie
      dziela na rzadziej i czesciej spotykane. wiec nie bierz po jednym z kazdego
      rozmiaru. najczesciej w sklepach bardzo szybko znikaja np. miski F,FF, G,
      zwlaszcza z mniejszych obwodow (tak do 75), za to leza miski D i DD,zwlaszcza z
      wiekszymi obwodami.
      • mauzonka Przejrzyj też wyprzedaże w bravissimo itede 11.05.08, 12:51
        Przejrzyj też wyprzedaże w Bravissimo, Brastopie, Undercover, w naszym Avocado i zobacz, jakich rozmiarów w wyprzedażach dostać nie można, a jakich jest zatrzęsienie. To z dość dobrym przybliżeniem wyznacza Ci zakres rozmiarów, które długo leżą i które szybko schodzą. A jeśli w jakims modelu jest wciąż pełna rozmiarówka w wyprzedaży, to możesz wnioskować, że jest po prostu niekompatybilny - tak było z białym Kalyani Neon, który leżał przez kilka miesięcy w pełnej rozmiarówce.

        A co do samego doboru modeli - najbardziej bym się cieszyła ze sklepu, który miałby pełną rozmiarówkę nowości z Panache, Freyi, Miss Mandalay i innych, oraz ewentualnie jakieś dzikie, niedostęne modele sprzed kilku lat, których nigdzie nie można upolować, nawet w pojedynczych rozmiarach.

        A, i jeśli mogę zasugerować - zainteresuj się może firmą Ultimo: www.ultimodirect.com
        Robią staniki do G, których praktycznie nigdzie nie można dostać, nawet w Bravissimo jest tylko jeden model, w Polsce, podejrzewam, nie ma ich nigdzie. Co gorsza, nie prowadzą wysyłki do PL w ramach sklepu internetowego. A ja bym bardzo chciała pomieć takiego plandża Ultimo:) I jakby leżał - chętnie bym, nawet we Wrocławiu, kupiła:)
        --Balkonetka.pl - pudelek dla Biuściastych
        • madziaost Re: Przejrzyj też wyprzedaże w bravissimo itede 11.05.08, 13:22
          o! i o takie wypowiedzi mi właśnie chodziło:)
          zapraszam do wątku ankietowego, do wypowiedzi po pości "od
          początku" :)
        • agafka88 Re: Przejrzyj też wyprzedaże w bravissimo itede 11.05.08, 13:23
          Ultimo to byłby dobry pomysł, bo mieć jakąś markę na wyłączność w Polsce to fajna sprawa. I mają fajnego frontlessa do G, z chęcią bym takiego przymierzyła. Zresztą inne plunge też mają fajne, a w bravissimo jest akurat ten, który mi się najmniej podoba, chociaż ma ładny kolorek :)

          PS. Zamierzasz może sklep stacjonarn z internetowym połączyć? bo ja np. do Wrocławia mam niestety daleko... :/
          • madziaost Re: Przejrzyj też wyprzedaże w bravissimo itede 11.05.08, 13:26
            zamierzam:)
            nie wiem, czy mi się uda wszystko naraz... ale w przyszłóści na
            100%:)
      • maith Re: prośba do moderatorek forum oraz.. 11.05.08, 16:34
        No i trudnodostępne są GG-plusy.
        Po prostu polskie odpowiedniki brytyjskich F(G), FF(H) czy nawet G(J) jeszcze da
        się kupić w innych sklepach.
        A GG, H, HH, J, że nie wspomnę o JJ czy K już nie.
        A na te rozmiary często przeskakują dziewczyny nawet nie jakoś bardzo
        biuściaste. W 60 czy 65 takie H to nic wielkiego.
        Oczywiście jakbyś miała o coś okroić, to ta końcówka literkowa jest najbardziej
        poszukiwana w szczupłych obwodach. 60-75. Im szczuplej, tym większy problem z
        dalszą częścią końcówki. Czyli np. pełna tragedia jest w 60H-K. Znaczy powinny
        zejść.
    • panistrusia Re: prośba do moderatorek forum oraz.. 11.05.08, 13:33
      1.Wątków o zakładaniu sklepu już kilka było - poszukaj.
      2.Nie da się zrobić tak, że Ty zakładasz sklep, a nie chce się Tobie
      podstawowych wątków poczytać, czasu zainwestować. Chyba żadna z nas na tym forum
      nie jest krasnoludkiem. Twój biznes, Twoje małpy.
      3.Radzę Tobie solidnie się przyłożyć - reklamę na forum masz za darmo.

      Pytać oczywiście możesz, ale niech to nie będą pytania o rzeczy już
      przewałkowane i ustalone.

      Zapisy na kurs korzystania z wyszukiwarki gazetowej przyjmuję w poniedziałki w
      pokoju 21.
      • madziaost do panistrusia 11.05.08, 14:22
        uuuu, ostro...:)
        czymże Ci zawiniłam?
        to, że nie chwalę się ile watków przeczytałam i ile czasu na nie
        poświęciłąm nie znaczy, że tego nie zrobiłam.
        nie pytam was skąd wziąć pieniądze na start, jak znaleźć lokal, jak
        znaleźć dostawców. chciałam poznać upodobania i potrzeby. i nie jest
        to kwestia przeczytania kilkudziesięciu nawet wątków. np: arabelka
        jest ulubionym modelem. sprowadzę i co? okaże się, że większość już
        go ma, a ja mogę sobie z moich uszyć narzutę na łóżko.
        no i kwestia podstawowa: na czym w takim razie polega lobbowanie
        tego forum? podobno uświadamianie kobiet, sprzedawców i producentów.
        ja jestem chętna zrobić to, co chcecie, a tu kubeł zimnej wody na
        głowę, bo się leniwa znalazła (a pewnie jeszcze chce kasę zbić)...
        no niemiło mi się zrobiło, naprawdę przykro.
        • panistrusia Re: do panistrusia 11.05.08, 14:52
          > to, że nie chwalę się ile watków przeczytałam i ile czasu na nie
          > poświęciłąm nie znaczy, że tego nie zrobiłam.

          Zdradziłaś się nieznajomością niekompatybilnych i grymaśnych staników nie
          polecanych na początek;)

          Doceń mój kubeł zimnej wody, bo zachwytów znajdziesz aż nadto. To, że i klienci
          i właściciele chcieliby mieć sklep idealny, to chyba jest dosyć jasne...

          P.S. A Ty, jaki masz rozmiar? Jakie są Twoje doświadczenia z zakupami?
          • panistrusia Re: do panistrusia 11.05.08, 14:55
            Jeszcze jedno: Nie pytasz nas, skąd wziąć pieniądze na start, ale jednocześnie
            wspominasz o ograniczeniach finansowych, stąd moje pytanie o strategię rozwoju.
            Co innego doradzać sklepowi internetowemu, co innego różowemu minivanowi
            jeżdżącemu od wsi do wsi.
            • madziaost Re: do panistrusia 11.05.08, 15:28
              napisałam wyraźnie o SKLEPIE STACJONARNYM.
              różowego minivana nie posiadam.
              bardzo chcesz mnie zniechęcić.. możesz mi powiedzieć - dlaczego?
              • madziaost Re: do panistrusia-sprostowanie 11.05.08, 15:29
                nie zniechęcić, a obrazić. tym bardziej nie rozumiem.
              • rybescu tylko się nie zniechęcaj! 11.05.08, 16:00
                Poczytuję sobie lobby od południa po troszeczku, nie chciałam się wtrącać, ale
                jest mi zwyczajnie przykro. Jestem tu nowa, w świecie staników do K nowa, ale w
                świecie Bożeeee ale Pani ma monstrualnyyyy biust Ależ nie nie mamy nic dla Pani
                żeńska część mojej rodziny zakorzeniła się już pokolenia temu. Dlatego zależy mi
                na tym, żeby powstawały sklepy stacjonarne dla Nas. Nawet jeżeli będą na
                początku dalekie od ideału. Wiem, że rzeczywistość nie jest taaaaakaaaaa różowa,
                ale może warto używać w stosunku do początkujących trochę
                delikatniejszej-perswazji, języka-chyba wszystkie jesteśmy przewrażliwione na
                temat naszych biustów i podejrzewam, że zdarzają się tu osoby, które po
                komentarzach typu "jezu ale buły!!!" czy tego o różowym busie mogą poczuć się
                zniechęcone, a chyba nie o to w działalności Lobby chodzi. Walkę o porządne
                ostanikowanie utrudniają producenci, niekompetentne panie z telewizji i
                nadgorliwi chirurdzy plastyczni. Więc może te z Was bardziej doświadczone
                mogłyby na wiosnę znaleźć dla nas, nowych i wystraszonych, jeszcze odrobinę
                wyrozumiałości?
                Madziaost, proszę Cię, nie zaczynaj wątpić w sens swojego przedsięwzięcia. Masz
                już jedną klientkę.
                • madziaost Re: tylko się nie zniechęcaj! 11.05.08, 16:02
                  spox, w sens przedsięwzięcia nie wątpię i nic mnie nie zbije z tropu.
                  wątpię raczej w sens radzenia się na forum, które ma służyć
                  biuściastym..
                  • agafka88 Re: tylko się nie zniechęcaj! 11.05.08, 16:06
                    ja tu widze sens, bo porównaj sobie liczbę przychylnych osób w obydwu wątkach od tych mniej przychylnych. Do układania ankiety marsz :) precież to w większosci osoby z tego forum będą Twoimi klientkami :)
                • rybescu Re: tylko się nie zniechęcaj! 11.05.08, 16:28
                  Jeszcze jedna sprawa: czy to ty wytwarzasz biżuterię z kamieni półszlachetnych?
                  Bo może powinnaś połączyć jedno z drugim: biusty stanikować i zaraz potem dekold
                  przyozdabiać? Bra-fitting i kamor-fitting? Oczami duszy mojej widzę np jakieś
                  dorodne G w Sienie Coral, a na nim wisior koralowy :) Staniki i biżuteria z
                  naturalnych kamieni-dwie rzeczy, na które jestem w stanie przepuścić majątek.
                  Chyba jestem Twoim targetem :)
                  • madziaost Re: tylko się nie zniechęcaj! 11.05.08, 16:31
                    a więc uważaj, mam cię na oku:)))
                    • agafka88 Re: tylko się nie zniechęcaj! 11.05.08, 16:34
                      ja tez jestem Twoim targetem, szkoda tylko, że na drugim końcu Polski:)

                      Już widzę zestaw biżuterii "Arabella", Kolczyki "Rosy Posy", i jakiś sliczny wisiorek "ANTOINETTE Masquerade" :D
                      • madziaost Re: tylko się nie zniechęcaj! 11.05.08, 16:40
                        dziewczyny cierpliwości:)
                        nie planuję tylko jednego sklepu i tylko stacjonarnego. muszę jednak
                        zacząć. uwierzcie, ja robotna dziewczyna jestem, dam radę:)
    • limonka_01 Re: prośba do moderatorek forum oraz.. 11.05.08, 13:55
      Równe ważne jak szybko schodząca rozmiarówka i kompatybilne modele, jest jakość
      obsługi, czyli umiejętności brafitterskie osób obsługujących klientów. Sklep, w
      którym można liczyć na pomoc w tym zakresie dla poszukujących swojego właściwego
      rozmiaru będzie przyciągać klientki jak magnes.
      • silie Re: prośba do moderatorek forum oraz.. 11.05.08, 14:01
        A jakie miasto wchodzi w grę?
        Łódź, Łódź, Łódź, niech to będzie Łódź...:DDD
        s.
        • evunaa Re: prośba do moderatorek forum oraz.. 11.05.08, 14:38
          Wrocław ma być, też bym chciała Łódź... :)
    • madziaost uprzejma prośba do PANISTRUSIA 11.05.08, 15:53
      ponieważ mój wątek został uznany przez szanowną panią moderatorkę za
      nieodpowiedni na forum proszę o jego skasowanie.
      w załączeniu dwa znaczki skarbowe.
      dziekuję.
      • agafka88 Re: uprzejma prośba do PANISTRUSIA 11.05.08, 16:00
        Madzia, spokojnie :) ułóż ankietę, a napewno znajdzie się dużo lobbystęk chętnych, żeby ją wypełnić. Powodzenia :)
        • madziaost Re: uprzejma prośba do PANISTRUSIA 11.05.08, 16:04
          ankietę ułożę:)
          ale ten wątek nie ma już żadnego sensu.
          myślę że i o forum dobrze nie świadczy, więc po co ma tu wisieć?
        • scarlet_agta Re: uprzejma prośba do PANISTRUSIA 11.05.08, 16:05
          Nie zniechęcaj się, tylko zrób profesjonalną ankietę, a w oczekiwaniu na jej
          wypełnienie poczytaj Lobby. Szczególnie wątek o 'pierwszym staniku' bo na
          początek chyba w takie powinnaś zainwestować.
          • madziaost scarlet:) 11.05.08, 16:16
            czytałam:)
            a teraz zabieram się za twoje forum:)
            tylko za czytanie:)nic tam się radzić nie będę, spokojnie:)
            • bluebebe Madzia:) 11.05.08, 16:40
              Cześć Madzia:)
              Nie wkurzaj się na słowa krytyki, tylko czytaj z pokorą;)
              Przyznam Ci szczerze, że mnie aż zęby zabolały jak przeczytałam co napisałaś i
              jednocześnie życząc Ci, żeby wszystko wyszło widzę, że nie wyjdzie:/
              Przynajmniej na dzień dzisiejszy.
              Jeśli zabierasz się za JAKIKOLWIEK biznes to nie możesz robić tego od końca.
              Czyli wiesz, że otworzysz sklep stacjonarny z bielizną, ale właściwie poza tym
              nie wiesz co dalej. Ani co będziesz sprzedawać, ani jakie modele, ani w jakich
              rozmiarach. I chcesz, aby jedna ankieta załatwiła Ci odpowiedzi na te wszystkie
              pytania.
              Jakem menedżer z wykształcenia (jak połowa polskiego społeczeństwa;)) napiszę -
              to niemożliwe. Szkoda zainwestowanej kasy.
              I powtórze, żeby było jasne - chodzi o jakikolwiek biznes, żeby go zrobić dobrze
              trzeba temat poznać gruntownie, przeczytać wszystko, ma Ci się aż odbijać
              wiedzą, masz to sobie wszystko przemyśleć, a dopiero potem podejmować decyzje.

              To jest niedopuszczalne, żeby pytać o najbardziej popularne rozmiary - jak
              obejrzysz miliard razy strony wyprzedażowe to zobaczysz, jakie rozmiary znikają
              w pierwszej kolejności. Wejdzie CI to w krew. CO z tego, że napiszę Ci, że to
              jest 30FF. Wykujesz to na pamięć? Nonsens.

              Nie możesz pytać co to znaczy niekompatybilny model. Nie możesz nie wiedzieć
              gdzie się tworzy ankiety, na których stronach.
              To wszystko wygląda potwornie nieprofesjonalnie.
              A kiepskich sklepów już nie chcemy.
              A jak z Twoją strategią cenową? Ja nie kupię nigdy biustonosza w sklepie
              stacjonarnym, bo ceny tam proponowane są dla mnie za wysokie. Czy zbadałaś w
              ogóle jaka jest potencjalna GOTOWOŚĆ do zakupów?

              Jeśli ja odpowiem na Twoje pierwsze pytanie: Freya Rio, to czy dla Ciebie będzie
              to oznaczało, że ten model masz sprowadzić? Tak? To błąd, bo ja ten model już
              mam, a jak mi się "skończy", to w moim rozmiarze kupię bez problemu na allegro.
              Czy rozumiesz o co mi chodzi?
              Szkoda zepsuć tak dobry pomysł.
              Nie obrażaj się na mnie, po prostu nie znoszę jak ktoś zabiera się za "biznesy",
              a nie ma o danym przedmiocie pojęcia.
              Teraz daję Ci kopa na rozpęd i zabieraj się do czytania i studiowania. A będę
              Twoją pierwszą klientką!:)
              • madziaost Re: Madzia:) 11.05.08, 16:49
                oj blue i ty przeciwko mnie?:)
                pytania były infantylne - fakt.
                to nie jest mój pierwszy biznes i choć należę do tej połowy polaków,
                która nie jest menedżerami, to jednak... do tej pory było ok.
                za szybko zapytałam, nie znając biegle słownictwa tego forum.
                ale na rany koguta, nie zakładam kliniki kardiochirurgii:)
                jak to napisała pani strusia: to moje małpy i mój cyrk.
                a to jest forum lobbystek. niektóre z tych lobbystek lobbują w
                przedziwny dla mnie sposób. zgnieść gada, co nie przeczytał CAŁEGO
                forum , bo jest chciwy, leniwy i jeździ różowym vanem od wsi do
                wsi... i się głupio mądrzy:)
                ok. nie wiem czegoś, to się dowiem. i bez takich komentarzy.
                i naprawdę uważasz, że znajomość tworzenia ankiet jest mi potrzebna
                do założenia sklepu z bielizną?
                dzięki za kopa. przyda się.
                • bluebebe Re: Madzia:) 11.05.08, 17:01
                  Jeśli bym była przeciwko Tobie czy Twojemu pomysłowi to nie zadawałabym sobie
                  trudu na wpisywanie się. Bo wiesz, powiem Ci w tajemnicy, że ja nie z tych co na
                  forum plują jadem bez powodu;))
                  Na Twoje pytanie nt. ankiet powiem tak: "czy uważasz, że Bill Gates powinien
                  umieć wysyłać fax?" Bo są 2 szkoły. Jedna uważa, że nie musi, bo ma od tego
                  sztab sekretarek, które mają swoje sekretarki a druga uważa, że musi, bo jak nie
                  będzie tego potrafił, to się kiedyś na tej czynności wysypie.
                  Ja reprezentuję drugą grupę, ale nie trzeba się ze mną zgadzać:) NA ten temat
                  trwa polemika na całym świecie. Czy "od pucybuta do milionera" to dobra
                  strategia? Długo, by pisać.
                  Nie miej focha na Paniąstrusię. Jak biznes wyjdzie, czego życzę z całego serca,
                  jej pierwszej będą się należały podziękowania (a to wg strategii nie pamiętam
                  już kogo;))
                  • madziaost Re: Madzia:) 11.05.08, 18:06
                    :)))
                    nie mam focha:)
                    sama sobie poczytałam, co nawypisywałam i śmiać mi się chce:)
                    jak już pisałam - klasyczny falstart i trochę blamaż:)
                    co do billa gatesa, to wybacz, nie mam zdania. i uważam, że to nie
                    jest dobre porównanie. jeśli mój pracownik jest dobry w tym, co
                    robi, co ma w zakresie obowiązków, to uważam go za dobrego
                    pracownika. jeśli jest elastyczny i w razie niemca się nauczy czegoś
                    nowego, to tym lepiej.
                    i w wypowiedziach panistrusi poruszył mnie protekcjonalny ton i
                    otwarta pogarda. jeśli uważasz, że to świetny sposób motywacji do
                    działania - ok. ja tak nie uważam i tyle.
                    za to twoją wypowiedź wzięłam sobie do serca. konstruktywna,
                    kulturalna krytyka.
                    jako menedżer wiesz, że sklep, to nie tylko zatowarowanie. całą
                    resztę (a nie jest tego mało) mam opracowaną, znam z doświadczenia,
                    mam do tego osoby, które sie znają. dlaczego powodzenie
                    przedsięwzięcia ma dyskwalifikować fakt średniej znajomości branży
                    (na dzień dzisiejszy oczywiście)? dlaczego nie można zapytać na
                    forum, które zwie się lobby?
                    i druga sprawa: forumowiczki posiadają ogromną wiedzę. dlaczego nie
                    założą sklepów, choć jak twierdzą, tak ich w polsce brakuje?
                    trzecia sprawa: dla mnie paradoks. co kilka wątków wyziera tęsknota
                    za dobrze zatowarowanym sklepem z dobrą obsługą, ale także ty
                    przyznajesz, że taki sklep posłużyłby jako przymierzalnia, by potem
                    kupić taniej na allegro. no to kto ma taki sklep założyć, kto chce
                    działac charytatywnie? może bill gates... mimo, że nie potrafi
                    wysyłać faksu, to jednak zrobiłby coś dobrego dla ludzkości.
                    wniosek mam jeden: nie pytać na forum. spróbować samej. widocznie
                    zasada, że głupi ma szczęście działa w moim przypadku. pochwalę się
                    za parę miesięcy.
                    a teraz muszę lecieć, bo mój syn jest chory i musi leżeć
                    unieruchomiony przez tydzień, co w jego wielu jest wyczynem i dla
                    niego i dla mnie.
                    • bluebebe Re: Madzia:) 11.05.08, 18:30
                      Odniosę się na razie do trzeciego punktu, bo muszę też lecieć od dziewczyn.
                      Madziu, to nie jest paradoks. Czy wiesz, że jak otworzyli w Wawie Złote Tarasy
                      (ile to kasy musiało kosztować? ile kasy wydał pojedynczy przedsiębiorca na
                      urządzenie sklepu, zatrudnienie, wyszkolenie? itd. itd. Krocie, z pewnością) to
                      w dniu otwarcia ZT chodzili pod wejściem ludzie z tabliczkami, na których
                      widniała treść: "U nas kupisz to samo, tylko TANIEJ." I logo 'Allegro'. Wszystko
                      było zgodne z prawem. Mi się ta kampania reklamowa Allegro bardzo podobała!
                      Niestety nic nie zrobimy z tym, że Allegro istnieje i tam pół Polski może kupić
                      wszystko za pół ceny. Nie ma się co temu dziwić, uważam, tylko przyjąć do
                      wiadomości i zastanowić się co może być NASZĄ przewagą z punktu widzenia
                      marketingowego.
                      I teraz napiszę Ci, co mnie (zwolenniczkę Allegro i sklepów w UK z darmową
                      wysyłką) by przekonało do tego, by kupować u CIebie.
                      Uwaga!
                      :)
                      System rabatowy dla stałych klientek. To jest coś, czego w Allegro (jako miejscu
                      zakupów) nie ma.
                      Po pierwsze zwróć uwagę, że wiele dziewczyn ma tu prawdziwego konika i kupują
                      sporo więcej niż minimalny zalecany stan posiadania: (1 cielisty, 1 biały, 1
                      czarny. koniec;)). Trzeba to wykorzystać. Zbadać jaka jest GOTOWOŚĆ do zakupu
                      jakiej ILOŚCI biustonoszy w ciągu danego okresu. I wykorzystać to!
                      COś na wzór sklepu strawberrynet z kosmetykami.
                      Oni tam mają rewelacyjny plan honorowania stałych klientów. Nic tylko tam
                      kupować. Poza niskimi cenami masz też szereg 'dyskantów' za sam fakt robienia
                      kolejnych zakupów i kupowania większej ilości towaru.
                      Coś na wzór Karty Stałego Klienta. Tu zdradzam co MNIE akurat by przekonało do
                      zakupów w sklepie stajonarnym.
                      Bo jako nosicielka przeciętnego 70F mam spory wybór w necie.
                      Jeżeli okaże się jednak, że nie możemy zaoferować potencjalnemu klientowi żadnej
                      rzeczy, która byłaby naszą przewagą vs konkurencja
                      to szkoda czasu.
                      Jezu, ja mogę tak długo. Idę.
                      • lirio Re: Madzia:) 11.05.08, 18:43
                        System lojalnościowy jak najbardziej tak. Do tego jeśli staniki będą odobinę
                        droższe to ja kupię chętnie w stacjonarnym, bo można przymierzyć, dotknąć.
                        Natomiast jeśli będą dużo droższe to niestety zostaję brytyjskich przy sklepach
                        internetowych. Średnia przebitka to jest cana brytyjska razy dwa - takim sklepom
                        to ja dziękuję.
                        • madziaost Re: Madzia:) 11.05.08, 22:42
                          lirio, jesteś żywym dowodem na to, że program lojalnościowy miałam
                          opracowany zanim blue o nim wspomniała:)
                          masz jeszcze tego maila z rana?:)
                          • lirio Re: Madzia:) 12.05.08, 07:49
                            Potwierdzam ;) w tajnych naradach był rano ten pomysł ;)
                    • turzyca Re: Madzia:) 13.05.08, 01:30
                      To ja sobie pozwole na odpowiedzenie na wszystkie trzy pytania.

                      Po pierwsze - mozesz to uznac za szczescie lub pecha, ale dostalas zimny
                      prysznic. Nie dlatego zeby Cie ktos na wstepie nie lubil, bo np nick nam sie
                      wydaje glupi czy nie lubimy osob imieniem Magda. Ale dlatego ze jesli teraz
                      dostaniesz zimny prysznic i zaczniesz bardzo intensywnie myslec, to my mamy
                      wieksze szanse, ze Twoje przedsiewziecie wypali - bo przemyslisz sporo spraw, na
                      ktore wczesniej nie zwrocilas uwagi. A naprawde wolimy, zeby sklepy stanikowe z
                      fajnymi stanikami nie bankrutotowaly.
                      A kwestia stylu, kazdy ma wlasny i nie wszyscy musza sie ze soba zgadzac.
                      Wulgaryzmy czy teksty wprost obrazliwe sa na tym forum wycinane, ale panistrusia
                      ani jednego ani drugiego nie napisala.

                      Po drugie - owszem mamy niezla wiedze o stanikach. Ale mamy tez niezla wiedze na
                      inne tematy i z tej wiedzy korzystamy w zyciu zawodowym. Tu siedza bardzo czesto
                      wybitne specjalistki w swoich branzach. I zazwyczaj nasza praca daje nam wiecej
                      funu (i/lub kasy) niz staniki. Nie kazde hobby musi stac sie zawodem.

                      Po trzecie - juz kiedys tu pisalam, ze jesli w sklepie stacjonarnym cena bedzie
                      wyzsza od ceny w brytyjskim sklepie netowym tak do 40 zl (10 euro), to ja bez
                      zastanowienia kupie w sklepie stacjonarnym. Bo to jest roznica, ktora powoduje,
                      ze nie chce mi sie chodzic na poczte. Jesli jeszcze ten sklep wprowadzi karte
                      stalej klientki, bedzie oferowal wyprzedaze czy okolicznosciowe rabaty
                      (urodzinowy? imieninowy?) to moze liczyc na to, ze bede stala klientka.
                      Oczywiscie te 10 euro to moja granica, u kazdej z nas przebiega ona inaczej, ale
                      z pewnoscia sporo osob ma jakas taka granice, do ktorej woli pojsc i kupic niz
                      czatowac na listonosza i obgryzac palce, czy znowu ktos na sortowni paczki nie
                      okradl.



                      Wiem, ze myslenie boli, ale ma kolosalna przyszlosc. ;) I mam nadzieje, ze
                      poswiecisz kolejnych kilkanascie dni na przekopywanie sie przez forum, robienie
                      notatek, analize informacji, a na koniec przyjdziesz z gotowymi bardzo
                      dokladnymi pytaniami. Bo ja moge o Wroclaw zahaczyc, jak sie bardzo upre. A dla
                      dobrego sklepu moge sie uprzec. :)
                      • madziaost Re: Madzia:) 13.05.08, 18:45
                        mimo wszystko jestem zadowolona z oddźwięku, jaki wywołałam tym
                        wątkiem. statystycznie posty "prysznicowe" są w mniejszości:)
                        jednak zaintrygowało mnie jedno... choć nie ma w nich bezpośrednich
                        wulgaryzmów, to z każdego wyziera wyższość, posądzenia o bezmyślność
                        i o to, że nie doceniłam waszego wkładu w tę krynicę wiedzy, jakim
                        jest to forum.
                        ja mam duży dystans do siebie. napisałam już dwa razy, że był to
                        fatalny falstart. za szybko spytałam, nie wiedząc tak faktycznie o
                        co chcę zapytać.
                        przez ostatni czas rozpracowywałam całą resztę przedsięwzięcia, tę
                        niezwiązaną z asortymentem. z doskoku wpadałam na forum i do późnej
                        nocy czytałam, co się da. nie mam zamiaru się tłumaczyć, że mam
                        kilkoro dzieci, że chorują, że w dzień nie dadzą się skupić nad tym,
                        co czytam. to nikogo nie interesuje. nikt mnie nie zna i nie musi.
                        ale tak łatwo wam przychodzi oceniać, rzucać pogardliwie, że
                        myślenie boli/nie boli, że jestem leniwa. ok.
                        oczekujecie wysokiej kultury obsługującego was personelu w sklepach,
                        szerokiego asortymentu, zaangażowania czyjegoś ładnego kawałka życia
                        i pieniędzy. narzekacie, że producenci i sprzedawcy nie interesują
                        się waszymi (w zasadzie i moimi, bo ja też nie mogę sobie znaleźć
                        stanika) potrzebami, ale nie chcecie nic dać w zamian (zaznaczam, że
                        kieruję ten post tylko do osób, które źle mnie tu potraktowały, bo
                        znalazło się mnóstwo osób, których rady są naprawdę bezcenne i
                        serdecznie za nie dziękuję).
                        zauważ turzyco, że chciałam zacząć mailowo. zazulla chcący lub
                        niechcący "wypuściła" mnie z tematem na forum, choć nie byłam do
                        niego gotowa.
                        dziewczyny, ja was szanuję, szanuję waszą wiedzę, chcę z niej
                        korzystać. a że poprosiłąm o pomoc? dlaczego inne osoby przymknęły
                        oko i poświęciły swój czas, żeby mi odpowiedzieć merytorycznie?
                        jeśli wam się nie chciało udzielać mi informacji, to trzeba było nie
                        marnować energii na jadowite uwagi tylko skasować wątek albo go
                        zignorować.
                        czuję się tak, jakbym wkroczyła na prywatne poletko i mimo
                        podniesionej białej flagi dostawała dalej kamieniami.
                • aadrianka Re: Madzia:) 11.05.08, 18:02
                  Madziaost - nie oburzaj się na dziewczyny. Dobrze radzą i to z
                  wyraźnie życzliwym nastawieniem.
                  Faza "mały przedsiębiorca", czyli chęć otwarcia własnego sklepu z
                  bielizną jest częstym etapem uświadomienia stanikowego. Ty poszłaś
                  krok dalej i tą chęć wprowadziłaś w fazę konkretnych planów. Pytasz
                  o modele, o rozmiarówkę - dziewczyny piszą, jakich modeli unikać i
                  na jaki zakres rozmiarów postawić. Natomiast bez dokładnego
                  przeczytania obu forów faktycznie nie ma co się zabierać za
                  tworzenie _Naprawdę_Dobrego_Sklepu_. Naprawdę dobrego, czyli
                  takiego, gdzie sprzedający wiedzą, co mają w sklepie, wiedzą co
                  polecić, co się sprawdza, a co raczej należy początkującym odradzić.
                  Jeśli mogłabym kupić bieliznę w takim sklepie, mogę zapłacić nawet
                  50 złotych drożej, chociaż zależałoby mi na jakiejś przyjaznej
                  polityce cenowej:) W przeciwnym razie bez skrępowania potraktuję
                  sklep jako przymierzalnię i kupię w internecie. Od naprawdę dobrego
                  sklepu będę wymagać, żeby ekspedientka nie dostawała wytrzeszczu
                  oczu na hasło "wielkomiseczkowiec" lub "ściśliwiec" albo na pytanie
                  o szerokość fiszbin. Chciałabym wiedzieć, że z czystym sumieniem
                  mogę wysłać tam szczuplejszą ode mnie koleżankę, bo nie odzieją jej
                  tam w 80B.
                  Życzę powodzenia i żałuję, że to o Wrocław chodzi, nie o Trójmiasto.
                  Nie mam żyłki handlowej, niestety...
                  • madziaost Re: Madzia:) 11.05.08, 18:09
                    nie oburzam się.
                    stan na dziś: przerobiłam rozciągliwce i ściśliwce.
                    plan na jutro: wielko i małomiseczkowce.
                    przyszły tydzień: reszta.
                    :)
                    • aadrianka Re: Madzia:) 11.05.08, 18:13
                      Dzielna dziewczyna:)
                • maith Re: Madzia:) 11.05.08, 18:11
                  Madzia, to jest forum konsumenckie. Naszym głównym celem jest ustalenie, co
                  kupić i gdzie kupić :)
                  W tym świetle jeśli chcesz założyć sklep we Wrocławiu, to Lobby jest doskonałym
                  miejscem, gdzie (jak wszystko będzie ok to) same klientki będą Cię reklamować.
                  Jakiś czas temu pojawiła się tu Marysia z Peachfield z pytaniami, a teraz jej
                  sklep bardzo szybko się rozwija. I co chwila można się tu natknąć na odsyłanie
                  ludzi do niej.
                  Jeśli będziesz zorientowana i będziesz miała wybór rozmiarów niespotykanych w
                  innych sklepach, to do Ciebie też będziemy masowo odsyłać. Na tym m.in. polega
                  lobby.

                  Dostałaś już informację, że Wrocław uchodzi za stanikową pustynię.
                  • madziaost Re: Madzia:) 11.05.08, 18:26
                    ja zrozumiałam, że misją tego forum jest uświadamianie kobiet i
                    naciski na producentów i sprzedawców. wystawiam sie na naciski
                    dobrowolnie:)
                    o tym, że wrocław jest stanikową pustynią wiem, bo i mnie problem
                    dotyczy. uwierz, to nie do konca jest tak, że rozmawiasz ze mną jak
                    ze ślepym o kolorach:)
                    pozdrawiam
                    magda
                    • wild_orchid Re: Madzia:) 11.05.08, 19:33
                      Jesli bedziesz miala w sklepie modele w rozmiarach 75G, 75GG, 75H,
                      80FF, 80G Freyi, Fantasie, Panache moze innych marek, znajdziesz we
                      mnie stala klientke, ktora nie tylko przymierzy, a potem poleci do
                      internetu, ale kupi i wyjdzie szczesliwa.
                      Malo tego-przyprowadzi swoja corke-60E, siostre 70E, moze druga i
                      trzecia siostre tez :)
                      Na pewno mame.I skieruje kilkadziesiat innych kobiet o biustach
                      standardowych inaczej.
                      Ciezko podpowiedziec konkretne modele, bo ja kocham Masquerade i
                      kupuje w ciemno i zawsze pasuje. Mam Pollyanne, ale chetnie dokupie
                      inne wersje kolorystyczne.
                      Nie jestem natretna ani wybredna klientka, ale lubie profesjonalizm(
                      no marzy mi sie ekspedientka, ktora kiedys pracowala na Odrzanskiej,
                      gdzie byl Triumph i Felina. Ona pamietala moje rozmiary oraz to, co
                      juz kupilam wczesniej. Potrafila doradzic jak malo kto.Juz jej tam
                      nie ma, sklepu chyba tez:(
                    • maith Re: Madzia:) Stanik niekompatybilny 11.05.08, 22:25
                      Tak czy inaczej wyjaśnię o co chodzi ze stanikami niekompatybilnymi.
                      Stanik niekompatybilny to taki, który źle wygląda na sporej ilości biustów.
                      Wiadomo, że nie każdy jest dla każdego, ale niektóre staniki mają ten
                      współczynnik niekompatybilności na tyle duży, że zaczynający sklep nie powinien
                      ich ryzykować.

                      Jak możesz się zorientować, że jest problem?
                      Mamy tu np. wątek Spis producentów i tam sprawdzamy staniki, kiedy je chcemy
                      zamówić. Jeśli Ty myślisz o zamówieniu większej partii jakiegoś modelu, to tym
                      bardziej masz powód się nim zainteresować.
                      Z tego wątku wiemy np. że Willow robi dzioby, cudna na fotkach sklepowych Mimi
                      Holliday przerabia zakładające je kobiety na śmieszne postaci z kreskówek, a
                      Arabella nie każdemu pasuje. Natomiast jest dużomiskowym rozciągliwcem itd.
                      Link do tego wątku jest na pierwszej stronie, podobnie jak wiele linków do
                      wątków do których warto zajrzeć :)
                      Tu Ci go przeklejam
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=43676955
                      • madziaost Re: Madzia:) Stanik niekompatybilny 11.05.08, 22:44
                        dzieki ogromne:)
                        szybko przekleiłam sobie twoją wypowiedź i od jutra rana szperam na
                        forum w poszukiwaniu konkretnych modeli.
                        • zania_uk Re: Madzia:) Stanik niekompatybilny 12.05.08, 00:51
                          to ja jeszcze dodam od siebie. duzo osob mowilo wyzej zeby raczej nie zamawiac
                          tych typowych stanikow, np Rio. a ja mysle ze warto. co prawda my ich nie
                          kupimy, ale poczatkujace biusciaste, ktore przyjda do sklepu po pierwszy stanik,
                          czesto chetniej kupia od reki (zwlaszcza jesli nie maja w czym chodzic) niz beda
                          sie babrac z ebayem/allegro. bo trzeba czekac, bo to, bo tamto. zwlaszcza takie
                          klientki ktore na to stac, i dla ktorych wydanie 50zl wiecej nie zrobi roznicy.

                          wiec zamowienie kilku modeli, ktore sie dobrze sprawdzaja (patrz watek pierwszy
                          stanik podliknowany wyzej), w pelnej rozmiarowce powinno sie oplacic. ja bym
                          obstawiala Tango, Rio, Polly (nowe modele w bezu i czerni), moze Harmony. dwa
                          panache dwie freye.

                          no i cos dla 'wytrawnych stanikomaniaczek' ;) czyli maskaradki, kalyani, ultimo :)
                          • limonka_01 Re: Madzia:) Stanik niekompatybilny 12.05.08, 00:57
                            Ja obstawiam Masquerade Antoinette, stanik który został wykupiony zanim się na dobre pojawił i Freyę Rio, stanik który jest w ofercie od dawien dawna i pewnie będzie jeszcze długo.
      • panistrusia Re: uprzejma prośba do PANISTRUSIA 11.05.08, 22:08
        Madziu, dlaczego wkładasz mi w usta coś, czego nie powiedziałam?
        Próbujesz mnie ustawić w z góry wymyślonej dla mnie roli i nie czytasz tego, co
        piszę, tylko widzisz w moich postach coś, co sobie wymyśliłaś.

        Trzeba było od razu pisać, że potrzebujesz głównie głasków i wsparcia a z
        resztą, to sobie sama poradzisz.

        Nadal chcesz wykasowania tego wątku?
        • madziaost Re: uprzejma prośba do PANISTRUSIA 11.05.08, 22:26
          proszę bez nadinterpretacji:)
          tak, nadal proszę o wykasowanie tego wątku:)
          pozdrawiam bez fochów
          madzia
    • kociatko_biusciaste We Wrocławiu!!! Hi hip hurra!!! 11.05.08, 18:26
      yes yes yes!

      Tylko żeby jakieś ładne 28H i HH było, już potrząsam moją świnką skarbonką:):)
      • msuede Wrocław! Hurra! Hurra! 11.05.08, 23:07
        Jedna z lepszych wiadomości dzisiejszego dnia :) dobrze tu czasem zaglądnąć. Trzymam kciuki za przedsięwzięcie. No i prośba: poinformuj kiedy sklep się otworzy :) Nie tylko ja mogę być klientką, ale i koleżanki - "niewierne Tomaszki" zaciągnę, bo łatwiej na miejscu...
        Popieram udzielone rady m.in. przyzwoite ceny, miłą i profesjonalną obsługę czy też "program lojalnościowy".
        Pozdrawiam i życzę powodzenia!
    • szarsz przemyślenia... 11.05.08, 20:45
      Madziu, sprawdź pocztę.
      • madziaost Re: przemyślenia... 11.05.08, 22:26
        odpisałam
        • coco.nut Re: przemyślenia... 11.05.08, 23:56
          Hej hej, madzia! Ja do Wrocka mam średnio daleko, ale bywam czasami służbowo i
          jeżeli/gdy już otworzysz, to na mnie możesz liczyć, na 100% cię odwiedzę!!! Na
          mój gust powinnaś na początek wziąć się za staniki polecane "na początek", bo
          największy problem to ustalenie rozmiaru na początku IMO... Doświadczone
          lobbystki wiedzą w jakie rozmiary "celować" i polują na okazje w necie, ale
          takie początkujące muszą często poprzymierzać 5-6 rozmiarów jednego modelu zanim
          znajdą ten właściwy. Jak sobie pomyślę o wielokrotnym odsyłaniu, to odechciewa
          mi się zakupów netowych... W stacjonarnym oprócz wyboru ważna jest właściwa
          obsługa, czyli sprzedawczynie które znają się na sprzedawanym towarze i umieją
          doradzić. Ja mogę zapłacić więcej niż w necie, ale oczywiście w granicach
          rozsądku :)))
          To na kiedy - tak w przybliżeniu - planujesz otwarcie?
        • luliluli Re: przemyślenia... 12.05.08, 07:58
          Mam małą sugestię - błagam właścicieli sklepów o wyrozumiałość dla
          kogoś z przeciętnym biustem! to, że nie muszę szukać stanika
          miesiącami, bo mam zwyczajne 65FF nie oznacza, że nie istnieję:( Po
          wizycie w Intimo, gdzie z mojego rozmiaru staniki były trzy, bo "to
          normalny rozmiar" czuję się dyskryminowana:) to tak, jakby
          powiedzieć, że rozmiaru buta 38 nie sprowadzamy, bo można go kupić
          wszędzie. A w dodatku do Wrocławia mam blisko i jezdze dość często,
          wiec na pewno pojade raczej tam niz na drugi koniec Polski (Kraków,
          Warszawa).
          • rybescu Re: przemyślenia... 12.05.08, 10:42
            Jak to normalny? Pod względem podaży w sklepach stacjonarnych we Wrocławiu? Ja
            tam 65FF nie widziałam nigdy na oczy w sklepie, pomijam stacjonarne Peachfield i
            Intimo, pewnie mają, ale ja nie mam teraz czasu na wycieczki stanikowe do
            stolicy :( 65FF musi być, bo ja się już nastawiłam na zakupy :P Najwyżej we dwie
            wykupimy nakład, jeżeli nikt inny się po nie zgłosi.
            • maith Re: przemyślenia... 13.05.08, 00:20
              65FF? No normalnie dostępne to to nie jest.
          • kociatko_biusciaste Re: przemyślenia... 13.05.08, 17:27
            Luliluli, w Intimo przez bardzo długi czas nie było nic na moje 28H, a obecnie
            jest (ostatnio było) Tango II balkon w 1 kolorze - więc nie wiem, kto tu sie
            może czuc dyskryminowany.
    • cycusia Re: prośba do moderatorek forum oraz.. 13.05.08, 09:10
      Madziu ja też od jakiegos czasu przymierzam sie do otworzenia sklepu stacjonarnego i nie przyszło by mi do głowy pytac o rzeczy,które sa oczywiste po lekturze forum wiec nie ma co sie rzucać :)
      Najwiekszym problemem jest własnie oferta cenowa :(
      Musi byc korzystna dla klientek i jednocześnie pozwolić Ci przetrwać na rynku.
      Nie chce by przychodzono do sklepu tylko po to by "zmierzyć"i dobrać rozmiar.Trudno jednak konkurować z ebayem czy allegro :(
      Chciałabym aby kobieta wychodziła z mojego sklepu wyprostowana i zadowolona z siebie - zresztą wiele bym chciała :)
      Ciesze sie,ze zadałas to pytanie bo widze,ze dobrze "kombinuje"
      Pozdrawiam i powodzenia :)
      • kociatko_biusciaste Przymierzalnia? 13.05.08, 17:34
        Napisała już o tym Madzia (z pewnymi pretensjami), teraz pisze Cycusia.. Cóż,
        zawsze tak było, że w sklepach sie mierzy towar i sie go kupuje albo nie.
        Dotyczy to nie tylko staników, także ubrań i wielu innych artykułów. Klient może
        obejrzeć, wypróbować towar w sklepie, a następnie kupić go w tymże sklepie,
        zamówić go z netu, kupić na aukcji, kupić w innym sklepie stacjonarnym, w którym
        będzie taniej albo ekspedientka będzie milsza, czy tez np. "odgapić" fason i
        uszyć sobie u krawcowej, w przypadku odzieży. Mimo to sklepy stacjonarne jednak
        egzystują, a konkurencja jest w wielu różnych postaciach. Otwierając sklep
        należy sie z tym liczyć, bo nikt nie da właścicielce gwarancji na to, że ludzie
        będą kupować każda rzecz, którą tam obejrzą.
        • madziaost Re: Przymierzalnia? 13.05.08, 18:49
          ej, no nie do końca to tak było. co innego część klientów, która nie
          znajdzie nic dla siebie, będzie za drogo itp, a co innego
          traktowanie z definicji sklepu stacjonarnego jak przymierzalni. to
          zupełnie co innego. chyba się ze mną zgodzisz?
        • magdalaena1977 Re: Przymierzalnia? 13.05.08, 20:51
          kociatko_biusciaste napisała:

          > Klient może obejrzeć, wypróbować towar w sklepie, a następnie kupić
          > go w tymże sklepie, zamówić go z netu, kupić na aukcji, kupić w
          > innym sklepie stacjonarnym, w którym będzie taniej albo
          > ekspedientka będzie milsza, czy tez np. "odgapić" fason i
          > uszyć sobie u krawcowej, w przypadku odzieży.
          > Mimo to sklepy stacjonarne jednak
          > egzystują, a konkurencja jest w wielu różnych postaciach.
          I jest prawda.
          Istnieje empik, który (co prawda przy wyższych cenach) oferuje możliwość
          przejrzenia książki i jeszcze wstawia kanapy i sprzedaje kawę.
          Istnieje Media Markt, gdzie wszystkie aparaty fotograficzne można macać
          godzinami i zastanawiać się jak leżą w ręku. A jednak nie bankrutuje, bo część
          ludzi nie lubi zakupów w sieci, część chce mieć towar na już, a część zorientuje
          się , że co prawda aparaty foto są droższe, ale akumulatorki, karty pamięci itp
          wypadają taniej stacjonarnie.
    • madziaost ostatni post w tym wątku i amen 13.05.08, 18:54
      nie lubię wojen, nie lubię zadrażnień i jestem z tych, co to jak
      mawia moja koleżanka forumowa "lubią, jak się ich lubi, a nie lubią,
      jak się ich nie lubi". tak więc peace między chrześcijany:)
      ja się biorę za swoją robotę.
      jak mi coś wpadnie do głowy, to (z oczekiwaniem na zimny prysznic)
      zapytam.
      jak skończę - zawiadomię.

      wielkie, ale to wieeeeelkie dzięki wszyskim dziewczynom, które się
      wypowiedziały:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka